1
00:00:17,977 --> 00:00:20,396
Przeklęty!
Ścigaj się!

2
00:00:20,479 --> 00:00:22,148
Poprzednio w Billy the Kid.

3
00:00:22,231 --> 00:00:23,899
Powiedziałem, że
doprowadzę tę sprawę do

4
00:00:23,983 --> 00:00:25,526
końca, nawet jeśli mnie to zabije. To właśnie zrobię.

5
00:00:25,609 --> 00:00:28,195
Szeryf Garrett
zbierze wszystkich

6
00:00:28,279 --> 00:00:29,405
bandytów, którzy uprzykrzali wam życie

7
00:00:29,488 --> 00:00:31,574
i terroryzowali to
miasto przez ostatni rok.

8
00:00:31,657 --> 00:00:33,409
Największym zagrożeniem
dla prawa i porządku jest

9
00:00:33,492 --> 00:00:37,079
ciągła obecność wyjętego
spod prawa Billy’ego Kida.

10
00:00:37,163 --> 00:00:39,874
Bądźcie pewni, że Billy the Kid jest
na pierwszym miejscu w moich planach.

11
00:00:39,957 --> 00:00:41,292
Zostanie złapany.

12
00:00:41,375 --> 00:00:44,295
Wyobraź sobie, jak sławny
będzie człowiek, który go zabije.

13
00:00:44,378 --> 00:00:46,922
A tym człowiekiem będę ja.

14
00:00:47,006 --> 00:00:48,591
Wiesz, że on cię ściga, prawda?

15
00:00:48,674 --> 00:00:49,550
Liczę na to.

16
00:00:49,633 --> 00:00:51,260
Musimy sobie poradzić z tymi

17
00:00:51,343 --> 00:00:53,053
sukinsynami,
podejmij walkę prosto do

18
00:00:53,137 --> 00:00:54,263
nich, a potem aż na sam
szczyt – Thomas Catron.

19
00:00:54,346 --> 00:00:56,432
- Mamy listę.
- Chodźmy.

20
00:00:56,515 --> 00:01:00,436
Każde nazwisko z tej listy

21
00:01:00,519 --> 00:01:02,313
zostanie odszukane i aresztowane.

22
00:01:02,396 --> 00:01:05,107
Chcę ci pomóc, Billy.
Cokolwiek mogę zrobić.

23
00:01:05,191 --> 00:01:06,901
Ale jak mam ci zaufać?

24
00:01:06,984 --> 00:01:08,194
Emily jest z dzieckiem.

25
00:01:08,277 --> 00:01:10,321
Przyjdź na kolację w
niedzielę. Będziemy świętować.

26
00:01:16,202 --> 00:01:18,245
-Myślę, że jestem w ciąży.
-Będziemy mieć dziecko?

27
00:01:18,329 --> 00:01:21,248
Będziemy mieć dziecko.

28
00:01:21,791 --> 00:01:23,959
Powiedziałeś Murphy'emu,
że już wyjeżdżasz?

29
00:01:24,043 --> 00:01:25,628
-Nie, jeszcze nie.
-Niech tak pozostanie.

30
00:01:25,711 --> 00:01:28,130
Gdy tylko Otero przekaże mu
plan, od razu wyruszy w podróż.

31
00:01:28,214 --> 00:01:29,673
Docieramy więc tam
trzy dni wcześniej.

32
00:01:29,757 --> 00:01:31,217
Powiedz Patowi
Garrettowi, że to może

33
00:01:31,300 --> 00:01:32,634
być najwspanialszy dzień w jego życiu.

34
00:01:32,718 --> 00:01:35,137
Jest tu tylko jedna
droga do White Oaks.

35
00:01:35,221 --> 00:01:36,972
Garrett nie sądzi, że się go

36
00:01:37,056 --> 00:01:38,265
spodziewamy, więc myślę, że

37
00:01:38,348 --> 00:01:39,642
nabierze odwagi i
pojedzie prosto drogą.

38
00:01:39,725 --> 00:01:41,644
Będą oczekiwać, że
podejdziesz główną drogą.

39
00:01:41,727 --> 00:01:43,270
Zamiast tego zaatakuj od tyłu.

40
00:01:43,354 --> 00:01:45,940
Wpuszczamy go w pułapkę, a
potem zamykamy się wokół niego.

41
00:02:32,778 --> 00:02:34,405
Gówno!
Ogień!

42
00:02:34,488 --> 00:02:36,490
Idź, idź, idź!

43
00:02:37,491 --> 00:02:38,617
Okładka!

44
00:02:42,246 --> 00:02:43,414
Idą za nami!

45
00:02:43,497 --> 00:02:44,248
Mamy je!

46
00:02:45,791 --> 00:02:48,252
Nadchodzą ze wzgórza!

47
00:02:54,841 --> 00:02:56,468
-Wiedzieli, że czekamy.
-Tak.

48
00:02:58,762 --> 00:03:00,389
Widzę Garretta.

49
00:03:03,559 --> 00:03:04,894
Masz przewagę liczebną,
Billy!

50
00:03:04,977 --> 00:03:07,396
- Dobra, osłaniaj mnie!
- Tak, tak. Idź, idź, idź!

51
00:03:07,479 --> 00:03:09,398
Idź, idź, idź, idź!

52
00:03:13,652 --> 00:03:14,570
Pospiesz się!

53
00:03:25,204 --> 00:03:27,249
Proszę o jakąś osłonę!

54
00:03:44,850 --> 00:03:46,602
Hit Juana!

55
00:03:46,685 --> 00:03:48,603
Pierdolić!
Osłaniaj mnie!

56
00:03:48,687 --> 00:03:50,189
Juanie!

57
00:03:52,775 --> 00:03:54,777
W porządku?

58
00:03:54,860 --> 00:03:56,528
Cofajcie się, chłopcy!

59
00:03:58,864 --> 00:04:00,658
Pomoc!
Pomoc!

