1
00:00:06,214 --> 00:00:07,923
POPRZEDNIO

2
00:00:07,924 --> 00:00:08,966
<i>Pana godność?</i>

3
00:00:08,967 --> 00:00:12,845
<i>- Peter Sutherland.
- Wiedział pan wtedy, że to obcy agenci?</i>

4
00:00:12,846 --> 00:00:14,347
<i>Nie, wtedy nie.</i>

5
00:00:14,973 --> 00:00:16,724
- Ktoś cię śledził?
- Nie.

6
00:00:16,725 --> 00:00:19,059
<i>Ale po wczoraj wszyscy są czujni.</i>

7
00:00:19,060 --> 00:00:21,062
<i>Złamałeś obojczyk ochroniarzowi.</i>

8
00:00:21,604 --> 00:00:23,230
Leżał na poręczy.

9
00:00:23,231 --> 00:00:24,565
To koleżanki z pracy.

10
00:00:24,566 --> 00:00:25,649
Przekażę jej go.

11
00:00:25,650 --> 00:00:27,443
Ma pani zdjęcia?

12
00:00:27,444 --> 00:00:30,070
- Nie.
- Musimy poznać treść dokumentów.

13
00:00:30,071 --> 00:00:34,576
Skoro są tak ważne,
to wyciągnijcie moją rodzinę z Iranu.

14
00:00:35,827 --> 00:00:36,745
Cofnąć się.

15
00:00:37,495 --> 00:00:38,329
Szybko!

16
00:00:44,878 --> 00:00:45,712
Farhad.

17
00:00:46,838 --> 00:00:48,047
Wracam.

18
00:00:48,048 --> 00:00:49,758
Odłóż broń, Farhad.

19
00:00:55,597 --> 00:00:56,806
Farhad!

20
00:00:57,474 --> 00:00:59,809
Zabiłeś mi syna!

21
00:01:00,393 --> 00:01:02,352
- Tak?
<i>- Sprawy się posypały.</i>

22
00:01:02,353 --> 00:01:06,024
<i>Brat strzelił do mnie.
No i... też musiałem strzelać.</i>

23
00:01:06,566 --> 00:01:07,400
<i>Nie żyje.</i>

24
00:01:09,235 --> 00:01:10,153
Rozumiem.

25
00:01:10,904 --> 00:01:11,738
Są bezpieczni?

26
00:01:15,283 --> 00:01:17,327
Tak. Są już bezpieczni.

27
00:01:40,892 --> 00:01:44,187
{\an8}TRZYNAŚCIE LAT WCZEŚNIEJ

28
00:01:44,687 --> 00:01:45,522
Catherine?

29
00:01:46,981 --> 00:01:47,941
Catherine.

30
00:01:49,067 --> 00:01:49,943
Cat.

31
00:01:53,947 --> 00:01:55,657
- Coś się działo?
- Nie.

32
00:01:56,407 --> 00:02:00,661
Może wymknął się przy zmianie warty
i porzucił samochód?

33
00:02:00,662 --> 00:02:02,454
Anton Sidorow to agent SWR

34
00:02:02,455 --> 00:02:05,207
z dekadą doświadczenia
w unikaniu inwigilacji.

35
00:02:05,208 --> 00:02:08,961
Chce, żebyś w siebie wątpiła.
To walka na cierpliwość.

36
00:02:08,962 --> 00:02:10,463
A ty przegrywasz, młoda.

37
00:02:17,387 --> 00:02:20,556
Jeśli modlisz się do Boga,
to ewidentnie nie słucha.

38
00:02:20,557 --> 00:02:21,598
Może spróbujesz?

39
00:02:21,599 --> 00:02:22,851
Śmiało.

40
00:02:37,866 --> 00:02:39,324
Noah, wstawaj.

41
00:02:39,325 --> 00:02:40,493
Widzę Antona.

42
00:02:46,541 --> 00:02:47,542
Odjeżdża.

43
00:02:49,878 --> 00:02:50,711
Zbieraj się.

44
00:02:50,712 --> 00:02:51,629
Wchodzimy.

45
00:03:23,161 --> 00:03:23,994
Noah?

46
00:03:23,995 --> 00:03:26,831
<i>Dwa niezasłane łóżka.
Anton chyba nie jest sam.</i>

47
00:04:30,520 --> 00:04:32,897
Nocna Akcja!

48
00:04:39,237 --> 00:04:40,737
- Wzywał mnie pan?
- Tak.

49
00:04:40,738 --> 00:04:41,656
Wejdź.

50
00:04:42,240 --> 00:04:44,491
To Jurij Abramow.

51
00:04:44,492 --> 00:04:45,492
Przyznaje się?

52
00:04:45,493 --> 00:04:49,621
- Do czego?
- Mówi, gdzie jest wasz cel, czyli Anton.

53
00:04:49,622 --> 00:04:53,667
Zeznaje o przecieku w Pentagonie
i spotkaniach z ich wtyką.

54
00:04:53,668 --> 00:04:56,670
- I o płatnościach.
- Jak złamaliśmy go w dwa dni?

55
00:04:56,671 --> 00:05:01,550
Jego matka ma nie tylko gnoja za syna,
ale także rzadkiego raka krwi.

56
00:05:01,551 --> 00:05:06,013
Obiecaliśmy leczenie dla niej
i szklane oko dla niego w więzieniu.

57
00:05:06,014 --> 00:05:09,017
Chciałem, żebyś wiedziała, że Noah...

58
00:05:10,852 --> 00:05:12,061
nie zginął na darmo.

59
00:05:13,229 --> 00:05:16,106
Przygotuj akta kreta Jurija w FBI.

60
00:05:16,107 --> 00:05:17,524
Chyba nie powinnam.

61
00:05:17,525 --> 00:05:19,192
To nie była twoja wina.

62
00:05:19,193 --> 00:05:24,281
Powinien pan to przekazać innemu agentowi,
który nie przetrwał dzięki szczęściu.

63
00:05:24,282 --> 00:05:28,995
W 99% sytuacji ten dryblas
zmiażdżyłby cię jak karalucha.

64
00:05:29,495 --> 00:05:32,748
Natomiast ty przetrwałaś,

65
00:05:32,749 --> 00:05:35,500
schwytałaś go
i posunęłaś sprawę do przodu.

66
00:05:35,501 --> 00:05:36,878
To żaden fart.

67
00:05:37,462 --> 00:05:39,714
Straciłem już jednego dobrego agenta.

68
00:05:40,798 --> 00:05:42,425
Nie chcę stracić kolejnego.

69
00:05:52,894 --> 00:05:54,354
A ten kret Jurija w FBI?

70
00:05:57,607 --> 00:05:58,608
Jak się nazywa?

71
00:06:00,151 --> 00:06:01,361
Peter Sutherland.

72
00:06:08,117 --> 00:06:11,328
NOCNY AGENT

73
00:06:11,329 --> 00:06:12,329
<i>Co dalej?</i>

74
00:06:12,330 --> 00:06:16,583
Twoja matka i brat
będą mieć przesiadki w Stambule i Paryżu.

75
00:06:16,584 --> 00:06:21,088
- Jutro wieczorem będą w Nowym Jorku.
- A ja? Co mam robić do tego czasu?

76
00:06:21,089 --> 00:06:22,923
Gdy przekażesz nam zdjęcia,

77
00:06:22,924 --> 00:06:26,426
przeniesiemy cię do kryjówki
poza terenem irańskiej misji.

78
00:06:26,427 --> 00:06:28,261
Mam uciec już teraz?

79
00:06:28,262 --> 00:06:30,639
Chyba że... to jakiś problem?

80
00:06:30,640 --> 00:06:33,518
Nie, po prostu wszystko
dzieje się tak szybko.

81
00:06:34,018 --> 00:06:35,103
Już prawie koniec.

82
00:06:37,688 --> 00:06:38,730
Wszystko gra?

83
00:06:38,731 --> 00:06:40,982
To z pracy. Pewnie Haleh mnie szuka.

84
00:06:40,983 --> 00:06:43,652
Miałam wrócić od lekarza 20 minut temu.

85
00:06:43,653 --> 00:06:44,778
Oddzwonię.

86
00:06:44,779 --> 00:06:46,948
- Jasne.
- Dziękuję.

87
00:06:54,747 --> 00:06:56,457
Co jest? Co się stało?

88
00:06:57,041 --> 00:06:57,959
Był problem.

89
00:07:00,294 --> 00:07:01,546
Chodzi o jej brata.

90
00:07:02,213 --> 00:07:04,172
- Gdzie jesteś?
<i>- Nadal u lekarza.</i>

91
00:07:04,173 --> 00:07:05,924
Ma opóźnienie.

92
00:07:05,925 --> 00:07:07,801
Natychmiast wracaj!

93
00:07:07,802 --> 00:07:08,844
Co się stało?

94
00:07:08,845 --> 00:07:12,556
<i>Javad i jego ludzie
przesłuchiwali mnie przez dwie godziny.</i>

95
00:07:12,557 --> 00:07:15,100
<i>Pytali o tę kobietę od twojej komórki.</i>

96
00:07:15,101 --> 00:07:16,643
Javad ma to na nagraniu.

97
00:07:16,644 --> 00:07:18,687
I co mu powiedziałaś?

