1
00:00:06,256 --> 00:00:08,925
POPRZEDNIO

2
00:00:09,926 --> 00:00:10,801
O cholera.

3
00:00:10,802 --> 00:00:13,471
Tamten gość zabił moją partnerkę.

4
00:00:15,140 --> 00:00:18,350
Catherine mogła zdradzić.
Nocna Akcja może być spalona.

5
00:00:18,351 --> 00:00:20,436
Nie mogę zaufać nikomu.

6
00:00:20,437 --> 00:00:21,812
Poza mną, prawda?

7
00:00:21,813 --> 00:00:26,400
Mówiłeś, że w zamian za informacje
CIA udzieli azylu mi i mojej rodzinie.

8
00:00:26,401 --> 00:00:28,235
Te są bezwartościowe.

9
00:00:28,236 --> 00:00:30,612
<i>Widziałam na tobie wzrok Javada.</i>

10
00:00:30,613 --> 00:00:33,408
- Nie znam go.
- To go poznaj.

11
00:00:34,034 --> 00:00:36,452
Warren Stocker. To klucz do całej sprawy.

12
00:00:36,453 --> 00:00:38,912
Powiedz, dokąd Warren mógłby go zabrać.

13
00:00:38,913 --> 00:00:41,165
Uwzględnię miejsca, gdzie bywał.

14
00:00:41,166 --> 00:00:42,250
A mój tata?

15
00:00:43,376 --> 00:00:44,961
Wracam do Kalifornii.

16
00:00:45,587 --> 00:00:47,714
Pojedź nocnym autobusem z Chinatown.

17
00:00:48,798 --> 00:00:49,882
Bangkok.

18
00:00:49,883 --> 00:00:53,595
- Jakie przekazałeś informacje?
- Program „Naparstnica”. Eksp...

19
00:01:03,772 --> 00:01:04,606
Tak?

20
00:01:15,825 --> 00:01:18,952
Można odrzucić kogoś,
bo ma zbyt wysokie kwalifikacje?

21
00:01:18,953 --> 00:01:20,537
{\an8}SIEDEM MIESIĘCY WCZEŚNIEJ

22
00:01:20,538 --> 00:01:22,873
{\an8}To aż podejrzane, że tu jesteś.

23
00:01:22,874 --> 00:01:25,667
- To bardzo miłe, ale...
- Dobra, żarty na bok.

24
00:01:25,668 --> 00:01:29,254
Pensji głównego programisty
daleko do zarobków CEO.

25
00:01:29,255 --> 00:01:33,175
- Nie chcę więcej pieniędzy.
- To też mniejsza odpowiedzialność.

26
00:01:33,176 --> 00:01:36,053
Zatrudniałaś do tego ludzi.
To nudna harówka.

27
00:01:36,054 --> 00:01:38,264
Dla mnie brzmi to teraz idealnie.

28
00:01:38,890 --> 00:01:40,599
Nie nadawałam się na CEO.

29
00:01:40,600 --> 00:01:44,604
Ty się w tym odnajdujesz,
a ja chcę pisać kod i jestem w tym dobra.

30
00:01:45,271 --> 00:01:48,483
Zatrudnij mnie,
a poświęcę się temu bez zawahania.

31
00:01:49,859 --> 00:01:51,277
AdVerse to moje dziecko.

32
00:01:51,861 --> 00:01:53,488
- Mój kod.
- Wiem.

33
00:01:54,823 --> 00:01:55,907
Kiedy mogę zacząć?

34
00:02:00,620 --> 00:02:03,748
NOCNY AGENT

35
00:02:06,584 --> 00:02:08,669
Zapraszamy pasażerów do Bostonu!

36
00:02:08,670 --> 00:02:11,672
Bagaże większe niż plecak
muszą trafić do luku.

37
00:02:11,673 --> 00:02:12,757
Proszę o bilety.

38
00:02:13,967 --> 00:02:16,468
- Tak?
<i>- Peter Sutherland. W końcu.</i>

39
00:02:16,469 --> 00:02:18,387
<i>Ciężko cię namierzyć.</i>

40
00:02:18,388 --> 00:02:20,305
- Kim jesteś?
<i>- To nieistotne.</i>

41
00:02:20,306 --> 00:02:21,975
Chcę zawrzeć z tobą układ.

42
00:02:22,684 --> 00:02:27,813
Otwórz drzwi i powiedz moim ludziom,
co wyjawił ci Warren i komu o tym mówiłeś.

43
00:02:27,814 --> 00:02:29,857
Żeby od razu mnie skasowali?

44
00:02:29,858 --> 00:02:33,235
<i>- Coś w tym stylu.</i>
- I niby dlaczego miałbym się zgodzić?

45
00:02:33,236 --> 00:02:36,823
Bo wtedy Rose Larkin
dojedzie bezpiecznie do Bostonu.

46
00:02:38,408 --> 00:02:40,868
Ona o niczym nie wie.

47
00:02:40,869 --> 00:02:42,620
<i>To też nieistotne.</i>

48
00:02:44,289 --> 00:02:46,874
Dlaczego to robisz? Niby jak ci zagrażam?

49
00:02:46,875 --> 00:02:50,420
- Domyśl się, Peter.
<i>- Nawet nie wiem, kim jesteś.</i>

50
00:02:51,379 --> 00:02:52,714
Domyśl się.

51
00:02:55,133 --> 00:02:58,177
Zaraz, to ciebie widziałem na przystanku.

52
00:02:58,178 --> 00:02:59,387
<i>W Bangkoku.</i>

53
00:03:00,263 --> 00:03:02,848
<i>To ty odkupiłeś informacje od Warrena.</i>

54
00:03:02,849 --> 00:03:03,766
A zatem?

55
00:03:05,935 --> 00:03:08,563
- Mogę cię zidentyfikować.
- Dobra robota.

56
00:03:09,814 --> 00:03:14,152
Zakładam, że tak bystry gość jak ty
chciałby uratować życie uroczej Rose.

57
00:03:14,903 --> 00:03:16,695
- Tknij ją...
<i>- A mnie zabijesz.</i>

58
00:03:16,696 --> 00:03:17,697
No tak.

59
00:03:18,781 --> 00:03:19,782
Rozumiem.

60
00:03:20,450 --> 00:03:23,328
<i>Sprawa w Bangkoku
była przykrym zdarzeniem.</i>

61
00:03:24,245 --> 00:03:26,247
Nie chcę powtórki z rozrywki, ale...

62
00:03:27,332 --> 00:03:31,793
każę ją zabić zamiast ciebie,
jeśli będę musiał.

63
00:03:31,794 --> 00:03:35,047
- I tak to zrobisz.
<i>- Obiecuję, że nie.</i>

64
00:03:35,048 --> 00:03:37,383
A zawsze dotrzymuję słowa.

65
00:03:41,095 --> 00:03:41,971
Pierdol się.

66
00:04:02,408 --> 00:04:04,326
<i>- Rose?</i>
- Peter?

67
00:04:04,327 --> 00:04:06,662
- Gdzie jesteś?
<i>- W Chinatown.</i>

68
00:04:06,663 --> 00:04:07,579
W autobusie?

69
00:04:07,580 --> 00:04:09,123
Właśnie wchodzę.

70
00:04:09,749 --> 00:04:11,124
Natychmiast się ukryj.

71
00:04:11,125 --> 00:04:12,292
<i>Idą po ciebie.</i>

72
00:04:12,293 --> 00:04:13,211
Kto?

73
00:04:16,339 --> 00:04:18,341
Widzę typa, który do nas strzelał.

74
00:04:19,342 --> 00:04:20,677
- Cała trójka.
<i>- Wiej!</i>

75
00:04:28,685 --> 00:04:30,185
Przeszła na drugą stronę.

76
00:04:30,186 --> 00:04:31,688
- Za nią!
- Z drogi!

77
00:05:14,314 --> 00:05:15,481
Rose, jesteś?

78
00:05:17,150 --> 00:05:19,985
- Uciekłam, ale są za mną.
<i>- Jakie tam są lokale?</i>

79
00:05:19,986 --> 00:05:23,239
- Wróżka, restauracja...
- Wejdź do restauracji.

80
00:05:33,166 --> 00:05:36,419
- Weszłam, ale jest tuż za mną.
<i>- Ukryj się w kuchni.</i>

81
00:05:37,920 --> 00:05:39,630
- O w mordę!
- Co to ma być?

82
00:05:42,967 --> 00:05:45,386
- Brak kryjówek.
<i>- Znajdź nóż i wyjście.</i>

83
00:06:02,487 --> 00:06:03,821
<i>Peter, jesteś tam?</i>

84
00:06:04,655 --> 00:06:05,531
Daj mi chwilę.

