1
00:00:16,120 --> 00:00:17,720
Muszę znaleźć wyjście.

2
00:00:18,240 --> 00:00:20,400
Każdy dba o siebie.

3
00:00:21,600 --> 00:00:22,880
Widzę coś?

4
00:00:26,520 --> 00:00:28,320
Może to pułapka.

5
00:00:33,600 --> 00:00:37,000
Co to było? Pułapka, tak?

6
00:00:38,120 --> 00:00:41,520
O tym mówiłam. Nie dam się złapać w sieć.

7
00:00:42,800 --> 00:00:46,000
Chciałam przechytrzyć pułapkę.
Mam nauczkę.

8
00:00:47,920 --> 00:00:51,120
BEAR KONTRA CELEBRYCI

9
00:00:53,480 --> 00:00:54,760
Znalazłam coś.

10
00:00:56,560 --> 00:00:57,720
Tak jest!

11
00:00:59,240 --> 00:01:01,320
Po drodze znalazłam narzędzie.

12
00:01:01,400 --> 00:01:05,680
Najpierw miałam dojść do wyjścia,
a później zdobyć narzędzie.

13
00:01:06,360 --> 00:01:08,640
Nie wiem, czy mi to pomoże.

14
00:01:09,160 --> 00:01:10,400
Nie mam pojęcia.

15
00:01:11,360 --> 00:01:13,280
Czuję się odsłonięta.

16
00:01:13,360 --> 00:01:18,160
Minęła już prawie połowa czasu,
a cała czwórka wciąż jest na wolności.

17
00:01:18,680 --> 00:01:23,000
Laurence ma znaleźć szpadel,
by przekopać się pod płotem.

18
00:01:23,080 --> 00:01:25,360
Steph szuka wyjścia przez tunel.

19
00:01:26,560 --> 00:01:31,040
Leomie i Mel chcą jako pierwsze
dojść do wyjścia na urwisku.

20
00:01:31,120 --> 00:01:34,320
Tymczasem Bear ruszył na polowanie.

21
00:01:38,320 --> 00:01:40,040
To wyjście przez tunel!

22
00:01:49,960 --> 00:01:50,920
To tutaj.

23
00:01:51,440 --> 00:01:53,000
Potrzebne mi szczypce.

24
00:01:54,560 --> 00:01:58,120
Aby wyjść przez tunel,
Steph musi przeciąć siatkę

25
00:01:58,200 --> 00:02:00,280
szczypcami do drutu.

26
00:02:00,360 --> 00:02:02,480
Byłam przy tym krzaku.

27
00:02:02,560 --> 00:02:03,520
ODLEGŁOŚĆ: 464 M

28
00:02:03,600 --> 00:02:04,720
No jasne.

29
00:02:06,480 --> 00:02:09,240
Schować się czy spróbować je zdobyć?

30
00:02:09,320 --> 00:02:10,560
Nie wiem.

31
00:02:12,880 --> 00:02:15,960
Chyba lepiej się schować.

32
00:02:17,840 --> 00:02:21,960
Żółw wygra wyścig.
Bez pośpiechu. Schowaj się.

33
00:02:26,280 --> 00:02:29,080
ODLEGŁOŚĆ OD SZPADLA: 305 M

34
00:02:31,840 --> 00:02:33,000
Świetnie, pada.

35
00:02:33,520 --> 00:02:36,440
Ciężki, okropny deszcz.

36
00:02:37,080 --> 00:02:39,400
Wracają wspomnienia z Cheltenham.

37
00:02:42,360 --> 00:02:43,440
Deszcz.

38
00:02:43,520 --> 00:02:45,720
Tchnie życie w to polowanie.

39
00:02:47,440 --> 00:02:49,640
Ale działa na ich korzyść.

40
00:02:50,760 --> 00:02:55,280
Zagłuszy dźwięki
wydawane przez celebrytów.

41
00:02:55,360 --> 00:02:57,240
Potrzebny mi nowy plan.

42
00:02:57,320 --> 00:03:00,760
Wejdę wyżej. Może stamtąd kogoś dojrzę.

43
00:03:04,240 --> 00:03:05,240
Auć!

44
00:03:05,880 --> 00:03:07,960
WYJŚCIE

45
00:03:10,400 --> 00:03:14,560
ODLEGŁOŚĆ OD SZPADLA: 9 M

46
00:03:17,320 --> 00:03:19,240
Rany, nareszcie.

47
00:03:19,720 --> 00:03:20,600
To szpadel.

48
00:03:22,600 --> 00:03:24,160
Jest przywiązany.

49
00:03:29,000 --> 00:03:31,320
Dobra, mam go.

50
00:03:33,680 --> 00:03:35,960
Wracam do wyjścia.

51
00:03:42,040 --> 00:03:44,680
Szlak, którym szedłem,

52
00:03:44,760 --> 00:03:48,240
to droga na skróty, bardzo kusząca,

53
00:03:48,320 --> 00:03:51,160
zwłaszcza w tak gęstej dżungli.

54
00:03:51,240 --> 00:03:55,760
Jestem niemal pewien,
że ktoś z niej skorzysta.

55
00:03:58,160 --> 00:04:00,520
Ale mi gorąco. Już jestem wykończony.

56
00:04:01,040 --> 00:04:07,080
Zaskoczyła mnie moja nieudolność

57
00:04:07,160 --> 00:04:10,360
w bieganiu po wzgórzach
i tego typu zadaniach.

58
00:04:10,440 --> 00:04:13,120
Miałem się za dość sprawnego staruszka.

59
00:04:13,200 --> 00:04:14,040
No dobra.

60
00:04:15,080 --> 00:04:17,320
Lepiej usiądę i napiję się wody.

61
00:04:24,240 --> 00:04:25,840
Muszę wypatrywać Beara.

62
00:04:27,640 --> 00:04:31,680
Nie bardzo jest się gdzie schować,
ale pień mi wystarczy.

63
00:04:37,240 --> 00:04:38,520
Padnij.

64
00:04:40,640 --> 00:04:42,000
Ktoś się zbliża.

65
00:04:44,360 --> 00:04:45,800
To Laurence.

66
00:04:46,680 --> 00:04:47,920
Na środku szlaku.

67
00:04:51,720 --> 00:04:52,760
Brak mi tchu.

68
00:04:56,160 --> 00:05:00,840
Wybrał najłatwiejszą trasę.
To kuszące, gdy jest się zmęczonym,

69
00:05:00,920 --> 00:05:04,560
a przez dżunglę trudno się przebić.

70
00:05:05,480 --> 00:05:07,680
Może go to sporo kosztować.

71
00:05:09,960 --> 00:05:11,080
Nie mogę mówić.

72
00:05:12,720 --> 00:05:13,800
Przeszedł obok.

73
00:05:14,480 --> 00:05:15,520
Chwila.

74
00:05:27,360 --> 00:05:30,280
Zobacz, jest tam. Widzisz to drzewo?

75
00:05:30,360 --> 00:05:31,760
Jest za nim.

76
00:05:34,240 --> 00:05:37,880
Nie mogę się teraz ruszyć,
bo jestem na terenie otwartym.

77
00:05:37,960 --> 00:05:39,720
Zasłania mnie tylko drzewo.

78
00:05:39,800 --> 00:05:44,680
Za mną widać tylko horyzont.
Jeśli wstanę, będę się odcinał.

79
00:05:44,760 --> 00:05:47,000
Wyraźnie będzie widać moją sylwetkę.

80
00:05:47,520 --> 00:05:50,720
Kiedy skupi się na kopaniu,

81
00:05:51,320 --> 00:05:52,840
zacznę się podkradać.

82
00:05:54,040 --> 00:05:56,840
Tu jest przerwa w ogrodzeniu.

83
00:05:57,480 --> 00:05:59,040
Muszę się przeczołgać.

84
00:05:59,560 --> 00:06:03,600
Mam nadzieję,
że po drugiej stronie czeka wolność.

85
00:06:05,800 --> 00:06:08,400
Chociaż czuję, że gdzieś tam jest Bear.

86
00:06:11,120 --> 00:06:12,360
Nie ruszamy się.

87
00:06:13,760 --> 00:06:17,160
Przynajmniej się rozgląda. Jest czujny.

88
00:06:25,480 --> 00:06:27,800
Byłem w połowie przekopu.

89
00:06:29,520 --> 00:06:30,680
Ale gorąco.

90
00:06:30,760 --> 00:06:32,040
Chryste.

91
00:06:35,560 --> 00:06:37,440
Mam 60 lat.

92
00:06:44,120 --> 00:06:45,360
Musiałem się wysikać.

93
00:06:46,480 --> 00:06:48,560
Nie mogłem się skupić na kopaniu.

94
00:06:49,840 --> 00:06:51,120
Niewiarygodne.

95
00:06:51,880 --> 00:06:53,200
Teraz mam szansę.

96
00:06:53,960 --> 00:06:55,440
Ruszamy.

97
00:07:00,160 --> 00:07:02,960
Zrzucam to na nadmierne spożycie wody.

98
00:07:10,840 --> 00:07:11,840
Dobra.

99
00:07:25,600 --> 00:07:27,600
Muszę wykopać dość głęboką dziurę.

100
00:07:45,680 --> 00:07:46,720
Złapany!

101
00:07:48,080 --> 00:07:49,800
- Byłeś blisko.
- Bardzo.

102
00:07:49,880 --> 00:07:52,360
Zostało ci ze 30 sekund.

103
00:07:52,440 --> 00:07:54,680
Nawet mi nie mów.

104
00:07:56,560 --> 00:07:59,920
Kiedy zacząłem kopać,
zorientowałem się, że muszę siusiu.

105
00:08:00,000 --> 00:08:03,000
Straciłem przez to parę minut.

106
00:08:03,080 --> 00:08:05,560
Gdybym zamiast tego po prostu się zmoczył,

107
00:08:05,640 --> 00:08:07,480
jak pewnie robi to Bear,

108
00:08:07,560 --> 00:08:11,880
być może przekopałbym się już
pod płotem na wolność.

109
00:08:11,960 --> 00:08:13,080
Prawie mi uciekłeś.

110
00:08:14,040 --> 00:08:15,280
- Zostań tu.
- Dobra.

111
00:08:17,000 --> 00:08:18,760
Złapał mnie już drugi raz.

112
00:08:18,840 --> 00:08:21,160
Jestem zagrożony eliminacją.