98
00:07:18,688 --> 00:07:20,856
<i>Prawdę. Że to był twój telefon.</i>

99
00:07:20,857 --> 00:07:22,899
<i>Chce z tobą porozmawiać.</i>

100
00:07:22,900 --> 00:07:26,069
Uważa też, że Bijan i ja
mamy z tym coś wspólnego.

101
00:07:26,070 --> 00:07:27,821
Nadal go przesłuchują.

102
00:07:27,822 --> 00:07:30,073
<i>Cokolwiek by się nie działo,</i>

103
00:07:30,074 --> 00:07:33,160
proszę, musisz powiedzieć o tym Javadowi.

104
00:07:33,161 --> 00:07:34,786
<i>To zwykłe nieporozumienie.</i>

105
00:07:34,787 --> 00:07:37,415
- Obiecuję, że to naprostuję.
<i>- Dobrze.</i>

106
00:07:44,630 --> 00:07:47,257
- Powiedz prawdę.
- Nie wiemy, jak zareaguje.

107
00:07:47,258 --> 00:07:49,718
Może uciec albo się przyznać.

108
00:07:49,719 --> 00:07:52,304
Może usunąć zdjęcia i skończymy z niczym.

109
00:07:52,305 --> 00:07:55,015
Nie mówiłabyś tak,
wiedząc o „Naparstnicy”.

110
00:07:55,016 --> 00:07:56,642
To czemu mi nie powiecie?

111
00:07:57,226 --> 00:08:00,228
To w sumie bez znaczenia.
Sami i tak jej powie.

112
00:08:00,229 --> 00:08:04,441
- Tak ją ochronimy.
- A ty nie będziesz musiał jej powiedzieć.

113
00:08:04,442 --> 00:08:08,154
Peter ma rację.
Tylko tak ochronimy śledztwo i Noor.

114
00:08:08,738 --> 00:08:11,365
- Peter.
- Nie mamy wyboru.

115
00:08:17,830 --> 00:08:18,789
W porządku?

116
00:08:20,249 --> 00:08:22,877
- Muszę wracać.
- Dlaczego? Co się dzieje?

117
00:08:23,836 --> 00:08:26,296
Javad wypytywał Haleh na temat przyjęcia.

118
00:08:26,297 --> 00:08:28,965
- Podejrzewa ją.
- Nie możesz tam wrócić.

119
00:08:28,966 --> 00:08:31,761
Mogli cię już zdemaskować.

120
00:08:32,720 --> 00:08:34,471
Nie chcesz tak ryzykować.

121
00:08:34,472 --> 00:08:36,474
Nie będzie przeze mnie cierpieć.

122
00:08:38,518 --> 00:08:39,809
Posłuchaj.

123
00:08:39,810 --> 00:08:41,854
Zrób, co musisz, dobrze?

124
00:08:42,355 --> 00:08:44,481
Napisz do nas, gdy będziesz gotowa.

125
00:08:44,482 --> 00:08:47,276
Zabierzemy cię w bezpieczne miejsce.

126
00:08:48,277 --> 00:08:49,320
Wszystko gra?

127
00:08:53,115 --> 00:08:54,783
Tak. Wszystko w porządku.

128
00:08:54,784 --> 00:08:56,786
Ale potrzebujemy tych zdjęć.

129
00:08:59,997 --> 00:09:01,998
- Coś jest nie tak.
- Wcale nie.

130
00:09:01,999 --> 00:09:04,459
Chcę porozmawiać z Rose.

131
00:09:04,460 --> 00:09:05,836
Na osobności.

132
00:09:06,462 --> 00:09:07,964
Jasne. Nie ma sprawy.

133
00:09:23,729 --> 00:09:25,940
Co się dzieje? O czym mi nie mówią?

134
00:09:28,109 --> 00:09:29,360
Proszę, powiedz mi.

135
00:09:31,571 --> 00:09:34,073
- Chodzi o twojego brata.
- Co się stało?

136
00:09:34,991 --> 00:09:37,702
Został... ranny.

137
00:09:38,619 --> 00:09:41,955
- W jaki sposób?
- Przeszkodził im jeden z sąsiadów.

138
00:09:41,956 --> 00:09:43,290
Doszło do walki.

139
00:09:43,291 --> 00:09:45,501
Nie znam szczegółów, ale...

140
00:09:47,962 --> 00:09:50,840
chyba ma złamaną rękę.

141
00:09:54,552 --> 00:09:56,095
I to wszystko?

142
00:09:57,513 --> 00:09:58,555
Tak.

143
00:09:58,556 --> 00:10:00,223
Czemu mi nie powiedzieli?

144
00:10:00,224 --> 00:10:02,392
Zależy im na tych zdjęciach.

145
00:10:02,393 --> 00:10:04,395
Nie wiedzieli, jak zareagujesz.

146
00:10:04,937 --> 00:10:07,106
- Powinni byli mi powiedzieć.
- Wiem.

147
00:10:08,065 --> 00:10:08,983
Przykro mi.

148
00:10:10,359 --> 00:10:11,401
Muszę iść.

149
00:10:11,402 --> 00:10:12,486
Ale...

150
00:10:29,253 --> 00:10:30,463
To hasło.

151
00:10:34,383 --> 00:10:35,718
Dziękuję za szczerość.

152
00:10:51,025 --> 00:10:52,109
Oby było warto.

153
00:10:53,444 --> 00:10:54,778
- A Noor?
- Wyszła.

154
00:10:54,779 --> 00:10:57,030
- Dokąd idziesz?
- Do mieszkania.

155
00:10:57,031 --> 00:10:59,992
- Solomon Vega nas tropi.
- Tu mi niedobrze.

156
00:11:01,827 --> 00:11:04,163
- Rose!
- Peter, mamy sporo pracy.

157
00:11:08,542 --> 00:11:09,918
Co to za pilna sprawa?

158
00:11:09,919 --> 00:11:13,464
Doszło do włamania.
Stoją za tym Amerykanie.

159
00:11:14,632 --> 00:11:16,841
Szukali listy, którą mi sprzedałeś.

160
00:11:16,842 --> 00:11:19,386
Twój gość musi się bardziej przyłożyć.

161
00:11:19,387 --> 00:11:22,139
- Skąd masz listę?
- Nie ujawniamy źródeł.

162
00:11:22,807 --> 00:11:25,141
Tak samo jak i kupców.

163
00:11:25,142 --> 00:11:27,770
Ale to zaufane źródło, tak?

164
00:11:28,854 --> 00:11:30,981
Robimy z nimi interesy, prawda?

165
00:11:34,610 --> 00:11:35,945
A te dwie osoby?

166
00:11:36,529 --> 00:11:39,824
Ta kobieta i ten mężczyzna. Kojarzysz ich?

167
00:11:42,284 --> 00:11:43,202
Nie.

168
00:11:45,121 --> 00:11:46,455
Nie kojarzę.

169
00:11:52,294 --> 00:11:54,338
Coś ukrywa.

170
00:11:55,798 --> 00:11:57,842
Bawi się nami.

171
00:11:59,510 --> 00:12:00,720
A te dokumenty?

172
00:12:01,262 --> 00:12:02,429
Gdzie teraz są?

173
00:12:02,430 --> 00:12:04,889
Schowane w biurku w moim gabinecie.

174
00:12:04,890 --> 00:12:07,767
Lepiej przenieść je do sejfu
w moim biurze.

175
00:12:07,768 --> 00:12:09,311
Będą tam bezpieczne.

176
00:12:11,147 --> 00:12:12,481
W porządku.

177
00:12:13,983 --> 00:12:18,237
No to możemy po drodze
zajechać do pańskiej rezydencji.

178
00:12:18,946 --> 00:12:19,947
Jasne.

179
00:12:24,034 --> 00:12:24,994
Pendrive gotowy.

180
00:12:31,625 --> 00:12:32,835
Chwila prawdy.

181
00:12:33,961 --> 00:12:36,338
DGSE? Co mają z tym wspólnego Francuzi?

182
00:12:40,968 --> 00:12:43,928
- Co to?
- To nie ma nic wspólnego z „Naparstnicą”.

183
00:12:43,929 --> 00:12:44,846
Jak to?

184
00:12:44,847 --> 00:12:49,476
To nazwiska, adresy, nowe tożsamości
irańskich opozycjonistów w Europie.

185
00:12:49,477 --> 00:12:53,688
Może to ułatwić Iranowi zemstę,
ale dla nas nie ma to żadnej wartości.

186
00:12:53,689 --> 00:12:57,650
To niemożliwe.
Straciliśmy na to całe trzy dni?

187
00:12:57,651 --> 00:13:00,445
- A brat Noor zginął na marne?
- Słuchaj.

188
00:13:00,446 --> 00:13:03,157
Nocne akcje nie przebiegają gładko.

189
00:13:03,824 --> 00:13:07,286
Trudno nie natrafić na ślepy zaułek.

190
00:13:07,870 --> 00:13:10,289
Musimy podejść do tego w inny sposób.

191
00:13:11,207 --> 00:13:14,709
Ale nadal jest wspólny mianownik
między „Naparstnicą” a tym.

192
00:13:14,710 --> 00:13:16,670
Vega i ten, który dzwonił.