85
00:06:40,525 --> 00:06:43,527
- Rose, jesteś cała?
<i>- A ty? Co to było?</i>

86
00:06:43,528 --> 00:06:45,238
Żyję. Gdzie jesteś?

87
00:06:46,739 --> 00:06:48,448
Na zewnątrz, ale są za mną.

88
00:06:48,449 --> 00:06:50,118
<i>Co widzisz wokół siebie?</i>

89
00:06:50,618 --> 00:06:53,328
Sklepy, turystów, tandetne koszulki.

90
00:06:53,329 --> 00:06:54,497
<i>Zmień ubiór.</i>

91
00:07:09,971 --> 00:07:10,930
Idź tędy.

92
00:07:19,021 --> 00:07:20,106
<i>Chyba im uciekłam.</i>

93
00:07:21,190 --> 00:07:22,567
Cholera. O Boże!

94
00:07:23,234 --> 00:07:24,110
Znalazł mnie!

95
00:07:56,058 --> 00:07:57,894
- Krzycz po pomoc.
- Pomocy!

96
00:07:59,437 --> 00:08:00,563
Cicho!

97
00:08:02,064 --> 00:08:02,940
Walcz, Rose!

98
00:08:30,051 --> 00:08:30,885
Jestem cała.

99
00:08:31,511 --> 00:08:33,513
Uciekłam, ale ściga mnie.

100
00:08:34,388 --> 00:08:36,516
Rose? Rose!

101
00:08:48,486 --> 00:08:49,320
Cholera.

102
00:09:55,553 --> 00:09:56,470
To Peter?

103
00:10:00,182 --> 00:10:02,184
JESTEM Z CATHERINE. SPOTKAMY SIĘ?

104
00:10:05,980 --> 00:10:09,400
Szkoliłam tych, którzy go tropią,
a to ty go znalazłaś.

105
00:10:09,900 --> 00:10:10,817
Odezwał się?

106
00:10:10,818 --> 00:10:12,236
- Nie.
- No to jak?

107
00:10:13,112 --> 00:10:15,196
- Zabierz mnie do niego.
- Czemu?

108
00:10:15,197 --> 00:10:16,699
Dość tego.

109
00:10:18,242 --> 00:10:21,077
Mam w terenie agenta,
który ma złe informacje

110
00:10:21,078 --> 00:10:23,121
albo któremu odbiło.

111
00:10:23,122 --> 00:10:26,666
Moi młodsi agenci
są o wiele bardziej doświadczeni niż on.

112
00:10:26,667 --> 00:10:28,544
Też się o niego martwię.

113
00:10:30,463 --> 00:10:31,547
Co z nim?

114
00:10:33,299 --> 00:10:35,133
Chyba zbyt długo był sam.

115
00:10:35,134 --> 00:10:36,344
Pozwól mi mu pomóc.

116
00:10:39,889 --> 00:10:41,849
Będzie w parku Brooklyn Bridge.

117
00:10:42,933 --> 00:10:43,768
Dziękuję.

118
00:10:46,896 --> 00:10:50,524
Secret Service
zabierze cię jutro do Kalifornii.

119
00:10:51,567 --> 00:10:55,737
- Już raz mnie nie ochroniliście.
- Tym razem będzie inaczej.

120
00:10:55,738 --> 00:10:58,324
- Peter się nie zgodzi.
- Nie jego decyzja.

121
00:10:58,908 --> 00:11:03,162
To on wybrał Nocną Akcję, nie ty.
Nie narażaj swojego życia.

122
00:11:06,916 --> 00:11:09,585
Wrócę do domu, ale pozwól nam porozmawiać.

123
00:11:23,015 --> 00:11:23,973
Jesteś cała?

124
00:11:23,974 --> 00:11:25,392
- Tak.
- Super.

125
00:11:25,393 --> 00:11:28,562
Do tego doszło
po dziewięciu miesiącach ufania ci?

126
00:11:29,063 --> 00:11:31,524
Uratowała mnie. Może warto jej wysłuchać.

127
00:11:33,734 --> 00:11:34,734
Jak ją znalazłaś?

128
00:11:34,735 --> 00:11:39,740
Zaginął dzieciak Warrena.
Widziałam, jak Rose odstawia go do domu.

129
00:11:40,241 --> 00:11:43,160
Pojechałam za nią do Chinatown,
wypatrując ciebie.

130
00:11:43,661 --> 00:11:46,371
Ale natrafiłam na tego typa.

131
00:11:46,372 --> 00:11:47,540
Kto to?

132
00:11:48,791 --> 00:11:50,126
To on zabił Alice.

133
00:11:51,252 --> 00:11:53,796
Jeśli nie zdradziłaś, to jak nas dopadli?

134
00:11:54,505 --> 00:11:57,716
- Kto jeszcze wiedział o przecieku?
- Nie zdradziłam.

135
00:11:57,717 --> 00:11:59,509
- Udowodnij.
- Nie ma czego.

136
00:11:59,510 --> 00:12:02,554
Bangkok się sypnął.
Nie muszę ci się tłumaczyć.

137
00:12:02,555 --> 00:12:06,641
- To ty pracujesz dla mnie.
- Nie pracuję dla osób, którym nie ufam.

138
00:12:06,642 --> 00:12:10,521
- Nie powtórzę swoich błędów.
- No to wybrałeś zły zawód.

139
00:12:11,105 --> 00:12:13,022
I mam po prostu zapomnieć,

140
00:12:13,023 --> 00:12:17,360
że ty i Warren Stocker
zniknęliście po śmierci Alice?

141
00:12:17,361 --> 00:12:19,821
Nie miałem nic wspólnego z jej śmiercią.

142
00:12:19,822 --> 00:12:20,906
A udowodnisz to?

143
00:12:23,492 --> 00:12:24,534
Nieważne.

144
00:12:24,535 --> 00:12:25,910
Sam to rozwiążę.

145
00:12:25,911 --> 00:12:29,248
- Chodź.
- Nie tak działamy. Wycofuję cię.

146
00:12:30,416 --> 00:12:31,624
Mogłaby pomóc.

147
00:12:31,625 --> 00:12:32,877
Mnie pomogła.

148
00:12:38,382 --> 00:12:41,469
Widziałem kupca Warrena w Bangkoku.

149
00:12:42,511 --> 00:12:44,304
Dopiero dziś to zrozumiałem.

150
00:12:44,305 --> 00:12:45,806
Ma te informacje.

151
00:12:47,183 --> 00:12:51,311
Jako jedyny widziałem nasz cel, Catherine.
Potrzebujesz mnie.

152
00:12:51,312 --> 00:12:54,230
Potrzebuję więcej po tym,
co zaszło w Bangkoku.

153
00:12:54,231 --> 00:12:55,733
- Chodzi o Alice?
- Tak.

154
00:12:57,359 --> 00:12:59,152
Wyręczę go i ja ci to powiem.

155
00:12:59,153 --> 00:13:01,738
Alice była jego partnerką i instruktorką.

156
00:13:01,739 --> 00:13:05,576
Została zabita,
a Peter nadal musi to wyjaśnić.

157
00:13:09,205 --> 00:13:10,331
Rozdzieliliśmy się.

158
00:13:11,916 --> 00:13:15,460
Ona ruszyła za nim,
a ja zostałem przy Warrenie.

159
00:13:15,461 --> 00:13:17,921
Zobaczyłem kogoś przy skrytce.

160
00:13:17,922 --> 00:13:20,006
Obserwował nas. Wyróżniał się.

161
00:13:20,007 --> 00:13:21,550
Dziś do mnie zadzwonił.

162
00:13:22,343 --> 00:13:25,303
Ustaliłbym więcej,
ale zlikwidował Warrena.

163
00:13:25,304 --> 00:13:26,387
Co?

164
00:13:26,388 --> 00:13:27,305
Kiedy?

165
00:13:27,306 --> 00:13:30,434
Z godzinę temu.
A potem wysłał swoich ludzi po Rose.

166
00:13:31,602 --> 00:13:33,895
Warren zdążył coś ci powiedzieć?

167
00:13:33,896 --> 00:13:35,022
Nie.

168
00:13:36,232 --> 00:13:40,026
Możesz mnie wycofać,
ale on wie, że mogę go zidentyfikować.

169
00:13:40,027 --> 00:13:42,154
I że Rose jest dla mnie ważna.

170
00:13:43,364 --> 00:13:45,950
Muszę go dopaść, zanim on dopadnie nas.

171
00:13:52,957 --> 00:13:56,292
Dobrze, ustalmy długość
twojej nowej smyczy.