60
00:04:01,200 --> 00:04:03,118
Jesteś mi coś winien, Juan!

61
00:04:04,662 --> 00:04:05,537
Fred!

62
00:04:05,621 --> 00:04:07,247
Gówno.

63
00:04:07,331 --> 00:04:09,333
Pierdolić!

64
00:04:09,875 --> 00:04:12,670
Okładka!

65
00:04:13,212 --> 00:04:15,339
Hej, Tomku!
Idź do zagrody!

66
00:04:35,609 --> 00:04:37,569
Kończą ci się
przyjaciele, Billy!

67
00:04:37,653 --> 00:04:39,405
Tak!

68
00:05:01,927 --> 00:05:04,179
To pieprzony Otero.

69
00:05:04,263 --> 00:05:06,390
Sprzedał nas!

70
00:05:13,439 --> 00:05:14,732
Wspinajmy się, chłopcy!

71
00:05:14,815 --> 00:05:16,817
Cholera, Freddy.

72
00:05:16,900 --> 00:05:18,569
Czy to źle?

73
00:05:18,652 --> 00:05:22,156
Nie. Nie, koleś, jesteś dobry.
Proszę ze mną. Pospiesz się.

74
00:05:22,239 --> 00:05:25,534
Nie, nie, nie.
Myślę, że mam dość, Billy.

75
00:05:30,706 --> 00:05:33,584
Musisz iść.

76
00:05:33,667 --> 00:05:35,294
Musisz iść.

77
00:05:37,463 --> 00:05:39,506
Nie poddawaj się bez walki,
w porządku?

78
00:05:40,716 --> 00:05:41,884
Tak.

79
00:05:41,967 --> 00:05:44,136
Potrzymam ich.

80
00:05:49,391 --> 00:05:52,436
Tak!
Tak!

81
00:06:09,995 --> 00:06:11,497
Mój czas nadejdzie.

82
00:07:38,750 --> 00:07:40,460
Cholera.

83
00:07:48,677 --> 00:07:50,512
Wiem, co wszyscy myślicie.

84
00:07:51,805 --> 00:07:54,016
Popełniłem błąd ufając Otero, a

85
00:07:54,099 --> 00:07:56,435
teraz Freda i innych już nie ma.

86
00:07:56,518 --> 00:07:59,313
Nic się nie zmienia, Bill!

87
00:07:59,396 --> 00:08:00,856
Skończymy to.

88
00:08:09,656 --> 00:08:11,909
Musimy wracać do San Patricio.

89
00:08:12,618 --> 00:08:15,329
To właśnie tam Otero następnym
razem zabierze Garretta.

90
00:08:15,412 --> 00:08:17,748
Najpierw musimy
dostać się do Dulcynei.

91
00:08:17,831 --> 00:08:20,459
W Fort Sumner jest facet,
który nazywa się Pete Maxwell.

92
00:08:20,542 --> 00:08:22,628
Współczuje naszej sprawie.

93
00:08:22,711 --> 00:08:24,630
Możemy się tam
przenocować na kilka nocy.

94
00:08:26,131 --> 00:08:27,716
Jesteśmy z tobą, Bill.

95
00:08:35,890 --> 00:08:38,559
- Widziałeś to?
- Nie, proszę pana.

96
00:08:38,644 --> 00:08:42,438
„Oczekuje się, że gubernator Wallace
zostanie usunięty ze stanowiska.

97
00:08:42,522 --> 00:08:44,566
Oskarżony przez Prokuratora
Generalnego Tomasz Catron

98
00:08:44,650 --> 00:08:46,610
za niepowodzenie w zakończeniu
wojny w hrabstwie Lincoln.”

99
00:08:46,693 --> 00:08:49,738
Rzeczywiście dobre wieści, proszę pana.

100
00:08:49,821 --> 00:08:51,657
Cóż, jest więcej dobrych wiadomości.

101
00:08:51,740 --> 00:08:54,618
Moja córka, Emily, przyjdzie dziś
wieczorem na kolację z Walzem.

102
00:08:54,701 --> 00:08:56,745
Świętujemy jej ciążę.

103
00:08:56,828 --> 00:08:59,581
Upewnij się, że wszystko jest
idealne. Wiesz, dużo kwiatów.

104
00:08:59,665 --> 00:09:00,958
Znasz tego rodzaju rzeczy.

105
00:09:01,041 --> 00:09:03,877
Tak, proszę pana, panie Catron.
Wszystko zostanie zorganizowane.

106
00:09:07,756 --> 00:09:10,842
Co on, kurwa, robi?
Co robi Garrett?

107
00:09:10,926 --> 00:09:14,596
Dzieciak był tuż przed
nim, nie mógł go złapać.

108
00:09:16,848 --> 00:09:19,935
To trwa już
zdecydowanie za długo.

109
00:09:20,018 --> 00:09:23,480
I nie widzę końca. Czy ty?

110
00:09:24,523 --> 00:09:26,608
Złapiemy Dzieciaka.

111
00:09:26,692 --> 00:09:29,611
A dla bandyty,
zawsze tak kończą.

112
00:09:30,445 --> 00:09:33,949
Tak, cóż, nie jestem tego taki pewien

113
00:09:34,032 --> 00:09:35,867
Już mi na tym zależy, szczerze mówiąc.

114
00:09:42,708 --> 00:09:44,501
Kiedy byłem w wojsku...

115
00:09:45,961 --> 00:09:47,838
wtedy mieliśmy cel.

116
00:09:49,256 --> 00:09:51,717
Stanowiliśmy zgraną grupę,
byliśmy.

117
00:09:51,800 --> 00:09:55,595
A my trzymaliśmy się
razem i walczyliśmy.

118
00:09:55,679 --> 00:09:58,181
Jezu, walczyliśmy.

119
00:10:00,100 --> 00:10:01,977
A co tam jest?