113
00:08:23,040 --> 00:08:25,760
Pierwsza ofiara.

114
00:08:25,840 --> 00:08:28,080
Brakowało mu mniej, niż myślałem.

115
00:08:28,600 --> 00:08:30,960
Jeden z głowy. Powiadomię resztę.

116
00:08:35,440 --> 00:08:37,080
- Co to?
- Co to?

117
00:08:38,000 --> 00:08:40,720
- Brzmi, jakby…
- Ktoś wpadł!

118
00:08:40,800 --> 00:08:43,320
- Kurde.
- Robi się poważnie.

119
00:08:43,400 --> 00:08:47,240
Na Arenę wychodzą cztery osoby.
Jedna nie wróci.

120
00:08:49,480 --> 00:08:51,560
Zrobiło się dość przerażająco.

121
00:08:57,880 --> 00:09:01,120
Zwykle nie chodzę takimi szlakami,

122
00:09:01,200 --> 00:09:04,760
bo od razu by mnie zdradziły,
ale brakuje mi czasu.

123
00:09:04,840 --> 00:09:07,720
Ciśniemy. Muszę złapać
jeszcze jedną osobę.

124
00:09:12,800 --> 00:09:15,240
Będzie szukał kolejnej ofiary.

125
00:09:20,160 --> 00:09:25,120
Zbliżamy się do jedynego obszaru,
gdzie mogą teraz być.

126
00:09:26,040 --> 00:09:28,360
Nasłuchuję nietypowych dźwięków.

127
00:09:29,000 --> 00:09:31,960
Łamanych gałązek, głosów, szeptów.

128
00:09:32,040 --> 00:09:34,440
Przeczesałem sporą część wąwozu.

129
00:09:35,440 --> 00:09:38,680
O ile nie są wybitni,
powinni być kawałek przede mną.

130
00:09:40,160 --> 00:09:44,200
Leomie i Mel
nadal szukają wyjścia na urwisku.

131
00:09:44,280 --> 00:09:48,760
Dopiero na miejscu dowiedzą się,
jakie narzędzie pozwoli im uciec.

132
00:09:53,320 --> 00:09:54,520
Jazda.

133
00:09:54,600 --> 00:09:56,600
Nie chcę, żeby mnie złapał!

134
00:09:56,680 --> 00:09:59,160
Sama myśl mnie przeraża.

135
00:10:00,200 --> 00:10:03,480
Jeśli nie wyjdę cało z Areny,

136
00:10:03,560 --> 00:10:04,840
to jestem kaput.

137
00:10:04,920 --> 00:10:07,480
Jako pierwsza wylecę z programu,

138
00:10:07,560 --> 00:10:10,520
a tego nikt nie chce. Ja na pewno nie.

139
00:10:21,120 --> 00:10:22,160
O rany.

140
00:10:22,680 --> 00:10:23,680
Znalazłam.

141
00:10:24,360 --> 00:10:25,400
Wyjście.

142
00:10:34,920 --> 00:10:36,000
Dotarłam.

143
00:10:38,720 --> 00:10:42,840
Próbowałam przeciąć łańcuch
na drewnianej tratwie,

144
00:10:42,920 --> 00:10:45,080
żeby dopłynąć do uprzęży.

145
00:10:45,920 --> 00:10:48,120
Chwila, potrzebuję narzędzia.

146
00:10:49,400 --> 00:10:50,600
Ale fuks.

147
00:10:56,040 --> 00:10:58,280
Jakimś cudem

148
00:10:58,360 --> 00:11:00,760
trafiło mi się odpowiednie narzędzie.

149
00:11:04,120 --> 00:11:07,120
Byłam przerażona i skoncentrowana.

150
00:11:14,160 --> 00:11:16,160
Widzę coś.

151
00:11:17,120 --> 00:11:20,120
To chyba miejsce wspinaczki.

152
00:11:24,880 --> 00:11:26,360
Ktoś już tam jest.

153
00:11:27,240 --> 00:11:29,320
W Stawie Kajmanów zobaczyłam Mel.

154
00:11:29,400 --> 00:11:30,960
Zaklepała to.

155
00:11:33,840 --> 00:11:35,000
Zobaczyłam Leomie.

156
00:11:35,080 --> 00:11:38,920
Czyli planowała skorzystać
z tego samego wyjścia.

157
00:11:39,440 --> 00:11:43,040
Ale to nie był zbyt sprytny plan.
Mój też nie.

158
00:11:43,120 --> 00:11:46,280
Ważne, że ktoś dotarł tam pierwszy
i byłam to ja!

159
00:11:48,040 --> 00:11:50,720
Teraz to?

160
00:11:51,320 --> 00:11:54,120
Wspinaczka odpada. Mel ucieknie.

161
00:11:55,800 --> 00:11:56,800
No i trudno.

162
00:11:58,160 --> 00:11:59,480
Pójdę tędy.

163
00:12:00,000 --> 00:12:02,880
Mam nadzieję, że coś wymyślę.

164
00:12:15,120 --> 00:12:16,320
Niedobrze mi.

165
00:12:16,400 --> 00:12:18,400
Niedobrze i gorąco.

166
00:12:20,120 --> 00:12:22,000
To bardzo trudne.

167
00:12:22,960 --> 00:12:25,600
Ale nie poddam się.

168
00:12:35,280 --> 00:12:38,640
Boże drogi.

169
00:12:38,720 --> 00:12:40,840
Dotarłam do wyjścia!

170
00:12:43,760 --> 00:12:45,840
Ktoś się wydostał.

171
00:12:45,920 --> 00:12:46,960
Idziemy.

172
00:12:51,920 --> 00:12:53,160
Rety.

173
00:12:53,760 --> 00:12:55,840
Normalnie mam zadyszkę.

174
00:12:57,280 --> 00:13:01,480
Dotarło do mnie, że się udało.
Nie mogłam złapać oddechu.

175
00:13:02,720 --> 00:13:05,960
Chciałam zrzucić ubranie
i popływać z krokodylem.

176
00:13:06,040 --> 00:13:07,320
Co mi tam.

177
00:13:07,400 --> 00:13:09,760
Kurde, wydostałam się.

178
00:13:22,600 --> 00:13:23,720
Kto to?

179
00:13:27,640 --> 00:13:28,840
Leomie.

180
00:13:28,920 --> 00:13:31,120
Chcę, żeby ją dopadli.

181
00:13:31,640 --> 00:13:32,840
Dawaj, Bear.

182
00:13:42,720 --> 00:13:44,040
Wąż.

183
00:13:45,040 --> 00:13:47,480
A niech mnie, ile tu węży.

184
00:13:49,080 --> 00:13:52,360
Właśnie kogoś lub coś usłyszałem.

185
00:13:57,000 --> 00:13:58,480
Widać Leomie.

186
00:13:59,200 --> 00:14:02,080
Nawet nie próbuje się schować,

187
00:14:02,160 --> 00:14:04,920
a to zawsze zwiastuje kłopoty.

188
00:14:07,360 --> 00:14:08,840
Czy to kolejna pułapka?

189
00:14:09,600 --> 00:14:15,000
Rozpiąłem sieć na brzegu
wyschniętego koryta rzeki.

190
00:14:15,960 --> 00:14:18,000
Jest jakaś szansa, że ją złapiemy.

191
00:14:27,240 --> 00:14:28,960
Przechytrzę pułapkę?

192
00:14:32,880 --> 00:14:34,800
ZŁAPANA

193
00:14:39,200 --> 00:14:43,680
Ale mnie to wkurzyło.
Nienawidzę cię, gnojku.

194
00:14:44,480 --> 00:14:48,320
Nie wpadłam w pułapkę.
Próbowałam ją przechytrzyć.

195
00:14:48,400 --> 00:14:51,440
Oby zobaczył we mnie potencjał.

196
00:14:52,240 --> 00:14:54,000
Kolejna ofiara.

197
00:14:57,040 --> 00:14:58,640
Znów kogoś złapał.

198
00:15:00,640 --> 00:15:02,440
Mam już mało czasu.

199
00:15:03,040 --> 00:15:04,960
Została tylko jedna osoba.

200
00:15:05,840 --> 00:15:10,000
ODLEGŁOŚĆ OD BEARA: 49 M

201
00:15:11,040 --> 00:15:12,760
Uciekać? Pozostać w ukryciu?

202
00:15:13,520 --> 00:15:14,920
Nie przegonię go.

203
00:15:15,440 --> 00:15:17,880
Oby przeszedł koło mnie.

204
00:15:20,040 --> 00:15:20,880
Słuchaj.

205
00:15:23,600 --> 00:15:26,600
Deszcz już nie pada,
więc gdy na tym staniesz,

206
00:15:26,680 --> 00:15:28,720
dźwięk poniesie się daleko.

207
00:15:28,800 --> 00:15:30,880
Musimy uważać.

208
00:15:31,760 --> 00:15:32,760
Co to?

209
00:15:33,960 --> 00:15:35,160
Ktoś idzie.

210
00:15:38,400 --> 00:15:39,480
Słyszysz?

211
00:15:47,840 --> 00:15:49,640
Straciłam poczucie czasu.

212
00:15:54,400 --> 00:15:58,160
Coś się poruszyło wśród tych skałek.

213
00:15:58,840 --> 00:16:00,240
Widzę go.

214
00:16:00,880 --> 00:16:03,200
Widzę Beara. Co robisz?

215
00:16:07,800 --> 00:16:11,480
Mam dobry widok,
ale i miejsce do podbiegu.

216
00:16:11,560 --> 00:16:13,480
Chyba tam pobiegnę.

217
00:16:14,000 --> 00:16:16,040
Ale będzie ode mnie szybszy.

218
00:16:16,120 --> 00:16:18,760
Jeśli on się ruszy, to ja też.

219
00:16:20,080 --> 00:16:21,520
Dawaj.

220
00:16:21,600 --> 00:16:24,920
Mam niecałą minutę. Teraz albo nigdy.

221
00:16:40,080 --> 00:16:40,920
Brawo.

222
00:16:41,440 --> 00:16:44,320
Złapałem cię chyba
w ostatnich 15 sekundach.

223
00:16:44,400 --> 00:16:47,320
Zobaczyłem coś czarnego i musiałem ruszyć.

224
00:16:47,400 --> 00:16:49,120
Możesz być z siebie dumna.

225
00:16:49,200 --> 00:16:50,280
Trzeba było biec.

