1
00:00:06,297 --> 00:00:08,924
POPRZEDNIO

2
00:00:08,925 --> 00:00:09,967
Farhad!

3
00:00:09,968 --> 00:00:11,343
Co ty wyprawiasz?

4
00:00:11,344 --> 00:00:12,470
Wracam.

5
00:00:15,265 --> 00:00:16,223
Powiedz prawdę.

6
00:00:16,224 --> 00:00:18,559
Może się przyznać. Skończymy z niczym.

7
00:00:18,560 --> 00:00:22,063
- O czym mi nie mówią?
- Chyba ma złamaną rękę.

8
00:00:22,564 --> 00:00:24,023
Dziękuję za szczerość.

9
00:00:24,024 --> 00:00:28,652
- Ciężko ułaskawić zbrodniarza wojennego.
- Robisz coś oprócz wydawania kasy?

10
00:00:28,653 --> 00:00:30,529
Jak przygotowania do jutra?

11
00:00:30,530 --> 00:00:32,781
- Zgodnie z planem.
<i>- Jadę z wami.</i>

12
00:00:32,782 --> 00:00:35,034
- Naprawdę?
- Rozumiem już plan.

13
00:00:35,035 --> 00:00:38,371
Musisz zidentyfikować osobę ze zdjęcia.

14
00:00:41,708 --> 00:00:42,958
Nie, to niemożliwe.

15
00:00:42,959 --> 00:00:44,418
To niemożliwe.

16
00:00:44,419 --> 00:00:48,630
- To nie ma nic wspólnego z „Naparstnicą”.
- Brat Noor zginął na marne?

17
00:00:48,631 --> 00:00:50,841
<i>Pozostaje nam tylko Solomon.</i>

18
00:00:50,842 --> 00:00:53,761
Pojawia się nowa osoba.
Ta od dokumentów z DGSE.

19
00:00:53,762 --> 00:00:56,180
- Agentka Laurent.
- Czego chcesz?

20
00:00:56,181 --> 00:00:57,389
Zapoznania.

21
00:00:57,390 --> 00:01:00,642
- Mówi, że kupujesz informacje.
- I co jeszcze mówiła?

22
00:01:00,643 --> 00:01:03,145
- Podsłuchują. Wiedzą o nas.
- Catherine.

23
00:01:03,146 --> 00:01:05,482
Taki jest Nowy Jork. Za dużo szczurów.

24
00:01:09,277 --> 00:01:12,654
Powiesz mi wszystko,
co wiesz o Peterze Sutherlandzie,

25
00:01:12,655 --> 00:01:15,784
a także dokładnie opiszesz,
czym jest Nocna Akcja.

26
00:01:38,890 --> 00:01:42,393
{\an8}SZEŚĆ LAT WCZEŚNIEJ

27
00:02:02,247 --> 00:02:03,164
Pomóc panu?

28
00:02:04,165 --> 00:02:06,126
- Słucham?
- Radzę uważać.

29
00:02:06,709 --> 00:02:09,253
Ludzie za szybko wyjeżdżają zza zakrętu.

30
00:02:09,254 --> 00:02:11,839
To kiepskie miejsce na postój.

31
00:02:11,840 --> 00:02:13,549
No tak. Dzięki.

32
00:02:13,550 --> 00:02:15,844
Wezwałem lawetę i niedługo znikam.

33
00:02:16,427 --> 00:02:18,137
Poczekam na nią z panem.

34
00:02:18,138 --> 00:02:20,806
Nie trzeba. To nie potrwa długo.

35
00:02:20,807 --> 00:02:21,891
To nie problem.

36
00:02:23,726 --> 00:02:26,061
Nie chcę psuć pańskich planów.

37
00:02:26,062 --> 00:02:28,272
Widzę, że chyba ktoś na pana czeka.

38
00:02:28,273 --> 00:02:31,316
- Pomaga pan dziadkowi albo babci?
- Nie, siostrze.

39
00:02:31,317 --> 00:02:35,988
Wózek i krzesełko prysznicowe
wynajęliśmy na parę miesięcy.

40
00:02:35,989 --> 00:02:37,115
Ale...

41
00:02:38,283 --> 00:02:41,743
teraz... pogodziliśmy się z sytuacją.

42
00:02:41,744 --> 00:02:44,831
Ogarniam dla niej parę trwałych rozwiązań.

43
00:02:46,583 --> 00:02:48,543
Mogę zapytać, co się stało?

44
00:02:49,043 --> 00:02:50,587
Ktoś potrącił ją i uciekł.

45
00:02:52,130 --> 00:02:54,048
Straciła obie nogi.

46
00:02:54,549 --> 00:02:55,549
Przykro mi.

47
00:02:55,550 --> 00:02:56,968
Złapano sprawcę?

48
00:02:57,552 --> 00:02:58,511
Nie.

49
00:03:01,431 --> 00:03:03,223
Nocne plany czy wczesny ranek?

50
00:03:03,224 --> 00:03:06,561
To drugie. Muszę coś załatwić
z samego rana w mieście.

51
00:03:07,145 --> 00:03:08,146
Wall Street, co?

52
00:03:09,022 --> 00:03:13,026
Nie, ale też handluję
wartościowymi papierami.

53
00:03:15,320 --> 00:03:18,113
Kierowca nie przyjechał po mnie rano.

54
00:03:18,114 --> 00:03:21,200
Dzwoniłem do niego,
ale jego numer jest nieaktywny.

55
00:03:21,201 --> 00:03:24,411
No to chyba będzie pan
potrzebować nowego kierowcy.

56
00:03:24,412 --> 00:03:25,413
Być może.

57
00:03:34,005 --> 00:03:37,634
Naprawdę pogodził się pan z tym,
co spotkało pana siostrę?

58
00:03:39,761 --> 00:03:40,845
Nie miałem wyboru.

59
00:03:43,264 --> 00:03:45,391
Zawsze jest jakiś wybór.

60
00:03:46,351 --> 00:03:47,602
Policja badała tropy.

61
00:03:48,186 --> 00:03:49,770
Ciągle ich dopytywałem.

62
00:03:49,771 --> 00:03:53,148
Ale może uznali,
że szkoda zachodu na biedną Portorykankę

63
00:03:53,149 --> 00:03:55,693
i zwyczajnie odpuścili.

64
00:03:56,694 --> 00:03:58,321
- I pan też odpuścił?
- Nie.

65
00:03:58,947 --> 00:04:03,492
Miesiącami wypatrywałem sprawcy
przy miejscu wypadku.

66
00:04:03,493 --> 00:04:05,744
Potrąciło ją czarne bmw.

67
00:04:05,745 --> 00:04:09,290
Przez miesiące woziłem
kij baseballowy w samochodzie.

68
00:04:09,999 --> 00:04:13,669
Ale nie miało to znaczenia,
bo siostra mnie potrzebowała.

69
00:04:13,670 --> 00:04:16,381
Musiałem jej pomóc,
skoro inni nas opuścili.

70
00:04:20,551 --> 00:04:22,970
- Cóż, dzięki za towarzystwo.
- Jasne.

71
00:04:22,971 --> 00:04:25,807
- Mogę zaoferować...
- Nie, to nic takiego.

72
00:04:26,766 --> 00:04:28,643
Proszę uważać na ciebie.

73
00:04:29,143 --> 00:04:30,103
Wzajemnie.

74
00:04:33,106 --> 00:04:35,483
NOWY JORK

75
00:05:03,594 --> 00:05:07,598
DZIĘKI ZA POMOC W ZESZŁYM TYGODNIU.
SZUKAM NOWEGO KIEROWCY.

76
00:05:10,226 --> 00:05:12,103
LUCA KERRING – PRAWO JAZDY

77
00:05:22,030 --> 00:05:25,199
NOCNY AGENT

78
00:05:30,830 --> 00:05:32,206
Trochę za luźno.

79
00:05:32,999 --> 00:05:34,208
Mam je docisnąć?

80
00:05:34,792 --> 00:05:36,336
Nie, całkiem mi wygodnie.

81
00:05:38,046 --> 00:05:38,963
A tobie?

82
00:05:42,342 --> 00:05:43,926
Jedno trzeba przyznać.

83
00:05:45,011 --> 00:05:46,637
W chuj dołująca nora.

84
00:05:47,972 --> 00:05:51,184
Przypomina twoje biuro
w piwnicy Białego Domu?

85
00:05:52,852 --> 00:05:54,645
Dziwne, że FBI cię zatrudniło.

