1
00:00:00,000 --> 00:00:20,000
<font color="#00ff00">{\an8}Downloaded from - MoviesMod.fit</font>

2
00:00:06,146 --> 00:00:08,396
POPRZEDNIO

3
00:00:08,896 --> 00:00:11,230
Gdzie są Harfootki?

4
00:00:13,521 --> 00:00:15,271
Szukam swoich przyjaciółek.

5
00:00:15,355 --> 00:00:17,438
Szukać to jedno,

6
00:00:17,480 --> 00:00:19,730
a znaleźć to co innego, czyż nie?

7
00:00:21,771 --> 00:00:23,396
Ta... magia.

8
00:00:23,480 --> 00:00:27,855
Nauczyłbyś mnie, jak władać laską?

9
00:00:27,938 --> 00:00:32,146
Należy do ciebie,
jeśli wykażesz, żeś jej godzien.

10
00:00:32,855 --> 00:00:34,605
Valandil mówi, że w Starym Mieście

11
00:00:34,646 --> 00:00:37,271
modlą się o ciebie dzień i noc.

12
00:00:37,355 --> 00:00:40,771
To ty nawróciłaś mnie na drogę Wiernych.

13
00:00:40,855 --> 00:00:42,771
Razem staniemy do walki.

14
00:00:42,855 --> 00:00:45,438
Nie każdą bitwę wygrywa się mieczem.

15
00:00:48,688 --> 00:00:52,688
Poinformujcie strażnika,
że to on wzniecił bunt.

16
00:00:53,230 --> 00:00:56,063
Śpiewające skałom słyszą górę.

17
00:00:56,146 --> 00:00:58,771
Pierścień pozwala mi ją widzieć.

18
00:00:58,855 --> 00:01:03,563
Wydobyliśmy ledwie naparstek
z oceanu jej bogactw.

19
00:01:04,230 --> 00:01:05,563
Zmienił się.

20
00:01:05,605 --> 00:01:08,605
Z natury nie jest chciwy. Nigdy nie był.

21
00:01:08,688 --> 00:01:12,396
Czy to możliwe, że ten Pierścień...

22
00:01:12,480 --> 00:01:16,188
Nie. Nie należy winić Pierścieni.

23
00:01:16,271 --> 00:01:18,855
To może winić należy tego, kto je wykuł?

24
00:01:18,938 --> 00:01:22,730
Co tak naprawdę wiesz o tym Annatarze?

25
00:01:23,771 --> 00:01:26,605
Czy ty zmieniłeś Pierścienie krasnoludów?

26
00:01:27,646 --> 00:01:28,646
Nie.

27
00:01:28,730 --> 00:01:29,771
Obaj to zrobiliśmy.

28
00:01:35,021 --> 00:01:39,188
Aby naprawić nasze błędy,
wspólnie wykujemy pozostałe Pierścienie.

29
00:01:39,271 --> 00:01:42,605
Zadaniem Dziewięciu będzie
okupić skazy tych Siedmiu.

30
00:01:42,688 --> 00:01:44,730
I nas wszystkich.

31
00:01:45,271 --> 00:01:46,646
Orków nie ma w Mordorze.

32
00:01:46,730 --> 00:01:48,980
Cały zastęp zmierza do Eregionu.

33
00:01:49,480 --> 00:01:53,480
Galadriela miała rację.
Czym prędzej ślij armię do Eregionu.

34
00:01:58,146 --> 00:01:59,813
Sprowadziłem cię tu

35
00:01:59,896 --> 00:02:01,271
nie jako więźnia,

36
00:02:01,355 --> 00:02:02,771
lecz potencjalną sojuszniczkę.

37
00:02:02,855 --> 00:02:04,771
Gdyż mamy wspólnego wroga.

38
00:03:21,105 --> 00:03:27,105
WŁADCA PIERŚCIENI:
PIERŚCIENIE WŁADZY

39
00:04:08,105 --> 00:04:09,105
Zamknij się.

40
00:04:09,188 --> 00:04:10,646
Uznają nas za dezerterów.

41
00:04:14,105 --> 00:04:15,771
Mam to gdzieś.

42
00:04:15,855 --> 00:04:19,063
Wolę to, niż zginąć,
pomagając Adarowi w pogoni za zjawą.

43
00:05:16,480 --> 00:05:20,688
Pierścienie Ludzi,
czemu odmawiacie mi posłuszeństwa?

44
00:05:22,271 --> 00:05:25,563
Nie żyjecie, nie czujecie,

45
00:05:25,646 --> 00:05:28,646
nie macie woli ni rozumu.

46
00:05:28,730 --> 00:05:32,063
Jaka duma przenika waszą istotę,

47
00:05:33,730 --> 00:05:35,480
że opieracie się mojej dłoni?

48
00:05:39,313 --> 00:05:40,313
Od nowa.

49
00:05:41,230 --> 00:05:42,563
Więcej srebra.

50
00:05:43,480 --> 00:05:44,563
Więcej mithrilu.

51
00:05:45,105 --> 00:05:46,688
Nie mamy więcej.

52
00:05:46,771 --> 00:05:49,230
Krasnoludowie spóźniają się z dostawą.

53
00:05:50,771 --> 00:05:52,105
To ich ponaglijcie.

54
00:05:52,188 --> 00:05:55,563
Próbowaliśmy, panie.
Nasze upomnienia pozostają bez odzewu.

55
00:05:55,646 --> 00:05:57,063
Wszystko muszę robić sam?

56
00:05:57,146 --> 00:05:59,146
Pracujemy w pocie czoła.

57
00:06:02,688 --> 00:06:05,063
Niektórzy z nas dostrzegli ostatnio...

58
00:06:05,938 --> 00:06:08,771
że jesteś wyjątkowo poirytowany, panie.

59
00:06:26,521 --> 00:06:28,355
Przypomnij mi, jak ci na imię.

60
00:06:30,313 --> 00:06:32,813
Nie pamiętasz?

61
00:06:32,896 --> 00:06:34,188
Oczywiście, że tak.

62
00:06:35,730 --> 00:06:38,105
Czekaj chwilę.

63
00:06:38,188 --> 00:06:40,438
- Celebrimborze.
- Czekaj, mówię!

64
00:06:42,730 --> 00:06:44,480
Zarządzam przerwę.

65
00:06:54,271 --> 00:06:57,396
Mirdania. Ma na imię Mirdania.

66
00:06:59,605 --> 00:07:01,855
Nie sposób o wszystkim pamiętać.

67
00:07:04,688 --> 00:07:09,063
Chodzi nawet o zwykłe drobiazgi.

68
00:07:10,021 --> 00:07:15,313
Mógłbym przysiąc,
że zostawiłem tu młotek...