226
00:16:51,200 --> 00:16:53,240
ZŁAPANA

227
00:16:53,320 --> 00:16:57,440
Udało mi się złapać troje celebrytów.

228
00:16:57,520 --> 00:17:00,560
Pierwsze polowanie Beara dobiegło końca.

229
00:17:02,080 --> 00:17:05,440
- O raju!
- Nie!

230
00:17:05,520 --> 00:17:08,280
- Trzecia osoba.
- Złapana!

231
00:17:10,120 --> 00:17:11,560
- Idą.
- O Boże!

232
00:17:11,640 --> 00:17:13,480
Rany!

233
00:17:13,560 --> 00:17:14,640
Kto to?

234
00:17:16,640 --> 00:17:18,280
Kurde!

235
00:17:18,360 --> 00:17:20,360
Udało jej się!

236
00:17:20,440 --> 00:17:24,600
Wydostałam się! Ale jestem wykończona.

237
00:17:24,680 --> 00:17:28,520
Nie chcę tego nigdy powtarzać.
Obym nie musiała.

238
00:17:28,600 --> 00:17:31,960
Nigdy nie byłam tak przerażona.

239
00:17:32,040 --> 00:17:33,920
A gdzie reszta?

240
00:17:34,480 --> 00:17:36,160
Przyszłaś tylko ty.

241
00:17:36,240 --> 00:17:38,800
Przed upływem godziny!

242
00:17:41,720 --> 00:17:44,040
- Gadaj.
- Jak było?

243
00:17:44,120 --> 00:17:49,880
Strasznie. Dosłownie. Przerażająco.

244
00:17:49,960 --> 00:17:54,600
Musiałam wejść do wody z krokodylem,
przeciąć łańcuch,

245
00:17:54,680 --> 00:17:57,840
wpiąć się w uprząż i wspiąć na cholerny…

246
00:17:57,920 --> 00:18:00,080
- Ściemniasz!
- Nie wierzę.

247
00:18:00,160 --> 00:18:02,480
Mogłaś się przez cały czas ukrywać?

248
00:18:02,560 --> 00:18:04,200
Byłabym przerażona.

249
00:18:08,640 --> 00:18:10,840
To była brutalna Arena.

250
00:18:10,920 --> 00:18:14,400
Ciekawi was, czy niedźwiedź
załatwia się w lesie?

251
00:18:14,480 --> 00:18:16,960
Otóż nie, ale okazało się,

252
00:18:17,040 --> 00:18:19,440
że Laurence Llewelyn-Bowen sika na płot.

253
00:18:20,640 --> 00:18:24,520
Złapani celebryci trafią przed Sąd Beara.

254
00:18:24,600 --> 00:18:27,360
Jedna osoba wróci do domu.

255
00:18:31,040 --> 00:18:33,080
Po pierwsze, szacun.

256
00:18:33,160 --> 00:18:36,400
Jako pierwsi celebryci
weszliście na Arenę.

257
00:18:36,480 --> 00:18:39,480
To miejsce przeraża i daje w kość.

258
00:18:39,560 --> 00:18:41,520
Jak ci poszło, Laurence?

259
00:18:41,600 --> 00:18:44,120
Podobała mi się świadomość sytuacyjna,

260
00:18:44,200 --> 00:18:48,160
ale zawiódł mnie pęcherz,
za co przepraszam.

261
00:18:48,240 --> 00:18:51,800
Powiedziałbym, że zwiększyłeś
świadomość sytuacyjną,

262
00:18:51,880 --> 00:18:53,960
ale należało bardziej się postarać.

263
00:18:54,560 --> 00:18:59,360
Kiedy cię złapałem,
byłeś 30 sekund od wyjścia.

264
00:18:59,440 --> 00:19:01,960
- Sikanie uniemożliwiło ucieczkę.
- Racja.

265
00:19:02,040 --> 00:19:03,760
- Takie są fakty.
- To prawda.

266
00:19:03,840 --> 00:19:07,360
Steph, jako jedyna pozostałaś na miejscu.

267
00:19:07,440 --> 00:19:08,360
Tak.

268
00:19:08,440 --> 00:19:12,200
Pod wieloma względami to sprytny plan.
Prawie przetrwałaś.

269
00:19:12,280 --> 00:19:15,080
- Owszem.
- Ale bez ryzyka nie wygrasz.

270
00:19:15,160 --> 00:19:16,240
Rozumiem.

271
00:19:16,320 --> 00:19:19,640
- Słuszna uwaga.
- Leomie, jaką miałaś strategię?

272
00:19:19,720 --> 00:19:26,040
Chciałam znaleźć narzędzie,
a później poszukać wyjścia.

273
00:19:26,120 --> 00:19:28,240
Pierwsze narzędzie było pułapką.

274
00:19:29,680 --> 00:19:32,400
Myślałam, że drugą
uda mi się przechytrzyć.

275
00:19:32,480 --> 00:19:36,160
Chciałam zabrać narzędzie,
nie uruchamiając pułapki,

276
00:19:36,240 --> 00:19:38,800
ale teraz umiem myśleć jak Bear.

277
00:19:38,880 --> 00:19:42,120
Kiedy widzisz pułapkę,
nawet o niej nie myśl. Idź dalej.

278
00:19:42,960 --> 00:19:45,640
Złapię cię raz? Niedobrze.

279
00:19:45,720 --> 00:19:48,120
Dwa razy? Duży błąd.

280
00:19:48,200 --> 00:19:50,480
W dziczy taki błąd oznacza koniec.

281
00:19:51,480 --> 00:19:55,560
Jedno z was czeka długa podróż do domu.

282
00:19:57,880 --> 00:20:00,920
Leomie, w moich oczach jako jedyna

283
00:20:01,000 --> 00:20:03,640
nie miałaś konkretnego planu.

284
00:20:04,160 --> 00:20:05,560
Złapałem cię wczoraj

285
00:20:06,240 --> 00:20:07,200
i dzisiaj.

286
00:20:08,120 --> 00:20:09,760
Za długo nie byłaś czujna.

287
00:20:12,560 --> 00:20:14,640
Śmigłowiec już tu leci. Odpadasz.

288
00:20:15,160 --> 00:20:17,240
- O nie.
- Dzięki.

289
00:20:22,720 --> 00:20:26,960
Moja pierwsza Arena
była niezwykłym przeżyciem.

290
00:20:27,040 --> 00:20:28,080
Niewiarygodnym.

291
00:20:30,280 --> 00:20:33,480
Jestem rozczarowana, że nie zaszłam dalej.

292
00:20:35,640 --> 00:20:39,160
Ale takie są reguły gry.
Życzę wszystkim powodzenia.

293
00:20:50,600 --> 00:20:52,840
Cześć!

294
00:20:53,440 --> 00:20:54,320
O rany.

295
00:20:54,920 --> 00:20:56,560
- I co?
- Zostajecie?

296
00:20:56,640 --> 00:20:58,040
Tak!

297
00:21:05,000 --> 00:21:06,160
A Leomie?

298
00:21:06,920 --> 00:21:08,720
- Nie.
- Wraca do domu?

299
00:21:08,800 --> 00:21:11,800
- Tak.
- O nie!

300
00:21:13,760 --> 00:21:17,080
Podoba nam się tutaj, ale to nie sitcom,

301
00:21:17,160 --> 00:21:18,440
a prawdziwa gra.

302
00:21:18,520 --> 00:21:20,920
Każdy może odpaść z Areny.

303
00:21:21,000 --> 00:21:22,360
Co się stało?

304
00:21:22,440 --> 00:21:26,840
Złapał nas oboje,
ale mnie 30 sekund przed końcem.

305
00:21:26,920 --> 00:21:29,720
Złapał i od razu strzelił.

306
00:21:29,800 --> 00:21:32,120
Ja mam bardziej żenującą historię.

307
00:21:32,200 --> 00:21:35,000
- Zabawną.
- Sikałem.

308
00:21:35,760 --> 00:21:37,000
Nie gadaj!

309
00:21:37,080 --> 00:21:39,440
- Tak wpadł.
- Poziom pomarańczowy!

310
00:21:39,520 --> 00:21:42,480
- Jak to, co wyprodukowałem.
- Właśnie.

311
00:21:43,000 --> 00:21:44,760
Brawo.

312
00:21:44,840 --> 00:21:45,960
Dobra robota.

313
00:21:47,720 --> 00:21:50,480
Nie chcę więcej wchodzić na Arenę.

314
00:21:50,560 --> 00:21:54,640
Muszę jak najlepiej
poradzić sobie z zadaniami.

315
00:21:55,240 --> 00:21:56,720
Capimy jak niedźwiedzie.

316
00:22:09,240 --> 00:22:10,240
Chcesz łyżkę?

317
00:22:10,320 --> 00:22:13,640
Zjem prosto z gara,
jak prawdziwy jaskiniowiec.

318
00:22:14,320 --> 00:22:16,840
A jeśli cię stracimy?

319
00:22:16,920 --> 00:22:18,600
Będziecie musieli dorosnąć.

320
00:22:23,960 --> 00:22:25,840
- Dawaj, Shirley.
- Tak jest.

321
00:22:25,920 --> 00:22:28,000
Daj z siebie wszystko.

322
00:22:29,040 --> 00:22:32,320
Jesteś ze swoją pierwszą miłością? Żoną?

323
00:22:32,400 --> 00:22:37,480
Z Hannah, którą nazwałbym
swoją prawdziwą miłością.

324
00:22:37,560 --> 00:22:38,840
Rozumiem.

325
00:22:38,920 --> 00:22:41,680
- Nieźle.
- Gdzie się poznaliście? W pracy?

326
00:22:41,760 --> 00:22:43,760
- Przy The Inbetweeners.
- Tak?

327
00:22:43,840 --> 00:22:46,120
- No.
- Większość tak się poznaje.

328
00:22:46,200 --> 00:22:48,640
- Kiedy to było?
- Czternaście lat temu.

329
00:22:48,720 --> 00:22:50,560
Serio?

330
00:22:50,640 --> 00:22:53,280
Nie wiedziałam, że tak dawno.

331
00:22:53,360 --> 00:22:55,120
Cudownie.

332
00:22:55,200 --> 00:22:57,720
- Jesteście po ślubie?
- Zaręczyliśmy się.

