1
00:00:03,607 --> 00:00:05,318
Nazywam się Frank Remnick.

2
00:00:05,902 --> 00:00:07,987
R-E-M-N-I-C-K.

3
00:00:09,697 --> 00:00:12,784
Jestem nadzorcą policji federalnej
w dystrykcie Alaski

4
00:00:12,867 --> 00:00:14,911
i krótko odniosę się do sytuacji

5
00:00:14,994 --> 00:00:17,080
- w Yukon Flats…
- Trochę głośniej.

6
00:00:21,376 --> 00:00:22,961
Nie odpowiem na pytania.

7
00:00:27,549 --> 00:00:31,886
Tak więc wczoraj,
około godziny 07.00 rano,

8
00:00:32,804 --> 00:00:35,473
samolot odrzutowy lądował awaryjnie

9
00:00:36,724 --> 00:00:38,726
38 km na północ od Eagle Summit

10
00:00:40,061 --> 00:00:42,272
i 22 km na północny-zachód od Circle.

11
00:00:43,481 --> 00:00:46,234
Szczątki są rozrzucone
w promieniu trzech kilometrów.

12
00:00:46,860 --> 00:00:48,403
Nie znamy wielu szczegółów,

13
00:00:49,571 --> 00:00:53,032
ale mogę potwierdzić,
że służył do transportu więziennego

14
00:00:53,116 --> 00:00:55,410
i przewoził 52 więźniów federalnych

15
00:00:55,493 --> 00:00:57,620
oraz ośmioro funkcjonariuszy.

16
00:00:58,746 --> 00:01:00,999
Próbujemy ustalić liczbę ocalałych,

17
00:01:01,082 --> 00:01:03,835
ale wiemy, że są – i są niebezpieczni.

18
00:01:05,168 --> 00:01:08,673
Służba marshali,
policja z Fairbanks i policja stanowa

19
00:01:08,756 --> 00:01:10,508
próbują opanować sytuację.

20
00:01:10,592 --> 00:01:11,593
MÓDLMY SIĘ ZA FAIRBANKS

21
00:01:11,676 --> 00:01:13,219
Z pewnością wiecie,

22
00:01:13,303 --> 00:01:16,681
że sieć telekomunikacyjna
nie działa w całej Dolinie Tanana,

23
00:01:16,764 --> 00:01:21,185
dlatego prosimy lokalne media
o pomoc w rozprowadzaniu informacji.

24
00:01:21,769 --> 00:01:23,521
Omijajcie miejsce katastrofy.

25
00:01:23,605 --> 00:01:26,774
Jeśli macie taką możliwość,
pozostańcie w domach.

26
00:01:26,858 --> 00:01:28,776
I nie zbliżajcie się do obcych.

27
00:01:30,528 --> 00:01:35,325
Fairbanks i miejsce katastrofy
dzieli szmat drogi, ale…

28
00:01:37,577 --> 00:01:39,579
to groźni więźniowie federalni,

29
00:01:40,830 --> 00:01:45,335
którzy nie zawahają się
przejąć mienia lub wziąć zakładników.

30
00:01:49,714 --> 00:01:53,927
Zamknijcie się w domach,
przygotujcie i dbajcie o bezpieczeństwo.

31
00:01:54,010 --> 00:01:55,136
Dziękuję.

32
00:01:55,220 --> 00:01:58,223
- A twoja żona? Porwano ją?
- Kto mówił przez radio?

33
00:01:58,306 --> 00:02:00,308
Kto mówił przez radio?

34
00:02:07,190 --> 00:02:08,440
- To moje!
- Oddawaj.

35
00:02:08,524 --> 00:02:09,859
- Moja kolej!
- Dupek!

36
00:02:09,943 --> 00:02:11,903
Hej! Słownictwo.

37
00:02:11,986 --> 00:02:12,987
Jake, oddaj mu…

38
00:02:13,071 --> 00:02:15,240
Przestaniesz grzebać przy tym radiu?

39
00:02:15,323 --> 00:02:16,908
Kazałaś mi znaleźć pogodę.

40
00:02:21,913 --> 00:02:24,123
- Jesteś wkurzający!
- Przestańcie!

41
00:02:24,207 --> 00:02:25,333
Lara!

42
00:02:27,585 --> 00:02:29,128
Zamknijcie drzwi!

43
00:02:29,212 --> 00:02:31,047
Nie, posłuchaj.

44
00:02:31,130 --> 00:02:32,173
Wpuść mnie!

45
00:02:32,257 --> 00:02:33,550
Odejdź, bo zastrzelę.

46
00:02:35,552 --> 00:02:37,303
Odejdź, powiedziałam.

47
00:02:37,971 --> 00:02:39,514
Policja.

48
00:02:39,597 --> 00:02:42,267
- Mam gotówkę.
- Co on robi?

49
00:02:42,350 --> 00:02:44,018
Weź ją, proszę.

50
00:02:44,102 --> 00:02:45,395
Jest twoja, słowo.

51
00:02:45,478 --> 00:02:49,607
Nie skrzywdzę was. Proszę.
Zabierzcie mnie na policję.

52
00:03:49,626 --> 00:03:52,587
OSTATNIA RUBIEŻ

53
00:04:03,056 --> 00:04:04,265
Porwał żonę marshala?

54
00:04:04,349 --> 00:04:05,600
CENTRALA CIA
LANGLEY, WIRGINIA

55
00:04:05,683 --> 00:04:08,394
Remnick to nasza furtka do tego zadupia.

56
00:04:08,478 --> 00:04:11,397
Ma pomagać tobie, a nie tropić żonę.

57
00:04:11,481 --> 00:04:14,192
Żona to karta przetargowa.
Zażąda za nią okupu.

58
00:04:14,275 --> 00:04:15,610
- Zyskamy na tym.
- Sid.

59
00:04:15,693 --> 00:04:18,947
Za niecałą godzinę składam raport
wiceprokuratorowi generalnemu.

60
00:04:19,030 --> 00:04:22,242
- Potrzebuję konkretów.
- Czemu był w tym transporcie?

61
00:04:22,325 --> 00:04:24,077
Czemu nie leciał do Humphreys?

62
00:04:24,160 --> 00:04:27,539
Korea Południowa i Japonia
są w cholerę bliżej niż Alaska.

63
00:04:27,622 --> 00:04:28,665
Dlaczego tutaj?

64
00:04:29,207 --> 00:04:31,376
Wiesz, że szczegóły są tajne.

65
00:04:35,129 --> 00:04:36,589
Chodzi o wyciek.

66
00:04:37,173 --> 00:04:41,719
Włamał się do naszej bazy danych
poprzez jeden z zapasowych serwerów.

67
00:04:42,345 --> 00:04:43,680
Czego tam szukał?

68
00:04:45,139 --> 00:04:46,975
Nie szukał. Znalazł.

69
00:04:47,976 --> 00:04:52,313
Havlock zdobył tajne akta
znane jako „Archiwum 6”.

70
00:04:52,939 --> 00:04:54,232
Archiwum 6?

71
00:04:55,692 --> 00:04:56,901
Co to jest?

72
00:04:57,735 --> 00:04:58,987
Nasze kompendium.

73
00:04:59,070 --> 00:05:03,575
Spis wszystkich wrogów,
którzy zostali zlikwidowani

74
00:05:03,658 --> 00:05:08,329
w ramach Protokołu Atwater,
a także lista bieżących celów.

75
00:05:08,413 --> 00:05:10,248
Czyli chce uderzyć w agencję?

76
00:05:10,331 --> 00:05:12,417
Jeśli upubliczni to Archiwum,

77
00:05:13,042 --> 00:05:17,839
jeśli je przehandluje lub sprzeda,
skutki będą katastrofalne.

78
00:05:18,423 --> 00:05:21,384
Musisz go znaleźć, Sid. Znajdź Havlocka.

79
00:05:21,467 --> 00:05:23,094
- Hej.
- Znajdź Archiwum…

80
00:05:23,177 --> 00:05:25,763
- Oddzwonię.
- Żebyś wiedziała.

81
00:05:25,847 --> 00:05:29,475
Masz natychmiast zacząć gadać.
Natychmiast, jasne?

82
00:05:29,559 --> 00:05:31,978
Dlaczego on tu jest
i dlaczego porwał moją żonę?

83
00:05:34,314 --> 00:05:36,816
- Nie taką mam misję.
- To nie jest misja.

84
00:05:36,900 --> 00:05:40,278
To moje życie. Moja żona,
najukochańsza mi osoba,

85
00:05:40,361 --> 00:05:42,697
została porwana i chcę wiedzieć czemu.

86
00:05:42,780 --> 00:05:44,866
Bo CIA zjebało.

87
00:05:45,742 --> 00:05:49,454
Sprowadzenie Havlocka nie wyszło,
a ja mam to posprzątać.