69
00:07:16,521 --> 00:07:17,730
O tym mówisz?

70
00:07:28,438 --> 00:07:29,438
Tak.

71
00:07:40,563 --> 00:07:42,646
Chyba tracę zmysły.

72
00:07:43,563 --> 00:07:45,646
Albo angażujesz się tak głęboko,

73
00:07:46,271 --> 00:07:48,688
że trudno ci się od tego oderwać.

74
00:07:50,563 --> 00:07:52,938
Tak głęboko.

75
00:07:53,896 --> 00:07:56,521
Czasem pewnie kusi cię,

76
00:07:57,771 --> 00:07:59,646
by dłużej przy tym pozostać,

77
00:08:00,521 --> 00:08:01,938
zyskać jasność umysłu.

78
00:08:06,605 --> 00:08:07,813
Nic mi nie dolega.

79
00:08:10,480 --> 00:08:12,521
To tylko zmęczenie.

80
00:08:13,021 --> 00:08:15,855
Zatem zdenerwują cię wieści,
które ci przynoszę.

81
00:08:17,855 --> 00:08:19,605
Twoi poddani żądają audiencji.

82
00:08:20,188 --> 00:08:21,438
Nie.

83
00:08:22,896 --> 00:08:26,230
Jesteś władcą Eregionu.
Ciążą na tobie obowiązki.

84
00:08:26,313 --> 00:08:30,105
A największym z nich są Pierścienie.

85
00:08:30,855 --> 00:08:35,230
Dopóki nie wykujemy Dziewięciu,
nic innego się nie liczy.

86
00:08:37,855 --> 00:08:38,855
Dobrze.

87
00:08:40,063 --> 00:08:41,188
Wedle życzenia.

88
00:08:42,688 --> 00:08:44,271
To nie wszystko.

89
00:08:45,813 --> 00:08:48,938
Krasnoludowie spóźniają się
z dostawą mithrilu.

90
00:08:51,646 --> 00:08:53,688
Mógłbyś się tym zająć?

91
00:08:53,771 --> 00:08:55,188
Niezwłocznie.

92
00:09:16,230 --> 00:09:19,146
Najwspanialszy Elfi Kowal
jest pochłonięty pracą.

93
00:09:20,396 --> 00:09:24,313
Poprosił, bym przejął
sprawy administracyjne.

94
00:09:25,771 --> 00:09:27,355
W czym problem?

95
00:09:31,438 --> 00:09:32,480
Pokażcie mu.

96
00:09:33,896 --> 00:09:34,896
Co takiego?

97
00:09:35,771 --> 00:09:39,105
Zwykle zatrzymują się tu
rzemieślnicy i kupcy

98
00:09:39,188 --> 00:09:40,438
w drodze do miasta.

99
00:09:40,521 --> 00:09:42,521
Ale od wczoraj ruch tu zamarł.

100
00:09:42,605 --> 00:09:44,230
Posłaliśmy zwiadowców za rzekę,

101
00:09:44,313 --> 00:09:46,688
by sprawdzili, czy na drodze jest blokada.

102
00:09:46,771 --> 00:09:48,771
Powrócił tylko jeden.

103
00:09:48,855 --> 00:09:49,855
Gdzie jest?

104
00:09:53,771 --> 00:09:58,188
Dziś rano znaleźliśmy ciało na brzegu.
Zdaje się, że ma dla nas wiadomość.

105
00:10:05,855 --> 00:10:07,105
Pochowajcie go.

106
00:10:10,521 --> 00:10:11,813
Nikomu ani słowa.

107
00:10:19,063 --> 00:10:21,021
Poinformować lorda Celebrimbora?

108
00:10:21,105 --> 00:10:22,188
Nie.

109
00:10:23,021 --> 00:10:26,438
Prosił, bym zadbał o to,
by nikt mu nie przeszkadzał.

110
00:10:27,938 --> 00:10:29,230
Nawet kowale.

111
00:10:30,230 --> 00:10:31,980
Pozbawił nas obowiązków?

112
00:10:33,855 --> 00:10:35,063
Niestety tak.

113
00:10:37,021 --> 00:10:39,688
To przez to, że zapomniał mojego imienia?

114
00:10:39,771 --> 00:10:41,355
Szorstko zareagowałam, ale...

115
00:10:41,855 --> 00:10:44,355
Nie jest sobą, Mirdanio.

116
00:10:46,646 --> 00:10:49,313
Na razie możemy tylko zostawić go samego.

117
00:10:50,063 --> 00:10:53,021
Daj mu trochę czasu. Módl się.

118
00:10:54,271 --> 00:10:57,021
By ukończył dzieło,
zanim ono wykończy jego.

119
00:11:09,813 --> 00:11:11,521
Mogę liczyć na to,

120
00:11:12,355 --> 00:11:15,188
że zadbasz, by inni uszanowali jego wolę?

121
00:11:16,730 --> 00:11:18,563
Oczywiście, mój panie.

122
00:11:27,105 --> 00:11:30,313
Panie, te znaki. Na ciele.

123
00:11:31,188 --> 00:11:32,646
Co oznaczają?

124
00:11:39,230 --> 00:11:40,563
„Gdzie On jest?”

125
00:12:27,396 --> 00:12:30,896
Podczas krótkiego pobytu
w twojej niewoli widziałem,

126
00:12:32,271 --> 00:12:34,688
jak bardzo chcesz znaleźć Saurona.

127
00:12:35,480 --> 00:12:39,021
Ta myśl wręcz tobą zawładnęła,

128
00:12:40,521 --> 00:12:42,063
jak każdym,

129
00:12:42,146 --> 00:12:44,938
kto wpuścił go do swojego umysłu.

130
00:12:45,646 --> 00:12:47,438
Nie wiesz nic o moim umyśle.

131
00:12:49,938 --> 00:12:51,271
Ty mu uległeś.

132
00:12:52,063 --> 00:12:53,396
Ja się mu oparłam.

133
00:12:53,896 --> 00:12:55,688
Na jakiś czas, być może.

134
00:12:58,521 --> 00:13:00,896
Prędzej czy później
przejrzy cię na wskroś.

135
00:13:03,021 --> 00:13:07,188
Nie tylko to, kim jesteś,
ale to, kim pragniesz być.

136
00:13:07,938 --> 00:13:11,980
Przewierca cię oczami
i wślizguje się do wnętrza.

137
00:13:14,438 --> 00:13:20,105
Przez jakiś czas wydaje ci się,
że udzieliła ci się jego moc.

138
00:13:22,396 --> 00:13:23,980
Nieodparta moc,

139
00:13:24,896 --> 00:13:28,521
która daje poczucie,
że wszystko jest na wyciągnięcie ręki.