333
00:22:57,800 --> 00:22:58,880
Jesteśmy…

334
00:23:00,080 --> 00:23:02,640
bardzo ze sobą związani.

335
00:23:02,720 --> 00:23:06,320
Najgorsze jest tutaj to,
że nie mogę z nią porozmawiać.

336
00:23:06,400 --> 00:23:08,400
- Jasne.
- Tak naprawdę długo.

337
00:23:08,480 --> 00:23:10,840
Nie wiem, czy jej tego brakuje.

338
00:23:10,920 --> 00:23:14,160
- Pewnie się cieszy.
- „Nareszcie wyjechał”.

339
00:23:14,240 --> 00:23:16,720
- Właśnie.
- Nie mogę pogadać z terapeutką.

340
00:23:16,800 --> 00:23:20,160
Tak opisałbym tę sytuację.

341
00:23:21,320 --> 00:23:25,200
To dla mnie nowość.
Nie wiedziałem, że będzie tak trudno,

342
00:23:25,280 --> 00:23:28,600
ale spodziewałem się,
że rozłąka z rodziną da mi w kość.

343
00:23:29,480 --> 00:23:32,440
Jest ciężko.
Z tym najtrudniej się zmierzyć.

344
00:23:34,080 --> 00:23:36,040
Nie wiem, jak sobie poradzę.

345
00:23:36,560 --> 00:23:40,360
Ciekawe, czego można się
o sobie dowiedzieć w takich sytuacjach.

346
00:23:40,440 --> 00:23:43,160
Pewnie wiele razy tego doświadczyłeś.

347
00:23:43,240 --> 00:23:48,520
Kiedy pojawia się presja,
zwykle stajemy na wysokości zadania.

348
00:23:48,600 --> 00:23:49,480
Lub nie.

349
00:23:51,880 --> 00:23:53,360
Niektórym się nie udaje.

350
00:23:57,840 --> 00:23:59,480
Cześć, ekipa!

351
00:23:59,560 --> 00:24:01,560
Zbiórka przy palenisku.

352
00:24:01,640 --> 00:24:02,480
Chodźcie.

353
00:24:05,120 --> 00:24:06,840
Dobry wieczór.

354
00:24:06,920 --> 00:24:10,080
Przede wszystkim gratuluję, Mel. Brawo.

355
00:24:10,160 --> 00:24:13,240
Jako pierwsza wydostałaś się z Areny.

356
00:24:13,320 --> 00:24:16,600
Zaskoczyło nas odejście Leomie,

357
00:24:16,680 --> 00:24:18,360
ale mam kolejne wieści.

358
00:24:19,440 --> 00:24:24,360
Przez najbliższe dwa dni
będziecie wykonywać jedno z dwóch zadań.

359
00:24:26,240 --> 00:24:28,800
Pierwsze z nich to Dziura w Moście.

360
00:24:28,880 --> 00:24:32,280
Rozpocznie się jutro rano nad Jarem Grozy.

361
00:24:33,560 --> 00:24:36,280
Z zadaniem zmierzy się sześcioro z was.

362
00:24:36,360 --> 00:24:38,560
Reszta zostanie w obozie.

363
00:24:40,560 --> 00:24:45,480
Una, Danny i Shirley
będą Drużyną Zielonych.

364
00:24:45,560 --> 00:24:47,040
Dobra.

365
00:24:47,120 --> 00:24:48,360
Brzmi przerażająco.

366
00:24:48,440 --> 00:24:51,680
Mówiła coś o jarze i moście.

367
00:24:51,760 --> 00:24:55,760
Domyślam się,
że to będzie coś na wysokości.

368
00:24:55,840 --> 00:24:57,240
Damy radę.

369
00:24:57,320 --> 00:25:00,480
Mam lęk wysokości.

370
00:25:00,560 --> 00:25:04,240
Boję się zmierzyć z nieznanym.

371
00:25:05,680 --> 00:25:08,400
- Zuu, Lottie…
- Tak jest!

372
00:25:08,480 --> 00:25:11,240
…i Joe będą Drużyną Niebieskich.

373
00:25:12,480 --> 00:25:16,240
Nie mogli mnie połączyć z gorszą dwójką.

374
00:25:17,320 --> 00:25:19,720
Do dzieła!

375
00:25:19,800 --> 00:25:20,840
Pewnie.

376
00:25:23,640 --> 00:25:24,720
Wybaczcie.

377
00:25:24,800 --> 00:25:27,320
Daliście mi Joego, który wciąż się martwi,

378
00:25:27,400 --> 00:25:30,240
i Lottie, która zachowuje się
jak na wakacjach.

379
00:25:30,320 --> 00:25:31,880
No to do roboty.

380
00:25:31,960 --> 00:25:34,440
Damy radę.

381
00:25:34,520 --> 00:25:35,520
Będzie dobrze.

382
00:25:35,600 --> 00:25:37,600
Potrafię zrozumieć wytyczne

383
00:25:37,680 --> 00:25:39,600
i robić, co mi każą.

384
00:25:39,680 --> 00:25:41,920
Joe mógłby być mózgiem operacji.

385
00:25:42,000 --> 00:25:44,760
Mam nadzieję, że to będzie mój wkład.

386
00:25:44,840 --> 00:25:47,400
Jedno wam powiem. Jestem dobrym przywódcą.

387
00:25:47,480 --> 00:25:49,800
- Tak, ty nim będziesz.
- Jazda!

388
00:25:49,880 --> 00:25:53,120
Mam zamiar zjednoczyć naszą drużynę.

389
00:25:53,200 --> 00:25:57,600
Jako przywódca mogę sprawić,
że ta dwójka stanie się lepsza.

390
00:25:57,680 --> 00:25:59,360
Mamy swoje mocne strony.

391
00:25:59,440 --> 00:26:01,680
- Co się może stać?
- Damy radę.

392
00:26:01,760 --> 00:26:04,600
- Tak.
- Byle spokojnie.

393
00:26:04,680 --> 00:26:06,560
Stawiamy na zimną krew.

394
00:26:06,640 --> 00:26:07,520
I skupienie.

395
00:26:11,560 --> 00:26:13,840
- Co masz przed moskitierą?
- Jak to?

396
00:26:13,920 --> 00:26:15,720
Z tej strony.

397
00:26:15,800 --> 00:26:17,840
Nie, po twojej lewej.

398
00:26:18,360 --> 00:26:19,880
- Niżej.
- Prawa…

399
00:26:19,960 --> 00:26:21,600
- Lewa.
- Niżej.

400
00:26:21,680 --> 00:26:23,280
Od zewnątrz.

401
00:26:24,880 --> 00:26:26,920
- Co to?
- Olbrzym.

402
00:26:27,000 --> 00:26:30,400
Rany! Zasuńcie moskitiery.

403
00:26:30,480 --> 00:26:34,760
To coś zaraz wpadnie w szał. Uważaj, Joe.

404
00:26:34,840 --> 00:26:37,640
- O rany!
- Jaka wielka!

405
00:26:37,720 --> 00:26:39,960
Krąży sobie.

406
00:26:40,040 --> 00:26:41,720
Jest koło Danny’ego.

407
00:26:43,760 --> 00:26:46,040
Opowie ktoś bajkę na dobranoc?

408
00:26:46,120 --> 00:26:50,720
Boris zna pewnie
jakąś miłą niemiecką bajkę.

409
00:26:50,800 --> 00:26:55,280
Znam tylko kilka. Opowiadałem je dzieciom,

410
00:26:55,800 --> 00:26:57,280
kiedy były małe.

411
00:26:58,160 --> 00:27:01,200
Pierwsze dziecko urodziło się w styczniu.

412
00:27:01,720 --> 00:27:03,880
Była mroźna zima,

413
00:27:04,720 --> 00:27:06,160
wcześnie zapadał zmrok.

414
00:27:29,080 --> 00:27:31,000
Chcesz kawy, Laurence?

415
00:27:31,080 --> 00:27:32,720
Jesteś cudowna.

416
00:27:35,480 --> 00:27:38,360
Nie wiem, jak powiedzieć Mel, że chrapie.

417
00:27:38,440 --> 00:27:42,400
W stylu Spice Girls? Chrap i zig-a-zig-ah?

418
00:27:45,280 --> 00:27:47,440
- Cześć, Boris.
- Cześć, Lottie.

419
00:27:47,520 --> 00:27:49,960
Spada mi dół od kostiumu.

420
00:27:50,560 --> 00:27:51,520
Słucham?

421
00:27:52,040 --> 00:27:53,360
Tu go poprawię.

422
00:27:53,440 --> 00:27:55,520
- Jak tam?
- W porządku.

423
00:27:55,600 --> 00:27:57,600
Nie mogłem wczoraj zasnąć.

424
00:27:57,680 --> 00:28:01,160
Niełatwo spać w pokoju pełnym ludzi.

425
00:28:01,240 --> 00:28:04,640
Kola i Mel B ciągle chrapią.

426
00:28:04,720 --> 00:28:08,440
Nic dziwnego, że mówią na nią Scary Spice.

427
00:28:10,640 --> 00:28:15,440
Spałem w środku, otoczony tymi hałasami.

428
00:28:15,520 --> 00:28:18,160
Muszę też odpowiednio układać kolano.

429
00:28:18,240 --> 00:28:20,040
Co się z nim stało?

430
00:28:20,120 --> 00:28:22,880
W ostatnim zadaniu nadepnąłem na gałąź,

431
00:28:22,960 --> 00:28:25,760
poślizgnąłem się i kolano nie wytrzymało.

432
00:28:25,840 --> 00:28:28,760
Usłyszałem chrupnięcie i zaczęło puchnąć.

433
00:28:31,080 --> 00:28:32,800
- W porządku, Boris?
- Nie.

434
00:28:35,640 --> 00:28:38,040
Nie mogę dużo chodzić.

435
00:28:38,120 --> 00:28:42,600
To frustrujące,
bo chcę wziąć udział w zadaniu,

436
00:28:42,680 --> 00:28:44,600
ale pogadałem z lekarką

437
00:28:44,680 --> 00:28:47,520
i powiedziała,
że ryzyko poważniejszej kontuzji

438
00:28:48,040 --> 00:28:50,240
jest zbyt duże.

439
00:28:50,760 --> 00:28:51,600
Rany.

440
00:28:52,600 --> 00:28:55,520
Jako sportowiec
z kontuzjami jestem za pan brat.

