1
00:00:20,920 --> 00:00:23,240
Chrystusieńku na kundlu kulawym,
tak późno?

2
00:00:24,320 --> 00:00:25,360
Dodger!

3
00:00:26,560 --> 00:00:27,640
Dodger!

4
00:00:36,040 --> 00:00:37,440
Gdzie Dodger, do diaska?

5
00:00:38,280 --> 00:00:40,280
Nie wiem. Nie wrócił na noc.

6
00:00:40,360 --> 00:00:41,920
Czyli ślicznotka.

7
00:00:42,000 --> 00:00:43,520
Gdybym dostawał funta

8
00:00:43,600 --> 00:00:46,240
za każdym razem,
gdy ta dzierlatka nam przeszkadza...

9
00:00:46,320 --> 00:00:49,240
Podaj mi buty i leć po racucha,
zanim zacznę szafować

10
00:00:49,320 --> 00:00:50,960
pełnymi przemocy aluzjami.

11
00:00:52,040 --> 00:00:53,040
Nie.

12
00:00:54,960 --> 00:00:56,240
To znaczy?

13
00:00:56,320 --> 00:00:57,720
Nie płacę ci za odmowy.

14
00:00:57,800 --> 00:00:59,360
W ogóle mi nie płacisz.

15
00:00:59,440 --> 00:01:01,480
Od miesiąca nic nam nie dałeś.

16
00:01:01,560 --> 00:01:03,080
Aputi.

17
00:01:03,160 --> 00:01:07,240
Serce mi łka i krwawi.
Ja tu imperium buduję.

18
00:01:07,320 --> 00:01:10,320
Początek drogi zawsze jest wyboisty.

19
00:01:11,000 --> 00:01:14,480
Przykro mi,
ale obietnice nas nie nakarmią.

20
00:01:15,000 --> 00:01:16,440
Nie płacisz – nie pracujemy.

21
00:01:17,760 --> 00:01:18,880
Założyliśmy związek.

22
00:01:20,360 --> 00:01:21,720
<i>Tofa,</i> Faginie.

23
00:01:25,520 --> 00:01:27,640
Dodger!

24
00:01:27,720 --> 00:01:29,280
No dobrze, panie Buck.

25
00:01:29,360 --> 00:01:31,200
Co się stało, Hetty?

26
00:01:31,280 --> 00:01:33,720
Zaczął tracić przytomność po operacji.

27
00:01:33,800 --> 00:01:35,440
Ma ledwo wyczuwalny puls.

28
00:01:36,320 --> 00:01:37,800
Ma krwotok. Obróćmy go.

29
00:01:37,880 --> 00:01:39,440
Raz, dwa, trzy.

30
00:01:42,400 --> 00:01:44,720
Opatrunek nie przecieka.

31
00:01:45,200 --> 00:01:47,680
- To krwotok wewnętrzny.
- Otwieramy?

32
00:01:48,240 --> 00:01:49,520
Na to już za późno.

33
00:01:52,600 --> 00:01:54,000
Strzykawka.

34
00:01:54,080 --> 00:01:56,160
- Już.
- Proszę się trzymać.

35
00:01:57,360 --> 00:01:58,360
Panie Buck.

36
00:02:02,160 --> 00:02:03,400
Nie oddycha.

37
00:02:04,360 --> 00:02:05,720
No dalej!

38
00:02:05,800 --> 00:02:07,120
Dalej!

39
00:02:07,200 --> 00:02:08,240
Panie Buck?

40
00:02:09,880 --> 00:02:10,880
Dalej.

41
00:02:12,160 --> 00:02:13,160
No dalej!

42
00:02:14,360 --> 00:02:15,520
Pobudka.

43
00:02:15,600 --> 00:02:16,800
On odszedł.

44
00:02:26,080 --> 00:02:27,200
W porządku?

45
00:02:29,120 --> 00:02:30,240
Nie.

46
00:02:30,320 --> 00:02:31,640
Wybacz.

47
00:02:31,720 --> 00:02:33,480
Przeklęty krwotok wewnętrzny.

48
00:02:34,720 --> 00:02:36,440
Pomagamy tym ludziom,

49
00:02:37,280 --> 00:02:38,520
a oni się wykrwawiają.

50
00:02:39,120 --> 00:02:42,520
W środku, nawet tego nie widać.
Nie możemy im pomóc.

51
00:02:43,120 --> 00:02:44,320
Jestem przerażony.

52
00:02:45,360 --> 00:02:47,560
A jeśli podwiązana aorta Belle puści?

53
00:02:50,440 --> 00:02:51,480
Chodź.

54
00:02:52,320 --> 00:02:54,560
Pokażę ci coś, nad czym pracuję.

55
00:03:09,160 --> 00:03:10,240
Phineas?

56
00:03:24,440 --> 00:03:25,440
Co?

57
00:03:25,520 --> 00:03:28,680
Trzeci dzień z rzędu
budzisz mnie tym tupaniem.

58
00:03:28,760 --> 00:03:30,080
Przepraszam.

59
00:03:30,160 --> 00:03:31,800
- Nie mogę spać.
- Ja też nie.

60
00:03:31,880 --> 00:03:35,320
Od tego tupania
śnią mi się duchy wyłażące z trumien.

61
00:03:36,280 --> 00:03:39,320
- Co ty jadasz przed snem?
- Nieważne. Nie tup tak.

62
00:03:40,760 --> 00:03:42,880
Nie wytrzymam tu.

63
00:03:42,960 --> 00:03:45,840
- Marnuję czas.
- To marnuj go ciszej.

64
00:03:48,000 --> 00:03:49,160
Przepraszam.

65
00:03:51,120 --> 00:03:52,680
Wszystko dobrze?

66
00:03:55,880 --> 00:03:57,080
Nie.

67
00:03:57,160 --> 00:03:58,640
Zabiłam go.

68
00:03:59,800 --> 00:04:03,960
SPRYCIARZ

69
00:04:09,560 --> 00:04:12,960
Francuski konsul niech się stawi o 10.

70
00:04:13,040 --> 00:04:15,240
Architekta zaproś na 11.

71
00:04:15,720 --> 00:04:18,800
Mąż prosi o raporty handlowe do 16.

72
00:04:18,880 --> 00:04:22,960
Na litość boską,
przecież mówił Belgom, by przestali.

73
00:04:23,560 --> 00:04:25,760
Powtórz prośbę bardziej dosadnie.

74
00:04:25,840 --> 00:04:27,160
Oczywiście, milady.

75
00:04:29,240 --> 00:04:32,320
Tu jesteś. Masz mnóstwo pracy,
zanim posiadłość się przebudzi.

76
00:04:33,000 --> 00:04:35,360
Biegasz w tę i z powrotem
z urzędowymi papierami.

77
00:04:35,440 --> 00:04:37,320
Nie biegam. Zarządzam.

78
00:04:37,400 --> 00:04:38,400
Mimo to

79
00:04:38,480 --> 00:04:41,840
nie ty jesteś gubernatorem Port Victory,

80
00:04:43,160 --> 00:04:44,360
a mój brat.

81
00:04:45,200 --> 00:04:46,920
Nasze małżeństwo to nie twoja sprawa.

82
00:04:47,000 --> 00:04:48,120
Ależ moja.

83
00:04:48,960 --> 00:04:51,120
Co byś o mnie nie myślała,

84
00:04:51,200 --> 00:04:54,040
wciąż mam układy na dworze.

85
00:04:55,240 --> 00:04:58,840
Dzięki nim załatwiłeś sobie
wyrzucenie z trzech posad?

86
00:04:59,360 --> 00:05:01,800
Fortuna raz wielkim sprzyja, raz nie.

87
00:05:01,880 --> 00:05:03,120
Kto ci powiedział?

88
00:05:06,840 --> 00:05:08,840
Bądź nieco milsza,

89
00:05:10,440 --> 00:05:12,360
bo sekretarz stanu się dowie,

90
00:05:12,440 --> 00:05:15,000
że Port Victory kieruje kobieta.

91
00:05:16,640 --> 00:05:17,920
Albo próbuje.

92
00:05:18,520 --> 00:05:21,360
Zamierzasz się na stanowisko Edmunda?