172
00:13:56,293 --> 00:13:58,462
FBI sprawdza zdjęcie.

173
00:13:59,046 --> 00:14:03,383
Mamy trochę częściowych trafień,
ale bez identyfikacji.

174
00:14:03,384 --> 00:14:05,677
Do rana prześlę ci wszystko, co mamy.

175
00:14:05,678 --> 00:14:09,764
Zidentyfikuj jego i kupca,
dla którego pracuje.

176
00:14:09,765 --> 00:14:11,058
Wykonaj swoją pracę.

177
00:14:11,600 --> 00:14:15,229
Inaczej przysięgam,
że odeślę cię do piwnicy Białego Domu.

178
00:14:16,689 --> 00:14:17,857
Dokończę to.

179
00:14:18,983 --> 00:14:23,611
Słuszna decyzja. I zajmij się Rose,
dopóki nie ustalę, co z nią zrobić.

180
00:14:23,612 --> 00:14:25,989
Nie mów tak, jakby mnie tu nie było.

181
00:14:25,990 --> 00:14:27,032
Poradzę sobie.

182
00:14:30,119 --> 00:14:31,327
Co?

183
00:14:31,328 --> 00:14:32,788
Skończyła mi się kasa.

184
00:14:39,044 --> 00:14:40,629
Starczy na kilka dni.

185
00:14:43,507 --> 00:14:45,426
A moja furgonetka jest spalona.

186
00:14:55,436 --> 00:14:56,520
Tylko nie zarysuj.

187
00:14:59,189 --> 00:15:00,024
Chodź.

188
00:15:24,882 --> 00:15:27,467
Proszę, nie zgub tej bluzy.

189
00:15:27,468 --> 00:15:29,053
Mam tylko trzy.

190
00:15:30,012 --> 00:15:31,221
Tęskni za pralką.

191
00:15:32,431 --> 00:15:33,765
Wybacz, że tak długo.

192
00:15:33,766 --> 00:15:36,851
Zaparkowałem auto Catherine daleko stąd.

193
00:15:36,852 --> 00:15:40,940
Na wypadek nadajnika.
Ale kupiłem po drodze pizzę.

194
00:15:41,690 --> 00:15:42,524
Dzięki.

195
00:15:43,150 --> 00:15:43,984
Spoko.

196
00:15:49,990 --> 00:15:50,824
Co to?

197
00:15:51,825 --> 00:15:56,329
Warren przyznający się do winy przed...

198
00:15:56,330 --> 00:15:57,830
Okłamałeś Catherine?

199
00:15:57,831 --> 00:16:01,669
Zaufam Nocnej Akcji,
gdy potwierdzę niewinność Catherine.

200
00:16:06,882 --> 00:16:10,052
Peter, nie wszyscy są jak Diane Farr.

201
00:16:12,054 --> 00:16:16,182
Ten gość miał amerykański akcent?
Wydawał się wykształcony i próżny?

202
00:16:16,183 --> 00:16:17,767
Tak. A co?

203
00:16:17,768 --> 00:16:20,980
Zadzwonił wcześniej do mnie,
pytając, czy jesteś cały.

204
00:16:21,855 --> 00:16:23,941
Chyba znalazł cię dzięki mnie.

205
00:16:26,151 --> 00:16:27,360
Przepraszam.

206
00:16:27,361 --> 00:16:28,736
To ja przepraszam.

207
00:16:28,737 --> 00:16:31,115
- Nie chciałem...
- Wracam do Kalifornii.

208
00:16:32,241 --> 00:16:34,993
Catherine zaoferowała ochronę,
a ja ją przyjmę.

209
00:16:34,994 --> 00:16:36,996
Mam tam swoją pracę i życie.

210
00:16:37,496 --> 00:16:40,373
- Zgodziliśmy się już co do tego.
- Wiem.

211
00:16:40,374 --> 00:16:42,376
Ale zanim zaczęli cię ścigać.

212
00:16:46,380 --> 00:16:47,714
Smakuje wspaniale.

213
00:16:47,715 --> 00:16:51,634
- Haleh mówi, że za dużo wody różanej.
- Nie przepadam za nią.

214
00:16:51,635 --> 00:16:54,178
Zapomniała już, jak smakuje dom.

215
00:16:54,179 --> 00:16:55,639
Zamerykanizowała się.

216
00:16:56,306 --> 00:16:59,809
Jak będziesz wracać do kraju,
mnie możesz tu zostawić.

217
00:16:59,810 --> 00:17:02,563
Zabierz Noor, a ja zostanę z Javadem.

218
00:17:03,188 --> 00:17:05,940
Nie interesuje go taka stara mężatka.

219
00:17:05,941 --> 00:17:09,777
- Inaczej to ciebie by odprowadził.
- Po prostu był uprzejmy.

220
00:17:09,778 --> 00:17:12,948
Zaproś go na randkę.
Będziemy spotykać się w czwórkę.

221
00:17:14,491 --> 00:17:16,118
Zaprosił mnie już na lunch.

222
00:17:16,785 --> 00:17:17,703
Wiedziałem!

223
00:17:18,203 --> 00:17:19,580
Odmówiłam.

224
00:17:20,330 --> 00:17:21,331
To za szybko.

225
00:17:21,915 --> 00:17:26,754
Ciągle pracuję.
I nie możemy wyjść, gdy jest tam Abbas.

226
00:17:27,588 --> 00:17:30,424
Miłość znajdzie sposób.

227
00:17:31,967 --> 00:17:33,176
Bijan ma rację.

228
00:17:33,177 --> 00:17:35,596
Znajdź chwilę, a ja cię zastąpię.

229
00:17:36,764 --> 00:17:39,515
Sprawdziłam grafik Abbasa.

230
00:17:39,516 --> 00:17:41,976
Nie jestem pewna, czy nie ma spotkania.

231
00:17:41,977 --> 00:17:43,728
Tak, od 13.00 do 15.00.

232
00:17:43,729 --> 00:17:45,438
- Z kim?
- Nie wiadomo.

233
00:17:45,439 --> 00:17:46,606
Sam je wpisał.

234
00:17:46,607 --> 00:17:48,775
Ale Javad będzie go eskortował.

235
00:17:48,776 --> 00:17:52,821
Nici z randki, <i>azizam</i>.
Ale nie przegap swojej szansy.

236
00:18:11,131 --> 00:18:11,965
Rose.

237
00:18:12,591 --> 00:18:14,802
To ja. Wszystko w porządku?

238
00:18:18,889 --> 00:18:20,432
Jesteś bezpieczna.

239
00:18:34,863 --> 00:18:37,032
Jeden łyk i nie śpię całą noc.

240
00:18:37,658 --> 00:18:41,662
- Dzień dobry, Javad.
- Dzień dobry. Do zobaczenia w biurze.

241
00:18:58,178 --> 00:19:00,222
Rozmawiałam wczoraj z rodziną.

242
00:19:01,598 --> 00:19:03,183
Jakie wieści z Isfahanu?

243
00:19:04,393 --> 00:19:08,147
Wybierzmy się na lunch,
a opowiem ci, co usłyszałam od mamy.

244
00:19:12,276 --> 00:19:14,611
Zmieniłaś zdanie?

245
00:19:17,573 --> 00:19:18,740
Z przyjemnością.

246
00:19:20,200 --> 00:19:22,744
Ale dziś w porze lunchu jestem z Abbasem.

247
00:19:23,328 --> 00:19:24,371
Szkoda.

248
00:19:25,539 --> 00:19:27,916
- Może jutro?
- Jutro nie mogę.

249
00:19:28,709 --> 00:19:32,336
Abbas ma przyjęcie,
do tego przygotowania do obrad ONZ...

250
00:19:32,337 --> 00:19:33,964
Jestem bardzo zajęta.

251
00:19:34,590 --> 00:19:35,716
Jak my wszyscy.

252
00:19:36,466 --> 00:19:41,847
Ale mógłbym przynajmniej
znowu odprowadzić cię do domu.

253
00:19:44,016 --> 00:19:49,313
Znam najlepsze
perskie restauracje w mieście.

254
00:19:51,273 --> 00:19:53,024
Dokąd zabierasz Abbasa?

255
00:19:53,025 --> 00:19:54,735
Moglibyśmy się spotkać.

256
00:19:55,694 --> 00:19:57,988
Nie podczas pracy.

257
00:20:00,657 --> 00:20:02,743
Mogłabym popracować w porze lunchu.

258
00:20:03,535 --> 00:20:06,288
A zjedlibyśmy później, gdy już wrócisz.