193
00:13:18,214 --> 00:13:19,798
Brzmiał jak szef.

194
00:13:19,799 --> 00:13:22,425
Może mają własne plany z „Naparstnicą”?

195
00:13:22,426 --> 00:13:24,804
I co dali Irańczycy za tę listę?

196
00:13:26,055 --> 00:13:29,350
Warren mówił, że Solomon to pośrednik,
ale dla kogo?

197
00:13:31,811 --> 00:13:35,605
Może Solomon i jego szef
są opłacani przez Irańczyków?

198
00:13:35,606 --> 00:13:40,568
I mieli zdobyć dla irańskiego reżimu
zestaw do robienia broni i listę celów?

199
00:13:40,569 --> 00:13:44,323
Jakkolwiek by nie było,
pozostaje nam tylko Solomon.

200
00:13:44,990 --> 00:13:46,616
I pojawia się nowa osoba.

201
00:13:46,617 --> 00:13:48,660
Ta od dokumentów z DGSE.

202
00:13:48,661 --> 00:13:50,870
Wydruki są w kolorze, a to zapewnia...

203
00:13:50,871 --> 00:13:53,331
- Kod identyfikacyjny drukarki.
- Tak.

204
00:13:53,332 --> 00:13:55,793
Potrzebujemy w miarę wyraźnego zdjęcia.

205
00:14:00,130 --> 00:14:02,298
Jest. Data, numer seryjny i godzina.

206
00:14:02,299 --> 00:14:03,800
- Mamy to.
- Faktycznie.

207
00:14:03,801 --> 00:14:06,386
- Nauczyła mnie tego Alice.
- Tak?

208
00:14:06,387 --> 00:14:08,889
- Tak.
- Zgadnij, kto nauczył ją.

209
00:14:12,059 --> 00:14:16,522
{\an8}HAGA – ARESZT ŚLEDCZY
MIĘDZYNARODOWEGO TRYBUNAŁU KARNEGO

210
00:14:23,821 --> 00:14:24,779
Dziękuję panom.

211
00:14:24,780 --> 00:14:28,033
A teraz ja i mój klient
musimy pomówić z jego synem.

212
00:14:28,993 --> 00:14:29,910
Oczywiście.

213
00:14:44,300 --> 00:14:45,968
Sloane cię pozdrawia.

214
00:14:47,803 --> 00:14:48,971
A która to była?

215
00:14:54,518 --> 00:14:58,980
Przebyłem spory szmat drogi,
bo sądzę, że doszło do nieporozumienia.

216
00:14:58,981 --> 00:14:59,899
Markus.

217
00:15:04,945 --> 00:15:06,029
To nasz krewniak,

218
00:15:06,030 --> 00:15:10,033
ale nie używa się młota pneumatycznego,
gdy potrzebny jest skalpel.

219
00:15:10,034 --> 00:15:12,994
Ma... niedelikatne podejście.

220
00:15:12,995 --> 00:15:15,538
Wolę brak delikatności od braku efektów.

221
00:15:15,539 --> 00:15:19,626
Robisz coś oprócz wydawania kasy
i chlania z dawnymi współlokatorami?

222
00:15:19,627 --> 00:15:20,544
To nie...

223
00:15:21,462 --> 00:15:22,296
To znaczy...

224
00:15:23,756 --> 00:15:25,006
Elliot mógł pomóc.

225
00:15:25,007 --> 00:15:28,509
I ciężko jest ułaskawić
skazanego zbrodniarza wojennego.

226
00:15:28,510 --> 00:15:29,511
Skazanego?

227
00:15:30,137 --> 00:15:31,889
Na mocy czyjej decyzji?

228
00:15:32,473 --> 00:15:35,934
ONZ robi, co nakażą Stany Zjednoczone.

229
00:15:35,935 --> 00:15:39,646
To ironia, że diabeł skazuje cię
za używanie jego ognia.

230
00:15:39,647 --> 00:15:43,317
Obiecuję, że w stosownym czasie
ujawnimy ich hipokryzję, ale...

231
00:15:44,234 --> 00:15:46,945
jeśli mam działać, trzymaj ogara w klatce.

232
00:15:46,946 --> 00:15:49,490
Markus zna granice, bo mu je wyznaczyłem.

233
00:15:50,741 --> 00:15:54,495
- Co masz na myśli?
- Nie możesz być aż tak naiwny.

234
00:15:57,331 --> 00:16:02,127
Żadne manipulacje
nie wymuszą na nich wyznania prawdy.

235
00:16:03,003 --> 00:16:06,090
Nigdy nie chodziło
tylko o ujawnienie ich hipokryzji?

236
00:16:09,343 --> 00:16:12,096
Chcesz ukarać ich
na ich własnym terytorium.

237
00:16:17,059 --> 00:16:22,146
- Dlaczego mi nie powiedziałeś?
- Bo moje pieniądze są na twoich kontach.

238
00:16:22,147 --> 00:16:24,441
Myślisz, że nie oddałbym ich?

239
00:16:27,820 --> 00:16:30,697
Za dzieciaka nie znosiłeś polowań.

240
00:16:30,698 --> 00:16:35,535
Rzucałeś dziecinne wymówki,
by zostać w ciepłym domku,

241
00:16:35,536 --> 00:16:39,081
podczas gdy mężczyźni
ruszali w mroźną noc.

242
00:16:41,333 --> 00:16:45,670
Ale gdy wiele godzin później
wracaliśmy z 90-kilogramowym dzikiem,

243
00:16:45,671 --> 00:16:50,259
kto przepychał się,
żeby zabrać kieł jako trofeum?

244
00:16:50,884 --> 00:16:53,887
Pragnąłeś chwały i unikałeś krwi.

245
00:16:54,596 --> 00:16:56,056
Ale to moja wina.

246
00:16:57,057 --> 00:17:01,437
Rozpieszczałem twoją matkę i pozwoliłem ci
zostać słabeuszem już za młodu.

247
00:17:02,855 --> 00:17:07,776
Potem zgodziłem się wysłać cię do Anglii
na ewidentnie złe kształcenie.

248
00:17:10,195 --> 00:17:14,742
A teraz brakuje ci instynktu,
jakiego trzeba do takiego poświęcenia.

249
00:17:15,993 --> 00:17:17,369
Naprawdę tak myślisz?

250
00:17:22,124 --> 00:17:24,251
Nie, synu. Ja to wiem.

251
00:17:28,630 --> 00:17:30,214
Nie jestem tym chłopcem.

252
00:17:30,215 --> 00:17:32,760
- Słowa to wiatr, Tomás.
- Pierdol się.

253
00:17:33,594 --> 00:17:34,762
A te słowa?

254
00:17:35,721 --> 00:17:36,930
To też wiatr?

255
00:17:38,557 --> 00:17:39,683
Może się mylę.

256
00:17:42,978 --> 00:17:44,021
Zobaczymy.

257
00:18:08,504 --> 00:18:11,255
Sprawdźcie przegrody,
podszewkę i tak dalej.

258
00:18:11,256 --> 00:18:14,259
Jeśli coś znajdziecie,
od razu chcę wiedzieć.

259
00:18:18,597 --> 00:18:19,765
Noor, wróciłaś.

260
00:18:20,390 --> 00:18:21,225
Cześć.

261
00:18:23,393 --> 00:18:25,144
- Wszystko w porządku?
- Tak.

262
00:18:25,145 --> 00:18:28,148
Chciałam o czymś z tobą porozmawiać.

263
00:18:32,861 --> 00:18:33,862
Wiesz co?

264
00:18:34,446 --> 00:18:37,199
Chodźmy do mnie.
Zapewni to więcej prywatności.

265
00:19:06,019 --> 00:19:07,311
Jak u lekarza?

266
00:19:07,312 --> 00:19:09,480
Strasznie się to przeciągnęło.

267
00:19:09,481 --> 00:19:13,110
Amerykański system opieki zdrowotnej
to jakiś koszmar.

268
00:19:13,861 --> 00:19:17,030
Ale na szczęście dostałam leki.

269
00:19:18,866 --> 00:19:19,825
To dobrze.

270
00:19:23,203 --> 00:19:28,082
Chciałam wyjaśnić
pewną sprawę z przyjęcia.

271
00:19:28,083 --> 00:19:30,418
Haleh znalazła wtedy mój telefon.

272
00:19:30,419 --> 00:19:33,172
Mówiła, że ją wypytywałeś.

273
00:19:34,089 --> 00:19:36,174
Nie miała z tym nic wspólnego.

274
00:19:36,175 --> 00:19:37,717
To moje niedopatrzenie.

275
00:19:37,718 --> 00:19:39,887
Przepraszam za zamieszanie.

276
00:19:42,222 --> 00:19:43,348
Mogę go zobaczyć?

277
00:20:00,199 --> 00:20:01,157
Noor.

278
00:20:01,158 --> 00:20:03,326
Nikogo nie powinno być na górze.

279
00:20:03,327 --> 00:20:06,914
Wiem. To była nagła sytuacja.
Szukałam pustej łazienki.

280
00:20:07,497 --> 00:20:08,624
Kobiece sprawy.

281
00:20:10,751 --> 00:20:12,877
Nie chciałam złamać zasad.