88
00:05:49,537 --> 00:05:54,167
Posprzątać? Kazałaś mi go zastrzelić.
Sama też próbowałaś go zabić.

89
00:05:54,250 --> 00:05:56,878
- Mówił, że ci nie ufa.
- Szpiedzy kłamią.

90
00:05:56,961 --> 00:05:59,047
Więc ja też mam ci nie wierzyć?

91
00:05:59,130 --> 00:06:02,675
Nie ty pierwszy wątpisz w moją lojalność,
ale zapewniam,

92
00:06:02,759 --> 00:06:05,094
że beze mnie nie odzyskasz żony.

93
00:06:05,929 --> 00:06:08,556
To co teraz robimy? No co?

94
00:06:08,640 --> 00:06:10,516
- Czekamy, aż się odezwie.
- Serio?

95
00:06:10,600 --> 00:06:14,229
Zaproponujemy wymianę.
Nie skrzywdzi swojej karty przetargowej.

96
00:06:14,312 --> 00:06:15,980
Skąd ta pewność, co?

97
00:06:17,232 --> 00:06:18,316
No tak.

98
00:06:18,983 --> 00:06:20,485
To ty go wyszkoliłaś.

99
00:06:21,069 --> 00:06:23,488
Nie musisz mnie lubić, żeby przyjąć pomoc.

100
00:06:25,156 --> 00:06:26,574
A potrzebujesz jej.

101
00:06:36,376 --> 00:06:40,171
Zacznij od wieży transmisyjnej.
Wiemy, że tam był. Odgrodź teren.

102
00:06:40,255 --> 00:06:42,048
Szukajcie samochodu Sarah.

103
00:06:43,383 --> 00:06:46,344
Skurwiel odebrał nam Donniego.
Nie odbierze mi żony.

104
00:06:47,428 --> 00:06:48,596
- Jasne?
- Tak.

105
00:06:48,680 --> 00:06:50,431
- Do dzieła.
- A ty dokąd?

106
00:06:50,515 --> 00:06:52,016
Rozkręcę tę imprezę.

107
00:06:54,811 --> 00:06:58,106
Uruchomiono linię informacyjną.
Agenci z NTSB badają wrak.

108
00:06:58,189 --> 00:07:01,234
Gadałam z Ganzem,
załatwi nam tymczasową wieżę.

109
00:07:01,317 --> 00:07:03,194
- Dobrze. Havlock się odzywał?
- Nie.

110
00:07:03,278 --> 00:07:07,282
- Ale monitorujemy łączność radiową.
- Nie blokujcie kanału drugiego.

111
00:07:07,365 --> 00:07:08,783
Nadzorca Remnick?

112
00:07:09,701 --> 00:07:12,871
Steven Cole z grupy zadaniowej
ds. zbiegów z Seattle.

113
00:07:12,954 --> 00:07:15,290
Wskaż kierunek, a my ich wytropimy.

114
00:07:15,373 --> 00:07:19,335
Najpierw potrzebujemy pojazdów terenowych.
Trzeba wszystko przewieźć.

115
00:07:19,419 --> 00:07:21,963
Nie mamy wody,
sieci komórkowej ani paliwa.

116
00:07:22,046 --> 00:07:24,716
Myślałem, że jeździcie tu konno.

117
00:07:24,799 --> 00:07:27,552
Tak. Jane to Cole. Cole, Jane.

118
00:07:27,635 --> 00:07:29,721
Jest coś, co możesz dla mnie zrobić.

119
00:07:30,763 --> 00:07:33,892
Dowiedz się wszystkiego o więźniu:
Henry Dale Sickler.

120
00:07:33,975 --> 00:07:35,643
Sickler? Jasne.

121
00:07:35,727 --> 00:07:38,021
- Priorytet?
- Już nie, sam się zgłosił.

122
00:07:38,104 --> 00:07:40,440
Zapłacił jakiejś kobiecie gotówką.

123
00:07:41,149 --> 00:07:43,568
O jednego zasrańca do szukania mniej.

124
00:07:44,319 --> 00:07:46,321
Mógł ją zabić, wziąć auto i uciec.

125
00:07:46,905 --> 00:07:51,784
Nie zrobił tego. Zdobądźmy jego akta.
Upewnijmy się, że nic nam nie umyka.

126
00:07:51,868 --> 00:07:53,953
- Jasne. Frank?
- No?

127
00:07:54,037 --> 00:07:55,622
Słyszałem o twojej żonie.

128
00:07:55,705 --> 00:07:57,207
Modlę się o nią.

129
00:07:57,790 --> 00:07:59,709
Zniszczymy gnoja, który ją porwał.

130
00:07:59,792 --> 00:08:01,461
Nie blokuj kanału drugiego.

131
00:08:01,544 --> 00:08:02,629
Jasne.

132
00:08:03,630 --> 00:08:07,133
Jane, jak my ich, kurwa,
wszystkich wykarmimy?

133
00:08:08,760 --> 00:08:10,637
- Frank.
- Tak?

134
00:08:10,720 --> 00:08:12,931
Wybacz, Erin, że cię tu ściągnąłem.

135
00:08:13,014 --> 00:08:18,353
- Oka nie zmrużyłam. Odzywali się?
- Nie, ale wyszli ze szkoły razem.

136
00:08:18,436 --> 00:08:20,813
- O Boże.
- Namierzymy ich komórki.

137
00:08:20,897 --> 00:08:22,440
- Jak to się stało?
- Nie wiem.

138
00:08:22,524 --> 00:08:25,151
Tankowali przy autostradzie Old Nenana.

139
00:08:25,235 --> 00:08:27,237
- Wiem, gdzie są.
- W waszym domku?

140
00:08:27,320 --> 00:08:29,739
- Tak. Skąd o nim wiesz?
- Całe miasto wie.

141
00:08:29,822 --> 00:08:33,368
W porządku. Wyjechali w południe,
więc zdążyli przed śnieżycą.

142
00:08:33,450 --> 00:08:34,993
Dlatego nie dzwonili.

143
00:08:35,078 --> 00:08:36,704
Wyślesz tam mundurowego?

144
00:08:36,788 --> 00:08:39,123
Frank! To Sarah.

145
00:08:39,207 --> 00:08:41,416
Mamy trop. Byli w twoim domu.

146
00:08:42,834 --> 00:08:45,380
Gdzie ona jest? Co się dzieje?

147
00:08:45,463 --> 00:08:47,465
Sąsiad widział go na podjeździe.

148
00:08:47,549 --> 00:08:49,968
Frank, musisz to zobaczyć.

149
00:08:53,805 --> 00:08:55,723
Chyba coś nagrywał.

150
00:08:55,807 --> 00:08:58,226
Pewnie żądania albo dowód, że Sarah żyje.

151
00:08:59,102 --> 00:09:00,353
Ale nie ma kasety.

152
00:09:01,521 --> 00:09:04,649
Użył twojego komputera,
aby dostać się do naszej bazy.

153
00:09:04,732 --> 00:09:06,776
Sprawdził listę pasażerów samolotu.

154
00:09:06,860 --> 00:09:08,903
I przeszukał twoje rzeczy osobiste.

155
00:09:08,987 --> 00:09:10,488
Ciuchy, sejf na broń.

156
00:09:13,449 --> 00:09:14,450
Szlag.

157
00:09:15,285 --> 00:09:17,579
Wyjdźcie stąd wszyscy.

158
00:09:17,662 --> 00:09:18,746
Wyjść.

159
00:09:22,500 --> 00:09:23,501
Ty zostań.

160
00:09:26,296 --> 00:09:29,465
Byli tutaj. Całą noc. Dlaczego?

161
00:09:32,302 --> 00:09:33,803
Zbroi się na podróż.

162
00:09:33,887 --> 00:09:36,890
Mógł wziąć czyjekolwiek ciuchy i broń.
Czemu moje?

163
00:09:36,973 --> 00:09:39,601
I czemu nie zostawił nagrania?

164
00:09:39,684 --> 00:09:41,102
Obserwuje cię.

165
00:09:42,103 --> 00:09:44,314
Chce cię zrozumieć. Chce…

166
00:09:45,231 --> 00:09:48,693
sprawdzić, co jest dla ciebie ważne.
Jak reagujesz.

167
00:10:06,336 --> 00:10:07,587
To jej?

168
00:10:07,670 --> 00:10:09,339
Tak, nosiła go na łańcuszku.

169
00:10:20,183 --> 00:10:21,184
Sztuczny.

170
00:10:24,520 --> 00:10:30,276
Oświadczyłem się, gdy byłem spłukany.
Nigdy nie pozwoliła mi podmienić kamienia.

171
00:10:31,236 --> 00:10:33,488
Znajdziemy kasetę i twoją żonę.

172
00:10:34,072 --> 00:10:35,698
Obiecuję, że jest bezpieczna.

173
00:10:38,201 --> 00:10:39,786
Chciałbym ci wierzyć.

174
00:11:18,324 --> 00:11:19,409
Cześć, Frank.

