1
00:00:09,040 --> 00:00:10,920
W poprzednich odcinkach...

2
00:00:11,000 --> 00:00:13,640
Przykro mi z powodu pani straty,
pani McCarty.

3
00:00:13,720 --> 00:00:15,640
Będzie pani potrzebować mężczyzny.

4
00:00:16,640 --> 00:00:18,120
- No już!
- Zostaw ją!

5
00:00:18,200 --> 00:00:19,320
Oddaj mi broń!

6
00:00:19,400 --> 00:00:20,360
Nie.

7
00:00:21,160 --> 00:00:23,600
Proszę pozwolić, że się przedstawię.
Henry Antrim.

8
00:00:24,640 --> 00:00:27,560
Zachodem rządzą wielkie siły.

9
00:00:27,640 --> 00:00:30,800
Chcą zaprowadzić rządy prawa
i bogobojnej sprawiedliwości

10
00:00:30,880 --> 00:00:33,120
wśród wszystkich mieszkańców.

11
00:00:34,880 --> 00:00:37,040
Okłamuje cię we wszystkim.

12
00:00:37,120 --> 00:00:39,760
Zagrajmy w karty.
Napełnimy kieszenie.

13
00:00:39,840 --> 00:00:41,240
Ja nie przegrywam.

14
00:00:41,320 --> 00:00:43,400
Nie z tym pierdolonym Meksykaninem.

15
00:00:44,880 --> 00:00:47,680
Tu na zachodzie rządzi
kasta z Santa Fe.

16
00:00:47,760 --> 00:00:49,720
Chcę sprawiedliwości
dla przyjaciela.

17
00:00:51,080 --> 00:00:53,640
Hattie, powiedz, kto ci to zrobił.

18
00:00:53,720 --> 00:00:54,680
Antrim.

19
00:00:55,200 --> 00:00:56,960
To mój stały klient.

20
00:00:58,480 --> 00:00:59,920
Patrzcie no, dzieciak!

21
00:01:02,520 --> 00:01:04,320
Mam większe długi, niż sądziłem.

22
00:01:04,400 --> 00:01:05,720
Musimy wyjechać.

23
00:01:05,800 --> 00:01:07,520
- Dokąd?
- Nie wiem!

24
00:01:07,600 --> 00:01:09,520
- Nie musisz z nim zostać.
- Muszę.

25
00:01:09,600 --> 00:01:10,920
Przysięgałam przed Bogiem.

26
00:01:11,520 --> 00:01:12,480
Oprócz kopalni

27
00:01:12,560 --> 00:01:15,400
w całym hrabstwie są też
duże stada bydła i przestrzenie.

28
00:01:15,480 --> 00:01:17,680
Możesz być, kim zechcesz.

29
00:01:17,760 --> 00:01:19,080
Twoja matka należy do mnie.

30
00:01:19,160 --> 00:01:22,600
Postaw mi się jeszcze raz
i wszyscy pożałujecie.

31
00:01:23,280 --> 00:01:24,480
Pieprzony wąż!

32
00:01:39,440 --> 00:01:41,960
SILVER CITY, NOWY MEKSYK

33
00:01:52,240 --> 00:01:54,640
Idź na górę,
a ja przygotuję materiały wybuchowe.

34
00:01:54,720 --> 00:01:55,640
Dobra.

35
00:02:18,280 --> 00:02:19,240
No dobra!

36
00:02:31,360 --> 00:02:32,560
Słyszysz skrzenie lontu?

37
00:02:34,240 --> 00:02:35,280
Nie.

38
00:02:36,440 --> 00:02:39,000
Kurwa mać!
Wejdź tam i sprawdź, czy zgasł!

39
00:03:28,080 --> 00:03:29,160
Norm?

40
00:04:11,440 --> 00:04:15,000
Lont musiał się palić,
ale nie słyszeliśmy. Jezu Chryste!

41
00:04:16,280 --> 00:04:17,600
Biedny Norm.

42
00:04:17,680 --> 00:04:18,520
Biedny Norm?

43
00:04:19,080 --> 00:04:20,000
A co ze mną?