86
00:05:55,521 --> 00:05:57,398
Mimo że twój tata był zdrajcą.

87
00:05:58,649 --> 00:06:00,109
Mówili, jak go złapali?

88
00:06:00,943 --> 00:06:02,569
Nie chcesz się dowiedzieć?

89
00:06:02,570 --> 00:06:04,571
FBI zamknęło już śledztwo.

90
00:06:04,572 --> 00:06:08,076
Nie sprawdzali go przed aresztowaniem.

91
00:06:08,659 --> 00:06:10,410
Inni też nie.

92
00:06:10,411 --> 00:06:12,121
Chyba że robiła to jakaś...

93
00:06:13,081 --> 00:06:14,374
tajna agencja?

94
00:06:16,042 --> 00:06:18,127
Słyszałeś o Nocnej Akcji?

95
00:06:19,128 --> 00:06:20,671
Peter, chodź.

96
00:06:34,435 --> 00:06:37,771
Rozmawiałam z Mosleyem.
Zmierza tu, by go przesłuchać.

97
00:06:37,772 --> 00:06:39,107
Wie o Nocnej Akcji.

98
00:06:40,149 --> 00:06:41,691
Prześwietlała mojego ojca?

99
00:06:41,692 --> 00:06:43,443
Chce namieszać ci w głowie.

100
00:06:43,444 --> 00:06:46,154
Szuka słabości do wykorzystania.

101
00:06:46,155 --> 00:06:47,573
Nie daj mu żadnej.

102
00:06:48,699 --> 00:06:50,660
Pewnie powtarza coś zasłyszanego.

103
00:06:52,829 --> 00:06:56,290
Wiedzieli o wczorajszym spotkaniu,
bo podsłuchiwali nas.

104
00:06:56,999 --> 00:06:59,251
I dlatego Solomon zabił Laurent.

105
00:06:59,252 --> 00:07:04,923
Solomon kupił informacje z CIA od Warrena
i z DGSE od Laurent.

106
00:07:04,924 --> 00:07:06,675
Myślisz, że ma wtykę w FBI?

107
00:07:06,676 --> 00:07:10,011
I stąd miał klucze deszyfrujące
do naszej łączności?

108
00:07:10,012 --> 00:07:13,014
Dzięki temu mógł dopaść
mnie i Alice w Bangkoku.

109
00:07:13,015 --> 00:07:16,394
Byliśmy na łączach,
gdy wysłano nas do miejsca ewakuacji.

110
00:07:17,728 --> 00:07:21,441
- Myślałem, że mamy kreta w Nocnej Akcji.
- I że byłam to ja?

111
00:07:24,152 --> 00:07:25,319
Byłem w kropce.

112
00:07:26,821 --> 00:07:27,697
Rozumiem.

113
00:07:30,283 --> 00:07:31,909
- Przepraszam.
- Rozumiem.

114
00:07:33,077 --> 00:07:36,329
Solomon ma kontakty
w agencjach na całym świecie.

115
00:07:36,330 --> 00:07:37,956
Ale co z motywem?

116
00:07:37,957 --> 00:07:42,836
Laurent dała mu listę opozycjonistów,
a on przekazał ją irańskiemu ambasadorowi.

117
00:07:42,837 --> 00:07:45,923
Może tylko pośredniczy
w handlu informacjami?

118
00:07:48,176 --> 00:07:51,178
No to komu sprzedał
informacje o „Naparstnicy”?

119
00:07:51,179 --> 00:07:52,095
Nie wiem.

120
00:07:52,096 --> 00:07:55,974
- To Rose. Coś się dzieje z Noor.
- Jest gotowa, by ją zabrać?

121
00:07:55,975 --> 00:07:59,352
Nie wiem, ale panikuje.
Rose spotka się z nią w piwnicy.

122
00:07:59,353 --> 00:08:01,062
- Pojadę tam.
- W porządku.

123
00:08:01,063 --> 00:08:03,815
Ja przycisnę go, zanim przyjedzie Mosley.

124
00:08:03,816 --> 00:08:04,734
Dobrze.

125
00:08:50,279 --> 00:08:51,239
Jak się czujesz?

126
00:08:52,448 --> 00:08:53,491
A jak myślisz?

127
00:08:55,284 --> 00:08:56,994
Martwiłem się o ciebie.

128
00:08:58,412 --> 00:09:01,332
Wziąłem wolne z rana.
Możemy skoczyć na śniadanie.

129
00:09:02,750 --> 00:09:04,209
Nie jestem głodna.

130
00:09:04,210 --> 00:09:05,503
Chodź ze mną.

131
00:09:06,003 --> 00:09:07,546
Może zmienisz zdanie.

132
00:09:07,547 --> 00:09:09,631
Nie, chcę się tylko przejść.

133
00:09:09,632 --> 00:09:12,301
- I zebrać myśli.
- Pójdę z tobą.

134
00:09:13,302 --> 00:09:14,261
Możemy pogadać.

135
00:09:14,262 --> 00:09:15,471
O czym?

136
00:09:17,056 --> 00:09:19,516
Mój brat nie żyje, a matka zaginęła.

137
00:09:19,517 --> 00:09:22,687
A ja miałabym chcieć
rozmawiać o tym akurat z tobą?

138
00:09:27,483 --> 00:09:28,817
Przepraszam, Javad.

139
00:09:28,818 --> 00:09:30,152
Nie chodziło mi o...

140
00:09:31,529 --> 00:09:32,947
Chcę pobyć sama.

141
00:10:03,227 --> 00:10:05,021
Jet lag cię ominął?

142
00:10:06,230 --> 00:10:07,063
Słucham?

143
00:10:07,064 --> 00:10:10,776
Obróciłeś do Europy i z powrotem w dobę,
ale nie tknąłeś kawy.

144
00:10:13,904 --> 00:10:17,282
Czuję się dobrze,
A serce jakoś tak mocniej bije.

145
00:10:17,283 --> 00:10:19,160
To może dziś bez szaleństw?

146
00:10:19,660 --> 00:10:22,872
Chciałam zacząć od zakupów w Bergdorfie.

147
00:10:23,789 --> 00:10:25,332
A potem jakiś masaż?

148
00:10:25,333 --> 00:10:26,792
Albo parę galerii?

149
00:10:27,543 --> 00:10:29,003
A potem lunch w Chelsea?

150
00:10:30,463 --> 00:10:34,008
Możemy też wskoczyć do łóżka,
a ja poprawię ci nastrój.

151
00:10:34,508 --> 00:10:36,552
Wybacz. Mam cały dzień spotkań.

152
00:10:38,012 --> 00:10:39,013
Spotkań?

153
00:10:40,556 --> 00:10:43,100
Co tym razem kazał ci zrobić ojciec?

154
00:10:44,060 --> 00:10:44,977
Tomás.

155
00:10:49,023 --> 00:10:51,817
Osiągnąłeś sukces bez Viktora.

156
00:10:52,610 --> 00:10:53,610
Ze mną.

157
00:10:53,611 --> 00:10:55,363
Czegokolwiek by nie chciał,

158
00:10:56,364 --> 00:10:59,950
nie ryzykuj dla niego naszego związku.

159
00:11:02,703 --> 00:11:04,205
Nie jesteś mu nic winien.

160
00:11:07,958 --> 00:11:08,876
Wiem, co robię.

161
00:11:24,141 --> 00:11:25,518
Nie mamy opóźnień?

162
00:11:26,686 --> 00:11:27,894
- Żadnych.
- Super.

163
00:11:27,895 --> 00:11:29,312
Przebiorę się.

164
00:11:29,313 --> 00:11:30,563
Nie musisz jechać.

165
00:11:30,564 --> 00:11:33,192
Ojciec nalegał, bym dowodził.

166
00:11:37,863 --> 00:11:39,280
Wyciągnij dłonie.

167
00:11:39,281 --> 00:11:40,323
Po co?

168
00:11:40,324 --> 00:11:41,534
Zrób to.

169
00:11:48,165 --> 00:11:49,625
Nie spierdol nam tego.

170
00:12:20,656 --> 00:12:21,532
Cześć.

171
00:12:23,659 --> 00:12:24,493
Co się stało?

172
00:12:26,370 --> 00:12:27,872
Jedziemy do kryjówki?

173
00:12:30,207 --> 00:12:32,084
Gdzie moja matka i brat?

174
00:12:32,877 --> 00:12:36,337
- Zobaczysz ich wieczorem.
- A w kryjówce będzie lekarz?