93
00:05:21,920 --> 00:05:23,080
Znów jesteś spłukany?

94
00:05:23,160 --> 00:05:24,640
Nie chcę pieniędzy.

95
00:05:25,400 --> 00:05:27,000
Chcę poznać dziewczęta.

96
00:05:28,000 --> 00:05:30,000
Zwłaszcza Belle.

97
00:05:31,160 --> 00:05:33,720
I spędzić z tobą trochę czasu.

98
00:05:35,280 --> 00:05:37,160
To galwanokauteryzacja.

99
00:05:38,400 --> 00:05:40,880
To lepsza metoda niż rozgrzany pogrzebacz.

100
00:05:40,960 --> 00:05:42,760
Coś wspaniałego, Tim.

101
00:05:43,960 --> 00:05:46,720
Dzięki temu zamknę nawet najcieńsze żyły.

102
00:05:46,800 --> 00:05:48,680
Z tym pan Buck by przeżył.

103
00:05:50,880 --> 00:05:53,160
Operacja Belle też mogła pójść lepiej.

104
00:05:53,680 --> 00:05:56,400
Poszła dobrze. Belle żyje.

105
00:05:59,040 --> 00:06:00,160
Jeszcze.

106
00:06:00,840 --> 00:06:01,960
Posłuchaj.

107
00:06:03,040 --> 00:06:06,240
Jest silna, a ty dobrze ją połatałeś.

108
00:06:09,200 --> 00:06:10,320
Dzięki.

109
00:06:12,040 --> 00:06:13,920
Pokaż mi, jak to działa.

110
00:06:23,480 --> 00:06:27,160
Wyśmienicie, śledziki na osłodę!

111
00:06:27,840 --> 00:06:29,520
Ja też coś osłodzę.

112
00:06:29,600 --> 00:06:32,640
Janey poprosiła, bym został cały rok.

113
00:06:32,720 --> 00:06:34,720
Skądże...

114
00:06:38,840 --> 00:06:40,440
Dziękuję, skarbie.

115
00:06:41,000 --> 00:06:43,280
Szkoda, że nie ma z nami Phineasa.

116
00:06:43,360 --> 00:06:45,000
Nie mówmy o nim.

117
00:06:48,000 --> 00:06:51,280
Nieładnie się zachował, tak znikając.

118
00:06:51,360 --> 00:06:52,960
To egoistyczne.

119
00:06:53,040 --> 00:06:55,640
Ja taki nie jestem.

120
00:06:55,720 --> 00:06:57,480
Dlatego chcę ci pomóc

121
00:06:57,560 --> 00:07:00,160
w zawiłościach pracy gubernatora.

122
00:07:00,240 --> 00:07:01,360
Wyśmienity pomysł.

123
00:07:01,440 --> 00:07:03,920
Janey będzie mogła odpocząć.

124
00:07:04,000 --> 00:07:07,520
Zawsze niestrudzenie
przygląda się drobiazgom,

125
00:07:07,600 --> 00:07:09,720
gdy ja opracowuję strategię.

126
00:07:09,800 --> 00:07:11,760
Drobiazgom?

127
00:07:13,200 --> 00:07:14,720
Można tak to nazwać.

128
00:07:16,360 --> 00:07:18,240
Ubrudzisz, słonko.

129
00:07:18,320 --> 00:07:21,760
Nie potrzebujesz mojej pomocy,

130
00:07:21,840 --> 00:07:23,240
skoro Dickie jej udzieli.

131
00:07:23,960 --> 00:07:25,600
Będę w ogrodzie.

132
00:07:25,680 --> 00:07:26,760
Zaczekaj.

133
00:07:28,320 --> 00:07:29,480
A co z...

134
00:07:30,120 --> 00:07:31,760
Z tym, co dziś miało być.

135
00:07:31,840 --> 00:07:34,760
Kanały w Łokciu nie działają,

136
00:07:34,840 --> 00:07:38,720
bo w swojej wielkiej strategii
uwzględniłeś błędne projekty.

137
00:07:38,800 --> 00:07:41,040
Masz też spotkanie z francuskim konsulem

138
00:07:41,120 --> 00:07:43,040
w sprawie przyjęcia jednostek metrycznych.

139
00:07:43,120 --> 00:07:45,920
- Nie znoszę Francuzów.
- O nie.

140
00:07:46,000 --> 00:07:49,640
Zatem ucieszy was wymiana kulturowa

141
00:07:49,720 --> 00:07:52,320
z Towarzystwem Metrologicznym
Port Victory,

142
00:07:52,400 --> 00:07:55,880
na której odbędzie się prezentacja
słynnej metrowej sztabki platyny.

143
00:07:56,560 --> 00:07:58,280
Jego Ekscelencja konsul Francji.

144
00:07:58,360 --> 00:08:00,840
W samą porę. Pięknego dnia.

145
00:08:01,320 --> 00:08:02,440
<i>Mesdames, Messieurs.</i>

146
00:08:05,120 --> 00:08:07,360
To produkt racjonalizmu,

147
00:08:08,040 --> 00:08:09,160
oświecenia.

148
00:08:10,160 --> 00:08:13,080
Symbol postępu rewolucyjnego narodu.

149
00:08:13,720 --> 00:08:15,600
Wystarczyło przestać ścinać łby.

150
00:08:17,760 --> 00:08:20,280
Cenna sztabka platyny,

151
00:08:20,960 --> 00:08:22,600
precyzyjnie wymierzona

152
00:08:22,680 --> 00:08:27,560
na jedną dziesięciomilionową odległości
od równika do bieguna północnego.

153
00:08:27,640 --> 00:08:29,080
Metr.

154
00:08:29,160 --> 00:08:32,240
Jednostki imperialne są trwałe i sensowne.

155
00:08:32,320 --> 00:08:33,320
Brytyjskie.

156
00:08:33,400 --> 00:08:34,560
Oparte na...

157
00:08:37,840 --> 00:08:39,240
Na czymś z oraniem pola.

158
00:08:39,320 --> 00:08:40,760
Akry i tak dalej.

159
00:08:40,840 --> 00:08:42,600
Wszystko oparto

160
00:08:42,680 --> 00:08:43,840
na kijku,

161
00:08:43,920 --> 00:08:45,200
który spłonął.

162
00:08:45,800 --> 00:08:48,400
Teraz macie nowy kijek.

163
00:08:48,480 --> 00:08:50,600
Ale możecie mieć platynę,

164
00:08:50,680 --> 00:08:52,760
najtwardszy metal świata.

165
00:08:52,840 --> 00:08:56,160
Nie będziemy tym kłopotać parlamentu.

166
00:08:56,240 --> 00:08:59,840
Francuski rząd zna się jedynie
na rozpuście i chaosie.

167
00:09:00,640 --> 00:09:03,800
Choć ten gazowany soczek macie smaczny.

168
00:09:04,360 --> 00:09:05,600
To fakt.

169
00:09:13,440 --> 00:09:14,440
Blisko.

170
00:09:15,200 --> 00:09:17,600
Potrzebujemy stabilnej elektrody.

171
00:09:18,240 --> 00:09:20,440
Nie wiem, jakiego metalu użyć.

172
00:09:21,120 --> 00:09:22,800
Miedź się nie sprawdza.

173
00:09:23,400 --> 00:09:24,960
Gdy znajdziemy odpowiedni metal...

174
00:09:25,040 --> 00:09:27,160
Zatrzymamy krwotok, nim wystąpi.

175
00:09:30,560 --> 00:09:31,920
Jeszcze raz.

176
00:09:35,320 --> 00:09:36,960
Jakie metale sprawdzałeś?

177
00:09:37,040 --> 00:09:38,720
Żelazo, mosiądz.

178
00:09:38,800 --> 00:09:41,280
Może cięższy sprawdzi się lepiej?

179
00:10:10,640 --> 00:10:11,800
Tylko nie drap.

180
00:10:12,520 --> 00:10:13,640
Zrozumiano?

181
00:10:15,440 --> 00:10:17,360
Dzień dobry. Jestem lady Belle.

182
00:10:19,000 --> 00:10:20,240
Nie.

183
00:10:20,320 --> 00:10:22,160
A jednak.

184
00:10:22,240 --> 00:10:23,560
Nie chcemy cię tutaj.

