1
00:00:08,960 --> 00:00:11,080
W poprzednich odcinkach...

2
00:00:11,760 --> 00:00:13,960
Ten Murphy ma duży sklep w Lincoln.

3
00:00:14,040 --> 00:00:17,080
Z jego sklepu
prowadzą firmę zwaną Domem.

4
00:00:17,160 --> 00:00:20,560
Billy, to wielki zaszczyt
poznać cię osobiście.

5
00:00:20,640 --> 00:00:21,760
Moi partnerzy,

6
00:00:21,840 --> 00:00:23,360
Johnny Riley, Jim Dolan.

7
00:00:23,440 --> 00:00:26,160
Kasta Santa Fe zarządza
większością rzeczy na Zachodzie.

8
00:00:26,240 --> 00:00:29,200
To tajne stowarzyszenia bogaczy.

9
00:00:29,280 --> 00:00:32,920
Twoja praca będzie polegała
na egzekwowaniu naszych interesów.

10
00:00:33,480 --> 00:00:36,480
Ten gość, Tunstall.
Mogłeś widzieć jego nowy sklep.

11
00:00:36,560 --> 00:00:39,480
Musisz zrozumieć,
że to jest moje królestwo.

12
00:00:39,560 --> 00:00:42,400
Żaden angielski fiut
mi go nie odbierze.

13
00:00:42,480 --> 00:00:43,720
Nie przy tobie.

14
00:00:44,640 --> 00:00:48,120
Nie chcemy cię widzieć w pobliżu
naszego bydła albo sklepów.

15
00:00:48,200 --> 00:00:51,560
Pan Tunstall ma tutaj legalną firmę.

16
00:00:51,640 --> 00:00:55,440
Jesteśmy na skraju wielkiej wojny.
Wojny między Murphym a Tunstallem.

17
00:00:55,520 --> 00:00:58,120
Billy, chciałbym ci przedstawić
moją żonę.

18
00:00:58,200 --> 00:01:01,480
- To Irene.
- Miło poznać przystojnego banitę.

19
00:01:01,560 --> 00:01:04,080
Każdy chciałby zobaczyć,
co robisz z bronią.

20
00:01:04,160 --> 00:01:05,320
Oczekujemy pokazu.

21
00:01:09,360 --> 00:01:10,160
Kto to?

22
00:01:10,240 --> 00:01:12,920
Señorita Dulcinea del Tobosco.

23
00:01:13,560 --> 00:01:18,160
Ten nowy gringo, Tunstall,
zaoferował mi więcej za zbiory.

24
00:01:18,240 --> 00:01:19,920
Pan Murphy mnie oszukuje.

25
00:01:20,000 --> 00:01:23,680
Meksykańscy farmerzy myślą,
że mogą zrywać nasze umowy.

26
00:01:23,760 --> 00:01:25,680
Pokażmy im, co my na to.

27
00:01:25,760 --> 00:01:29,360
Pan Murphy żąda, żebyś przestał
sprzedawać zboże Tunstallowi.

28
00:01:29,440 --> 00:01:31,240
To mój dom. Nigdy nie wyjadę!

29
00:01:31,320 --> 00:01:32,960
- Nie!
- Nie!

30
00:01:33,040 --> 00:01:34,600
Chcę pożegnać zmarłego.

31
00:01:34,680 --> 00:01:37,280
Nie powinni byli zastrzelić Manuela.

32
00:01:37,360 --> 00:01:39,360
Szeryf chce pomówić z Garrettem.

33
00:01:39,440 --> 00:01:42,080
A co z naszymi ludźmi?
Domagają się sprawiedliwości.

34
00:01:42,160 --> 00:01:43,560
Wyjeżdża na krótko.

35
00:01:43,640 --> 00:01:45,520
A wraca jako przedstawiciel prawa.

36
00:01:46,240 --> 00:01:48,680
Chodzą plotki,
że Tunstall zatrudnił McSweena,

37
00:01:48,760 --> 00:01:50,880
prawnika, który dla ciebie pracował.

38
00:01:50,960 --> 00:01:53,040
Spotkam się z McSweenem,

39
00:01:53,120 --> 00:01:54,480
ale w tajemnicy.

40
00:01:54,560 --> 00:01:55,840
Miło cię poznać.

41
00:01:55,920 --> 00:01:59,320
Niestety odkryłem,
że Murphy to oszust.

42
00:01:59,400 --> 00:02:01,640
Ale dziś wieczór
twoje życie się odmieni.

43
00:02:01,720 --> 00:02:05,520
Całe życie czekałeś
właśnie na tę chwilę.

44
00:02:16,800 --> 00:02:19,160
Sporo o tobie słyszeliśmy, Billy.

45
00:02:19,240 --> 00:02:22,640
Ale najważniejsze dla mnie

46
00:02:23,600 --> 00:02:25,480
i mojego partnera Johna Tunstalla,

47
00:02:26,480 --> 00:02:29,400
jest oczywiście to,
że pracujesz dla pana Murphy'ego.

48
00:02:33,240 --> 00:02:34,160
Jak wiesz,

49
00:02:34,240 --> 00:02:36,520
jesteśmy jego konkurencją.

50
00:02:39,040 --> 00:02:41,160
Słyszałeś o kastach, Billy?

51
00:02:41,240 --> 00:02:42,640
Zwłaszcza o Santa Fe?

52
00:02:43,280 --> 00:02:44,680
W istocie.

53
00:02:45,320 --> 00:02:48,560
Kilka lat temu powiedział mi o nich
dziennikarz, Ash Upson.

54
00:02:48,640 --> 00:02:50,280
Przybierają różne formy.

55
00:02:50,360 --> 00:02:53,480
W Nowym Meksyku
gromadzą ogromne majątki,

56
00:02:53,560 --> 00:02:55,960
manipulując hiszpańskimi
nadaniami ziemskimi.

57
00:02:56,040 --> 00:02:57,520
I tu pojawia się Murphy.

58
00:02:58,200 --> 00:02:59,040
Otóż to.

59
00:03:00,320 --> 00:03:02,840
Kontroluje miejscowych republikanów,

60
00:03:02,920 --> 00:03:05,240
wybory sędziów,

61
00:03:05,320 --> 00:03:09,040
szeryfów, prokuratorów okręgowych,
gubernatorów. Wszystkich.

62
00:03:09,800 --> 00:03:12,000
I pan Tunstall chce to zmienić.

63
00:03:13,040 --> 00:03:15,960
Nie wiem, jak pan Tunstall
mógłby to zmienić,

64
00:03:16,600 --> 00:03:17,640
choćby chciał.