175
00:12:36,338 --> 00:12:39,675
- Lekarz?
- Mówiłaś, że Farhad ma złamaną rękę.

176
00:12:40,426 --> 00:12:43,762
No tak, ale został już opatrzony.

177
00:12:43,763 --> 00:12:44,680
Naprawdę?

178
00:12:45,556 --> 00:12:46,389
Tak.

179
00:12:46,390 --> 00:12:49,351
Peter i Catherine zadbali o niego.
Nie martw się.

180
00:12:52,563 --> 00:12:54,482
Wiem, że zabito go w Isfahanie.

181
00:12:56,025 --> 00:12:57,151
Widziałam zdjęcia.

182
00:12:58,277 --> 00:13:00,112
Wiedziałaś od początku, prawda?

183
00:13:01,614 --> 00:13:02,782
- Prawda?
- Tak.

184
00:13:04,742 --> 00:13:07,660
Zapytałam, czy są bezpieczni,
a ty mnie okłamałaś.

185
00:13:07,661 --> 00:13:09,288
Przepraszam, Noor.

186
00:13:10,456 --> 00:13:11,499
A moja matka?

187
00:13:12,249 --> 00:13:13,834
- Jest z Samim.
- Gdzie?

188
00:13:14,376 --> 00:13:16,336
- Nie wiem.
- Chcę z nią pomówić.

189
00:13:16,337 --> 00:13:18,421
Muszę być pewna, że żyje.

190
00:13:18,422 --> 00:13:22,176
Nie wiem, jak się z nią skontaktować,
ale przysięgam, że żyje.

191
00:13:22,885 --> 00:13:24,385
Nie chciałam cię okłamać.

192
00:13:24,386 --> 00:13:25,762
Ale zrobiłaś to.

193
00:13:25,763 --> 00:13:28,598
Pomogłaś zataić wieści
o śmierci mojego brata.

194
00:13:28,599 --> 00:13:32,018
Zostaw Rose.
Nie odpowiada za niepowodzenie akcji.

195
00:13:32,019 --> 00:13:33,187
To twoja wina.

196
00:13:33,771 --> 00:13:35,606
Masz na rękach krew Farhada.

197
00:13:36,690 --> 00:13:37,525
Wstydź się.

198
00:13:38,567 --> 00:13:39,902
Wstydźcie się wszyscy.

199
00:13:41,237 --> 00:13:42,403
Przykro mi.

200
00:13:42,404 --> 00:13:45,406
Nie chciałem ci mówić
przed zabraniem cię z misji.

201
00:13:45,407 --> 00:13:49,745
- Chcieliśmy najpierw cię wydostać.
- Nie, chcieliście przejąć dokumenty.

202
00:13:53,290 --> 00:13:54,123
Tak.

203
00:13:54,124 --> 00:13:55,208
To też.

204
00:13:55,209 --> 00:13:57,837
Właśnie. Chcesz powiedzieć mi prawdę?

205
00:14:00,047 --> 00:14:01,757
Powiedz, jak zginął mój brat.

206
00:14:03,676 --> 00:14:04,510
Jesteś pewna?

207
00:14:10,891 --> 00:14:12,935
Sami wiózł ich do samolotu.

208
00:14:13,519 --> 00:14:15,229
Zatrzymała ich policja.

209
00:14:17,147 --> 00:14:19,358
Farhad zdecydował, że jednak zostaje.

210
00:14:19,859 --> 00:14:23,153
Zabrał policjantowi pistolet
i strzelił do Samiego.

211
00:14:24,196 --> 00:14:26,990
Sami musiał się bronić.
Nie miał wyboru, Noor.

212
00:14:26,991 --> 00:14:28,576
Farhad by tak nie zrobił.

213
00:14:29,076 --> 00:14:31,871
Nie jest kimś takim. To tylko... dziecko.

214
00:14:32,997 --> 00:14:34,540
Przykro mi, ale to prawda.

215
00:14:36,166 --> 00:14:37,876
Wiem, że byliście blisko.

216
00:14:37,877 --> 00:14:40,295
Nie tak powinno to przebiec.

217
00:14:40,296 --> 00:14:42,964
W innym przypadku mielibyśmy więcej czasu.

218
00:14:42,965 --> 00:14:45,341
- To moja wina, bo naciskałam?
- Nie.

219
00:14:45,342 --> 00:14:48,261
To nie twoja wina ani nikogo innego.

220
00:14:48,262 --> 00:14:49,305
Po prostu...

221
00:14:50,598 --> 00:14:51,891
nie udało się.

222
00:14:54,310 --> 00:14:56,102
Chcę porozmawiać z matką.

223
00:14:56,103 --> 00:14:57,103
I porozmawiasz.

224
00:14:57,104 --> 00:14:59,480
Pojedź ze mną do kryjówki.

225
00:14:59,481 --> 00:15:02,442
Irańczycy cię nie znajdą,
a Sami ją przywiezie.

226
00:15:02,443 --> 00:15:04,069
Zabójca mojego brata?

227
00:15:05,821 --> 00:15:08,782
Jeśli moja matka jest z wami,
połączcie mnie z nią!

228
00:15:10,618 --> 00:15:11,619
Zadzwoń do niego.

229
00:15:12,745 --> 00:15:13,996
Zadzwoń do Samiego.

230
00:15:22,755 --> 00:15:23,964
<i>Zostaw wiadomość.</i>

231
00:15:27,009 --> 00:15:28,719
Nie macie jej, prawda?

232
00:15:29,553 --> 00:15:31,388
Może nadal być w Isfahanie.

233
00:15:33,223 --> 00:15:36,018
- Może wrócę do misji i ustalę to.
- Nie.

234
00:15:36,560 --> 00:15:39,062
Już wiedzą, że próbowali opuścić Iran.

235
00:15:39,063 --> 00:15:41,023
To zbyt niebezpieczne.

236
00:15:42,900 --> 00:15:43,734
Posłuchaj.

237
00:15:44,443 --> 00:15:45,569
Popełniłem błąd.

238
00:15:46,362 --> 00:15:47,696
I przepraszam.

239
00:15:48,614 --> 00:15:51,115
Ale twoja mama jest już w Nowym Jorku.

240
00:15:51,116 --> 00:15:53,910
Pojedź ze mną, a zobaczysz ją wieczorem.

241
00:15:53,911 --> 00:15:56,205
Nigdzie z tobą nie jadę!

242
00:15:57,373 --> 00:15:58,207
Dobrze.

243
00:15:58,916 --> 00:16:03,045
Sami odbierze cię dziś o 23.00
z rogu 112. Ulicy i Amsterdam.

244
00:16:04,254 --> 00:16:05,547
Będzie z twoją matką.

245
00:16:58,559 --> 00:16:59,767
Ładuj ją.

246
00:16:59,768 --> 00:17:00,977
To ostatnia?

247
00:17:00,978 --> 00:17:02,146
- Tak.
- Świetnie.

248
00:17:03,188 --> 00:17:05,565
Idź już. Zabezpiecz je, Goran.

249
00:17:05,566 --> 00:17:08,151
To wszystko? Daj mi papiery.

250
00:17:08,152 --> 00:17:10,154
- Dzięki.
- Zamykajmy.

251
00:17:12,281 --> 00:17:14,115
Jedziemy. Mamy wszystko.

252
00:17:14,116 --> 00:17:15,117
Dobrze.

253
00:17:30,883 --> 00:17:31,717
Dokumenty.

254
00:17:35,721 --> 00:17:38,056
A Kenny? Zazwyczaj on to wozi.

255
00:17:38,057 --> 00:17:39,266
Pochorował się.

256
00:17:40,434 --> 00:17:43,020
- Wraz z całą ekipą?
- Jadę, dokąd każą.

257
00:17:44,938 --> 00:17:47,733
- Często wozicie niebezpieczne ładunki?
- Tak.

258
00:17:48,901 --> 00:17:51,569
- Co wieziecie?
- Wszystko masz w papierach.

259
00:17:51,570 --> 00:17:52,821
Mamy jakiś problem?

260
00:17:53,447 --> 00:17:55,031
- Problem?
- Przepraszamy.

261
00:17:55,032 --> 00:17:59,452
Klient zakazał rozmów o ładunku
ze względów bezpieczeństwa.

262
00:17:59,453 --> 00:18:02,081
Podpisaliśmy umowy o zachowaniu poufności.

263
00:18:02,998 --> 00:18:03,832
Chwileczkę.