259
00:20:07,039 --> 00:20:08,999
Zaczekasz na mnie?

260
00:20:12,336 --> 00:20:14,129
A zatem randka.

261
00:20:36,568 --> 00:20:37,402
Dzień dobry.

262
00:20:38,487 --> 00:20:39,571
Dzień dobry.

263
00:20:42,115 --> 00:20:43,116
Zły sen?

264
00:20:45,118 --> 00:20:45,994
Koszmar.

265
00:20:47,204 --> 00:20:50,332
Stres pourazowy, jeśli wierzyć Gretchen.

266
00:20:51,959 --> 00:20:53,167
Kto to?

267
00:20:53,168 --> 00:20:54,461
Moja terapeutka.

268
00:20:56,129 --> 00:20:58,840
Zaczęłam do niej chodzić po tym wszystkim.

269
00:20:59,591 --> 00:21:03,220
Cieszę się, że z kimś o tym rozmawiasz.

270
00:21:03,971 --> 00:21:06,306
Nie do końca rozmawiam.

271
00:21:09,226 --> 00:21:11,353
Nie chciałam przeżywać tego na nowo.

272
00:21:12,771 --> 00:21:15,107
Nikt nie pojmie, przez co przeszliśmy.

273
00:21:16,608 --> 00:21:17,943
Tylko ty to rozumiesz.

274
00:21:19,945 --> 00:21:24,407
Terapia pomagała mi z koszmarami.

275
00:21:24,408 --> 00:21:25,867
Do zeszłej nocy.

276
00:21:28,745 --> 00:21:30,622
Wciąż śni mi się śmierć Alice.

277
00:21:38,672 --> 00:21:39,589
Jaka była?

278
00:21:41,508 --> 00:21:43,426
Lubiła sprośne żarty.

279
00:21:43,427 --> 00:21:44,927
I grillowany ser.

280
00:21:44,928 --> 00:21:46,346
Była po prostu...

281
00:21:47,889 --> 00:21:48,890
normalna.

282
00:21:51,977 --> 00:21:53,437
Polubiłybyście się.

283
00:21:57,733 --> 00:21:58,984
Zaatakował cię...

284
00:22:00,902 --> 00:22:02,654
jej morderca.

285
00:22:04,489 --> 00:22:05,407
A...

286
00:22:06,491 --> 00:22:07,326
A ja...

287
00:22:09,786 --> 00:22:11,121
nie mogłem nic zrobić.

288
00:22:20,922 --> 00:22:23,008
Nic ci nie będzie, Rose.

289
00:22:25,010 --> 00:22:26,636
Walczysz jak lew.

290
00:22:28,388 --> 00:22:29,931
A jeśli zabraknie mi sił?

291
00:22:37,105 --> 00:22:41,442
Zgódź się na ochronę od Catherine.

292
00:22:41,443 --> 00:22:42,361
Dobrze?

293
00:22:44,529 --> 00:22:45,864
Musisz wrócić do domu.

294
00:22:48,158 --> 00:22:49,951
Ja najbardziej cię narażam.

295
00:22:58,168 --> 00:22:59,252
Dzień dobry.

296
00:23:05,926 --> 00:23:07,344
Ciągle gubię klucze.

297
00:23:08,053 --> 00:23:11,598
Znajomy zasugerował mi
brelok z lokalizatorem.

298
00:23:16,853 --> 00:23:20,524
A jaki to ma zasięg?

299
00:23:25,946 --> 00:23:28,865
Łączność satelitarna,
dobra bateria, aplikacja.

300
00:23:30,367 --> 00:23:33,787
Świetne dla kluczy,
psów i zdradzających chłopaków.

301
00:23:43,338 --> 00:23:45,215
ŚLEDZENIE URZĄDZENIA

302
00:24:06,445 --> 00:24:07,736
O proszę!

303
00:24:07,737 --> 00:24:09,281
Dostawa pod drzwi!

304
00:24:10,157 --> 00:24:13,159
Świetnie, bo właśnie wychodziłem.

305
00:24:13,160 --> 00:24:14,911
Proszę. Jest trochę chłodno.

306
00:24:17,330 --> 00:24:19,082
To bardzo miłe, Noor.

307
00:24:19,666 --> 00:24:21,208
Przepraszam. Panno Taheri.

308
00:24:21,209 --> 00:24:23,377
Proszę mówić mi po imieniu.

309
00:24:23,378 --> 00:24:24,588
Dziękuję, Noor.

310
00:24:26,339 --> 00:24:28,841
Oby moja Shirin wyrosła na taką jak ty.

311
00:24:28,842 --> 00:24:30,927
Ale niestety mam upartą córkę.

312
00:24:31,845 --> 00:24:36,474
Nigdy nie okazywała ojcu
należnego mu szacunku.

313
00:24:36,475 --> 00:24:38,685
Ja w jej wieku byłam łobuziarą.

314
00:24:39,895 --> 00:24:41,730
To zdjęcie sprzed paru dekad.

315
00:24:42,898 --> 00:24:44,524
Nadal jesteście blisko?

316
00:24:47,486 --> 00:24:51,030
Dziękuję, panno Taheri.
Proszę włożyć resztę do szafy.

317
00:24:51,031 --> 00:24:53,241
- Drzwi same się zatrzasną.
- Dobrze.

318
00:24:56,870 --> 00:24:59,371
Od lat używa różnych tożsamości.

319
00:24:59,372 --> 00:25:03,168
Warren znał go jako Arthura,
ale na pewno zmyślił to imię.

320
00:25:04,711 --> 00:25:08,672
- Nie musisz mi pomagać, Rose.
- Odnalazłam cię, gdy inni nie mogli.

321
00:25:08,673 --> 00:25:11,926
I tylko ja mam dostęp
do autorskiej wyszukiwarki.

322
00:25:11,927 --> 00:25:16,181
No i wolę ci pomóc,
niż bezczynnie czekać na lot do domu.

323
00:25:20,602 --> 00:25:24,063
W sieci powinien być ślad
po jego prawdziwej tożsamości.

324
00:25:24,064 --> 00:25:29,276
- Po prostu sprawdzamy starsze wyniki?
- Pominę te fikcyjne nazwiska.

325
00:25:29,277 --> 00:25:31,863
Skupię się na trafieniach z wcześniej.

326
00:25:33,532 --> 00:25:38,077
To narzędzie może być niebezpieczne
w niewłaściwych rękach.

327
00:25:38,078 --> 00:25:39,954
To nie jest do końca AdVerse.

328
00:25:39,955 --> 00:25:43,290
Bazuję na jego kodzie,
ale dodałam funkcje namierzania.

329
00:25:43,291 --> 00:25:45,502
Artoun by go do tego nie użył.

330
00:25:46,002 --> 00:25:47,546
Może pokierujesz NSA?

331
00:25:52,801 --> 00:25:55,554
Proszę zwolnić za skrzyżowaniem.

332
00:25:59,724 --> 00:26:00,892
To chyba tutaj.

333
00:26:18,285 --> 00:26:20,078
Wysiądę tutaj.

334
00:26:44,144 --> 00:26:44,978
Coś okropnego.

335
00:26:45,645 --> 00:26:49,315
- Przepraszam. Jeszcze raz to samo.
- Tomás, nie. Muszę wracać.

336
00:26:49,316 --> 00:26:52,109
Szef MSZ nie znajdzie beze mnie toalety.

337
00:26:52,110 --> 00:26:54,862
Nieładnie odmawiać drinka sojusznikowi.

338
00:26:54,863 --> 00:26:58,866
Lata temu wyrywaliśmy dupy na Oksfordzie.
Nie jesteśmy sojusznikami.

339
00:26:58,867 --> 00:27:02,703
No tak, bardziej braćmi.
I nie było to aż tak dawno temu.

340
00:27:02,704 --> 00:27:04,623
- Proszę.
- Dzięki.

341
00:27:07,167 --> 00:27:10,252
Elliot. Wybacz, że znów o to poproszę.

342
00:27:10,253 --> 00:27:12,087
To nie proś. Znasz odpowiedź.

343
00:27:12,088 --> 00:27:14,131
Mój naród potrzebuje przywódcy.

344
00:27:14,132 --> 00:27:15,132
Już go ma.

345
00:27:15,133 --> 00:27:16,759
To marionetkowy rząd.

346
00:27:16,760 --> 00:27:22,766
Do czasu, aż Rada Bezpieczeństwa ONZ
przegłosuje rozbiór naszych ziem.

347
00:27:23,350 --> 00:27:27,561
Mój ojciec gnije w Hadze,
a mógłby przywracać stabilność w regionie.