175
00:11:20,159 --> 00:11:21,536
Hej.

176
00:11:22,662 --> 00:11:23,663
On…

177
00:11:24,289 --> 00:11:25,957
ma żądania.

178
00:11:33,047 --> 00:11:35,049
NIE ODGRZEWAJ W MIKROFALÓWCE!!!

179
00:11:56,154 --> 00:11:57,572
To miejsce przestępstwa.

180
00:11:58,489 --> 00:11:59,657
Głodny jestem.

181
00:11:59,741 --> 00:12:01,284
Możesz zjadać dowody.

182
00:12:13,129 --> 00:12:14,214
Bakłażan?

183
00:12:15,089 --> 00:12:16,090
No.

184
00:12:16,633 --> 00:12:19,135
Wprowadziła go, żeby zbić mój cholesterol.

185
00:12:25,099 --> 00:12:26,643
Miałem wrócić do domu.

186
00:12:28,019 --> 00:12:29,312
Tak jak mówiła.

187
00:12:29,395 --> 00:12:30,855
Odzyskamy ją.

188
00:12:31,689 --> 00:12:35,360
On tu, kurwa, był. Był w moim domu.

189
00:12:36,110 --> 00:12:39,781
Spójrz na mnie. Odzyskamy ją.
Spójrz na mnie, Frank.

190
00:12:41,074 --> 00:12:44,077
Ona i Luke wrócą do domu,
choćby nie wiem co.

191
00:12:46,079 --> 00:12:49,582
Clint jest w drodze do domku.
Dzieciakom nic nie będzie.

192
00:12:51,543 --> 00:12:52,544
Tak?

193
00:12:57,048 --> 00:12:59,551
Mieszkańcy nie mają pojęcia, co ich czeka.

194
00:13:16,818 --> 00:13:17,819
Kira?

195
00:13:47,056 --> 00:13:48,641
Znalazłam ozdoby świąteczne.

196
00:13:49,142 --> 00:13:51,477
Podejrzanie dużo tych Mikołajów.

197
00:13:53,229 --> 00:13:54,564
Co robisz?

198
00:13:54,647 --> 00:13:58,651
Szukam łopaty, żeby wykopać auto
i się stąd wydostać.

199
00:14:01,237 --> 00:14:04,490
Wczoraj było fajnie, prawda?

200
00:14:04,574 --> 00:14:10,413
Jasne, ale utknęliśmy tutaj,
ja jestem głodna, a ty nie masz planu.

201
00:14:12,290 --> 00:14:16,252
- Gulasz z Mikołajów?
- To nie jest, kurde, śmieszne.

202
00:14:20,298 --> 00:14:22,425
Miało być romantycznie. Nie myślałem,

203
00:14:22,508 --> 00:14:25,511
- że tu utkniemy.
- Jasne, że nie.

204
00:14:25,595 --> 00:14:27,847
- O co ci chodzi?
- Bo ty nie myślisz.

205
00:14:28,848 --> 00:14:30,850
- Ja nic, tylko myślę.
- Nie.

206
00:14:30,934 --> 00:14:32,435
Ty wypierasz.

207
00:14:36,189 --> 00:14:38,024
- Czemu to robisz?
- Luke!

208
00:14:38,107 --> 00:14:39,108
Co?

209
00:14:39,192 --> 00:14:42,904
Każdy, kogo znam, sprawdziłby pogodę,
kupił jedzenie, benzynę,

210
00:14:42,987 --> 00:14:45,990
może nawet łańcuchy,
bo to pierdzielona Alaska.

211
00:14:46,699 --> 00:14:47,700
Ale nie ty.

212
00:14:50,578 --> 00:14:55,124
Nie ma zasięgu, nikt nas nie uratuje.
Wykopmy samochód i wracajmy.

213
00:14:56,960 --> 00:14:58,294
Jezu!

214
00:15:11,015 --> 00:15:14,435
Piśnij choć słówko, a odetnę ci język.

215
00:15:15,895 --> 00:15:17,564
Idziemy, dalej.

216
00:15:23,611 --> 00:15:25,029
Skąd masz radio?

217
00:15:25,697 --> 00:15:26,698
Zabrałem.

218
00:15:27,740 --> 00:15:29,033
A tych skąd wziąłeś?

219
00:15:29,117 --> 00:15:30,451
Nieważne.

220
00:15:31,327 --> 00:15:32,453
Co mówią?

221
00:15:32,537 --> 00:15:35,456
W dole rzeki jest most.
Roi się tam od glin.

222
00:15:37,250 --> 00:15:40,920
Oddaj mi radio, a ja sprawdzę,
czy zdołam cię rozkuć.

223
00:15:59,355 --> 00:16:00,440
Cześć, Frank.

224
00:16:01,232 --> 00:16:02,442
Hej.

225
00:16:03,985 --> 00:16:04,986
On…

226
00:16:05,862 --> 00:16:07,238
ma żądania.

227
00:16:08,656 --> 00:16:12,744
Na pokładzie był taki więzień.

228
00:16:12,827 --> 00:16:16,247
Siedział na miejscu 12A.

229
00:16:18,416 --> 00:16:23,504
Jeśli go znajdziesz i przyprowadzisz,
zostanę uwolniona.

230
00:16:24,923 --> 00:16:26,090
Życie za życie.

231
00:16:29,427 --> 00:16:33,890
Zabierz go półtora kilometra
na północ od stacji pomp nr 7.

232
00:16:34,682 --> 00:16:37,518
Znacznik 452. Żadnej policji.

233
00:16:38,102 --> 00:16:39,354
Przyjedź sam.

234
00:16:40,230 --> 00:16:42,232
O 16.00. Dzisiaj.

235
00:16:42,857 --> 00:16:43,942
Kocham cię, Frank.

236
00:16:46,736 --> 00:16:48,196
To ważne, Frank.

237
00:16:49,197 --> 00:16:51,533
Od tego zależy, czy sobie zaufamy.

238
00:16:53,576 --> 00:16:54,911
Ufam, że kochasz żonę.

239
00:16:55,495 --> 00:16:57,121
Ufam, że przyprowadzisz 12A.

240
00:16:58,831 --> 00:17:02,627
A ty ufasz, że jeśli tego nie zrobisz,
Sarah nie wróci do domu.

241
00:17:15,348 --> 00:17:19,936
- Ukradłaś to z mojego domu.
- Więzień 12A. Henry Dale Sickler.

242
00:17:20,019 --> 00:17:22,605
- Nie znalazłam bezpośre…
- Ukradłaś dowody.

243
00:17:23,313 --> 00:17:27,026
Aby cię chronić. Abyś odzyskał żonę,
bo jeśli policja to znajdzie…

244
00:17:27,110 --> 00:17:30,196
Policja jej szuka.
Ja jestem z cholernej policji!

245
00:17:33,032 --> 00:17:36,244
W przeciwieństwie do CIA
mamy zasady i przyzwoitość.

246
00:17:37,579 --> 00:17:40,164
- Teraz masz złamać zasady.
- Nie słuchasz.

247
00:17:40,248 --> 00:17:42,959
Masz okazać zaufanie.
Uwierz mi, pomagam ci.

248
00:17:43,042 --> 00:17:45,295
- O rany.
- Jeśli zrobimy, o co prosi…

249
00:17:45,378 --> 00:17:48,798
- Nie będę z nim negocjował.
- Chcesz odzyskać żonę?

250
00:17:48,882 --> 00:17:51,885
Musisz mi zaufać, Frank.
Tego właśnie go uczyłam.

251
00:17:51,968 --> 00:17:55,054
Havlock wynajduje i wykorzystuje słabości.

252
00:17:55,847 --> 00:17:58,850
Sytuacja z Sarah to czysta transakcja.

253
00:17:58,933 --> 00:18:01,436
Wykorzystuje przewagę,
aby pokazać wyższość,

254
00:18:01,519 --> 00:18:04,689
co nam sprzyja,
bo jeśli dobrze to rozegramy,

255
00:18:04,772 --> 00:18:07,400
jeśli zrobimy, o co prosi,
odzyskamy Sarah.

256
00:18:07,483 --> 00:18:08,568
NASTĘPNA AUTORYZACJA:

257
00:18:12,447 --> 00:18:15,867
Henry Sickler.
Wymienisz go na żonę czy nie?

258
00:18:22,081 --> 00:18:23,791
Henry Dale Sickler.

259
00:18:23,875 --> 00:18:26,836
Poszukiwany za oszustwa
i pranie brudnych pieniędzy.

260
00:18:26,920 --> 00:18:28,504
Jest księgowym przestępców.

261
00:18:28,588 --> 00:18:32,967
Przeprowadza audyty, aby wykryć,
kto kradnie wewnątrz organizacji.

262
00:18:33,051 --> 00:18:37,555
- Nikt za nim nie zatęskni.
- Sickler okradał własnych klientów.