264
00:18:09,755 --> 00:18:10,588
Ani myśl.

265
00:18:10,589 --> 00:18:12,048
Zachowaj spokój.

266
00:18:12,049 --> 00:18:13,550
Jestem spokojny.

267
00:18:17,096 --> 00:18:18,304
Bezpiecznej podróży.

268
00:18:18,305 --> 00:18:19,431
Dziękuję.

269
00:18:21,517 --> 00:18:22,350
Widzisz?

270
00:18:22,351 --> 00:18:23,685
To nie takie trudne.

271
00:18:57,261 --> 00:18:59,512
Wiemy, czym się zajmujecie.

272
00:18:59,513 --> 00:19:02,766
Handlujecie informacjami na całym świecie.

273
00:19:04,226 --> 00:19:08,272
A w Bangkoku Warren Stocker
przekazał ci informacje o „Naparstnicy”.

274
00:19:09,565 --> 00:19:11,733
- Co z nimi zrobicie?
- Gdzie Peter?

275
00:19:14,194 --> 00:19:15,820
To twój praktykant?

276
00:19:15,821 --> 00:19:17,906
Sprzedaliście już to info?

277
00:19:19,658 --> 00:19:20,617
Komu?

278
00:19:21,201 --> 00:19:23,411
Chcę pogadać z Peterem na osobności.

279
00:19:23,412 --> 00:19:26,290
Agenci już po ciebie jadą.

280
00:19:27,124 --> 00:19:30,918
Handlowałeś tajnymi informacjami
dotyczącymi broni chemicznej,

281
00:19:30,919 --> 00:19:33,838
więc nie wróżę ci świetlanej przyszłości.

282
00:19:33,839 --> 00:19:37,300
Skoro zajmujesz się układami,
to radzę zawrzeć go ze mną.

283
00:19:37,301 --> 00:19:39,344
Zobaczę, czy będę mogła ci pomóc.

284
00:19:41,138 --> 00:19:41,972
Przemyśl to.

285
00:19:43,265 --> 00:19:45,267
Chcesz wiedzieć o „Naparstnicy”?

286
00:19:46,852 --> 00:19:48,228
Powiem tyle: dwucyjan.

287
00:19:49,646 --> 00:19:50,730
Chcesz więcej?

288
00:19:50,731 --> 00:19:52,024
Przyślij tu Petera.

289
00:20:01,325 --> 00:20:03,326
Rozumiem, że chcesz chronić kraj.

290
00:20:03,327 --> 00:20:05,412
Ja oczywiście też, ale...

291
00:20:06,413 --> 00:20:08,248
Noor na to nie zasłużyła.

292
00:20:09,750 --> 00:20:13,212
Mam ograniczone i kijowe opcje.

293
00:20:13,962 --> 00:20:15,838
Robię, co mogę, Rose.

294
00:20:15,839 --> 00:20:19,259
Chcę postępować słusznie.
Ale co jest teraz słuszne?

295
00:20:20,928 --> 00:20:23,930
Gdy zabito mi ciocię i wujka,
Farr okłamała mnie.

296
00:20:23,931 --> 00:20:25,432
Znienawidziłam ją za to.

297
00:20:26,558 --> 00:20:28,101
I zrobiłam to samo Noor.

298
00:20:31,063 --> 00:20:32,773
Muszę wrócić do Kalifornii.

299
00:20:33,815 --> 00:20:35,776
Nie mogę już brać w tym udziału.

300
00:20:39,988 --> 00:20:40,822
Wybacz.

301
00:20:42,741 --> 00:20:44,284
<i>Natychmiast wracaj.</i>

302
00:20:51,375 --> 00:20:52,416
Widziałeś Javada?

303
00:20:52,417 --> 00:20:55,628
- Jest w swoim biurze.
- Mówił, że ma wolny ranek.

304
00:20:55,629 --> 00:20:58,924
- Muszę z nim porozmawiać.
- On z tobą też.

305
00:20:59,508 --> 00:21:01,343
Chyba ma wieści o twojej matce.

306
00:21:02,386 --> 00:21:04,012
O mojej matce? Naprawdę?

307
00:21:04,888 --> 00:21:06,348
Zabieram cię do misji.

308
00:21:21,697 --> 00:21:22,530
Co jest?

309
00:21:22,531 --> 00:21:27,118
Z zakładu chemicznego w Allentown
wykradziono właśnie zapas dwucyjanu.

310
00:21:27,119 --> 00:21:29,870
To związek chemiczny
związany z „Naparstnicą”.

311
00:21:29,871 --> 00:21:32,623
Solomon mi to wyjawił
i dziesięć minut później

312
00:21:32,624 --> 00:21:35,209
FBI dowiedziało się o ładunku dwucyjanu

313
00:21:35,210 --> 00:21:38,587
przechwyconym przez ekipę
z podrobionymi papierami.

314
00:21:38,588 --> 00:21:40,966
To muszą być ci od laboratorium.

315
00:21:42,050 --> 00:21:43,092
Zaraz.

316
00:21:43,093 --> 00:21:44,844
Solomon ci o tym powiedział?

317
00:21:44,845 --> 00:21:47,471
Może podsuwa nam fałszywy trop?

318
00:21:47,472 --> 00:21:48,431
Nie wiem.

319
00:21:48,432 --> 00:21:50,599
Ale jeśli mają już laboratorium,

320
00:21:50,600 --> 00:21:55,104
a teraz kradną materiały do wytworzenia
środków chemicznych z „Naparstnicy”...

321
00:21:55,105 --> 00:21:58,525
Będą mogli zabić setki,
a może i tysiące ludzi.

322
00:21:59,401 --> 00:22:04,030
Nie byłam za dobra z chemii,
ale pewnie potrzeba im wielu składników.

323
00:22:04,031 --> 00:22:06,033
Ustalmy, czego im brakuje.

324
00:22:06,616 --> 00:22:11,162
- Sprawdziłaś dane z CIA?
- To lista dziewięciu środków chemicznych.

325
00:22:11,163 --> 00:22:12,789
Nic o tym, jak je zrobić.

326
00:22:13,790 --> 00:22:16,334
Jest też lista osób
ze stopniem doktorskim.

327
00:22:16,335 --> 00:22:18,627
To pewnie naukowcy z projektu.

328
00:22:18,628 --> 00:22:20,130
Możemy któregoś wypytać.

329
00:22:21,757 --> 00:22:26,927
I zapytamy o nielegalną broń chemiczną,
którą pomogli stworzyć?

330
00:22:26,928 --> 00:22:28,555
A macie plan B?

331
00:22:30,098 --> 00:22:32,892
Jeden z Kalifornijskiego
Instytutu Technicznego.

332
00:22:32,893 --> 00:22:34,353
DuPont.

333
00:22:34,853 --> 00:22:35,812
Ten nie żyje.

334
00:22:36,605 --> 00:22:37,730
Dobra, mam.

335
00:22:37,731 --> 00:22:40,484
Profesor chemii. Uniwersytet Columbia.

336
00:22:41,401 --> 00:22:42,985
Doktor Wilfred Cole.

337
00:22:42,986 --> 00:22:44,111
To jakiś absurd.

338
00:22:44,112 --> 00:22:46,989
Mamy Solomona, który wie, o co tu chodzi.

339
00:22:46,990 --> 00:22:50,493
Nie możemy uganiać się po mieście
za niepewnymi tropami.

340
00:22:50,494 --> 00:22:52,411
Ja mogę. Pojadę na uczelnię.

341
00:22:52,412 --> 00:22:54,288
Wy skupcie się na Solomonie.

342
00:22:54,289 --> 00:22:56,249
I chcę być z dala od niego.

343
00:22:57,417 --> 00:22:59,293
- Pojadę z tobą.
- Nie, zostań.

344
00:22:59,294 --> 00:23:02,588
Solomon chce gadać tylko z tobą,
a kończy nam się czas.

345
00:23:02,589 --> 00:23:04,298
Wyciągnij coś z niego.

346
00:23:04,299 --> 00:23:05,258
Tak jest.

347
00:23:07,094 --> 00:23:08,928
Odprowadzisz mnie i pogadamy?

348
00:23:08,929 --> 00:23:10,222
Dobrze.

349
00:23:20,482 --> 00:23:23,944
Jeśli oferta ochrony od Secret Service
nadal jest aktualna...

350
00:23:25,195 --> 00:23:26,737
to wracam do Kalifornii.