282
00:20:12,878 --> 00:20:15,464
Śpieszyłam się i zapomniałam o telefonie.

283
00:20:17,591 --> 00:20:19,717
Widziałaś na górze kogoś jeszcze?

284
00:20:19,718 --> 00:20:22,094
Nie. Sądziłam, że jestem tam sama.

285
00:20:22,095 --> 00:20:26,599
Haleh powiedziała,
że twój telefon znalazła Amerykanka.

286
00:20:26,600 --> 00:20:28,267
Ja jej nie widziałam.

287
00:20:28,268 --> 00:20:31,270
Na pewno Haleh
też nie miała z nią nic wspólnego.

288
00:20:31,271 --> 00:20:34,148
Abbas wie o tym wszystkim?

289
00:20:34,149 --> 00:20:35,067
Jeszcze nie.

290
00:20:35,776 --> 00:20:37,945
Ale będę musiał mu powiedzieć.

291
00:20:39,279 --> 00:20:40,906
Wtedy mnie zwolni.

292
00:20:45,452 --> 00:20:47,578
Myślę, że nic ci nie grozi.

293
00:20:47,579 --> 00:20:50,248
Ma teraz ważniejsze problemy na głowie.

294
00:20:50,249 --> 00:20:53,125
Na przykład co odpowiedzieć
naszemu szefowi MSZ,

295
00:20:53,126 --> 00:20:59,257
gdy ten zapyta,
dlaczego pojawił się u nas intruz,

296
00:20:59,258 --> 00:21:03,178
który węszył w rezydencji.

297
00:21:03,762 --> 00:21:06,180
- Będzie miał problemy?
- Całkiem możliwe.

298
00:21:06,181 --> 00:21:07,140
Ale...

299
00:21:08,016 --> 00:21:10,852
Abbas przetrwał już gorsze rzeczy.

300
00:21:11,353 --> 00:21:13,312
- Co masz na myśli?
- Shirin.

301
00:21:13,313 --> 00:21:14,606
Jego córkę.

302
00:21:15,274 --> 00:21:16,232
Nie słyszałaś?

303
00:21:16,233 --> 00:21:18,986
Wiem, że nie mają kontaktu.
Ale co się stało?

304
00:21:19,653 --> 00:21:22,738
Wyjechała na zagraniczne studia.

305
00:21:22,739 --> 00:21:24,866
Zakochała się w obcokrajowcu.

306
00:21:26,493 --> 00:21:29,204
I już nigdy nie wróciła do Iranu.

307
00:21:30,455 --> 00:21:33,166
Potem dała się zwieść
zachodniej propagandzie.

308
00:21:33,667 --> 00:21:36,627
Wygłaszała nieprawdziwe
i podburzające komentarze

309
00:21:36,628 --> 00:21:39,046
na temat naszej ojczyzny.

310
00:21:39,047 --> 00:21:44,093
Nie tylko przyniosła hańbę
naszemu narodowi i swojej rodzinie,

311
00:21:44,094 --> 00:21:48,932
ale też zaszkodziła karierze ojca,
który odbudowywał ją przez niemal dekadę.

312
00:21:52,144 --> 00:21:55,772
Zatrzymam na razie twój telefon,
żeby lepiej go przeskanować.

313
00:21:56,356 --> 00:21:59,483
Upewnię się,
że niczego na niego nie wgrano.

314
00:21:59,484 --> 00:22:00,819
Dziękuję.

315
00:22:01,778 --> 00:22:04,323
Wrócę do domu,
by odespać to przeziębienie.

316
00:22:05,407 --> 00:22:06,366
Odprowadzę cię.

317
00:22:07,451 --> 00:22:08,784
Nie trzeba.

318
00:22:08,785 --> 00:22:09,953
Nalegam.

319
00:22:31,975 --> 00:22:33,435
To sama przyjemność.

320
00:22:43,570 --> 00:22:46,155
Gretchen, wybacz, że dałam znać tak nagle.

321
00:22:46,156 --> 00:22:48,491
- Miałam tylko ciebie.
<i>- Cieszę się.</i>

322
00:22:48,492 --> 00:22:50,534
<i>Zastanawiałam się, co u ciebie.</i>

323
00:22:50,535 --> 00:22:51,578
<i>Co się dzieje?</i>

324
00:22:53,413 --> 00:22:56,457
Wiem, że nie byłam wylewna na temat tego,

325
00:22:56,458 --> 00:23:00,379
co wydarzyło się
po śmierci mojego wujka i ciotki, ale...

326
00:23:02,297 --> 00:23:03,256
chcę spróbować.

327
00:23:06,259 --> 00:23:11,598
Po tym włamaniu i napaści
pomógł mi mój przyjaciel.

328
00:23:12,933 --> 00:23:15,435
Sam miał sporo własnych problemów.

329
00:23:16,561 --> 00:23:17,979
A ja mu z nimi pomogłam.

330
00:23:20,107 --> 00:23:23,735
Przez chwilę byliśmy zgraną drużyną.

331
00:23:26,530 --> 00:23:29,408
A potem... zniknął.

332
00:23:30,659 --> 00:23:33,745
I przez dłuższy czas nie rozmawialiśmy.

333
00:23:36,456 --> 00:23:40,043
Niedawno znów wpadł w tarapaty i...

334
00:23:41,837 --> 00:23:43,922
sądziłam, że mogę mu pomóc.

335
00:23:46,091 --> 00:23:51,012
Ale obecnie bardzo się zatracił,
a ja boję się, że jeśli tu zostanę...

336
00:23:52,264 --> 00:23:55,600
to może moje demony także wrócą.

337
00:23:59,187 --> 00:24:01,273
Zaczynam żałować, że tu jestem.

338
00:24:03,608 --> 00:24:05,609
<i>Brzmi to tak,</i>

339
00:24:05,610 --> 00:24:08,780
<i>jakby połączyły was te same,
traumatyczne przeżycia.</i>

340
00:24:09,906 --> 00:24:12,116
<i>To potężna więź,</i>

341
00:24:12,117 --> 00:24:15,036
<i>ale niekoniecznie zdrowa.</i>

342
00:24:15,829 --> 00:24:17,497
<i>Jak długo go znasz?</i>

343
00:24:18,582 --> 00:24:20,667
Niecały rok z przerwami.

344
00:24:21,877 --> 00:24:23,128
<i>To niezbyt długo.</i>

345
00:24:23,753 --> 00:24:28,049
<i>Widzę, że bardzo ci na nim zależy.</i>

346
00:24:29,259 --> 00:24:31,302
<i>Ale musisz zadać sobie pytanie,</i>

347
00:24:31,303 --> 00:24:35,265
<i>czy będziesz czuć to samo,
gdy obecna sytuacja się skończy.</i>

348
00:24:38,351 --> 00:24:39,186
No tak.

349
00:24:40,604 --> 00:24:41,437
Nie wiem.

350
00:24:41,438 --> 00:24:46,067
<i>Wiem, jak ciężko ci było mówić o tym,
co przeżyłaś po włamaniu i napaści.</i>

351
00:24:46,943 --> 00:24:49,070
<i>To spory postęp, Rose.</i>

352
00:24:50,363 --> 00:24:51,907
<i>Dziękuję za zaufanie.</i>

353
00:25:42,040 --> 00:25:43,541
Kieliszek malbec.

354
00:25:43,542 --> 00:25:45,418
Wybór marki zostawiam panu.

355
00:25:47,295 --> 00:25:49,548
I to, o co poprosi moja koleżanka.

356
00:25:51,424 --> 00:25:53,343
Malbec brzmi świetnie. Dzięki.

357
00:25:54,803 --> 00:25:56,888
Kiedy mnie pani zauważyła?

358
00:25:58,223 --> 00:26:02,518
Jakąś przecznicę po wyjściu z misji.

359
00:26:02,519 --> 00:26:06,939
Każdy z francuskiej misji przy ONZ
ma takie umiejętności, pani Laurent?

360
00:26:06,940 --> 00:26:10,151
Wybierałam się na rozmowę
z belgijskim odpowiednikiem.

361
00:26:10,819 --> 00:26:12,737
Nie lubię wystawiać ludzi.

362
00:26:19,035 --> 00:26:21,245
W czym mogę pomóc, agentko Weaver?

363
00:26:21,246 --> 00:26:25,457
Ostatnio uzyskałam dostęp
do tajnych dokumentów DGSE.

364
00:26:25,458 --> 00:26:28,335
To lista irańskich opozycjonistów
z terenu UE.

365
00:26:28,336 --> 00:26:30,212
- Kto ją miał?
- Irańczycy.

366
00:26:30,213 --> 00:26:34,008
A to problem, jako że ostatnio
coraz częściej dokonują zabójstw.

367
00:26:34,009 --> 00:26:36,177
<i>Oui</i>, to problem.

368
00:26:37,012 --> 00:26:40,389
Chętnie przekażę to moim kontaktom w DGSE.

369
00:26:40,390 --> 00:26:42,808
Nie trzeba. Mam tam znajomych.

370
00:26:42,809 --> 00:26:45,102
W razie czego mogę im to podesłać.

371
00:26:45,103 --> 00:26:46,979
Natomiast zastanawiałam się,

372
00:26:46,980 --> 00:26:50,567
czy domyśla się pani,
kto mógłby stać za wyciekiem.