44
00:04:20,640 --> 00:04:22,320
Prawie straciłem oko

45
00:04:22,400 --> 00:04:24,120
i chyba złamałem rękę.

46
00:04:24,880 --> 00:04:26,160
Mam dość kopani.

47
00:04:26,240 --> 00:04:28,120
To zbyt niebezpieczne.

48
00:04:28,200 --> 00:04:30,040
Rozmawiałem z doktorem Cassonem.

49
00:04:30,120 --> 00:04:33,000
Wyciągnął z oka Norma kamień
wielkości jaja.

50
00:04:33,960 --> 00:04:36,360
Weź mój kapelusz.

51
00:04:38,120 --> 00:04:40,040
Tak. Dotknij ronda.

52
00:04:40,800 --> 00:04:42,600
Widzisz?

53
00:04:42,680 --> 00:04:46,320
Gdyby moja głowa była cal dalej,
też bym nie żył.

54
00:04:46,400 --> 00:04:49,880
Trzeba myśleć
i wiedzieć, kiedy się wycofać.

55
00:04:49,960 --> 00:04:52,200
Kopalnia to nie moja bajka.

56
00:04:52,760 --> 00:04:54,160
Po co się uczyć,

57
00:04:54,240 --> 00:04:57,320
by kopać w ziemi jak jakieś zwierzę?

58
00:04:58,520 --> 00:05:00,840
Powinieneś się przespać.

59
00:05:00,920 --> 00:05:04,960
Rano porozmawiamy o tym,
co możesz robić zamiast tego.

60
00:05:06,240 --> 00:05:08,440
Prawie umarłem,

61
00:05:09,240 --> 00:05:12,360
a ty mi mówisz o nowej pracy?

62
00:05:12,440 --> 00:05:15,440
Henry, stać nas na pożyczkę,
by kupić ten dom,

63
00:05:15,520 --> 00:05:17,080
bo obydwoje zarabiamy.

64
00:05:18,840 --> 00:05:20,000
Bezduszna suka.

65
00:05:28,920 --> 00:05:30,320
Billy, proszę.

66
00:05:39,920 --> 00:05:41,240
Wychodzę.

67
00:05:41,320 --> 00:05:43,680
Może zarobię coś w karty.

68
00:05:43,760 --> 00:05:44,960
Powodzenia, Billy.

69
00:05:47,720 --> 00:05:50,520
Szkoda,
że jego głowa nie była cal dalej.

70
00:06:01,400 --> 00:06:03,080
Nigdy nie okazuje mi grama szacunku!

71
00:06:53,200 --> 00:06:56,680
Zostało dwóch graczy.
Panowie, wykładamy karty.

72
00:07:54,880 --> 00:07:57,360
Panowie, pokażcie karty.

73
00:08:35,760 --> 00:08:36,880
Cztery trójki wygrywają.

74
00:08:37,880 --> 00:08:38,920
Dziękuję, panowie.

75
00:09:19,320 --> 00:09:21,560
Hej, Billy! Zaczekaj.

76
00:09:25,040 --> 00:09:27,000
Przepraszam,
że ograłem cię z oszczędności.

77
00:09:27,800 --> 00:09:28,880
Miałem szczęście.

78
00:09:29,800 --> 00:09:31,400
Co robisz później?

79
00:09:32,000 --> 00:09:34,320
Chcesz poćwiczyć?

80
00:09:36,200 --> 00:09:37,440
Nie wiem, Jesse.

81
00:09:38,200 --> 00:09:39,680
Przyniosę Winchestera.

82
00:09:42,600 --> 00:09:43,600
No dobra.

83
00:09:46,000 --> 00:09:46,960
Na razie.

84
00:10:00,240 --> 00:10:01,280
Dzień dobry.

85
00:10:06,800 --> 00:10:08,200
Cześć, mamo.

86
00:10:08,280 --> 00:10:09,240
Cześć, Billy.

87
00:10:11,280 --> 00:10:12,680
Pomogę ci.

88
00:10:12,760 --> 00:10:13,800
Dziękuję.