65
00:03:17,720 --> 00:03:18,520
No cóż,

66
00:03:19,280 --> 00:03:20,800
pan Tunstall jest Anglikiem,

67
00:03:22,160 --> 00:03:23,080
nie jest stąd.

68
00:03:24,280 --> 00:03:26,720
Ma własne bogactwa
i nie potrzebuje kast.

69
00:03:27,600 --> 00:03:30,640
Kupił wielkie ranczo,
jakieś 1200 do 1600 hektarów,

70
00:03:30,720 --> 00:03:32,040
teraz kupuje bydło.

71
00:03:32,560 --> 00:03:33,840
To właśnie robimy.

72
00:03:34,600 --> 00:03:35,560
Tworzymy firmę,

73
00:03:35,640 --> 00:03:38,520
żebyśmy mogli uczciwie
handlować z farmerami.

74
00:03:40,840 --> 00:03:42,480
Pan Upson by to pochwalił.

75
00:03:42,560 --> 00:03:45,600
Jeśli obchodzi go sprawiedliwość
w tej części świata,

76
00:03:46,440 --> 00:03:48,960
to na pewno
spodobałby mu się pan Tunstall.

77
00:03:58,800 --> 00:04:02,000
"Nie uwierzysz, ale szkolą mnie
na przedstawiciela prawa.

78
00:04:02,720 --> 00:04:04,840
Tylko tak nie trafię do więzienia.

79
00:04:05,560 --> 00:04:06,960
Wszyscy się z tego śmieją.

80
00:04:08,040 --> 00:04:09,480
Ale uważaj, Williamie Bonneyu,

81
00:04:10,120 --> 00:04:13,320
któregoś dnia przyjdę po ciebie
z moją nową odznaką.

82
00:04:14,160 --> 00:04:15,640
Pozdrów chłopaków.

83
00:04:16,200 --> 00:04:18,680
Twój przyjaciel Pat Garrett".

84
00:04:19,720 --> 00:04:20,840
Co, u diabła?

85
00:04:22,040 --> 00:04:23,040
Garrett mówi poważnie?

86
00:04:33,600 --> 00:04:35,400
Jesse, co myślisz o Murphym?

87
00:04:36,040 --> 00:04:38,640
Sam nie wiem. Chyba jest bogaty.

88
00:04:39,560 --> 00:04:40,600
Dostaje, czego chce.

89
00:04:44,040 --> 00:04:45,240
Myślisz, że gra uczciwie?

90
00:04:46,120 --> 00:04:47,360
Ze wszystkimi farmerami?

91
00:04:47,440 --> 00:04:50,560
- Mówisz o Meksykanach?
- Nie, o drobnych farmerach.

92
00:04:52,160 --> 00:04:53,640
Jakby byli jego własnością.

93
00:04:54,960 --> 00:04:58,200
A ten Anglik, Tunstall,
to chyba uczciwa konkurencja.

94
00:05:01,840 --> 00:05:03,840
Skąd tyle wiesz o Tunstallu?

95
00:05:09,360 --> 00:05:10,280
Słyszałem to i owo.

96
00:05:16,480 --> 00:05:18,080
I nie lubię pachołków Murphy'ego.

97
00:05:20,920 --> 00:05:22,360
Ja też ich nie lubię, Billy.

98
00:05:22,440 --> 00:05:25,000
Ale... nie płacą mi za to,
żebym ich lubił.

99
00:05:28,520 --> 00:05:31,040
Na świecie niewiele jest
sprawiedliwości.

100
00:05:32,640 --> 00:05:35,280
Chyba tak to wygląda

101
00:05:36,440 --> 00:05:37,720
i zawsze tak było.

102
00:05:38,680 --> 00:05:40,200
A gdybyś mógł to zmienić?

103
00:05:41,400 --> 00:05:42,720
W jaki sposób?

104
00:05:44,120 --> 00:05:45,640
Nie wiem. Tak sobie myślę.

105
00:05:47,520 --> 00:05:49,320
O ile wiem, Murphy to oszust.

106
00:05:52,800 --> 00:05:54,280
A gdyby tu nie rządził?

107
00:05:55,400 --> 00:05:58,600
Wtedy... ty i ja...

108
00:05:59,880 --> 00:06:01,560
nie dostalibyśmy pieniędzy.

109
00:06:01,640 --> 00:06:02,800
Prześpij się, co?

110
00:06:06,320 --> 00:06:07,240
Bądź ostrożny.

111
00:06:09,120 --> 00:06:11,000
Nie kąsasz ręki, która karmi,

112
00:06:11,920 --> 00:06:13,480
jeśli wiesz, co dla ciebie dobre.

113
00:06:38,800 --> 00:06:40,000
Pospieszcie się, chłopcy!

114
00:06:46,720 --> 00:06:47,520
Billy.

115
00:06:48,080 --> 00:06:48,880
Cześć.

116
00:06:51,280 --> 00:06:53,320
Napij się, pewnie jesteś spragniony.

117
00:07:05,480 --> 00:07:06,320
Panowie.

118
00:07:07,480 --> 00:07:09,040
Witam na naszym spotkaniu.

119
00:07:10,560 --> 00:07:13,320
Dziś omówimy nowe interesy,
które dla was mamy.

120
00:07:14,280 --> 00:07:17,960
Jak wiecie, niektórzy farmerzy
na Bonito i Hondo

121
00:07:18,040 --> 00:07:19,840
złamali umowy z nami,

122
00:07:20,520 --> 00:07:22,960
dlatego tracą prawa do swoich farm.

123
00:07:24,040 --> 00:07:27,360
Właśnie wróciłem z Santa Fe,
gdzie byłem w interesach,

124
00:07:27,880 --> 00:07:31,840
i znalazłem kilku inwestorów,
którzy chcą kupić te posiadłości.

125
00:07:32,640 --> 00:07:36,360
Obecnych dzierżawców,
niewywiązujących się z umów,

126
00:07:38,240 --> 00:07:39,960
trzeba wygnać z tych farm.

127
00:07:40,760 --> 00:07:42,960
Tu macie ich listę i miejsca pobytu.

128
00:07:45,080 --> 00:07:47,200
Nie używajcie przemocy niepotrzebnie.

129
00:07:47,280 --> 00:07:50,160
Ale oczekujemy,
że wykonacie swoje zadania.

130
00:07:50,720 --> 00:07:52,960
To absolutnie legalna akcja.

131
00:07:53,040 --> 00:07:55,880
Ci ludzie nie mają prawa
zostać na naszej ziemi.

132
00:07:55,960 --> 00:07:59,480
Chłopcy... sami decydujcie,
jak to załatwicie.

133
00:08:01,200 --> 00:08:02,400
Nas to nie obchodzi.

