1
00:00:06,131 --> 00:00:07,214
POPRZEDNIO

2
00:00:07,215 --> 00:00:11,343
Sekretarz generalny ONZ ma akta sprawy.

3
00:00:11,344 --> 00:00:16,640
Załatw mi te akta, a ja powiem ci,
gdzie powstaje broń z „Naparstnicy”,

4
00:00:16,641 --> 00:00:19,686
a także gdzie więziona jest panna Larkin.

5
00:00:23,189 --> 00:00:24,482
Wskakuj do bagażnika.

6
00:00:30,030 --> 00:00:32,489
To akta sprawy w MTK. Kogo dotyczy?

7
00:00:32,490 --> 00:00:34,241
Nazywa się Viktor Bala.

8
00:00:34,242 --> 00:00:36,910
To zbrodniarz wojenny więziony w Hadze.

9
00:00:36,911 --> 00:00:41,374
- Mam nadzieję, że poszło gładko.
- Jasne, poza twarzą i odciskami.

10
00:00:41,875 --> 00:00:44,835
Do rana znikną.
Twoja tajemnica jest bezpieczna.

11
00:00:44,836 --> 00:00:48,547
Pod jednym warunkiem.
Gdy zadzwonię, masz odebrać.

12
00:00:48,548 --> 00:00:49,798
Co się stało?

13
00:00:49,799 --> 00:00:51,383
- Mają już broń.
- K.X.?

14
00:00:51,384 --> 00:00:55,095
Markusa i reszty nie ma od paru godzin.
Zabrali cały zapas.

15
00:00:55,096 --> 00:00:56,680
- Gdzie mogą być?
- W ONZ.

16
00:00:56,681 --> 00:00:59,016
<i>Zachodni świat ma nas za barbarzyńców.</i>

17
00:00:59,017 --> 00:01:01,518
I handluje narzędziem tego barbarzyństwa.

18
00:01:01,519 --> 00:01:03,103
<i>Już czas, Markus.</i>

19
00:01:03,104 --> 00:01:06,440
<i>Co by się stało,
gdyby wpuścić to w system wentylacyjny?</i>

20
00:01:06,441 --> 00:01:09,860
<i>Ludzie dusiliby się na ulicach.
Masowe zgony.</i>

21
00:01:09,861 --> 00:01:12,989
<i>Tworzymy broń pod poważny zamach.</i>

22
00:01:23,416 --> 00:01:27,294
Nie moglibyśmy ukształtować
przyszłych pokoleń

23
00:01:27,295 --> 00:01:30,756
{\an8}bez tak wspaniałych absolwentów jak Tony.

24
00:01:30,757 --> 00:01:31,965
{\an8}OSIEM LAT WCZEŚNIEJ

25
00:01:31,966 --> 00:01:35,136
Wznieśmy toast za Anthony’ego Minga.

26
00:01:37,180 --> 00:01:42,227
Pragnę zaprezentować stworzone przez niego
Centrum Przedsiębiorczości.

27
00:01:42,852 --> 00:01:45,396
CENTRUM PRZEDSIĘBIORCZOŚCI
ANTHONY’EGO MINGA

28
00:02:01,037 --> 00:02:03,080
Same pasożyty.

29
00:02:03,081 --> 00:02:05,792
Chcą się przyssać do największego bogacza.

30
00:02:06,543 --> 00:02:09,504
Uroki nazwiska na budynku.

31
00:02:11,464 --> 00:02:12,799
Gdyby tylko wiedzieli.

32
00:02:15,135 --> 00:02:17,928
Potrzeba było kolacji
i 25-letniego macallana,

33
00:02:17,929 --> 00:02:21,683
by dziekan Wu wspomniała o Jacobie Monroe.

34
00:02:23,768 --> 00:02:26,770
Podzieliła się
innymi fajnymi informacjami o mnie?

35
00:02:26,771 --> 00:02:29,899
Podwójny doktorat z prawa, MBA.
Summa cum laude.

36
00:02:30,441 --> 00:02:32,568
Natomiast nie powiedziała mi,

37
00:02:32,569 --> 00:02:37,157
dlaczego nie ma tam twojego nazwiska,
choć zapewniłeś większość funduszy.

38
00:02:38,074 --> 00:02:40,952
Wolę wspierać różne sprawy bez rozgłosu.

39
00:02:43,413 --> 00:02:44,622
A szkoda.

40
00:02:45,373 --> 00:02:49,084
Za Centrum Monroe’a.
Wolałbym więcej wsparcia od Amerykanów.

41
00:02:49,085 --> 00:02:51,588
Tony urodził się w Cleveland.

42
00:02:54,340 --> 00:02:58,803
Skąd w ogóle masz środki
na tak rozbudowaną filantropię?

43
00:03:00,597 --> 00:03:02,390
Zaoszczędźmy sobie czasu.

44
00:03:03,099 --> 00:03:04,933
Dostaję biuletyny absolwenckie.

45
00:03:04,934 --> 00:03:06,768
Wiem, kim jesteś.

46
00:03:06,769 --> 00:03:09,438
I wiem, do czego zmierzasz.

47
00:03:09,439 --> 00:03:11,690
Za bardzo kłapałeś dziobem.

48
00:03:11,691 --> 00:03:13,692
Powiedziałeś ciut za dużo.

49
00:03:13,693 --> 00:03:15,777
Przez to kończą ci się pieniądze.

50
00:03:15,778 --> 00:03:20,158
Jeśli uważasz,
że zasponsoruję cię z dobroci serca

51
00:03:20,700 --> 00:03:23,286
albo przez wzgląd na studenckie czasy,

52
00:03:24,162 --> 00:03:25,914
to mocno się rozczarujesz.

53
00:03:28,750 --> 00:03:30,084
Musiałem spróbować.

54
00:03:31,002 --> 00:03:31,961
Ale...

55
00:03:34,088 --> 00:03:36,049
możemy jakoś sobie pomóc.

56
00:03:36,966 --> 00:03:39,219
Mogę trochę poszperać.

57
00:03:39,969 --> 00:03:44,097
Znajdę haki na konkurencję,
które podbiją twoje szanse.

58
00:03:44,098 --> 00:03:45,183
W zamian za co?

59
00:03:46,100 --> 00:03:48,895
Na tym polegają negocjacje.

60
00:03:51,105 --> 00:03:53,024
To w nich tkwi prawdziwa frajda.

61
00:03:53,858 --> 00:03:54,901
Nie sądzisz?

62
00:04:01,074 --> 00:04:04,410
NOCNY AGENT

63
00:04:23,596 --> 00:04:29,351
Szefie! Pięciu facetów pasujących do opisu
przyjechało rano do naprawy wentylacji.

64
00:04:29,352 --> 00:04:31,520
- Pracownicy ONZ?
- Mieli papiery.

65
00:04:31,521 --> 00:04:33,855
- Są na dachu.
- Sprawdźcie ich.