185
00:10:24,400 --> 00:10:25,920
Jestem lekarką...

186
00:10:26,000 --> 00:10:29,800
Niech podniesie rękę ten,
komu jej ojciec powiesił kogoś znajomego.

187
00:10:34,800 --> 00:10:37,000
Zmykaj, księżniczko.

188
00:10:37,080 --> 00:10:38,800
Więcej szkodzisz, niż pomagasz.

189
00:11:03,080 --> 00:11:05,400
Flashy! Jak się miewasz?

190
00:11:05,480 --> 00:11:08,160
- Nie mogę gadać.
- Wiem, związek.

191
00:11:08,240 --> 00:11:10,880
A ja spodziewam się dziś środków
na waszą wypłatę.

192
00:11:10,960 --> 00:11:13,360
Grupka snobów już czeka na oskubanie.

193
00:11:13,440 --> 00:11:14,520
Tamtych snobów?

194
00:11:16,200 --> 00:11:17,240
Zaczekaj tu.

195
00:11:18,000 --> 00:11:20,320
A panowie dokąd?

196
00:11:20,400 --> 00:11:22,680
Nie pokazałem wam jeszcze map.

197
00:11:22,760 --> 00:11:25,160
Lady Fanny cię poleciła,

198
00:11:25,240 --> 00:11:28,240
ale wiemy już,
że nie istnieje ani wasza spółka,

199
00:11:28,320 --> 00:11:29,840
ani wasza ziemia.

200
00:11:29,920 --> 00:11:31,440
Kto wam głupot naopowiadał?

201
00:11:31,520 --> 00:11:33,040
Kobieta w pubie.

202
00:11:34,200 --> 00:11:35,520
Rotty!

203
00:11:35,600 --> 00:11:37,880
Ty zołzo zapchlona.

204
00:11:43,600 --> 00:11:44,800
Rotty!

205
00:11:44,880 --> 00:11:47,000
To moi inwestorzy.

206
00:11:47,080 --> 00:11:48,920
I mój pub!

207
00:11:49,560 --> 00:11:51,480
Nie twoje biuro.

208
00:11:52,400 --> 00:11:54,880
Płacę za czynsz, gorzałkę

209
00:11:55,760 --> 00:11:58,280
i panienki, które wabią ci klientów.

210
00:11:58,360 --> 00:12:00,640
Nie doczekam się, aż mi zapłacisz.

211
00:12:00,720 --> 00:12:01,720
Przecież...

212
00:12:01,800 --> 00:12:03,800
- Zapłacę, no.
- Dobrze.

213
00:12:04,560 --> 00:12:05,560
Poproszę 47 funtów.

214
00:12:06,240 --> 00:12:08,000
Wkrótce.

215
00:12:08,080 --> 00:12:11,520
Jak nie masz gotówki, to przyjmę udziały.

216
00:12:11,600 --> 00:12:14,320
Wchodzę w ten interes albo spadaj.

217
00:12:14,400 --> 00:12:16,560
Wszystkim już brak wizji?

218
00:12:18,080 --> 00:12:19,560
- Pięć procent.
- Pięćdziesiąt.

219
00:12:19,640 --> 00:12:21,120
Chyba kpisz.

220
00:12:21,200 --> 00:12:23,080
No to kompromis.

221
00:12:23,760 --> 00:12:24,760
Wystarczy 49.

222
00:12:25,480 --> 00:12:26,480
Rotty!

223
00:12:27,680 --> 00:12:28,680
Rotty!

224
00:12:30,480 --> 00:12:31,800
Kolejne alibi.

225
00:12:31,880 --> 00:12:33,600
To nie mógł być rzeźnik.

226
00:12:34,200 --> 00:12:35,400
Rany na to nie wskazują.

227
00:12:36,640 --> 00:12:40,200
Przepytałem już wszystkich.
Nie mamy nic na Dawkinsa.

228
00:12:41,440 --> 00:12:44,520
Sneeda i pielęgniarkę bierzemy pod uwagę,
profesor ma delirium...

229
00:12:44,600 --> 00:12:45,920
A lady Belle?

230
00:12:47,040 --> 00:12:48,040
Co z nią?

231
00:12:49,800 --> 00:12:52,960
Umie operować i przebywa z bandytami.

232
00:12:57,560 --> 00:12:58,560
Nie.

233
00:13:00,120 --> 00:13:02,320
- Proszę się nie kierować uczuciami.
- Czym?

234
00:13:02,400 --> 00:13:03,880
Wiarą w ludzi.

235
00:13:05,000 --> 00:13:07,960
Dopóki nie mam dowodów,
wierzę w ludzką dobroć.

236
00:13:08,040 --> 00:13:09,040
Zwłaszcza jej.

237
00:13:09,120 --> 00:13:13,240
W każdej duszy czai się żmija.
Nawet w jej.

238
00:13:13,320 --> 00:13:14,720
Inspektorze.

239
00:13:15,680 --> 00:13:17,800
Znaleziono ciało kobiety. Takie same rany.

240
00:13:17,880 --> 00:13:19,480
I niebieskie szwy.

241
00:13:20,480 --> 00:13:22,080
- Gdzie?
- Chodźmy.

242
00:13:24,760 --> 00:13:26,600
- Przystanę na 26.
- Trzydzieści.

243
00:13:26,680 --> 00:13:28,720
- To 28.
- Dwadzieścia dziewięć!

244
00:13:28,800 --> 00:13:30,760
Rozśmieszyłabyś wypchane zwierzę.

245
00:13:30,840 --> 00:13:33,320
No to zabieraj racuchy i ocet.

246
00:13:42,640 --> 00:13:44,440
Ja do pana Fagina.

247
00:13:54,160 --> 00:13:55,520
To nie szklanka do brandy.

248
00:13:55,600 --> 00:13:57,040
Bo to nie brandy.

249
00:14:00,600 --> 00:14:01,600
Boże jedyny.

250
00:14:01,680 --> 00:14:03,520
Paskudztwo!

251
00:14:04,560 --> 00:14:06,960
Przekażę Rotty, ucieszy się.

252
00:14:07,040 --> 00:14:08,320
W czym mogę pomóc?

253
00:14:08,400 --> 00:14:10,520
Nie mam z kim pomówić

254
00:14:11,480 --> 00:14:12,720
o tym, że kogoś...

255
00:14:13,360 --> 00:14:15,640
z-a-b-i-ł-a-m.

256
00:14:16,600 --> 00:14:17,960
Zabiłaś?

257
00:14:18,040 --> 00:14:20,440
- Nie przejmuj się.
- Jak?

258
00:14:20,520 --> 00:14:23,040
Ciągle się boję, że mnie powieszą.
Albo że on wróci.

259
00:14:23,120 --> 00:14:26,320
- Jestem wyrzutkiem.
- No tak.

260
00:14:26,400 --> 00:14:27,760
Mało pocieszające.

261
00:14:29,960 --> 00:14:31,600
Przeciwnie.

262
00:14:31,680 --> 00:14:33,680
Zmieniłaś towarzystwo.

263
00:14:34,920 --> 00:14:38,680
Tutaj wszyscy są mile widziani.
Kieszonkowcy, przekręciarze, zabójcy.

264
00:14:38,760 --> 00:14:41,160
Nawet snoby, jak się nadają.

265
00:14:41,240 --> 00:14:42,480
Co takiego?

266
00:14:42,560 --> 00:14:45,360
Nie dość, żeś miła w obyciu jak na snobkę,

267
00:14:45,440 --> 00:14:49,360
to i talent masz taki, jakiego od czasów
młodego Dodgera nie widziałem.

268
00:14:49,440 --> 00:14:50,440
Naprawdę?

269
00:14:50,520 --> 00:14:53,280
Wszyscy cię tu szanują.

270
00:14:54,120 --> 00:14:55,120
Ale...

271
00:14:56,000 --> 00:14:58,240
Ale ciała nie znajdą?

272
00:14:58,320 --> 00:14:59,840
Nie kłopocz się tym.

273
00:14:59,920 --> 00:15:03,800
Co Fagin zniknął, nikt nie odnajdzie.

274
00:15:03,880 --> 00:15:05,520
Panie Faginie!