348
00:27:27,562 --> 00:27:29,272
Twój szef musi to rozumieć.

349
00:27:30,607 --> 00:27:33,108
Poproś go o spotkanie ze mną, a on...

350
00:27:33,109 --> 00:27:38,948
Ma za zadanie chronić brytyjskie interesy,
a nie zabiegać w Trybunale o względy dla...

351
00:27:39,741 --> 00:27:41,909
groźnego zbrodniarza wojennego.

352
00:27:41,910 --> 00:27:44,745
- To nie takie proste. Amerykanie...
- Przestań.

353
00:27:44,746 --> 00:27:46,915
Dość bezpodstawnych oskarżeń.

354
00:27:47,749 --> 00:27:50,627
Nie zaryzykuję kariery dla tego dupka.

355
00:27:52,504 --> 00:27:57,133
Zgarnij jego kasę, kup sobie jacht,
pieprz Sloane na Wybrzeżu Amalfitańskim.

356
00:27:58,510 --> 00:28:00,637
Zadbaj o siebie, Tomás.

357
00:28:01,888 --> 00:28:02,930
Elliot Cooke!

358
00:28:02,931 --> 00:28:04,808
Ty chlejusie!

359
00:28:05,809 --> 00:28:09,645
- Pijany już w południe. Nieładnie.
- To przez twojego faceta.

360
00:28:09,646 --> 00:28:11,939
Ja protestuję, on domawia kolejki.

361
00:28:11,940 --> 00:28:13,899
Taki już niego hojny człowiek.

362
00:28:13,900 --> 00:28:16,277
Lecę. Miło cię było zobaczyć, Sloane.

363
00:28:21,199 --> 00:28:22,242
Nie smuć się.

364
00:28:22,909 --> 00:28:24,744
Elliot zawsze był tchórzem.

365
00:28:26,663 --> 00:28:28,373
Chodź na górę, kochanie.

366
00:28:29,332 --> 00:28:31,668
Pokażę ci, co kupiłam.

367
00:28:32,335 --> 00:28:33,211
No chodź.

368
00:28:33,962 --> 00:28:34,963
Zaraz przyjdę.

369
00:29:00,655 --> 00:29:01,489
Proszę.

370
00:29:02,031 --> 00:29:02,866
Dzięki.

371
00:29:04,284 --> 00:29:05,868
Tylko jeden wynik?

372
00:29:05,869 --> 00:29:08,912
Skan strony z gazety sprzed sześciu lat.

373
00:29:08,913 --> 00:29:12,125
Nekrolog zmarłego żołnierza marines,
Solomona Vegi.

374
00:29:12,625 --> 00:29:15,211
Napisano, że miał siostrę, Celeste.

375
00:29:15,712 --> 00:29:19,298
Na liście brakuje Solomona Vegi.

376
00:29:19,299 --> 00:29:23,302
FBI albo Departament Obrony
nie powinni mieć jakichś danych?

377
00:29:23,303 --> 00:29:26,473
Chyba że ktoś nakazał je zniszczyć.
Coś jeszcze?

378
00:29:27,265 --> 00:29:28,308
KONTO WYŁĄCZONE

379
00:29:29,309 --> 00:29:31,561
To nie powinno się zdarzyć. Wybacz.

380
00:29:34,230 --> 00:29:35,231
KONTO WYŁĄCZONE

381
00:29:37,525 --> 00:29:38,776
O cholera.

382
00:29:38,777 --> 00:29:40,319
Daj mi chwilę.

383
00:29:40,320 --> 00:29:41,237
Spoko.

384
00:29:42,238 --> 00:29:43,071
Cześć, Artoun.

385
00:29:43,072 --> 00:29:46,284
- Zamierzałam zadzwonić.
<i>- Co zrobiłaś z moim kodem?</i>

386
00:29:46,868 --> 00:29:50,245
<i>Widzę, że się logowałaś,
ale usunęłaś zapytania.</i>

387
00:29:50,246 --> 00:29:52,122
Kim jest typ, którego szukasz?

388
00:29:52,123 --> 00:29:53,540
Adrien ci to zlecił?

389
00:29:53,541 --> 00:29:56,835
- Ten inwestor? Skądże.
<i>- Pytał o inne zastosowania.</i>

390
00:29:56,836 --> 00:30:00,422
A ja przyłapuję cię
na używaniu AdVerse do stalkingu?

391
00:30:00,423 --> 00:30:03,300
- Podpierdalasz mi inwestora?
<i>- Nie!</i>

392
00:30:03,301 --> 00:30:06,178
Po prostu moja mama znów gdzieś zniknęła.

393
00:30:06,179 --> 00:30:09,640
Chciałam skorzystać z AdVerse,
żeby jej poszukać.

394
00:30:09,641 --> 00:30:10,849
Wtedy mogłabym...

395
00:30:10,850 --> 00:30:12,810
Zabrałem ci dostęp do AdVerse.

396
00:30:12,811 --> 00:30:16,063
Wracaj do Kalifornii.
Ustalimy, czy nadal masz pracę.

397
00:30:16,064 --> 00:30:17,190
Jasne.

398
00:30:17,899 --> 00:30:18,775
Do zobaczenia.

399
00:30:21,569 --> 00:30:24,030
{\an8}INFORMACJE O WŁAŚCICIELU NIERUCHOMOŚCI

400
00:30:29,202 --> 00:30:31,161
Mam adres siostry Solomona.

401
00:30:31,162 --> 00:30:32,831
Chcesz tam ze mną skoczyć?

402
00:30:33,915 --> 00:30:34,958
Tak.

403
00:31:04,904 --> 00:31:06,363
Nie rozumiem tego.

404
00:31:06,364 --> 00:31:10,450
Nie robi praktycznie niczego
oprócz wysyłania mi filmików z kotami.

405
00:31:10,451 --> 00:31:12,286
No tak.

406
00:31:12,287 --> 00:31:13,454
Właśnie.

407
00:31:58,291 --> 00:31:59,751
Wszystko gra w pracy?

408
00:32:00,335 --> 00:32:01,210
Tak.

409
00:32:02,378 --> 00:32:06,507
Nie odpowiedziałaś, gdy pytałem,
czemu nie rozkręciłaś własnej firmy.

410
00:32:07,091 --> 00:32:08,884
Miałaś naprawdę fajne pomysły.

411
00:32:08,885 --> 00:32:12,555
Moje wcześniejsze porażki
nie zachęcały inwestorów.

412
00:32:13,222 --> 00:32:18,186
Miałam na początku dobrą okazję,
ale skopałam spotkanie przez atak paniki.

413
00:32:19,646 --> 00:32:21,229
Przykro mi, Rose.

414
00:32:21,230 --> 00:32:22,272
Lipa.

415
00:32:22,273 --> 00:32:25,776
Ale spokojnie. Jakoś się to ułożyło.
Jestem teraz tylko...

416
00:32:25,777 --> 00:32:27,527
Trybikiem w maszynie?

417
00:32:27,528 --> 00:32:29,280
Głównym programistą. Dzięki.

418
00:32:29,948 --> 00:32:34,202
Jeśli jakoś cię to pocieszy,
to twoja wersja AdVerse wymiata.

419
00:32:34,702 --> 00:32:36,454
Oby twój szef to dostrzegł.

420
00:32:37,246 --> 00:32:40,875
Muszę wrócić do starej siebie.
Obmyślić plan, ogarnąć się.

421
00:32:41,459 --> 00:32:42,669
Dasz radę.

422
00:32:43,252 --> 00:32:44,504
Dzięki, trenerze.

423
00:32:47,006 --> 00:32:49,049
Cześć. Dostałeś zdjęcia?

424
00:32:49,050 --> 00:32:50,051
<i>Tak.</i>

425
00:32:50,593 --> 00:32:52,094
Poznajesz go?

426
00:32:52,095 --> 00:32:53,345
To ktoś ważny?

427
00:32:53,346 --> 00:32:56,932
Nigdy go nie widziałem.
Nie wiem, co sądzić o reszcie zdjęć.

428
00:32:56,933 --> 00:32:58,266
Walizka!

429
00:32:58,267 --> 00:33:00,602
Wszedł z nią, a wyszedł z nią Abbas.

430
00:33:00,603 --> 00:33:02,188
<i>Znasz jej zawartość?</i>

431
00:33:03,106 --> 00:33:06,316
- Nie. Myślałam, że zdjęcia...
<i>- Są bezwartościowe.</i>

432
00:33:06,317 --> 00:33:10,320
Nieznany facet ze zwykłą walizką,
której zawartości nie znasz.

433
00:33:10,321 --> 00:33:12,030
Jaja sobie robisz?