66
00:04:33,856 --> 00:04:36,733
- Co z ewakuacją?
- Nadal trwa.

67
00:04:36,734 --> 00:04:41,154
- Nie ma korków, ale ludzie się ociągają.
- Daj znać, gdy cywile znikną.

68
00:04:41,155 --> 00:04:42,198
Tak jest.

69
00:04:46,119 --> 00:04:47,744
- Sutherland.
- Tak?

70
00:04:47,745 --> 00:04:49,371
Mam do ciebie sporo pytań.

71
00:04:49,372 --> 00:04:52,708
Twoja prowadząca zaręcza,
że na nie odpowiesz.

72
00:04:52,709 --> 00:04:54,419
Na razie się szykuj.

73
00:04:54,961 --> 00:04:57,337
- Panno Larkin, proszę ze mną.
- Serio?

74
00:04:57,338 --> 00:05:00,507
Markus wypłynął po latach.
Nazwisk innych nie znamy.

75
00:05:00,508 --> 00:05:02,635
- Tylko pani może pomóc.
- Dobrze.

76
00:05:04,387 --> 00:05:05,722
O co chodzi?

77
00:05:06,431 --> 00:05:07,557
To nieporozumienie.

78
00:05:14,981 --> 00:05:16,399
Nieporozumienie?

79
00:05:17,692 --> 00:05:18,609
Dobre.

80
00:05:19,319 --> 00:05:23,281
Liczyłam na wyjaśnienie,
że pozory, kurwa, mylą.

81
00:05:23,906 --> 00:05:27,701
Że mój agent nie urwał się
drugi raz w miesiącu po tym,

82
00:05:27,702 --> 00:05:30,788
jak zbiegł z kluczowym podejrzanym.

83
00:05:32,332 --> 00:05:34,584
Zlecił ci coś, prawda?

84
00:05:35,710 --> 00:05:37,003
Szef Solomona.

85
00:05:37,587 --> 00:05:40,297
Nie było czasu.
Musiałem znaleźć laboratorium.

86
00:05:40,298 --> 00:05:43,801
- By znaleźć Rose.
- By położyć temu wszystkiemu kres.

87
00:05:44,469 --> 00:05:45,595
Gdy to zrobimy,

88
00:05:46,262 --> 00:05:47,764
opowiem ci o wszystkim.

89
00:05:50,933 --> 00:05:52,518
Trzymam za słowo.

90
00:06:06,157 --> 00:06:07,492
Ile jeszcze?

91
00:06:08,368 --> 00:06:09,202
Dwa.

92
00:06:10,328 --> 00:06:12,538
Zann i reszta powinni już tu być.

93
00:06:19,337 --> 00:06:22,715
- Zaraz będziemy na dachu.
<i>- Przyjąłem. Czekamy na raport.</i>

94
00:06:30,181 --> 00:06:33,017
- Brak Petera i Catherine.
- Bo ich tu nie ma.

95
00:06:33,976 --> 00:06:35,395
Przynajmniej oficjalnie.

96
00:06:46,906 --> 00:06:48,157
Zniknęli!

97
00:07:00,169 --> 00:07:02,504
Padły strzały. Za mną. Wkraczamy.

98
00:07:02,505 --> 00:07:03,464
Idziemy.

99
00:07:04,048 --> 00:07:05,425
<i>Padły strzały.</i>

100
00:07:09,929 --> 00:07:12,640
Pośpieszcie się!
Przechodzimy do drugiego celu.

101
00:07:17,311 --> 00:07:19,689
<i>- Wchodzimy.</i>
- Musimy już iść!

102
00:07:20,523 --> 00:07:21,357
Chodźcie!

103
00:07:23,484 --> 00:07:26,279
Rozdzielmy się.
Jeden z nas musi wyjść z bronią.

104
00:07:32,076 --> 00:07:33,161
Ruchy!

105
00:07:35,746 --> 00:07:37,707
Proszę trzymać się prawej strony.

106
00:08:18,456 --> 00:08:19,748
<i>Padły strzały!</i>

107
00:08:19,749 --> 00:08:21,542
<i>Czwarte piętro, róg 2/3.</i>

108
00:08:56,911 --> 00:08:58,578
Hej! Ty, w białej koszuli!

109
00:08:58,579 --> 00:08:59,955
<i>Pokaż ręce!</i>

110
00:08:59,956 --> 00:09:00,957
<i>Nie strzelaj.</i>

111
00:09:01,541 --> 00:09:02,625
Pracuję tutaj.

112
00:09:08,506 --> 00:09:10,423
- Nie ma broni.
- Pracuję tutaj!

113
00:09:10,424 --> 00:09:11,717
Sprawdźmy go.

114
00:09:13,135 --> 00:09:15,845
- To jeden z nich.
- Rozpoznany. Aresztować.

115
00:09:15,846 --> 00:09:16,972
Do wszystkich.

116
00:09:16,973 --> 00:09:18,891
<i>Podejrzani zmienili ubiór.</i>

117
00:09:19,517 --> 00:09:20,725
Zostań z nim.

118
00:09:20,726 --> 00:09:22,103
Jones, za mną.

119
00:09:37,994 --> 00:09:40,204
<i>Tędy! Podejrzany we wschodnim atrium.</i>

120
00:09:43,165 --> 00:09:44,958
- Cofnijcie się.
- Ma pojemnik!

121
00:09:44,959 --> 00:09:46,043
Cofnijcie się!

122
00:09:48,754 --> 00:09:49,714
Zneutralizowany.

123
00:09:50,840 --> 00:09:51,966
Sprawdzam pojemnik.

124
00:09:54,635 --> 00:09:55,636
<i>Pojemnik cały.</i>

125
00:10:32,923 --> 00:10:34,049
<i>Podejrzany wykryty.</i>

126
00:10:34,050 --> 00:10:35,426
Sala konferencyjna C.

127
00:10:36,302 --> 00:10:37,303
Idziemy.

128
00:10:45,311 --> 00:10:46,437
Chodźmy.

129
00:11:06,207 --> 00:11:08,083
Błagam!

130
00:11:08,084 --> 00:11:10,294
Błagam...

131
00:11:12,463 --> 00:11:13,506
Zamknij się!

132
00:11:20,971 --> 00:11:23,766
Jest już pani bezpieczna.
Nic pani nie jest?

133
00:11:25,768 --> 00:11:27,352
- Pani torebka.
- Policja!

134
00:11:27,353 --> 00:11:28,771
Jestem z UNDSS!

135
00:11:29,355 --> 00:11:30,231
Gdzie on jest?

136
00:11:30,940 --> 00:11:32,732
<i>Zabity. Sprawdźmy go.</i>

137
00:11:32,733 --> 00:11:34,567
- On też.
- Rozpoznany.

138
00:11:34,568 --> 00:11:37,779
<i>- Słyszałem coś na dole.
- Zabierz ją. Sprawdzimy to.</i>

139
00:11:37,780 --> 00:11:40,115
A on? Nie widzę jego twarzy.