275
00:15:06,320 --> 00:15:07,320
Dziękuję.

276
00:15:07,400 --> 00:15:09,000
Tak już mam.

277
00:15:21,760 --> 00:15:25,120
A przyda się panu informacja
o metrowej sztabce platyny?

278
00:15:28,800 --> 00:15:31,680
METR – SYMBOL POSTĘPU FRANCJI

279
00:15:31,760 --> 00:15:34,360
I to jak, milady.

280
00:15:45,080 --> 00:15:47,880
Mogę do panienki dołączyć?

281
00:15:49,000 --> 00:15:50,800
Nie powstrzymam pana.

282
00:15:50,880 --> 00:15:53,400
Znaleziono tu ciało kolejnej kobiety.

283
00:15:54,520 --> 00:15:55,840
Boże.

284
00:15:55,920 --> 00:15:58,120
Niech trzyma się panienka
z dala od Łokcia.

285
00:15:58,200 --> 00:16:00,920
Jestem córką gubernatora.
Nie zmusi mnie pan do niczego.

286
00:16:01,920 --> 00:16:05,080
- Przepraszam, ale...
- Proszę tyle nie przepraszać.

287
00:16:05,160 --> 00:16:07,240
Ciężko mnie urazić.

288
00:16:08,000 --> 00:16:09,360
Po prostu jestem uprzejmy.

289
00:16:09,440 --> 00:16:11,040
Tak skrywa pan żal?

290
00:16:12,480 --> 00:16:14,040
Zaskakująco trafna dedukcja.

291
00:16:14,120 --> 00:16:15,600
- Jak na kobietę?
- Nie.

292
00:16:17,960 --> 00:16:21,440
Gdyby sierżant dorównywał ci w połowie,
wkrótce znalazłbym sprawcę.

293
00:16:24,480 --> 00:16:26,000
Kogo pan podejrzewa?

294
00:16:26,080 --> 00:16:27,360
Jeśli wolno mówić.

295
00:16:28,160 --> 00:16:30,880
Zabójca zna się na medycynie,
ale to nie lekarz.

296
00:16:31,840 --> 00:16:33,000
Jest przebiegły.

297
00:16:33,080 --> 00:16:36,320
Umie maskować ślady w tłumie i błocie.

298
00:16:37,560 --> 00:16:38,560
Ma obsesję.

299
00:16:39,280 --> 00:16:40,280
Jak każdy.

300
00:16:41,360 --> 00:16:42,560
Proszę wybaczyć.

301
00:16:44,200 --> 00:16:45,600
Mogę panienkę znów zaprosić?

302
00:16:48,520 --> 00:16:51,360
Takie umysły jak nasze bywają samotne.

303
00:16:52,440 --> 00:16:53,440
Mój jest.

304
00:16:55,280 --> 00:16:57,000
Ale przy tobie już nie.

305
00:17:02,760 --> 00:17:04,600
Zapomnijmy o sprawie.

306
00:17:05,840 --> 00:17:07,600
Moje życie jest skomplikowane.

307
00:17:08,680 --> 00:17:09,840
Jak i moje.

308
00:17:10,440 --> 00:17:12,840
Jeśli zechcesz
o tym porozmawiać, pamiętaj,

309
00:17:13,680 --> 00:17:15,080
że bardzo cię podziwiam.

310
00:17:50,600 --> 00:17:54,120
Nie wygram z krwotokiem wewnętrznym.

311
00:17:55,640 --> 00:17:57,800
To po kiego tniesz tych biedaków?

312
00:17:59,160 --> 00:18:00,440
No dobrze.

313
00:18:00,520 --> 00:18:02,400
Musimy coś omówić.

314
00:18:03,360 --> 00:18:05,040
Miałeś mi służyć,

315
00:18:05,120 --> 00:18:07,520
a od trzech dni nie dostałem śniadania.

316
00:18:08,240 --> 00:18:09,280
Wybacz.

317
00:18:09,360 --> 00:18:12,080
Byłem nieco zajęty ratowaniem ludzi.

318
00:18:12,640 --> 00:18:15,120
Kopsnij szylinga, bo konam z głodu.

319
00:18:23,920 --> 00:18:26,200
Uszanuję twoje hobby,
gdy zaczniesz zarabiać.

320
00:18:26,280 --> 00:18:28,080
Tymczasem robota czeka.

321
00:18:28,160 --> 00:18:30,960
Nie zarabiamy, nie mamy personelu

322
00:18:31,040 --> 00:18:32,120
ani inwestorów.

323
00:18:32,200 --> 00:18:33,880
Zatem kiepska z nas spółka.

324
00:18:33,960 --> 00:18:35,480
Nie bądź czepialski.

325
00:18:36,480 --> 00:18:38,680
Nie rób sobie nadziei

326
00:18:38,760 --> 00:18:41,000
na długofalową współpracę.

327
00:18:41,080 --> 00:18:42,640
Chcę tylko odzyskać wolność

328
00:18:42,720 --> 00:18:44,840
i zarobić na wyjazd stąd razem z Belle.

329
00:18:44,920 --> 00:18:46,320
Chcę ci pomóc.

330
00:18:46,400 --> 00:18:49,920
Poza tym lubię okradać z tobą ludzi,
czy to grzech?

331
00:18:50,000 --> 00:18:51,320
Owszem.

332
00:18:52,400 --> 00:18:55,920
Porozmawiamy później.
Nie spałem od dwóch dni.

333
00:18:56,000 --> 00:18:58,840
Muszę odpocząć, umyć się i coś zjeść.

334
00:18:58,920 --> 00:19:04,080
Czyli metr platyny cię nie interesuje?

335
00:19:06,160 --> 00:19:07,160
Czego?

336
00:19:07,240 --> 00:19:08,360
Platyny.

337
00:19:09,160 --> 00:19:11,640
Jest cenniejsza od złota.
To najcięższy metal świata.

338
00:19:12,760 --> 00:19:14,360
Właśnie tego szukam z Timem.

339
00:19:14,440 --> 00:19:16,280
Jak pomoże, to mu coś skapnie.

340
00:19:16,360 --> 00:19:18,880
- Gdzie ta platyna?
- Niemal w naszych rękach.

341
00:19:18,960 --> 00:19:21,200
Na przyjęciu u francuskiego konsula

342
00:19:21,280 --> 00:19:23,720
dla mierzących wszystko snobów.
W Błękitnym Smoku.

343
00:19:23,800 --> 00:19:24,920
Łatwiej niż to buchnąć

344
00:19:25,000 --> 00:19:27,400
byłoby oskubać papugę łyżką.

345
00:19:27,480 --> 00:19:31,440
Ale mam nową pomocniczkę,
która potrafi wejść wszędzie.

346
00:19:32,600 --> 00:19:34,680
Lady Fanny.

347
00:19:37,040 --> 00:19:38,040
Nie.

348
00:19:38,120 --> 00:19:41,160
Nie pozwolę ci wciągnąć siostry Belle

349
00:19:41,240 --> 00:19:42,280
w swoje knowania.

350
00:19:42,360 --> 00:19:43,440
Za późno.

351
00:19:43,520 --> 00:19:46,440
To jej pomysł.
I nakręciła się jak pozytywka.

352
00:19:46,520 --> 00:19:47,520
Właśnie.

353
00:19:48,880 --> 00:19:52,160
To skubniemy
tę błyszczącą sztabkę czy nie?

354
00:19:53,480 --> 00:19:55,640
- Jaki masz plan?
- Chleb.

355
00:19:57,160 --> 00:19:58,560
- Chleb?
- Chleb.

356
00:20:03,120 --> 00:20:04,560
- Tutaj!
- Przepraszam.

357
00:20:06,280 --> 00:20:07,280
Halo?

358
00:20:14,200 --> 00:20:16,120
- Dlaczego za mną leziesz?
- Proszę.

359
00:20:16,920 --> 00:20:18,440
Chciałam dobrze.

360
00:20:18,520 --> 00:20:20,360
Widziałam, jak cierpisz.

361
00:20:20,440 --> 00:20:23,080
Spokojnie, Orla.

362
00:20:23,160 --> 00:20:25,680
Wasza Wysokość wybaczy.

363
00:20:36,760 --> 00:20:38,040
Bolą cię plecy?

