1
00:00:09,560 --> 00:00:12,800
- Poprzednio
- Zaatakowano prawdę.

2
00:00:12,960 --> 00:00:15,360
Nie waszą, nie moją,
tylko tę właściwą.

3
00:00:15,520 --> 00:00:18,600
Tylko jeden z podejrzanych
umie zrobić to, co widziałem.

4
00:00:18,760 --> 00:00:21,360
Ten facet wrobił Hodgesa?

5
00:00:21,520 --> 00:00:23,840
Jestem Martin Kline.
Oni wiedzą.

6
00:00:24,000 --> 00:00:27,840
- To zegarek Kline'a i jego buty.
- Ale to pewnie nie jego granat.

7
00:00:28,000 --> 00:00:31,680
Kline pracował dla kogoś innego,
gdy wrabiał Hodgesa. Musiał.

8
00:00:31,840 --> 00:00:34,000
Nie sprawdzałaś tego korytarza, co?

9
00:00:34,160 --> 00:00:38,440
- Tak naprawdę to ktoś sprzątał.
- Chyba w końcu popełnił błąd.

10
00:00:40,960 --> 00:00:42,400
BATONIK GRANOLA

11
00:01:26,200 --> 00:01:30,360
DOM STRACHÓW

12
00:01:47,040 --> 00:01:48,840
- Fanka Kinga?
- Nie.

13
00:01:49,000 --> 00:01:50,760
- To nic
-To.

14
00:02:12,640 --> 00:02:14,800
"Miłego dnia w Domu Strachów".

15
00:02:17,640 --> 00:02:20,320
Gdzie są wszyscy?

16
00:02:20,480 --> 00:02:22,840
Jesteście kawalerią?

17
00:02:24,080 --> 00:02:29,480
Nie powiedziałbym.
Josh Folsom. To Allie Rajan.

18
00:02:29,640 --> 00:02:32,120
- Laboratorium kryminalne.
- Witamy nigdzie.

19
00:02:32,280 --> 00:02:35,680
Bernice Stubb. Policja stanowa.
To ja dzwoniłam.

20
00:02:35,840 --> 00:02:38,280
Chodźcie,
pokażę wam coś strasznego.

21
00:02:46,880 --> 00:02:50,320
Masz rację, Bernice.
To dość straszne.

22
00:02:50,480 --> 00:02:55,200
Kobieta, około 20 lat.
Jakiś dokument albo świadkowie?

23
00:02:55,360 --> 00:02:57,520
Nie, po prostu się pojawiła.

24
00:02:57,680 --> 00:03:02,240
Portier wrócił uzupełnić
automat i ją tu znalazł.

25
00:03:05,240 --> 00:03:08,280
Ślady na makijażu.
Wyglądają na ślady łez.

26
00:03:08,440 --> 00:03:11,960
Pomalował ją,
zanim poderżnął jej gardło.

27
00:03:12,120 --> 00:03:16,480
Nie ma krwi na ubraniu.
Byłoby dużo krwi tętniczej.

28
00:03:16,640 --> 00:03:21,160
Musiał ją przebrać. Chciał,
żeby wyglądała dokładnie tak.

29
00:03:21,320 --> 00:03:25,120
Zabójca z motywem
przewodnim. Świetnie.

30
00:03:30,280 --> 00:03:33,440
Wasz podejrzany,
Martin Kline, nie żyje.

31
00:03:33,600 --> 00:03:37,600
A dowody, że wrobił Hodgesa,
zostały zniszczone.

32
00:03:37,760 --> 00:03:41,280
Ale jaramy się, bo luminol
nic nie pokazuje na jego ścianie?

33
00:03:41,440 --> 00:03:46,080
Czasami brak dowodów może być
równie wymowny, co sam dowód.

34
00:03:46,240 --> 00:03:48,920
Żadne z nas nie użyło luminolu.

35
00:03:49,080 --> 00:03:51,520
Zabójca mógł
użyć wybielacza i luminolu,

36
00:03:51,680 --> 00:03:53,880
żeby niczego nie pominąć.

37
00:03:56,440 --> 00:04:02,480
Czyli wasza teoria to,
że Kline pracował dla kogoś.

38
00:04:02,640 --> 00:04:07,600
Ten ktoś sprawia, że Kline
nic nie powie. Czemu to wyczyścił?

39
00:04:07,760 --> 00:04:10,160
Ukrył się tu podczas wybuchu,

40
00:04:10,320 --> 00:04:12,520
ale odłamek przebił ścianę.

41
00:04:20,200 --> 00:04:23,080
Czyli nasz nowy podejrzany oberwał.

42
00:04:25,160 --> 00:04:28,080
Musiał zmyć krew,
byśmy nie znaleźli DNA.

43
00:04:28,240 --> 00:04:29,920
Policja sprawdza szpitale.

44
00:04:30,080 --> 00:04:32,760
Ale luminol może być
jeszcze lepszym tropem.

45
00:04:32,920 --> 00:04:37,120
Wielki poeta Owidiusz powiedział:
"Gdy umiera róża,

46
00:04:37,280 --> 00:04:40,120
zostaje kolec".

47
00:04:44,240 --> 00:04:47,680
HPLC poda nam
skład chemiczny luminolu.

48
00:04:47,840 --> 00:04:50,040
Ale jak to ma pomóc?

49
00:04:50,200 --> 00:04:52,480
Nie wszędzie można dostać luminol.

50
00:04:52,640 --> 00:04:55,840
Jeśli dopasujemy go do marki,
namierzymy sklep.

51
00:04:56,000 --> 00:04:59,480
Gil, to nie może być prawda.

52
00:05:05,120 --> 00:05:06,440
Ironia losu.

53
00:05:06,600 --> 00:05:09,480
Osiem tysięcy więźniów wychodzi,
a niewinny siedzi.

54
00:05:09,640 --> 00:05:12,000
To nie ironia. To tragedia.

55
00:05:12,160 --> 00:05:14,960
Chodziło mi o to,
że gdybyś była ze mną szczera,

56
00:05:15,120 --> 00:05:18,080
- mogłabym pomóc.
- Nie zrobiłabyś tego.

57
00:05:18,240 --> 00:05:23,120
Miałaś rozkazy. A my hipotezę.
Nawet nie było sprawy.

58
00:05:23,280 --> 00:05:28,600
Uzasadniona wątpliwość jest odległa.
Widzę teorię, ale nie dowody.

59
00:05:28,760 --> 00:05:30,640
Możesz nam pomóc
jakieś znaleźć.

60
00:05:31,920 --> 00:05:36,600
Jesteś z Wewnętrznego, ale przede
wszystkim detektywem, prawda?

61
00:05:36,760 --> 00:05:41,560
- Max, musimy
- Ona wie.

62
00:05:43,320 --> 00:05:45,240
Po prostu to powiedz.

63
00:05:45,400 --> 00:05:48,840
Luminol, który znaleźliśmy
u Kline'a, był od nas.

64
00:05:50,800 --> 00:05:53,120
Czyli zrobił to ktoś z waszych?

65
00:05:53,280 --> 00:05:56,480
- Sprawdziliśmy dwa razy.
- Sprawdź jeszcze raz.