140
00:11:40,116 --> 00:11:41,575
- Tego z ochrony?
- Tak.

141
00:11:48,999 --> 00:11:49,833
To Markus.

142
00:11:49,834 --> 00:11:53,337
- To on.
- Podejrzany jest w mundurze UNDSS.

143
00:12:13,566 --> 00:12:14,567
Zadbajcie o nią.

144
00:12:27,037 --> 00:12:28,830
A tamten funkcjonariusz?

145
00:12:28,831 --> 00:12:31,375
- Dokąd poszedł?
- Dopiero co tutaj był.

146
00:12:32,334 --> 00:12:34,378
Nadal ma moją torebkę...

147
00:12:39,091 --> 00:12:40,967
Zatrzymać wszystkich z UNDSS.

148
00:12:40,968 --> 00:12:42,094
Tutaj!

149
00:12:45,681 --> 00:12:46,849
Dwa kolejne!

150
00:12:47,516 --> 00:12:48,893
Kolejne tutaj!

151
00:12:51,604 --> 00:12:53,855
<i>Na dachu jest 13 pojemników z K.X.</i>

152
00:12:53,856 --> 00:12:55,982
Wezwijcie jednostkę do tego.

153
00:12:55,983 --> 00:12:57,942
I jeden przy zabitym. Razem 14.

154
00:12:57,943 --> 00:12:59,653
Wyprodukowaliśmy 15.

155
00:13:03,532 --> 00:13:04,408
Dokąd to?

156
00:13:20,925 --> 00:13:22,134
ONZ

157
00:13:28,516 --> 00:13:30,726
Cześć. Jakieś wieści o Solomonie?

158
00:13:31,769 --> 00:13:33,854
Nie mów, że znów go przymknęli.

159
00:13:40,986 --> 00:13:41,862
Co?

160
00:13:52,289 --> 00:13:55,292
{\an8}POLICJA NOWOJORSKA
ODDZIAŁ SAPERÓW

161
00:14:09,807 --> 00:14:12,225
{\an8}<i>- Ani śladu Markusa?
- I brakującego K.X.</i>

162
00:14:12,226 --> 00:14:13,810
Policja sprawdza okolicę.

163
00:14:13,811 --> 00:14:16,020
Neutralizujemy pozostałe pojemniki.

164
00:14:16,021 --> 00:14:18,773
- Co tak długo?
- Zabezpieczyli je pułapkami.

165
00:14:18,774 --> 00:14:21,276
Saperzy skończą w ciągu godziny.

166
00:14:21,277 --> 00:14:23,862
Schwytany zbir wie, dokąd zmierza Markus?

167
00:14:23,863 --> 00:14:27,991
Twierdzi, że nie, ale Markus mówił im,
że K.X. zostanie wypuszczony,

168
00:14:27,992 --> 00:14:30,702
gdy pobór mocy
przekroczy 200 kilowatogodzin.

169
00:14:30,703 --> 00:14:31,619
Koło południa.

170
00:14:31,620 --> 00:14:33,288
Gdy ONZ w pełni pracuje.

171
00:14:33,289 --> 00:14:38,668
Rada Bezpieczeństwa miała wtedy głosować
nad rozbiorem dawnych ziem Viktora Bali.

172
00:14:38,669 --> 00:14:41,045
Markus nadal może zabić tysiące ludzi.

173
00:14:41,046 --> 00:14:45,925
Wysyłamy jednostki do misji i rezydencji
wszystkich członków Rady Bezpieczeństwa.

174
00:14:45,926 --> 00:14:48,262
- Na wszelki wypadek.
- Wicedyrektorze.

175
00:14:48,762 --> 00:14:51,640
Zajrzyjcie do panny Larkin.
Odwala czarną magię.

176
00:14:54,894 --> 00:14:56,477
MOBILNE CENTRUM DOWODZENIA

177
00:14:56,478 --> 00:14:57,897
W końcu.

178
00:14:58,981 --> 00:15:01,566
- Masz Markusa?
- Nie. Ale sprawdzam Tomása.

179
00:15:01,567 --> 00:15:03,234
Odpaliłam AdVerse.

180
00:15:03,235 --> 00:15:05,737
Dwa trafienia z ostatnich tygodni.

181
00:15:05,738 --> 00:15:07,739
Uchwyciła go tiktokerka.

182
00:15:07,740 --> 00:15:09,699
Gość obok to George Simko.

183
00:15:09,700 --> 00:15:11,910
Jeden z prawników Viktora Bali.

184
00:15:11,911 --> 00:15:14,037
- Ma biuro w Seagram.
- A drugi?

185
00:15:14,038 --> 00:15:16,497
{\an8}Wspomniał o Sloane. To chyba partnerka.

186
00:15:16,498 --> 00:15:19,751
{\an8}Zatrzymali się ostatnio
w hotelu Wynnfield.

187
00:15:19,752 --> 00:15:22,795
Może któreś z nich wie,
jak znaleźć Markusa.

188
00:15:22,796 --> 00:15:23,922
Warto zapytać.

189
00:15:23,923 --> 00:15:25,298
Dziel i rządź. Jazda.

190
00:15:25,299 --> 00:15:27,009
{\an8}SZCZĘŚLIWA I WDZIĘCZNA

191
00:15:34,058 --> 00:15:34,975
Tomás?

192
00:15:37,102 --> 00:15:41,230
Obyś miał cholernie dobry powód
po tylu nieodebranych telefonach.

193
00:15:41,231 --> 00:15:42,816
Martwiłam się!

194
00:15:45,653 --> 00:15:46,987
Markus? Co tu...

195
00:15:47,655 --> 00:15:49,864
- Co tu robisz? A Tomás?
- Bezpieczny.

196
00:15:49,865 --> 00:15:52,076
Ale nasza trójka musi opuścić kraj.

197
00:15:52,743 --> 00:15:56,037
- W co tym razem go wplątałeś?
- W nic takiego.

198
00:15:56,038 --> 00:15:57,080
Wyjaśni ci to.

199
00:15:57,081 --> 00:15:59,041
Ale przygotuj swój odrzutowiec.

200
00:15:59,875 --> 00:16:01,293
Czemu sam nie zadzwonił?

201
00:16:04,672 --> 00:16:05,505
Markus!

202
00:16:05,506 --> 00:16:09,509
Nie może teraz gadać,
ale spotkamy się z nim na JFK.

203
00:16:09,510 --> 00:16:12,637
- Odrzutowiec zawsze stoi na Teterboro.
- Nieważne!

204
00:16:12,638 --> 00:16:14,013
Załatw to dla niego.

205
00:16:14,014 --> 00:16:17,225
Nie. Nie kiwnę palcem,
dopóki z nim nie porozmawiam.

206
00:16:17,226 --> 00:16:18,226
Ciągłe gadanie.

207
00:16:18,227 --> 00:16:19,895
Nic tylko gadał.

208
00:16:20,604 --> 00:16:21,855
I jak na tym wyszedł?