89
00:10:18,960 --> 00:10:20,000
Witaj, Kathleen.

90
00:10:21,720 --> 00:10:22,680
Jak ci mija dzień?

91
00:10:23,480 --> 00:10:26,400
Nieźle, panie Upson.
Zawsze miło pana widzieć.

92
00:10:27,960 --> 00:10:29,040
Gotowy?

93
00:10:29,120 --> 00:10:31,120
- Cześć, Billy.
- Panie Upson.

94
00:10:32,600 --> 00:10:35,320
- Mogę dostać kawę?
- Oczywiście.

95
00:10:38,000 --> 00:10:39,600
Jak leci?

96
00:10:39,680 --> 00:10:40,760
Mam co robić.

97
00:10:44,000 --> 00:10:45,600
Nie ma tu prawdziwej pracy.

98
00:10:46,200 --> 00:10:47,800
Nic na stałe.

99
00:10:47,880 --> 00:10:49,200
Chciałem iść do kopalni,

100
00:10:49,280 --> 00:10:51,960
ale nie wydają teraz nowych zezwoleń.

101
00:10:52,040 --> 00:10:53,880
Proszę.

102
00:10:56,160 --> 00:10:58,760
Zawsze możesz dołączyć
do jednego z gangów kolejowych.

103
00:10:59,760 --> 00:11:02,720
Musiałbym zostawić mamę i Joego.
Nie mogę tego zrobić.

104
00:11:06,080 --> 00:11:08,240
Jest pewien hodowca.
Nazywa się Billy Matthews.

105
00:11:08,320 --> 00:11:10,200
Ma spore ranczo tuż za miastem.

106
00:11:10,280 --> 00:11:12,200
Mógłbym się za tobą wstawić.

107
00:11:14,360 --> 00:11:15,800
Jak idzie śledztwo?

108
00:11:17,080 --> 00:11:20,440
W Silver City są ludzie,
którzy wiedzą więcej, niż mówią.

109
00:11:22,160 --> 00:11:24,000
Niektórzy bardzo się denerwują.

110
00:11:27,280 --> 00:11:28,280
Proszę.

111
00:11:29,640 --> 00:11:31,520
Twoja matka za ciężko pracuje.

112
00:11:33,800 --> 00:11:35,640
Przedstawię cię Matthewsowi.

113
00:11:37,600 --> 00:11:38,600
Dziękuję.

114
00:11:52,720 --> 00:11:54,120
Nieźle, młody.

115
00:11:56,400 --> 00:11:58,120
Robiłeś coś przy tej broni?

116
00:11:58,200 --> 00:11:59,120
Co masz na myśli?

117
00:11:59,840 --> 00:12:01,720
Można dokręcić spust,

118
00:12:02,960 --> 00:12:04,680
jak u mnie. Widzisz?

119
00:12:05,400 --> 00:12:06,320
Co to daje?

120
00:12:07,440 --> 00:12:09,080
To nie przyspiesznik,

121
00:12:11,000 --> 00:12:11,920
ale prawie.

122
00:12:13,480 --> 00:12:15,360
Ale trzeba umieć to robić.

123
00:12:19,280 --> 00:12:20,520
Szybko strzela.

124
00:12:26,640 --> 00:12:27,560
Hej, Jesse?

125
00:12:28,520 --> 00:12:30,520
Jak zarabiasz na życie?

126
00:12:30,600 --> 00:12:32,160
Oprócz gry w pokera.

127
00:12:32,960 --> 00:12:34,680
Dorywczo pomagam ludziom,

128
00:12:34,760 --> 00:12:36,880
przenoszę drewno,
pomagam w budowie domków.

129
00:12:39,400 --> 00:12:42,560
Parę rzeczy załatwiam na boku.

130
00:12:43,920 --> 00:12:44,840
Jakie?

131
00:12:46,040 --> 00:12:47,520
Czasami kradnę bydło.

132
00:12:48,840 --> 00:12:51,120
Znam kilku chłopaków,
którzy się tym zajmują.

133
00:12:51,840 --> 00:12:54,160
Na polach jest mnóstwo bydła.