66
00:05:56,640 --> 00:05:58,600
Taki jest u nas.
Nie ma wątpliwości.

67
00:05:58,760 --> 00:06:00,240
Gil opracował recepturę.

68
00:06:00,400 --> 00:06:03,240
Ma 0,3% nadtlenku wodoru,
by wydłużyć luminescencję.

69
00:06:04,960 --> 00:06:11,120
Jeśli nadal chcecie mojej pomocy,
wiem, jak to rozegrać.

70
00:06:13,080 --> 00:06:17,600
Cały personel laboratorium
proszony na schody w lobby.

71
00:06:19,400 --> 00:06:23,400
Przepraszam.

72
00:06:23,560 --> 00:06:25,240
- Tak.
- Szefowo

73
00:06:25,400 --> 00:06:28,360
Folsom i Rajan są w terenie,
ale wszyscy inni są.

74
00:06:28,520 --> 00:06:31,520
Z trzech zmian.

75
00:06:31,680 --> 00:06:35,800
Dobrze. Słuchajcie.
To nie jest zebranie dotyczące BHP.

76
00:06:35,960 --> 00:06:39,840
Zostawcie broń
i zestaw do badań w recepcji.

77
00:06:40,000 --> 00:06:42,680
Wracajcie na stanowiska
i czekajcie na nas.

78
00:06:42,840 --> 00:06:46,800
- Co się dzieje?
- Doszło do włamania.

79
00:06:46,960 --> 00:06:50,000
Zamykam laboratorium,
i wszczynam śledztwo.

80
00:06:50,160 --> 00:06:53,840
To laboratorium
jest miejscem zbrodni.

81
00:07:30,080 --> 00:07:31,760
Nie wiem, co z wami zrobić.

82
00:07:31,920 --> 00:07:34,600
- Wysłuchasz nas?
- Już raz popełniłam ten błąd.

83
00:07:34,760 --> 00:07:38,160
Okłamaliście mnie i wrobiliście
dla dostępu do poufnych plików.

84
00:07:38,320 --> 00:07:40,080
Wzięłam to do siebie.

85
00:07:40,240 --> 00:07:43,560
OK, to nie słuchaj nas.
Lubisz czytać?

86
00:07:43,720 --> 00:07:47,720
To skład chemiczny luminolu,
którego użył zabójca.

87
00:07:47,880 --> 00:07:51,400
- Twoja receptura.
- Tak, ale ze śladami ninhydryny.

88
00:07:51,560 --> 00:07:55,760
Odczynnik używany do znajdowania
odcisków palców, a nie krwi.

89
00:07:55,920 --> 00:07:58,440
Nie ma powodu,
by mieszać go z luminolem.

90
00:07:58,600 --> 00:08:01,800
Ktoś pewnie uzupełniał płyny

91
00:08:01,960 --> 00:08:05,240
i niechcący dodał do butelki
luminolu rozpylacz z ninhydryną.

92
00:08:05,400 --> 00:08:07,680
Jeśli ktoś tu ma odwrotny zestaw,

93
00:08:07,840 --> 00:08:10,480
czyli butelkę ninhydryny
i rozpylacz z luminolu,

94
00:08:10,640 --> 00:08:12,520
to jest szansa, że to on.

95
00:08:12,680 --> 00:08:15,840
Brass, Hodges, Kline, wszystko to.

96
00:08:16,000 --> 00:08:18,880
To szukajcie.
Może nie powiem prokuraturze,

97
00:08:19,040 --> 00:08:22,840
by skarciła
zbuntowanych kryminalistyków.

98
00:08:28,320 --> 00:08:32,680
Hej. Wszyscy moi technicy
są upchnięci jak sardynki.

99
00:08:32,840 --> 00:08:35,720
- Kogoś brakuje?
- Koronera, dr. Ramireza.

100
00:08:35,880 --> 00:08:38,400
Ale nie było go tu od lat.
Za dużo żywych ludzi.

101
00:08:38,560 --> 00:08:41,080
- Nie miał dostępu do luminolu?
- Nie.

102
00:08:41,240 --> 00:08:43,920
- Przepraszam.
- Tak? O co chodzi, Penny?

103
00:08:44,080 --> 00:08:45,920
Mamy duży problem.

104
00:08:48,280 --> 00:08:54,600
- Dobra. Zginęły wszystkie granaty?
- Mieliście ich tu siedem? Po co?

105
00:08:54,760 --> 00:08:58,040
Sprawdzamy i przechowujemy broń.

106
00:08:58,200 --> 00:09:00,040
- Jak długo ich nie ma?
- Nie wiem.

107
00:09:00,200 --> 00:09:02,880
Przyszłam zabezpieczyć broń,
jak pani kazała.

108
00:09:03,040 --> 00:09:05,320
Wtedy zauważyłam,
że nikt ich nie wypisał.

109
00:09:05,480 --> 00:09:09,280
Nie zrobiłabyś tego. Gdybyś chciała
ich użyć u Martina Kline'a.

110
00:09:14,360 --> 00:09:18,080
Póki nie dowiemy się więcej,
to zostanie między nami.

111
00:09:18,240 --> 00:09:20,400
Nie chcemy paniki.

112
00:09:20,560 --> 00:09:24,280
- To koszmar.
- Tak. Ale to też trop.

113
00:09:24,440 --> 00:09:26,840
Jak się dowiemy,
kto je wziął, znajdziemy go.

114
00:09:27,000 --> 00:09:29,320
Jasne. Chyba że najpierw
nas wysadzi.

115
00:09:36,160 --> 00:09:38,040
Czekaj.

116
00:09:43,360 --> 00:09:44,680
- Dobra. Dzięki.
- Jasne.

117
00:09:44,840 --> 00:09:48,400
Schowajmy ją w cieniu
do powrotu Hugo.

118
00:09:52,840 --> 00:09:54,600
- Hej.
- Folsom.

119
00:09:54,760 --> 00:09:57,720
Ten pył na kołnierzu.
Jak myślisz, co to jest?

120
00:09:57,880 --> 00:10:00,640
Nie wiem.
Nie możemy tego zbadać.

121
00:10:00,800 --> 00:10:04,720
- Blokada laboratorium, Chris mówił.
- Co? Co się dzieje?

122
00:10:04,880 --> 00:10:06,640
Mówił, że nie może powiedzieć.

123
00:10:06,800 --> 00:10:08,760
Hej, Filbin i Rajiv.

124
00:10:08,920 --> 00:10:11,880
To pan Finch, właściciel,
który ją znalazł.

125
00:10:12,040 --> 00:10:14,360
- Powiedz, co widziałeś.
- W sumie niewiele.

126
00:10:14,520 --> 00:10:18,240
Gdy ją zobaczyłem,
uciekałem jak szalony.

127
00:10:18,400 --> 00:10:20,600
Nie jestem pewien
przez makijaż, ale może

128
00:10:20,760 --> 00:10:23,840
- to ona. Przyjechała we wtorek.
- Deedee Hall, lat 22.

129
00:10:24,000 --> 00:10:27,160
Newport Beach, Kalifornia.

130
00:10:27,320 --> 00:10:31,480
To pana miejsce?
Ci wszyscy klauni to pana pomysł?