120
00:10:02,060 --> 00:10:04,646
Teraz nie ma nic.

121
00:10:04,730 --> 00:10:08,150
Nie ma honoru,
bez chwały i bez celu.

122
00:10:08,233 --> 00:10:10,402
Teraz to wszystko jest po prostu brudne.

123
00:10:12,070 --> 00:10:13,905
Żyjesz i umierasz.

124
00:10:19,786 --> 00:10:20,912
Zawsze.

125
00:10:20,996 --> 00:10:21,872
Cóż...

126
00:10:24,082 --> 00:10:25,876
W każdym razie...

127
00:10:37,346 --> 00:10:40,057
Myślę, że czas dać ci
to, czego zawsze chciałeś.

128
00:10:40,140 --> 00:10:42,601
Nadal mam ten mały
dom w Santa Fe, w

129
00:10:42,684 --> 00:10:44,603
którym chciałbym zamieszkać na emeryturze.

130
00:10:44,686 --> 00:10:47,564
I myślę teraz jest dobry
moment jak każdy inny.

131
00:10:48,732 --> 00:10:51,026
Więc przekazuję ci teraz

132
00:10:51,109 --> 00:10:54,237
pozostałe udziały
w moim biznesie.

133
00:10:58,158 --> 00:10:59,701
Masz na myśli Izbę?

134
00:10:59,785 --> 00:11:01,495
Nie, mam na myśli muła
i tę pierdoloną watahę.

135
00:11:01,578 --> 00:11:03,872
Oczywiście mam na
myśli pieprzony House.

136
00:11:03,955 --> 00:11:05,707
Komu innemu miałem to dać?

137
00:11:05,791 --> 00:11:08,251
Poproszę mojego prawnika,
żeby sporządził dokumenty.

138
00:11:12,798 --> 00:11:14,633
Jestem wdzięczny, proszę pana.

139
00:11:15,842 --> 00:11:19,805
I jestem zaszczycony. Ten...

140
00:11:19,888 --> 00:11:22,974
Przepraszam.
Nie wiem co powiedzieć.

141
00:11:23,058 --> 00:11:24,184
Nic nie mów.

142
00:11:25,936 --> 00:11:28,605
Biznes jest trudny i
łatwiejszy już nie będzie, więc

143
00:11:28,688 --> 00:11:31,942
możesz żałować, że
wziąłeś to wszystko na siebie.

144
00:11:32,025 --> 00:11:33,568
Nigdy.

145
00:11:33,652 --> 00:11:36,988
To było moje marzenie... zawsze.

146
00:11:37,072 --> 00:11:41,034
A ja... Przysięgam na Boga,

147
00:11:41,118 --> 00:11:44,538
Murphy, odwrócę
losy tego miejsca.

148
00:11:44,621 --> 00:11:45,997
No cóż, brawo.

149
00:13:03,867 --> 00:13:05,035
Czy wszystko w porządku?

150
00:13:05,118 --> 00:13:06,703
Tak.

151
00:13:09,706 --> 00:13:12,042
Słuchaj, Emilko,
nie musimy tego robić.

152
00:13:13,043 --> 00:13:14,628
Mógłbym po prostu powiedzieć twojemu ojcu.

153
00:13:14,711 --> 00:13:17,631
Nie, Edgarze,
musimy to zrobić.

154
00:13:17,714 --> 00:13:19,633
Nie mamy wyboru.

155
00:13:24,721 --> 00:13:26,723
No cóż, Edgarze.

156
00:13:28,433 --> 00:13:30,852
Moja kochana
Emily, wejdź. Wejdź.

157
00:13:30,936 --> 00:13:34,773
Dziękuję, panie Catron.

158
00:13:40,070 --> 00:13:43,406
Emily, co się stało?
Nie wyglądasz dobrze.

159
00:13:45,116 --> 00:13:48,078
Straciłam dziecko.

160
00:13:55,794 --> 00:13:57,879
Dlaczego mi nie powiedziano?

161
00:13:59,005 --> 00:14:00,757
Gdyby był jakiś problem, zapłaciłabym za

162
00:14:00,840 --> 00:14:02,759
najlepszego lekarza
na świecie, który

163
00:14:02,842 --> 00:14:05,220
zadbałby o to, aby mój
wnuk urodził się bezpiecznie.

164
00:14:05,303 --> 00:14:07,847
Ojcze, za pieniądze nie
można kupić wszystkiego.

165
00:14:07,931 --> 00:14:10,016
Tak, oczywiście, że może.

166
00:14:10,100 --> 00:14:13,103
Dlaczego od razu
założyłeś Nosiłam chłopca?

167
00:14:14,312 --> 00:14:16,231
Po prostu wiedziałem.

168
00:14:16,314 --> 00:14:17,899
Myślisz, że wiesz
wszystko, ale ty nie.

169
00:14:17,983 --> 00:14:19,776
Nie jestem pewien, czy
w ogóle siebie znasz.

170
00:14:19,859 --> 00:14:20,944
To do cholery znaczy?

171
00:14:21,027 --> 00:14:22,862
To znaczy, że żyjesz w bańce.

172
00:14:22,946 --> 00:14:25,865
Jesteś bogaty. Twoje pieniądze
odcinają Cię od zwykłych ludzi.

173
00:14:25,949 --> 00:14:28,159
Nie wiesz nic o
prawdziwym świecie.

174
00:14:29,327 --> 00:14:31,913
Chyba tak?

175
00:14:31,997 --> 00:14:33,915
Jesteś tylko
nauczycielką, Emily.

176
00:14:33,999 --> 00:14:37,252
Trzymaj nos schowany w
książkach. Rozmawiasz z dziećmi.

177
00:14:37,335 --> 00:14:39,754
Czy to właśnie nazywasz
prawdziwym światem?

178
00:14:42,299 --> 00:14:44,175
Mogłem zrobić ci coś ważnego.