364
00:20:39,680 --> 00:20:40,680
Brzuch?

365
00:20:41,360 --> 00:20:44,400
- Kręgosłup?
- Starzec w szpitalu mówi,

366
00:20:44,480 --> 00:20:47,360
że to kobiece dolegliwości.
Ale to boli o wiele bardziej.

367
00:20:47,440 --> 00:20:49,040
Mogę cię zbadać?

368
00:20:51,680 --> 00:20:53,040
Nie skrzywdzi się.

369
00:21:06,360 --> 00:21:08,160
Rosnący guz w przewodzie pokarmowym.

370
00:21:25,880 --> 00:21:27,040
Krew źle płynie.

371
00:21:27,920 --> 00:21:29,560
To coś poważnego?

372
00:21:29,640 --> 00:21:30,640
Śmiertelnie.

373
00:21:31,360 --> 00:21:32,680
Masz tętniaka aorty.

374
00:21:32,760 --> 00:21:34,120
Prościej, księżniczko.

375
00:21:34,760 --> 00:21:39,800
Krew nie może płynąć i uciska aortę.

376
00:21:39,880 --> 00:21:41,760
Ta wkrótce pęknie.

377
00:21:41,840 --> 00:21:44,040
- Trzeba cię operować.
- Nie dam się pociąć.

378
00:21:44,120 --> 00:21:46,920
- Tylko tak można ci pomóc.
- Skąd wiesz?

379
00:21:47,000 --> 00:21:49,880
Miałam ten sam zabieg.

380
00:21:49,960 --> 00:21:52,000
Sama go opracowałam.

381
00:21:53,440 --> 00:21:54,560
Alinto.

382
00:21:56,480 --> 00:21:57,760
Już dobrze.

383
00:21:58,880 --> 00:22:00,840
Wiem, że się boisz. Rozumiem.

384
00:22:02,480 --> 00:22:04,760
Ale nie masz wyboru.

385
00:22:05,640 --> 00:22:06,640
Odwagi.

386
00:22:11,040 --> 00:22:12,800
Boli, gdy oddajesz mocz?

387
00:22:12,880 --> 00:22:14,840
- Skąd siostra wie?
- Zgaduję.

388
00:22:14,920 --> 00:22:17,200
- Wszyscy tak macie.
- Siostro.

389
00:22:17,280 --> 00:22:19,440
Co tu robisz, milady? Nie wolno ci tu być.

390
00:22:19,520 --> 00:22:20,840
Zawołaj Jacka, to pilne.

391
00:22:20,920 --> 00:22:25,280
Jeśli to się wyda,
to ja i Jack za to zapłacimy.

392
00:22:25,360 --> 00:22:26,600
- Milady...
- Proszę.

393
00:22:27,480 --> 00:22:28,960
Ma tętniaka aorty.

394
00:22:29,040 --> 00:22:30,760
Wiesz, że Sneed ją odeśle.

395
00:22:31,600 --> 00:22:32,840
Tak.

396
00:22:32,920 --> 00:22:33,920
Dziękuję.

397
00:22:35,280 --> 00:22:39,120
Panów z problemem w kroczu
zapraszam do doktora Sneeda.

398
00:22:39,200 --> 00:22:40,720
Idziemy.

399
00:22:40,800 --> 00:22:42,720
Znajdź doktora Dawkinsa.

400
00:22:47,960 --> 00:22:48,960
Co się dzieje?

401
00:22:49,040 --> 00:22:52,840
Nie będą machać przed dziewczętami
tymi zakażonymi kuśkami.

402
00:22:52,920 --> 00:22:55,480
- To z 20 chłopa.
- Powodzenia.

403
00:22:55,560 --> 00:22:57,200
Poważnie?

404
00:23:00,560 --> 00:23:02,600
Cudownie.

405
00:23:03,680 --> 00:23:07,320
{\an8}METR

406
00:23:08,560 --> 00:23:09,560
Coś wspaniałego.

407
00:23:09,640 --> 00:23:12,320
Sukces jak zawsze.

408
00:23:12,400 --> 00:23:13,760
- Zdrówko.
- Zdrówko.

409
00:23:17,160 --> 00:23:18,760
{\an8}Ależ błyszczy.

410
00:23:28,560 --> 00:23:30,080
<i>Panie i panowie.</i>

411
00:23:30,920 --> 00:23:35,480
Z radością pozwolę gubernatorowi

412
00:23:35,560 --> 00:23:38,040
rozpocząć wymianę kulturową

413
00:23:38,120 --> 00:23:42,040
pomiędzy Towarzystwem Metrologicznym
Port Victory

414
00:23:42,120 --> 00:23:44,640
a Republiką Francuską.

415
00:23:47,520 --> 00:23:48,720
A przemowa?

416
00:23:49,360 --> 00:23:50,360
Znaczy?

417
00:23:50,440 --> 00:23:52,760
Janey zawsze mi ją pisze
i wsuwa do kieszeni.

418
00:23:52,840 --> 00:23:53,960
Wymyśl coś.

419
00:23:54,040 --> 00:23:56,320
Nie umiem wymyślać.

420
00:24:01,120 --> 00:24:02,120
Dzień dobry.

421
00:24:03,560 --> 00:24:05,480
Czy też <i>bonjour.</i>

422
00:24:08,280 --> 00:24:10,480
Jam jest wasz <i>Gouverneur.</i>

423
00:24:12,360 --> 00:24:13,440
Że tak powiem.

424
00:24:15,360 --> 00:24:16,960
- Gdzie Jack?
- Nigdzie go nie ma.

425
00:24:17,040 --> 00:24:18,080
Potrzebuję go.

426
00:24:18,720 --> 00:24:19,720
Jest coraz gorzej.

427
00:24:19,800 --> 00:24:22,280
Aorta za chwilę pęknie.

428
00:24:25,040 --> 00:24:27,360
- Operujemy same.
- To szaleństwo.

429
00:24:27,440 --> 00:24:30,160
Byłam na jej miejscu.
Musimy działać, jeśli ma przeżyć.

430
00:24:33,200 --> 00:24:34,920
Nie ma czasu.

431
00:24:36,040 --> 00:24:37,040
Orla.

432
00:24:39,240 --> 00:24:40,680
Połóż się na stole.

433
00:24:40,760 --> 00:24:42,680
Jeśli nas tu znajdą...

434
00:24:43,520 --> 00:24:44,520
Orla.

435
00:24:45,240 --> 00:24:46,240
Zamknę drzwi.

436
00:24:49,440 --> 00:24:52,280
To siostra Baggett. Będziemy cię operować.

437
00:24:52,360 --> 00:24:53,600
SALA OPERACYJNA

438
00:24:54,720 --> 00:24:56,720
Połóż się.

439
00:24:59,000 --> 00:25:01,400
Podam ci eter w celu złagodzenia bólu.

440
00:25:01,480 --> 00:25:06,040
Wiem, że się boisz.
Obiecuję, że ci pomogę.

441
00:25:08,440 --> 00:25:10,760
Niczego nie poczujesz.

442
00:25:17,920 --> 00:25:19,880
- Gotowa?
- Do dzieła.

443
00:25:26,680 --> 00:25:28,040
Jesteś pewna?

444
00:25:29,800 --> 00:25:31,520
Inaczej umrze.

445
00:25:41,600 --> 00:25:43,720
Fanny na pewno jest gotowa?

446
00:25:43,800 --> 00:25:46,600
Bo ten twój absurdalny plan
zależy tylko i wyłącznie od niej.

447
00:25:46,680 --> 00:25:50,440
Nie martw się, czuję w uszach,
że Fanny to pewniak.

448
00:25:51,160 --> 00:25:52,960
No to mi ulżyło.

449
00:25:53,040 --> 00:25:55,400
Wiesz, że platyna jest cholernie ciężka?

450
00:25:55,480 --> 00:25:56,840
Stul jadaczkę!

451
00:25:56,920 --> 00:26:00,120
Kradłem takie metale,
jak na chleb mówiłeś „bep”.

452
00:26:00,200 --> 00:26:03,080
Chcesz gwizdnąć platynę czy nie?