131
00:10:31,640 --> 00:10:35,280
Po otwarciu w 1988 ściągał
wiele rodzin w drodze do Vegas.

132
00:10:35,440 --> 00:10:38,120
Potem ludzie uznali,
że klauni są straszni.

133
00:10:38,280 --> 00:10:40,840
Nie stać mnie na remont,
więc tak jakoś wyszło.

134
00:10:41,000 --> 00:10:43,640
- Rozmawiałeś z Deedee?
- Nie podobało jej się tu.

135
00:10:43,800 --> 00:10:46,760
Widać było, że chłopak wybierał.
Miał pomalowane oczy,

136
00:10:46,920 --> 00:10:48,440
czarne włosy, tatuaże.

137
00:10:48,600 --> 00:10:52,080
Ten gość? Ten got?
Nazywa się Dane Bash.

138
00:10:52,240 --> 00:10:54,240
W którym byli pokoju?

139
00:11:01,800 --> 00:11:06,360
- Nie wymeldujecie się?
- I mamy przegapić show?

140
00:11:20,480 --> 00:11:22,440
- Biedna dziewczyna.
- Chodźmy stąd.

141
00:11:22,600 --> 00:11:24,480
Niech wykonają swoją pracę.

142
00:11:24,640 --> 00:11:27,760
Gdyby mógł nam pan dać namiary
na tych dwoje przy basenie,

143
00:11:27,920 --> 00:11:29,760
bylibyśmy wdzięczni.

144
00:11:37,880 --> 00:11:39,520
Krew spłynęła
po zabraniu ciała

145
00:11:39,680 --> 00:11:42,760
i sporo wchłonął materac,
ale nadal widać.

146
00:11:45,840 --> 00:11:48,280
Sprawca musiał przy niej klęczeć.

147
00:11:50,000 --> 00:11:51,800
Pomyśl, że to twój ostatni widok.

148
00:11:51,960 --> 00:11:54,040
Widuszaka.

149
00:11:54,200 --> 00:11:58,840
Sanskryt. Widuszaka, klauni,
często byli towarzyszami bohaterów.

150
00:11:59,000 --> 00:12:01,400
W moich dziecięcych
koszmarach przerażali.

151
00:12:06,280 --> 00:12:09,840
- Dane nie ma sznurówek.
- Chyba wiemy, gdzie teraz są.

152
00:12:11,320 --> 00:12:14,680
Ale kochał swoich
zabójczych klaunów.

153
00:12:14,840 --> 00:12:18,600
- Co ona z nim robiła?
- Hej. Każdy ma jakąś fazę.

154
00:12:18,760 --> 00:12:20,880
- Tak? Spotykałaś się z juggalo?
- Nie.

155
00:12:21,040 --> 00:12:26,000
Mówię tylko, że to smutne,
że nie dorośnie i tego nie zrozumie.

156
00:12:26,160 --> 00:12:28,360
Nie nauczy się
dokonywać lepszych wyborów.

157
00:12:28,520 --> 00:12:33,720
Na przykład "nie pozwól chłopakowi
przestać brać diwalproeks".

158
00:12:33,880 --> 00:12:36,840
Sądząc po dacie, odstawił leki.

159
00:12:39,000 --> 00:12:41,040
O Boże.

160
00:12:46,560 --> 00:12:52,080
Halo? Aha.

161
00:12:55,360 --> 00:12:58,680
Świetnie. Dzięki.

162
00:12:58,840 --> 00:13:02,280
Menadżer Seymour podał
nazwiska i numer pokoju ćpunów.

163
00:13:02,440 --> 00:13:04,760
Uwierzysz, że to Marjory?

164
00:13:04,920 --> 00:13:08,360
To chyba poniżej "Dane Bash"
na naszej liście podejrzanych.

165
00:13:08,520 --> 00:13:12,200
Poproszę posterunkową Stubb
o rozesłanie listu gończego.

166
00:13:12,360 --> 00:13:16,320
Tu jest więcej pyłu.
Podążę tym śladem z okruszków.

167
00:13:16,480 --> 00:13:21,480
- Mogę cię zostawić samego?
- Nie wyłączaj radia.

168
00:13:40,800 --> 00:13:42,480
O czym myślisz?

169
00:13:42,640 --> 00:13:46,160
O tym, że tkwimy tu z zabójcą
czy o naszej przyszłości w więzieniu?

170
00:13:46,320 --> 00:13:50,240
Miałam do czynienia z wieloma
mordercami. Więzienie to co innego.

171
00:13:50,400 --> 00:13:54,880
Pasowałby ci kombinezon. I żyjemy
na wodach międzynarodowych.

172
00:13:55,040 --> 00:13:58,080
Ekstradycja chyba odpada.

173
00:13:58,240 --> 00:14:01,800
Może jeszcze nie musimy uciekać.

174
00:14:01,960 --> 00:14:06,440
Butelka z ninhydryny z zakrętką
od luminolu. Numer dziewięć.

175
00:14:06,600 --> 00:14:09,920
Była w składziku? Numer dziewięć.

176
00:14:13,560 --> 00:14:17,080
Musiał się tym zająć
zabójca Martina Kline'a.

177
00:14:17,240 --> 00:14:23,000
Laboratorium wciąż jest zamknięte.

178
00:14:32,840 --> 00:14:35,320
Tutaj. To Penny po tym,
jak zauważyła ich brak.

179
00:14:35,480 --> 00:14:38,880
Nie macie nic lepszego? A kamery
w laboratorium balistycznym?

180
00:14:39,040 --> 00:14:42,160
W korytarzu jest jedna,
ale skupiłam się na balistyce.

181
00:14:42,320 --> 00:14:46,720
Gdy dajemy kamery w laboratoriach,
ciągle szukamy nagrań do zgłoszeń.

182
00:14:46,880 --> 00:14:49,360
Wielki Brat nie jest super,
ale przydałby się.

183
00:14:49,520 --> 00:14:53,640
Czekaj. To pojemnik
na granaty. Odbicie.

184
00:14:53,800 --> 00:14:59,720
Laboratorium balistyczne jest tutaj.
A on wraca z niczym.

185
00:14:59,880 --> 00:15:02,800
Obraz jest do kitu.
Nie rozpoznamy jego twarzy.

186
00:15:02,960 --> 00:15:04,600
Widzisz tę godzinę?

187
00:15:04,760 --> 00:15:07,600
Pięć minut przed twoim zamknięciem.

188
00:15:07,760 --> 00:15:11,240
Ten, kto zabrał granaty,
wciąż jest w budynku.

189
00:15:27,480 --> 00:15:30,520
- Przepraszam. Proszę pana.
- Jestem Tom.

190
00:15:30,680 --> 00:15:32,160
Ten facet był gościem.

191
00:15:32,320 --> 00:15:34,600
Pokój blisko miejsca
znalezienia ofiary.

192
00:15:34,760 --> 00:15:36,360
Widziałeś go?

193
00:15:36,520 --> 00:15:39,120
- Jesteś detektywem?
- Jestem kryminalistykiem.

194
00:15:42,280 --> 00:15:45,480
Wszyscy jesteście brudni jak my,
szczury pustynne.

195
00:15:51,680 --> 00:15:53,680
Siedziałem za napaść.