441
00:28:55,600 --> 00:28:59,120
Czekam na wiadomość,
czy doszło do pęknięcia kości.

442
00:29:00,880 --> 00:29:03,040
Nie chcę myśleć o powrocie do domu,

443
00:29:03,120 --> 00:29:06,040
bo mam tu jeszcze sporo do zrobienia.

444
00:29:06,120 --> 00:29:09,080
Chcę wziąć udział w polowaniu na Beara.

445
00:29:09,160 --> 00:29:11,520
Trzymajmy kciuki.

446
00:29:18,880 --> 00:29:20,240
Trzymasz się?

447
00:29:20,320 --> 00:29:22,800
Śniło mi się wykonywanie zadania.

448
00:29:22,880 --> 00:29:25,920
To dobry znak. Jesteś czujny.

449
00:29:26,000 --> 00:29:28,240
Ale przegrałem.

450
00:29:29,240 --> 00:29:33,000
Boję się przegranej i Areny,

451
00:29:33,080 --> 00:29:35,720
bo widziałem,
w jakim stanie byli pozostali.

452
00:29:35,800 --> 00:29:37,360
Laurence wyglądał,

453
00:29:37,440 --> 00:29:40,680
jakby z biura poszedł do lasu

454
00:29:40,760 --> 00:29:42,240
i uznano go za zmarłego,

455
00:29:42,320 --> 00:29:44,320
a on wrócił trzy lata później

456
00:29:45,440 --> 00:29:47,360
i wymyślił własny język.

457
00:29:47,880 --> 00:29:51,080
Tak wyglądał, a był tam tylko godzinę.

458
00:29:56,120 --> 00:29:59,480
Kto był twoim
najtrudniejszym przeciwnikiem, Boris?

459
00:30:00,120 --> 00:30:01,880
Zawsze ja sam.

460
00:30:02,720 --> 00:30:04,040
Pięknie to ująłeś.

461
00:30:05,200 --> 00:30:07,120
Od siebie wymagasz najwięcej.

462
00:30:07,200 --> 00:30:08,680
Demony nie śpią.

463
00:30:08,760 --> 00:30:12,720
Najgorsze było to,
że codziennie o mnie pisali.

464
00:30:12,800 --> 00:30:15,440
Każdy się denerwuje
przed artykułem o sobie.

465
00:30:15,520 --> 00:30:16,480
To irytujące.

466
00:30:16,560 --> 00:30:19,480
Dzwonią z ostrzeżeniem,
ale i tak go opublikują.

467
00:30:19,560 --> 00:30:22,240
Co mam niby powiedzieć?

468
00:30:22,320 --> 00:30:25,440
Jesteś na dnie, a chcą ci jeszcze dokopać.

469
00:30:25,520 --> 00:30:28,680
Kiedy byłam na odwyku,
chcieli wypuścić artykuł o tym,

470
00:30:28,760 --> 00:30:30,480
że siostra mnie nie znosi.

471
00:30:30,560 --> 00:30:33,080
Zadzwoniłam do niej z płaczem,
a ona na to:

472
00:30:33,160 --> 00:30:36,520
„Nie słuchaj ich.
Przecież wiesz, że to nieprawda”.

473
00:30:36,600 --> 00:30:39,240
Przez co trafiłaś na odwyk?

474
00:30:39,320 --> 00:30:41,320
Przez narkotyki i depresję.

475
00:30:42,280 --> 00:30:44,120
Zabójcze połączenie.

476
00:30:44,200 --> 00:30:46,480
Otępiające. Niczego nie czułam.

477
00:30:46,560 --> 00:30:49,200
Nie obchodziło mnie, czy przeżyję.

478
00:30:49,840 --> 00:30:51,560
Wykończyłabym się,

479
00:30:51,640 --> 00:30:54,120
ale mama wysłała mnie na odwyk.

480
00:30:55,280 --> 00:30:57,320
Było lepiej, ale nie pomógł.

481
00:30:57,400 --> 00:31:00,000
A co pomogło?

482
00:31:00,080 --> 00:31:02,200
Nic. Nie będę wam ściemniać.

483
00:31:02,280 --> 00:31:04,800
Przed programem miałam znów iść na odwyk.

484
00:31:04,880 --> 00:31:07,680
- Rozklejam się.
- To nic.

485
00:31:07,760 --> 00:31:10,240
Wyrzuć to z siebie.

486
00:31:16,320 --> 00:31:19,880
Kiedy byłam młodsza,
wyrzucałam sobie wszystkie błędy.

487
00:31:19,960 --> 00:31:23,000
Nauczyłam się, że nie muszę się karać.

488
00:31:23,080 --> 00:31:25,760
Większość ludzi popełnia błędy.
To nic złego.

489
00:31:26,440 --> 00:31:28,760
Chcę sobie udowodnić, że dam radę.

490
00:31:28,840 --> 00:31:29,680
Robisz to.

491
00:31:29,760 --> 00:31:32,440
Nawet nie wiesz,
ile błędów sam popełniłem.

492
00:31:32,520 --> 00:31:35,480
One nas nie definiują.
Widzimy, co masz w sercu.

493
00:31:35,560 --> 00:31:37,880
- Jesteś bardzo miła.
- Dziękuję.

494
00:31:37,960 --> 00:31:40,520
- Uwielbiam cię.
- Chcę cię zaadoptować.

495
00:31:41,040 --> 00:31:43,520
- Wymieciesz w tym zadaniu.
- Dajesz, Lots.

496
00:31:44,120 --> 00:31:45,200
Dzięki.

497
00:31:45,720 --> 00:31:48,480
Łączy nas wszystkich wiele podobieństw.

498
00:31:48,560 --> 00:31:52,640
Wiele przeszliśmy. Kiedy ich poznałam,

499
00:31:52,720 --> 00:31:56,280
zrozumiałam, jak bardzo mi zależy.
Podoba mi się tutaj.

500
00:31:56,360 --> 00:31:58,080
Fajnie wszystkich poznawać.

501
00:31:58,160 --> 00:32:00,840
Siebie też przy okazji.

502
00:32:01,640 --> 00:32:03,360
Wymiotę na Arenie.

503
00:32:07,680 --> 00:32:08,920
Brama robi wrażenie.

504
00:32:09,000 --> 00:32:11,880
Otwiera się i wygląda
na dwa razy wyższą od nas.

505
00:32:11,960 --> 00:32:14,480
Napawa strachem.

506
00:32:14,560 --> 00:32:17,080
- Jeszcze te kolce.
- Jak stamtąd wyjść?

507
00:32:17,840 --> 00:32:19,960
Podobno Leomie wciąż tam jest.

508
00:32:21,720 --> 00:32:22,640
Nie mów tak!

509
00:32:26,280 --> 00:32:27,240
Jestem gotowy.

510
00:32:27,320 --> 00:32:30,320
Mam dość siedzenia w obozie i gadania.

511
00:32:31,320 --> 00:32:33,720
Chcę zaliczyć zadania,

512
00:32:33,800 --> 00:32:35,960
wytrwać do końca i wygrać.

513
00:32:36,040 --> 00:32:39,120
- Wyglądasz jak smerf.
- Nie mów tak, błagam.

514
00:32:41,120 --> 00:32:43,760
- Załóż czapeczkę.
- Jestem poważnym raperem.

515
00:32:43,840 --> 00:32:45,320
- Wiem.
- Już nie.

516
00:32:45,400 --> 00:32:49,200
Świat szanuje mnie jako rapera.

517
00:32:49,280 --> 00:32:51,560
Ludzie się mnie boją i w ogóle.

518
00:32:51,640 --> 00:32:53,200
A teraz wszystko na marne.

519
00:32:53,280 --> 00:32:55,040
Wyglądam jak debil.

520
00:32:55,120 --> 00:32:56,600
Serio.

521
00:32:56,680 --> 00:32:59,240
Co pomyślą o tobie pozostali sędziowie?

522
00:32:59,320 --> 00:33:01,880
Oby zainspirowało ich to,

523
00:33:01,960 --> 00:33:05,840
że nie jestem tylko babką
z doczepami i sztucznymi rzęsami.

524
00:33:05,920 --> 00:33:08,320
- Próbuję innych rzeczy.
- Właśnie.

525
00:33:09,560 --> 00:33:10,920
Uwielbiam rywalizację

526
00:33:11,000 --> 00:33:13,520
i nie chcę podczas tych zadań

527
00:33:13,600 --> 00:33:15,360
zawieść kogoś z drużyny,

528
00:33:15,440 --> 00:33:18,360
ale mój lęk wysokości

529
00:33:18,440 --> 00:33:21,240
napawa mnie strachem.

530
00:33:21,760 --> 00:33:23,120
Do boju, Shirley B.

531
00:33:23,720 --> 00:33:28,160
Umiejętności Danny’ego, sportowca,
mogą bardzo pomóc.

532
00:33:28,240 --> 00:33:29,320
Fakt.

533
00:33:29,400 --> 00:33:32,760
Pod przywództwem Shirley będzie ideałem.

534
00:33:32,840 --> 00:33:33,960
To prawda.

535
00:33:34,480 --> 00:33:37,520
Gra toczy się o to,
kto wyląduje na Arenie.

536
00:33:37,600 --> 00:33:39,800
To nie przelewki.

537
00:33:41,880 --> 00:33:44,720
Poza tym mamy Lottie, Zuu i Joego.

538
00:33:44,800 --> 00:33:46,360
- Jazda!
- Ruszamy.

539
00:33:46,440 --> 00:33:49,240
To dwoje bardzo głośnych zawodników

540
00:33:49,320 --> 00:33:51,760
i Joe, który musi być stanowczy.

541
00:33:51,840 --> 00:33:54,640
Przez cały czas jest bardzo skupiony.

542
00:33:54,720 --> 00:33:56,800
Uważnie słucha.

543
00:33:56,880 --> 00:34:00,200
Nie byłby Stanowczą Spice w moim zespole.

544
00:34:00,280 --> 00:34:03,200
Chcę, żeby dobrze mi poszło.
Nie chcę przegrać.

545
00:34:03,720 --> 00:34:04,800
Na razie!

546
00:34:04,880 --> 00:34:06,280
Pa!

547
00:34:06,360 --> 00:34:07,440
Trzymajcie kciuki.

548
00:34:07,520 --> 00:34:08,480
Kochamy was!

549
00:34:08,560 --> 00:34:11,400
Nie chcę być kompletnie do niczego.