263
00:18:37,639 --> 00:18:40,183
Więc go wytropili i podpalili żywcem.

264
00:18:40,266 --> 00:18:42,936
Gnój był miesiąc w śpiączce,
stracił obie ręce.

265
00:18:43,019 --> 00:18:44,729
Od tego czasu się ukrywa.

266
00:18:45,396 --> 00:18:47,482
- Kto to?
- Mój cień. Dla kogo pracuje?

267
00:18:48,066 --> 00:18:49,943
Dla kogo nie pracuje.

268
00:18:50,026 --> 00:18:52,362
I nie tylko pracuje, ale i okrada.

269
00:18:52,445 --> 00:18:53,947
To chodzący trup.

270
00:18:55,490 --> 00:18:56,824
Dla kogo pracuje cień?

271
00:18:56,908 --> 00:18:58,368
- Departament Stanu.
- Ściema.

272
00:18:58,451 --> 00:19:02,664
- CIA. Nie dopuszczaj jej do niego.
- Jasne. To przez niego tu jesteś?

273
00:19:04,332 --> 00:19:05,583
Dasz nam chwilę?

274
00:19:06,459 --> 00:19:07,544
Jasne.

275
00:19:09,504 --> 00:19:11,589
- Znasz go?
- Pierwszy raz widzę.

276
00:19:11,673 --> 00:19:12,924
Spójrz na niego.

277
00:19:13,007 --> 00:19:14,634
Nie boi się więźniów.

278
00:19:15,176 --> 00:19:18,888
- Jest tu z jakiegoś powodu. Ma plan.
- Musimy go wymienić.

279
00:19:19,556 --> 00:19:22,559
Wymiana więźnia na moją żonę
nie jest taka prosta.

280
00:19:23,476 --> 00:19:27,981
Jeśli się zgodzę, może to powtórzyć.
Porwie mi syna, przyjaciół, mieszkańców.

281
00:19:28,064 --> 00:19:30,525
- Okej.
- Nie, ja nie skończyłem.

282
00:19:30,608 --> 00:19:34,362
Jesteś tu tylko gościnnie
jako moja doradczyni.

283
00:19:34,445 --> 00:19:37,991
Nie rozmawiasz z moimi więźniami
ani z moimi ludźmi.

284
00:19:38,074 --> 00:19:43,246
Jeśli nie masz info o Havlocku,
siedzisz cicho jak mój cień, zrozumiano?

285
00:19:45,206 --> 00:19:47,500
- Jako doradczyni…
- Tak?

286
00:19:48,751 --> 00:19:50,753
Musisz go uwolnić.

287
00:19:51,421 --> 00:19:52,422
Zaufaj mi.

288
00:19:55,174 --> 00:19:56,301
Zaufanie.

289
00:19:57,719 --> 00:19:59,470
Fascynująca koncepcja.

290
00:20:00,096 --> 00:20:02,932
Zaufanie leży u podstaw
każdej funkcjonalnej sieci,

291
00:20:03,725 --> 00:20:06,394
bo każda zmaga się
z zagrożeniami bezpieczeństwa:

292
00:20:06,477 --> 00:20:10,398
czy to błędną konfiguracją,
czy ukierunkowanymi atakami.

293
00:20:10,940 --> 00:20:13,109
Proszę o przykład sieci, której ufamy.

294
00:20:14,986 --> 00:20:17,030
- Tak.
- Komórkowa?

295
00:20:17,113 --> 00:20:21,117
Nie. Nie ufam żadnej sieci komórkowej,

296
00:20:21,201 --> 00:20:23,453
więc przykro mi. Coś innego.

297
00:20:23,995 --> 00:20:24,996
Tak?

298
00:20:25,079 --> 00:20:26,456
- Linie lotnicze?
- Słucham?

299
00:20:26,539 --> 00:20:27,665
Linie lotnicze.

300
00:20:28,416 --> 00:20:30,084
Tak. Boże. Linie lotnicze.

301
00:20:30,585 --> 00:20:33,463
Ufamy, że wystartują. Ja na pewno.

302
00:20:33,546 --> 00:20:35,965
Ufamy, że wylądują. Zawierzamy im rodziny.

303
00:20:36,049 --> 00:20:37,550
Zawierzamy im życie.

304
00:20:37,634 --> 00:20:41,721
Ile samolotów musiałoby się rozbić,
żebyśmy stracili do nich zaufanie?

305
00:20:41,804 --> 00:20:44,474
Ile? Podam wam statystyki.

306
00:20:44,557 --> 00:20:48,561
Każdego dnia odbywa się
100 tysięcy lotów komercyjnych.

307
00:20:49,896 --> 00:20:53,900
- Ile procent musiałoby się rozbić…
- Cztery.

308
00:20:56,444 --> 00:20:58,947
- Cztery procent, zgadłaś.
- Cztery samoloty.

309
00:21:00,156 --> 00:21:02,492
11 września 2001 roku.

310
00:21:05,954 --> 00:21:09,958
11 września porwano 0,004% samolotów.

311
00:21:12,210 --> 00:21:15,380
A to na trzy dni uziemiło
wszystkie samoloty na świecie.

312
00:21:17,674 --> 00:21:19,175
Straciliśmy zaufanie.

313
00:21:21,636 --> 00:21:25,473
Nie trzeba rozbijać wszystkich samolotów.

314
00:21:26,474 --> 00:21:30,812
Wystarczy zwiększyć
prawdopodobieństwo katastrofy.

315
00:21:31,813 --> 00:21:36,359
Badania nad zapobieganiem takim sytuacjom
nazywamy „Badaniami odporności”.

316
00:21:41,489 --> 00:21:42,657
Przepraszam.

317
00:21:44,701 --> 00:21:48,037
Bardzo ciekawy wykład.
Odporność, koniec świata itd.

318
00:21:49,539 --> 00:21:51,875
- Dziękuję, pani…
- Whitaker.

319
00:21:52,542 --> 00:21:56,087
Zarządzanie danymi.
Liczę, że da się pan zaprosić na kawę.

320
00:21:56,838 --> 00:21:57,839
Panie Sickler.

321
00:21:58,965 --> 00:22:00,592
Frank Remnick.

322
00:22:00,675 --> 00:22:02,510
Dowódca policji federalnej.

323
00:22:03,845 --> 00:22:07,557
Havlock przeglądał
pańskie akta w moim domu.

324
00:22:07,640 --> 00:22:10,268
Skąd się znacie?

325
00:22:15,106 --> 00:22:17,650
To może dlaczego
oddał się pan w ręce policji?

326
00:22:19,944 --> 00:22:23,948
Ile taki pies rocznie zarabia?
Siedemdziesiąt koła? Osiemdziesiąt?

327
00:22:24,032 --> 00:22:27,911
- Gdzie ona jest?
- Co was ciągnie do tej roboty?

328
00:22:29,204 --> 00:22:31,998
Ryzykujecie życiem. Zarabiacie grosze.

329
00:22:32,081 --> 00:22:33,917
- No.
- Po co się męczyć?

330
00:22:35,501 --> 00:22:39,839
Obowiązkowa wcześniejsza emerytura
w wieku 57 lat. Pełne ubezpieczenie.

331
00:22:41,549 --> 00:22:43,259
To nie najgorsza oferta.

332
00:22:44,427 --> 00:22:49,140
Ale z taką kartoteką cię nie przyjmą,
więc poproszę raz jeszcze.

333
00:22:49,224 --> 00:22:53,478
Opowiedz mi o Havlocku
i kobiecie, którą porwał.

334
00:22:55,563 --> 00:22:57,440
Wiem, że to twoja żona.

335
00:22:58,066 --> 00:22:59,609
I jest w niebezpieczeństwie.

336
00:22:59,692 --> 00:23:02,028
- Tak słyszałem.
- Od Havlocka?

337
00:23:02,111 --> 00:23:03,863
I wiem, że to niezła cizia.

338
00:23:03,947 --> 00:23:05,698
Próbuję ci pomóc, jasne?

339
00:23:07,367 --> 00:23:10,411
Nie potrzebuję twojej pomocy, psie.
Mam inne plany.

340
00:23:10,495 --> 00:23:13,248
- Z Havlockiem?
- Zapytaj swojego szefa.

341
00:23:14,165 --> 00:23:17,418
- Wyjadę z tej pipidówy przed końcem dnia.
- Tak?

342
00:23:20,755 --> 00:23:22,840
O kurde, wkurzył się.

343
00:23:22,924 --> 00:23:25,635
- Żebyś wiedział.
- Dobra, powiem ci coś.

344
00:23:25,718 --> 00:23:27,679
Chcesz znaleźć swoją wieśniarę?

345
00:23:27,762 --> 00:23:30,098
- Tak.
- Chodź. Wiem, gdzie jest.

346
00:23:30,682 --> 00:23:32,183
- Znam prawdę.
- Tak?