140
00:13:29,313 --> 00:13:30,855
Ocean barw,

141
00:13:32,188 --> 00:13:35,563
przy którym wszystko wydaje się...

142
00:13:35,646 --> 00:13:38,396
Szare i mdłe.

143
00:13:45,688 --> 00:13:47,188
Co ci obiecał?

144
00:13:49,146 --> 00:13:50,355
Armię.

145
00:13:51,938 --> 00:13:53,771
A wiesz, co zaoferował mnie?

146
00:13:55,313 --> 00:13:56,313
Nie dbam o to.

147
00:13:58,396 --> 00:13:59,396
Dzieci.

148
00:14:00,271 --> 00:14:03,896
Więc dał nam to, czego pragnęliśmy.

149
00:14:04,396 --> 00:14:05,730
Widzisz...

150
00:14:07,230 --> 00:14:10,021
to nie jego kłamstwa trzeba unicestwić.

151
00:14:11,771 --> 00:14:13,063
Lecz jego samego.

152
00:14:14,938 --> 00:14:16,771
I ja ci w tym pomogę.

153
00:14:18,730 --> 00:14:20,605
Pomogę ci zniszczyć Saurona.

154
00:14:20,688 --> 00:14:23,813
Jak mógłbyś mi pomóc, orku?

155
00:14:25,813 --> 00:14:26,896
Uruku.

156
00:14:39,688 --> 00:14:42,146
Korona Morgotha. Powiadają, że...

157
00:14:42,230 --> 00:14:44,271
Wiele historii krąży o tym,

158
00:14:44,355 --> 00:14:46,980
co się stało, gdy wykradziono Silmarile.

159
00:14:47,730 --> 00:14:50,938
Ale byłem przy tym,
jak Sauron przetopił ją dla siebie.

160
00:14:52,271 --> 00:14:54,646
Gdy klękał, by ją przywdziać.

161
00:14:56,855 --> 00:15:02,271
I to ja użyłem jej mocy, by go zgładzić.

162
00:15:04,605 --> 00:15:06,313
Jeśli to prawda,

163
00:15:08,521 --> 00:15:09,646
czemu powrócił?

164
00:15:09,730 --> 00:15:12,021
Bo wtedy jeszcze nie znalazłem ciebie.

165
00:15:13,230 --> 00:15:14,938
Jaka moja w tym rola?

166
00:15:15,021 --> 00:15:18,521
Podobno Trzy Pierścienie ocaliły elfi ród.

167
00:15:19,980 --> 00:15:21,146
To prawda?

168
00:15:23,480 --> 00:15:28,105
Jeśli tak, to być może

169
00:15:28,188 --> 00:15:30,771
ta korona i wasze Pierścienie
będą na tyle silne,

170
00:15:30,855 --> 00:15:33,355
by pozbyć się Saurona na zawsze?

171
00:15:35,813 --> 00:15:38,813
Zwodziciel sądzi,
że jest poza moim zasięgiem.

172
00:15:40,563 --> 00:15:42,771
Ale wiem, że ukrywa się w Eregionie.

173
00:15:44,688 --> 00:15:48,480
I podejrzewam, że nie masz wątpliwości...

174
00:15:55,646 --> 00:15:58,021
że Halbrand to Sauron.

175
00:15:59,438 --> 00:16:00,521
Prawda?

176
00:16:05,605 --> 00:16:07,771
Los tego miasta

177
00:16:08,521 --> 00:16:11,771
zależy teraz od tego,
czy potrafisz odłożyć dumę na bok.

178
00:16:14,438 --> 00:16:16,855
Radzę, byś to zrobiła.

179
00:16:18,063 --> 00:16:19,271
Jeśli potrafisz.

180
00:16:34,813 --> 00:16:36,146
Wrócę do tej rozmowy.

181
00:16:51,563 --> 00:16:52,730
Nieposzanowanie prawa.

182
00:16:54,855 --> 00:17:00,521
Wywołanie brutalnego starcia,
w którym ktoś stracił życie.

183
00:17:01,563 --> 00:17:05,480
Na koniec najperfidniejsza ze zbrodni,

184
00:17:06,605 --> 00:17:08,605
zdrada stanu.

185
00:17:09,980 --> 00:17:15,813
Za wszystkie te przestępstwa
należy się kara śmierci.

186
00:17:15,896 --> 00:17:18,063
- Tak jest!
- Koniec dyskusji.

187
00:17:21,438 --> 00:17:23,688
- Nie zasługuje na śmierć.
- Być może.

188
00:17:24,521 --> 00:17:25,521
Jednakże

189
00:17:27,271 --> 00:17:30,730
przez wzgląd na lata wiernej służby
naszemu królestwu

190
00:17:31,855 --> 00:17:35,563
sąd podjął decyzję,
by uwolnić oskarżonego.

191
00:17:43,938 --> 00:17:45,396
Uwolnić...

192
00:17:48,771 --> 00:17:54,396
Uwolnić pod warunkiem,
że wyrzeknie się swych zbrodni

193
00:17:56,063 --> 00:17:59,396
i przyrzeknie lojalność
prawowitemu władcy Númenoru.

194
00:18:05,730 --> 00:18:10,271
Elendilu, synu Amandila,
wyrzekasz się swoich zbrodni?

195
00:18:23,480 --> 00:18:24,480
Wyrzekam się.

196
00:18:27,646 --> 00:18:32,438
Uznajesz Ar-Pharazôna
za prawowitego króla Númenoru?

197
00:18:43,188 --> 00:18:44,396
Nie.

198
00:18:45,896 --> 00:18:47,563
Mów głośniej, Elendilu,

199
00:18:48,521 --> 00:18:51,063
żeby wszyscy dobrze cię usłyszeli.

200
00:18:55,646 --> 00:18:56,896
Nie uznaję go!

201
00:18:59,230 --> 00:19:05,105
Prawowitą władczynią Númenoru
jest i pozostanie do końca swoich dni

202
00:19:05,188 --> 00:19:08,855
Míriel, córka Tar-Palantíra!

203
00:19:11,188 --> 00:19:15,646
A jedynym tu zdrajcą jesteś ty!

204
00:19:34,105 --> 00:19:35,855
I co mamy z nim zrobić?

205
00:19:36,521 --> 00:19:38,563
Dość już narobiłeś.

206
00:19:42,980 --> 00:19:45,938
Niech Valarowie zadecydują o jego losie.

207
00:19:47,563 --> 00:19:50,771
Skoro Wierni chcą żyć zgodnie z tradycją,

208
00:19:50,855 --> 00:19:52,313
niech zgodnie z nią umierają.

209
00:20:05,771 --> 00:20:06,855
Nori.