134
00:08:03,360 --> 00:08:05,760
Major Murphy urządza dziś przyjęcie.

135
00:08:05,840 --> 00:08:07,840
Chce, żebyśmy wszyscy przyszli.

136
00:08:07,920 --> 00:08:09,520
To jego życzenie.

137
00:08:10,320 --> 00:08:12,760
Mam nadzieję,
że wszyscy je spełnicie.

138
00:08:12,840 --> 00:08:14,840
Nie przegapimy imprezy,
prawda, chłopcy?

139
00:08:15,960 --> 00:08:17,000
Oczywiście.

140
00:08:20,280 --> 00:08:21,480
A ty, Billy?

141
00:08:24,320 --> 00:08:25,600
Też tu będziesz, co?

142
00:09:50,760 --> 00:09:51,560
Jesse.

143
00:09:52,440 --> 00:09:53,240
Przepraszam.

144
00:10:00,200 --> 00:10:01,120
Co tam, Billy?

145
00:10:01,920 --> 00:10:04,360
Kiedy chcecie wypędzić tych farmerów?

146
00:10:04,440 --> 00:10:05,440
Jutro. A co?

147
00:10:06,760 --> 00:10:08,120
Nie pojadę z wami.

148
00:10:11,160 --> 00:10:12,120
A to dlaczego?

149
00:10:12,680 --> 00:10:13,560
Nie chcę.

150
00:10:14,280 --> 00:10:15,080
Wy to zróbcie.

151
00:10:21,000 --> 00:10:21,800
Dobra.

152
00:10:26,160 --> 00:10:27,240
Cześć, Billy.

153
00:10:28,480 --> 00:10:29,680
Pani Riley.

154
00:10:29,760 --> 00:10:31,600
Chciałam się z tobą zobaczyć.

155
00:10:31,680 --> 00:10:34,280
Muszę z tobą porozmawiać.

156
00:10:34,360 --> 00:10:37,680
- To nie najlepszy moment.
- Zdecydowanie teraz.

157
00:10:38,520 --> 00:10:39,760
Muszę ci coś powiedzieć.

158
00:10:40,960 --> 00:10:42,520
Przynieś mi jeszcze drinka.

159
00:10:44,240 --> 00:10:45,040
Jasne.

160
00:10:50,160 --> 00:10:51,000
Dziękuję.

161
00:10:55,440 --> 00:10:56,600
Słucham panią.

162
00:10:58,560 --> 00:11:00,840
Chcę ci opowiedzieć o moim mężu.

163
00:11:02,800 --> 00:11:04,000
O co chodzi?

164
00:11:04,640 --> 00:11:05,600
Ja...

165
00:11:07,120 --> 00:11:08,040
nienawidzę go.

166
00:11:09,520 --> 00:11:10,800
Tak źle mnie traktuje,

167
00:11:11,440 --> 00:11:12,600
że sobie nie wyobrażasz.

168
00:11:12,680 --> 00:11:14,720
To nie miejsce na takie rozmowy.

169
00:11:16,160 --> 00:11:17,120
Nie.

170
00:11:17,880 --> 00:11:19,360
Zapalisz mi papierosa?

171
00:11:34,720 --> 00:11:35,520
Dziękuję.

172
00:11:37,400 --> 00:11:39,480
Przystojny jesteś, Billy.

173
00:11:40,880 --> 00:11:43,000
Możemy gdzieś pójść? Podobasz mi się.

174
00:11:45,480 --> 00:11:47,080
To nie jest dobry pomysł.

175
00:11:49,560 --> 00:11:50,440
Proszę.

176
00:11:51,720 --> 00:11:52,640
Proszę, Billy.

177
00:11:54,040 --> 00:11:56,160
Mówiłam, że go nienawidzę.
Muszę uciec.

178
00:11:59,240 --> 00:12:00,040
Nie.

179
00:12:01,640 --> 00:12:02,760
Przykro mi.

180
00:12:07,040 --> 00:12:07,880
Nieważne.

181
00:12:08,960 --> 00:12:09,960
To nie twoja wina.

182
00:12:49,800 --> 00:12:50,600
Hej!

183
00:12:54,960 --> 00:12:57,000
Ty pieprzona zdziro!

184
00:12:57,080 --> 00:12:58,880
- O co chodzi?
- Widziałem cię tam.

185
00:12:59,760 --> 00:13:01,760
Z Billym. Wiem, co robiłaś.

186
00:13:01,840 --> 00:13:05,200
Chciałaś, żeby cię przeleciał,
bo jesteś małą dziwką!

187
00:13:05,280 --> 00:13:06,360
Jestem zmęczona.

188
00:13:06,440 --> 00:13:08,560
- Chcę spać.
- Dość mam ciebie!

189
00:13:08,640 --> 00:13:11,120
Rozumiesz? Wstyd mi przynosisz.

190
00:13:11,200 --> 00:13:12,880
Ciągle gdzieś cię nosi.

191
00:13:12,960 --> 00:13:15,000
To odrażające! Mam dość!

192
00:13:15,080 --> 00:13:16,040
Ja też!

193
00:13:16,600 --> 00:13:17,960
Mam cię dość!

194
00:13:18,520 --> 00:13:19,400
Nienawidzę cię!

195
00:13:37,280 --> 00:13:38,120
O rety!

196
00:13:38,680 --> 00:13:39,720
Ona nie żyje!

197
00:13:43,480 --> 00:13:44,680
Coś ty zrobił?

198
00:13:44,760 --> 00:13:46,160
Postrzeliła mnie.

199
00:13:46,240 --> 00:13:48,840
Próbowała mnie zabić!
Pomóżcie mi, kurwa!

200
00:13:48,920 --> 00:13:50,880
Hej! Co tu się dzieje?

201
00:13:51,480 --> 00:13:53,960
- Twój kumpel zabił żonę.
- Postrzeliła mnie!

202
00:13:54,040 --> 00:13:55,960
- Patrz!
- Spokojnie...

203
00:13:56,040 --> 00:13:56,880
Billy.

204
00:13:57,840 --> 00:13:59,240
Billy, odłóż to.

205
00:14:03,080 --> 00:14:04,760
Idźcie po doktora.

206
00:14:05,440 --> 00:14:08,400
Chodźmy do środka. Pomogę ci.

207
00:14:08,480 --> 00:14:09,960
- Chodź.
- Szlag.

208
00:14:10,040 --> 00:14:11,880
Potrzebny tu szeryf!

209
00:14:12,440 --> 00:14:13,640
Idź!

210
00:14:13,720 --> 00:14:15,040
Chodź.

211
00:14:38,240 --> 00:14:39,320
Tunstall już wrócił?