347
00:23:32,267 --> 00:23:34,018
- Okej.
- Podejdź bliżej.

348
00:23:34,686 --> 00:23:36,354
- Muszę szeptem.
- Jestem.

349
00:23:38,356 --> 00:23:39,566
Klucze!

350
00:23:40,984 --> 00:23:43,444
I co mi zrobisz, szmato?

351
00:23:43,528 --> 00:23:46,698
Myślisz, że mnie skrzywdzisz?
Że nie wiem, co to ból?

352
00:23:46,781 --> 00:23:48,157
Próbowali mnie zabić.

353
00:23:48,241 --> 00:23:51,286
Spalić. Ale ja nie umieram.

354
00:23:51,369 --> 00:23:54,414
Jestem niezniszczalny. Nietykalny.

355
00:23:54,497 --> 00:23:57,542
Więc leć do szefa i ustal,
gdzie jest mój transport.

356
00:23:57,625 --> 00:23:58,626
Rozejrzyj się.

357
00:23:59,711 --> 00:24:00,712
Gdzie jesteś?

358
00:24:01,880 --> 00:24:05,800
Nigdzie. Nie masz żadnych praw.
Nikt nie wie, że tu jesteś.

359
00:24:07,594 --> 00:24:10,430
Zastanów się, co mi powiesz, jak wrócę,

360
00:24:11,180 --> 00:24:14,017
bo jak wyrzucę stąd twoje dupsko,

361
00:24:15,101 --> 00:24:17,604
czeka cię długie czołganie donikąd.

362
00:24:23,818 --> 00:24:24,819
Otwórz.

363
00:25:07,904 --> 00:25:09,948
Zwierzę, prawda? Na bank zwierzę.

364
00:25:10,031 --> 00:25:11,616
Spójrz na zadrapania.

365
00:25:13,117 --> 00:25:15,662
Co robimy? On potrzebuje lekarza.

366
00:25:18,498 --> 00:25:19,541
Skąd się wziął?

367
00:25:20,041 --> 00:25:22,210
- Turysta?
- Tak daleko?

368
00:25:23,127 --> 00:25:24,420
Może polował.

369
00:25:24,504 --> 00:25:27,423
To gdzie ma broń? I swój skuter śnieżny?

370
00:25:27,507 --> 00:25:29,759
- I kumpli…
- Noż kurde, nie wiem.

371
00:25:30,343 --> 00:25:35,056
Ale wiem, że nie mamy telefonu ani auta.
I jeśli mu nie pomożemy, umrze.

372
00:25:45,316 --> 00:25:47,735
- Co jest?
- Mamy jednego.

373
00:25:51,239 --> 00:25:54,409
- Zastrzeliłeś zamarzniętego gościa.
- Nie.

374
00:25:54,492 --> 00:25:57,620
Wtedy nie wiedzieliśmy, że zamarzł.
Wyglądał groźnie.

375
00:25:58,288 --> 00:25:59,873
Z pewnością, Pete.

376
00:26:01,791 --> 00:26:04,210
Poprosimy worek na ciało zmarzlaka.

377
00:26:04,294 --> 00:26:07,130
- A nagroda?
- Żadnej nagrody. Wracajcie.

378
00:26:07,213 --> 00:26:11,801
Mamy martwego zbiega.
Spiszcie oświadczenie kierowcy.

379
00:26:11,885 --> 00:26:14,512
- Myślałem sobie…
- To na pewno dobry pomysł?

380
00:26:15,722 --> 00:26:18,057
- Wyznacz mnie swoim zastępcą.
- Nie.

381
00:26:18,141 --> 00:26:20,476
Do końca dnia ściągnę tu z 15-20 ludzi.

382
00:26:20,560 --> 00:26:24,314
Nie, Shooter. To nie Gunsmoke.
Żadnych oddziałów pościgowych.

383
00:26:24,939 --> 00:26:28,276
Jeśli chcesz pomóc, zadzwoń do brata.

384
00:26:28,359 --> 00:26:31,196
Potrzebujemy na już
tuzin przenośnych toalet.

385
00:26:31,863 --> 00:26:34,365
Proszę… i dziękuję.

386
00:26:53,051 --> 00:26:55,053
Frank się nie ugnie.

387
00:26:58,806 --> 00:27:01,059
Mój mąż nie uwolni więźnia.

388
00:27:01,142 --> 00:27:03,811
To wbrew wszystkim jego zasadom.

389
00:27:03,895 --> 00:27:06,648
Wbrew wszystkim złożonym przysięgom.

390
00:27:10,193 --> 00:27:11,528
Tobie też przysięgał,

391
00:27:12,904 --> 00:27:13,905
prawda?

392
00:27:21,871 --> 00:27:23,206
No dalej.

393
00:27:38,388 --> 00:27:41,641
- Bradford.
- Jacque. Miło, że odebrałaś.

394
00:27:41,724 --> 00:27:43,226
Chciałem z tobą pogadać.

395
00:27:43,309 --> 00:27:45,937
- Ty zasrańcu.
- Chyba nie łamię zasad,

396
00:27:46,020 --> 00:27:48,565
dzwoniąc bezpośrednio,
z pominięciem Sidney.

397
00:27:48,648 --> 00:27:51,276
Złamałeś zasady, rozbijając samolot.

398
00:27:51,359 --> 00:27:55,071
- Tak właśnie to opowiadaj.
- To on. Namierz go.

399
00:27:55,780 --> 00:27:58,658
- Skąd masz mój numer?
- Innym razem, jesteś zajęta.

400
00:27:58,741 --> 00:28:00,285
Ja też, więc się streszczę.

401
00:28:01,035 --> 00:28:04,581
Wysłałem ci link.
Niech namierzający mnie kujon go otworzy.

402
00:28:04,664 --> 00:28:05,957
Dzwoni spoza sieci.

403
00:28:07,584 --> 00:28:09,586
KOLEJNA AUTORYZACJA:

404
00:28:10,545 --> 00:28:13,047
- Co to jest?
- Moje ubezpieczenie.

405
00:28:13,590 --> 00:28:18,803
Upiekło ci się, bo przeżyłem katastrofę,
ale na więcej szczęścia nie licz.

406
00:28:19,679 --> 00:28:21,431
Jeśli coś mi się stanie,

407
00:28:22,015 --> 00:28:25,226
jeśli nie wprowadzę kodu co 72 godziny,

408
00:28:25,894 --> 00:28:29,022
aktywuje się urządzenie czuwające.

409
00:28:29,105 --> 00:28:32,150
A zawartość Archiwum 6 zostanie wysłana

410
00:28:32,233 --> 00:28:35,612
do wybranej grupy osób,
którą bardzo zainteresuje

411
00:28:35,695 --> 00:28:37,530
twoja tajna działalność w CIA.

412
00:28:37,614 --> 00:28:41,034
Ty draniu. Igrasz z ludzkim życiem.

413
00:28:42,076 --> 00:28:46,956
Muszę tylko mieć pewność,
że rozumiesz, jak to działa.

414
00:28:47,040 --> 00:28:50,627
Ty umierasz, Archiwum idzie w świat.
Rozumiem, jak to działa.

415
00:28:50,710 --> 00:28:52,128
Dobrze. To wszystko.

416
00:28:52,879 --> 00:28:55,048
Kończę. Czeka mnie pracowity dzień.

417
00:28:55,924 --> 00:28:57,926
Przekażę Sidney twoje pozdrowienia.

418
00:29:00,678 --> 00:29:03,556
Namierz hosting strony i ją zneutralizuj.

419
00:29:03,640 --> 00:29:04,807
Natychmiast.

420
00:29:43,596 --> 00:29:44,764
Kurwa.

421
00:29:46,057 --> 00:29:47,100
Sarah.

422
00:29:49,310 --> 00:29:50,436
Daj spokój.

423
00:29:52,146 --> 00:29:53,189
Sarah.

424
00:29:54,732 --> 00:29:55,733
Daj spokój.

425
00:29:57,777 --> 00:29:59,153
Jest odbezpieczony…

426
00:30:26,055 --> 00:30:29,517
- Kto o niej wie?
- Mój podstawowy zespół.

427
00:30:29,601 --> 00:30:31,686
Wiceprokurator się nie wtrącił?

428
00:30:32,395 --> 00:30:33,771
O niczym nie wie.

429
00:30:33,855 --> 00:30:35,732
Zostali wpleceni dla niepoznaki.

430
00:30:35,815 --> 00:30:37,609
IG chce kolejnego przesłuchania.

431
00:30:38,443 --> 00:30:40,904
Wstrzymamy ich,
póki nie sprowadzi Havlocka.

432
00:30:40,987 --> 00:30:42,739
Wkrótce się zorientują,

433
00:30:42,822 --> 00:30:45,700
że Scofield tropi faceta,
któremu rzekomo pomagała.

434
00:30:47,744 --> 00:30:48,745
Zaprzeczymy.