196
00:15:53,840 --> 00:15:57,720
Ktoś z was mówił, że moje DNA było
w barze, gdzie zadźgano kobietę.

197
00:15:57,880 --> 00:16:00,080
A było?

198
00:16:00,240 --> 00:16:05,200
A co powiesz na to?
Wiesz, co to jest?

199
00:16:07,480 --> 00:16:10,280
Tak. To ziemia.

200
00:16:13,320 --> 00:16:17,240
Świetnie. Miłego dnia
w Domu Strachów, Tom.

201
00:16:31,800 --> 00:16:35,480
Folsom. Potrzebuję cię tu.
Natychmiast.

202
00:16:36,480 --> 00:16:40,760
Kolejny? Skąd się wziął?

203
00:16:40,920 --> 00:16:44,560
- Mnie pytasz?
- Nie pilnowałaś miejsca zbrodni?

204
00:16:44,720 --> 00:16:48,240
Wzywali policję na autostradzie.
Nie było mnie godzinę.

205
00:16:48,400 --> 00:16:53,200
Przepraszam. Nie wiedziałam,
że strzegę portalu do piekła klaunów.

206
00:16:57,640 --> 00:16:59,360
Zaraz.

207
00:17:02,160 --> 00:17:08,480
Taki sam nos i uszy. To Dane Bash.
Potrzebujemy innego podejrzanego.

208
00:17:12,600 --> 00:17:15,920
Żadnych ran obronnych,
żadnych otarć po wiązaniu.

209
00:17:16,080 --> 00:17:21,120
I ta krew przy poduszkach.
Pewnie zabito ich we śnie.

210
00:17:21,280 --> 00:17:23,480
Może masz rację.

211
00:17:23,640 --> 00:17:26,400
Ślady łez nie zaczynają się
od kanalików łzowych.

212
00:17:26,560 --> 00:17:30,480
Jakby coś na nich kapało.

213
00:17:30,640 --> 00:17:33,360
Skraplanie z maszyny do lodu?

214
00:17:33,520 --> 00:17:38,280
Zgodnie z temperaturą wątroby
zgon nastąpił około 40 godzin temu.

215
00:17:39,720 --> 00:17:43,560
Sine plamy sugerują,
że chwilę po tym przeniesiono ciała.

216
00:17:43,720 --> 00:17:45,840
W ciemne i chłodne miejsce.

217
00:17:46,000 --> 00:17:48,720
Zabrał je gdzieś, by je ubrać,

218
00:17:48,880 --> 00:17:52,880
a potem zaczął prezentować dzieła.
Musiał gdzieś je trzymać.

219
00:17:54,240 --> 00:17:56,200
Pewnie pokój z oknem.

220
00:17:56,360 --> 00:18:00,320
Te zygzaki to oparzenia słoneczne.
Są tu też ukąszenia komarów.

221
00:18:00,480 --> 00:18:01,880
Myślisz, że są pośmiertne?

222
00:18:02,040 --> 00:18:06,600
Mają je ci, co gubią się na pustyni.
Nie bierzesz kremu, jak po tobie.

223
00:18:07,840 --> 00:18:12,840
Muszę jechać.
Zadzwonię po autopsjach.

224
00:18:13,000 --> 00:18:15,040
Wezmę je po odciski.

225
00:18:18,800 --> 00:18:23,240
Fajne, co? Mam na myśli origami.

226
00:18:23,400 --> 00:18:26,000
Nie mówię,
że jestem fanem jego innych dzieł.

227
00:18:31,120 --> 00:18:33,520
Jestem winien przeprosiny
Dane'owi Bashowi.

228
00:18:33,680 --> 00:18:35,920
Wybaczy ci,
jak znajdziesz zabójcę.

229
00:18:36,080 --> 00:18:38,160
On pewnie też miał jakąś fazę.

230
00:18:38,320 --> 00:18:43,080
Jasne. Ta twoja teoria,
że każdy ma różne fazy

231
00:18:43,240 --> 00:18:45,160
Trudno mi sobie wyobrazić ciebie.

232
00:18:45,320 --> 00:18:48,800
Niezłe zagranie.

233
00:18:48,960 --> 00:18:53,960
- Znowu to auto z lodami.
- Dobre miejsce na składowanie ciał.

234
00:19:10,960 --> 00:19:13,560
Zgadujesz, kto to zrobił?

235
00:19:14,880 --> 00:19:19,760
- Zwykle najmniej się go spodziewasz.
- To byłabyś ty, skarbie.

236
00:19:24,200 --> 00:19:26,240
Chyba trochę przestrzeliłeś.

237
00:19:26,400 --> 00:19:29,440
Szukamy jednego odcisku palca,
a nie tuzina na sobie.

238
00:19:29,600 --> 00:19:32,320
Dlatego wynaleźli komparatory 3D.

239
00:19:33,320 --> 00:19:35,120
Za długo byłeś na łodzi.

240
00:19:36,880 --> 00:19:38,480
Dobra.

241
00:19:42,560 --> 00:19:46,240
To nowość, nie magia. Daj mi chwilę.

242
00:19:47,440 --> 00:19:50,400
Pytałam ochrony.
Nikt nie próbował wejść ani wyjść.

243
00:19:50,560 --> 00:19:54,040
- Tak się to poprawia?
- Naoglądałaś się za dużo filmów.

244
00:19:54,200 --> 00:19:56,480
Może nie uda mi się
zobaczyć jego twarzy,

245
00:19:56,640 --> 00:20:00,520
ale ruch tego zdrajcy
może go wydać.

246
00:20:00,680 --> 00:20:02,760
- Jesteś wkurzona.
- Na siebie.

247
00:20:02,920 --> 00:20:05,760
Mamy czarną owcę, przegapiłam to.

248
00:20:08,360 --> 00:20:10,960
Niektórzy ludzie, którzy są szczerzy,

249
00:20:11,120 --> 00:20:14,120
zakładają, że ich bliscy też są.

250
00:20:19,240 --> 00:20:21,480
To on. Widziałaś, jak się poślizgnął?

251
00:20:21,640 --> 00:20:25,360
- Tak.
- Bo nie ma butów.

252
00:20:27,240 --> 00:20:30,560
- Wiesz, kto to.
- Tak.

253
00:20:32,320 --> 00:20:34,200
Panie Degeneres, możemy wejść?

254
00:20:44,680 --> 00:20:47,120
- Chodzi o martwych klaunów?
- Zgadłeś.

255
00:20:50,840 --> 00:20:53,760
Hej, Folsom.
Tu jest więcej tego pyłu.

256
00:20:55,280 --> 00:20:57,240
Gdzie twoja dziewczyna?

257
00:20:57,400 --> 00:21:02,000
- Musimy porozmawiać z obojgiem.
- Może nie chcemy z wami gadać.

258
00:21:04,640 --> 00:21:09,320
- Ręce na widoku.
- To tylko fifka! Metamfetamina.

259
00:21:09,480 --> 00:21:11,760
Wybierasz się gdzieś, Marjory?

260
00:21:11,920 --> 00:21:14,920
Nie próbowałaś chyba wybić okna?

261
00:21:15,080 --> 00:21:17,400
Przepraszam.