434
00:33:12,031 --> 00:33:13,490
Nie!

435
00:33:13,491 --> 00:33:17,411
Muszę wyciągnąć rodzinę z Iranu.
Proszę, musisz nam pomóc.

436
00:33:17,412 --> 00:33:20,330
<i>Widać, że nie znajdziesz nic przydatnego.</i>

437
00:33:20,331 --> 00:33:24,710
Może po prostu wyrzuć telefon
i zapomnij o całej sprawie,

438
00:33:24,711 --> 00:33:26,336
zanim coś ci się stanie?

439
00:33:26,337 --> 00:33:29,215
A jeśli dowiem się, co przyjął Abbas?

440
00:33:30,008 --> 00:33:34,261
<i>- Jeśli ustalę, co było w walizce?</i>
- Odradzam.

441
00:33:34,262 --> 00:33:38,516
Co, jeśli zrobię zdjęcia,
a informacje te okażą się przydatne?

442
00:33:39,726 --> 00:33:42,311
Jeśli coś mi podrzucisz, to na to spojrzę,

443
00:33:42,895 --> 00:33:45,355
ale do niczego cię nie namawiam.

444
00:33:45,356 --> 00:33:47,900
Wręcz przeciwnie – stanowczo to odradzam.

445
00:33:49,277 --> 00:33:50,820
- Powodzenia.
- Dzięki.

446
00:34:04,333 --> 00:34:07,128
Haleh, nie łącz mnie z nikim.

447
00:34:12,258 --> 00:34:14,093
- Odłożę.
- Dzięki.

448
00:34:39,619 --> 00:34:40,828
Nadal głodna?

449
00:34:43,748 --> 00:34:44,957
- Cześć.
- Cześć.

450
00:34:46,209 --> 00:34:47,210
I to bardzo.

451
00:34:47,835 --> 00:34:49,545
Idź. Zaraz przyjdę.

452
00:34:50,421 --> 00:34:51,255
Dobrze.

453
00:35:22,995 --> 00:35:24,872
Wrigley! Chodź tu.

454
00:35:25,706 --> 00:35:28,625
- Jest przyjazna.
- Proszę wybaczyć najście.

455
00:35:28,626 --> 00:35:32,505
Jestem Paul, a to Ruby.
Chcemy pomówić z sierżantem Vegą.

456
00:35:33,131 --> 00:35:34,715
Mój brat nie żyje.

457
00:35:36,467 --> 00:35:40,679
- Nie przyjeżdżalibyśmy tu, gdybyśmy...
- Mój tata też był w marines.

458
00:35:40,680 --> 00:35:42,931
Był dowódcą sierżanta Vegi.

459
00:35:42,932 --> 00:35:44,891
Zmarł kilka miesięcy temu.

460
00:35:44,892 --> 00:35:47,895
Chciałam poznać ludzi, którymi dowodził.

461
00:35:48,729 --> 00:35:51,065
Mawiał, że marines to rodzina, a ja...

462
00:35:51,774 --> 00:35:53,151
A ja tęsknię za swoją.

463
00:35:57,280 --> 00:35:58,196
No dobrze.

464
00:35:58,197 --> 00:35:59,115
Wchodźcie.

465
00:36:06,247 --> 00:36:07,248
To mydło?

466
00:36:07,957 --> 00:36:11,376
Naturalne, organiczne, domowe.
Mam sklep internetowy.

467
00:36:11,377 --> 00:36:14,714
Na stole macie wizytówkę.
Dzięki temu się nie nudzę.

468
00:36:19,093 --> 00:36:20,094
Przystojny, co?

469
00:36:21,929 --> 00:36:24,932
- Tak.
- Wspominał o moim tacie?

470
00:36:25,433 --> 00:36:27,143
Starszy sierżant Don Casey.

471
00:36:27,852 --> 00:36:28,769
Nie pamiętam.

472
00:36:29,353 --> 00:36:31,605
Mój brat na pewno pod nim służył?

473
00:36:31,606 --> 00:36:34,649
Nie jestem pewna na 100%,
a czasowo się to zgadza.

474
00:36:34,650 --> 00:36:37,360
Odbył cztery tury w Afganistanie.

475
00:36:37,361 --> 00:36:39,822
- Pierwszą w 2002 roku.
- A Solomon pięć.

476
00:36:40,573 --> 00:36:42,741
Zginął na służbie?

477
00:36:42,742 --> 00:36:43,784
Samobójstwo.

478
00:36:46,120 --> 00:36:47,455
Strasznie mi przykro.

479
00:36:50,208 --> 00:36:54,169
Gdy tata przeszedł na emeryturę,
nie mógł się odnaleźć bez wojska.

480
00:36:54,170 --> 00:36:55,587
Brat był bohaterem.

481
00:36:55,588 --> 00:36:58,924
- Jak każdy, kto wybiera służbę wojskową.
- Dla mnie.

482
00:36:58,925 --> 00:37:00,092
Nie licząc wojska.

483
00:37:00,760 --> 00:37:01,802
A dlaczego?

484
00:37:03,095 --> 00:37:07,183
Zmieniałam koło i straciłam nogi,
gdy ktoś potrącił mnie i uciekł.

485
00:37:07,767 --> 00:37:09,351
A brat pani pomógł?

486
00:37:09,352 --> 00:37:12,270
Odszedł ze służby, by się mną zająć.

487
00:37:12,271 --> 00:37:14,815
Też się pogubił bez wojska.

488
00:37:15,775 --> 00:37:17,610
Ale nadal o mnie dba.

489
00:37:18,361 --> 00:37:22,614
Nie miałabym wózka, psa ani tego domu,
gdyby nie renta po nim.

490
00:37:22,615 --> 00:37:24,784
Fajnie, że trzymaliście się blisko.

491
00:37:25,284 --> 00:37:28,246
- Codziennie za nim tęsknię.
- Wiem.

492
00:37:29,622 --> 00:37:31,582
- Mogę wizytówkę?
- Pewnie.

493
00:37:35,711 --> 00:37:39,047
Sporo poświęcił,
by zostać pośrednikiem tego kupca.

494
00:37:39,048 --> 00:37:41,675
Pewnie myśli,
że jest jej lepiej bez niego.

495
00:37:41,676 --> 00:37:43,219
Ona tak nie uważa.

496
00:37:44,095 --> 00:37:45,012
Zerknij.

497
00:37:45,721 --> 00:37:47,222
Ukradłeś jej list?

498
00:37:47,223 --> 00:37:49,683
Osądza mnie mistrzyni kradzieży?

499
00:37:49,684 --> 00:37:51,644
Nie osądza, tylko podziwia.

500
00:37:52,144 --> 00:37:53,478
To wyciąg z konta.

501
00:37:53,479 --> 00:37:59,651
Nie ma bata, by siostra zmarłego żołnierza
miała tyle kasy z renty i sprzedaży mydła.

502
00:37:59,652 --> 00:38:01,486
Popełniamy przestępstwo.

503
00:38:01,487 --> 00:38:05,949
Przestępstwo następuje przy otwarciu,
więc to ty je popełniasz.

504
00:38:05,950 --> 00:38:09,411
Otrzymuje zasiłek
od Departamentu ds. Weteranów.

505
00:38:09,412 --> 00:38:11,955
Ma skromne wpływy ze sprzedaży mydła.

506
00:38:11,956 --> 00:38:16,293
I spore, regularne przelewy
od czegoś o nazwie KinCare Trust.

507
00:38:16,294 --> 00:38:20,797
Solomon zadbał o nią finansowo,
a KinCare może być tropem do jego szefa.

508
00:38:20,798 --> 00:38:24,385
- Catherine się ucieszy.
- Napisz jej: „Solomon Vega”.

509
00:38:24,885 --> 00:38:28,346
A twoja gadka była bardzo szczegółowa.

510
00:38:28,347 --> 00:38:30,266
Spotykałaś się z jakimś marine?

511
00:38:30,850 --> 00:38:33,935
- Nie ja, tylko moja mama.
- Z sierżantem Caseyem?

512
00:38:33,936 --> 00:38:36,646
Tak. Opowiadał niesamowite historie.

513
00:38:36,647 --> 00:38:39,524
W schowku w aucie
zawsze miał dla mnie słodycze.

514
00:38:39,525 --> 00:38:40,734
Uwielbiałam go.

515
00:38:40,735 --> 00:38:43,695
- Co się z nim stało?
- Oczywiście go zdradziła.

516
00:38:43,696 --> 00:38:46,657
Złamała nam serca,
a ja już go nie zobaczyłam.