435
00:30:48,828 --> 00:30:50,997
Nie ukryjesz katastrofy lotniczej.

436
00:30:51,915 --> 00:30:53,333
I jeszcze Archiwum.

437
00:30:54,792 --> 00:30:59,088
W obliczu wycieku odstąpiłaś od zasad,
co można usprawiedliwić,

438
00:30:59,631 --> 00:31:01,758
ale nie możesz chronić Scofield.

439
00:31:01,841 --> 00:31:03,593
- Znajdzie go.
- Przyznaj.

440
00:31:03,676 --> 00:31:06,804
Zrobiłaś to ze względu
na jakąś obietnicę daną jej ojcu?

441
00:31:07,388 --> 00:31:09,682
Czy chcesz rzucić biedaczkę na pożarcie?

442
00:31:12,060 --> 00:31:13,978
- Daj mi tydzień.
- Masz dwa dni.

443
00:31:14,896 --> 00:31:17,232
Jeśli jesteś mądra,
rzucisz ją na pożarcie.

444
00:31:26,282 --> 00:31:27,575
Co dla mnie masz?

445
00:31:27,659 --> 00:31:29,077
Clint ma opóźnienie.

446
00:31:29,160 --> 00:31:30,870
Są godzinę od Luke’a.

447
00:31:30,954 --> 00:31:34,374
I odnaleźli rejestrator pokładowy.
Jeszcze dziś go wywiozą.

448
00:31:34,457 --> 00:31:37,043
- Ale wyżerka. Padam z głodu.
- Dzięki, Frank.

449
00:31:37,126 --> 00:31:39,754
Gubernatorka znów dzwoniła.
Chce oświadczenia.

450
00:31:39,837 --> 00:31:44,717
- Zajebiście, mięso z grilla!
- Co oni wszyscy tacy podekscytowani?

451
00:31:49,180 --> 00:31:52,892
Kazałeś mi ich nakarmić,
a szkolne stołówki pozamykano.

452
00:31:52,976 --> 00:31:56,479
Ale przypomniałam sobie,
że kościół organizuje stypy,

453
00:31:56,563 --> 00:32:00,692
a ja mam kontakty do rodziców…
Czy ty mnie słuchasz? Czego szukasz?

454
00:32:00,775 --> 00:32:03,111
Gay Anden przyniosła makaron z wołowiną?

455
00:32:25,508 --> 00:32:27,010
Zajadajcie.

456
00:32:30,763 --> 00:32:33,433
- Jak się masz?
- Lepiej niż jedzenie.

457
00:32:33,516 --> 00:32:36,352
Nie żartowałeś, że nie jadacie sałatek.

458
00:32:37,854 --> 00:32:41,357
Ani żadnych warzyw,
które nie są zalane serem

459
00:32:41,441 --> 00:32:43,526
albo seropodobną substancją.

460
00:32:53,286 --> 00:32:54,662
To od Havlocka.

461
00:32:55,330 --> 00:32:56,831
Zgodzisz się na wymianę?

462
00:33:02,795 --> 00:33:03,796
Opowiedz mi o nim.

463
00:33:04,672 --> 00:33:07,342
- Już to zrobiłam.
- Mówiłaś, co zrobił.

464
00:33:07,425 --> 00:33:08,843
A czego chce? Osobiście?

465
00:33:11,387 --> 00:33:14,474
- Nie wiemy dokładnie.
- Spróbuj się domyślić.

466
00:33:15,558 --> 00:33:17,393
Wspominałaś o krucjacie.

467
00:33:17,977 --> 00:33:19,062
Co to oznacza?

468
00:33:22,649 --> 00:33:26,653
Myślę, że Havlock czuje się tak,
jak wielu Amerykanów.

469
00:33:27,487 --> 00:33:28,738
Wściekły. Zdradzony.

470
00:33:28,821 --> 00:33:32,242
Uważa, że już nikt w tym kraju
nie odpowiada za swoje czyny.

471
00:33:32,867 --> 00:33:34,327
Chyba się z nim zgadzam.

472
00:33:36,955 --> 00:33:41,167
Uważa też, że CIA stanowi
największą porażkę naszego rządu.

473
00:33:42,126 --> 00:33:43,836
Czyli zadarł z CIA?

474
00:33:44,629 --> 00:33:48,675
Zanim zniknął, włamał się na serwer CIA

475
00:33:48,758 --> 00:33:52,011
i skopiował zawartość folderu Archiwum 6.

476
00:33:52,095 --> 00:33:53,429
Czyli?

477
00:33:54,430 --> 00:33:59,143
To tajny plan naszych działań.
Cele, zasoby, źródła i metody.

478
00:34:00,061 --> 00:34:01,479
Chce to sprzedać?

479
00:34:02,105 --> 00:34:03,857
Nie wiemy, co chce osiągnąć.

480
00:34:03,940 --> 00:34:08,653
Wiem tylko, że powiązał Archiwum
z jakimś programem obronnym.

481
00:34:08,736 --> 00:34:10,196
Z czuwakiem.

482
00:34:10,280 --> 00:34:12,865
Jeśli coś mu się stanie,
zostanie upublicznione.

483
00:34:13,740 --> 00:34:17,579
Sickler ma mu pomóc
dopiąć transakcję z jakimś kupcem?

484
00:34:17,662 --> 00:34:21,583
Sickler obraca brudnymi pieniędzmi.
Jego udział ma sens.

485
00:34:21,666 --> 00:34:23,251
A może stoi mu na drodze.

486
00:34:25,044 --> 00:34:29,591
Może jedynym, co stoi między
twoim kolegą a upadkiem CIA

487
00:34:30,173 --> 00:34:33,928
jest przestępca bez rąk,
biegający samopas po tundrze Jukonu.

488
00:34:35,430 --> 00:34:39,017
Może tobie się to składa,
ale cywilizowany świat tak nie działa.

489
00:34:41,227 --> 00:34:44,939
A więc tak to postrzegasz.
Tak nas widzisz. Jako prostaków.

490
00:34:45,773 --> 00:34:48,234
- Nie to powiedziałam.
- Ale to miałaś na myśli.

491
00:34:48,860 --> 00:34:50,278
Jesteśmy wieśniakami?

492
00:34:51,946 --> 00:34:56,159
Niewykształceni, niekulturalni,
nieuprzejmi. Niewdzięczni, jak…

493
00:34:56,910 --> 00:34:59,329
Jak Butch Cotters, który tam siedzi?

494
00:34:59,913 --> 00:35:02,248
Zalegał z ratami. Niemal stracił wszystko.

495
00:35:02,332 --> 00:35:06,461
Ta świnia z tyłu ciężarówki
jest warta dwie raty kredytu hipotecznego.

496
00:35:06,544 --> 00:35:08,546
A mimo to karmi ciebie i resztę.

497
00:35:09,797 --> 00:35:11,966
A tam w środku? Oolu.

498
00:35:12,967 --> 00:35:16,846
W zeszłym roku zaproponowali mu
pracę w banku w San Diego.

499
00:35:16,930 --> 00:35:19,349
Odmówił, żeby pomagać wujkowi.

500
00:35:22,310 --> 00:35:23,478
Sue…

501
00:35:24,646 --> 00:35:26,397
w zeszłe lato straciła męża.

502
00:35:27,273 --> 00:35:29,108
Grupa kościelna to jej rodzina.

503
00:35:29,692 --> 00:35:30,693
To miejsce…

504
00:35:33,112 --> 00:35:34,113
nie jest błędem.

505
00:35:34,781 --> 00:35:36,282
My je wybraliśmy.

506
00:35:37,408 --> 00:35:39,035
Tym właśnie jest tradycja.

507
00:35:39,577 --> 00:35:40,870
Przekazywane ubrania.

508
00:35:41,454 --> 00:35:42,956
Przekazywane naczynia.

509
00:35:43,039 --> 00:35:47,919
W tym niebieskim dostaliśmy zapiekankę,
kiedy Luke wyszedł ze szpitala.

510
00:35:53,091 --> 00:35:56,928
Słuchaj, jeśli chcesz mojej pomocy…

511
00:35:58,263 --> 00:36:01,683
jeśli chcesz pomocy miejscowych,

512
00:36:02,767 --> 00:36:06,145
uświadom sobie,
że to nie jest błąd, a wybór.

513
00:36:06,813 --> 00:36:08,398
Wybór odpowiedzialności.

514
00:36:10,817 --> 00:36:13,403
Ale Havlock już to zrozumiał.

515
00:36:16,114 --> 00:36:17,282
Oczywiście.

516
00:36:18,032 --> 00:36:19,784
Dlatego cię wybrał.

517
00:36:21,494 --> 00:36:23,496
Hej, Henry Sickler…

518
00:36:24,747 --> 00:36:26,499
Wiem, czemu sam się zgłosił.

519
00:36:28,793 --> 00:36:29,794
Chcesz zniknąć.