209
00:16:26,235 --> 00:16:27,652
Policja już tu jest.

210
00:16:27,653 --> 00:16:31,030
Wielu dyplomatów zatrzymuje się
w okolicznych hotelach.

211
00:16:31,031 --> 00:16:33,700
Seagram jest pięć minut drogi stąd.

212
00:16:33,701 --> 00:16:35,910
Ja biorę prawnika, wy dziewczynę.

213
00:16:35,911 --> 00:16:39,247
A ty masz potem czekać na mnie w aucie.

214
00:16:39,248 --> 00:16:40,207
Jasne.

215
00:16:47,381 --> 00:16:51,217
Między tobą i Catherine
zaszło coś więcej niż nieporozumienie.

216
00:16:51,218 --> 00:16:52,511
Jak mnie znalazłeś?

217
00:16:54,263 --> 00:16:57,057
Gdy cię porwano, wypuściłem Solomona.

218
00:16:58,434 --> 00:17:02,896
Jego szef zaproponował mi umowę,
oferując ciebie i mobilne laboratorium.

219
00:17:04,314 --> 00:17:08,444
- W zamian miałem włamać się do ONZ.
- I kazałeś mu spierdalać, prawda?

220
00:17:08,944 --> 00:17:11,195
- To nie było dla mnie?
- Nie tylko.

221
00:17:11,196 --> 00:17:14,449
Kończył nam się czas.
Nikt nie wiedział o Bali.

222
00:17:14,450 --> 00:17:17,035
Ale beze mnie byś nawet tego nie rozważył?

223
00:17:17,036 --> 00:17:18,162
Ale byłaś tam.

224
00:17:18,704 --> 00:17:20,039
Obiecałem cię chronić.

225
00:17:20,706 --> 00:17:21,539
I jak wyszło?

226
00:17:21,540 --> 00:17:25,209
To ja poprosiłam Catherine, by zostać.
Sama się naraziłam.

227
00:17:25,210 --> 00:17:27,128
- By mnie chronić.
- Tak.

228
00:17:27,129 --> 00:17:28,672
I jak wyszło?

229
00:17:30,924 --> 00:17:31,967
Chodź.

230
00:17:33,635 --> 00:17:37,723
W końcu zrozumiałem,
dlaczego lubił ciasne garnitury.

231
00:17:38,557 --> 00:17:39,892
Czuł się w nich duży.

232
00:17:49,777 --> 00:17:51,195
Pora lecieć, Sloane.

233
00:17:52,071 --> 00:17:56,909
Zabicie cię skomplikowałoby moją sytuację,
ale zrobię to, jeśli będę musiał.

234
00:17:57,493 --> 00:17:58,410
Zrozumiałaś?

235
00:18:01,121 --> 00:18:01,955
Świetnie.

236
00:18:11,465 --> 00:18:12,424
Zostań tu.

237
00:18:14,843 --> 00:18:16,928
Tu FBI, proszę otworzyć.

238
00:18:16,929 --> 00:18:18,806
- Mamy parę pytań.
- Cicho.

239
00:18:20,015 --> 00:18:21,766
Wiem, że tam pani jest.

240
00:18:21,767 --> 00:18:24,645
Proszę otworzyć
albo poproszę o to ochronę.

241
00:18:26,271 --> 00:18:28,356
- Wszystko gra?
- O co chodzi?

242
00:18:28,357 --> 00:18:30,733
- Jem śniadanie.
- Przepraszam.

243
00:18:30,734 --> 00:18:33,903
Chcę tylko zapytać o pani partnera,
Tomása Balę.

244
00:18:33,904 --> 00:18:35,822
I jego kuzyna, Markusa Dargana.

245
00:18:35,823 --> 00:18:39,659
- Odzywali się do pani?
- Tomás wyjechał do stolicy na parę dni.

246
00:18:39,660 --> 00:18:40,828
A Markus?

247
00:18:42,246 --> 00:18:44,705
Nie zadajemy się z nim od lat.

248
00:18:44,706 --> 00:18:46,458
- Wpuść nas...
- Coś za jedna?

249
00:18:47,042 --> 00:18:48,793
Albo nieważne. Macie nakaz?

250
00:18:48,794 --> 00:18:50,503
- Nie.
- No to słuchajcie.

251
00:18:50,504 --> 00:18:55,384
Załatwcie go albo poproszę ochronę
o wywalenie was stąd za nękanie.

252
00:19:01,265 --> 00:19:02,808
Przepraszamy panią.

253
00:19:04,184 --> 00:19:07,146
- Widziałaś?
- Uniwersalny gest wołania o pomoc.

254
00:19:07,896 --> 00:19:09,188
Czyli jest tam z nią.

255
00:19:09,189 --> 00:19:11,775
Zadzwoń do Catherine. Powiadomcie policję.

256
00:19:17,322 --> 00:19:18,323
Pomocy!

257
00:19:19,199 --> 00:19:20,534
Idź już, Rose!

258
00:19:26,748 --> 00:19:29,459
Powiem glinom na dole.
Zasuwaj tu, Catherine.

259
00:19:34,840 --> 00:19:37,258
Powiedz im, że klima nawaliła.

260
00:19:37,259 --> 00:19:38,176
Mógłbyś...

261
00:19:38,177 --> 00:19:41,263
- Co się stało z klimatyzacją?
- Już ją naprawiamy.

262
00:19:49,980 --> 00:19:52,232
Jeszcze krok i poderżnę jej gardło.

263
00:19:52,733 --> 00:19:54,609
- Wyjdź.
- Wiesz, że nie mogę.

264
00:19:54,610 --> 00:19:56,695
Możemy zakończyć to bezkrwawo.

265
00:20:07,080 --> 00:20:09,665
- Zakaz wstępu!
- Jak długo klima szwankuje?

266
00:20:09,666 --> 00:20:12,920
- Gościom nie wolno tu wchodzić.
- Mów, do cholery.

267
00:20:13,587 --> 00:20:15,297
Gdzieś tak od 45 minut.

268
00:20:16,882 --> 00:20:18,132
OD 13. DO OSTATNIEGO

269
00:20:18,133 --> 00:20:20,134
Szuka pani czegoś?

270
00:20:20,135 --> 00:20:21,053
Proszę pani!

271
00:20:22,971 --> 00:20:23,889
A to co?

272
00:20:24,473 --> 00:20:25,765
Nie dotykaj!

273
00:20:25,766 --> 00:20:27,016
To pułapka.

274
00:20:27,017 --> 00:20:27,975
Pułapka?

275
00:20:27,976 --> 00:20:31,521
- Kiedy pobór osiągnie 200?
- Przy maksymalnej pracy?

276
00:20:32,898 --> 00:20:35,650
- Za osiem minut.
- Wyłącz cały system.

277
00:20:35,651 --> 00:20:39,362
Terminal nie działa.
Drugi jest na parterze. Muszę to zgłosić.