517
00:38:47,575 --> 00:38:50,369
Catherine chce,
żebym namówiła cię na spotkanie.

518
00:38:54,457 --> 00:38:56,875
<i>Dobra robota. Spotkajmy się czym prędzej.</i>

519
00:38:56,876 --> 00:39:00,838
- Gdzie?
<i>- Park Brooklyn Bridge, przystań promowa.</i>

520
00:39:01,505 --> 00:39:04,466
- Dotarcie zajmie nam jakąś godzinę.
<i>- W porządku.</i>

521
00:39:04,467 --> 00:39:07,135
Agenci Yared i Shulenberger
z Secret Service

522
00:39:07,136 --> 00:39:09,387
zabiorą cię stamtąd do Kalifornii.

523
00:39:09,388 --> 00:39:14,435
- Chelsea Arrington jest niedostępna?
- Ochrania kandydata na prezydenta.

524
00:39:16,687 --> 00:39:18,480
A gdybym chciała zostać?

525
00:39:18,481 --> 00:39:21,107
Wiem, że oboje uważacie,
że powinnam wrócić,

526
00:39:21,108 --> 00:39:24,152
ale te 12 godzin
dało mi więcej bezpieczeństwa

527
00:39:24,153 --> 00:39:26,072
niż ostatnie dziewięć miesięcy.

528
00:39:27,156 --> 00:39:29,783
<i>Spotkałaś się wczoraj
z Peterem dzięki mnie.</i>

529
00:39:29,784 --> 00:39:30,951
A śmierć Alice?

530
00:39:32,119 --> 00:39:33,412
Nadal to przeżywa.

531
00:39:34,205 --> 00:39:35,998
Widzę, że ty również.

532
00:39:36,582 --> 00:39:40,210
<i>Podziel się tym z nim,
żeby nie czuł się tak samotny.</i>

533
00:39:40,211 --> 00:39:42,171
Nie jestem psychiatrą.

534
00:39:43,672 --> 00:39:47,300
Mogłaś przeczytać nudny raport o tym,
co przeżyliśmy rok temu,

535
00:39:47,301 --> 00:39:50,221
ale nie masz pojęcia,
jakie to było przerażające.

536
00:39:51,305 --> 00:39:52,430
<i>Ja mam wsparcie.</i>

537
00:39:52,431 --> 00:39:55,059
Jego wsadzono straumatyzowanego
do samolotu.

538
00:39:59,438 --> 00:40:04,150
Czyli masz tylko mamę i brata?

539
00:40:04,151 --> 00:40:05,069
Tak.

540
00:40:06,237 --> 00:40:08,030
Tata zmarł parę lat temu.

541
00:40:09,448 --> 00:40:10,324
Przykro mi.

542
00:40:11,367 --> 00:40:12,451
Na co?

543
00:40:15,454 --> 00:40:17,123
To randka czy przesłuchanie?

544
00:40:17,957 --> 00:40:19,291
A są jakieś różnice?

545
00:40:21,627 --> 00:40:22,670
Przepraszam.

546
00:40:23,504 --> 00:40:24,672
Żartowałem.

547
00:40:26,340 --> 00:40:29,760
Moja mama tak na to naciska,
że przestałem się starać.

548
00:40:30,886 --> 00:40:32,763
Ale jestem słaby w randkowaniu.

549
00:40:35,307 --> 00:40:36,517
Odczuwasz presję?

550
00:40:37,601 --> 00:40:40,104
Przede wszystkim w sprawie wnuków.

551
00:40:42,648 --> 00:40:46,569
U mnie mama jest zajęta
wychowywaniem mojego brata.

552
00:40:47,695 --> 00:40:50,614
Ale Farhad niedawno skończył 18 lat.

553
00:40:52,074 --> 00:40:53,741
Zaraz będzie mężczyzną.

554
00:40:53,742 --> 00:40:54,869
I żołnierzem.

555
00:40:55,411 --> 00:41:01,083
Daj jej miesiąc z pustym gniazdem,
a zacznie ponuro rozmyślać.

556
00:41:02,168 --> 00:41:03,586
Ja uważam,

557
00:41:05,171 --> 00:41:10,133
że w końcu przekonałem swoją,
że praca tak mnie pochłonęła,

558
00:41:10,134 --> 00:41:14,596
że nie mam czasu na małżeństwo.

559
00:41:14,597 --> 00:41:17,016
No to dziwne, że zaproponowałeś randkę.

560
00:41:18,058 --> 00:41:19,267
Ty zaproponowałaś!

561
00:41:19,268 --> 00:41:21,479
- Ja?
- Tak!

562
00:41:23,606 --> 00:41:25,523
Już zrozumiałaś swój błąd?

563
00:41:25,524 --> 00:41:27,318
Popełniałam o wiele gorsze.

564
00:41:29,862 --> 00:41:31,822
Liczyłam, że tu będzie.

565
00:41:35,451 --> 00:41:36,534
Skąd wiedziałaś?

566
00:41:36,535 --> 00:41:41,289
To nie zoolbia z Maison Chai,
ale lepszej w Nowym Jorku nie jadłam.

567
00:41:41,290 --> 00:41:43,083
Naprawdę znasz to miasto.

568
00:41:44,168 --> 00:41:46,045
Spodobało mi się tutaj.

569
00:41:50,883 --> 00:41:53,886
Ale nie mogę się doczekać
powrotu do Isfahanu.

570
00:41:56,847 --> 00:41:58,431
Gdzie dziś byłaś?

571
00:41:58,432 --> 00:42:01,434
Może w okolicy Washington Heights?

572
00:42:01,435 --> 00:42:03,478
Jeździłam po całym mieście.

573
00:42:03,479 --> 00:42:05,647
Odebrałam ubrania z pralni,

574
00:42:05,648 --> 00:42:07,941
zawiozłam trochę dokumentów,

575
00:42:07,942 --> 00:42:10,152
kupiłam parę rzeczy do biura.

576
00:42:10,986 --> 00:42:14,198
Same sprawy,
których praktycznie nikt nie zauważa.

577
00:42:16,575 --> 00:42:18,284
Dziękuję, że tak się starasz.

578
00:42:18,285 --> 00:42:20,538
Nie pozostaje to niezauważone.

579
00:42:22,122 --> 00:42:23,040
Dziękuję.

580
00:42:34,760 --> 00:42:36,804
No to na co czekasz?

581
00:42:37,304 --> 00:42:38,597
Kup mi coś słodkiego.

582
00:42:53,112 --> 00:42:58,491
Według bazy Departamentu ds. Weteranów
Celeste ma wypłacaną polisę po Solomonie.

583
00:42:58,492 --> 00:43:01,996
Ale to jedyna wzmianka,
jaką o nim znalazłam.

584
00:43:02,580 --> 00:43:05,124
Data urodzenia, zgonu i przebieg służby?

585
00:43:06,166 --> 00:43:08,126
Wszystko wykasowane z systemu.

586
00:43:08,127 --> 00:43:10,796
Ktoś bardzo pomógł mu zniknąć.

587
00:43:12,089 --> 00:43:13,507
Byliśmy u jego siostry.

588
00:43:14,008 --> 00:43:17,845
Co miesiąc otrzymuje pieniądze
z firmy KinCare Trust.

589
00:43:18,929 --> 00:43:21,890
- Podążaj za kasą...
- A znajdziesz zleceniodawcę.

590
00:43:22,725 --> 00:43:23,726
Sprawdzę to.

591
00:43:24,226 --> 00:43:25,561
- Ale ty musisz...
- Nie.

592
00:43:27,563 --> 00:43:29,607
Najpierw powiedz mi o Bangkoku.

593
00:43:31,025 --> 00:43:34,320
Jeśli mamy współpracować,
muszę mieć do ciebie zaufanie.

594
00:43:36,363 --> 00:43:38,364
Poleciałam tam po śmierci Alice.

595
00:43:38,365 --> 00:43:43,621
Sprawdziłam wszystkie akta i świadków.
Nocna Akcja nie została spalona.

596
00:43:45,122 --> 00:43:47,624
Może ty albo Alice popełniliście błąd.

597
00:43:47,625 --> 00:43:48,958
Może ją podsłuchali?

598
00:43:48,959 --> 00:43:51,002
Nie. Była zbyt dobra.

599
00:43:51,003 --> 00:43:52,295
Ale jest to możliwe.

600
00:43:52,296 --> 00:43:55,549
Odłóżmy zaufanie na bok.
To nadużywane słowo.

601
00:43:56,550 --> 00:43:58,135
Skupmy się na Alice.

602
00:43:59,011 --> 00:44:02,805
Jej śmierć załamała cię.
Mnie też, a byłam na drugim końcu globu.