179
00:14:48,346 --> 00:14:52,267
Przynajmniej zależy mi na ludziach. Naprawdę

180
00:14:52,350 --> 00:14:55,270
wierzę, że nie przejmujesz
się nikim poza sobą.

181
00:14:57,022 --> 00:14:59,024
Wiesz co, Emilko?

182
00:14:59,107 --> 00:15:01,443
Może to dobrze, że nie jesteś w

183
00:15:01,526 --> 00:15:04,738
ciąży, że straciłaś mojego wnuka.

184
00:15:04,821 --> 00:15:08,074
Tato, nie mogę uwierzyć,
że to powiedziałeś.

185
00:15:11,369 --> 00:15:14,956
Do cholery jest z tobą nie tak, Walz?
Dlaczego nie możesz jej uporządkować?

186
00:15:18,126 --> 00:15:22,297
Emily ma prawo mieć
własne zdanie, proszę pana.

187
00:15:22,380 --> 00:15:24,257
Nie podoba mi się twój ton.

188
00:15:25,884 --> 00:15:28,094
Cóż, panie Catron...

189
00:15:29,054 --> 00:15:35,769
Naprawdę nie jestem pewien, jak
bardzo Chcę... już dla ciebie pracować.

190
00:15:35,852 --> 00:15:38,855
Nie, Walzu.
Nie możesz zrezygnować.

191
00:15:40,899 --> 00:15:42,442
Czy to nie jest raczej moja sprawa?

192
00:15:42,525 --> 00:15:44,319
Nie, jest moje.

193
00:15:44,903 --> 00:15:48,823
I wiesz wszystko o mojej firmie.

194
00:15:48,907 --> 00:15:50,533
Rozumiesz mnie?

195
00:15:51,868 --> 00:15:54,329
Dlatego nie pozwolę ci odejść.

196
00:15:55,330 --> 00:15:56,873
Zobaczymy.

197
00:15:59,084 --> 00:16:00,502
A teraz wybacz, ale chcę

198
00:16:00,585 --> 00:16:02,962
iść i pocieszyć moją żonę.

199
00:16:20,313 --> 00:16:22,857
Oj.

200
00:16:22,941 --> 00:16:24,567
Hej, Pete!

201
00:16:24,651 --> 00:16:26,986
Hej, Pete!

202
00:16:28,905 --> 00:16:29,989
To ja!

203
00:16:30,073 --> 00:16:32,367
och!
och!

204
00:16:32,450 --> 00:16:33,952
To Billy...

205
00:16:34,953 --> 00:16:36,538
z kilkoma przyjaciółmi.

206
00:16:38,123 --> 00:16:40,375
Hola, Billy.

207
00:16:40,458 --> 00:16:41,960
Hola, Pete.

208
00:16:43,461 --> 00:16:45,588
-Długo.
-Tak.

209
00:16:46,631 --> 00:16:48,591
Cóż, kto to teraz jest?

210
00:16:48,675 --> 00:16:51,928
To jest panna Dulcynea
Del Tobosko.

211
00:16:52,011 --> 00:16:54,389
Dulcyneo, to mój stary
przyjaciel, Pete Maxwell.

212
00:17:02,355 --> 00:17:05,191
Teraz, pomyślałem Być
może się z tobą spotkam.

213
00:17:05,275 --> 00:17:08,569
Wejdź do środka. Jest tu kilku
ludzi, którzy chcą się z tobą spotkać.

214
00:17:11,489 --> 00:17:12,949
Charlie!

215
00:17:14,159 --> 00:17:15,367
Dulcynea.

216
00:17:16,035 --> 00:17:19,247
Charlie Bowdrie,
co tu robisz?

217
00:17:19,329 --> 00:17:21,915
Cóż, w Lincoln sytuacja
się pogarsza, Billy.

218
00:17:22,000 --> 00:17:23,292
Ciągle myślałem o gangu i o tym, że będziesz

219
00:17:23,376 --> 00:17:25,962
potrzebować wszelkiej
pomocy, jaką możesz uzyskać.

220
00:17:26,045 --> 00:17:27,422
Cóż, dobrze mieć cię z powrotem.

221
00:17:27,505 --> 00:17:28,923
Dobrze jest wrócić.

222
00:17:29,007 --> 00:17:31,092
Mam dziecko.

223
00:17:31,176 --> 00:17:33,344
To po prostu najlepsza wiadomość.

224
00:17:35,263 --> 00:17:36,264
George.

225
00:17:36,347 --> 00:17:37,974
W porządku,
ugotujmy kilka steków.

226
00:17:38,057 --> 00:17:39,267
Pewnie wszyscy jesteście głodni?

227
00:17:41,102 --> 00:17:43,104
Miło was widzieć, chłopcy.

228
00:17:48,985 --> 00:17:51,654
Hej, Jesse,
przyjdź, dołącz do nas.

229
00:17:54,407 --> 00:17:57,285
No dalej. Co do cholery
jest z tobą nie tak?

230
00:17:57,368 --> 00:18:00,079
Nic, co byś zrozumiał,
Olingera.

231
00:18:01,706 --> 00:18:04,125
Nie mądrz się ze mną.

232
00:18:04,209 --> 00:18:06,419
Za kogo się, kurwa, uważasz?

233
00:18:06,503 --> 00:18:08,463
Nikt.

234
00:18:08,546 --> 00:18:10,340
Jestem nikim.

235
00:18:11,758 --> 00:18:13,301
Podobnie jak ty.

236
00:18:17,472 --> 00:18:19,182
Weź to z powrotem.

237
00:18:21,559 --> 00:18:23,269
Dlaczego?

238
00:18:23,353 --> 00:18:25,647
Myślisz, że jesteś taki ważny?

239
00:18:25,730 --> 00:18:28,483
Nie rozśmieszaj mnie.

240
00:18:28,566 --> 00:18:30,318
Usiądź z powrotem.