453
00:26:04,520 --> 00:26:05,720
Jeśli za to zawiśniemy,

454
00:26:05,800 --> 00:26:08,720
sam zawiążę ci stryczek.

455
00:26:08,800 --> 00:26:13,680
Sekret olbrzymich kabaczków
to odpowiednia ilość nawozu.

456
00:26:13,760 --> 00:26:15,680
Jak to jest po francusku?

457
00:26:15,840 --> 00:26:17,920
- <i>Merde.</i>
- <i>Merde.</i> Dziękuję.

458
00:26:24,320 --> 00:26:28,360
Nie wygrałbym konkursu
na 374. festynie w Shropshire,

459
00:26:28,440 --> 00:26:30,200
gdybym żałował gnoju.

460
00:26:31,160 --> 00:26:34,320
Albo gdybym nie mógł mierzyć kabaczków.

461
00:26:34,400 --> 00:26:36,920
Dlatego tak podziwiam... O rety.

462
00:26:37,000 --> 00:26:38,000
Cóż to?

463
00:26:39,080 --> 00:26:40,800
- Ostrożnie.
- Niech to.

464
00:26:40,880 --> 00:26:43,920
<i>- Bonjour, bonjour, messieurs et mesdames.</i>
- Chryste Panie.

465
00:26:44,000 --> 00:26:47,600
- Co tu robi ten handlarzyna?
- Tato, to szanowny pan Fagin.

466
00:26:47,680 --> 00:26:50,280
W porządku, Dickie.
Pan Fagin to porządny człowiek.

467
00:26:50,360 --> 00:26:51,880
<i>Merci.</i>

468
00:26:51,960 --> 00:26:58,360
Choć brak zaproszenia dla spółki
traktuję jako bolesną potwarz,

469
00:26:58,440 --> 00:27:00,840
wielce podziwiam wszystko, co metryczne.

470
00:27:00,920 --> 00:27:03,840
Dlatego pragnę wyrazić wdzięczność,

471
00:27:03,920 --> 00:27:07,120
rozdając obecnym tradycyjne bagietki.

472
00:27:07,200 --> 00:27:08,520
Komu pieczywka?

473
00:27:08,600 --> 00:27:11,040
Ja skosztuję. Wyglądają pysznie.

474
00:27:11,120 --> 00:27:12,560
- Panie przodem.
- Tak!

475
00:27:12,640 --> 00:27:14,880
- Uwaga.
- Proszę wyjść.

476
00:27:14,960 --> 00:27:16,720
Bon na apetyt. <i>Pardon.</i>

477
00:27:18,600 --> 00:27:20,320
<i>Pardonnez-moi.</i> Podniosę.

478
00:27:22,160 --> 00:27:23,160
Idiota!

479
00:27:23,240 --> 00:27:24,920
Sekundkę.

480
00:27:25,000 --> 00:27:26,440
- Rety.
- Przepraszam.

481
00:27:26,520 --> 00:27:27,760
Drobne potknięcie...

482
00:27:27,840 --> 00:27:29,360
Przepraszam. Tim, pomóż.

483
00:27:29,440 --> 00:27:31,680
Przepraszam, chlapnął sobie.

484
00:27:31,760 --> 00:27:34,320
Proszę opuścić to miejsce.

485
00:27:34,400 --> 00:27:35,480
- Już, już.
- Precz.

486
00:27:35,560 --> 00:27:38,040
Nic się nie stało.

487
00:27:38,120 --> 00:27:41,480
Chcę tylko uczcić to wspaniałe wydarzenie.

488
00:27:41,560 --> 00:27:43,160
Jak mawiała moja babunia,

489
00:27:43,240 --> 00:27:46,200
nie ma co płakać
nad rozrzuconym pieczywem.

490
00:27:46,280 --> 00:27:47,280
Rozumiem.

491
00:27:47,360 --> 00:27:48,680
Wspaniała kobieta.

492
00:27:48,760 --> 00:27:51,000
Wszystkie swoje zęby miała,
choć nie w ustach.

493
00:27:51,080 --> 00:27:53,160
- W puszce na strychu.
- Wuju.

494
00:27:53,240 --> 00:27:55,120
- Chodźmy.
- Wezmę to.

495
00:27:55,200 --> 00:27:58,240
Nie. Dość pan nabruździł.

496
00:27:58,320 --> 00:28:00,040
Przepraszam zatem.

497
00:28:00,120 --> 00:28:02,840
W porywie entuzjazmu

498
00:28:02,920 --> 00:28:05,960
wychyliłem o lampkę koniaczku za dużo

499
00:28:06,040 --> 00:28:07,280
i nadużyłem gościnności.

500
00:28:07,360 --> 00:28:08,680
Do rychłego!

501
00:28:09,600 --> 00:28:11,360
Chodźmy.

502
00:28:16,520 --> 00:28:17,960
Świetna replika, Tim.

503
00:28:18,040 --> 00:28:19,120
Kupili to.

504
00:28:19,200 --> 00:28:23,080
Zanim otworzę to wydarzenie,

505
00:28:23,160 --> 00:28:25,280
odłożę tego malucha na miejsce.

506
00:28:26,320 --> 00:28:29,080
Wasz metr jest ponoć ciężki.

507
00:28:29,160 --> 00:28:30,520
Czterech mężów go dźwiga.

508
00:28:31,440 --> 00:28:32,720
Francuzów.

509
00:28:34,200 --> 00:28:36,600
- Edders...
- Dam radę.

510
00:28:42,000 --> 00:28:43,120
Niemożliwe!

511
00:28:43,200 --> 00:28:45,600
Francuzi jedzą za mało mięsa.

512
00:28:46,440 --> 00:28:48,800
To fałszywka! Nie może być.

513
00:28:48,880 --> 00:28:49,880
Co takiego?

514
00:28:50,560 --> 00:28:51,880
Skradziono platynę.

515
00:28:51,960 --> 00:28:53,240
Toż to absurd.

516
00:28:53,320 --> 00:28:54,920
Cały czas tu leży.

517
00:28:55,000 --> 00:28:57,720
To przez wasze liche rzemiosło.

518
00:28:57,800 --> 00:28:59,880
- To pewnie nawet nie platyna.
- Właśnie.

519
00:28:59,960 --> 00:29:02,200
Sami zrobiliście fałszywkę.

520
00:29:02,280 --> 00:29:04,080
To oburzające!

521
00:29:04,760 --> 00:29:05,920
Doszło do kradzieży!

522
00:29:06,000 --> 00:29:08,080
To jakieś dyrdymały!

523
00:29:08,160 --> 00:29:09,280
- Tak.
- Wypraszam sobie.

524
00:29:16,800 --> 00:29:18,400
Wprowadzam pętlę.

525
00:29:50,400 --> 00:29:51,400
Jakiś problem?

526
00:29:52,240 --> 00:29:54,160
Przyrząd się zablokował.

527
00:29:54,800 --> 00:29:56,040
Nie wyciągniesz go?

528
00:29:56,120 --> 00:29:57,240
Nie, utknął.

529
00:29:58,040 --> 00:30:00,480
Jeśli zahaczył o aortę,
zabiję ją, jeśli szarpnę.

530
00:30:01,520 --> 00:30:03,400
Długo nie utrzymam naczyń.

531
00:30:04,440 --> 00:30:06,000
Co mam robić, pani doktor?

532
00:30:06,720 --> 00:30:07,840
Doktor?

533
00:30:10,320 --> 00:30:11,320
Doktor.

534
00:30:12,760 --> 00:30:15,720
Nie wiem. Trzymaj.

535
00:30:16,800 --> 00:30:17,960
Nie powinnam była...

536
00:30:18,760 --> 00:30:20,200
Dokąd idziesz?

537
00:30:21,000 --> 00:30:22,000
Lady Belle!

538
00:30:24,360 --> 00:30:25,720
Dokąd idziesz?

539
00:30:39,120 --> 00:30:40,680
Co się dzieje?

540
00:30:40,760 --> 00:30:43,600
- Co tu robisz?
- Popełniłam błąd.

541
00:30:43,680 --> 00:30:45,200
Pomóż mi, błagam.

542
00:30:46,080 --> 00:30:47,320
Chryste.

543
00:30:48,480 --> 00:30:49,480
Lady Belle!