262
00:21:26,120 --> 00:21:29,640
Mamy uwierzyć, że dwa gołąbeczki
zapewniają sobie nawzajem alibi?

263
00:21:31,080 --> 00:21:33,120
Naprawdę nazywasz się Stubb?

264
00:21:34,720 --> 00:21:38,560
Jeśli to zrobili, są zbyt naćpani,
by zrobić to bez pomocy.

265
00:21:38,720 --> 00:21:41,000
Opowiedz nam o koledze
z autem z lodami.

266
00:21:41,160 --> 00:21:46,040
Nie, kupujemy tylko od niego lody.

267
00:21:49,720 --> 00:21:53,160
- Gdzie cię tak pogryzły?
- Przy pustym basenie.

268
00:21:53,320 --> 00:21:55,800
To jezioro komarów.

269
00:21:57,680 --> 00:21:59,040
Co?

270
00:22:12,600 --> 00:22:16,560
Chyba wiem,
gdzie Dane się tak spiekł.

271
00:22:16,720 --> 00:22:20,120
Mówiliśmy na to Funland.
To było pomieszczenie pod płycizną.

272
00:22:20,280 --> 00:22:24,560
Było dla dzieci.
Teraz to tylko magazyn i narzędzia.

273
00:22:24,720 --> 00:22:27,080
- Personel ma klucz.
- Mówi pan o Tomie?

274
00:22:27,240 --> 00:22:29,800
Tym wrednym i złym gościu?

275
00:22:29,960 --> 00:22:33,920
Tom nie jest zbyt przyjazny,
ale nie jest, no wiecie.

276
00:22:34,080 --> 00:22:35,640
Zabójcą?

277
00:22:35,800 --> 00:22:40,120
Mówił, że miał wyrok za agresję.
Od razu o tym powiedział.

278
00:22:40,280 --> 00:22:44,560
Może nam pan powie,
gdzie jest wejście do tego Funlandu?

279
00:22:44,720 --> 00:22:48,640
Za mną. Zaprowadzę was.

280
00:23:09,320 --> 00:23:11,880
Tak to zastałem dziś rano.

281
00:23:36,920 --> 00:23:41,040
Trudno mi sobie wyobrazić,
żeby dzieciom się to podobało.

282
00:23:48,680 --> 00:23:51,760
Hej, Al.

283
00:23:51,920 --> 00:23:54,920
Chyba wiem, skąd się wziął ten pył.

284
00:23:55,080 --> 00:23:58,640
Allie?

285
00:24:01,480 --> 00:24:04,480
Musicie mi uwierzyć.
Nie miałem pojęcia, że to tu jest.

286
00:24:04,640 --> 00:24:06,880
Ktoś zapomniał posprzątać.

287
00:24:10,640 --> 00:24:12,160
Może jeszcze nie skończył.

288
00:24:16,120 --> 00:24:20,920
Przecież dostałem sprawę Kline'a.
Faceta wysadził granat.

289
00:24:21,080 --> 00:24:24,040
Chciałem znać typ.
Po to mamy materiały referencyjne.

290
00:24:24,200 --> 00:24:27,880
- Wszystko tu jest. Zabezpieczone.
- No jasne.

291
00:24:28,040 --> 00:24:31,560
Chris, rozumiesz,
że napędziłeś nam strachu?

292
00:24:31,720 --> 00:24:34,920
Znasz zasady.
Zawsze wypisujesz broń.

293
00:24:35,080 --> 00:24:37,200
A co, jeśli szef mówi przez interkom:

294
00:24:37,360 --> 00:24:41,840
- "Rzuć wszystko. Idź do lobby"?
- To dotyczy też twoich butów?

295
00:24:42,000 --> 00:24:45,680
Zwichnąłem kostkę.
Trochę spuchła. Tak jest lepiej.

296
00:24:45,840 --> 00:24:50,520
Mamy zasady.

297
00:24:52,040 --> 00:24:58,120
Dobra, jestem winny
naruszenia przepisów BHP. Weź.

298
00:24:59,880 --> 00:25:03,800
Ta niedopasowana butelka jest jego.

299
00:25:05,120 --> 00:25:06,760
Co?

300
00:25:23,200 --> 00:25:25,480
BATONIK GRANOLA

301
00:25:25,640 --> 00:25:29,240
Jeśli zdobędziemy dobry odcisk,
łatwo będzie go dopasować.

302
00:25:29,400 --> 00:25:32,320
Tom jest w systemie od 1999.
Wtedy dźgnął dziewczynę.

303
00:25:32,480 --> 00:25:35,600
Jeśli zdobędziemy odcisk? To bolało.

304
00:25:35,760 --> 00:25:38,800
Jestem pod wrażeniem
twojej sztuczki w terenie.

305
00:25:38,960 --> 00:25:42,400
Ale byłoby miło,
gdybyśmy mieli laboratorium.

306
00:25:42,560 --> 00:25:44,360
Wiadomo, co się tam dzieje?

307
00:25:47,800 --> 00:25:50,760
Bałeś się tam na dole tak samo,
jak ja? Z tym świrem?

308
00:25:50,920 --> 00:25:53,240
Nie.

309
00:25:53,400 --> 00:25:56,080
Zaprogramowali mnie,
bym się nie bał.

310
00:25:58,880 --> 00:26:01,000
Pierwsza partia gotowa.

311
00:26:10,520 --> 00:26:12,000
BATONIK GRANOLA

312
00:26:18,400 --> 00:26:21,240
Działamy.

313
00:26:26,520 --> 00:26:30,280
To Jeremiah Dalt. Znasz go?

314
00:26:30,440 --> 00:26:32,800
Wygląda znajomo. Skąd go znam?

315
00:26:32,960 --> 00:26:36,960
W 2013 roku poderżnął gardło
pięciu kobietom w Nevadzie.

316
00:26:37,120 --> 00:26:39,840
Czytałam o nim w zeszłym miesiącu.

317
00:26:40,000 --> 00:26:42,120
Jeden z więźniów,
co wyjdzie przez was.

318
00:26:42,280 --> 00:26:44,840
Wyjdzie z więzienia
o zaostrzonym rygorze.

319
00:26:45,000 --> 00:26:46,360
Na razie siedzi.

320
00:26:46,520 --> 00:26:50,720
Jego odciski palców na miejscu
zbrodni nie mają sensu.

321
00:26:50,880 --> 00:26:53,720
Jeśli nie chcesz jechać,
wyjaśnij mi, jak to możliwe.

322
00:26:53,880 --> 00:26:56,440
Skąd mam wiedzieć?

323
00:26:59,120 --> 00:27:03,520
Miej go na oku.
Pogadamy z jego kumplem, Daltem.

324
00:27:05,640 --> 00:27:07,960
Dlaczego? Powiedz mi.

325
00:27:08,120 --> 00:27:10,600
Po co miałbym wysadzić typa,
którego nie znam?

326
00:27:10,760 --> 00:27:15,440
Lepiej skup się na odpowiedziach.

327
00:27:15,600 --> 00:27:18,160
Możesz zacząć od tego pytania.
Dlaczego?

328
00:27:18,320 --> 00:27:20,840
- Ale ja nie
- Na miejscu znaleziono luminol.