212
00:14:40,400 --> 00:14:41,360
Jasne.

213
00:14:41,440 --> 00:14:43,280
Chce się spotkać na mojej farmie.

214
00:14:45,760 --> 00:14:46,560
Dobra.

215
00:14:57,840 --> 00:14:58,640
Hej!

216
00:14:59,440 --> 00:15:00,240
Dobra.

217
00:15:01,200 --> 00:15:03,520
Spróbujmy ich stąd przepędzić.

218
00:15:03,600 --> 00:15:05,480
- Tak!
- Ruszamy, chłopcy!

219
00:15:05,560 --> 00:15:06,400
Tak!

220
00:15:12,640 --> 00:15:13,600
Jazda, chłopcy!

221
00:15:17,840 --> 00:15:18,640
Wracajcie.

222
00:15:21,280 --> 00:15:22,200
Jazda!

223
00:15:35,000 --> 00:15:36,720
Co wy wyprawiacie?

224
00:15:36,800 --> 00:15:38,240
Wynoście się stąd!

225
00:15:38,880 --> 00:15:40,320
Akurat!

226
00:15:41,320 --> 00:15:43,080
Wynocha z mojej ziemi!

227
00:16:05,280 --> 00:16:06,600
Nie chcemy was zabijać!

228
00:16:07,280 --> 00:16:09,080
Wyjdźcie i poddajcie się!

229
00:16:09,160 --> 00:16:10,560
To nasza ziemia!

230
00:16:10,640 --> 00:16:12,160
Już nie!

231
00:16:12,240 --> 00:16:13,800
Nie macie prawa tu być!

232
00:16:13,880 --> 00:16:15,320
Mamy prawo!

233
00:16:20,840 --> 00:16:21,960
Zajdźcie ich od tyłu.

234
00:16:23,400 --> 00:16:24,200
Rozumiecie?

235
00:16:24,280 --> 00:16:26,200
- Od tyłu.
- Słyszeliśmy.

236
00:16:38,680 --> 00:16:41,120
Wychodźcie. Rzućcie broń.
Nie zabijemy was.

237
00:16:41,200 --> 00:16:42,280
Ja i moja rodzina

238
00:16:42,360 --> 00:16:44,840
pracujemy na tej ziemi od 20 lat!

239
00:16:44,920 --> 00:16:47,040
Nie oddam jej takim jak wy!

240
00:16:48,160 --> 00:16:50,320
Z przyszłością nie wygracie!

241
00:16:51,160 --> 00:16:52,520
Wyłaźcie stamtąd!

242
00:16:55,400 --> 00:16:56,480
Już!

243
00:17:05,240 --> 00:17:06,280
Chodź, skarbie.

244
00:17:08,000 --> 00:17:08,840
Jazda!

245
00:17:16,200 --> 00:17:19,120
Na pomoc! Niech mi ktoś pomoże!

246
00:17:20,080 --> 00:17:21,000
Nie!

247
00:17:21,760 --> 00:17:22,560
Nie!

248
00:17:24,160 --> 00:17:25,640
Przestańcie!

249
00:17:26,600 --> 00:17:27,520
Nie!

250
00:17:31,560 --> 00:17:32,400
Nie!

251
00:17:37,280 --> 00:17:39,120
Proszę, przestańcie!

252
00:17:41,040 --> 00:17:42,000
Nie!

253
00:17:44,200 --> 00:17:45,920
Proszę, nie!

254
00:18:14,440 --> 00:18:15,600
Cześć, Billy.

255
00:18:17,840 --> 00:18:18,720
Cześć, Manuela.

256
00:18:52,960 --> 00:18:53,760
Dzięki.

257
00:19:13,320 --> 00:19:15,120
Bardzo miło cię poznać, Billy.

258
00:19:16,560 --> 00:19:17,760
Jestem John Tunstall.

259
00:19:31,360 --> 00:19:32,160
Do stodoły.

260
00:19:32,240 --> 00:19:34,160
Do stodoły! Szybko!

261
00:19:36,040 --> 00:19:36,840
Biegiem!

262
00:19:39,080 --> 00:19:39,880
John!

263
00:19:40,840 --> 00:19:42,280
Idź do domu!

264
00:19:42,360 --> 00:19:43,560
Do domu!

265
00:19:45,840 --> 00:19:46,720
Nie!

266
00:19:47,360 --> 00:19:48,560
Nie!

267
00:19:48,640 --> 00:19:49,440
John!

268
00:19:50,040 --> 00:19:51,120
Chodź!

269
00:19:51,200 --> 00:19:52,680
Nie!

270
00:20:06,920 --> 00:20:08,520
Nie! Cofnij się!

271
00:20:09,280 --> 00:20:11,520
Nie! John, nie!

272
00:20:12,800 --> 00:20:14,520
Wynoście się z tej ziemi!

273
00:20:17,000 --> 00:20:18,480
Zabiliście mojego męża!

274
00:20:19,600 --> 00:20:20,680
Moich synów!

275
00:20:21,480 --> 00:20:22,840
Moją biedną córkę!

276
00:20:23,600 --> 00:20:25,760
Nie zrobiliśmy nic złego!

277
00:20:25,840 --> 00:20:27,480
Macie czas do końca dnia.

278
00:20:27,560 --> 00:20:29,160
Nie!

279
00:20:29,240 --> 00:20:31,800
Nie!

280
00:20:36,280 --> 00:20:38,360
Jazda, chłopcy!

281
00:20:40,480 --> 00:20:43,280
Pan McSween
powiedział mi o pańskich planach.

282
00:20:44,640 --> 00:20:47,000
Chce pan rywalizować z Domem.

283
00:20:47,080 --> 00:20:49,720
Zdałem sobie sprawę,
że sporo tego, co dzieje się

284
00:20:49,800 --> 00:20:53,440
w Lincoln County, mógłbym przejąć.

285
00:20:54,360 --> 00:20:57,680
Chcę każdego kawałka ziemi,
który zdołam przejąć.

286
00:20:57,760 --> 00:20:59,080
Jak najniższym kosztem.

287
00:20:59,920 --> 00:21:01,760
Nie winię pana.

288
00:21:01,840 --> 00:21:03,480
Proszę mówić mi John.

289
00:21:05,400 --> 00:21:08,760
A ja, jeśli mogę...
będę mówił ci Billy.

290
00:21:12,440 --> 00:21:13,600
Nie ma sprawy.

291
00:21:13,680 --> 00:21:14,800
Faktem jest, Billy,

292
00:21:14,880 --> 00:21:17,200
że John jest gotów uczciwie płacić

293
00:21:17,280 --> 00:21:18,520
za nasze zbiory.