210
00:20:08,355 --> 00:20:10,146
Chory? Kto jest chory?

211
00:20:12,230 --> 00:20:13,605
Nikt.

212
00:20:13,688 --> 00:20:16,688
Coś... zobaczyłem.

213
00:20:17,688 --> 00:20:21,355
Tajemny Ogień szepcze do nas,
gdy jesteśmy skłonni słuchać.

214
00:20:22,438 --> 00:20:24,771
Opowiada różne rzeczy. A nawet pokazuje.

215
00:20:25,646 --> 00:20:30,313
Pokazuje, co się stanie?
Czy tylko to, co może się stać?

216
00:20:31,230 --> 00:20:34,896
Pokazuje jutrzejsze chmury
tak wyraźnie, jak wczorajsze słońce.

217
00:20:36,605 --> 00:20:40,771
Jak zawładnąć jego mocą?
By walczyć z ciemnością.

218
00:20:40,855 --> 00:20:43,396
A cóż Tajemnemu Ogniowi po tym,
że nim zawładniesz?

219
00:20:43,480 --> 00:20:46,313
Jeśli nie zawładnę jego mocą,
jak mam jej używać?

220
00:20:49,688 --> 00:20:54,646
Jak dotąd poniosłeś same porażki.

221
00:20:55,646 --> 00:20:57,771
Jeśli nie zdasz tej próby,

222
00:20:59,271 --> 00:21:01,063
kolejnej nie doczekasz.

223
00:21:02,188 --> 00:21:03,896
Powiedz, co mam zrobić.

224
00:21:06,730 --> 00:21:09,813
Pójdź za starym Tomem. On ci pokaże.

225
00:21:17,396 --> 00:21:18,855
Czemu tu tkwicie?

226
00:21:19,438 --> 00:21:21,563
Ucieknijcie od nich.

227
00:21:21,646 --> 00:21:23,105
A dokąd dokładnie?

228
00:21:23,188 --> 00:21:25,563
Dokąd tylko zechcecie.

229
00:21:26,771 --> 00:21:30,396
Harfootowie znajdują
nowe miejsce co miesiąc.

230
00:21:34,480 --> 00:21:39,688
Ten smajal wykopała dla mnie
moja mama z jej rodzicami.

231
00:21:39,771 --> 00:21:41,271
Tu się urodziłam.

232
00:21:44,980 --> 00:21:49,146
Zaczęłam doglądać tego drzewa,
od kiedy mogłam udźwignąć grabie.

233
00:21:52,146 --> 00:21:55,271
W jego cieniu poślubiłam Bramgara.

234
00:21:58,646 --> 00:22:02,771
A gdy odszedł zeszłej wiosny,

235
00:22:05,271 --> 00:22:06,688
pod nim go pochowałam.

236
00:22:11,146 --> 00:22:13,146
Kiedyś pochowają mnie obok niego.

237
00:22:21,605 --> 00:22:24,396
Każdy z tych smajalów ma swoją historię.

238
00:22:30,896 --> 00:22:35,105
To coś więcej niż miejsce,
w którym mieszkamy.

239
00:22:37,146 --> 00:22:38,313
To nasz dom.

240
00:22:39,646 --> 00:22:41,063
To moja wina.

241
00:22:42,355 --> 00:22:44,438
- Nori...
- Narobiłam wam kłopotów.

242
00:22:45,521 --> 00:22:48,396
Może to ja powinnam was z nich wyciągnąć.

243
00:22:49,230 --> 00:22:50,813
Jeśli oddam się w ich ręce,

244
00:22:50,896 --> 00:22:53,355
to może Poppy też stąd wyciągnę.

245
00:22:57,063 --> 00:23:00,938
Chcę cię o coś zapytać.
Czemu nazywają cię Nikim?

246
00:23:01,563 --> 00:23:05,646
Moi rodzice nie umieli się zdecydować.
Długo wybierali mi imię.

247
00:23:05,730 --> 00:23:06,938
Jak długo?

248
00:23:07,021 --> 00:23:08,521
Rok, może dwa.

249
00:23:08,605 --> 00:23:09,730
To nie tak długo.

250
00:23:10,271 --> 00:23:11,730
Rok lub dwa lata temu.

251
00:23:13,063 --> 00:23:14,771
I tak już do mnie przylgnęło.

252
00:23:23,521 --> 00:23:25,063
Czemu tak się patrzysz?

253
00:23:25,688 --> 00:23:27,938
Chciałem zapytać,

254
00:23:28,021 --> 00:23:30,396
skoro zanosi się na to,
że nas zamordują,

255
00:23:30,480 --> 00:23:31,646
czy chcesz...

256
00:23:31,730 --> 00:23:33,146
Nic już nie mów.

257
00:23:53,646 --> 00:23:55,438
- Merimac.
- Poppy.

258
00:23:57,146 --> 00:23:59,146
Jadłeś jaszczurki na kolację?

259
00:23:59,896 --> 00:24:01,021
Czemu pytasz?

260
00:24:06,605 --> 00:24:07,813
Ma rację, Nor.

261
00:24:08,563 --> 00:24:11,230
Tamci duzi chcą tylko dopaść Nieznajomego.

262
00:24:11,938 --> 00:24:15,146
Jeśli się poddasz,
możesz narazić cały świat.

263
00:24:15,230 --> 00:24:17,855
Nie tylko Stoorów, Harfootów też.

264
00:24:17,938 --> 00:24:19,980
Twoich rodziców. Dilly.

265
00:24:22,688 --> 00:24:24,813
Ile razy mówiłaś, że to ktoś ważny?

266
00:24:27,480 --> 00:24:29,605
Aż boję się przyznać.

267
00:24:33,146 --> 00:24:37,730
Prawda jest taka,
że jak w kółko mi coś powtarzasz,

268
00:24:40,396 --> 00:24:41,730
zaczynam w to wierzyć.

269
00:24:49,605 --> 00:24:50,855
Zawalczmy o to.

270
00:24:59,146 --> 00:25:01,688
Mroczny Czarodziej znalazł swoją laskę.

271
00:25:02,646 --> 00:25:06,355
Przyszła pora, byś ty znalazł swoją.

272
00:25:12,855 --> 00:25:14,271
Która to?

273
00:25:16,271 --> 00:25:20,188
Znajdziesz tę właściwą,
gdy oddasz się pełnym sercem

274
00:25:20,271 --> 00:25:23,146
służbie Tajemnemu Ogniowi.

275
00:25:23,646 --> 00:25:24,938
Ale tak ich tu dużo.

276
00:25:25,688 --> 00:25:27,646
To może zająć kilka miesięcy.

277
00:25:28,480 --> 00:25:30,230
Masz czas.