134
00:12:54,240 --> 00:12:55,520
Nikomu nie robię krzywdy.

135
00:12:58,680 --> 00:12:59,960
Chcesz spróbować?

136
00:13:01,160 --> 00:13:02,160
Nie.

137
00:13:03,600 --> 00:13:05,240
Mam coś dla ciebie.

138
00:13:13,440 --> 00:13:14,360
Dla mnie?

139
00:13:16,320 --> 00:13:17,520
Jesse, to twoja broń.

140
00:13:18,240 --> 00:13:20,160
Kupiłem sobie nową za wygraną forsę.

141
00:13:21,080 --> 00:13:22,000
Widzisz?

142
00:13:23,440 --> 00:13:25,520
Pomyślałem, że coś ci jestem winien.

143
00:13:27,240 --> 00:13:28,280
Dziękuję, Jesse.

144
00:13:31,400 --> 00:13:32,360
Widzisz ten słupek?

145
00:13:33,080 --> 00:13:33,880
Widzę.

146
00:13:34,840 --> 00:13:36,120
Myślisz, że w niego trafisz?

147
00:13:38,480 --> 00:13:39,400
Może.

148
00:13:40,560 --> 00:13:41,480
No to spróbuj.

149
00:14:08,320 --> 00:14:10,880
Chyba niewiele mogę cię nauczyć!

150
00:14:46,920 --> 00:14:47,840
Mamo?

151
00:14:49,200 --> 00:14:50,160
Co robisz?

152
00:14:52,040 --> 00:14:53,920
Chcę ukryć
część naszych oszczędności.

153
00:14:54,000 --> 00:14:55,640
Nie chcę, by Antrim o nich wiedział.

154
00:14:57,120 --> 00:14:58,080
Gdzie on jest?

155
00:15:14,360 --> 00:15:17,280
Jutro mam rozmawiać z hodowcą,
Billym Matthewsem.

156
00:15:17,360 --> 00:15:18,320
Zapytam go o pracę.

157
00:15:19,200 --> 00:15:21,320
Pan Upson ma za mnie poręczyć.

158
00:15:21,400 --> 00:15:24,360
Mogę pracować na polu
i grać w saloonach.

159
00:15:25,760 --> 00:15:27,200
Będziemy mieć dużo pieniędzy.

160
00:15:30,280 --> 00:15:32,080
Co byśmy bez ciebie zrobili?

161
00:15:34,600 --> 00:15:38,000
Robię to dla ciebie, mamo.
Nie możemy polegać na Antrimie.

162
00:15:39,080 --> 00:15:40,600
Wiem, że uważasz mnie za głupią.

163
00:15:42,320 --> 00:15:44,360
Ale wierzę, że ludzie się zmieniają.

164
00:15:45,760 --> 00:15:46,960
Muszę w to wierzyć.

165
00:15:53,320 --> 00:15:54,240
Billy?

166
00:15:58,640 --> 00:16:00,800
Obiecaj mi,
że nigdy nie skrzywdzisz Antrima.

167
00:16:02,800 --> 00:16:04,600
Dla twojego dobra, Billy, nie jego.

168
00:16:07,400 --> 00:16:09,200
Wiesz, co robią z tymi, którzy...

169
00:16:45,040 --> 00:16:46,000
W porządku, młody?

170
00:16:48,880 --> 00:16:49,920
Jak się czujesz?

171
00:16:52,480 --> 00:16:53,440
Kiepsko.

172
00:16:59,560 --> 00:17:02,440
Poproszę doktora Cassona,
by cię jutro osłuchał.

173
00:17:05,000 --> 00:17:05,920
Hej.

174
00:17:07,000 --> 00:17:07,920
Chodź tu.

175
00:17:10,120 --> 00:17:11,080
No chodź.