373
00:26:53,778 --> 00:26:59,326
Mam nadzieję, że nie śledzi pani każdego
francuskiego dyplomaty w Nowym Jorku.

374
00:27:00,243 --> 00:27:04,788
Ale nie wiem. W mieście działa pewnie
kilkunastu agentów DGSE pod przykrywką.

375
00:27:04,789 --> 00:27:07,833
- Zgromadzenie Ogólne przyciąga szpiegów.
- Racja.

376
00:27:07,834 --> 00:27:10,919
I dlatego FBI wysyła
pechowego, młodszego agenta

377
00:27:10,920 --> 00:27:14,256
do każdej biblioteki,
punktu ksero i coworkingu.

378
00:27:14,257 --> 00:27:18,844
Do każdej drukarki w miejscu publicznym,
która może wydrukować coś na kartce.

379
00:27:18,845 --> 00:27:22,931
A oprócz tego na tejże kartce
drukowane są te małe, żółte kropki.

380
00:27:22,932 --> 00:27:26,518
To data i godzina wydruku,
a także numer seryjny drukarki.

381
00:27:26,519 --> 00:27:29,022
A ten wspomniany nieszczęśnik

382
00:27:29,648 --> 00:27:34,109
wpisuje każdy numer seryjny do bazy
i przypisuje mu dane miejsce.

383
00:27:34,110 --> 00:27:37,113
Dzięki temu, gdy znajduję te kropki

384
00:27:37,697 --> 00:27:39,491
na tajnych materiałach,

385
00:27:40,283 --> 00:27:42,284
mogę powiązać je z drukarką

386
00:27:42,285 --> 00:27:46,538
w firmie Frank’s Quick Copy
na rogu 34. Ulicy i 2. Alei.

387
00:27:46,539 --> 00:27:49,416
Na szczęście dla mnie
i nieszczęście dla niego

388
00:27:49,417 --> 00:27:51,877
Franka okradziono miesiąc temu.

389
00:27:51,878 --> 00:27:54,755
Dlatego zamontował w lokalu monitoring.

390
00:27:54,756 --> 00:28:00,720
A ten zarejestrował pewną kobietę
dwa tygodnie temu o 15.43.

391
00:28:01,346 --> 00:28:04,807
Przedstawicielkę
ds. zrównoważonego rozwoju w ONZ

392
00:28:04,808 --> 00:28:08,436
i pracującą pod przykrywką agentkę DGSE,
Jacqueline Laurent.

393
00:28:09,646 --> 00:28:11,480
Dostałaś rumieńców, Jacqueline.

394
00:28:11,481 --> 00:28:13,566
Ale nie martw się.

395
00:28:14,818 --> 00:28:17,362
- Nie chcę cię ujawnić.
- A czego chcesz?

396
00:28:17,946 --> 00:28:19,072
Zapoznania.

397
00:28:23,493 --> 00:28:25,578
Noor dała mi znać.

398
00:28:26,579 --> 00:28:28,372
Spróbuje się dziś wydostać.

399
00:28:28,373 --> 00:28:30,792
Będę czekał w gotowości.

400
00:28:31,835 --> 00:28:35,379
Myślałam, że ty i Catherine
zarwiecie nockę przy dokumentach.

401
00:28:35,380 --> 00:28:36,965
Okazało się...

402
00:28:39,676 --> 00:28:42,053
że nie są to dokumenty o „Naparstnicy”.

403
00:28:45,140 --> 00:28:48,726
Czyli na darmo ją okłamywaliśmy?
I na darmo zginął jej brat?

404
00:28:48,727 --> 00:28:50,436
Nie na darmo.

405
00:28:50,437 --> 00:28:55,608
Catherine bada pewien trop, ale tak,
nie jest to coś, na co liczyliśmy.

406
00:28:56,985 --> 00:28:59,903
Wiem, że prosiłem cię o wiele.
I przepraszam.

407
00:28:59,904 --> 00:29:01,905
Nie mnie powinieneś przepraszać.

408
00:29:01,906 --> 00:29:03,323
Robię, co mogę.

409
00:29:03,324 --> 00:29:05,743
- Te decyzje to część pracy.
- Twojej.

410
00:29:05,744 --> 00:29:09,581
Na tym polega różnica.
To ty zostałeś nocnym agentem, nie ja.

411
00:29:17,130 --> 00:29:18,047
To Catherine.

412
00:29:20,675 --> 00:29:22,427
No tak. Znam zasady.

413
00:29:28,975 --> 00:29:30,684
Cześć. Znalazłaś Laurent?

414
00:29:30,685 --> 00:29:32,603
<i>I zmusiłam ją do współpracy.</i>

415
00:29:32,604 --> 00:29:37,024
Od lat sprzedaje Solomonowi Vedze
tajemnice państwowe.

416
00:29:37,025 --> 00:29:37,941
Od lat?

417
00:29:37,942 --> 00:29:41,236
Ale nie wie, dokąd trafiają
i jak są wykorzystywane.

418
00:29:41,237 --> 00:29:43,572
- W zamian bierze kasę?
<i>- Czasami tak.</i>

419
00:29:43,573 --> 00:29:45,491
A czasami robią wymianę.

420
00:29:45,492 --> 00:29:49,369
Dostaje tajne, zagraniczne info,
a DGSE rozwiązuje sprawę.

421
00:29:49,370 --> 00:29:50,579
A „Naparstnica”?

422
00:29:50,580 --> 00:29:54,374
Naprawdę wyglądała na zdezorientowaną,
gdy o to zapytałam.

423
00:29:54,375 --> 00:29:58,879
Skoro trwa to od lat, to „Naparstnica”
może być częścią większej układanki.

424
00:29:58,880 --> 00:30:00,547
<i>Może wkrótce się dowiemy.</i>

425
00:30:00,548 --> 00:30:03,509
Umówiła spotkanie z Vegą za dwie godziny.

426
00:30:03,510 --> 00:30:05,302
Zdążysz ogarnąć agenta?

427
00:30:05,303 --> 00:30:06,720
Sama się wybiorę.

428
00:30:06,721 --> 00:30:09,598
- Ty?
<i>- Nie mamy czasu na ściąganie kogoś.</i>

429
00:30:09,599 --> 00:30:11,183
Tylko mnie nie widział.

430
00:30:11,184 --> 00:30:14,269
Udam potencjalnego sprzedawcę.

431
00:30:14,270 --> 00:30:17,856
<i>Śledź go na wypadek,
gdyby doprowadził nas do kogoś wyżej.</i>

432
00:30:17,857 --> 00:30:20,609
- Skąd wiesz, że to nie pułapka?
<i>- Nie wiem.</i>

433
00:30:20,610 --> 00:30:22,110
Ale zaryzykuję.

434
00:30:22,111 --> 00:30:23,362
<i>Wyślij mi adres.</i>

435
00:30:23,363 --> 00:30:27,699
Postaram się ogarnąć jakieś kamery.
Chcę też czuwać na miejscu.

436
00:30:27,700 --> 00:30:30,161
Ktoś musiałby to oglądać.

437
00:30:31,704 --> 00:30:34,249
- Pogodziłeś się z Rose?
<i>- Musi odetchnąć.</i>

438
00:30:34,833 --> 00:30:38,628
- Nie mogę ciągle prosić jej o pomoc.
- Ale ja mogę.

439
00:30:43,508 --> 00:30:46,093
<i>Kolejne cztery lata pod rządami partii,</i>

440
00:30:46,094 --> 00:30:52,558
<i>która zafundowała nam Ashleya Redfielda,
Diane Farr i liczne skandale.</i>

441
00:30:52,559 --> 00:30:53,851
<i>Tak być nie może.</i>

442
00:30:53,852 --> 00:30:56,478
<i>Amerykanie powinni znów móc ufać władzy.</i>

443
00:30:56,479 --> 00:30:59,398
<i>Powinni też móc spokojnie spać,</i>

444
00:30:59,399 --> 00:31:02,192
<i>wiedząc, że ktoś sprawnie rządzi krajem.</i>

445
00:31:02,193 --> 00:31:04,903
<i>W debacie zarzucił pan
gubernatorowi Haganowi</i>

446
00:31:04,904 --> 00:31:08,365
<i>neoizolacjonistyczne zapędy.</i>

447
00:31:08,366 --> 00:31:11,785
<i>Jaką politykę zagraniczną
powinny prowadzić Stany?</i>

448
00:31:11,786 --> 00:31:14,371
<i>Jako że byłem w komisji ds. wywiadu</i>

449
00:31:14,372 --> 00:31:16,832
<i>i służyłem w poprzednim rządzie,</i>

450
00:31:16,833 --> 00:31:19,167
<i>Amerykanie znają moje poglądy.</i>

451
00:31:19,168 --> 00:31:23,463
{\an8}<i>Nie można być światowym przywódcą,
będąc poza pierwszym rzędem.</i>

452
00:31:23,464 --> 00:31:26,049
{\an8}<i>Hagan chce się wycofać z NATO.</i>

453
00:31:26,050 --> 00:31:30,762
<i>Chce opuścić Sojusz Pięciorga Oczu
i zakończyć finansowanie ONZ.</i>

454
00:31:30,763 --> 00:31:35,894
<i>Może tak widzi politykę zagraniczną
ze swojej posiadłości w Topece, ale...</i>

455
00:31:37,270 --> 00:31:39,897
Odezwał się nasz kontakt z DGSE.