294
00:21:18,600 --> 00:21:19,400
To prawda.

295
00:21:20,200 --> 00:21:22,160
Murphy wykorzystuje swoje stanowisko,

296
00:21:22,240 --> 00:21:25,280
wpędza farmerów w długi
i odbiera im ziemię.

297
00:21:25,360 --> 00:21:26,800
Ja nie zamierzam tak robić.

298
00:21:26,880 --> 00:21:28,360
Ale John i my wszyscy wiemy,

299
00:21:28,440 --> 00:21:31,640
że Murphy nie odda
swojej pozycji bez walki.

300
00:21:31,720 --> 00:21:32,880
Ma sporo broni.

301
00:21:39,760 --> 00:21:41,600
Ten prawnik, McSween...

302
00:21:43,200 --> 00:21:44,600
to religijny człowiek.

303
00:21:45,680 --> 00:21:46,480
To prawda.

304
00:21:47,640 --> 00:21:50,720
Ma swoją wiarę i swoje zasady.

305
00:21:52,400 --> 00:21:54,440
Niezwykły człowiek jak na to miejsce.

306
00:21:56,480 --> 00:21:57,560
A ty, John?

307
00:21:59,440 --> 00:22:00,920
Jakie masz zasady?

308
00:22:06,360 --> 00:22:08,360
"Nade wszystko bądź wierny sobie.

309
00:22:11,000 --> 00:22:12,880
Za tym pójść musi,
jak dzień za nocą,

310
00:22:15,120 --> 00:22:16,880
Że nie okażesz fałszu innym".

311
00:22:18,520 --> 00:22:19,640
To z Szekspira.

312
00:22:23,040 --> 00:22:24,080
Szybko!

313
00:22:24,160 --> 00:22:25,520
- Chodź!
- Tak!

314
00:22:32,800 --> 00:22:34,840
Co robicie na tej ziemi?

315
00:22:35,680 --> 00:22:36,720
To nasza ziemia.

316
00:22:36,800 --> 00:22:38,640
Och nie.

317
00:22:39,200 --> 00:22:40,800
Już nie.

318
00:22:47,920 --> 00:22:48,720
Billy...

319
00:22:51,320 --> 00:22:52,880
Byłby to dla mnie zaszczyt,

320
00:22:52,960 --> 00:22:56,360
gdybyś zechciał odejść od Murphy'ego
i przystał do mnie.

321
00:22:56,440 --> 00:22:59,320
Wiem, że proszę o wiele.

322
00:22:59,840 --> 00:23:01,960
Pracujesz z dobrymi przyjaciółmi,

323
00:23:02,040 --> 00:23:03,960
a Dom dobrze cię wynagradza.

324
00:23:04,480 --> 00:23:06,280
Wątpię, bym mógł ci tyle zaoferować.

325
00:23:07,640 --> 00:23:08,520
Z drugiej strony,

326
00:23:09,200 --> 00:23:10,640
mogę zaproponować coś,

327
00:23:10,720 --> 00:23:13,240
co jest chyba
ważniejsze od pieniędzy.

328
00:23:15,280 --> 00:23:17,080
Chcę prowadzić legalny biznes.

329
00:23:18,240 --> 00:23:20,360
Nie jestem oszustem, jak Murphy.

330
00:23:22,160 --> 00:23:26,320
Wiem, że w pewnych miejscach
ścigają cię za zabójstwo

331
00:23:26,400 --> 00:23:29,440
i wyznaczono tam nagrodę
za twoją głowę.

332
00:23:31,000 --> 00:23:31,880
Mimo to...

333
00:23:32,960 --> 00:23:35,080
chciałbym cię zatrudnić.

334
00:23:36,480 --> 00:23:40,680
Jeśli żyjesz uczciwie i ciężko
pracujesz, co na pewno potrafisz,

335
00:23:41,920 --> 00:23:44,840
to w swoim czasie
wstawię się za tobą u gubernatora.

336
00:23:48,720 --> 00:23:50,640
To bardzo wspaniałomyślne.

337
00:23:52,560 --> 00:23:55,120
Zwłaszcza wobec kogoś,
kogo się słabo zna.

338
00:23:55,200 --> 00:23:56,000
Wiem.

339
00:23:57,000 --> 00:23:59,560
Wierzę, podobnie jak Charlie,

340
00:24:00,720 --> 00:24:02,320
że jesteś godzien zaufania...

341
00:24:03,960 --> 00:24:05,000
i uczciwy...

342
00:24:07,320 --> 00:24:08,800
niezależnie od reputacji.

343
00:24:12,160 --> 00:24:14,320
Jeśli odejdę, będą konsekwencje.

344
00:24:16,600 --> 00:24:18,360
Musiałem to powiedzieć.

345
00:24:20,440 --> 00:24:21,920
To duże przedsięwzięcie.

346
00:24:22,960 --> 00:24:24,880
Chciałbym, żebyś do nas dołączył.

347
00:24:36,080 --> 00:24:37,320
Cześć.

348
00:24:37,400 --> 00:24:39,000
Ile za melona?

349
00:24:40,280 --> 00:24:42,160
Spokojnie, nie skrzywdzimy cię.

350
00:24:42,960 --> 00:24:44,360
No, rzuć mi jednego.

351
00:24:45,720 --> 00:24:49,200
- Olinger, podaj napój.
- Masz.

352
00:25:00,000 --> 00:25:01,680
Biegnij. Musisz być szybszy.

353
00:25:01,760 --> 00:25:03,160
- Biegnie.
- Spójrzcie.

354
00:25:08,520 --> 00:25:09,680
Biegnij, chłopcze!

355
00:25:43,840 --> 00:25:45,320
Zabójstwo z zimną krwią!

356
00:25:45,920 --> 00:25:48,280
Wyślę kogoś i powiadomię szeryfa.

357
00:25:49,320 --> 00:25:51,200
Dobrze wiemy, kto za tym stoi.

358
00:25:51,840 --> 00:25:52,760
Bez wątpienia.

359
00:25:54,200 --> 00:25:56,080
Murphy chyba jest zdesperowany.

360
00:25:57,280 --> 00:25:59,640
Myślisz, że szeryf Brady
coś z tym zrobi?

361
00:26:00,480 --> 00:26:01,320
Nie wiem.

362
00:26:03,160 --> 00:26:06,560
To szanowany weteran wojenny
i w sumie dobry szeryf.

363
00:26:08,040 --> 00:26:08,840
Ale?

364
00:26:10,360 --> 00:26:13,160
Ale też od dawna przyjaźni się
z majorem Murphym.

365
00:26:16,080 --> 00:26:17,760
Oto odpowiedź na moje pytanie.