329
00:27:21,000 --> 00:27:23,240
Jestem jedynym technikiem,
który go używa?

330
00:27:23,400 --> 00:27:26,240
- To Strefa mroku?
- Twoja miała ninhydrynę.

331
00:27:26,400 --> 00:27:31,160
Bo zamieniłeś rozpylacze.
Na butelce były twoje odciski, Chris.

332
00:27:34,800 --> 00:27:40,800
Dobra. Teraz rozumiem. Zgubiłem
butelkę luminolu na miejscu zbrodni.

333
00:27:40,960 --> 00:27:43,520
- W zeszłym miesiącu. Zabójstwo.
- I to olałeś?

334
00:27:43,680 --> 00:27:45,880
Nie macie procedur
na zgubienie rzeczy?

335
00:27:46,040 --> 00:27:47,640
Kosztuje osiem dolców.

336
00:27:47,800 --> 00:27:49,760
To nie są niebezpieczne chemikalia.

337
00:27:49,920 --> 00:27:51,720
Nie zgłaszam, kiedy gubię ołówek.

338
00:27:51,880 --> 00:27:53,920
- Które zabójstwo?
- Jadena Dudleya.

339
00:27:54,080 --> 00:27:56,080
Urzędnika znalezionego na parkingu.

340
00:27:56,240 --> 00:27:58,800
Zajmowałem się autem.
Poszedłem po znaczniki,

341
00:27:58,960 --> 00:28:00,760
a potem nie było luminolu.

342
00:28:00,920 --> 00:28:02,840
Rozpłynął się. Tak po prostu.

343
00:28:03,000 --> 00:28:06,360
Nie było dobrej kontroli.
Poskarżyłem sierżantowi z CCAC.

344
00:28:06,520 --> 00:28:12,400
- Myślisz, że ktoś zabrał butelkę?
- Na pewno ktoś ją zabrał. Prawda?

345
00:28:15,160 --> 00:28:18,320
Sprawdziliśmy granaty.
Żadnych uszkodzeń i podmianek.

346
00:28:18,480 --> 00:28:21,920
To nie oczyści Chrisa,
ale Kline'a nie zabił nasz granat.

347
00:28:22,080 --> 00:28:27,400
Prosiłam Norę, by nie mówiła policji,
póki nie sprawdzimy wersji Chrisa.

348
00:28:27,560 --> 00:28:30,320
Oto sprawa, nad którą pracował.

349
00:28:32,160 --> 00:28:34,680
Ofiara to urzędnik sądowy.
Czy Chris sugeruje,

350
00:28:34,840 --> 00:28:37,480
że może mieć związek
ze sprawą Davida Hodgesa?

351
00:28:38,920 --> 00:28:43,520
Zobaczmy dowody.
Tylko tę wersję chcemy przeczytać.

352
00:28:43,680 --> 00:28:46,600
- Byłaś twardą komunistką.
- Nie, to niedorzeczne.

353
00:28:46,760 --> 00:28:50,720
- Wyrywałaś muchom skrzydła.
- Tak. Na pewno.

354
00:28:50,880 --> 00:28:55,480
- Punkowa kapela na Harvardzie.
- To dopiero faza.

355
00:28:55,640 --> 00:28:59,360
Dasz mi spokój? Nie rozmawiałam
wcześniej z seryjnym mordercą.

356
00:28:59,520 --> 00:29:01,800
- Wiesz coś o Jeremiahu Dalcie?
- Niezbyt.

357
00:29:01,960 --> 00:29:04,800
W myślach miałem go
jako typ Dahmera.

358
00:29:04,960 --> 00:29:07,280
Piszą, że zawsze zabijał młode pary.

359
00:29:07,440 --> 00:29:10,560
Podrzynał im gardła,
ustawiał ciała. Wygląda znajomo.

360
00:29:10,720 --> 00:29:13,840
Dalt wybierał ofiary po lokalizacji.

361
00:29:14,000 --> 00:29:15,840
Opracowywał to miesiącami.

362
00:29:16,000 --> 00:29:20,920
Jego zabójstwa śledziły gwiazdozbiór
Bliźniąt, mgławicę dwubiegunową.

363
00:29:21,080 --> 00:29:24,200
- Motel pasuje idealnie.
- Może Tom to jego fan.

364
00:29:24,360 --> 00:29:26,720
Chciał mu pomóc dokończyć wzór?

365
00:29:26,880 --> 00:29:30,120
Zostało jeszcze sześć
gotowych kwiatków w lunaparku.

366
00:29:30,280 --> 00:29:34,120
Zastanawiam się, ile gwiazd ten ktoś
chce dodać do tego projektu.

367
00:29:38,160 --> 00:29:43,400
Podoba mi się. Miejsce zbrodni.
Duży urzędnik i małe auto.

368
00:29:43,560 --> 00:29:46,560
Chris mówił, że nie ma postępów.
Sprawa jest w toku.

369
00:29:46,720 --> 00:29:49,080
Dobrze. Może ją rozwiążemy.

370
00:29:49,240 --> 00:29:53,760
I może zabójcą urzędnika, Jadena
Dudleya, jest nasz podejrzany.

371
00:29:53,920 --> 00:29:57,080
Chris nie potrzebowałby luminolu,
by znaleźć krew w aucie.

372
00:29:57,240 --> 00:29:58,920
Jest wszędzie.

373
00:30:01,240 --> 00:30:03,200
Ale

374
00:30:06,000 --> 00:30:08,920
To nie było spryskane,
tylko się wylało.

375
00:30:12,920 --> 00:30:16,840
I to sporo. Trochę leżała ta butelka.

376
00:30:17,000 --> 00:30:19,000
Może nie kłamie.

377
00:30:19,160 --> 00:30:21,200
Co o tym myślisz?

378
00:30:21,360 --> 00:30:24,120
Zabójca wrócił
na miejsce zbrodni po wizycie Chrisa?

379
00:30:24,280 --> 00:30:27,600
Może szukał czegoś,
co pomoże wrobić Hodgesa.

380
00:30:27,760 --> 00:30:32,080
Zabójca musiałby grzebać w aucie,
żeby znaleźć tę butelkę.

381
00:30:32,240 --> 00:30:33,840
Mogę?

382
00:30:51,480 --> 00:30:54,320
Ofiara była łysa,
a to wygląda na łupież.

383
00:30:55,600 --> 00:31:01,160
Może zostawił go zabójca,
gdy sięgał pod siedzenie po butelkę.

384
00:31:04,000 --> 00:31:05,320
Teraz jest nasz.

385
00:31:07,520 --> 00:31:12,440
Uwalnianie
Mówię wam, idzie potop.

386
00:31:12,600 --> 00:31:16,400
Jest na tym świecie siła, Masonie,
i nikt jej nie powstrzyma.

387
00:31:22,400 --> 00:31:26,360
- A cóż to za para.
- Tylko grzecznie, panie Dalt.

388
00:31:28,120 --> 00:31:32,840
Macie góra pięć minut.
Za bardzo się ekscytuje.

389
00:31:33,000 --> 00:31:35,160
Przepraszam za Masona.

390
00:31:35,320 --> 00:31:40,000
To głupek, ale przynosi mi lunch.