456
00:31:39,898 --> 00:31:42,733
- Ma coś nowego do sprzedania?
- Kogoś.

457
00:31:42,734 --> 00:31:44,527
Chce nas zapoznać.

458
00:31:49,198 --> 00:31:53,453
I to trzy dni po akcji Sutherlanda

459
00:31:54,037 --> 00:31:56,372
w rezydencji irańskiego ambasadora.

460
00:32:00,126 --> 00:32:03,880
- Wierzysz w zbiegi okoliczności?
- Wiem, że ty nie wierzysz.

461
00:32:07,091 --> 00:32:09,218
- Umów spotkanie.
- Już to zrobiłem.

462
00:32:10,511 --> 00:32:11,387
Dobra robota.

463
00:32:20,480 --> 00:32:24,316
<i>Obecny rząd nie za bardzo rozumie,
jak działa ten świat.</i>

464
00:32:24,317 --> 00:32:26,485
Jak przygotowania do jutra?

465
00:32:26,486 --> 00:32:29,739
- Zgodnie z planem.
<i>- Super. Jadę z wami.</i>

466
00:32:30,990 --> 00:32:31,824
Naprawdę?

467
00:32:32,492 --> 00:32:33,867
- Naprawdę.
<i>- Dobrze.</i>

468
00:32:33,868 --> 00:32:35,453
Ale to moi ludzie.

469
00:32:36,037 --> 00:32:37,579
Wykonują moje rozkazy.

470
00:32:37,580 --> 00:32:38,497
<i>Twoi ludzie?</i>

471
00:32:38,498 --> 00:32:39,540
Nie.

472
00:32:40,083 --> 00:32:42,085
Wypełniają wolę mojego ojca.

473
00:32:42,627 --> 00:32:43,586
<i>Tak samo jak ty.</i>

474
00:32:44,087 --> 00:32:46,297
- Gadałeś z nim?
<i>- Spotkaliśmy się.</i>

475
00:32:47,465 --> 00:32:48,758
Rozumiem już plan.

476
00:32:49,342 --> 00:32:50,176
I?

477
00:32:50,760 --> 00:32:51,761
I akceptuję go.

478
00:32:52,845 --> 00:32:54,054
W pełni.

479
00:32:54,055 --> 00:32:57,224
<i>- Właśnie wracam.</i>
- Będziemy gotowi, gdy wylądujesz.

480
00:32:57,225 --> 00:32:58,393
<i>Dopilnuj tego.</i>

481
00:33:15,910 --> 00:33:16,786
Porozmawiamy?

482
00:33:17,495 --> 00:33:19,372
Peter powiedział mi, gdzie się...

483
00:33:20,915 --> 00:33:22,000
zatrzymaliście.

484
00:33:24,627 --> 00:33:25,919
Po co przyszłaś?

485
00:33:25,920 --> 00:33:27,254
Albo niech zgadnę.

486
00:33:27,255 --> 00:33:30,340
- Potrzebujesz pomocy.
- Mam spotkanie z Vegą.

487
00:33:30,341 --> 00:33:33,218
Peter montuje tam kamery.

488
00:33:33,219 --> 00:33:38,890
Liczyłam, że może podłączysz się
pod jakieś inne źródła obrazu.

489
00:33:38,891 --> 00:33:40,517
- I też popatrzysz.
- Nie.

490
00:33:40,518 --> 00:33:45,522
Myślałam, że będziesz tylko przeszkadzać,
ale okazałaś się bardzo pomocna.

491
00:33:45,523 --> 00:33:48,150
Musisz mieć w sobie coś z ciotki.

492
00:33:48,151 --> 00:33:51,486
- Nie wspominaj jej. Nie znałaś jej.
- Nie.

493
00:33:51,487 --> 00:33:56,366
Jamie Hawkins zawsze mówił
o Grzechotniku i Gazeli,

494
00:33:56,367 --> 00:33:58,535
gdy mnie nadzorował.

495
00:33:58,536 --> 00:34:01,414
Gdzie byłaś w zeszłym roku?
Po ich zamordowaniu?

496
00:34:02,165 --> 00:34:05,417
Gdzie była Nocna Akcja,
gdy ja i Peter uciekaliśmy?

497
00:34:05,418 --> 00:34:08,837
Po odkryciu ciała Hawkinsa
wstrzymaliśmy komunikację.

498
00:34:08,838 --> 00:34:10,505
Ja i pozostali prowadzący.

499
00:34:10,506 --> 00:34:13,592
Nie wiedzieliśmy, czy nie mamy kreta.

500
00:34:13,593 --> 00:34:17,804
Wstrzymaliśmy wszystkie śledztwa,
aby wykluczyć każdą osobę.

501
00:34:17,805 --> 00:34:22,142
To były straszne chwile.
Nie wiedziałam, czy mogę ufać najbliższym.

502
00:34:22,143 --> 00:34:26,022
To najtrudniejsze w tej pracy.
Ustalanie, na kogo możesz liczyć.

503
00:34:26,773 --> 00:34:28,608
I niby ja jestem taką osobą?

504
00:34:29,650 --> 00:34:32,570
- Podobno nie należę do rodziny.
- Słuszna uwaga.

505
00:34:34,363 --> 00:34:35,781
Rodziny się powiększają.

506
00:34:35,782 --> 00:34:40,244
A akurat ty powinnaś wiedzieć,
że skoro proszę o pomoc cywila,

507
00:34:40,912 --> 00:34:42,330
to jestem zdesperowana.

508
00:34:43,790 --> 00:34:47,042
Za chwilę znajdę się w sytuacji,
w której każdy wokoło

509
00:34:47,043 --> 00:34:49,211
zapewne będzie chciał mnie zabić.

510
00:34:49,212 --> 00:34:51,881
A brakuje mi obecnie przyjaciół.

511
00:34:54,383 --> 00:34:56,218
Mam teraz tylko Petera.

512
00:34:56,219 --> 00:34:58,470
Mnie wystarczał. Poradzisz sobie.

513
00:34:58,471 --> 00:35:00,680
Nadal przydałaby mi się twoja pomoc.

514
00:35:00,681 --> 00:35:03,476
Nie chcę przyłożyć ręki
do kolejnych krzywd.

515
00:35:04,102 --> 00:35:06,853
Nie mogę do tego wrócić.
Nie jestem kimś takim.

516
00:35:06,854 --> 00:35:09,689
W tej pracy nie ma rzeczy dobrych i złych.

517
00:35:09,690 --> 00:35:12,359
Wszystko jest względne.

518
00:35:12,360 --> 00:35:14,237
Mogę ci powiedzieć tyle,

519
00:35:14,904 --> 00:35:19,574
że dobry agent
zna konsekwencje swoich działań,

520
00:35:19,575 --> 00:35:22,577
a zły agent przestaje o nie dbać.

521
00:35:22,578 --> 00:35:24,246
A jeśli to ma znaczenie,

522
00:35:24,247 --> 00:35:28,709
to wiedz, że twoja ciocia i wujek
byli świetnymi agentami.

523
00:35:31,754 --> 00:35:32,588
A Peter?

524
00:35:34,715 --> 00:35:35,842
To się okaże.

525
00:35:37,677 --> 00:35:39,553
Nadal stawia pierwsze kroki.

526
00:35:39,554 --> 00:35:43,808
Ale wszystko idzie mu lepiej,
gdy jesteś u jego boku.

527
00:35:52,316 --> 00:35:53,151
Dobrze.

528
00:35:54,235 --> 00:35:55,862
Ale koniec z tajemnicami.

529
00:35:56,737 --> 00:35:59,489
Jeśli mam ci pomóc,
chcę wiedzieć o wszystkim.

530
00:35:59,490 --> 00:36:00,657
Domyśliłam się.

531
00:36:00,658 --> 00:36:03,076
Rozmawiałam z wicedyrektorem Mosleyem.

532
00:36:03,077 --> 00:36:06,873
Zgodził się na wprowadzenie cię
w temat „Naparstnicy”.

533
00:36:07,748 --> 00:36:08,749
Co to takiego?

534
00:36:13,838 --> 00:36:14,672
Kto tam?

535
00:36:27,727 --> 00:36:28,686
Noor.

536
00:36:29,645 --> 00:36:31,397
Musisz pójść ze mną.

537
00:36:32,732 --> 00:36:33,566
Natychmiast.

538
00:36:35,651 --> 00:36:36,569
Dlaczego?

539
00:36:40,740 --> 00:36:41,574
Proszę.

540
00:36:43,743 --> 00:36:46,995
Tylko pamiętaj,
że jeśli spróbujesz mnie wydymać,

541
00:36:46,996 --> 00:36:52,876
twoi przełożeni dostaną kopię dokumentów
i nagrania z monitoringu.

542
00:36:52,877 --> 00:36:53,836
Zrozumiano?

543
00:36:54,337 --> 00:36:55,338
Stresujesz się.

544
00:36:56,672 --> 00:36:57,673
Nic mi nie jest.