520
00:36:29,878 --> 00:36:31,296
Nie zbliżaj się.

521
00:36:31,379 --> 00:36:33,256
Dlatego sam się zgłosiłeś.

522
00:36:33,882 --> 00:36:38,469
Zeznajesz, bo zaoferowali ci nowe życie
w ramach programu ochrony świadków.

523
00:36:38,553 --> 00:36:40,972
Podziękuj. Wsadzę za kraty wiele ścierw.

524
00:36:41,055 --> 00:36:42,515
O ile dotrzesz na rozprawę.

525
00:36:42,599 --> 00:36:44,142
- To groźba?
- Fakt.

526
00:36:44,225 --> 00:36:48,521
Nikt nie wie, że tu jesteś,
że się poddałeś ani nawet, że przeżyłeś.

527
00:36:48,605 --> 00:36:49,772
Opowiedz o Havlocku.

528
00:36:49,856 --> 00:36:51,149
Nie znam go.

529
00:36:51,232 --> 00:36:52,400
To czemu ci pomaga?

530
00:36:52,483 --> 00:36:55,570
- Zaoferował ci coś lepszego?
- On dał ci gotówkę?

531
00:36:55,653 --> 00:36:58,156
Zawsze w razie czego
mam w protezach gotówkę.

532
00:36:58,239 --> 00:37:00,074
Nie znam żadnego Havlocka.

533
00:37:00,158 --> 00:37:01,993
- Co dla niego robisz?
- Słowo.

534
00:37:02,076 --> 00:37:03,995
- Obracasz kasą?
- Dogadałem się

535
00:37:04,078 --> 00:37:06,831
i zacznę nowe życie na wolności.

536
00:37:06,915 --> 00:37:09,417
Miałbym z tego zrezygnować
dla jakiegoś typa?

537
00:38:06,975 --> 00:38:08,101
Co robisz?

538
00:38:31,958 --> 00:38:33,209
Co się dzieje?

539
00:38:35,962 --> 00:38:37,171
Ty mi powiedz.

540
00:38:39,465 --> 00:38:41,801
Czy…

541
00:38:42,802 --> 00:38:43,887
Hayes ma Luke’a?

542
00:38:45,054 --> 00:38:47,390
- Lada chwila tam dotrze.
- Dobrze.

543
00:38:54,606 --> 00:38:55,690
Wiesz…

544
00:38:57,400 --> 00:38:59,736
Martwię się o ciebie.

545
00:39:02,113 --> 00:39:03,573
Co się dzieje?

546
00:39:18,463 --> 00:39:21,299
Porywacz Sarah złożył mi propozycję.

547
00:39:24,260 --> 00:39:26,095
Chce wymienić ją na Sicklera.

548
00:39:29,057 --> 00:39:32,143
- Po co mu nasz więzień?
- Nie wiem.

549
00:39:35,271 --> 00:39:37,398
- I co zrobisz?
- Wiesz, że nie mogę.

550
00:39:38,316 --> 00:39:39,651
Chodzi o Sarah.

551
00:39:43,780 --> 00:39:46,699
Jeśli wymienię Sicklera,
zdradzę wszystko, w co wierzę.

552
00:39:48,535 --> 00:39:49,953
Jesteśmy marshalami.

553
00:39:51,579 --> 00:39:53,998
Nasze wartości… Jeśli to zrobię, on wygra.

554
00:39:55,291 --> 00:39:58,711
To brzmi jak pieprzenie białych.

555
00:40:00,630 --> 00:40:02,131
Ja bym wymienił sukinsyna.

556
00:40:02,799 --> 00:40:04,676
Odzyskał Sarah. Dzisiaj.

557
00:40:10,682 --> 00:40:12,016
Masz lepszy pomysł?

558
00:40:37,834 --> 00:40:39,586
Od lat ich nie widziałem.

559
00:40:41,462 --> 00:40:44,883
Mama mi go dała
w pierwszy dzień trzeciej klasy

560
00:40:44,966 --> 00:40:47,719
i wmówiła,
że to talizman na szczęście, ale…

561
00:40:49,512 --> 00:40:51,347
chyba przestał działać.

562
00:41:04,319 --> 00:41:05,820
Powiesz mi, co się dzieje?

563
00:41:07,780 --> 00:41:08,865
To głupie.

564
00:41:11,868 --> 00:41:15,830
Nie wiem, czy zauważyłaś,
ale jestem królem głupiego myślenia.

565
00:41:16,414 --> 00:41:17,415
Królem.

566
00:41:20,919 --> 00:41:24,339
Myślę o swojej sukience
na bal zakończeniowy.

567
00:41:24,422 --> 00:41:27,342
To ostatnia klasa, mój ostatni bal.

568
00:41:27,425 --> 00:41:29,677
Mówiłam, że to głupie.

569
00:41:29,761 --> 00:41:32,972
On walczy o życie,
a ja myślę o tym, że ominie mnie bal.

570
00:41:33,056 --> 00:41:35,308
Nie, to nie jest głupie.

571
00:41:38,519 --> 00:41:41,523
Za rok o tej porze
będziesz już na studiach.

572
00:41:41,606 --> 00:41:44,275
A ja będę kelnerować
albo pracować w fabryce

573
00:41:44,359 --> 00:41:47,612
i żałować, że nie poszliśmy na głupi bal.

574
00:42:12,595 --> 00:42:13,596
Hej, Frank.

575
00:42:14,639 --> 00:42:15,640
Martwiłem się.

576
00:42:15,723 --> 00:42:17,559
Mam twojego więźnia.

577
00:42:18,226 --> 00:42:19,352
Widzę.

578
00:42:19,936 --> 00:42:22,272
Idź wzdłuż rurociągu na północ, a potem…

579
00:42:22,355 --> 00:42:23,982
Czekaj.

580
00:42:24,065 --> 00:42:25,775
Mówiłeś o znaczniku 452.

581
00:42:25,859 --> 00:42:28,862
Tak. A teraz mówię, że masz iść na północ.

582
00:42:34,367 --> 00:42:35,910
Gdzie moja żona?

583
00:42:40,415 --> 00:42:41,624
Ze mną.

584
00:42:42,458 --> 00:42:43,543
Widzicie coś?

585
00:42:45,086 --> 00:42:46,337
Jeszcze nie.

586
00:42:48,214 --> 00:42:49,507
Sierra, widzisz coś?

587
00:42:50,884 --> 00:42:52,051
Nie. Cisza.

588
00:42:52,135 --> 00:42:55,555
Za sześć metrów skręć na zachód.

589
00:42:56,055 --> 00:42:57,056
Dokąd idziemy?

590
00:42:57,140 --> 00:42:58,600
Zaciągnij kaptur.

591
00:42:58,683 --> 00:43:01,102
Tu jest naprawdę pięknie.

592
00:43:03,521 --> 00:43:06,274
Zaczynam rozumieć,
czemu tak ci się tu podoba.

593
00:43:06,858 --> 00:43:08,943
Gówno mnie obchodzi twoje zdanie.

594
00:43:09,027 --> 00:43:10,945
No weź, nie kłam.

595
00:43:11,029 --> 00:43:13,323
Wtedy by cię tu nie było.

596
00:43:13,406 --> 00:43:15,408
To w tobie podziwiam.

597
00:43:17,160 --> 00:43:18,494
Poczucie obowiązku.

598
00:43:19,913 --> 00:43:22,540
- Zbliżamy się?
- Jeszcze trochę.

599
00:43:23,208 --> 00:43:25,335
Jesteś fanem Waltera Coatesa.

600
00:43:25,418 --> 00:43:28,922
Cóż za majestatyczny styl. Cóż za rozmach.

601
00:43:29,797 --> 00:43:32,550
Czytałeś Alaskę, tak?

602
00:43:33,468 --> 00:43:37,722
Coates sprawia, że czujemy się
tacy mali w obliczu natury, prawda?

603
00:43:38,973 --> 00:43:41,184
Pewnie dlatego tak ci tu dobrze.

604
00:43:41,935 --> 00:43:44,938
Czujesz się nieistotny.

605
00:43:45,647 --> 00:43:49,108
- Trudno się tak nie czuć.
- Chyba dlatego tu jesteś.

606
00:43:49,192 --> 00:43:51,778
Bo lubisz czuć się nieistotny, co?

607
00:43:53,613 --> 00:43:54,614
Dlaczego?

608
00:43:58,159 --> 00:44:01,412
Myślę, że to dlatego,
że gdzieś indziej byłeś istotny.

609
00:44:04,582 --> 00:44:07,001
Czuję, że się przed czymś ukrywasz.

610
00:44:09,671 --> 00:44:10,880
Przed czym?

611
00:44:13,758 --> 00:44:15,176
Nie ma cię tu, prawda?

612
00:44:20,682 --> 00:44:21,683
Nie.

613
00:44:22,267 --> 00:44:24,018
Nigdy nie mówiłem, że będę.