278
00:25:31,313 --> 00:25:33,938
Chyba że wolałbyś być gdzie indziej.

279
00:25:36,313 --> 00:25:39,271
Zobaczyłem ją. Nori.

280
00:25:40,230 --> 00:25:41,605
Była...

281
00:25:41,688 --> 00:25:46,021
Coś mi mówi, że umrze,
jeśli wkrótce jej nie odnajdę.

282
00:25:46,105 --> 00:25:47,313
Obie umrą.

283
00:25:48,396 --> 00:25:50,313
Umierają ci, co zasługują, by żyć.

284
00:25:51,230 --> 00:25:53,063
Żyją ci, co zasługują na śmierć.

285
00:25:54,188 --> 00:25:55,771
Nie tobie o tym decydować.

286
00:25:56,646 --> 00:25:59,563
Upewnię się, że nic jej nie jest,
i wrócę do ciebie.

287
00:25:59,646 --> 00:26:02,355
Nie. Nie wrócisz.

288
00:26:04,230 --> 00:26:09,105
Czasem masz przed sobą dwie drogi
i musisz dokonać wyboru.

289
00:26:10,855 --> 00:26:14,938
Jeśli teraz zawrócisz,
tej drogi już nie odnajdziesz.

290
00:26:16,021 --> 00:26:17,396
Nie ma innego wyjścia?

291
00:26:18,855 --> 00:26:20,980
Sauron podbija zachód.

292
00:26:21,480 --> 00:26:23,396
Mroczny Czarodziej wschód.

293
00:26:23,480 --> 00:26:25,980
Mieszkańców Śródziemia czeka zguba.

294
00:26:26,730 --> 00:26:28,938
Porzucisz ich na pastwę losu?

295
00:26:31,438 --> 00:26:32,896
To moja przyjaciółka.

296
00:26:34,271 --> 00:26:37,396
Przyjaciółka czy przeznaczenie?

297
00:26:39,896 --> 00:26:41,230
Wybieraj.

298
00:27:06,563 --> 00:27:09,396
Dalej, z życiem.

299
00:27:38,855 --> 00:27:39,855
Panie.

300
00:28:05,688 --> 00:28:07,271
Wzywałeś mnie, ojcze?

301
00:28:09,480 --> 00:28:10,480
Nie.

302
00:28:12,021 --> 00:28:13,105
On to zrobił.

303
00:28:17,063 --> 00:28:20,480
Widzę, że Siedem Pierścieni
dobrze wam służy, książę Durinie.

304
00:28:22,896 --> 00:28:26,480
Komuś na pewno dobrze służą.
Tu się zgodzę.

305
00:28:26,563 --> 00:28:28,271
Okoliczności się zmieniły.

306
00:28:28,355 --> 00:28:31,646
Słyszę, że szykuje się inwazja na Eregion.

307
00:28:32,355 --> 00:28:35,980
Bez mithrilu Pierścienie Władzy
nie zostaną ukończone.

308
00:28:36,813 --> 00:28:38,146
Potrzebujemy więcej.

309
00:28:39,355 --> 00:28:40,896
I to natychmiast.

310
00:28:41,646 --> 00:28:43,230
Ile mogę zaoferować?

311
00:28:43,313 --> 00:28:44,688
Nie ma takiej...

312
00:28:44,771 --> 00:28:46,855
Ile czego?

313
00:28:48,230 --> 00:28:51,105
Wiem, że rozbudowujecie kopalnie.

314
00:28:52,688 --> 00:28:55,896
Możemy zapewnić stałą dostawę drewna

315
00:28:55,980 --> 00:28:59,646
do budowy platform i szybów.

316
00:29:01,146 --> 00:29:04,313
Być może Khazad-dûm woli coś...

317
00:29:05,980 --> 00:29:07,438
cenniejszego?

318
00:29:11,063 --> 00:29:16,605
Ojcze, może omówimy to na osobności?

319
00:29:17,396 --> 00:29:18,855
Nie ma takiej potrzeby.

320
00:29:20,438 --> 00:29:22,063
Już zdecydowałem.

321
00:29:25,396 --> 00:29:26,396
Zatem?

322
00:29:27,730 --> 00:29:29,105
Odpowiedź brzmi nie.

323
00:29:30,980 --> 00:29:34,855
Przeproś w moim imieniu
lorda Celebrimbora.

324
00:29:44,355 --> 00:29:45,355
Królu Durinie.

325
00:29:46,938 --> 00:29:48,855
Książę. Żegnam.

326
00:30:00,438 --> 00:30:01,646
Dzięki Aulëmu.

327
00:30:03,521 --> 00:30:07,688
Już myślałem,
że całkiem postradałeś zmysły.

328
00:30:09,105 --> 00:30:10,105
Wręcz przeciwnie.

329
00:30:15,938 --> 00:30:17,855
Teraz dopiero mam jasność umysłu.

330
00:30:18,521 --> 00:30:20,105
Nie martw się, synu.

331
00:30:21,980 --> 00:30:22,938
Jeszcze tu wrócą.

332
00:30:23,563 --> 00:30:24,563
Wrócą?

333
00:30:26,563 --> 00:30:27,563
Sam słyszałeś.

334
00:30:29,146 --> 00:30:30,896
W Śródziemiu szykuje się wojna.

335
00:30:32,063 --> 00:30:37,146
A armia wyposażona
w broń i zbroje z mithrilu

336
00:30:37,230 --> 00:30:39,188
jest nie do pokonania.

337
00:30:39,271 --> 00:30:41,230
Sami ustalimy cenę.

338
00:30:42,480 --> 00:30:43,855
Oszalałeś?

339
00:30:44,938 --> 00:30:47,480
Cały świat oszalał, synu.

340
00:30:49,938 --> 00:30:53,938
Ale my chwycimy go za gardło.

341
00:30:55,271 --> 00:30:59,855
Każ Narviemu podwoić ekipy.
Rozbudujemy kopalnię.

342
00:31:00,688 --> 00:31:01,688
Ojcze.

343
00:31:03,938 --> 00:31:05,271
Zdejmij Pierścień.

344
00:31:06,271 --> 00:31:07,480
Nie.

345
00:31:10,313 --> 00:31:11,396
Jest mój.

346
00:31:13,105 --> 00:31:14,230
Należy do mnie.

347
00:31:15,480 --> 00:31:16,480
Nie.

348
00:31:18,188 --> 00:31:20,021
To ty należysz do niego.

349
00:31:22,230 --> 00:31:26,813
Jeśli tak nie jest, to mi to udowodnij.

350
00:31:31,521 --> 00:31:32,688
Zdejmij go.

351
00:31:42,771 --> 00:31:46,396
Nie muszę ci niczego udowadniać, chłopcze.