241
00:18:30,401 --> 00:18:33,238
Zagraj w swoją grę ze znajomymi.

242
00:18:33,321 --> 00:18:36,157
To dobry pomysł, Olingerze.
Nie potrzebuję żadnych kłopotów.

243
00:18:36,241 --> 00:18:38,117
Nie, zamknij się, kurwa.

244
00:18:38,201 --> 00:18:40,161
Musi przeprosić.

245
00:18:46,084 --> 00:18:50,463
Nie przepraszałbym
cię, Olinger. Kiedykolwiek.

246
00:18:50,547 --> 00:18:53,007
Nawet nie naszczałbym ci do

247
00:18:53,091 --> 00:18:55,677
gardła, gdyby twoje płuca płonęły.

248
00:19:03,601 --> 00:19:05,395
Pospiesz się!

249
00:19:16,281 --> 00:19:17,365
Jessego!

250
00:19:17,448 --> 00:19:19,409
Wynoś się natychmiast
z mojego hotelu!

251
00:19:21,327 --> 00:19:23,413
Teraz!

252
00:19:38,469 --> 00:19:40,096
Przepraszam, Samie.

253
00:20:04,412 --> 00:20:10,043
Pomyślałem, że powinienem ci
powiedzieć, że to ja go zabiłem.

254
00:20:12,128 --> 00:20:14,130
O kim mówisz?

255
00:20:15,298 --> 00:20:17,467
Saturnino Baca.

256
00:20:17,550 --> 00:20:23,264
Zabiłem go, bo zastrzelił
swoją córkę na moich oczach.

257
00:20:23,348 --> 00:20:25,016
Ona nic nie zrobiła...

258
00:20:26,184 --> 00:20:28,478
Nie zrobiła nic złego.

259
00:20:29,729 --> 00:20:32,231
I co robiłeś
z córką?

260
00:20:33,191 --> 00:20:35,318
Byliśmy dla siebie mili.

261
00:20:38,613 --> 00:20:41,074
No to co?

262
00:20:41,157 --> 00:20:42,533
Chcesz, żebym cię aresztował?

263
00:20:46,371 --> 00:20:51,125
Po prostu... czuję się dziwnie.

264
00:20:51,209 --> 00:20:54,128
Jeśli cię aresztuję i postawię zarzuty,

265
00:20:54,212 --> 00:20:56,547
pójdziesz do
więzienia na długi czas.

266
00:20:56,631 --> 00:20:58,341
Wiesz to.

267
00:21:01,928 --> 00:21:04,597
Przepraszam, że cię niepokoiłem, szeryfie.

268
00:21:04,681 --> 00:21:06,307
Jesse, poczekaj.

269
00:21:09,686 --> 00:21:11,854
Czy ktoś to widział?

270
00:21:16,234 --> 00:21:18,695
Czy ktoś jeszcze wie, co się stało?

271
00:21:22,448 --> 00:21:23,366
Nie.

272
00:21:29,455 --> 00:21:33,459
Fakt jest taki, Jesse, że przydałbym
ci się w polowaniu na Billy'ego.

273
00:21:34,627 --> 00:21:36,796
Więc...

274
00:21:36,879 --> 00:21:39,424
powiedzmy, że mianuję cię zastępcą.

275
00:21:39,507 --> 00:21:43,094
Daj ci odznakę.
Dołączasz do bandy.

276
00:21:44,721 --> 00:21:46,472
I mam amnezję.

277
00:21:49,976 --> 00:21:51,227
Nie wiem.

278
00:21:51,310 --> 00:21:52,812
Co to znaczy, że nie wiesz?

279
00:21:52,895 --> 00:21:55,440
Oferuję ci wyjście.

280
00:21:55,523 --> 00:21:57,900
Właśnie przyznałeś się
do morderstwa szeryfowi.

281
00:22:03,573 --> 00:22:06,617
Nadal nie jesteś sentymentalny
w stosunku do Billy'ego, prawda?

282
00:22:10,955 --> 00:22:12,582
Nie.

283
00:22:19,714 --> 00:22:21,674
Weź swoją odznakę.

284
00:23:42,088 --> 00:23:45,508
Przepraszam.
Przepraszam, kochanie.

285
00:23:49,387 --> 00:23:50,638
Przepraszam.

286
00:23:55,393 --> 00:23:56,394
Aileen.

287
00:24:01,440 --> 00:24:05,570
Aileen, bardzo mi
przykro. Bardzo mi przykro.

288
00:24:32,930 --> 00:24:35,474
Święty Boże, przebacz

289
00:24:35,558 --> 00:24:39,395
to... ten biedny grzesznik.

290
00:24:42,106 --> 00:24:45,359
Przebacz temu biednemu grzesznikowi.

291
00:24:45,443 --> 00:24:47,570
Święty Boże, przebacz to...

292
00:24:53,951 --> 00:24:56,037
Nie.

293
00:24:56,120 --> 00:24:57,705
Nie!

294
00:25:02,710 --> 00:25:04,295
NIE!

295
00:25:09,467 --> 00:25:10,676
Pierdolić!

296
00:25:12,970 --> 00:25:14,305
Bóg!

297
00:25:15,890 --> 00:25:17,099
NIE!

298
00:25:48,464 --> 00:25:49,757
Panie Catron!

299
00:25:49,840 --> 00:25:51,467
Czy to prawda
Gubernator Wallace?

300
00:25:51,550 --> 00:25:52,635
Zwolnisz go?

301
00:25:52,718 --> 00:25:53,886
Nie mogę go zwolnić.

302
00:25:53,970 --> 00:25:55,888
To zależy od prezydenta
w Waszyngtonie.

303
00:25:55,972 --> 00:25:57,932
Następne pytanie.

304
00:25:58,015 --> 00:26:00,476
Ale nie sądzisz, że
wykonuje dobrą robotę?

305
00:26:00,559 --> 00:26:01,602
Można tak powiedzieć.