544
00:30:54,920 --> 00:30:55,920
Cóż...

545
00:30:56,600 --> 00:30:57,600
Co zamierzasz?

546
00:30:57,680 --> 00:30:59,560
- Nie chciałam...
- Spokojnie.

547
00:31:01,080 --> 00:31:02,240
Co zamierzasz?

548
00:31:03,320 --> 00:31:05,880
Musisz wyjąć przyrząd,
żebym dokończyła podwiązywanie.

549
00:31:05,960 --> 00:31:07,760
Boję się, że zahaczyłam o aortę.

550
00:31:07,840 --> 00:31:08,840
Okaże się.

551
00:31:09,920 --> 00:31:11,040
Śmiało.

552
00:31:12,120 --> 00:31:13,240
To twoja pacjentka.

553
00:31:16,840 --> 00:31:18,400
Przepraszam.

554
00:31:30,760 --> 00:31:31,800
Jasna cholera.

555
00:31:31,880 --> 00:31:34,080
Niech przejdą, zaczekamy.

556
00:31:36,440 --> 00:31:37,840
Moje pieczywko wyjątkowe!

557
00:31:37,920 --> 00:31:40,280
- Fagin, durniu!
- Buchnęła nam buły w biały dzień.

558
00:31:40,360 --> 00:31:42,200
- Jak my.
- Wracaj tu!

559
00:31:42,280 --> 00:31:43,280
Niebywałe!

560
00:31:44,640 --> 00:31:46,880
Tak się kończą twoje plany.

561
00:31:46,960 --> 00:31:49,240
Znam skrót przez tunele.

562
00:31:49,320 --> 00:31:50,800
Na pewno nie są zalane?

563
00:31:50,880 --> 00:31:52,920
Jestem pewien jak tego, że mam dwoje oczu.

564
00:31:53,000 --> 00:31:54,520
Tak jest!

565
00:31:54,600 --> 00:31:55,840
Dobra.

566
00:32:14,320 --> 00:32:17,160
- Przecież tu jest. Prawdziwa.
- Nie.

567
00:32:17,240 --> 00:32:20,920
Błyszczy tam samo jak wcześniej.

568
00:32:21,000 --> 00:32:23,720
Aleś im pokazał, podnosząc sztabkę.

569
00:32:23,800 --> 00:32:25,720
Postawiłeś ich do pionu.

570
00:32:25,800 --> 00:32:28,640
- Tak myślisz?
- Tak.

571
00:32:28,720 --> 00:32:30,200
- Oszuści.
- Tak.

572
00:32:30,280 --> 00:32:32,760
Jeszcze będzie z ciebie gubernator.

573
00:32:32,840 --> 00:32:34,640
Dziękuję, Dickie.

574
00:32:34,720 --> 00:32:36,200
A teraz chodź.

575
00:32:36,280 --> 00:32:39,360
Może jeszcze wypijemy po jednym?

576
00:32:39,440 --> 00:32:40,920
Najpierw sprawa kanałów.

577
00:32:41,000 --> 00:32:42,880
Inaczej żonka będzie się czepiać.

578
00:32:44,320 --> 00:32:47,360
Wpadło komuś do głowy, żeby wodę odkręcić?

579
00:32:47,440 --> 00:32:50,320
- Wiesz, gdzie jesteśmy?
- Oczywiście. W tunelu.

580
00:32:51,040 --> 00:32:53,920
- A konkretniej?
- Tak. Tędy.

581
00:32:54,000 --> 00:32:55,400
Tak jest.

582
00:32:56,040 --> 00:32:58,600
Ściana jest dokładnie tam,
gdzie się jej spodziewałem.

583
00:32:58,680 --> 00:33:03,320
Czyli musimy pójść tędy.

584
00:33:03,400 --> 00:33:05,720
Tak jest.

585
00:33:05,800 --> 00:33:08,680
No to odkręcamy.

586
00:33:11,720 --> 00:33:14,200
Z życiem, panowie.

587
00:33:15,680 --> 00:33:17,760
Pomóż im.

588
00:33:17,840 --> 00:33:19,360
- Co?
- Dobrze wypadniesz.

589
00:33:19,440 --> 00:33:22,600
Pokażesz, że nie boisz się ubrudzić rąk.

590
00:33:23,880 --> 00:33:25,320
Sprytnie.

591
00:33:26,000 --> 00:33:27,160
No dobrze.

592
00:33:27,240 --> 00:33:28,640
Racz potrzymać.

593
00:33:29,560 --> 00:33:30,720
Panowie.

594
00:33:32,000 --> 00:33:33,480
Zróbcie miejsce.

595
00:33:33,560 --> 00:33:35,000
Gubernator przyszedł.

596
00:33:35,080 --> 00:33:37,000
Chwyćcie porządnie.

597
00:33:37,080 --> 00:33:39,520
Porządnie. Tak jest.

598
00:33:39,600 --> 00:33:40,760
Przyłóżcie się.

599
00:33:40,840 --> 00:33:43,280
Dalej.

600
00:33:43,360 --> 00:33:45,120
- Jeszcze, Edders!
- Próbuję.

601
00:33:45,840 --> 00:33:47,560
- Dalej!
- Już prawie.

602
00:33:49,560 --> 00:33:51,640
Wspaniale, naprawdę.

603
00:33:53,320 --> 00:33:55,400
Zgubiłeś się, co?

604
00:33:56,680 --> 00:33:59,000
Dlatego ta spółka nigdy nie wypali.

605
00:34:01,720 --> 00:34:02,840
Brawo.

606
00:34:02,920 --> 00:34:06,560
Nie wypali, bo ty wolisz kroić ludzi

607
00:34:06,640 --> 00:34:08,440
i biegać za ślicznotką.

608
00:34:08,520 --> 00:34:09,520
Biegać?

609
00:34:09,600 --> 00:34:11,600
Skupże się na bandyterce.

610
00:34:11,680 --> 00:34:13,600
Sam twojej wolności nie odkupię.

611
00:34:13,680 --> 00:34:16,080
A powinieneś.
To przez ciebie mnie skazano.

612
00:34:16,160 --> 00:34:17,240
Tu się nie zgadzamy.

613
00:34:33,040 --> 00:34:34,760
Zamkniecie jadaczki? Słuchajcie.

614
00:34:45,880 --> 00:34:48,520
- Przez ciebie utoniemy.
- Nie.

615
00:34:48,600 --> 00:34:49,600
Spójrzcie!

616
00:34:49,680 --> 00:34:50,800
Patrzcie.

617
00:34:52,040 --> 00:34:54,400
- Na zdrowie.
- Zdrówko.

618
00:34:55,480 --> 00:34:57,560
Tędy. Dalej, Tim!

619
00:35:00,080 --> 00:35:01,440
Dzisiaj nikt

620
00:35:02,320 --> 00:35:03,640
nie kopnie w kalendarz.

621
00:35:06,160 --> 00:35:07,560
Chodź, Dodge.

622
00:35:12,680 --> 00:35:13,680
No chodź!

623
00:35:19,040 --> 00:35:20,040
Dalej!

624
00:35:21,800 --> 00:35:23,800
- Zostaw!
- Nie.

625
00:35:27,280 --> 00:35:28,280
Chodź!

626
00:35:29,280 --> 00:35:30,280
Chodźże!

627
00:35:32,600 --> 00:35:33,600
Dodge!

628
00:35:36,640 --> 00:35:37,680
Puls stabilny.

629
00:35:42,840 --> 00:35:44,040
Aorta podwiązana.

630
00:35:50,120 --> 00:35:51,160
O nie.

631
00:35:52,480 --> 00:35:53,480
Co się dzieje?

632
00:35:54,840 --> 00:35:56,840
Przecież krew swobodnie płynie.

633
00:35:56,920 --> 00:35:58,640
- Co się dzieje?
- Pokaż.

634
00:36:01,000 --> 00:36:02,840
Aorta jest cała.

635
00:36:02,920 --> 00:36:04,880
Nie uszkodziliśmy jej. Tylko...

636
00:36:04,960 --> 00:36:06,320
Nie ma pulsu.

637
00:36:06,400 --> 00:36:07,400
Sprawdź jeszcze raz.