278
00:20:39,363 --> 00:20:41,490
Zgłoś, że jest tu broń chemiczna.

279
00:20:48,205 --> 00:20:50,791
Słyszysz?
Zaraz będzie tu policja i ochrona.

280
00:20:51,333 --> 00:20:53,752
Pogadajmy i wymyślmy coś razem.

281
00:20:59,132 --> 00:21:03,219
Nie marnuj sobie życia,
by pomóc wujkowi w zemście.

282
00:21:03,220 --> 00:21:05,097
Skoro poświęcił własnego syna...

283
00:21:06,098 --> 00:21:08,600
Jestem bardziej synem Viktora niż Tomás.

284
00:21:19,403 --> 00:21:22,280
Nie uciekniesz,
ale możesz wyjść stąd żywy.

285
00:21:22,281 --> 00:21:24,115
- Posłuchaj go.
- Stul pysk!

286
00:21:24,116 --> 00:21:25,492
- Posłuchaj!
- Won!

287
00:21:29,788 --> 00:21:30,871
Wypuść ją, Markus.

288
00:21:30,872 --> 00:21:32,164
Wyjdziesz ze mną.

289
00:21:32,165 --> 00:21:34,417
Przeżyjesz i nikt już nie zginie.

290
00:21:34,418 --> 00:21:35,669
Za późno na to.

291
00:21:40,257 --> 00:21:42,426
Zginę bohaterską śmiercią.

292
00:21:44,052 --> 00:21:44,886
Jako Bala.

293
00:21:49,516 --> 00:21:50,600
Jesteś cała?

294
00:21:52,269 --> 00:21:55,313
K.X. jest w budynku.
Zostało nam sześć minut.

295
00:21:55,314 --> 00:21:56,355
Uciekaj.

296
00:21:56,356 --> 00:21:58,316
Musimy ewakuować, kogo się da.

297
00:21:58,317 --> 00:21:59,234
Chodź.

298
00:22:01,069 --> 00:22:03,362
Nie słyszałam własnych myśli.

299
00:22:03,363 --> 00:22:05,364
- Broń chemiczna?
- Tak mówiła.

300
00:22:05,365 --> 00:22:10,077
- Wysłałem tam partnera.
- Musicie ewakuować cały budynek.

301
00:22:10,078 --> 00:22:14,123
- To zajmie ponad godzinę.
- Do dzieła. Zabierzcie ich jak najdalej.

302
00:22:14,124 --> 00:22:16,667
- Wyłączmy system wentylacji.
- Dobrze.

303
00:22:16,668 --> 00:22:18,377
Zabiorę panią do sterowni.

304
00:22:18,378 --> 00:22:20,921
Proszę ruszać na dół schodami.

305
00:22:20,922 --> 00:22:23,299
- Musi się pani ewakuować.
- Dobrze.

306
00:22:23,300 --> 00:22:25,802
- Ile mamy czasu?
- Jakieś cztery minuty.

307
00:22:27,471 --> 00:22:28,305
Trzymaj.

308
00:22:30,891 --> 00:22:34,018
Nie możemy stąd odciąć
czterech najwyższych pięter.

309
00:22:34,019 --> 00:22:36,354
- Nie zdążymy.
<i>- Jest inny sposób.</i>

310
00:22:36,355 --> 00:22:40,274
Jeśli system wykryje pożar,
wentylacja zamknie się automatycznie.

311
00:22:40,275 --> 00:22:42,360
K.X. zostanie w niej uwięzione.

312
00:22:42,361 --> 00:22:44,528
Tylko że czujniki są na górze.

313
00:22:44,529 --> 00:22:45,572
<i>Już tam idę.</i>

314
00:22:46,156 --> 00:22:47,656
Minuta i uciekaj.

315
00:22:47,657 --> 00:22:48,784
- Dobra?
- Dobrze.

316
00:22:49,993 --> 00:22:51,077
FBI.

317
00:22:51,078 --> 00:22:53,205
- Proszę opuścić budynek!
- Dobrze.

318
00:22:57,000 --> 00:22:58,167
BRAK ŁĄCZNOŚCI

319
00:22:58,168 --> 00:22:59,544
No dalej.

320
00:23:02,005 --> 00:23:04,591
Stworzyłam go i powstrzymam.
Czego szukamy?

321
00:23:05,634 --> 00:23:09,011
Palnych materiałów.
Ręczników, pościeli, papieru.

322
00:23:09,012 --> 00:23:11,555
- Masz zapałki?
- Od razu zgasną.

323
00:23:11,556 --> 00:23:14,810
- Potrzebujemy czegoś konkretnego.
- Jakieś pomysły?

324
00:23:16,395 --> 00:23:17,478
Kwas siarkowy.

325
00:23:17,479 --> 00:23:20,272
- Co?
- Zapala się w połączeniu z etanolem.

326
00:23:20,273 --> 00:23:22,274
Wiem to od Cole’a. Zaufaj mi.

327
00:23:22,275 --> 00:23:23,442
Teraz potrzeba...

328
00:23:23,443 --> 00:23:24,360
Etanolu.

329
00:23:24,361 --> 00:23:25,612
- Tak.
- Chodźmy.

330
00:23:43,213 --> 00:23:45,172
Sprawdź czas. Ja znajdę czujnik.

331
00:23:45,173 --> 00:23:46,299
Dobrze.

332
00:23:49,177 --> 00:23:50,345
Minuta, może mniej.

333
00:23:51,263 --> 00:23:52,848
- Na górze! Chodź!
- Dobra.

334
00:23:56,685 --> 00:23:58,353
OD 13. PIĘTRA DO PENTHOUSE’U

335
00:24:14,494 --> 00:24:15,327
Ile potrzeba?

336
00:24:15,328 --> 00:24:16,413
Wszystko.

337
00:24:22,169 --> 00:24:23,170
Odsuń się.

338
00:24:29,843 --> 00:24:31,761
- Rose?
- Jeszcze chwila.

339
00:24:35,348 --> 00:24:36,224
Rose!

340
00:25:09,966 --> 00:25:11,843
Od 13. w górę zamknięte!

341
00:25:28,235 --> 00:25:29,361
No to mów, George.

342
00:25:30,362 --> 00:25:32,447
Za ilu ludzi mam się dziś pomodlić?

343
00:25:44,960 --> 00:25:45,877
Chodź.

344
00:25:50,131 --> 00:25:53,593
Gdy wyjdziemy, oddam się w ręce FBI.

345
00:25:54,219 --> 00:25:56,179
Powiem wszystko Catherine.

346
00:25:57,138 --> 00:25:58,847
Nie wiem, co będzie dalej.

347
00:25:58,848 --> 00:26:02,352
Może spędzę resztę życia w celi.

348
00:26:02,978 --> 00:26:03,895
Nie wiem.

349
00:26:04,479 --> 00:26:05,397
Ale...

350
00:26:07,482 --> 00:26:09,067
obiecaj mi coś.