550
00:34:12,200 --> 00:34:13,200
Cześć!

551
00:34:22,160 --> 00:34:23,720
Oto Jar Grozy.

552
00:34:24,240 --> 00:34:26,320
Przed wami Dziura w Moście.

553
00:34:29,120 --> 00:34:30,240
To ta dziura.

554
00:34:31,480 --> 00:34:33,480
Mamy tu 60 metrów wysokości

555
00:34:35,280 --> 00:34:37,760
i pewnie tyle samo szerokości.

556
00:34:40,520 --> 00:34:43,600
Odrzućcie przekonania i założenia.

557
00:34:44,240 --> 00:34:48,480
W dziczy często dzieją się
rzeczy nieprzewidywalne

558
00:34:48,560 --> 00:34:50,200
i niepewne.

559
00:34:50,880 --> 00:34:52,240
Przyzwyczajajcie się.

560
00:34:52,760 --> 00:34:55,040
- Jasne?
- Chryste!

561
00:35:02,560 --> 00:35:05,040
Nie powiedziałbym, że jestem zdenerwowany.

562
00:35:05,120 --> 00:35:08,000
Raczej przerażony i straumatyzowany.

563
00:35:08,080 --> 00:35:09,840
Musi to robić?

564
00:35:11,000 --> 00:35:12,120
Nie będę ściemniać.

565
00:35:12,200 --> 00:35:14,960
Myślę, że to będzie przerażające.

566
00:35:16,080 --> 00:35:19,120
Pierwsze zadanie
polega na pracy zespołowej.

567
00:35:19,640 --> 00:35:21,000
Po drugiej stronie

568
00:35:21,080 --> 00:35:24,360
w skrzyni znajduje się
dziesięć worków z prowiantem.

569
00:35:24,440 --> 00:35:25,720
Działajcie drużynowo.

570
00:35:25,800 --> 00:35:29,320
Worki musicie dostarczyć
na drugi brzeg jaru,

571
00:35:29,400 --> 00:35:30,960
używając wciągarki.

572
00:35:31,480 --> 00:35:34,560
Jak widzicie, w moście
brakuje niektórych desek.

573
00:35:34,640 --> 00:35:36,960
Macie też trzy deski luzem,

574
00:35:37,040 --> 00:35:39,760
którymi musicie załatać dziury.

575
00:35:41,320 --> 00:35:44,200
Na most mogą wejść
najwyżej dwie osoby naraz.

576
00:35:44,280 --> 00:35:48,280
Jeśli spadniecie, możecie się podciągnąć.

577
00:35:49,000 --> 00:35:53,160
Drużyny wykonają zadanie
jedna po drugiej, na czas.

578
00:35:53,240 --> 00:35:54,920
Wygra najszybsza drużyna.

579
00:35:59,240 --> 00:36:01,400
Jak tam? Humory dopisują?

580
00:36:01,480 --> 00:36:03,200
Bardzo się denerwuję.

581
00:36:04,320 --> 00:36:07,920
Lepiej nie patrzeć w dół,
żeby nie wpaść w panikę,

582
00:36:08,000 --> 00:36:10,920
bo ktoś tam na górze
już się na mnie szykuje.

583
00:36:11,000 --> 00:36:13,040
Musimy załatać dziury.

584
00:36:14,400 --> 00:36:17,560
Najpierw trzeba sięgnąć po pierwszą deskę.

585
00:36:17,640 --> 00:36:20,200
Jest też lina.

586
00:36:20,280 --> 00:36:23,920
Stawiając kolejne kroki sprawdzajcie,

587
00:36:24,000 --> 00:36:25,560
czy deska jest stabilna.

588
00:36:26,360 --> 00:36:28,880
Myślę, że trzeba tu pogłówkować.

589
00:36:28,960 --> 00:36:31,280
Nie wystarczy gadać,

590
00:36:31,360 --> 00:36:34,480
żeby wykonać skomplikowane zadania.

591
00:36:34,560 --> 00:36:38,120
Może lepiej stawać po bokach…

592
00:36:38,200 --> 00:36:39,280
Nie wiem.

593
00:36:39,840 --> 00:36:44,800
Trzeba opracować strategię
i się jej trzymać.

594
00:36:44,880 --> 00:36:46,760
Na końcu nie traćmy czujności.

595
00:36:46,840 --> 00:36:48,920
Nie cieszmy się, że to już.

596
00:36:49,000 --> 00:36:52,640
Trzeba wziąć deskę i przejść po niej.

597
00:36:52,720 --> 00:36:55,640
- Zobaczę tylko…
- I znów ją przełożyć.

598
00:36:55,720 --> 00:36:57,520
Zawsze mówi za dużo ludzi.

599
00:36:57,600 --> 00:36:59,680
Spędziłem z tą dwójką kilka dni.

600
00:36:59,760 --> 00:37:03,000
Zignoruję wszystkie te
przydatne informacje,

601
00:37:03,080 --> 00:37:06,080
żeby skupić się wyłącznie na zadaniu.

602
00:37:09,480 --> 00:37:11,640
Zacznie Drużyna Zielonych.

603
00:37:11,720 --> 00:37:15,520
Aby Niebiescy nie zyskali
niesprawiedliwej przewagi,

604
00:37:15,600 --> 00:37:18,280
zaczekają na swoją kolej.

605
00:37:18,880 --> 00:37:21,480
Bear będzie oceniał każde z was

606
00:37:21,560 --> 00:37:25,760
na podstawie podejmowanych decyzji
i skuteczności w tym zadaniu.

607
00:37:26,280 --> 00:37:28,520
Najgorsi mogą trafić na Arenę.

608
00:37:28,600 --> 00:37:30,920
- Powodzenia.
- Dziękujemy.

609
00:37:33,640 --> 00:37:35,680
- Do boju.
- Najpierw ty.

610
00:37:36,200 --> 00:37:38,400
- Ja druga.
- Ja zacznę.

611
00:37:38,480 --> 00:37:40,120
Dobra.

612
00:37:40,200 --> 00:37:43,400
Starajcie się stawać na środku deski,

613
00:37:43,480 --> 00:37:44,960
żeby złapać równowagę.

614
00:37:45,040 --> 00:37:47,480
- Jasne.
- Wiem, co mam zrobić.

615
00:37:47,560 --> 00:37:50,320
Mam przeciągnąć worki na drugą stronę.

616
00:37:50,400 --> 00:37:51,920
Wtedy mogę ruszyć.

617
00:37:52,000 --> 00:37:54,240
- Gotowi?
- Tak.

618
00:37:54,320 --> 00:37:55,640
Czas start.

619
00:37:57,560 --> 00:37:58,760
Idę, dobra?

620
00:37:59,880 --> 00:38:00,880
Powodzenia.

621
00:38:06,280 --> 00:38:07,760
Trzymasz się, Shirley?

622
00:38:16,360 --> 00:38:18,840
- Stań na tej desce.
- Można ją przesunąć.

623
00:38:19,440 --> 00:38:21,360
W najśmielszych snach

624
00:38:21,440 --> 00:38:26,040
nie sądziłam, że będę szła
po moście na wysokości 60 metrów.

625
00:38:27,840 --> 00:38:30,960
Nawet wygrywając mistrzostwa
się tak nie stresowałam.

626
00:38:32,040 --> 00:38:33,600
Stań na tej desce.

627
00:38:34,320 --> 00:38:37,160
Nie spiesz się. Powoli.

628
00:38:39,400 --> 00:38:44,240
Krok za krokiem.
Zrobię, co do mnie należy.

629
00:38:46,080 --> 00:38:47,800
Tak jest. Świetnie.

630
00:38:49,360 --> 00:38:52,680
Wiedzieliśmy, że Shirley
ma silny lęk wysokości.

631
00:38:52,760 --> 00:38:55,920
Super, że Danny dodawał jej odwagi.

632
00:39:02,360 --> 00:39:04,360
Tak jest. Patrz na deskę, Shirls.

633
00:39:05,360 --> 00:39:06,800
Nie mogę patrzeć w dół.

634
00:39:07,320 --> 00:39:09,760
To było przerażające.

635
00:39:11,400 --> 00:39:13,920
Pójdziesz pierwsza? Ja wezmę deskę.

636
00:39:18,880 --> 00:39:21,400
Nie wiem, czy warto przepuszczać damę.

637
00:39:21,480 --> 00:39:23,680
Ja wysłałabym przodem Danny’ego.

638
00:39:25,880 --> 00:39:27,480
Ale tu wysoko.

639
00:39:32,680 --> 00:39:35,480
Nie mogę iść za szybko, bo spadnę.

640
00:39:44,960 --> 00:39:46,560
Trochę tu wieje.

641
00:39:56,800 --> 00:39:59,840
Shirley, mogłabyś… Shirley?

642
00:40:00,520 --> 00:40:01,360
Tak?

643
00:40:01,440 --> 00:40:03,520
Mogłabyś wrócić po deskę?

644
00:40:06,080 --> 00:40:09,360
Nie mów, że kazał jej zawrócić.

645
00:40:09,440 --> 00:40:11,600
To trudne.

646
00:40:11,680 --> 00:40:13,200
Musi oderwać dłonie.

647
00:40:15,720 --> 00:40:16,880
Patrzyła w dół.

648
00:40:16,960 --> 00:40:20,960
Docierała do miejsca,
z którego nie będzie już odwrotu.

649
00:40:22,720 --> 00:40:24,160
Czas mija.

650
00:40:24,240 --> 00:40:25,880
Bardzo się bałam,

651
00:40:25,960 --> 00:40:28,040
ale nie chciałam wyjść na babkę,

652
00:40:28,120 --> 00:40:31,160
która ma 64 lata, więc nie wykona zadania.

653
00:40:31,240 --> 00:40:33,520
Chcę się wykazać przed Bearem.

654
00:40:34,240 --> 00:40:35,280
Spróbuję.

655
00:40:36,320 --> 00:40:37,560
Wóz albo przewóz.

656
00:40:40,000 --> 00:40:41,160
Dobrze.

657
00:40:41,240 --> 00:40:42,560
Właśnie tak.

658
00:40:43,880 --> 00:40:45,360
Nie upuść deski.

659
00:40:45,440 --> 00:40:46,560
Brawo, Shirley.

660
00:40:48,960 --> 00:40:51,280
Nie spiesz się. Możesz ugiąć nogi.