614
00:44:24,102 --> 00:44:25,103
Kurwa mać!

615
00:44:25,728 --> 00:44:26,938
To dywersja.

616
00:44:27,021 --> 00:44:29,190
Nigdy nie zależało mu na Sicklerze.

617
00:44:29,274 --> 00:44:30,859
Mieliśmy się oddalić.

618
00:44:30,942 --> 00:44:32,819
- Od czego?
- Nie wiem!

619
00:44:32,902 --> 00:44:35,947
Od źródła zasobów?
Miejsca katastrofy, bazy?

620
00:44:36,030 --> 00:44:39,033
Rejestrator pokładowy.
Wywożą go z miejsca katastrofy.

621
00:44:39,117 --> 00:44:40,159
Gdzie są?

622
00:44:40,243 --> 00:44:42,579
Powiadomcie kierowców.

623
00:44:43,288 --> 00:44:44,706
Szybko!

624
00:44:47,500 --> 00:44:48,501
Gdzie oni są?

625
00:44:49,252 --> 00:44:51,087
Podaj mi lokalizację.

626
00:44:51,170 --> 00:44:52,505
A6. Chatanika.

627
00:44:52,589 --> 00:44:54,632
- Szybko!
- Zamknijcie autostradę.

628
00:44:54,716 --> 00:44:58,970
Wyślij sygnał do transpondera.
Potrzebuję dokładnej lokalizacji. Już!

629
00:46:50,373 --> 00:46:51,666
Gdzie moja żona?

630
00:46:52,792 --> 00:46:54,419
Zadałem ci pytanie.

631
00:46:54,502 --> 00:46:56,170
Gdzie jest, kurwa, moja żona?

632
00:47:18,067 --> 00:47:21,321
Chocolat chaud et Café au lait. Merci.

633
00:47:25,617 --> 00:47:27,952
Cały zespół jest pod wrażeniem.

634
00:47:28,036 --> 00:47:30,371
Pańskiej pracy dla NSRI, wykładów,

635
00:47:30,997 --> 00:47:34,626
- artykułu o próbkowaniu danych…
- Chcecie mnie zatrudnić?

636
00:47:34,709 --> 00:47:36,544
Chcemy sowicie zapłacić.

637
00:47:36,628 --> 00:47:38,880
Nie mogę negocjować kontraktu,

638
00:47:38,963 --> 00:47:42,383
ale nasza oferta zaczynałaby się od…

639
00:47:47,388 --> 00:47:49,140
Spodziewałem się tego.

640
00:47:51,434 --> 00:47:52,936
Wiem, jak to wygląda,

641
00:47:53,519 --> 00:47:55,188
ale nie złamałem prawa.

642
00:47:56,105 --> 00:47:57,148
Nie rozumiem.

643
00:47:57,232 --> 00:47:59,901
Ten atak typu ransomware
na szpital w Berlinie…

644
00:48:01,319 --> 00:48:02,737
to była legalna fucha.

645
00:48:04,864 --> 00:48:08,326
Zapłacili mi za to.
Mam dowód w postaci umowy.

646
00:48:08,409 --> 00:48:11,996
- Tak samo było z KP Financial.
- Myśli pan, że jestem z policji?

647
00:48:12,080 --> 00:48:13,331
Wygodne buty.

648
00:48:14,457 --> 00:48:16,209
Torba przez ramię. Oczy.

649
00:48:16,793 --> 00:48:17,919
Co z nimi?

650
00:48:18,002 --> 00:48:21,673
Patrzy pani na tyle blisko głowy,
że to uchodzi za kontakt wzrokowy,

651
00:48:21,756 --> 00:48:26,010
ale delikatnie obok,
żeby kontrolować otoczenie.

652
00:48:28,054 --> 00:48:30,765
Mogłem nagiąć granice,
ale nie złamałem prawa.

653
00:48:31,349 --> 00:48:35,061
- Szkolenie na komandosa się przydało.
- Nie udowodnicie mi niczego.

654
00:48:36,563 --> 00:48:40,441
- Może porozmawiajmy na osobności.
- Nie jestem zainteresowany.

655
00:48:41,401 --> 00:48:42,902
Nie wie pan czym.

656
00:48:42,986 --> 00:48:45,405
Wiem, że zwróciliście na mnie uwagę,

657
00:48:45,488 --> 00:48:49,033
bo moja działalność
bardzo uwiera pani pracodawców.

658
00:48:50,869 --> 00:48:53,413
Chcecie mnie zamknąć,
ale nie macie dowodów,

659
00:48:53,496 --> 00:48:57,333
bo nie rozumiecie, jak to robię.
I dlatego pani tu jest.

660
00:48:59,711 --> 00:49:00,795
Aby mnie zwerbować.

661
00:49:02,297 --> 00:49:05,717
I tak wracamy do tego,
że nie jestem zainteresowany.

662
00:49:08,553 --> 00:49:09,804
To czemu tu siedzimy?

663
00:49:11,931 --> 00:49:13,016
Lubię czekoladę.

664
00:49:20,481 --> 00:49:21,482
Przekaż…

665
00:49:23,401 --> 00:49:29,991
garniturom z góry, że jestem zaszczycony,
ale pracuję wyłącznie na własny rachunek.

666
00:49:31,576 --> 00:49:33,912
A już na pewno nie dla CIA.

667
00:49:37,457 --> 00:49:39,042
Miło było poznać, pani…

668
00:49:39,626 --> 00:49:40,668
Scofield.

669
00:49:40,752 --> 00:49:42,962
Sidney Scofield.

670
00:49:47,634 --> 00:49:49,219
Bezpiecznego powrotu.

671
00:50:08,488 --> 00:50:10,740
Hej. To ja.

672
00:50:13,368 --> 00:50:14,536
Znalazłam go.

673
00:51:03,626 --> 00:51:05,628
- Hej.
- Co to?

674
00:51:06,629 --> 00:51:07,714
Bal zakończeniowy.

675
00:51:08,214 --> 00:51:09,883
Innej muzyki nie było.

676
00:51:14,804 --> 00:51:16,014
Zatańczymy?

677
00:51:18,725 --> 00:51:19,726
Tak.

678
00:51:29,819 --> 00:51:32,655
MÓDLMY SIĘ ZA FAIRBANKS

679
00:51:37,160 --> 00:51:38,328
DOWÓD

680
00:51:38,411 --> 00:51:41,414
REJESTRATOR POKŁADOWY
NIE OTWIERAĆ

681
00:51:52,508 --> 00:51:55,511
SAM SIĘ ZGŁOSIŁ
HENRY DALE SICKLER

682
00:52:05,063 --> 00:52:06,064
ZMARŁY

683
00:52:16,074 --> 00:52:17,992
- Musisz uciec.
- Nie, tato.

684
00:52:18,076 --> 00:52:19,160
Trzymaj się rzeki.

685
00:52:19,244 --> 00:52:22,038
Doprowadzi cię do autostrady.

686
00:52:22,121 --> 00:52:23,289
Dasz sobie radę.

687
00:52:26,251 --> 00:52:27,585
Kocham cię.

688
00:52:34,717 --> 00:52:35,718
Leć.

689
00:53:08,668 --> 00:53:10,086
Hayes do Franka.

690
00:53:10,169 --> 00:53:13,631
- Jesteś na miejscu?
- Właśnie dotarłem.

691
00:53:14,591 --> 00:53:19,429
Widzę chłopaka. Jest z dziewczyną.
Utknęli w śniegu na lokalnej drodze.

692
00:53:19,512 --> 00:53:24,183
Jest zasypana, więc muszę iść pieszo.
Ale wygląda na to, że wszystko w porządku.

693
00:53:24,893 --> 00:53:27,979
Wspaniale, Clint.
Dzięki wielkie. Świetna robota.

694
00:53:28,813 --> 00:53:31,524
Spróbujemy go wykopać,
ale jak pogoda nie dopisze,

695
00:53:32,442 --> 00:53:34,611
będziemy musieli przeczekać tu noc.

696
00:53:35,320 --> 00:53:37,322
Dam znać, jak do nich dotrzemy.

697
00:53:38,823 --> 00:53:40,491
Dobry plan.

698
00:53:41,492 --> 00:53:42,785
Posłuchaj, Clint.

699
00:53:44,037 --> 00:53:46,539
Nie mów Luke’owi o Sarah, okej?

700
00:53:47,874 --> 00:53:49,000
No i…

701
00:53:50,460 --> 00:53:53,296
przekaż mu, że nie jestem na niego zły.

702
00:53:53,796 --> 00:53:54,797
Dobra?

703
00:53:55,798 --> 00:53:57,383
Jasne. Odmeldowuję się.

704
00:54:08,561 --> 00:54:09,646
- Frank.
- No?

705
00:54:29,791 --> 00:54:34,629
DLA FRANKA

706
00:55:43,865 --> 00:55:45,867
Napisy: Daria Okoniewska