352
00:32:07,396 --> 00:32:09,605
Nie pozostawił nam wyboru.

353
00:32:11,105 --> 00:32:14,605
Zagrodzimy wejście do kopalni
własnymi ciałami.

354
00:32:16,230 --> 00:32:18,313
Napuściłby na nas całą armię.

355
00:32:18,813 --> 00:32:20,105
Niech spróbuje!

356
00:32:20,646 --> 00:32:24,438
Jeśli Pierścień aż tak go opętał,
że napuściłby wojsko na syna,

357
00:32:24,521 --> 00:32:28,480
to krasnoludowie sami zobaczą,
że nie powinien nimi władać.

358
00:32:28,563 --> 00:32:29,730
Odbiorą mu koronę.

359
00:32:32,896 --> 00:32:35,188
Jak możesz tak o nim mówić?

360
00:32:36,355 --> 00:32:37,605
Durin.

361
00:32:37,688 --> 00:32:39,938
Chcesz go poniżyć.

362
00:32:41,313 --> 00:32:42,646
Zniszczyć.

363
00:32:42,730 --> 00:32:46,646
Kocham go nie mniej niż ty.

364
00:32:47,230 --> 00:32:50,980
Aulë wie, że mój ojciec
do pięt mu nie dorasta.

365
00:32:52,313 --> 00:32:55,438
Ale krasnolud na tym tronie
nie jest twoim ojcem.

366
00:32:56,063 --> 00:33:00,980
Przez Pierścień stał się głuchy
na wszelkie argumenty, nawet nasze.

367
00:33:01,063 --> 00:33:03,771
Życie krasnoludów wisi na włosku!

368
00:33:05,230 --> 00:33:06,313
Durin!

369
00:33:08,105 --> 00:33:09,188
Durin?

370
00:33:13,188 --> 00:33:14,938
Durin, czy ty...

371
00:33:15,438 --> 00:33:17,105
Nie potrafię.

372
00:33:18,896 --> 00:33:21,063
Nie dam rady, Disa.

373
00:33:24,355 --> 00:33:28,688
Gdy patrzę mu w oczy...

374
00:33:32,688 --> 00:33:34,355
widzę, że to mój ojciec.

375
00:33:36,938 --> 00:33:40,605
Nieobecny i zagubiony, ale to nadal on.

376
00:33:44,480 --> 00:33:48,355
Zawsze dostrzegasz światło
na końcu tunelu, ukochany.

377
00:33:49,855 --> 00:33:50,855
Usiądź.

378
00:33:56,771 --> 00:34:01,021
Jeśli nic nie zrobimy,
nigdy do niego nie dotrzemy.

379
00:34:02,813 --> 00:34:07,063
Całkiem się zatraci,
a wraz z nim przepadnie królestwo.

380
00:34:24,271 --> 00:34:29,855
O świcie zostaniesz wrzucony do morza
i poddany Próbie Otchłani.

381
00:34:32,521 --> 00:34:34,688
Przywołują właśnie morskiego węża.

382
00:34:38,688 --> 00:34:40,063
Rozmawiałam z Pharazônem.

383
00:34:40,980 --> 00:34:43,396
Nie chce pogłębiać rozłamu z Wiernymi.

384
00:34:44,271 --> 00:34:47,938
Okaże ci łaskę, jeśli przyrzekniesz...

385
00:34:48,021 --> 00:34:49,688
Mam mu przyrzec lojalność?

386
00:34:53,438 --> 00:34:58,188
Cóż to za łaska wymagać od kogoś,
by wyrzekł się swoich zasad?

387
00:35:03,271 --> 00:35:07,063
Ta rodzina poniosła tyle strat,
nie zniosę kolejnej.

388
00:35:08,896 --> 00:35:10,355
Błagam, ojcze.

389
00:35:13,896 --> 00:35:15,063
Błagam.

390
00:35:20,855 --> 00:35:22,563
Przełknij dumę.

391
00:35:24,896 --> 00:35:27,855
Jeśli po tym wszystkim
widzisz jedynie dumę...

392
00:35:33,730 --> 00:35:36,146
to nie mamy już o czym rozmawiać.

393
00:35:49,021 --> 00:35:50,646
Król wiedział, że tak powiesz.

394
00:35:52,771 --> 00:35:56,771
I że swoją nienawiść do niego
skierowałeś także przeciw mnie,

395
00:35:58,188 --> 00:36:00,480
więc nie zechcesz mnie wysłuchać.

396
00:36:03,438 --> 00:36:05,980
Dlatego uklęknęłam przed nim

397
00:36:07,771 --> 00:36:09,021
i błagałam

398
00:36:09,105 --> 00:36:12,188
ze wszystkich sił,
by pozwolił mi do niej pójść.

399
00:36:28,813 --> 00:36:30,313
Obym się nie myliła.

400
00:36:32,021 --> 00:36:33,563
To nie miejsce dla ciebie.

401
00:36:33,646 --> 00:36:34,855
Pokłoń się Pharazônowi.

402
00:36:36,230 --> 00:36:37,480
To rozkaz.

403
00:36:38,813 --> 00:36:41,688
Númenor nie przetrwa bez takich jak ty.

404
00:36:42,855 --> 00:36:46,105
Ludzi, którzy obronią wartości.
Ludzi wiary.

405
00:36:47,396 --> 00:36:50,230
Szczera wiara objawia się w czynach.

406
00:36:52,188 --> 00:36:56,771
W głębi serca wiem,
że jesteś prawowitą dziedziczką królestwa.

407
00:36:58,271 --> 00:37:00,105
Nie mogę się tego wyprzeć.

408
00:37:01,396 --> 00:37:04,480
Nie byłbym człowiekiem,
którego chcesz ocalić.

409
00:37:04,563 --> 00:37:05,896
A jeśli się mylisz?

410
00:37:07,396 --> 00:37:09,938
Wolałbym umrzeć z czystym sercem,

411
00:37:10,021 --> 00:37:12,105
niż żyć, zbrukawszy je tchórzostwem.

412
00:37:15,480 --> 00:37:17,063
A co z moim sercem?

413
00:37:24,230 --> 00:37:28,980
Jeśli Valarowie zechcą
zachować mnie przy życiu...

414
00:37:32,271 --> 00:37:33,688
to tak się stanie.

415
00:37:39,230 --> 00:37:40,646
A jeśli nie?

416
00:37:51,021 --> 00:37:53,230
„Morze zawsze ma rację”.

417
00:38:16,688 --> 00:38:17,688
Uwaga!

418
00:38:28,271 --> 00:38:29,355
Disa?

419
00:38:37,980 --> 00:38:41,355
Disa, jesteśmy tu z rozkazu króla.