366
00:26:23,160 --> 00:26:24,840
Tak mi przykro, pani Hudgens.

367
00:26:28,720 --> 00:26:30,600
Zbiorę ciała do miasta.

368
00:26:32,760 --> 00:26:34,840
Pani i córka możecie zostać u mnie

369
00:26:34,920 --> 00:26:36,560
aż do pogrzebu, jeśli chcecie.

370
00:26:38,400 --> 00:26:40,400
Dziękuję, panie Tunstall.

371
00:26:43,640 --> 00:26:45,000
Co jest?

372
00:26:45,080 --> 00:26:47,880
Lepiej chodźcie wszyscy
na farmę José Chaveza.

373
00:26:47,960 --> 00:26:49,160
Kolejne zabójstwa?

374
00:26:50,200 --> 00:26:51,000
Niestety.

375
00:26:58,560 --> 00:27:00,000
Hej, Billy!

376
00:27:00,800 --> 00:27:01,720
Hej!

377
00:27:02,520 --> 00:27:04,240
Ominęła cię dziś zabawa.

378
00:27:05,160 --> 00:27:06,320
Jaka zabawa?

379
00:27:06,400 --> 00:27:08,520
Zrobiliśmy to,
czego chciał pan Murphy.

380
00:27:08,600 --> 00:27:10,880
Pogoniliśmy farmerów z ich ziemi.

381
00:27:10,960 --> 00:27:12,240
- Billy!
- Otóż to!

382
00:27:13,920 --> 00:27:15,000
Zabiliście któregoś?

383
00:27:16,800 --> 00:27:17,720
A jak myślisz?

384
00:27:19,400 --> 00:27:20,360
No pewnie.

385
00:27:20,440 --> 00:27:22,600
Niektóre dranie strzelały do nas.

386
00:27:22,680 --> 00:27:23,760
Zabili Arly'ego.

387
00:27:26,080 --> 00:27:27,200
Ilu zabiliście?

388
00:27:28,880 --> 00:27:29,760
Nie wiem.

389
00:27:31,320 --> 00:27:33,880
Ale co cię obchodzą ci farmerzy?

390
00:27:35,000 --> 00:27:37,040
Będziesz teraz płakał? Tak?

391
00:27:38,240 --> 00:27:39,120
Zabawiliście się.

392
00:27:39,200 --> 00:27:41,240
Oj tak, ale była zabawa.

393
00:27:41,960 --> 00:27:43,160
Za to nam płacą!

394
00:27:44,680 --> 00:27:45,760
Bob Olinger.

395
00:27:47,280 --> 00:27:48,520
Cholerny drań.

396
00:27:48,600 --> 00:27:51,240
Co wy tu, u diabła, robicie?

397
00:27:51,320 --> 00:27:52,640
Co robicie?

398
00:28:09,520 --> 00:28:10,480
Cześć, szeryfie!

399
00:28:20,880 --> 00:28:22,080
Panowie.

400
00:28:22,160 --> 00:28:22,960
Szeryfie.

401
00:28:25,280 --> 00:28:28,560
- Jak ręka, Jim?
- Nieźle. Dziękuję, szeryfie.

402
00:28:28,640 --> 00:28:31,200
Źle, kiedy taka kobieta
schodzi na złą drogę.

403
00:28:37,680 --> 00:28:40,560
Jako szeryf Lincoln County
otwieram dochodzenie

404
00:28:40,640 --> 00:28:43,960
w sprawie śmierci 14 osób
w wyniku strzelaniny.

405
00:28:45,960 --> 00:28:48,480
Kto przemówi
w sprawie tych przestępstw?

406
00:28:48,560 --> 00:28:49,640
Ja, szeryfie.

407
00:28:50,440 --> 00:28:52,360
Jestem adwokatem pana Tunstalla.

408
00:28:52,440 --> 00:28:53,880
Poinformowaliśmy już,

409
00:28:53,960 --> 00:28:57,080
że major Murphy
wypowiedział wojnę mojemu klientowi.

410
00:28:57,160 --> 00:29:00,960
Szeryfie, nie musi pan słuchać
tej papugi z Santa Fe.

411
00:29:01,040 --> 00:29:03,320
W Lincoln County
nie potrzebujemy prawników.

412
00:29:03,400 --> 00:29:06,560
Sami sobie radzimy
z naszymi kłopotami.

413
00:29:06,640 --> 00:29:09,280
Panie Dolan,
zawsze należy przestrzegać prawa.

414
00:29:09,360 --> 00:29:11,080
Nikt nie może go obchodzić.

415
00:29:12,400 --> 00:29:14,600
Ktoś wie, czemu zabito tych ludzi?

416
00:29:15,360 --> 00:29:16,160
Nie.

417
00:29:16,960 --> 00:29:18,840
Te zabójstwa nie miały nic wspólnego

418
00:29:18,920 --> 00:29:20,720
z Domem czy panem Murphym.

419
00:29:21,680 --> 00:29:23,840
Był równie wstrząśnięty jak wszyscy.

420
00:29:23,920 --> 00:29:26,240
Major miałby w tym interes.

421
00:29:26,320 --> 00:29:30,160
To jasne, że chciał pozbyć się
tych farmerów, w ten czy inny sposób.

422
00:29:30,240 --> 00:29:33,120
To przypadkowe strzały
oddane przez nieznane osoby.

423
00:29:33,200 --> 00:29:35,840
Jakiś przestępczy gang
jechał przez Lincoln County.

424
00:29:35,920 --> 00:29:38,600
W Lincoln County rzeczywiście
działa jakiś gang

425
00:29:38,680 --> 00:29:41,640
i stwierdzamy,
że Dom płaci za ich usługi.

426
00:29:41,720 --> 00:29:43,600
Ma pan jakiś dowód, McSween?

427
00:29:47,160 --> 00:29:48,080
Jeszcze nie.

428
00:29:49,600 --> 00:29:50,440
Właśnie.

429
00:29:50,520 --> 00:29:53,360
Może należałoby
zaangażować pułkownika Dudleya?

430
00:29:53,440 --> 00:29:54,440
Nie sądzę.

431
00:29:55,200 --> 00:29:57,440
To sprawa cywilna.
I zanim coś zrobię,

432
00:29:57,520 --> 00:30:00,760
wraz z moimi zastępcami
przeprowadzimy dochodzenie.

433
00:30:02,880 --> 00:30:04,960
Dziękuję za poświęcony mi czas.

434
00:30:05,040 --> 00:30:06,440
Spotkanie zakończone.

435
00:30:14,920 --> 00:30:17,640
Mój przyjaciel
José Chavez y Chavez...

436
00:30:20,960 --> 00:30:22,120
Zabili jego synów.