306
00:26:01,686 --> 00:26:03,437
Po prostu nie sądzę,
że jest na to gotowy.

307
00:26:03,521 --> 00:26:05,564
Powinien pozostać
przy pisaniu powieści.

308
00:26:05,648 --> 00:26:07,066
Jest na tym stanowisku dopiero od

309
00:26:07,149 --> 00:26:09,819
kilku miesięcy. Dajesz mu uczciwą szansę?

310
00:26:09,902 --> 00:26:13,572
Oczekuję, że urzędnicy publiczni
wywiążą się ze swoich obietnic.

311
00:26:13,656 --> 00:26:15,491
Być może gubernator
Wallace przesadził.

312
00:26:15,574 --> 00:26:18,119
To świadczyłoby o pewnym

313
00:26:18,202 --> 00:26:19,120
stopniu naiwności, nie sądzisz?

314
00:26:19,203 --> 00:26:20,454
A co z Billym the Kidem?

315
00:26:20,538 --> 00:26:21,956
Czy jesteś bliżej schwytania go?

316
00:26:22,039 --> 00:26:23,666
To dobre pytanie.

317
00:26:23,749 --> 00:26:26,544
Odpowiedź jest taka
Osobiście ogłaszam nagrodę za schwytanie

318
00:26:26,627 --> 00:26:30,715
lub zabicie Dzieciaka w
wysokości 5000 dolarów.

319
00:26:30,798 --> 00:26:33,592
Potrzebujemy prawa i porządku.

320
00:26:33,676 --> 00:26:36,470
Musimy ocalić ten kraj
przed Meksykanami,

321
00:26:36,554 --> 00:26:38,055
Hindusami, wyjętymi spod prawa i wszystkimi,

322
00:26:38,139 --> 00:26:41,475
którzy nie podzielają naszych
amerykańskich wartości.

323
00:26:41,559 --> 00:26:42,893
Czy chciałbyś zostać mianowany

324
00:26:42,977 --> 00:26:45,479
nowym gubernatorem, Panie Catron?

325
00:27:10,254 --> 00:27:11,714
Marii?

326
00:27:25,603 --> 00:27:26,687
Emilia?

327
00:27:30,274 --> 00:27:31,650
To ty?

328
00:27:34,862 --> 00:27:37,948
Składamy ciało
naszego brata ziemi.

329
00:27:39,325 --> 00:27:43,829
Brud w brud, popiół

330
00:27:43,913 --> 00:27:45,206
w popiół i kurz w pył.

331
00:27:46,916 --> 00:27:48,751
Nie przydałoby mu
się, gdyby wspomniał,

332
00:27:48,834 --> 00:27:51,504
że Murphy był
irlandzkim katolikiem.

333
00:27:51,587 --> 00:27:53,631
Nie ma to dla nikogo znaczenia.

334
00:27:53,714 --> 00:27:55,591
To zależy.

335
00:27:55,674 --> 00:27:57,593
Zależy od czego?

336
00:27:58,636 --> 00:28:00,679
Niezależnie od tego, czy wierzysz, czy nie.

337
00:28:00,763 --> 00:28:04,225
...zmieniłem je,
żeby były takie jak...

338
00:28:04,308 --> 00:28:06,102
Cóż, teraz,
kto to do cholery jest?

339
00:28:06,185 --> 00:28:09,063
Miguela Otero.

340
00:28:09,146 --> 00:28:11,524
Pracuje dla ciebie, pamiętasz?

341
00:28:18,656 --> 00:28:21,075
No dobrze.
Wyjdź z tym.
Co to jest?

342
00:28:24,745 --> 00:28:26,580
Wiem, gdzie jest Billy.

343
00:28:27,623 --> 00:28:29,542
Gdzie?

344
00:28:34,880 --> 00:28:36,924
- Panno Emily, proszę poczekać.
-Pani Emilko!

345
00:28:37,007 --> 00:28:38,717
Dokąd idziesz,
Pani Emilio?

346
00:28:38,801 --> 00:28:40,886
OK, OK.
Wróćmy, dobrze?

347
00:28:40,970 --> 00:28:42,555
Chodźmy do domu.
Chodź, chodź.

348
00:28:42,638 --> 00:28:43,931
Dobra.

349
00:28:56,068 --> 00:28:57,319
Edgara?

350
00:28:59,864 --> 00:29:03,033
Gdzie jesteś?
Edgara?

351
00:29:03,117 --> 00:29:04,827
Marii?

352
00:29:09,832 --> 00:29:13,002
Edgar, jesteś tu na górze?

353
00:29:20,092 --> 00:29:21,719
Edgara?

354
00:29:37,067 --> 00:29:38,319
NIE!

355
00:29:38,402 --> 00:29:42,072
Pospiesz się!
Pospiesz się!

356
00:29:49,246 --> 00:29:50,831
NIE!

357
00:29:56,003 --> 00:29:58,005
Tak, tak, tak!

358
00:30:15,481 --> 00:30:19,068
Szeryf. O co tu
do cholery chodzi?

359
00:30:19,151 --> 00:30:23,030
Gdzie on jest, Pete?
Wiem, że on tu jest.

360
00:30:23,113 --> 00:30:24,073
Kto?

361
00:30:24,156 --> 00:30:27,952
Menażka. Billy
the Kid i jego gang.

362
00:30:28,035 --> 00:30:29,995
Nie wiem o czym mówisz.

363
00:30:30,079 --> 00:30:33,123
Jeśli zajdzie taka potrzeba, możesz
przeszukać całe to cholerne miejsce.

364
00:30:33,791 --> 00:30:35,960
Wiem na pewno, że tu zostanie.

365
00:30:36,043 --> 00:30:37,920
Tak, wiem kim jesteś.

366
00:30:38,003 --> 00:30:41,882
Jesteś tylko podstępem.
Kłamca.