638
00:36:14,240 --> 00:36:15,240
Odeszła.

639
00:36:17,760 --> 00:36:18,880
Nie.

640
00:36:23,080 --> 00:36:25,080
- Chodźmy.
- Co?

641
00:36:25,160 --> 00:36:26,200
Straciliśmy ją.

642
00:36:27,880 --> 00:36:28,880
- Belle.
- Ale...

643
00:36:34,480 --> 00:36:36,280
Co ja narobiłam?

644
00:36:37,400 --> 00:36:38,960
Zabiłam ją.

645
00:36:39,680 --> 00:36:40,840
Tak bywa.

646
00:36:41,480 --> 00:36:44,120
Prędzej czy później. To cena powołania.

647
00:36:45,120 --> 00:36:46,480
Dlaczego jesteś spokojny?

648
00:36:48,760 --> 00:36:50,680
Podjęłaś słuszną decyzję.

649
00:36:52,440 --> 00:36:53,800
Ale teraz wracaj do domu.

650
00:36:56,120 --> 00:36:59,560
Jutro pomówię z twoją matką.

651
00:37:13,760 --> 00:37:15,560
Pospiesz się, wody jest coraz więcej!

652
00:37:15,640 --> 00:37:18,040
- Halo?
- Szybko.

653
00:37:18,120 --> 00:37:19,480
Na pomoc!

654
00:37:19,560 --> 00:37:21,160
- Mamo, zaczekaj!
- Szybko!

655
00:37:21,240 --> 00:37:22,840
Hej, ty!

656
00:37:22,920 --> 00:37:24,080
Wyważ kratę.

657
00:37:24,160 --> 00:37:25,880
Pomóżcie nam!

658
00:37:27,240 --> 00:37:30,440
- Bo utoniemy!
- Popchnij kratę!

659
00:37:40,360 --> 00:37:41,600
I co?

660
00:37:41,680 --> 00:37:43,080
Mówiłem, że znam drogę.

661
00:37:44,720 --> 00:37:46,480
- Czy to...
- Odchody.

662
00:37:47,440 --> 00:37:49,080
- Tak.
- Tak.

663
00:37:55,720 --> 00:37:58,200
Przynajmniej bagietek pojedliśmy.

664
00:37:58,280 --> 00:37:59,440
Pozazdrościć.

665
00:38:01,520 --> 00:38:04,040
Ukradłeś wzór miar
stosowanych na połowie globu,

666
00:38:04,880 --> 00:38:06,920
po czym zgubiłeś go w kanale.

667
00:38:07,000 --> 00:38:10,280
Na co komu cokolwiek mierzyć?

668
00:38:10,960 --> 00:38:12,000
To przereklamowane.

669
00:38:15,160 --> 00:38:16,760
Gdybyś się martwił,

670
00:38:17,680 --> 00:38:19,640
ojciec niczego nie podejrzewa.

671
00:38:20,400 --> 00:38:21,720
Jakim cudem?

672
00:38:21,800 --> 00:38:24,560
Uważa się za siłacza.

673
00:38:24,640 --> 00:38:26,800
A wuj sądzi,
że Francuzi podłożyli podróbkę,

674
00:38:26,880 --> 00:38:28,400
by nas upokorzyć.

675
00:38:29,560 --> 00:38:30,840
Nic wam nie grozi.

676
00:38:30,920 --> 00:38:33,360
Doskonała robota, Fanny.

677
00:38:33,440 --> 00:38:35,280
Prawdziwa wirtuozeria szwindli.

678
00:38:35,960 --> 00:38:36,960
Naprawdę?

679
00:38:37,040 --> 00:38:38,040
Naprawdę.

680
00:38:39,840 --> 00:38:41,320
Dziękuję.

681
00:38:41,400 --> 00:38:43,400
Bardzo wam dziękuję.

682
00:38:44,120 --> 00:38:47,040
Długo czułam się bezwartościowa.

683
00:38:47,680 --> 00:38:50,760
Śmiano się ze mnie, może i słusznie.

684
00:38:51,400 --> 00:38:52,760
Ale ty mnie dostrzegłeś.

685
00:38:52,840 --> 00:38:55,680
Zauważyłeś talent, zaufałeś mi.

686
00:38:56,680 --> 00:39:00,520
Nigdy nie czułam się mile widziana.

687
00:39:01,600 --> 00:39:03,200
Dlatego chcę spytać...

688
00:39:06,960 --> 00:39:07,960
Mogę do was dołączyć?

689
00:39:12,800 --> 00:39:15,440
- Cóż, nie mamy wakatów...
- Oczywiście, że możesz.

690
00:39:15,520 --> 00:39:16,520
Tak.

691
00:39:17,680 --> 00:39:19,960
Uraduje nas to jak świeże śmieci szczury.

692
00:39:21,160 --> 00:39:22,640
Dziękuję!

693
00:39:23,440 --> 00:39:24,840
Pijemy na mój koszt.

694
00:39:26,520 --> 00:39:27,680
No, na koszt gubernatora.

695
00:39:29,520 --> 00:39:30,840
Zapraszam.

696
00:39:31,480 --> 00:39:32,920
Polewamy!

697
00:39:34,000 --> 00:39:35,760
Przysiądziesz się?

698
00:39:43,440 --> 00:39:45,560
Boże. Co też oni narobili?

699
00:39:45,640 --> 00:39:48,960
<i>Obdarz ją zwycięstwem</i>

700
00:39:49,040 --> 00:39:51,800
<i>Szczęściem i chwałą</i>

701
00:39:51,880 --> 00:39:52,880
Co?

702
00:39:52,960 --> 00:39:56,280
<i>Długim panowaniem</i>

703
00:39:56,880 --> 00:40:01,720
<i>Boże, chroń królową!</i>

704
00:40:02,480 --> 00:40:04,280
Ponoć woda popłynęła.

705
00:40:04,360 --> 00:40:05,920
Tak jest!

706
00:40:06,000 --> 00:40:07,240
W złą stronę!

707
00:40:07,960 --> 00:40:09,960
Zalało część Łokcia.

708
00:40:10,040 --> 00:40:12,680
Ważne, że płynie.

709
00:40:12,760 --> 00:40:16,600
Wywołałeś też kryzys dyplomatyczny.

710
00:40:16,680 --> 00:40:18,320
Otrzymaliśmy <i>démarche.</i>

711
00:40:19,760 --> 00:40:20,760
Co takiego?

712
00:40:20,840 --> 00:40:22,360
Nieprzyjemne pismo.

713
00:40:23,520 --> 00:40:25,480
Nie psuj nam zabawy.

714
00:40:25,560 --> 00:40:27,120
Lud mnie uwielbia.

715
00:40:27,200 --> 00:40:29,320
Robotnicy mnie wielbią,

716
00:40:29,400 --> 00:40:31,880
a to wszystko dzięki radom Dickiego.

717
00:40:33,520 --> 00:40:36,360
Faramond donosi,
że cała dzielnica francuska

718
00:40:36,440 --> 00:40:38,120
rozpoczęła protest.

719
00:40:38,800 --> 00:40:40,720
Spalili twoją podobiznę.

720
00:40:40,800 --> 00:40:44,880
Skoro wkurzyłem Francuzów,
to znaczy, że postępuję właściwie.

721
00:40:44,960 --> 00:40:46,120
Święte słowa.

722
00:40:46,200 --> 00:40:47,200
Tak.

723
00:40:47,280 --> 00:40:48,680
- Janey...
- Nonsens.

724
00:41:21,640 --> 00:41:22,640
Chłopcy.

725
00:41:24,680 --> 00:41:27,200
Muszę wam coś powiedzieć.

726
00:41:58,800 --> 00:41:59,800
Belle.

727
00:42:00,560 --> 00:42:01,560
Chodź tutaj.

728
00:42:02,400 --> 00:42:04,200
Co się stało?

729
00:42:04,280 --> 00:42:06,000
Straciłam pacjentkę.

730
00:42:08,200 --> 00:42:09,520
To moja wina.

731
00:42:10,840 --> 00:42:12,440
Moja.

732
00:42:21,520 --> 00:42:23,480
Potrzebowałam cię.

733
00:43:09,120 --> 00:43:11,120
Napisy: Konrad Szabowicz