545
00:36:58,424 --> 00:36:59,842
Pozbądź się tego stresu.

546
00:37:00,635 --> 00:37:03,386
Nie wygląda na takiego,
ale jest przebiegły.

547
00:37:03,387 --> 00:37:04,388
Zauważy.

548
00:37:06,974 --> 00:37:09,976
Sprawdziłam cię.
Trafiłaś do Francji w wieku 12 lat.

549
00:37:09,977 --> 00:37:13,272
Zaczęłaś jej służyć zaraz po studiach.

550
00:37:14,190 --> 00:37:18,026
Przydziały dyplomatyczne
w Tunisie, Bagdadzie i Mosulu.

551
00:37:18,027 --> 00:37:21,196
Wygląda na to,
że kiedyś naprawdę kochałaś tę pracę.

552
00:37:21,197 --> 00:37:23,366
Pytasz, dlaczego to robię, tak?

553
00:37:24,158 --> 00:37:27,619
W lutym 2015 roku
ściągnięto mnie do centrali.

554
00:37:27,620 --> 00:37:33,875
Usłyszałam, że moja służba w terenie
była naprawdę godna podziwu i <i>merci</i>,

555
00:37:33,876 --> 00:37:37,879
ale ten etap mojej kariery dobiegł końca.

556
00:37:37,880 --> 00:37:41,675
Choć dopiero co pomogłam
zapobiec wojnie domowej w Kamerunie.

557
00:37:41,676 --> 00:37:45,470
Cała moja kariera

558
00:37:45,471 --> 00:37:48,139
została sprowadzona do jednej liczby.

559
00:37:48,140 --> 00:37:49,850
Do mojego wieku.

560
00:37:51,435 --> 00:37:54,187
Przez trzy lata
marnowałam się za biurkiem.

561
00:37:54,188 --> 00:37:59,026
Wtedy ktoś zaoferował mi materiały
desperacko poszukiwane przez DGSE.

562
00:37:59,694 --> 00:38:03,905
W zamian przekazałam mu
trochę informacji tak nieistotnych,

563
00:38:03,906 --> 00:38:05,949
że nawet ich nie pamiętam.

564
00:38:05,950 --> 00:38:09,161
Wtedy w centrali uznali,

565
00:38:09,829 --> 00:38:12,915
że na coś się mogę jeszcze przydać.

566
00:38:13,791 --> 00:38:16,835
To nie tak,
że przestałam kochać swoją pracę.

567
00:38:16,836 --> 00:38:19,005
Kocham ją za bardzo.

568
00:38:22,049 --> 00:38:24,427
I podejrzewam, że ty też.

569
00:38:35,146 --> 00:38:37,732
Tak. Informuj mnie na bieżąco.

570
00:38:39,692 --> 00:38:40,568
Dziękuję.

571
00:38:44,113 --> 00:38:44,947
Noor.

572
00:38:46,782 --> 00:38:47,616
Usiądź.

573
00:39:02,631 --> 00:39:03,466
Usiądź.

574
00:39:10,348 --> 00:39:13,351
Kiedy ostatnio rozmawiałaś
ze swoją rodziną?

575
00:39:14,226 --> 00:39:16,812
Jakieś... kilka dni temu.

576
00:39:18,314 --> 00:39:19,189
O co chodzi?

577
00:39:19,190 --> 00:39:25,278
Policja w Isfahanie otrzymała zgłoszenie
o awanturze w waszym domu.

578
00:39:25,279 --> 00:39:28,616
Nie wiem, jak to powiedzieć,
ale wygląda na to, że...

579
00:39:29,950 --> 00:39:31,369
twoja matka zaginęła.

580
00:39:35,039 --> 00:39:35,915
Zaginęła?

581
00:39:37,500 --> 00:39:39,209
Jak to? Co się stało?

582
00:39:39,210 --> 00:39:41,253
Policja nadal to ustala.

583
00:39:44,590 --> 00:39:45,633
A mój brat?

584
00:39:46,300 --> 00:39:49,178
Śledztwo cały czas jest w toku.

585
00:39:49,804 --> 00:39:53,598
Ale kilka kilometrów od waszego domu

586
00:39:53,599 --> 00:39:55,768
znaleziono ciało na drodze.

587
00:39:56,852 --> 00:39:57,686
Ciało?

588
00:40:00,481 --> 00:40:01,482
To znaczy?

589
00:40:02,942 --> 00:40:05,485
Nie rozumiem. Co się stało?

590
00:40:05,486 --> 00:40:07,363
Przykro mi, Noor.

591
00:40:10,324 --> 00:40:11,575
Ale musisz...

592
00:40:13,119 --> 00:40:15,579
zidentyfikować osobę ze zdjęcia.

593
00:40:26,173 --> 00:40:27,049
Nie...

594
00:40:31,429 --> 00:40:33,889
Nie, to niemożliwe.

595
00:40:34,890 --> 00:40:37,476
To po prostu niemożliwe.

596
00:40:41,522 --> 00:40:42,647
To niemożliwe.

597
00:40:42,648 --> 00:40:44,274
- Posłuchaj...
- Nie!

598
00:40:44,275 --> 00:40:46,443
To niemożliwe.

599
00:40:46,444 --> 00:40:47,403
Nie.

600
00:41:19,852 --> 00:41:20,810
Widzę je.

601
00:41:20,811 --> 00:41:22,103
Ja też.

602
00:41:22,104 --> 00:41:23,147
Masz kod?

603
00:41:25,524 --> 00:41:26,775
Tak.

604
00:41:34,033 --> 00:41:35,200
Widzę mieszkanie.

605
00:41:35,201 --> 00:41:38,077
Na trzecim piętrze.
Tak jak mówiła Laurent.

606
00:41:38,078 --> 00:41:39,746
Ale nie widzę wnętrza.

607
00:41:39,747 --> 00:41:41,206
<i>- A ty?</i>
- Też nie.

608
00:41:41,207 --> 00:41:42,957
Ale mam tylko dwa źródła.

609
00:41:42,958 --> 00:41:44,751
<i>Bardziej się już nie zbliżę.</i>

610
00:41:44,752 --> 00:41:48,963
Daj znać, jeśli coś zobaczysz.
Jakiś ruch, światła, oznaki życia.

611
00:41:48,964 --> 00:41:51,966
W pozostałej części budynku
nic się nie dzieje.

612
00:41:51,967 --> 00:41:54,969
Może kupili cały tylko dla tych spotkań.

613
00:41:54,970 --> 00:41:57,681
Wymagałoby to sporych środków.

614
00:42:01,310 --> 00:42:05,147
Chyba nie sądzisz,
że po tylu latach przyszłabym uzbrojona?

615
00:42:05,648 --> 00:42:07,149
Nie ufamy nowym osobom.

616
00:42:09,777 --> 00:42:11,152
- Bez urazy.
- Spoko.

617
00:42:11,153 --> 00:42:12,154
Sprawdzone.

618
00:42:13,864 --> 00:42:16,992
- Elizabeth. Miło poznać.
- Wzajemnie.

619
00:42:20,037 --> 00:42:20,913
Zapraszam.

620
00:42:24,792 --> 00:42:26,167
Ktoś wychodzi.

621
00:42:26,168 --> 00:42:27,460
Pilnuj ich.

622
00:42:27,461 --> 00:42:31,589
Ja odczekam chwilę
i przejdę na budynek nad kawiarnią.

623
00:42:31,590 --> 00:42:33,175
<i>Może będzie lepszy widok.</i>

624
00:42:34,134 --> 00:42:36,052
Czekaj, idą w twoją stronę.

625
00:42:36,053 --> 00:42:37,845
- Co robią?
<i>- Tylko patrolują.</i>

626
00:42:37,846 --> 00:42:40,139
Widzę ich na kamerce przy kawiarni.

627
00:42:40,140 --> 00:42:42,016
Idą w stronę 167. Ulicy.

628
00:42:42,017 --> 00:42:43,268
<i>Zejdę, gdy odejdą.</i>

629
00:42:43,269 --> 00:42:47,772
Żebyś widział jej dokonania w Bagdadzie.
To spore wyzwanie dla młodej babki.

630
00:42:47,773 --> 00:42:51,568
Za bardzo mnie chwalisz.
Goście z Raytheona byli dupkami.

631
00:42:51,569 --> 00:42:53,486
Trzeba było dać im nauczkę.

632
00:42:53,487 --> 00:42:57,115
Ale i tak miło było ją spotkać
po tylu latach

633
00:42:57,116 --> 00:42:59,784
i zobaczyć, jak dobrze się jej żyje.

634
00:42:59,785 --> 00:43:02,453
- Ale niewystarczająco.
- Dlatego tu jesteś?

635
00:43:02,454 --> 00:43:06,542
- Chcesz mieć więcej kasy?
- Jacqueline mówi, że kupujesz informacje.

636
00:43:07,334 --> 00:43:09,252
Tak? I co jeszcze ci mówiła?

637
00:43:09,253 --> 00:43:13,716
Że wyczuwasz krętactwo z kilometra,
a ja powinnam zostać w domu, chyba że...

638
00:43:14,925 --> 00:43:16,343
nie żartuję.

639
00:43:17,177 --> 00:43:18,596
Dobra rada.