420
00:38:41,438 --> 00:38:42,646
Odejdź, proszę,

421
00:38:43,563 --> 00:38:46,730
w przeciwnym razie
zostaniesz usunięta siłą.

422
00:38:52,938 --> 00:38:54,021
Przykro mi.

423
00:39:10,021 --> 00:39:12,271
To nas miało odstraszyć?

424
00:39:13,980 --> 00:39:14,980
Nie to.

425
00:39:16,146 --> 00:39:17,230
One.

426
00:39:47,771 --> 00:39:49,313
Kocham cię.

427
00:39:50,438 --> 00:39:51,730
Odłóż miłość na później.

428
00:39:54,771 --> 00:39:56,271
To dopiero początek.

429
00:39:57,146 --> 00:40:00,021
Wrócą. Będzie ich więcej.

430
00:40:02,438 --> 00:40:03,771
Będziemy gotowi.

431
00:40:35,771 --> 00:40:41,355
Wyrzekasz się wszelkiej ziemskiej władzy
i przyjmujesz wyrok Valarów?

432
00:40:46,605 --> 00:40:48,355
Przyjmuję ich wyrok.

433
00:40:50,396 --> 00:40:51,563
Wrzucić go.

434
00:41:15,230 --> 00:41:16,438
Uwolnić go!

435
00:41:20,896 --> 00:41:23,480
Jako że popełnił zbrodnię w moim imieniu,

436
00:41:25,438 --> 00:41:28,646
mam prawo przyjąć wyrok Valarów
zamiast niego.

437
00:41:33,605 --> 00:41:36,938
- Jego weźcie!
- Nie!

438
00:41:38,230 --> 00:41:39,230
Królowo...

439
00:41:42,021 --> 00:41:44,855
Zgadza się. Tak jest zapisane.
Musisz się zgodzić.

440
00:41:45,771 --> 00:41:46,855
To prawda?

441
00:41:48,230 --> 00:41:49,730
Zgodnie z literą prawa.

442
00:41:51,771 --> 00:41:53,021
Zatem tak się stanie!

443
00:41:55,188 --> 00:41:56,938
Nie, weźcie mnie.

444
00:41:57,938 --> 00:41:59,313
Weźcie mnie.

445
00:42:01,105 --> 00:42:02,730
Míriel, nie możesz...

446
00:42:02,813 --> 00:42:05,646
Jeśli mamy podążać ścieżką Wiernych,

447
00:42:07,480 --> 00:42:09,896
to ja muszę wykonać pierwszy krok.

448
00:43:06,855 --> 00:43:09,521
- Patrzcie! Widzę go!
- Na horyzoncie!

449
00:43:09,605 --> 00:43:10,813
Zbliża się.

450
00:44:31,980 --> 00:44:34,771
Valarowie uznali ją...

451
00:44:42,855 --> 00:44:44,355
za niewinną!

452
00:44:46,313 --> 00:44:47,313
Królowo.

453
00:44:54,438 --> 00:45:00,188
Chwała Tar-Míriel, Królowej Morza!

454
00:45:00,271 --> 00:45:05,438
Chwała królowej Míriel!

455
00:45:05,521 --> 00:45:09,313
Chwała królowej Míriel!

456
00:45:09,396 --> 00:45:12,771
- Chwała królowej Míriel!
- Chwała Królowej Morza!

457
00:45:13,730 --> 00:45:15,646
Chwała królowej Míriel!

458
00:45:52,896 --> 00:45:55,646
Tak. Halbrand to Sauron.

459
00:45:55,730 --> 00:45:59,438
Wykuwa w Eregionie Pierścienie,
by zapanować nad moim ludem.

460
00:46:00,313 --> 00:46:02,730
- I twoim.
- Nad całym Śródziemiem.

461
00:46:02,813 --> 00:46:05,480
Nie ucieknie, dopóki nie ukończy dzieła.

462
00:46:06,688 --> 00:46:10,563
A to daje nam chwilową przewagę.

463
00:46:11,188 --> 00:46:12,105
Nam?

464
00:46:15,355 --> 00:46:16,438
Rozkuj mnie.

465
00:46:37,980 --> 00:46:43,563
Elrond spieszy tu z Lindonu z armią elfów.

466
00:46:46,188 --> 00:46:49,521
I z Nenyą, moim Pierścieniem.

467
00:46:51,771 --> 00:46:52,771
Rozumiem.

468
00:46:53,355 --> 00:46:56,938
Gdy się tu zjawi, otoczy miasto,

469
00:46:57,021 --> 00:47:00,438
uwolni Celebrimbora spod wpływu Saurona,
a potem wspólnie,

470
00:47:01,688 --> 00:47:02,605
uruku,

471
00:47:04,730 --> 00:47:08,188
ty i ja usuniemy z tego świata
wszelki ślad po Sauronie.

472
00:47:09,105 --> 00:47:10,480
Już tu nie powróci.

473
00:47:11,188 --> 00:47:12,396
A co potem?

474
00:47:13,188 --> 00:47:15,938
Zniszczymy skażone
przez niego Pierścienie.

475
00:47:16,438 --> 00:47:18,730
Pytałem o losy uruków.

476
00:47:20,313 --> 00:47:23,355
Czy Najwyższy Król
pozwoli nam odejść w pokoju?

477
00:47:24,605 --> 00:47:27,605
Czy nadal będzie planował
najazd na Mordor?

478
00:47:29,480 --> 00:47:33,730
Cień padł nie tylko na ciebie,
ale na cały elfi ród.

479
00:47:34,355 --> 00:47:35,355
Ostatecznie

480
00:47:35,438 --> 00:47:39,813
swoją chęcią czynienia dobra
przysłużysz się Sauronowi.

481
00:47:40,980 --> 00:47:42,396
Łżesz.

482
00:47:43,396 --> 00:47:45,188
Liczysz, że coś ci wyjawię.

483
00:47:45,855 --> 00:47:47,896
Wyjawiłaś mi już

484
00:47:47,980 --> 00:47:52,105
wszystko, i to z nawiązką.

485
00:48:07,438 --> 00:48:08,855
Nadszedł czas!

486
00:48:11,438 --> 00:48:14,646
Możliwe, że Eregion
wpadł już w ręce Saurona.

487
00:48:16,230 --> 00:48:19,938
Zastęp twoich dzieci nie wystarczy,
by oblegać miasto.

488
00:48:20,021 --> 00:48:24,063
Myślisz, że porwałbym się
na potęgę Saurona

489
00:48:24,146 --> 00:48:25,688
z jednym zastępem?