351
00:23:26,738 --> 00:23:27,780
Jesteś pewna?

352
00:23:27,781 --> 00:23:29,865
Naprawdę bardzo nam pomagasz.

353
00:23:29,866 --> 00:23:32,034
Wiem, że sporo się dzieje.

354
00:23:32,035 --> 00:23:34,412
Ale schwytaliście Solomona.

355
00:23:34,413 --> 00:23:36,665
No i znów współpracujesz z Peterem.

356
00:23:37,165 --> 00:23:39,583
- Tylko bym wam przeszkadzała.
- Dobrze.

357
00:23:39,584 --> 00:23:41,795
- Przygotuję to.
- Dzięki.

358
00:23:42,504 --> 00:23:44,131
Załatwię to i zadzwonię.

359
00:24:04,109 --> 00:24:05,026
Usiądź.

360
00:24:13,869 --> 00:24:15,287
Javad zaraz przyjdzie.

361
00:24:32,762 --> 00:24:34,181
Chciałeś ze mną pogadać.

362
00:24:35,098 --> 00:24:37,726
Jesteś bardziej otwarty
niż twoja prowadząca.

363
00:24:40,103 --> 00:24:41,188
Ufasz jej?

364
00:24:41,771 --> 00:24:42,731
No wiesz.

365
00:24:43,607 --> 00:24:44,816
Tak naprawdę.

366
00:24:45,442 --> 00:24:46,985
Kto wykradł dwucyjan?

367
00:24:48,111 --> 00:24:50,071
Kto chce stworzyć broń chemiczną?

368
00:24:57,496 --> 00:24:59,663
<i>Pięć tur w Afganistanie.</i>

369
00:24:59,664 --> 00:25:02,584
Czemu zdradziłeś kraj,
który tak długo broniłeś?

370
00:25:04,169 --> 00:25:05,128
Chodzi o kasę?

371
00:25:05,921 --> 00:25:08,423
A dlaczego zdradził twój ojciec?

372
00:25:09,049 --> 00:25:12,468
Jeśli to dla ciebie tylko biznes,
dlaczego chronisz tych,

373
00:25:12,469 --> 00:25:15,722
którzy chcą użyć „Naparstnicy”
do zabicia Amerykanów?

374
00:25:18,183 --> 00:25:21,353
Nie kryjesz klientów, tylko swojego szefa.

375
00:25:23,313 --> 00:25:26,107
To on był wtedy w Bangkoku, prawda?

376
00:25:27,359 --> 00:25:30,862
Po odejściu ze służby nie miałeś celu,
a on ci go dał.

377
00:25:31,655 --> 00:25:32,489
O to chodzi?

378
00:25:34,324 --> 00:25:37,369
Nie, nie chodzi o niego,
tylko o twoją siostrę, co?

379
00:25:38,203 --> 00:25:39,329
O Celeste?

380
00:25:40,830 --> 00:25:43,332
<i>Twój szef stoi za KinCare Trust.</i>

381
00:25:43,333 --> 00:25:45,210
<i>I dba o Celeste, prawda?</i>

382
00:25:45,752 --> 00:25:49,088
Po wypadku była załamana
przez piętrzące się rachunki.

383
00:25:49,089 --> 00:25:50,881
Musiałeś o nią zadbać,

384
00:25:50,882 --> 00:25:54,010
więc robiłeś złe rzeczy z dobrych pobudek.

385
00:25:54,719 --> 00:25:57,430
- I nie winię cię.
- Wara od mojej siostry.

386
00:25:58,139 --> 00:25:59,932
Nie wiedziała o tym układzie.

387
00:25:59,933 --> 00:26:02,351
Ma kłopoty, jeśli płaci jej twój szef.

388
00:26:02,352 --> 00:26:07,232
Powiedz, komu dałeś info o „Naparstnicy”,
a Celeste uniknie zarzutów.

389
00:26:08,817 --> 00:26:12,903
A jeśli nie będziesz współpracował,
aresztujemy ją za wyłudzenie.

390
00:26:12,904 --> 00:26:14,363
Wie, że żyjesz, prawda?

391
00:26:14,364 --> 00:26:16,949
A mimo tego pobiera polisę po tobie.

392
00:26:16,950 --> 00:26:19,827
No to zaczniemy
od wyłudzenia środków rządowych.

393
00:26:19,828 --> 00:26:24,957
Trafi do federalnego zakładu karnego,
a tam nie cackają się z niepełnosprawnymi.

394
00:26:24,958 --> 00:26:26,710
Tym zajmuje się Nocna Akcja?

395
00:26:27,377 --> 00:26:29,170
Grożeniem cywilom na wózkach?

396
00:26:29,754 --> 00:26:30,589
Nie.

397
00:26:32,757 --> 00:26:36,094
Chronimy nasz kraj
przed takimi dupkami jak ty.

398
00:26:38,305 --> 00:26:39,180
Peter.

399
00:26:40,181 --> 00:26:41,766
Wyjdź.

400
00:26:43,393 --> 00:26:44,227
Natychmiast.

401
00:26:50,984 --> 00:26:52,860
Potwierdził, że ma szefa.

402
00:26:52,861 --> 00:26:56,239
A ty potwierdziłeś istnienie Nocnej Akcji.

403
00:26:56,823 --> 00:26:59,491
Żadne z nas nie zamieni z nim słowa

404
00:26:59,492 --> 00:27:01,286
do przybycia Mosleya.

405
00:27:02,078 --> 00:27:02,912
Dobrze.

406
00:27:12,464 --> 00:27:13,465
Dzięki.

407
00:27:13,965 --> 00:27:15,215
Doktor Cole?

408
00:27:15,216 --> 00:27:16,217
Tak.

409
00:27:16,801 --> 00:27:18,594
Jestem Rose. Robię magisterkę.

410
00:27:18,595 --> 00:27:21,930
Mogę zadać panu parę pytań
na potrzeby pracy?

411
00:27:21,931 --> 00:27:22,849
Pewnie.

412
00:27:23,683 --> 00:27:26,560
Badam historię broni chemicznej.

413
00:27:26,561 --> 00:27:30,230
- Jest pan jednym z...
- Specjalizuję się w chemii, nie wojnie.

414
00:27:30,231 --> 00:27:33,360
Radzę porozmawiać
z kimś z wydziału historii.

415
00:27:36,571 --> 00:27:38,990
Chcę zapytać o „Naparstnicę”.

416
00:27:39,574 --> 00:27:40,408
O tę roślinę?

417
00:27:47,916 --> 00:27:48,792
Wyjdź.

418
00:27:49,959 --> 00:27:51,627
Wyjdź albo wezwę ochronę.

419
00:27:51,628 --> 00:27:56,715
Musi pan wiedzieć, że mam te materiały,
bo mam dostęp do tajemnic rządowych.

420
00:27:56,716 --> 00:27:57,759
To nie żarty.

421
00:27:58,426 --> 00:28:01,262
Jestem tu,
bo wykradziono ładunek dwucyjanu.

422
00:28:01,846 --> 00:28:03,639
Co? Kiedy?

423
00:28:03,640 --> 00:28:04,556
Dzisiaj.

424
00:28:04,557 --> 00:28:09,562
Uważamy, że ktoś chce stworzyć
jeden z rodzajów broni z tego projektu.

425
00:28:10,855 --> 00:28:12,523
O który może chodzić?

426
00:28:12,524 --> 00:28:15,901
Cóż, dwucyjan to składnik
kilku rodzajów broni.

427
00:28:15,902 --> 00:28:18,195
Tak z pamięci nie powiem.

428
00:28:18,196 --> 00:28:22,157
- A gdzie reszta informacji?
- Mamy tylko to. CIA tuszuje sprawę.

429
00:28:22,158 --> 00:28:25,744
Nawet jeśli zdobędą wszystkie składniki,
niczego nie zrobią.

430
00:28:25,745 --> 00:28:28,164
Wykradli też mobilne laboratorium.

431
00:28:28,748 --> 00:28:30,249
- Kto?
- Nie wiemy.

432
00:28:30,250 --> 00:28:32,668
- Rząd chce zwalić winę na mnie?
- Nie.

433
00:28:32,669 --> 00:28:34,670
Za sprawę sprzed 20 lat.

434
00:28:34,671 --> 00:28:37,173
- Nie...
- Przestań, kurwa, ściemniać!

435
00:28:40,969 --> 00:28:42,429
Przepraszam.

436
00:28:45,056 --> 00:28:46,891
- Chodź ze mną.
- Dokąd?