661
00:40:51,360 --> 00:40:56,440
Moja teściowa jest niewiele starsza,
ale nie weszłaby na rozchybotany most.

662
00:40:57,160 --> 00:40:58,800
Wszystko gra?

663
00:40:58,880 --> 00:41:01,600
Raz, dwa, trzy, cztery.

664
00:41:01,680 --> 00:41:03,280
Wracam po resztę.

665
00:41:04,040 --> 00:41:05,960
Oby teściowa tego nie oglądała.

666
00:41:06,040 --> 00:41:07,480
Masz przekichane.

667
00:41:07,560 --> 00:41:10,320
Pochyl się jak przy rozciąganiu w jodze.

668
00:41:11,080 --> 00:41:11,920
Właśnie tak.

669
00:41:13,240 --> 00:41:15,560
- Raz-dwa.
- Raz-dwa.

670
00:41:15,640 --> 00:41:20,240
Podjęła wyzwanie, którego się bała.

671
00:41:21,960 --> 00:41:24,800
Ruszyła do walki. Co za inspiracja.

672
00:41:25,400 --> 00:41:26,320
Udało się.

673
00:41:26,400 --> 00:41:28,760
- Shirley!
- Brawo.

674
00:41:28,840 --> 00:41:30,400
Dobra robota.

675
00:41:31,040 --> 00:41:32,600
Dałaś czadu.

676
00:41:33,120 --> 00:41:34,520
Byłaś niesamowita.

677
00:41:36,400 --> 00:41:37,960
Danny wrócił po Unę,

678
00:41:38,040 --> 00:41:41,440
na wypadek gdyby nie dała rady
uruchomić wciągarki.

679
00:41:41,520 --> 00:41:42,840
- Proszę.
- Dzięki.

680
00:41:42,920 --> 00:41:45,360
- Super.
- Wciągajcie!

681
00:41:46,760 --> 00:41:49,520
O rany. Ale ciężkie.

682
00:41:50,720 --> 00:41:52,120
Jeszcze kawałek, Danny.

683
00:41:52,200 --> 00:41:54,600
Chwila. Już prawie.

684
00:41:56,080 --> 00:41:58,320
- Jeszcze jeden.
- Ruszajcie.

685
00:42:02,520 --> 00:42:04,200
Trzymaj się środka.

686
00:42:04,800 --> 00:42:06,960
Pięknie trzymasz równowagę.

687
00:42:09,160 --> 00:42:11,160
Świetnie.

688
00:42:12,200 --> 00:42:13,560
Tak.

689
00:42:13,640 --> 00:42:15,040
Przesuwaj się.

690
00:42:15,120 --> 00:42:16,560
Super!

691
00:42:17,480 --> 00:42:19,520
Ani razu nie spojrzałam w dół.

692
00:42:19,600 --> 00:42:20,560
Jazda!

693
00:42:20,640 --> 00:42:22,120
- Ręka na skrzynię.
- Tak.

694
00:42:22,200 --> 00:42:25,520
Świetnie nam poszło.
Zrobiliśmy to wspólnymi siłami.

695
00:42:25,600 --> 00:42:27,160
Ręka na skrzynię.

696
00:42:28,880 --> 00:42:30,880
Drużynowy uścisk.

697
00:42:30,960 --> 00:42:33,400
O rany. To było niewiarygodne.

698
00:42:34,640 --> 00:42:36,520
Brawo. Dobra robota.

699
00:42:36,600 --> 00:42:38,440
Współpracowaliście.

700
00:42:38,520 --> 00:42:41,880
Daliście z siebie wszystko.
Danny ciężko pracował.

701
00:42:41,960 --> 00:42:43,840
Shirley pokonała strach.

702
00:42:43,920 --> 00:42:48,120
Pierwszy raz dokonałam
czegoś tak trudnego.

703
00:42:48,200 --> 00:42:51,000
Nigdy nie jest za późno,
by podjąć nowe wyzwanie

704
00:42:51,080 --> 00:42:53,520
i pokonać strach,

705
00:42:53,600 --> 00:42:55,720
jak ja dzisiaj.

706
00:42:55,800 --> 00:42:56,760
Byłaś świetna.

707
00:42:58,200 --> 00:43:01,560
Zaskoczyło mnie, że Bear stworzył drużynę

708
00:43:01,640 --> 00:43:05,080
z Shirley, Dannym i Uną.

709
00:43:05,160 --> 00:43:07,840
To drużyna marzeń.

710
00:43:07,920 --> 00:43:10,360
Nie musimy się o nich martwić.

711
00:43:10,440 --> 00:43:16,480
W drugiej drużynie
dowodzenie obejmie na pewno Zuu.

712
00:43:16,560 --> 00:43:19,840
Przywódcy są potrzebni,
ale muszą znać się na rzeczy,

713
00:43:19,920 --> 00:43:22,520
a nie tylko tak sobie przewodzić.

714
00:43:24,560 --> 00:43:26,080
Jak do tego podejdziemy?

715
00:43:26,160 --> 00:43:28,840
Kładziemy pierwsze deski.

716
00:43:28,920 --> 00:43:30,800
Ja wyjmę wszystkie worki,

717
00:43:30,880 --> 00:43:32,800
przygotuję prowiant

718
00:43:32,880 --> 00:43:34,840
i jak najszybciej przerzucę.

719
00:43:34,920 --> 00:43:37,600
- Oboje bierzemy deski?
- Dasz radę?

720
00:43:37,680 --> 00:43:39,440
- Tak.
- Gotowi?

721
00:43:39,520 --> 00:43:41,200
- Będzie dobrze!
- Idziemy.

722
00:43:41,280 --> 00:43:42,640
Czas start!

723
00:43:42,720 --> 00:43:46,400
- Uważajcie!
- Jasne. Zaraz wejdę na most.

724
00:43:46,480 --> 00:43:47,440
Dasz radę, Joe!

725
00:43:50,360 --> 00:43:52,080
- Joe mnie martwi.
- Dlaczego?

726
00:43:52,160 --> 00:43:53,920
Bo wygląda…

727
00:43:54,000 --> 00:43:56,480
O tak. Wyłączył się.

728
00:43:56,560 --> 00:43:59,680
To nie jest dobra strategia.

729
00:43:59,760 --> 00:44:02,040
- Idę.
- Nie będę się ruszać.

730
00:44:02,560 --> 00:44:04,760
Położę deskę.

731
00:44:04,840 --> 00:44:06,080
Czuję stres,

732
00:44:06,160 --> 00:44:12,600
ale muszę stanąć na wysokości zadania
i powiedzieć, co powinniśmy zrobić.

733
00:44:14,800 --> 00:44:15,840
Wszedł.

734
00:44:16,920 --> 00:44:18,440
Sprawdzę tylko…

735
00:44:18,520 --> 00:44:21,400
Położyłem deskę, ale nie wiem, czy…

736
00:44:22,200 --> 00:44:23,760
Mogę przejść bez niej.

737
00:44:26,120 --> 00:44:27,920
Imponujące.

738
00:44:28,000 --> 00:44:29,600
- Chodź do mnie.
- Dobra.

739
00:44:30,640 --> 00:44:31,520
Przepraszam.

740
00:44:31,600 --> 00:44:32,960
- Trzymasz się?
- Tak.

741
00:44:33,040 --> 00:44:34,440
Dobrze.

742
00:44:34,960 --> 00:44:37,360
Zobacz. Myślę, że też dasz radę.

743
00:44:37,440 --> 00:44:38,920
Raczej tak.

744
00:44:39,440 --> 00:44:40,720
I tutaj.

745
00:44:40,800 --> 00:44:41,640
Jasne.

746
00:44:41,720 --> 00:44:43,960
Joe to czarny koń.

747
00:44:44,040 --> 00:44:47,040
Podszedł do zadania logicznie

748
00:44:47,120 --> 00:44:48,640
i nie potrzebował desek.

749
00:44:49,240 --> 00:44:50,840
Zgraliśmy się.

750
00:44:50,920 --> 00:44:52,800
Chyba sobie poradzę.

751
00:44:57,240 --> 00:45:02,480
Masz dwie rzeczy do zrobienia.
Najpierw najdalsza deska,

752
00:45:02,560 --> 00:45:04,520
a później ta bliżej.

753
00:45:04,600 --> 00:45:07,160
Sama mam wrażenie, że powinnam po nią iść.

754
00:45:07,240 --> 00:45:08,680
„Tak jest!”

755
00:45:08,760 --> 00:45:11,600
Super, że Joe się przełamał.

756
00:45:11,680 --> 00:45:13,720
Wydawał się pewny siebie.

757
00:45:13,800 --> 00:45:16,240
Mnie też to zmotywowało.

758
00:45:16,760 --> 00:45:18,240
- Udało się.
- Żyjesz?

759
00:45:18,320 --> 00:45:20,720
- Przeszłam!
- Super!

760
00:45:21,960 --> 00:45:25,000
- Mam deskę.
- Podaj mi ją.

761
00:45:25,080 --> 00:45:28,360
Wiesz, jak należy
wydawać rozkazy w wojsku?

762
00:45:28,440 --> 00:45:30,280
- Jak?
- Wyraźnie i głośno.

763
00:45:30,360 --> 00:45:32,920
W trybie rozkazującym i z przerwami.

764
00:45:33,000 --> 00:45:35,360
Joe to robi. Super.

765
00:45:35,440 --> 00:45:38,120
- Świetnie ci idzie.
- To komplement.

766
00:45:38,720 --> 00:45:42,600
Musimy przyspieszyć.
Albo lepiej nie przesadzajmy.

767
00:45:43,200 --> 00:45:44,040
Dobra.

768
00:45:44,880 --> 00:45:47,480
Gratulacje! Przeszliście!

769
00:45:47,560 --> 00:45:49,200
Wynik będzie zbliżony.

770
00:45:49,280 --> 00:45:51,240
Mam tu dziesięć worków!

771
00:45:51,320 --> 00:45:54,360
Jeśli mamy wygrać,

772
00:45:54,440 --> 00:45:59,080
Zuu musi być uważny, metodyczny i szybki.

773
00:46:00,640 --> 00:46:01,720
Dobrze, stary!

774
00:46:03,480 --> 00:46:05,480
- Brawo.
- Poszło.

775
00:46:10,280 --> 00:46:11,120
Dobra.