437
00:30:25,520 --> 00:30:26,600
Jest taki smutny.

438
00:30:27,720 --> 00:30:29,360
Przybity.

439
00:30:31,720 --> 00:30:32,840
Cała jego rodzina

440
00:30:33,800 --> 00:30:34,600
zginęła.

441
00:30:37,320 --> 00:30:38,120
Rozumiem.

442
00:30:39,720 --> 00:30:42,200
Señor Baca, to okrutna zbrodnia.
Okrutna.

443
00:30:50,520 --> 00:30:51,800
Przyjaźnimy się, tak?

444
00:30:52,360 --> 00:30:53,160
Oczywiście.

445
00:30:53,760 --> 00:30:56,320
- Zawsze mówiłem prawdę, tak?
- Tak.

446
00:30:58,000 --> 00:31:01,320
Ludzi, którzy zabili synów Chaveza,
zatrudnił ten Anglik,

447
00:31:02,160 --> 00:31:03,080
John Tunstall.

448
00:31:04,040 --> 00:31:05,480
Wie pan, kto to?

449
00:31:06,440 --> 00:31:08,080
Wiem, kto to, ale nie sądziłem...

450
00:31:08,160 --> 00:31:10,120
Próbuje mnie wygryźć,

451
00:31:11,240 --> 00:31:13,400
co... będzie miało wpływ na pana.

452
00:31:14,440 --> 00:31:16,080
Prowadzimy razem interesy, nie?

453
00:31:17,920 --> 00:31:18,720
Tak.

454
00:31:19,240 --> 00:31:21,080
I tak ma pozostać?

455
00:31:22,000 --> 00:31:23,160
Tak.

456
00:31:24,640 --> 00:31:27,600
Dlatego nie chcemy kłopotów
z pańskimi ludźmi.

457
00:31:27,680 --> 00:31:28,680
Żadnych.

458
00:31:30,360 --> 00:31:34,280
Niech pan mówi, że ta strzelanina
nie ma nic wspólnego ze mną.

459
00:31:34,360 --> 00:31:36,760
To ten Anglik za wszystkim stoi.

460
00:31:39,960 --> 00:31:41,280
Zrobi pan to dla mnie?

461
00:31:46,800 --> 00:31:47,600
Tak.

462
00:31:49,120 --> 00:31:50,440
Nie chcę kłopotów.

463
00:31:55,480 --> 00:31:56,280
To dobrze.

464
00:31:58,880 --> 00:32:00,480
Przyślemy kwiaty na pogrzeb.

465
00:32:02,720 --> 00:32:03,760
Biedni chłopcy.

466
00:32:04,920 --> 00:32:07,360
Dlaczego tak musi być
w obecnych czasach?

467
00:32:07,440 --> 00:32:08,280
Dlaczego?

468
00:32:09,720 --> 00:32:10,760
Zgadzam się.

469
00:32:12,960 --> 00:32:15,320
Kiedyś było tu spokojnie.

470
00:32:17,720 --> 00:32:19,920
To było piękne miejsce.

471
00:32:21,920 --> 00:32:22,960
Bardzo to smutne.

472
00:32:26,760 --> 00:32:28,960
To znów będzie piękne miejsce,

473
00:32:29,040 --> 00:32:30,400
uwierz mi, przyjacielu.

474
00:32:32,440 --> 00:32:34,240
Jak tylko pozbędziemy się Anglika.

475
00:33:07,080 --> 00:33:09,000
Widzisz te gwiazdy, Billy?

476
00:33:11,720 --> 00:33:15,160
Jesteś jak jedna z nich.

477
00:33:17,760 --> 00:33:21,120
Potrafisz płonąć... tak jasno.

478
00:33:23,680 --> 00:33:27,840
Te jasno płonące gwiazdy...

479
00:33:33,800 --> 00:33:35,160
odbijają światło...

480
00:33:37,720 --> 00:33:38,880
które jest w tobie.

481
00:34:07,080 --> 00:34:07,880
Chwileczkę.

482
00:34:20,120 --> 00:34:21,040
Spokojnie.

483
00:34:28,200 --> 00:34:29,040
Do widzenia.

484
00:34:29,120 --> 00:34:30,040
Dobranoc.

485
00:34:30,120 --> 00:34:31,280
Señorita del Tobosco.

486
00:34:31,880 --> 00:34:32,680
O co chodzi?

487
00:34:35,200 --> 00:34:36,440
Przepraszam, señorita.

488
00:34:37,240 --> 00:34:38,800
Chciałem się tylko przywitać.

489
00:34:38,880 --> 00:34:40,600
Nie znamy cię. Odejdź.

490
00:34:40,680 --> 00:34:41,560
Chwileczkę.

491
00:34:41,640 --> 00:34:42,480
Puść mnie.

492
00:34:43,040 --> 00:34:44,320
Nie jestem dzieckiem.

493
00:34:46,200 --> 00:34:47,160
Kim jesteś?

494
00:34:48,960 --> 00:34:49,920
Jestem Billy.

495
00:34:51,320 --> 00:34:52,880
Chciałem się przedstawić.

496
00:34:53,560 --> 00:34:56,600
To słaby powód
do zaskakiwania kogoś na ulicy.

497
00:34:57,640 --> 00:34:58,920
Masz inny motyw?

498
00:35:01,080 --> 00:35:02,760
Chciałbym znów panią zobaczyć.

499
00:35:03,480 --> 00:35:05,600
- Dlaczego?
- Cofnij się, przyjacielu.

500
00:35:05,680 --> 00:35:07,160
Denerwujesz señoritę.

501
00:35:07,240 --> 00:35:08,320
Co robisz?

502
00:35:08,880 --> 00:35:09,960
Znasz go?

503
00:35:11,000 --> 00:35:12,360
Nazywają go Billy Kid.

504
00:35:13,760 --> 00:35:15,480
Na twoim miejscu odłożyłabym broń.

505
00:35:16,120 --> 00:35:18,880
Jak ją wyciągniesz,
będzie to twój ostatni ruch.

506
00:35:21,920 --> 00:35:22,760
Dziękuję.

507
00:35:22,840 --> 00:35:26,760
Wiesz, że nie miałam pojęcia,
co dzieje się w mieście?

508
00:35:32,880 --> 00:35:33,680
Nieładnie.

509
00:35:46,080 --> 00:35:47,320
Może mnie zobaczysz.

510
00:35:48,800 --> 00:35:49,800
Jeśli chcesz.

511
00:36:04,280 --> 00:36:06,040
Jutro będziemy u McSweena.

512
00:36:07,040 --> 00:36:07,880
Jesteś z nami?