437
00:28:47,475 --> 00:28:48,935
Chcesz odpowiedzi?

438
00:29:06,035 --> 00:29:08,538
- Dzień dobry.
<i>- Czekajcie w gotowości.</i>

439
00:29:09,289 --> 00:29:10,123
Dziękuję.

440
00:29:18,298 --> 00:29:20,716
- Coś nie tak?
- Wybaczcie.

441
00:29:20,717 --> 00:29:22,385
Mamy zmianę warty.

442
00:29:23,011 --> 00:29:23,845
Chwileczkę.

443
00:29:25,513 --> 00:29:26,347
Zmianę warty...

444
00:29:28,266 --> 00:29:29,099
Spokojnie.

445
00:29:29,100 --> 00:29:30,977
- Wszystko gra.
- Nie zaczynaj.

446
00:29:34,355 --> 00:29:36,649
<i>...i kieruję się do głównej bramy.</i>

447
00:29:37,484 --> 00:29:39,610
Może pan wysiąść?

448
00:29:39,611 --> 00:29:40,694
W czym problem?

449
00:29:40,695 --> 00:29:44,324
Chyba zaszła pomyłka.
Coś nie gra z dokumentami przewozowymi.

450
00:29:45,033 --> 00:29:47,910
Mamy nowego kierownika,
który nadal się uczy.

451
00:29:47,911 --> 00:29:51,206
- O co chodzi?
- List załadunkowy jest nieprawidłowy.

452
00:29:53,958 --> 00:29:54,793
Brama!

453
00:29:56,503 --> 00:29:57,462
Szybko!

454
00:29:58,296 --> 00:29:59,172
Kurwa.

455
00:30:05,970 --> 00:30:07,096
WPISZ KOD DOSTĘPU

456
00:30:18,316 --> 00:30:19,317
Kurwa!

457
00:30:21,736 --> 00:30:23,071
Nie ma czasu! Wsiadaj!

458
00:30:24,489 --> 00:30:25,323
Wsiadajcie!

459
00:30:25,865 --> 00:30:26,699
Szybko!

460
00:30:55,228 --> 00:30:56,396
Tędy.

461
00:31:00,441 --> 00:31:01,943
Przepraszam za bałagan.

462
00:31:08,074 --> 00:31:09,576
Mój gabinet jest na dole.

463
00:31:11,703 --> 00:31:12,996
Pan pierwszy.

464
00:31:18,376 --> 00:31:21,087
LINK DO MAPY
JESTEM Z DOKTOREM COLE’EM

465
00:31:42,108 --> 00:31:43,860
Nie tego się spodziewałam.

466
00:31:45,028 --> 00:31:47,779
Przystałem na minimalizm żony na górze.

467
00:31:47,780 --> 00:31:50,324
Natomiast to tylko moja przestrzeń.

468
00:31:50,325 --> 00:31:52,744
Pomożesz mi? Połóż je tam.

469
00:31:54,913 --> 00:31:57,789
Zanim powiem cokolwiek,
co funduje dożywocie,

470
00:31:57,790 --> 00:32:00,209
powiedz, co ty wiesz o „Naparstnicy”.

471
00:32:00,793 --> 00:32:02,920
Najpierw był to eksperyment myślowy.

472
00:32:02,921 --> 00:32:06,633
Rząd chciał przeanalizować
przyszłość wojny chemicznej.

473
00:32:07,342 --> 00:32:12,889
Chcieli uprzedzić wrogie państwa
i stworzyć zawczasu antidota.

474
00:32:13,681 --> 00:32:16,893
Ale musieli też stworzyć zabójcze środki.

475
00:32:18,102 --> 00:32:19,896
Stworzyliście ich dziewięć.

476
00:32:22,899 --> 00:32:26,401
Miesiącami analizowaliśmy,
na bazie czego można zrobić broń.

477
00:32:26,402 --> 00:32:28,779
Stworzyliśmy antidota na parę z nich.

478
00:32:28,780 --> 00:32:32,824
Ale usunięto mnie z projektu,
zanim powstał ich komplet.

479
00:32:32,825 --> 00:32:35,744
- Czemu?
- Usłyszałem, że program jest zamykany.

480
00:32:35,745 --> 00:32:38,664
A umowa o zachowaniu poufności
blokowała pytania.

481
00:32:38,665 --> 00:32:40,375
Zaniepokoiło mnie to.

482
00:32:42,418 --> 00:32:44,378
Dlatego zachowałem te materiały.

483
00:32:44,379 --> 00:32:47,464
To notatki z naszych dyskusji.

484
00:32:47,465 --> 00:32:49,633
Nie sądziłem, że się przydadzą.

485
00:32:49,634 --> 00:32:50,593
Chodź tutaj.

486
00:32:53,972 --> 00:32:58,433
Ale potem Viktor Bala
użył broni chemicznej na swoich rodakach.

487
00:32:58,434 --> 00:33:02,146
Po obaleniu twierdził,
że broń trafiła do niego ze Stanów.

488
00:33:02,730 --> 00:33:04,982
ONZ i MTK nie znalazły na to dowodów.

489
00:33:04,983 --> 00:33:09,153
Uznano go za dyktatora z urojeniami,
który próbuje winić innych.

490
00:33:09,737 --> 00:33:12,531
Ale zauważyłem, że ofiary ataku

491
00:33:12,532 --> 00:33:17,411
miały objawy zaskakująco podobne
do tych w rozważanych przez nas środkach.

492
00:33:17,412 --> 00:33:20,414
Sądzi pan,
że Stany potajemnie je stworzyły,

493
00:33:20,415 --> 00:33:23,584
a potem ktoś przekazał
jeden z nich Viktorowi Bali?

494
00:33:24,085 --> 00:33:27,337
- To byłoby...
- Szaleństwo. I nie mogłem tego udowodnić.

495
00:33:27,338 --> 00:33:30,215
Nikt by nie potwierdził
istnienia programu.

496
00:33:30,216 --> 00:33:32,844
Łudziłem się, że to tylko moja paranoja.

497
00:33:33,428 --> 00:33:35,346
A potem pojawiłaś się ty.

498
00:33:37,849 --> 00:33:40,976
- Co to było?
- Tylne drzwi. Wybacz na chwilę.

499
00:33:40,977 --> 00:33:42,061
Gloria?

500
00:33:42,812 --> 00:33:43,855
Wszystko gra?

501
00:33:44,605 --> 00:33:45,440
Gloria!

502
00:33:47,233 --> 00:33:50,778
- Mama wyjmuje zakupy.
- Pomóż jej i powiedz, że mamy gościa.

503
00:33:55,616 --> 00:33:58,368
Skoro dwucyjan już mają,

504
00:33:58,369 --> 00:34:00,204
co będzie następne?

505
00:34:01,080 --> 00:34:05,043
Potrzeba lat praktyki,
by namówić podejrzanego do rozmowy.

506
00:34:05,585 --> 00:34:07,961
To ja wpakowałam cię w tę sytuację.

507
00:34:07,962 --> 00:34:10,088
To dla ciebie coś nowego.

508
00:34:10,089 --> 00:34:11,465
Dzwoni Mosley.

509
00:34:11,466 --> 00:34:12,884
Kiedy będziesz?

510
00:34:15,428 --> 00:34:16,262
Że co?

511
00:34:16,929 --> 00:34:20,140
Dlaczego te związki są dostępne,
skoro mogą być bronią?

512
00:34:20,141 --> 00:34:22,894
Związki chemiczne nas otaczają.
Jest nim woda.

513
00:34:23,728 --> 00:34:26,105
Tak samo dwuchlorek siarki. Kojarzysz?

514
00:34:26,856 --> 00:34:29,149
Jest w barwnikach i środkach na owady.

515
00:34:29,150 --> 00:34:30,317
A etylen?

516
00:34:30,318 --> 00:34:33,737
Przyśpiesza dojrzewanie owoców i warzyw.

517
00:34:33,738 --> 00:34:36,907
A co otrzymamy,
jeśli dodamy go do dwutlenku siarki?

518
00:34:36,908 --> 00:34:38,408
Nie wiem.

519
00:34:38,409 --> 00:34:39,952
Gaz musztardowy.

520
00:34:44,957 --> 00:34:45,916
Tak?

521
00:34:45,917 --> 00:34:48,293
<i>- Mają kolejny.</i>
- Dam cię na głośnik.