391
00:31:40,160 --> 00:31:43,200
Panie Dalt, jestem Josh Folsom.
To Allie Rajan.

392
00:31:43,360 --> 00:31:48,480
- Jesteśmy z
- Myślisz, że mnie to obchodzi?

393
00:31:48,640 --> 00:31:51,040
To, w jaki sposób zarabiacie?

394
00:31:51,200 --> 00:31:55,080
Nie to mnie interesuje
w takich jak wy.

395
00:31:55,240 --> 00:31:58,600
- Takich jak my?
- W parach.

396
00:31:59,920 --> 00:32:03,920
Jedna z nich przytulała się, gdy ja

397
00:32:08,440 --> 00:32:14,280
- Znalazłem to na miejscu zbrodni.
- Są piękne, prawda?

398
00:32:14,440 --> 00:32:21,280
Origami jest takie uspokajające.
Uwalniasz umysł.

399
00:32:21,440 --> 00:32:25,520
Wyobrażasz sobie cokolwiek,
kiedy je robisz.

400
00:32:27,880 --> 00:32:29,200
Mają pańskie odciski.

401
00:32:29,360 --> 00:32:32,400
Skąd wzięły się
w motelu w Esmeraldzie?

402
00:32:32,560 --> 00:32:34,960
Nie wiem. Nigdy tam nie byłem.

403
00:32:37,840 --> 00:32:40,320
Ale na pewno znajdę to na mapie.

404
00:32:45,600 --> 00:32:50,800
- Skąd go pan zna?
- Nie znam.

405
00:32:50,960 --> 00:32:55,520
Panie Dalt,
sądzimy, że pana naśladuje.

406
00:32:55,680 --> 00:32:59,960
Tak robią ludzie pomniejsi.
Co on zrobił?

407
00:33:00,960 --> 00:33:05,640
Dwie ofiary. Przebrane za klaunów.

408
00:33:11,400 --> 00:33:14,200
Nie martwcie się.

409
00:33:14,360 --> 00:33:19,600
Upewnił się, że nic nie poczuli.
Nie spodziewali się tego.

410
00:33:19,760 --> 00:33:23,720
Skąd pan to wie?
Że zabił ich, gdy spali?

411
00:33:27,000 --> 00:33:31,920
Mason. Chciałbym zostać sam.

412
00:33:32,080 --> 00:33:36,160
Może nam pan
powiedzieć. To koniec.

413
00:33:40,560 --> 00:33:43,080
Wcale nie.

414
00:33:48,880 --> 00:33:51,120
Otwórzcie.

415
00:33:55,520 --> 00:33:58,640
- Nie zależało mi na nim.
- Za bardzo naciskałem.

416
00:33:58,800 --> 00:34:01,640
Nie lubię rozmawiać z psychopatami.

417
00:34:01,800 --> 00:34:05,760
- Za szybko wspomniałem Toma.
- Po to tu przyjechaliśmy.

418
00:34:05,920 --> 00:34:10,040
Dalt wiedział, co zrobił Tom,
i wydawał się zadowolony.

419
00:34:10,200 --> 00:34:14,080
Może oboje są za to odpowiedzialni.

420
00:34:14,240 --> 00:34:17,040
- Nie rozumiem.
- A jeśli ktoś taki jak Dalt

421
00:34:17,200 --> 00:34:21,280
pociągnie za sznurki i będziesz
musiała kogoś dla niego zabić?

422
00:34:23,720 --> 00:34:28,120
Dobrze. Chodź tu.
Zabij mnie. No dalej.

423
00:34:31,880 --> 00:34:37,160
Nóż. Tak. Zabij mnie! W porządku.

424
00:34:37,320 --> 00:34:39,680
Dobrze. Jak się czujesz?

425
00:34:39,840 --> 00:34:42,640
Byłabym przerażona.
Nie zrobiłabym tego.

426
00:34:42,800 --> 00:34:45,680
Nie, musisz to zrobić.
Co byś zrobiła?

427
00:34:45,840 --> 00:34:49,720
Zdenerwowałabym się.
Byłabym zła i smutna.

428
00:34:49,880 --> 00:34:52,040
Nie wiem.
Pewnie płakałabym jak bóbr!

429
00:34:52,200 --> 00:34:54,680
Ślady łez. To ten kąt?

430
00:35:01,080 --> 00:35:06,040
Ślady na twarzy Deedee to łzy,
ale nie jej.

431
00:35:07,160 --> 00:35:08,560
Łzy to DNA.

432
00:35:11,840 --> 00:35:13,320
Ale nie będziemy głodować.

433
00:35:13,480 --> 00:35:16,000
Wypuszczą nas,
gdy skończy się blokada.

434
00:35:16,160 --> 00:35:18,160
Tak. Ale jeśli

435
00:35:18,320 --> 00:35:21,320
Dobra. Gdybyśmy mieli
głodować, zjadłabym Randy'ego.

436
00:35:21,480 --> 00:35:23,920
- Czemu jego?
- To smaczny kąsek.

437
00:35:24,080 --> 00:35:26,720
- Chyba wiem, kto wziął luminol
- Skąd?

438
00:35:26,880 --> 00:35:32,160
- Badanie mitochondrialnego DNA trwa.
- i zabił Kline'a, i wrobił Hodgesa.

439
00:35:33,720 --> 00:35:35,040
To był on.

440
00:35:35,200 --> 00:35:37,560
POZEW ZBIOROWY. CZEKAMY
NA WYROK WS. HODGESA

441
00:35:42,360 --> 00:35:46,800
- Anson Wix!
- Naprawdę się podpisał?

442
00:35:46,960 --> 00:35:50,120
I pewnie zostawił łupież.
Dowiemy się za kilka dni.

443
00:35:50,280 --> 00:35:53,080
Znaleźliśmy miejsce,
w którym Chris zgubił luminol.

444
00:35:53,240 --> 00:35:55,000
Wix dotarł tam dwa dni później.

445
00:35:55,160 --> 00:35:58,120
Wix kieruje pozwem
zbiorowym przeciwko stanowi.

446
00:35:58,280 --> 00:36:01,520
Tak. Miał dostęp do luminolu,
który zgubił Chris.

447
00:36:01,680 --> 00:36:03,480
Nie byle jakiego luminolu.

448
00:36:03,640 --> 00:36:06,080
Użyto go na miejscu
zbrodni Martina Kline'a.

449
00:36:06,240 --> 00:36:08,560
Nie byłam wtajemniczona
w twój tok myślenia,

450
00:36:08,720 --> 00:36:12,400
ale nie zakładaliście,
że stoi za tym ekspert-kryminalistyk?

451
00:36:12,560 --> 00:36:16,400
Wix zajmuje się sprawami
karnymi od 27 lat.

452
00:36:16,560 --> 00:36:19,920
- Zna nasze strategie na pamięć.
- Zajmuje się tym od początku.

453
00:36:20,080 --> 00:36:24,280
Reprezentował wszystkich
powiązanych z atakiem na Brassa.

454
00:36:24,440 --> 00:36:27,280
Myślę, że o wszystkim decydował.

455
00:36:27,440 --> 00:36:30,920
I miał swojego eksperta,
Martina Kline' na usługach.

456
00:36:31,080 --> 00:36:33,200
Zajmował się
sprawami technicznymi.