367
00:30:41,966 --> 00:30:44,051
Naprawdę myślisz, że

368
00:30:44,134 --> 00:30:45,803
gościłbym bandytów i morderców?

369
00:30:46,512 --> 00:30:49,431
Szeryfie, nie ufa pan
temu człowiekowi.

370
00:30:50,808 --> 00:30:54,979
Szeryf.
Przysięgam, że to prawda.

371
00:30:55,062 --> 00:30:56,981
To on kłamie.

372
00:31:00,317 --> 00:31:02,861
Muszę poszukać, Pete.

373
00:31:02,945 --> 00:31:05,823
- Chłopaki, do dzieła.
- Chodźmy.

374
00:31:10,953 --> 00:31:12,871
Jesse, chodź!

375
00:31:12,955 --> 00:31:15,958
Wierzę mu.
Billy'ego tam nie ma.

376
00:32:05,341 --> 00:32:08,844
Szukałem wszędzie.
Nie ma go tam.

377
00:32:14,558 --> 00:32:18,020
Przykro mi, Pete. Po prostu
wykonuję swój obowiązek.

378
00:32:18,103 --> 00:32:20,230
Rozumiem, szeryfie.

379
00:32:20,314 --> 00:32:22,358
Nie potrzeba przeprosin.

380
00:32:22,441 --> 00:32:24,068
Chodźcie, chłopcy.

381
00:32:24,151 --> 00:32:26,111
Zostawmy tych
dobrych ludzi w spokoju.

382
00:32:29,406 --> 00:32:31,825
-Tak!
Tak!
-Tak!
Tak!

383
00:33:33,637 --> 00:33:35,305
Jaki jest plan?

384
00:33:39,977 --> 00:33:42,438
Wynajmij nową broń i
zmierz się z Garrettem.

385
00:33:42,521 --> 00:33:44,273
Powrót do domu Maxwella?

386
00:33:44,356 --> 00:33:46,191
NIE.

387
00:33:47,109 --> 00:33:51,071
Jest tam stary, opuszczony
Indyjski szpital w Fort Sumner.

388
00:33:52,156 --> 00:33:53,949
Ukryjemy się tam na jakiś czas.

389
00:34:06,462 --> 00:34:09,047
-Charlie, chcesz tego?
-Wezmę to.

390
00:34:28,650 --> 00:34:30,152
Bardzo mi przykro.

391
00:34:31,152 --> 00:34:33,197
Nie, nie jesteś.

392
00:34:33,280 --> 00:34:35,282
Nie jest ci przykro.
Jesteś kłamcą.

393
00:34:35,364 --> 00:34:37,117
Emily, w cokolwiek
chcesz wierzyć,

394
00:34:37,201 --> 00:34:38,659
cokolwiek myślisz, Walz powiesił się

395
00:34:38,744 --> 00:34:41,538
z powodu swojej
słabości charakteru.

396
00:34:41,621 --> 00:34:43,916
Nie wierzę w to.
Nie powiesił się.

397
00:34:43,998 --> 00:34:45,292
Został zamordowany.

398
00:34:45,375 --> 00:34:46,918
Władze zbadały sprawę w

399
00:34:47,002 --> 00:34:48,128
sprawie jego śmierci i nie

400
00:34:48,212 --> 00:34:49,505
znalazły żadnych dowodów przestępstwa.

401
00:34:49,588 --> 00:34:52,382
Oczywiście, że tego nie zrobili.
ponieważ im zapłaciłeś, prawda?

402
00:34:56,762 --> 00:35:00,098
Kochanie, w pewnym sensie
Czuję się odpowiedzialny.

403
00:35:00,182 --> 00:35:03,101
Edgar nie spisał się
dobrze. Musiałem go zwolnić.

404
00:35:03,185 --> 00:35:05,062
Nie wierzę ci.

405
00:35:09,608 --> 00:35:11,026
Kochałam go.

406
00:35:13,737 --> 00:35:17,199
Nie miałem nic wspólnego z
jego śmiercią, tak mi dopomóż Bóg.

407
00:37:00,844 --> 00:37:02,304
Hej.

408
00:37:04,640 --> 00:37:06,391
Wszystko w porządku?

409
00:37:10,771 --> 00:37:12,439
Tak długo jak jestem z tobą.

410
00:37:16,193 --> 00:37:18,820
Nie chcę, żebyś czuł,
że musisz to zrobić.

411
00:37:22,699 --> 00:37:26,787
Billy, robię to nie tylko
ze względu na ciebie.

412
00:37:26,870 --> 00:37:29,206
Ci ludzie zamordowali moją rodzinę.

413
00:37:30,207 --> 00:37:31,541
Chcę mojej zemsty.

414
00:37:33,210 --> 00:37:34,336
Ja wiem.

415
00:37:37,255 --> 00:37:38,590
To jest nasza misja.

416
00:37:39,883 --> 00:37:42,094
Oboje razem.

417
00:37:45,472 --> 00:37:46,640
Kocham cię.

418
00:37:50,227 --> 00:37:52,354
-Siempre.
-Siempre.

419
00:37:58,735 --> 00:38:01,488
Jak więc się o tym dowiedział?

420
00:38:01,571 --> 00:38:04,199
Informacje
Miałem, było dobre.

421
00:38:06,660 --> 00:38:08,453
W jakiś sposób po prostu...

422
00:38:10,372 --> 00:38:12,874
Po prostu przyszli, żeby o tym usłyszeć.

423
00:38:14,751 --> 00:38:18,338
Cóż, musimy je znaleźć.

424
00:38:28,765 --> 00:38:30,183
Wiesz, czasami zastanawiam

425
00:38:30,267 --> 00:38:33,311
się, dlaczego tu został.

426
00:38:34,688 --> 00:38:36,398
Dlaczego on wciąż tu jest.

427
00:38:38,775 --> 00:38:40,402
Może to jego dziewczyna.