522
00:34:48,294 --> 00:34:51,547
- Jestem z doktorem Cole’em.
<i>- Mają kolejny związek.</i>

523
00:34:52,215 --> 00:34:53,840
- Jaki?
<i>- Oksamyl.</i>

524
00:34:53,841 --> 00:34:57,719
Może pan zawęzić
listę rodzajów broni z „Naparstnicy”,

525
00:34:57,720 --> 00:34:59,137
które próbują zrobić?

526
00:34:59,138 --> 00:35:02,766
Jedyny środek chemiczny
z tymi składnikami to K.X.

527
00:35:02,767 --> 00:35:05,644
To środek parzący piątej generacji.

528
00:35:05,645 --> 00:35:08,271
Dziesięć razy silniejszy niż luizyt.

529
00:35:08,272 --> 00:35:11,024
Nie mogliśmy stworzyć na niego antidotum.

530
00:35:11,025 --> 00:35:13,944
Jakich innych związków potrzebują?

531
00:35:13,945 --> 00:35:15,695
<i>Co może być następne?</i>

532
00:35:15,696 --> 00:35:17,614
Obstawiam, że boran hydrazyny.

533
00:35:17,615 --> 00:35:20,575
To prekursor używany
w przemyśle farmaceutycznym.

534
00:35:20,576 --> 00:35:23,578
Opatentowany
przez Trantow Pharmaceuticals.

535
00:35:23,579 --> 00:35:28,917
Peter, niech Mosley wyśle ludzi
do ich laboratoriów w promieniu 160 km.

536
00:35:28,918 --> 00:35:30,335
<i>Trantow go nie robi.</i>

537
00:35:30,336 --> 00:35:34,131
Zlecają to prywatnej firmie.

538
00:35:34,132 --> 00:35:35,715
TRANTOW + BORAN HYDRAZYNY

539
00:35:35,716 --> 00:35:39,594
Manodeo Manufacturing.
Najbliżej na Long Island i w Filadelfii.

540
00:35:39,595 --> 00:35:40,972
<i>Dzięki.</i>

541
00:35:42,849 --> 00:35:46,560
Mosley sprawdzi Filadelfię.
Ja wybiorę się na Long Island.

542
00:35:46,561 --> 00:35:49,604
- Pilnuj Solomona.
- Nie potrzebujesz mnie?

543
00:35:49,605 --> 00:35:54,192
FBI, Departament Bezpieczeństwa i DEA
wyślą dostatecznie wielu ludzi.

544
00:35:54,193 --> 00:35:56,820
- Popróbuję dalej z Solomonem.
- Nie.

545
00:35:56,821 --> 00:35:58,948
Zostaw to Mosleyowi. Pilnuj go.

546
00:35:59,740 --> 00:36:01,575
Nie jestem niańką.

547
00:36:01,576 --> 00:36:04,328
Ja byłam nią przez lata i to trudna fucha.

548
00:36:05,079 --> 00:36:09,916
Masz tu siedzieć i pilnować tych drzwi
do powrotu Mosleya i mojego.

549
00:36:09,917 --> 00:36:10,835
Dobrze.

550
00:36:28,936 --> 00:36:30,563
Masz wieści o mojej matce?

551
00:36:32,273 --> 00:36:33,232
Jest bezpieczna.

552
00:36:35,193 --> 00:36:36,443
Ale gdzie jest?

553
00:36:36,444 --> 00:36:37,402
W Iranie.

554
00:36:37,403 --> 00:36:39,197
Zajmujemy się nią.

555
00:36:40,865 --> 00:36:41,908
Dzięki Bogu.

556
00:36:43,868 --> 00:36:45,328
Mogę z nią porozmawiać?

557
00:36:47,079 --> 00:36:49,706
Nie jest teraz w stanie rozmawiać.

558
00:36:49,707 --> 00:36:50,625
Dlaczego?

559
00:36:51,542 --> 00:36:52,501
Jest ranna?

560
00:36:54,212 --> 00:36:56,756
Czego mi nie mówisz, Javad?

561
00:36:58,925 --> 00:37:00,468
Mógłbym spytać o to samo.

562
00:37:03,179 --> 00:37:04,305
Nie rozumiem.

563
00:37:11,354 --> 00:37:12,646
Poznajesz tę kobietę?

564
00:37:12,647 --> 00:37:13,564
Nie.

565
00:37:14,148 --> 00:37:18,068
To ona znalazła twój telefon
w rezydencji Abbasa.

566
00:37:18,069 --> 00:37:19,111
Ona?

567
00:37:21,489 --> 00:37:25,826
Mówiłam ci,
że nie widziałam nikogo na górze.

568
00:37:28,204 --> 00:37:29,413
A ten mężczyzna?

569
00:37:31,791 --> 00:37:33,167
Nie znam go.

570
00:37:36,587 --> 00:37:37,713
Na pewno?

571
00:37:58,985 --> 00:38:01,112
Przepraszam, że ci nie powiedziałam.

572
00:38:02,530 --> 00:38:04,532
O czym?

573
00:38:05,950 --> 00:38:08,535
Ten mężczyzna mnie śledzi.

574
00:38:08,536 --> 00:38:12,164
Chyba jest amerykańskim szpiegiem.

575
00:38:13,958 --> 00:38:17,210
W ostatnich tygodniach
groził mi i namawiał mnie,

576
00:38:17,211 --> 00:38:21,716
żebym przekazała mu
znajdujące się u nas dokumenty.

577
00:38:23,384 --> 00:38:25,928
Zawsze odmawiałam,
ale nie dawał mi spokoju.

578
00:38:27,596 --> 00:38:29,765
Gdy zobaczyłam go na przyjęciu,

579
00:38:30,433 --> 00:38:32,643
ukryłam się w łazience na górze.

580
00:38:33,853 --> 00:38:35,563
Przepraszam, że to zataiłam.

581
00:38:36,480 --> 00:38:40,985
Bałam się, że jeśli nas razem zobaczysz,
odniesiesz mylne wrażenie.

582
00:38:42,945 --> 00:38:45,031
Nie chciałam mieć kłopotów.

583
00:39:28,491 --> 00:39:30,284
Co robisz z Amerykanami?

584
00:39:41,921 --> 00:39:45,257
Okłam mnie jeszcze raz, a obiecuję...

585
00:39:46,967 --> 00:39:48,719
że nie zobaczysz już matki.

586
00:39:52,390 --> 00:39:55,309
To ja zgłosiłam się do nich,
a nie oni do mnie.

587
00:39:57,103 --> 00:40:01,148
Zaoferowałam im informacje wywiadowcze.

588
00:40:02,066 --> 00:40:03,317
W zamian za co?

589
00:40:04,902 --> 00:40:05,820
Za wolność.

590
00:40:08,447 --> 00:40:11,242
Za azyl dla mnie, mojej matki i...

591
00:40:13,869 --> 00:40:16,539
Farhad zginął przez twoją zdradę.

592
00:40:19,208 --> 00:40:23,212
Twoi amerykańscy wybawcy
pozostawili go na drodze.

593
00:40:24,588 --> 00:40:26,923
Porzucili twoją matkę i ciebie,

594
00:40:26,924 --> 00:40:29,135
ty obrzydliwa, kłamliwa suko.

595
00:40:34,348 --> 00:40:36,142
I pomyśleć,

596
00:40:36,767 --> 00:40:38,310
że mogłem cieszyć się...

597
00:40:39,145 --> 00:40:40,521
twoim towarzystwem.

598
00:40:43,691 --> 00:40:44,650
I wiesz co?

599
00:40:45,359 --> 00:40:46,193
Puść mnie!

600
00:40:46,777 --> 00:40:49,654
Wyobrażałem sobie
naszą wspólną przyszłość.

601
00:40:49,655 --> 00:40:50,739
Puść mnie!

602
00:40:54,493 --> 00:40:56,370
Gdy poinformuję o tym Abbasa,

603
00:40:57,079 --> 00:40:59,290
wrócisz do ojczyzny pierwszym lotem.

604
00:41:21,395 --> 00:41:24,523
Bałaś się Iranu, który opuściłaś.

605
00:41:26,150 --> 00:41:30,613
No to wyobraź sobie Iran,
do którego wrócisz.

606
00:41:38,204 --> 00:41:39,205
Javad, zaczekaj.

607
00:41:41,582 --> 00:41:43,542
A jeśli oddam go w twoje ręce?

608
00:41:45,085 --> 00:41:46,879
Petera. Tego Amerykanina.

609
00:42:13,697 --> 00:42:14,657
Przepraszam.