490
00:48:45,646 --> 00:48:48,813
Potwierdziłaś, kim on jest,

491
00:48:49,813 --> 00:48:51,813
i zdradziłaś, kto ma twój Pierścień,

492
00:48:53,521 --> 00:48:55,230
więc Eregion upadnie.

493
00:48:56,355 --> 00:48:57,855
A wraz z nim Sauron.

494
00:48:59,021 --> 00:49:00,021
Nie.

495
00:49:02,938 --> 00:49:04,688
Tego właśnie chce.

496
00:49:07,271 --> 00:49:09,396
Sauron nie ma własnej armii,

497
00:49:10,771 --> 00:49:12,980
dlatego zwabia do siebie twoją.

498
00:49:15,021 --> 00:49:17,146
Chce, byś zaatakował Eregion.

499
00:49:17,230 --> 00:49:19,771
Związać ją. Przyda się nam później.

500
00:49:20,855 --> 00:49:24,271
- Błagam. Nie bądź głupcem.
- Idziemy.

501
00:49:24,355 --> 00:49:26,605
Nie rób tego. Nie łykaj jego przynęty.

502
00:49:26,688 --> 00:49:28,271
Sprawię, że się nią udławi.

503
00:49:29,105 --> 00:49:30,105
Nie!

504
00:49:31,146 --> 00:49:34,188
Nie rób tego! Sauron to uknuł!

505
00:49:35,188 --> 00:49:36,771
Tego właśnie chce!

506
00:49:37,605 --> 00:49:39,105
Sauron tego chce!

507
00:49:39,896 --> 00:49:41,521
Tędy. No już!

508
00:50:12,980 --> 00:50:14,980
Ruchy!

509
00:50:16,521 --> 00:50:17,563
Z życiem!

510
00:50:28,980 --> 00:50:30,230
Uderzcie w dzwony.

511
00:50:31,271 --> 00:50:32,480
Jesteśmy atakowani!

512
00:50:33,271 --> 00:50:36,105
Zamknąć bramy! Podnieść most!

513
00:51:18,355 --> 00:51:19,813
Jak idą postępy?

514
00:51:21,605 --> 00:51:22,938
Nie słyszałeś?

515
00:51:23,938 --> 00:51:26,605
Na zewnątrz. Uderzyli na alarm.

516
00:51:27,396 --> 00:51:30,313
Uwierz, sprawy miasta mam pod kontrolą.

517
00:51:32,063 --> 00:51:33,896
Sam się o tym przekonam.

518
00:51:36,438 --> 00:51:37,938
Twoje miejsce jest tutaj.

519
00:51:39,230 --> 00:51:41,938
Nie będziesz mi mówił,
gdzie jest moje miejsce!

520
00:51:51,730 --> 00:51:54,396
Puść mnie, przyjacielu.

521
00:52:00,271 --> 00:52:02,063
Jeśli opuścisz tę wieżę,

522
00:52:02,146 --> 00:52:04,480
a ludzie Śródziemia polegną, przysięgam,

523
00:52:04,563 --> 00:52:06,938
że wszyscy
w świecie widzialnym i niewidzialnym

524
00:52:07,021 --> 00:52:10,271
dowiedzą się,
że to ty sprowadziłeś na nich zagładę.

525
00:52:10,355 --> 00:52:12,271
Musimy wykuć Dziewięć Pierścieni!

526
00:53:07,813 --> 00:53:10,438
- Pewnie.
- To koń!

527
00:53:13,396 --> 00:53:14,730
Przez wieki

528
00:53:16,230 --> 00:53:18,938
próbowałem stworzyć
przedmioty o wielkiej mocy.

529
00:53:21,313 --> 00:53:22,271
Daremnie.

530
00:53:22,896 --> 00:53:24,230
Prawda jest taka,

531
00:53:25,313 --> 00:53:28,313
że to nie Valarowie
potrzebują twojej pomocy,

532
00:53:30,646 --> 00:53:31,813
ale ja sam.

533
00:53:41,855 --> 00:53:44,105
Nie mogę wykuć więcej Pierścieni.

534
00:53:47,896 --> 00:53:49,688
A bez mithrilu...

535
00:53:52,480 --> 00:53:53,730
Nie obawiaj się.

536
00:53:55,230 --> 00:53:56,855
Byłem w Khazad-dûmie.

537
00:54:01,480 --> 00:54:02,896
Ruda mithrilu.

538
00:54:04,688 --> 00:54:07,230
Narvi przerobił ją na proszek.

539
00:54:09,271 --> 00:54:11,355
Z najczystszego złoża w ich kopalni.

540
00:54:11,438 --> 00:54:13,771
Po jednej dziewiątej porcji na Pierścień.

541
00:54:15,146 --> 00:54:16,480
Powinno wystarczyć.

542
00:54:20,021 --> 00:54:22,396
Jesteśmy blisko, Celebrimborze.

543
00:54:24,271 --> 00:54:26,480
Tak blisko osiągnięcia naszego celu.

544
00:54:28,230 --> 00:54:31,605
Przysięgam na swój nieśmiertelny żywot,

545
00:54:32,355 --> 00:54:36,021
że gdy spisana zostanie
historia tej ery, Silmarile...

546
00:54:37,563 --> 00:54:38,563
Cóż...

547
00:54:42,480 --> 00:54:44,855
Pozostanie po nich ledwo szept.

548
00:54:47,563 --> 00:54:49,271
Za to twoje Pierścienie,

549
00:54:51,271 --> 00:54:52,855
Pierścienie Władzy,

550
00:54:54,896 --> 00:55:00,605
uznane zostaną za największe skarby
w całym Śródziemiu.

551
00:55:03,146 --> 00:55:07,480
Nie cofaj się, gdy twoje stopy
dotknęły już progu.

552
00:55:12,646 --> 00:55:15,396
Użyj tego, przyjacielu.

553
00:55:17,521 --> 00:55:18,521
Prześcignij Fëanora.

554
00:55:20,563 --> 00:55:21,563
I samego siebie.

555
00:55:26,438 --> 00:55:31,480
Ten ostatni raz.

556
00:55:59,271 --> 00:56:01,146
Napisałem wiersz, ale i tak

557
00:56:01,230 --> 00:56:04,063
nic nie dorównuje twojej urodzie.

558
00:56:22,605 --> 00:56:23,688
Dzieci!

559
00:57:36,271 --> 00:57:40,188
Dalej!

560
00:57:57,521 --> 00:57:58,521
Wypuścić!

561
01:00:13,646 --> 01:00:15,646
Napisy: Ewa Nowicka

562
01:00:15,730 --> 01:00:17,730
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Zofia Jaworowska

563
01:00:18,730 --> 01:00:38,730
<font color="#00ff00">{\an8}Downloaded from - MoviesMod.fit</font>