603
00:44:02,806 --> 00:44:06,101
Ale w Bangkoku nie ma spisku do odkrycia.

604
00:44:07,311 --> 00:44:08,812
Akcja się sypnęła i tyle.

605
00:44:10,147 --> 00:44:12,649
Możemy marnować czas, rozmyślając na tym.

606
00:44:12,650 --> 00:44:17,362
Możemy też znaleźć zabójców Alice
i odzyskać przejęte przez nich informacje.

607
00:44:17,363 --> 00:44:18,781
Jedno wyklucza drugie.

608
00:44:24,453 --> 00:44:28,415
Warren sprzedał informacje
o programie eksperymentalnego uzbrojenia.

609
00:44:29,208 --> 00:44:31,417
Wspólnej inicjatywie CIA i wojska.

610
00:44:31,418 --> 00:44:34,129
Projekt „Naparstnica”. Mówi ci to coś?

611
00:44:34,838 --> 00:44:36,839
Nie. Ale dowiem się, o co chodzi.

612
00:44:36,840 --> 00:44:38,342
Puść jej nagranie.

613
00:44:39,510 --> 00:44:40,427
Macie nagranie?

614
00:44:42,763 --> 00:44:45,933
- Tak. Z Warrenem.
- I mówisz mi o tym dopiero teraz?

615
00:44:50,437 --> 00:44:51,355
<i>O Bangkoku.</i>

616
00:44:52,314 --> 00:44:54,024
<i>Jakie przekazałeś informacje?</i>

617
00:44:55,943 --> 00:44:59,988
<i>Tajny program wojskowy
zainicjowany na rozkaz CIA.</i>

618
00:45:01,198 --> 00:45:05,034
<i>To były informacje o jego początkach.
Ale same teoretyczne bzdury.</i>

619
00:45:05,035 --> 00:45:06,370
<i>Nic poważnego.</i>

620
00:45:06,995 --> 00:45:08,956
<i>Zamknięto go lata temu.</i>

621
00:45:09,748 --> 00:45:10,873
<i>Jaki program?</i>

622
00:45:10,874 --> 00:45:12,417
<i>„Naparstnica”.</i>

623
00:45:12,418 --> 00:45:14,712
<i>Eksperymentalna broń chemiczna...</i>

624
00:45:20,968 --> 00:45:22,803
<i>Mobilki, ktoś ciśnie na północ?</i>

625
00:45:26,473 --> 00:45:28,016
Aleś głośny na tym oczku.

626
00:45:31,478 --> 00:45:34,106
- Nieźle to sprzedałeś.
- Typowa gadka z CB.

627
00:45:34,898 --> 00:45:39,318
Tata Christiny zrobił mi chrzest bojowy
i zabrał mnie w trasę na święta.

628
00:45:39,319 --> 00:45:40,779
By się lepiej poznać.

629
00:45:43,532 --> 00:45:44,366
Widzisz to?

630
00:45:57,588 --> 00:45:59,465
- Wyłazić!
- Ale już!

631
00:46:00,674 --> 00:46:01,716
Na kolana!

632
00:46:01,717 --> 00:46:02,968
Szybko!

633
00:46:03,719 --> 00:46:04,762
Twarzą do gleby!

634
00:46:09,141 --> 00:46:10,684
Spokojnie.

635
00:46:20,027 --> 00:46:20,903
Nie wstawać!

636
00:46:23,822 --> 00:46:25,407
- Gleba!
- Macie nadajnik?

637
00:46:30,621 --> 00:46:32,581
Markus? Co z nimi?

638
00:46:36,502 --> 00:46:38,295
Mieli tu pozostać związani.

639
00:46:40,339 --> 00:46:42,257
Nie słysząc żadnych imion, Elek.

640
00:46:44,676 --> 00:46:45,636
To przez ciebie.

641
00:46:47,137 --> 00:46:48,555
Nie!

642
00:46:52,059 --> 00:46:53,685
Przenieście ich za drzewa.

643
00:46:58,440 --> 00:47:00,316
Mosley rozmawia z CIA.

644
00:47:00,317 --> 00:47:03,403
Wie o Warrenie, Alice i naszym śledztwie?

645
00:47:03,904 --> 00:47:06,782
Przed Bangkokiem
miał tylko podstawową wiedzę.

646
00:47:09,535 --> 00:47:11,662
Rose chce zostać z tobą.

647
00:47:13,872 --> 00:47:16,667
Kalifornia może poczekać,
aż to się zakończy.

648
00:47:17,167 --> 00:47:19,002
Jest tu w pełni nieoficjalnie.

649
00:47:20,504 --> 00:47:24,049
Ale technologia, której użyła,
by znaleźć Solomona i ciebie...

650
00:47:26,051 --> 00:47:27,094
może się przydać.

651
00:47:28,220 --> 00:47:29,346
To twoja decyzja.

652
00:47:30,514 --> 00:47:31,348
Słucham.

653
00:47:33,600 --> 00:47:36,185
- Nie powinieneś być sam.
- Przywykłem.

654
00:47:36,186 --> 00:47:37,896
Ja też nie chcę być sama.

655
00:47:40,065 --> 00:47:40,983
Tak jest.

656
00:47:43,485 --> 00:47:44,485
To co?

657
00:47:44,486 --> 00:47:45,571
Jaka decyzja?

658
00:47:46,864 --> 00:47:47,990
Zadbam o nią.

659
00:47:50,659 --> 00:47:53,619
To byli Mosley i dyrektor CIA Gedney.

660
00:47:53,620 --> 00:47:59,668
Nowy współpracownik CIA
wykonał dziś zdjęcia Solomonowi Vedze.

661
00:48:00,419 --> 00:48:02,587
- Kto to?
- Abbas Mansuri.

662
00:48:02,588 --> 00:48:06,550
Ambasador Iranu przy ONZ.
Spójrz na dwa kolejne zdjęcia.

663
00:48:07,301 --> 00:48:10,845
Na pierwszym z walizką, na drugim bez.
Znajoma twarz.

664
00:48:10,846 --> 00:48:12,179
Solomon Vega.

665
00:48:12,180 --> 00:48:14,348
- Doszło do wymiany.
- Chyba tak.

666
00:48:14,349 --> 00:48:16,643
- Kto zrobił zdjęcia?
- Noor Taheri.

667
00:48:17,269 --> 00:48:20,104
<i>Młodsza asystentka
w irańskiej misji przy ONZ.</i>

668
00:48:20,105 --> 00:48:23,441
<i>Chce otrzymać azyl w USA
dla siebie i swojej rodziny.</i>

669
00:48:23,442 --> 00:48:26,235
Solomon mógł mu przekazać
dane o „Naparstnicy”.

670
00:48:26,236 --> 00:48:30,032
- Jak poznamy zawartość walizki?
- Peter zapyta jutro Noor.

671
00:48:30,741 --> 00:48:32,284
Przejmujemy jej sprawę.

672
00:48:37,247 --> 00:48:40,918
To był najlepszy dzień,
jaki spędziłem w Nowym Jorku.

673
00:48:41,668 --> 00:48:43,295
Mnie też zapadnie w pamięć.

674
00:48:44,546 --> 00:48:47,215
Dziękuję za lunch i odprowadzenie do domu.

675
00:48:47,716 --> 00:48:48,800
Nie ma za co.

676
00:48:50,385 --> 00:48:53,263
No to do jutra, Noor.

677
00:49:10,572 --> 00:49:13,616
Musisz wybrać się ze mną
do tej galerii, skarbie.

678
00:49:13,617 --> 00:49:16,744
Jest tam jeden obraz,

679
00:49:16,745 --> 00:49:19,330
który pięknie by wyglądał w naszej kuchni.

680
00:49:19,331 --> 00:49:20,874
- Kolejny obraz?
- Tak.

681
00:49:21,500 --> 00:49:23,794
I bardzo go chcę.

682
00:49:25,837 --> 00:49:27,381
To Markus. Daj mi chwilę.

683
00:49:39,685 --> 00:49:41,018
CO USTALIŁEŚ?

684
00:49:41,019 --> 00:49:43,980
<i>Zabraliśmy wszystko.
Wiem, że nie taki był plan.</i>

685
00:49:43,981 --> 00:49:46,107
<i>Ale zaufaj mi, kuzynie.</i>

686
00:49:46,108 --> 00:49:47,442
<i>Tak będzie lepiej.</i>

687
00:49:48,193 --> 00:49:49,319
<i>Widzimy się jutro.</i>

688
00:52:02,744 --> 00:52:05,705
Napisy: Krzysiek Igielski