351
00:26:10,569 --> 00:26:12,195
Dopóki będę nocnym agentem,

352
00:26:12,696 --> 00:26:15,490
będziesz celem dla osób,
które chcą mnie dopaść.

353
00:26:16,449 --> 00:26:20,036
Bo wiedzą, że twoje bezpieczeństwo...

354
00:26:23,915 --> 00:26:26,876
Że jesteś dla mnie najważniejsza.

355
00:26:28,503 --> 00:26:30,422
Jeśli będziesz mnie szukać...

356
00:26:32,215 --> 00:26:33,090
możesz zginąć.

357
00:26:33,091 --> 00:26:34,008
Peter...

358
00:26:34,009 --> 00:26:34,968
Mylę się?

359
00:26:39,055 --> 00:26:39,931
Nie.

360
00:26:42,684 --> 00:26:44,019
Jestem tym zmęczona.

361
00:26:45,979 --> 00:26:48,023
Uciekaniem i...

362
00:26:51,151 --> 00:26:52,944
Chcę mieć normalne życie.

363
00:26:53,987 --> 00:26:55,071
Zasługujesz na to.

364
00:26:56,197 --> 00:26:57,574
- Ale...
- Obiecaj mi.

365
00:26:59,284 --> 00:27:01,119
Nie będziesz czekać na telefon.

366
00:27:02,954 --> 00:27:05,081
Nie będziesz mnie ratować.

367
00:27:07,876 --> 00:27:09,002
Zapomnisz o mnie.

368
00:27:10,629 --> 00:27:11,546
Nie mogę.

369
00:27:29,314 --> 00:27:30,315
Dziękuję.

370
00:27:34,194 --> 00:27:35,904
To dzięki tobie, Rose.

371
00:27:36,988 --> 00:27:37,822
Dziękuję.

372
00:27:39,658 --> 00:27:40,492
Gotowy?

373
00:27:41,493 --> 00:27:42,327
Tak.

374
00:27:51,336 --> 00:27:53,254
Nie musimy robić tego tutaj.

375
00:28:53,398 --> 00:28:55,275
Peter Sutherland, część druga...

376
00:28:56,443 --> 00:28:58,903
Peter Sutherland junior, część druga.

377
00:29:14,502 --> 00:29:18,005
Poprzednio przyznałeś się
do uwolnienia Solomona Vegi,

378
00:29:18,006 --> 00:29:21,885
podejrzanego w śledztwie Nocnej Akcji.

379
00:29:23,219 --> 00:29:26,306
Przyznałeś się też
do włamania do siedziby ONZ

380
00:29:26,806 --> 00:29:30,225
i kradzieży informacji
z biura sekretarza generalnego.

381
00:29:30,226 --> 00:29:32,270
Ich treść nie jest znana.

382
00:29:33,521 --> 00:29:36,816
I do przekazania tych informacji
wspólnikowi pana Vegi.

383
00:29:38,318 --> 00:29:40,153
Jak go określiłeś?

384
00:29:40,695 --> 00:29:42,238
„Pośrednik wywiadowczy”.

385
00:29:44,282 --> 00:29:45,950
To uczciwe podsumowanie?

386
00:29:47,744 --> 00:29:49,287
Tak jest.

387
00:29:50,830 --> 00:29:52,373
Zacznijmy jeszcze raz.

388
00:29:53,041 --> 00:29:55,710
Od początku. Aby nic nam nie umknęło.

389
00:29:56,586 --> 00:29:58,004
Masz jakieś pytania?

390
00:29:59,130 --> 00:30:00,548
Nie.

391
00:30:02,133 --> 00:30:03,051
Jestem gotowy.

392
00:30:07,639 --> 00:30:09,181
RAZEM DLA AMERYKI

393
00:30:09,182 --> 00:30:10,724
Da radę nieco wyżej?

394
00:30:10,725 --> 00:30:11,934
Teraz idealnie.

395
00:30:11,935 --> 00:30:14,436
- Tak.
- Teraz w lewo.

396
00:30:14,437 --> 00:30:15,522
Poczekajcie.

397
00:30:17,023 --> 00:30:19,317
- Poproszę walizkę.
- Oczywiście.

398
00:30:21,152 --> 00:30:22,737
Ręce i nogi.

399
00:30:23,905 --> 00:30:24,948
Drugi raz?

400
00:30:25,532 --> 00:30:28,868
To miłe, że ktoś w moim wieku
jest uważany za zagrożenie.

401
00:30:29,494 --> 00:30:31,411
To przez to, że zaraz wybory.

402
00:30:31,412 --> 00:30:32,412
Jasne.

403
00:30:32,413 --> 00:30:37,292
Nie chcemy, by amerykańską demokrację
skruszył jakiś młodziak z nożem.

404
00:30:37,293 --> 00:30:39,003
Albo staruszek z laptopem.

405
00:30:43,007 --> 00:30:44,133
Pan Hagan czeka.

406
00:30:53,309 --> 00:30:55,395
{\an8}ZAMACHY W HOTELU I ONZ UDAREMNIONE

407
00:31:01,317 --> 00:31:03,862
Nie mów, że powiedział coś takiego.

408
00:31:04,779 --> 00:31:07,197
- Wystarczy?
- Oj tak. To dobre.

409
00:31:07,198 --> 00:31:10,701
Aż za dobre.

410
00:31:10,702 --> 00:31:13,913
No tak. Osiem wspólnych lat.
W tym trzy razy wybory.

411
00:31:14,497 --> 00:31:16,082
To twoje opus magnum.

412
00:31:18,126 --> 00:31:19,668
Pięć minut, gubernatorze.

413
00:31:19,669 --> 00:31:21,129
Zostaniesz na przemowę?

414
00:31:22,297 --> 00:31:23,131
Pójdę już.

415
00:31:24,549 --> 00:31:26,926
- Mogę to zatrzymać?
- Jasne.

416
00:31:27,510 --> 00:31:30,470
Zachowałem sobie mniej istotne materiały.

417
00:31:30,471 --> 00:31:34,475
Jasna sprawa.
Dobrą robotę należy nagradzać.

418
00:31:38,897 --> 00:31:42,358
Nie zapominajmy, kto pracuje dla kogo.

419
00:31:50,950 --> 00:31:53,244
Opowiadałem ci o tych butach, Jacob?

420
00:31:54,662 --> 00:31:55,579
Nie?

421
00:31:55,580 --> 00:31:59,541
To było parę lat przed naszym poznaniem.
Miałem wybory lokalne.

422
00:31:59,542 --> 00:32:02,502
Mocno przegrywałem w sondażach.

423
00:32:02,503 --> 00:32:06,048
Nie wiem, jak do tego doszło,
ale jakiś reporter ustalił,

424
00:32:06,049 --> 00:32:10,053
że buty, w których występowałem,
należały do brata mojego dziadka.

425
00:32:10,637 --> 00:32:12,931
Wyborcy szybko to podchwycili.