640
00:43:19,179 --> 00:43:21,015
Sprawdźmy, czy się dogadamy.

641
00:43:27,479 --> 00:43:29,481
Cholera. Rose, nic nie widzę.

642
00:43:30,190 --> 00:43:31,399
Muszę się przenieść.

643
00:43:31,400 --> 00:43:33,526
<i>- Co z ludźmi Solomona?</i>
- Czekaj.

644
00:43:33,527 --> 00:43:34,694
Zgubiłam jednego.

645
00:43:34,695 --> 00:43:35,696
Co z nim?

646
00:43:40,159 --> 00:43:41,492
Jeden wrócił.

647
00:43:41,493 --> 00:43:44,662
Jest w uliczce przy twoim budynku.
Północny zachód.

648
00:43:44,663 --> 00:43:46,205
Idę na południe.

649
00:43:46,206 --> 00:43:48,208
<i>Przejdę do innego budynku.</i>

650
00:43:52,713 --> 00:43:54,922
Peter, idź na wschód.

651
00:43:54,923 --> 00:43:56,841
- Co?
- Zaufaj mi i zrób to.

652
00:43:56,842 --> 00:43:57,801
Dobra.

653
00:44:04,558 --> 00:44:05,726
No dalej.

654
00:44:06,852 --> 00:44:08,353
- Co jest?
<i>- Nic nie mów.</i>

655
00:44:08,354 --> 00:44:10,606
Nie wiem jak, ale chyba podsłuchują.

656
00:44:12,232 --> 00:44:15,151
- Wyłączyłem łączność. Na pewno?
<i>- Są wokoło.</i>

657
00:44:15,152 --> 00:44:18,321
Zmieniają kierunek razem z tobą.
Podsłuchują nas.

658
00:44:18,322 --> 00:44:19,448
<i>Wiedzą o nas.</i>

659
00:44:20,324 --> 00:44:21,366
Catherine.

660
00:44:21,367 --> 00:44:25,662
Pracuję nad rozbudową potencjału obronnego
i mam dostęp

661
00:44:25,663 --> 00:44:28,624
do wielu informacji,
które trudno pozyskać.

662
00:44:29,166 --> 00:44:30,124
To wszystko?

663
00:44:30,125 --> 00:44:33,795
Wielu kontrahentów Departamentu Obrony
ma takie uprawnienia.

664
00:44:33,796 --> 00:44:37,090
Na czym polega
wyjątkowość twojego dostępu?

665
00:44:37,091 --> 00:44:39,759
Chodzi o nasz najnowszy kontrakt.

666
00:44:39,760 --> 00:44:42,011
Wydział cyberbezpieczeństwa NSA.

667
00:44:42,012 --> 00:44:46,308
Pomagamy im
w zabezpieczaniu rządowych sieci.

668
00:44:47,059 --> 00:44:49,977
I jesteś gotowa ot tak sprzedać swój kraj?

669
00:44:49,978 --> 00:44:51,355
Za odpowiednią cenę.

670
00:44:55,651 --> 00:44:56,568
Zajmij się tym.

671
00:44:59,238 --> 00:45:00,239
To jak?

672
00:45:01,031 --> 00:45:02,657
Możemy robić interesy?

673
00:45:02,658 --> 00:45:04,367
Nigdzie ich nie widzę.

674
00:45:04,368 --> 00:45:06,828
- Nie wiem, jak cię kierować.
<i>- Dam radę.</i>

675
00:45:06,829 --> 00:45:09,872
Odciągnijmy ich,
żebym mógł dotrzeć do Catherine.

676
00:45:09,873 --> 00:45:12,626
- Dobra. Uważaj na siebie.
- Włączam łączność.

677
00:45:16,130 --> 00:45:18,631
Chyba widzę jakiś ruch
na czwartym piętrze.

678
00:45:18,632 --> 00:45:22,176
<i>Na północno-wschodnim rogu
jest puste mieszkanie.</i>

679
00:45:22,177 --> 00:45:23,761
<i>Sprawdzę widok z niego.</i>

680
00:45:23,762 --> 00:45:25,389
Jest gdzieś w budynku.

681
00:45:27,266 --> 00:45:29,184
Zacznijmy od dachu.

682
00:45:45,701 --> 00:45:47,744
- Południowa strona.
<i>- Przyjąłem.</i>

683
00:45:47,745 --> 00:45:49,287
Sprawdzę dach i zejdę.

684
00:45:49,288 --> 00:45:51,080
To chyba ryzykowne, prawda?

685
00:45:51,081 --> 00:45:54,209
Narażać nasze relacje dla koleżanki?

686
00:45:54,793 --> 00:45:58,212
- To znaczy?
- A jeśli współpraca z nią nie wypali?

687
00:45:58,213 --> 00:46:01,592
Musiałbym pewnie zakończyć nasz układ.

688
00:46:02,468 --> 00:46:05,678
Wierzę, że wasza współpraca będzie owocna.

689
00:46:05,679 --> 00:46:08,140
Tak samo jak współpraca ze mną.

690
00:46:09,558 --> 00:46:10,517
Zamieńmy słówko.

691
00:46:11,101 --> 00:46:12,102
Na osobności.

692
00:46:22,488 --> 00:46:26,158
W tej branży to,
czego potrzebujemy i co doceniamy,

693
00:46:26,658 --> 00:46:28,576
to wiarygodne kontakty.

694
00:46:28,577 --> 00:46:32,663
Ludzie, co do których mamy pewność,
że dostarczą to, co obiecują.

695
00:46:32,664 --> 00:46:36,626
Dlatego poświęcamy czas
na ich weryfikację.

696
00:46:36,627 --> 00:46:38,211
Dbamy o zaufane relacje.

697
00:46:38,212 --> 00:46:40,963
I dlatego przez te wszystkie lata

698
00:46:40,964 --> 00:46:46,220
nigdy żaden nasz kontakt
nie polecił nas komuś innemu.

699
00:46:46,804 --> 00:46:48,387
Ale taki jest Nowy Jork.

700
00:46:48,388 --> 00:46:49,807
Za dużo szczurów.

701
00:46:53,477 --> 00:46:54,353
Ani się waż.

702
00:46:55,103 --> 00:46:56,230
Siadaj.

703
00:47:04,530 --> 00:47:05,364
Spokojnie.

704
00:47:06,907 --> 00:47:11,744
A teraz... powiesz mi wszystko,
co wiesz o Peterze Sutherlandzie,

705
00:47:11,745 --> 00:47:15,082
a także dokładnie opiszesz,
czym jest Nocna Akcja.

706
00:47:17,251 --> 00:47:19,794
Kolejny zbliża się od południa.

707
00:47:19,795 --> 00:47:20,712
Przyjąłem.

708
00:47:30,722 --> 00:47:31,682
Zaraz tam będę.

709
00:48:08,802 --> 00:48:10,053
Bez jaj.

710
00:48:10,971 --> 00:48:14,099
Szukałem wszędzie.
Nie ma go w piwnicy ani na dachu.

711
00:48:14,766 --> 00:48:17,728
- Musimy iść pokój po pokoju.
- Zabiję sukinsyna.

712
00:48:26,820 --> 00:48:27,862
Widzimy go!

713
00:48:27,863 --> 00:48:30,240
- Sutherland!
- Rose, są tuż za mną!

714
00:48:40,542 --> 00:48:43,252
<i>- Peter?
- Znalazłem wyjście z piwnicy.</i>

715
00:48:43,253 --> 00:48:45,922
<i>- Dokąd teraz?</i>
- Dotrzesz na Amsterdam?

716
00:48:45,923 --> 00:48:48,633
Odjeżdża stamtąd autobus na zachód.

717
00:48:48,634 --> 00:48:50,636
<i>- Już idę.</i>
- Od przodu!

718
00:49:00,312 --> 00:49:02,021
- Cholera!
<i>- Zdążyłeś?</i>

719
00:49:02,022 --> 00:49:05,107
- Ledwo. Czysto?
<i>- Tak. Siedem przystanków. Czekam.</i>

720
00:49:05,108 --> 00:49:07,361
Biegniemy dalej. Wy załatwcie auto.

721
00:49:14,618 --> 00:49:15,701
<i>- Hej.</i>
- Zmyli się.

722
00:49:15,702 --> 00:49:17,119
<i>Teraz naprawdę czysto.</i>

723
00:49:17,120 --> 00:49:20,081
Pośpiesz się. Pewnie masz z pięć minut.

724
00:49:20,082 --> 00:49:21,291
Coś wymyślę.

725
00:49:28,298 --> 00:49:30,841
- Gdzie jest Peter?
- Nie wiem, o kim mowa.

726
00:49:30,842 --> 00:49:32,678
- Nie wiesz?
- Nie.

727
00:49:38,183 --> 00:49:39,100
Pośpiesz się.

728
00:49:39,101 --> 00:49:42,228
Przysięgam, że nie wiem, o czym mówisz.

729
00:49:42,229 --> 00:49:44,814
I nawet nie wiem, jak mam cię przekonać.

730
00:49:44,815 --> 00:49:49,027
Może to ja przekonam ciebie
przy pomocy ręcznika i wiadra wody.

731
00:52:18,343 --> 00:52:21,304
Napisy: Krzysiek Igielski