513
00:36:20,320 --> 00:36:21,120
Panie Tunstall.

514
00:36:22,200 --> 00:36:23,000
Panowie.

515
00:36:25,080 --> 00:36:28,880
Nie ma wątpliwości, że jesteśmy
w stanie wojny z Murphym i Domem.

516
00:36:29,880 --> 00:36:33,440
Jak dotąd w tym konflikcie handlowym
prawo nam nie sprzyjało.

517
00:36:33,520 --> 00:36:36,920
- Wszyscy znamy powód.
- Tak, kasty.

518
00:36:37,000 --> 00:36:39,680
Murphy ma wpływowych przyjaciół
w ważnych miejscach,

519
00:36:40,480 --> 00:36:42,600
co nie oznacza,
że jest nie do ruszenia.

520
00:36:42,680 --> 00:36:45,240
Jego biznes podupada,
częściowo dzięki nam.

521
00:36:45,320 --> 00:36:46,840
To doprawdy domek z kart.

522
00:36:46,920 --> 00:36:49,760
Wyciągnijmy kilka kart ze spodu,
a zacznie się walić.

523
00:36:49,840 --> 00:36:52,480
Postawimy ich przed sądem
za nielegalną działalność.

524
00:36:52,560 --> 00:36:54,760
Oszukują armię na racjach wołowiny.

525
00:36:54,840 --> 00:36:56,800
Tyranizują farmerów.

526
00:36:57,320 --> 00:37:00,920
Szykuję dokumenty, ale nie ma sensu
iść do sądu w Santa Fe.

527
00:37:02,320 --> 00:37:05,160
Szefem kasty Santa Fe
jest niejaki Thomas Catron,

528
00:37:05,680 --> 00:37:08,040
dobry przyjaciel majora Murphy'ego.

529
00:37:08,560 --> 00:37:11,280
Tymczasem Dom
zatrudnia kolejnych ludzi.

530
00:37:12,560 --> 00:37:13,680
Niestety to prawda.

531
00:37:13,760 --> 00:37:18,520
Kolejnych sześciu snajperów
dołączyło do pracowników Murphy'ego.

532
00:37:19,600 --> 00:37:22,200
Tej wojny nigdy nie wygramy w sądach.

533
00:37:24,720 --> 00:37:25,520
Nie.

534
00:37:28,440 --> 00:37:31,360
Prawda jest taka,
że nasze życie jest zagrożone.

535
00:37:32,560 --> 00:37:33,960
Jeśli będziemy walczyć,

536
00:37:34,680 --> 00:37:36,040
poleje się więcej krwi.

537
00:37:37,920 --> 00:37:39,480
Sami zatrudnimy strzelców.

538
00:37:40,880 --> 00:37:43,640
Ale żeby przeżyć,
musimy mieć przewagę.

539
00:38:04,240 --> 00:38:05,200
Pani Tunstall.

540
00:38:08,000 --> 00:38:09,200
Jestem gotów do pracy.

541
00:38:27,960 --> 00:38:29,080
Gdzie byłeś, Billy?

542
00:38:31,880 --> 00:38:32,680
Tu i tam.

543
00:38:33,280 --> 00:38:34,560
Czyli gdzie?

544
00:38:37,600 --> 00:38:39,080
Chcę wam coś powiedzieć.

545
00:38:42,920 --> 00:38:44,680
Już nie będę na liście płac majora.

546
00:38:45,680 --> 00:38:48,040
Przyjąłem pracę
u tego Anglika, Tunstalla.

547
00:38:53,560 --> 00:38:54,560
Dzisiaj odchodzę.

548
00:38:54,640 --> 00:38:55,440
Co?

549
00:39:03,840 --> 00:39:05,280
Ale z ciebie gówno.

550
00:39:08,160 --> 00:39:09,080
Co wam mówiłem?

551
00:39:12,440 --> 00:39:14,200
Jestem twoim najstarszym kumplem.

552
00:39:15,520 --> 00:39:17,240
Od dawna jeździmy razem.

553
00:39:18,240 --> 00:39:21,080
Różnie bywało, ale nasza przyjaźń

554
00:39:22,480 --> 00:39:23,560
przetrwała.

555
00:39:27,920 --> 00:39:30,120
Nie wierzę, że teraz mnie opuszczasz.

556
00:39:32,520 --> 00:39:33,720
To nie ma sensu.

557
00:39:34,680 --> 00:39:35,760
Przykro mi, Jesse.

558
00:39:37,680 --> 00:39:39,560
To nie była łatwa decyzja.

559
00:39:40,560 --> 00:39:41,520
Ale postanowiłem.

560
00:39:42,400 --> 00:39:43,200
Tak...

561
00:39:44,120 --> 00:39:46,800
Jesteś zdrajcą i naszym wrogiem.

562
00:39:49,680 --> 00:39:51,600
Przyjechałem
powiedzieć wam to osobiście.

563
00:39:53,600 --> 00:39:55,080
Byliśmy przyjaciółmi.

564
00:39:56,720 --> 00:39:59,200
Kiedy to się skończy,
znów możemy nimi być.

565
00:39:59,280 --> 00:40:00,400
Na to liczysz?

566
00:40:01,760 --> 00:40:03,320
Że będziemy przyjaciółmi?

567
00:40:09,760 --> 00:40:12,040
Naprawdę myślisz,
że pozwolimy ci odejść?

568
00:40:12,120 --> 00:40:14,160
- Po ty, co zrobiłeś?
- Chłopaki.

569
00:40:15,840 --> 00:40:19,840
Wszyscy spaliśmy, głodowaliśmy,
walczyliśmy z Kidem.

570
00:40:22,080 --> 00:40:23,960
Widzicie? Sam do nas przyszedł.

571
00:40:25,600 --> 00:40:26,600
Nie wymknął się.

572
00:40:28,680 --> 00:40:30,160
Sam nam to powiedział.

573
00:40:31,840 --> 00:40:33,280
Niech idzie swoją drogą.

574
00:40:34,640 --> 00:40:35,840
Nasz czas nadejdzie.

575
00:40:41,440 --> 00:40:42,280
Tak.

576
00:40:42,840 --> 00:40:43,680
Nadejdzie.

577
00:40:54,000 --> 00:40:55,120
Tchórz.

578
00:41:03,800 --> 00:41:05,720
Moja rodzina przyjechała do Ameryki

579
00:41:05,800 --> 00:41:08,600
wabiona obietnicą
sprawiedliwości dla wszystkich.

580
00:41:11,480 --> 00:41:13,960
Chcę wierzyć w tę obietnicę.

581
00:41:37,640 --> 00:41:40,640
Napisy: Anetta Radolińska-Czwaczka
www.plint.com