457
00:36:33,360 --> 00:36:37,880
Gdy byliśmy zbyt blisko,
Wix zabił Kline'a, żeby nie sypnął.

458
00:36:45,880 --> 00:36:49,440
Mówicie o poważnym spisku.

459
00:36:49,600 --> 00:36:53,600
I naprawdę brutalnym morderstwie.
Po co tyle zachodu?

460
00:36:53,760 --> 00:36:57,240
Dla pieniędzy. Mnóstwa pieniędzy.

461
00:36:59,360 --> 00:37:03,960
Masz rację. Procesy o bezprawne
uwięzienie są bardzo opłacalne.

462
00:37:04,120 --> 00:37:07,160
- Ma ich tysiące.
- Prawnicy biorą 40 procent.

463
00:37:07,320 --> 00:37:10,360
To dobry motyw, ale to za mało.

464
00:37:10,520 --> 00:37:13,160
Tak. Nie wystarczą
wam dwa płatki łupieżu

465
00:37:13,320 --> 00:37:15,160
i wizyta na parkingu policyjnym.

466
00:37:15,320 --> 00:37:17,520
- Nie.
- Wix nie zabił urzędnika.

467
00:37:17,680 --> 00:37:20,280
Był prawnikiem
w procesie o spowodowanie śmierci.

468
00:37:20,440 --> 00:37:25,240
Wix miał prawo do kontroli
tego samochodu na parkingu.

469
00:37:25,400 --> 00:37:27,600
Nie możemy udowodnić,
że ukradł luminol.

470
00:37:30,600 --> 00:37:36,320
Znajdziecie coś innego.

471
00:37:36,480 --> 00:37:41,960
Oby ostrożnie. Wierzę w to.
Jesteście przebiegli.

472
00:37:42,120 --> 00:37:47,560
- Nie doniesiesz na nas?
- Nie złożyłam przysięgi w IAB.

473
00:37:47,720 --> 00:37:51,640
Sprawiedliwość nie polega
na wypuszczeniu 8000 przestępców

474
00:37:51,800 --> 00:37:56,960
z więzienia, żeby ten drań
się wzbogacił. Znajdźcie mi coś.

475
00:37:58,160 --> 00:37:59,960
Sama to zaniosę prokuratorowi.

476
00:38:16,440 --> 00:38:21,480
- Długi dzień?
- Najgorszy w życiu.

477
00:38:21,640 --> 00:38:27,880
Mój też nie był wspaniały.
Ale myślę, że oboje damy radę.

478
00:38:30,960 --> 00:38:36,520
Przepraszam, szefowo.
Będę bardziej uważał na swój sprzęt.

479
00:38:36,680 --> 00:38:42,680
I pomożesz znaleźć zabójcę Kline'a.
Potrzebuję najlepszych ludzi.

480
00:38:44,120 --> 00:38:47,720
- Jutro przyjdę pierwszy.
- No ja myślę.

481
00:38:49,560 --> 00:38:53,080
I załóż te cholerne buty.

482
00:39:06,000 --> 00:39:11,360
Jeśli szukacie Toma,
to odszedł. Dwa dni temu.

483
00:39:11,520 --> 00:39:14,120
Nie chcemy rozmawiać z Tomem.

484
00:39:14,280 --> 00:39:18,320
Tylko o dniu,
w którym dostał pan te listy.

485
00:39:18,480 --> 00:39:21,040
Dalt pana do tego namówił. Prawda?

486
00:39:24,760 --> 00:39:28,560
Strażnik z jego oddziału
przysłał mi list.

487
00:39:38,440 --> 00:39:42,240
Deedee i Dane pasowali do opisu,
który panu podał?

488
00:39:42,400 --> 00:39:47,240
Przebranie ich za klaunów
też nie było pana pomysłem?

489
00:39:47,400 --> 00:39:50,040
To jego modus operandi.
Jego kwiaty.

490
00:39:51,520 --> 00:39:55,800
Wiemy, że czuł się pan okropnie.
Zostawił pan na ciałach DNA.

491
00:39:55,960 --> 00:39:58,040
Pana łzy.

492
00:40:02,840 --> 00:40:08,880
Wiedział o mnie wszystko.
O rodzinie. Wszystko zaplanował.

493
00:40:09,040 --> 00:40:11,480
- Co?
- W pierwszym liście pisał,

494
00:40:11,640 --> 00:40:16,160
że to miejsce zawsze
było częścią jego konstelacji.

495
00:40:16,320 --> 00:40:21,120
Potem wysłał instrukcje.
Wiadomo, że wyjdzie.

496
00:40:21,280 --> 00:40:24,680
Jest jedną z tych osób,
które muszą wypuścić.

497
00:40:28,600 --> 00:40:31,720
Zabiłby moją rodzinę,
gdybym tego nie zrobił.

498
00:40:34,840 --> 00:40:36,720
Wciąż nie wierzę, że to zrobiłem.

499
00:40:41,680 --> 00:40:43,760
Czym ja jestem?

500
00:40:45,200 --> 00:40:48,040
Ma pan jeszcze te listy?

501
00:40:58,400 --> 00:41:02,480
- Co za miła niespodzianka.
- Nie jesteśmy niespodzianką.

502
00:41:02,640 --> 00:41:06,840
Odczep się! Musiałem wysłać te listy!

503
00:41:07,000 --> 00:41:09,600
Groził, że zabije moją rodzinę,
jeśli coś powiem!

504
00:41:09,760 --> 00:41:12,440
Wychodzi i wie, gdzie mieszkam!
Kazał mi je wysłać!

505
00:41:12,600 --> 00:41:19,360
Zabawne. A jak wam się
podobała reszta cyrku?

506
00:41:19,520 --> 00:41:21,880
To nic w porównaniu z tym,
co się stanie.

507
00:41:22,040 --> 00:41:28,440
- Nie macie pojęcia co.
- Wiem jedno.

508
00:41:28,600 --> 00:41:31,720
Umrzesz tu.

509
00:41:31,880 --> 00:41:37,240
Może. Ale najlepsze jest to,
że nikt już w to nie wierzy.

510
00:41:37,400 --> 00:41:40,160
Proszę podziękować ode
mnie Davidowi Hodgesowi.

511
00:41:40,320 --> 00:41:42,800
Zanim ludzie dowiedzieli się,

512
00:41:42,960 --> 00:41:46,040
że mnie wypuszczą,
wyrzucali moje listy do śmieci.

513
00:41:47,040 --> 00:41:50,600
- Otwórz, proszę.
- To był dopiero początek.

514
00:41:51,600 --> 00:41:54,040
Idzie potop.

515
00:41:56,800 --> 00:42:02,360
- Jestem w domu.
- Siła na tym świecie. Uwolni nas.

516
00:42:02,520 --> 00:42:08,720
Nie jest słuszna ani sprawiedliwa.
Ale nie da się jej powstrzymać.

517
00:42:13,200 --> 00:42:18,280
Będziecie zbierać burzę.

518
00:42:28,080 --> 00:42:30,920
Zapraszamy na kolejny odcinek.

519
00:42:33,080 --> 00:42:37,080
Tekst polski: Kamila Midor
Iyuno