426
00:32:13,431 --> 00:32:18,394
„Oto facet, który szanuje przeszłość,
historię i amerykańskie wartości”.

427
00:32:19,062 --> 00:32:19,938
A sondaże?

428
00:32:21,481 --> 00:32:23,900
Wygrałem z dziewięcioprocentową przewagą.

429
00:32:25,109 --> 00:32:28,236
Gdyby ten reporter
choć trochę to sprawdził,

430
00:32:28,237 --> 00:32:33,409
dowiedziałby się, że rok wcześniej
kupiłem je w sklepie z używaną odzieżą.

431
00:32:34,786 --> 00:32:35,828
Ale olał sprawę.

432
00:32:36,788 --> 00:32:40,166
To była dla mnie cenna lekcja.

433
00:32:47,966 --> 00:32:51,511
Czasami trzeba pozwolić ludziom,
by wierzyli, w co chcą.

434
00:32:56,349 --> 00:32:57,433
Dobrej nocy.

435
00:33:07,568 --> 00:33:11,071
Przyśpieszono rozpatrywanie
wniosku o stały pobyt,

436
00:33:11,072 --> 00:33:12,782
ale jest już zgoda na azyl.

437
00:33:15,535 --> 00:33:16,785
Otrzymałyśmy azyl.

438
00:33:16,786 --> 00:33:19,955
Otrzymały panie
numery ubezpieczenia społecznego.

439
00:33:19,956 --> 00:33:21,373
Karty są w środku.

440
00:33:21,374 --> 00:33:24,793
Pomogą w zgłaszaniu się
do różnych programów pomocowych.

441
00:33:24,794 --> 00:33:26,587
Wszystko jest w teczce.

442
00:33:27,630 --> 00:33:28,881
KARTA UBEZPIECZENIOWA

443
00:33:30,800 --> 00:33:32,050
DEPARTAMENT SKARBU

444
00:33:32,051 --> 00:33:34,761
- A to?
- Nie znam szczegółów sprawy.

445
00:33:34,762 --> 00:33:37,264
Ale takie czeki to zazwyczaj rekompensata

446
00:33:37,265 --> 00:33:40,351
za szkody poniesione
w służbie Stanom Zjednoczonym.

447
00:33:42,353 --> 00:33:44,688
Na tyle wyceniono życie mojego brata?

448
00:33:44,689 --> 00:33:47,566
Powtórzę, że nie znam
szczegółów pani sprawy.

449
00:33:47,567 --> 00:33:49,735
Pomagam tylko w procesie.

450
00:33:49,736 --> 00:33:51,069
Nie rozumiem.

451
00:33:51,070 --> 00:33:52,237
O co chodzi?

452
00:33:52,238 --> 00:33:53,197
Co to?

453
00:33:54,490 --> 00:33:57,576
- Później ci powiem.
- Dam znać, gdy coś się ruszy.

454
00:33:57,577 --> 00:34:01,372
A na razie witam panie
w Stanach Zjednoczonych Ameryki.

455
00:34:28,483 --> 00:34:30,902
- Zrobię sobie przerwę na lunch.
- Dobrze.

456
00:34:32,653 --> 00:34:33,488
Cześć.

457
00:34:41,537 --> 00:34:45,666
- Jak mnie znalazłaś?
- Mam wysoko postawionych znajomych.

458
00:34:47,710 --> 00:34:48,878
Sama robiłaś?

459
00:34:49,504 --> 00:34:50,462
Przepyszne.

460
00:34:50,463 --> 00:34:51,631
Ujdzie.

461
00:34:52,215 --> 00:34:54,300
Nie smakuje jak w domu.

462
00:34:56,052 --> 00:34:57,052
A co u mamy?

463
00:34:57,053 --> 00:34:59,931
W zeszłym tygodniu
nie jadła i tkwiła w łóżku.

464
00:35:01,015 --> 00:35:02,558
W tym tygodniu trochę je.

465
00:35:03,851 --> 00:35:08,898
Ale przez cały dzień gapi się
w zdjęcia Farhada na telefonie.

466
00:35:10,274 --> 00:35:11,817
Najgorsze jest to,

467
00:35:11,818 --> 00:35:15,154
że spodobałoby mu się tutaj,
gdyby dostał tę szansę.

468
00:35:18,157 --> 00:35:20,243
Bardzo mi przykro, Noor.

469
00:35:22,453 --> 00:35:24,413
Wiem. Dziękuję.

470
00:35:25,081 --> 00:35:28,918
- A lubisz chociaż tę pracę?
- Pozwala wyrwać się z domu.

471
00:35:29,836 --> 00:35:32,380
Próbuję znaleźć inną.

472
00:35:33,297 --> 00:35:36,133
Ale moja dawna uczelnia
blokuje nostryfikację,

473
00:35:36,134 --> 00:35:40,805
więc pewnie będę musiała
zapisać się na jakieś zajęcia.

474
00:35:42,598 --> 00:35:47,686
Czasami, a w zasadzie codziennie,
po prostu mam nadzieję, że będzie lepiej.

475
00:35:47,687 --> 00:35:48,895
Bo będzie.

476
00:35:48,896 --> 00:35:52,440
Gdy znajdziesz fajną pracę
i poznasz nowych ludzi.

477
00:35:52,441 --> 00:35:54,443
Zawsze możesz zadzwonić do mnie.

478
00:35:57,655 --> 00:35:58,613
A co u ciebie?

479
00:35:58,614 --> 00:35:59,531
Dobrze.

480
00:35:59,532 --> 00:36:02,075
Wróciłam do Kalifornii.

481
00:36:02,076 --> 00:36:03,994
Awans zawalił mnie pracą.

482
00:36:03,995 --> 00:36:07,039
Dwa razy w tygodniu chodzę na terapię.
Jest dobrze.

483
00:36:08,416 --> 00:36:10,877
Chyba w końcu mogę zacząć na nowo.

484
00:36:12,044 --> 00:36:13,087
A co z Peterem?

485
00:36:15,590 --> 00:36:16,465
Nie wiem.

486
00:36:19,218 --> 00:36:22,263
Ale... tak chyba będzie lepiej.

487
00:36:26,309 --> 00:36:27,434
- Zobacz.
- Masakra!

488
00:36:27,435 --> 00:36:28,852
- Patrz.
- Zrezygnował.

489
00:36:28,853 --> 00:36:31,189
- Co jest?
- Wycofał się?

490
00:36:40,656 --> 00:36:42,116
Przejdźmy się.

491
00:36:47,496 --> 00:36:49,415
Wiecie już, co ze mną zrobicie?

492
00:36:51,417 --> 00:36:52,293
Jeszcze nie.

493
00:36:53,169 --> 00:36:56,172
Sporo cię ominęło przez tych parę tygodni.

494
00:37:02,178 --> 00:37:03,094
KNOX REZYGNUJE!