776
00:46:15,440 --> 00:46:18,520
- Potrzebujesz deski?
- Nie wiem. Dam radę?

777
00:46:18,600 --> 00:46:20,120
Tak myślę.

778
00:46:20,200 --> 00:46:22,440
Jesteś wysoki. Stawiasz duże kroki.

779
00:46:22,520 --> 00:46:23,680
Do tego ramiona.

780
00:46:24,280 --> 00:46:25,560
Przejście przez most

781
00:46:25,640 --> 00:46:28,320
to jedno z trudniejszych wyzwań
w moim życiu.

782
00:46:29,760 --> 00:46:33,280
Zastanawiałem się, czy most mnie utrzyma.

783
00:46:33,360 --> 00:46:34,520
Spora ta dziura.

784
00:46:35,040 --> 00:46:36,240
Dasz radę.

785
00:46:36,760 --> 00:46:38,280
O rany.

786
00:46:42,240 --> 00:46:44,240
Idź szybko, ale bez spiny.

787
00:46:44,320 --> 00:46:47,320
- Nie wiem, czy sięgnę.
- Poradzisz sobie.

788
00:46:47,400 --> 00:46:50,160
Zaczekaj chwilę. Spójrz na mnie.

789
00:46:50,240 --> 00:46:53,240
Jeśli to za daleko, przyniesiemy ci deskę.

790
00:47:00,200 --> 00:47:04,320
Zuu ma barwną osobowość.

791
00:47:04,400 --> 00:47:07,640
- Jest dumny.
- Ale czy podejmuje właściwe decyzje?

792
00:47:08,360 --> 00:47:10,040
Nie zdziwiłbym się,

793
00:47:10,120 --> 00:47:13,600
gdyby jako następny trafił na Arenę.

794
00:47:18,600 --> 00:47:20,440
Czasami mnie nie doceniają.

795
00:47:20,520 --> 00:47:23,360
Nie jestem najsilniejszy
i najbardziej wpływowy.

796
00:47:23,440 --> 00:47:25,760
Jeśli pokażę, że sobie poradzę,

797
00:47:25,840 --> 00:47:28,640
widzowie zrozumieją, że też tak mogą.

798
00:47:30,760 --> 00:47:31,960
Tak jest!

799
00:47:32,040 --> 00:47:33,320
Idziesz!

800
00:47:37,600 --> 00:47:40,400
Uważaj, bo trochę się rusza. Dobrze.

801
00:47:47,240 --> 00:47:48,640
Super, stary!

802
00:47:49,400 --> 00:47:50,560
Sukces!

803
00:47:51,600 --> 00:47:53,080
Tak jest!

804
00:47:53,160 --> 00:47:55,400
Jazda!

805
00:47:55,480 --> 00:47:58,880
Jestem dumny z naszej drużyny.
Wszyscy byli niesamowici.

806
00:47:58,960 --> 00:48:00,080
Kocham was.

807
00:48:04,360 --> 00:48:07,560
Brawo. To nie było łatwe zadanie.

808
00:48:07,640 --> 00:48:08,680
Dobra robota.

809
00:48:09,280 --> 00:48:12,320
- Dziękujemy.
- Pewnie ciekawią was wyniki.

810
00:48:12,400 --> 00:48:13,760
Mam je przy sobie.

811
00:48:13,840 --> 00:48:15,080
Zieloni,

812
00:48:15,720 --> 00:48:20,680
wykonaliście zadanie
w 18 minut i 56 sekund.

813
00:48:22,840 --> 00:48:24,200
Niebiescy,

814
00:48:24,800 --> 00:48:26,520
wam zajęło to…

815
00:48:30,040 --> 00:48:31,120
czternaście minut…

816
00:48:31,200 --> 00:48:33,240
- Tak jest!
- …i 47 sekund.

817
00:48:33,320 --> 00:48:35,320
Wygraliście.

818
00:48:35,400 --> 00:48:37,040
Gratulacje.

819
00:48:37,120 --> 00:48:38,040
Brawo.

820
00:48:38,120 --> 00:48:41,560
Mieliście znaczną przewagę,

821
00:48:41,640 --> 00:48:43,440
a zadecydowały o tym

822
00:48:44,240 --> 00:48:46,600
zaangażowanie i dobra strategia.

823
00:48:46,680 --> 00:48:49,000
Jestem z was bardzo dumna.

824
00:48:49,080 --> 00:48:49,920
I wzajemnie.

825
00:48:51,040 --> 00:48:52,040
Wygraliśmy!

826
00:48:52,760 --> 00:48:53,640
Nie wiem jak.

827
00:48:54,320 --> 00:48:58,080
Nie sądziłem, że ta dwójka
poprowadzi mnie do zwycięstwa.

828
00:48:58,160 --> 00:49:00,880
Pozory mylą.

829
00:49:00,960 --> 00:49:05,560
Przegrani będą musieli wejść na Arenę.

830
00:49:05,640 --> 00:49:09,160
Ale mówiłem: żadnych założeń. Nie wszyscy.

831
00:49:09,240 --> 00:49:10,920
Tylko dwie osoby.

832
00:49:12,400 --> 00:49:15,480
Na Arenę nie wejdzie tym razem…

833
00:49:21,320 --> 00:49:22,400
Shirley.

834
00:49:25,520 --> 00:49:26,560
Kochana.

835
00:49:26,640 --> 00:49:29,800
Stawiłaś czoło silnemu lękowi.

836
00:49:29,880 --> 00:49:34,480
Jesteś jak koń wyścigowy
wart miliony dolarów.

837
00:49:34,560 --> 00:49:37,800
Możesz daleko zajść. Nie spiesz się.

838
00:49:37,880 --> 00:49:41,840
Dziękuję, Bear. Zapamiętam te słowa.

839
00:49:42,560 --> 00:49:43,920
Jestem teraz koniem!

840
00:49:44,000 --> 00:49:46,560
Ale za milion dolarów.

841
00:49:50,800 --> 00:49:53,840
Pięknie wyglądałaś wczoraj na Arenie.

842
00:49:55,400 --> 00:49:57,360
To załatwiło Leomie…

843
00:49:57,440 --> 00:49:58,680
O rany!

844
00:49:59,520 --> 00:50:00,560
Wróciliśmy!

845
00:50:03,400 --> 00:50:04,960
Przetrwaliście!

846
00:50:05,040 --> 00:50:06,920
Krasnale wróciły!

847
00:50:07,440 --> 00:50:10,920
Po zadaniu wszyscy byli
w radosnych nastrojach.

848
00:50:11,000 --> 00:50:12,040
Witam pana.

849
00:50:12,560 --> 00:50:14,720
Gadajcie! Jak było?

850
00:50:15,600 --> 00:50:17,520
Musieliśmy przejść przez most

851
00:50:17,600 --> 00:50:21,600
i zakrywać dziury deskami,
bo most się chwiał.

852
00:50:21,680 --> 00:50:23,480
Sześćdziesiąt metrów, tak?

853
00:50:23,560 --> 00:50:25,960
Szybciej o cztery minuty skończyli…

854
00:50:27,680 --> 00:50:30,840
- Niebiescy.
- Nie mów!

855
00:50:32,200 --> 00:50:33,400
Nacieszcie się.

856
00:50:34,200 --> 00:50:37,480
Joe od razu powiedział,
że nie trzeba nam tylu desek.

857
00:50:37,560 --> 00:50:39,600
Że wystarczy przekładać jedną.

858
00:50:39,680 --> 00:50:40,720
Brawo, Joe.

859
00:50:41,720 --> 00:50:42,960
Myliłem się.

860
00:50:43,040 --> 00:50:45,440
Bohaterem okazał się Joe.

861
00:50:45,520 --> 00:50:50,160
Udowodnił sobie coś bardzo ważnego.

862
00:50:50,240 --> 00:50:53,720
- Był przywódcą.
- Wyróżnił się.

863
00:50:53,800 --> 00:50:57,480
- Poszło mi lepiej, niż myślałem.
- Zaraz się popłaczę.

864
00:50:58,000 --> 00:50:59,920
Nie spodziewałem się tego.

865
00:51:00,000 --> 00:51:01,760
To czarny koń.

866
00:51:01,840 --> 00:51:04,080
Kiedy trzeba, staje się Goliatem.

867
00:51:04,160 --> 00:51:06,560
Czuję się cudownie.

868
00:51:06,640 --> 00:51:09,800
To moje nowe oblicze.

869
00:51:09,880 --> 00:51:11,240
Będę to wspominał,

870
00:51:11,320 --> 00:51:13,760
bo dodało mi pewności siebie.

871
00:51:15,840 --> 00:51:17,360
W NASTĘPNYM ODCINKU

872
00:51:17,440 --> 00:51:21,160
Kolejne zadanie
odbędzie się na plaży Pandora.

873
00:51:24,360 --> 00:51:27,640
Każde zadanie jest wymagające.

874
00:51:27,720 --> 00:51:29,400
Denerwuję się.

875
00:51:30,200 --> 00:51:33,200
Do zadań trzeba podchodzić
z wielkim szacunkiem.

876
00:51:33,280 --> 00:51:35,400
Nazwa zadania to Tratwy Ratunkowe.

877
00:51:35,480 --> 00:51:38,920
- Brzmi elegancko.
- Nie zapomnijcie strojów kąpielowych!

878
00:51:39,000 --> 00:51:42,080
Zapowiada się
wyjątkowo niebezpieczne zadanie.

879
00:51:42,160 --> 00:51:43,680
Skacz!

880
00:51:47,520 --> 00:51:50,520
Moją przewagą jest podeszły wiek.

881
00:51:50,600 --> 00:51:51,960
Świetnie nam pójdzie.

882
00:51:52,040 --> 00:51:54,120
Laurence jest pewny siebie.

883
00:51:54,200 --> 00:51:57,440
Oczywiście mam więcej doświadczenia
od wielu z nich.

884
00:52:01,440 --> 00:52:02,360
Brak mi tchu!

885
00:52:04,000 --> 00:52:06,400
Laurence potrzebuje chyba pomocy.

886
00:52:06,920 --> 00:52:08,600
- Wszystko gra?
- Nie.

887
00:52:09,320 --> 00:52:11,160
- Jak Laurence?
- Gdzie on jest?

888
00:52:11,240 --> 00:52:12,680
Podali mu tlen.

889
00:52:42,520 --> 00:52:47,120
Napisy: Agata Jakubiec