610
00:42:15,699 --> 00:42:16,617
Gdzie oni są?

611
00:42:17,117 --> 00:42:18,284
Terroryści.

612
00:42:18,285 --> 00:42:20,078
Nie wiem. Nie złapaliśmy ich.

613
00:42:20,079 --> 00:42:23,581
To co tak tu stoicie?
Dlaczego nie obserwujecie z ukrycia?

614
00:42:23,582 --> 00:42:24,832
Nie słyszała pani?

615
00:42:24,833 --> 00:42:25,751
O czym?

616
00:42:27,378 --> 00:42:29,380
<i>Mogę prosić wodę?</i>

617
00:42:48,399 --> 00:42:50,067
Pozwoliła ci tu wchodzić?

618
00:42:59,868 --> 00:43:00,703
Proszę.

619
00:43:02,121 --> 00:43:03,038
Wybacz.

620
00:43:18,429 --> 00:43:20,389
Ona cię nie docenia.

621
00:43:21,640 --> 00:43:23,601
Kiedy ostatnio dostałeś podwyżkę?

622
00:43:40,868 --> 00:43:42,286
Masz jasny wybór, Peter.

623
00:43:43,537 --> 00:43:46,081
<i>Chcesz wiedzieć, kto tworzy tę broń?</i>

624
00:43:46,957 --> 00:43:48,292
<i>Pogadaj z moim szefem.</i>

625
00:43:49,293 --> 00:43:50,502
<i>Powie ci wszystko.</i>

626
00:43:55,924 --> 00:43:58,051
- Cześć. Udało się?
<i>- Nie.</i>

627
00:43:58,052 --> 00:43:59,969
Mają hydrazynę.

628
00:43:59,970 --> 00:44:02,263
- Co?
<i>- Uprzedzili nas.</i>

629
00:44:02,264 --> 00:44:04,932
Mają co najmniej dwie ekipy.

630
00:44:04,933 --> 00:44:08,936
- Mają już wszystko?
- Ja i Mosley spróbujemy znów z Solomonem.

631
00:44:08,937 --> 00:44:10,272
Czekaj na nas.

632
00:44:16,153 --> 00:44:19,280
- Cześć.
- Moja żona Gloria. Nasza córka Jesse.

633
00:44:19,281 --> 00:44:20,531
To Rose.

634
00:44:20,532 --> 00:44:21,616
Miło was poznać.

635
00:44:21,617 --> 00:44:23,743
Wil rzadko zaprasza tu studentów.

636
00:44:23,744 --> 00:44:28,164
- Musiał być pod wrażeniem twoich badań.
- Jego wiedza bardzo mi pomogła.

637
00:44:28,165 --> 00:44:31,125
Usiądź. Zaraz podam obiad.

638
00:44:31,126 --> 00:44:33,878
Chyba nie jestem głodna.

639
00:44:33,879 --> 00:44:35,046
Może już pójdę.

640
00:44:35,047 --> 00:44:36,464
- Na pewno?
- Tak.

641
00:44:36,465 --> 00:44:41,678
Odczuwam sporą presję przez to,
że ciągle myślę o tym terminie.

642
00:44:41,679 --> 00:44:43,429
<i>Możesz temu zapobiec.</i>

643
00:44:43,430 --> 00:44:46,141
<i>Wystarczy, że pogadasz z nim sam na sam.</i>

644
00:44:47,309 --> 00:44:49,853
<i>Pewnie mają już
wszystkie związki chemiczne.</i>

645
00:44:51,772 --> 00:44:53,107
<i>Ale to nie wszystko.</i>

646
00:44:56,235 --> 00:45:00,322
<i>Naprawdę myślisz, że ci ludzie
mogą sami stworzyć broń chemiczną?</i>

647
00:45:01,907 --> 00:45:03,992
<i>Potrzebują do tego kogoś.</i>

648
00:45:08,205 --> 00:45:09,330
Musimy się ukryć.

649
00:45:09,331 --> 00:45:11,040
- Słucham?
- Natychmiast.

650
00:45:11,041 --> 00:45:12,625
Są tu uzbrojeni ludzie.

651
00:45:12,626 --> 00:45:14,669
- O co chodzi?
- Pośpieszcie się!

652
00:45:14,670 --> 00:45:15,587
Szybko!

653
00:45:16,338 --> 00:45:17,381
Idźcie!

654
00:45:26,432 --> 00:45:27,975
Sprawdźcie na zewnątrz.

655
00:45:28,809 --> 00:45:29,643
Piętro.

656
00:46:10,559 --> 00:46:12,186
No dalej, odbierz.

657
00:46:18,317 --> 00:46:19,526
Rose.

658
00:46:30,287 --> 00:46:31,163
<i>- Nie!</i>
- Rose!

659
00:46:32,456 --> 00:46:33,790
Uciekajcie!

660
00:46:33,791 --> 00:46:34,750
Biegiem!

661
00:46:37,252 --> 00:46:38,921
{\an8}56 MINUT – 50 KILOMETRÓW

662
00:46:42,341 --> 00:46:43,425
Nie!

663
00:46:46,595 --> 00:46:47,930
- Nie!
- Zostaw ją!

664
00:46:48,680 --> 00:46:49,764
- Tato!
- Uciekaj!

665
00:46:49,765 --> 00:46:50,682
Szybko!

666
00:47:06,949 --> 00:47:10,160
- Co to ma być? Potrzebujemy chemika!
- Wyliże się.

667
00:47:11,245 --> 00:47:12,079
Nie! Wil!

668
00:47:12,871 --> 00:47:14,790
- Nie!
- Na górę z nimi.

669
00:47:15,374 --> 00:47:16,959
Idź z nimi.

670
00:47:19,419 --> 00:47:20,795
Idź.

671
00:47:20,796 --> 00:47:22,422
Rób, co każą.

672
00:47:23,757 --> 00:47:24,758
A ty kim jesteś?

673
00:47:25,884 --> 00:47:28,135
Pracuję razem z doktorem Cole’em.

674
00:47:28,136 --> 00:47:29,428
Pozbądźmy się jej.

675
00:47:29,429 --> 00:47:32,932
Wiem, że budujecie broń
na bazie „Naparstnicy”.

676
00:47:32,933 --> 00:47:34,309
Dlatego go porywacie.

677
00:47:35,227 --> 00:47:37,604
Znam jego notatki. Są tutaj.

678
00:47:52,119 --> 00:47:55,580
- Jeśli mnie zabijecie, macie przerąbane.
- Tak?

679
00:47:55,581 --> 00:47:56,831
Niby dlaczego?

680
00:47:56,832 --> 00:48:00,127
A jeśli doznał wstrząśnienia mózgu?
Albo się wykrwawi?

681
00:48:01,044 --> 00:48:03,922
Jak zrobicie tę broń bez niego, geniusze?

682
00:48:08,093 --> 00:48:09,219
Potrzebujecie mnie.

683
00:48:32,159 --> 00:48:33,201
Miała tu przyjść.

684
00:48:33,994 --> 00:48:36,622
- I przyjdzie.
- Moja córka się nie spóźnia.

685
00:48:37,331 --> 00:48:38,665
Nie pomyliłeś godziny?

686
00:48:39,541 --> 00:48:40,458
Albo adresu?

687
00:48:40,459 --> 00:48:44,254
Jeśli ma głowę na karku,
podejmuje dodatkowe środki ostrożności.

688
00:48:47,591 --> 00:48:48,799
Wie, że tu jestem?

689
00:48:48,800 --> 00:48:50,468
Oczywiście.

690
00:48:50,469 --> 00:48:52,303
Czuję, że coś jest nie tak.

691
00:48:52,304 --> 00:48:53,429
Zadzwoń do niej.

692
00:48:53,430 --> 00:48:54,513
Nie mogę.

693
00:48:54,514 --> 00:48:56,223
Odebrałeś mi jedno dziecko.

694
00:48:56,224 --> 00:48:57,976
Nie odbierzesz mi drugiego.

695
00:49:00,020 --> 00:49:01,104
Oddaj telefon.

696
00:49:12,199 --> 00:49:13,115
<i>Tak?</i>

697
00:49:13,116 --> 00:49:14,200
Catherine?

698
00:49:14,201 --> 00:49:15,953
Noor nadal nie ma.

699
00:49:17,079 --> 00:49:18,580
Mamy większy problem.

700
00:51:29,044 --> 00:51:32,005
Napisy: Krzysiek Igielski