495
00:37:03,095 --> 00:37:05,931
„Wczoraj Patrick Knox nagle wycofał się

496
00:37:05,932 --> 00:37:10,685
z kandydowania na urząd prezydenta
zaledwie dwa tygodnie przed wyborami”.

497
00:37:10,686 --> 00:37:13,021
Wyszło, że gdy był dyrektorem CIA,

498
00:37:13,022 --> 00:37:16,691
nadzorował tajny program,
w którym tworzono broń chemiczną.

499
00:37:16,692 --> 00:37:19,612
„Naparstnicę”? To on dał zielone światło?

500
00:37:20,321 --> 00:37:24,617
Nadzorował też sprzedaż broni
z „Naparstnicy” Viktorowi Bali.

501
00:37:31,332 --> 00:37:33,125
Dopiero teraz to ustaliliście?

502
00:37:34,669 --> 00:37:37,837
Była o tym mowa w informacjach,
które wykradłem z ONZ?

503
00:37:37,838 --> 00:37:41,716
<i>New York Times</i>
otrzymał nagranie z anonimowego źródła.

504
00:37:41,717 --> 00:37:46,680
Zastępca Knoxa oferował Viktorowi Bali
próbki broni z „Naparstnicy”.

505
00:37:46,681 --> 00:37:51,893
Nagrania te zabezpieczono lata temu.
Po tym, jak Bala użył broni chemicznej.

506
00:37:51,894 --> 00:37:55,605
Ale... nigdy nie trafiły
do materiału dowodowego.

507
00:37:55,606 --> 00:37:58,441
To czemu ten pośrednik chciał,
żebym je zdobył?

508
00:37:58,442 --> 00:38:00,443
Pewnie planował to od początku.

509
00:38:00,444 --> 00:38:04,030
Wykorzystał zamach,
by ktoś włamał się do ONZ

510
00:38:04,031 --> 00:38:06,908
i znalazł dowód
łączący Knoxa z „Naparstnicą”.

511
00:38:06,909 --> 00:38:07,827
Ale po co?

512
00:38:09,495 --> 00:38:12,539
Teraz Hagan niemal na pewno
zostanie prezydentem.

513
00:38:12,540 --> 00:38:16,209
Następne cztery lata
upłyną pod znakiem izolacjonizmu,

514
00:38:16,210 --> 00:38:19,255
co zwiększy popyt na handel informacjami.

515
00:38:21,048 --> 00:38:23,383
Czyli wpłynąłem na wynik wyborów?

516
00:38:23,384 --> 00:38:24,301
Nie.

517
00:38:24,302 --> 00:38:28,848
Czynnie pomogłeś wpłynąć na wynik wyborów.

518
00:38:45,823 --> 00:38:48,034
Nie byłam w pełni szczera.

519
00:38:48,993 --> 00:38:53,079
Na początku kariery w Nocnej Akcji
pracowałam nad sporym śledztwem.

520
00:38:53,080 --> 00:38:57,543
Wraz z partnerem szukałam osoby
odpowiedzialnej za wyciek w Pentagonie.

521
00:39:01,088 --> 00:39:04,424
- Mowa o moim ojcu?
- Śledztwo nas do niego doprowadziło.

522
00:39:04,425 --> 00:39:06,634
- Czemu milczałaś?
- Byś miał szansę.

523
00:39:06,635 --> 00:39:11,891
Gdybym ci o tym powiedziała,
nasze relacje od razu byłyby skopane.

524
00:39:12,808 --> 00:39:16,729
Patrzyłam, jak Jamie Hawkins
robi z twojego ojca podwójnego agenta.

525
00:39:17,313 --> 00:39:19,106
Wiesz, co go przekonało?

526
00:39:20,441 --> 00:39:21,275
Ty.

527
00:39:21,901 --> 00:39:23,735
Powiedział, że gdyby to wyszło,

528
00:39:23,736 --> 00:39:28,031
to chce, by jego syn wiedział,
że starał się naprawić swoje błędy.

529
00:39:28,032 --> 00:39:29,367
Odpokutować za nie.

530
00:39:30,534 --> 00:39:32,285
Chcesz podobną szansę?

531
00:39:32,286 --> 00:39:33,704
Powiedz, co mam robić.

532
00:39:35,206 --> 00:39:36,123
Mam nową misję.

533
00:39:36,791 --> 00:39:40,377
Ten pośrednik może współpracować
z przyszłym prezydentem

534
00:39:40,378 --> 00:39:42,545
albo go kontrolować.

535
00:39:42,546 --> 00:39:47,592
Wtedy wszystkie dane wywiadowcze,
które trafią na prezydenckie biurko,

536
00:39:47,593 --> 00:39:49,678
wylądują także na aukcji.

537
00:39:50,262 --> 00:39:55,016
Musisz ustalić,
na czym dokładnie polega ich współpraca.

538
00:39:55,017 --> 00:39:59,229
- Skąd wiara, że jestem w stanie?
- Usunął ślady po twojej akcji w ONZ.

539
00:39:59,230 --> 00:40:01,189
Chce, byś pozostał wolny.

540
00:40:01,190 --> 00:40:04,526
Może po to, by mieć haka
na kluczowego wspólnika?

541
00:40:04,527 --> 00:40:08,154
Który zaraz zostanie
najpotężniejszą osobą na świecie.

542
00:40:08,155 --> 00:40:10,490
Nadal uważa, że ma cię w garści.

543
00:40:10,491 --> 00:40:13,702
A my... pozwolimy mu w to wierzyć.

544
00:40:14,370 --> 00:40:17,914
W końcu zwróci się do ciebie
z prośbą o przysługę.

545
00:40:17,915 --> 00:40:19,667
Albo z rozkazami.

546
00:40:20,626 --> 00:40:25,423
I wtedy masz zrobić wszystko,
czego od ciebie zażąda.

547
00:40:26,006 --> 00:40:30,009
Zdobądź jego zaufanie i ustal,
kto siedzi w jego kieszeni.

548
00:40:30,010 --> 00:40:33,097
Potem zdemaskujemy ich i zniszczymy.

549
00:40:33,681 --> 00:40:35,474
W tym prezydenta?

550
00:40:38,477 --> 00:40:40,562
Pomyślimy, gdy się to potwierdzi.

551
00:40:40,563 --> 00:40:45,275
A ta misja jest ściśle tajna.
Nie wie o niej nawet Nocna Akcja.

552
00:40:45,276 --> 00:40:47,735
Przez to będzie trudna i niebezpieczna.

553
00:40:47,736 --> 00:40:51,574
Ale jeśli się zgodzisz,
oczyścimy cię ze wszystkiego.

554
00:40:52,616 --> 00:40:53,451
To co?

555
00:40:54,076 --> 00:40:55,494
Wiesz, że w to wchodzę.

556
00:40:56,954 --> 00:40:57,955
Co teraz?

557
00:40:59,373 --> 00:41:02,501
Teraz... czekasz na telefon od niego.

558
00:43:28,355 --> 00:43:31,317
Napisy: Krzysiek Igielski