428
00:38:43,280 --> 00:38:45,907
A może po prostu
chce mnie zabić.

429
00:38:55,542 --> 00:38:57,461
Myślałem o tym, co powiedziałeś.

430
00:38:59,296 --> 00:39:01,506
Nie chcę już być nauczycielką.

431
00:39:07,429 --> 00:39:10,432
OK, więc
co chcesz zrobić?

432
00:39:15,353 --> 00:39:16,605
Nie wiem.

433
00:39:18,899 --> 00:39:22,444
Nie ma tu zbyt wielu dobrych
miejsc pracy dla kobiet.

434
00:39:23,236 --> 00:39:26,281
Nauczanie to jedna z niewielu
rzeczy, na które pozwalacie nam robić.

435
00:39:26,364 --> 00:39:29,284
Nie chcę, żebyś odchodził Nowy
Jork czy gdziekolwiek indziej.

436
00:39:29,367 --> 00:39:30,952
Chcę cię tutaj.

437
00:39:37,918 --> 00:39:40,295
Czy możesz mi pomóc znaleźć pracę?

438
00:39:46,009 --> 00:39:48,512
Chyba wiem, co możesz zrobić.

439
00:39:48,595 --> 00:39:50,931
To ważne stanowisko. To

440
00:39:51,014 --> 00:39:54,226
wielka praca, wymagająca, ale...

441
00:39:56,520 --> 00:40:00,232
Wiem, że możesz to zrobić.
Muszę tylko omówić kilka rzeczy.

442
00:40:00,315 --> 00:40:03,235
-Mówisz poważnie?
-Oczywiście, że mówię poważnie.

443
00:40:03,318 --> 00:40:05,487
Wiesz, że zawsze chcę
dla ciebie jak najlepiej.

444
00:40:39,938 --> 00:40:41,565
George?

445
00:40:42,524 --> 00:40:44,818
Hej, przepraszam.
Byłem tylko, hm...

446
00:40:44,901 --> 00:40:46,987
Zastanawiam się tylko,
co ty tu do cholery robisz?

447
00:40:47,070 --> 00:40:48,572
Jeśli powinieneś zostać?

448
00:40:50,740 --> 00:40:52,367
Nie tak bardzo.

449
00:40:52,450 --> 00:40:54,744
Mój brat opiekuje się farmą.

450
00:40:56,663 --> 00:40:58,957
Cieszę się, że mogę
z tobą jechać, Billy.

451
00:40:59,040 --> 00:41:00,917
ja...

452
00:41:01,001 --> 00:41:05,463
Zawsze uważałem to za
swego rodzaju zaszczyt.

453
00:41:08,633 --> 00:41:11,511
Znam szanse. Jest szansa, że...

454
00:41:11,595 --> 00:41:14,014
prawdopodobnie
skończy martwy, ale...

455
00:41:14,097 --> 00:41:17,517
Akceptuję to.

456
00:41:21,438 --> 00:41:23,440
Nie martw się o mnie, Billy.

457
00:41:26,109 --> 00:41:28,069
Nigdy się o mnie nie martw.

458
00:41:39,998 --> 00:41:41,833
Panie Riley?

459
00:41:41,917 --> 00:41:44,461
Dzień dobry. Powitanie.

460
00:41:44,544 --> 00:41:48,048
Panie Riley, nazywam
się Virdin. Milta Virdina.

461
00:41:48,131 --> 00:41:50,550
Jestem prawnikiem z Santa Fe.

462
00:41:50,634 --> 00:41:52,594
A mnie przysłał Thomas Catron

463
00:41:52,677 --> 00:41:55,055
doręczyć zawiadomienie
o wykluczeniu

464
00:41:55,138 --> 00:41:57,724
w sprawie działalności Izby

465
00:41:57,807 --> 00:42:01,561
oraz nakaz eksmisji byłego
właściciela przedsiębiorstwa,

466
00:42:01,645 --> 00:42:05,774
Johna Rileya, kim
według mnie jesteś ty sam.

467
00:42:08,902 --> 00:42:10,403
NIE.

468
00:42:12,739 --> 00:42:13,823
NIE!

469
00:42:18,495 --> 00:42:20,580
Nie wierzę w to.

470
00:42:20,664 --> 00:42:22,082
Catron próbuje mnie oszukać

471
00:42:22,165 --> 00:42:24,542
z interesu, moja sprawa.

472
00:42:24,626 --> 00:42:27,462
On cię nie oszukuje, firma
jest poważnie zadłużona.

473
00:42:27,545 --> 00:42:29,923
Nie byłeś w stanie tego
skutecznie przeprowadzić.

474
00:42:30,006 --> 00:42:32,133
To wszystko.

475
00:42:55,824 --> 00:42:58,952
Zdajesz sobie sprawę,
oczywiście, twój gest jest daremny?

476
00:42:59,035 --> 00:43:02,455
W najbliższej przyszłości
ponownie się z Tobą skontaktuję,

477
00:43:02,539 --> 00:43:04,124
Panie Riley.

478
00:43:04,207 --> 00:43:06,584
Dzień dobry.

479
00:43:20,724 --> 00:43:22,726
Po prostu podążajcie
tym szlakiem tutaj.

480
00:43:22,809 --> 00:43:24,519
Mam małe co nieco Muszę naprawić

481
00:43:24,602 --> 00:43:27,022
i zaraz nadrobię zaległości.

482
00:43:27,105 --> 00:43:28,982
Wstawajcie, chłopaki. Chodźmy.

483
00:43:51,671 --> 00:43:53,131
Buenas noches, Miguel.

484
00:43:56,968 --> 00:43:57,802
Hasta luego.

485
00:44:07,312 --> 00:44:09,189
Hola, Miguel!

486
00:44:52,941 --> 00:44:54,275
Hej, Otero.

487
00:44:57,821 --> 00:44:59,531
To dla Freda Waite'a.