176
00:17:36,560 --> 00:17:37,880
"Śpi miasto

177
00:17:38,960 --> 00:17:40,080
i śpi wieś,

178
00:17:41,640 --> 00:17:43,240
Wysypiają się żywi,

179
00:17:44,560 --> 00:17:46,080
wysypiają się też umarli,

180
00:17:47,760 --> 00:17:50,080
Stary mąż śpi u boku swej żony,

181
00:17:51,360 --> 00:17:53,360
młody - u boku swojej;

182
00:17:55,280 --> 00:17:57,200
I wszyscy oni wlewają się we mnie,

183
00:17:58,640 --> 00:18:01,200
a ja wylewam się dla nich,

184
00:18:02,960 --> 00:18:07,320
I jestem - mniej czy bardziej - tym,
czym są oni,

185
00:18:08,720 --> 00:18:10,600
I z nich wszystkich,
i z każdego z osobna,

186
00:18:11,560 --> 00:18:13,480
wysnuwam pieśń o sobie".

187
00:19:01,120 --> 00:19:02,080
Panie Matthews?

188
00:19:03,840 --> 00:19:05,440
To ten, panie Upson?

189
00:19:05,520 --> 00:19:06,640
Tak jest.

190
00:19:06,720 --> 00:19:08,440
Wygląda na młodzieniaszka.

191
00:19:09,080 --> 00:19:11,960
Nie wiem, czemu twoim zdaniem,
powinienem zatrudnić dzieciaka.

192
00:19:14,080 --> 00:19:15,120
Jestem Billy.

193
00:19:15,800 --> 00:19:16,960
Jaki Billy?

194
00:19:17,040 --> 00:19:18,040
Antrim.

195
00:19:18,600 --> 00:19:19,680
Billy Antrim.

196
00:19:20,960 --> 00:19:22,720
Bycie kowbojem to trudny zawód.

197
00:19:24,520 --> 00:19:25,560
Wiem.

198
00:19:26,120 --> 00:19:27,120
Umiesz jeździć konno?

199
00:19:27,720 --> 00:19:28,760
Tak.

200
00:19:28,840 --> 00:19:30,560
Używać lasso? Strzelać?

201
00:19:31,360 --> 00:19:32,520
Śpisz sam?

202
00:19:35,120 --> 00:19:36,040
Tak jest.

203
00:19:38,280 --> 00:19:40,400
No to zobaczymy.

204
00:19:43,640 --> 00:19:46,120
On pokaże ci, jak to się robi.

205
00:19:46,200 --> 00:19:50,560
Gdy skończy, musisz zrobić to samo.

206
00:19:50,640 --> 00:19:52,520
- Rozumiesz?
- Tak.

207
00:19:55,000 --> 00:19:56,160
No dalej, byczku!

208
00:19:58,440 --> 00:20:00,600
No dobra. Dawaj, młody.

209
00:20:26,440 --> 00:20:27,240
No dalej.

210
00:20:38,240 --> 00:20:39,160
No dalej, Billy!

211
00:20:56,440 --> 00:20:58,880
Dość widziałem. Żaden z niego kowboj.

212
00:20:59,440 --> 00:21:01,400
Daj dzieciakowi szansę.

213
00:21:01,480 --> 00:21:03,080
A co właśnie zrobiłem?

214
00:21:03,160 --> 00:21:05,720
Widzisz, że potrafi.
Musi tylko poćwiczyć.

215
00:21:06,560 --> 00:21:10,160
Nie płacimy tu za ćwiczenia,
panie Upson.

216
00:21:10,240 --> 00:21:12,800
I nie potrzebujemy rozgłosu,

217
00:21:12,880 --> 00:21:15,240
zwłaszcza od takich jak ty.

218
00:21:17,840 --> 00:21:18,760
Cholera!

219
00:21:18,840 --> 00:21:21,360
Przepraszam,
mogłem się bardziej postarać.

220
00:21:21,440 --> 00:21:23,240
Nie jestem zły na ciebie.

221
00:21:24,240 --> 00:21:26,000
Matthews należy do kasty Santa Fe.

222
00:21:26,800 --> 00:21:29,720
Z pewnością wie, że badam,
jak ona funkcjonuje.

223
00:21:30,600 --> 00:21:33,480
Nie da ci pracy,
żebym nie dowiedział się więcej.

224
00:21:35,400 --> 00:21:36,880
Nie chodziło o ciebie.

225
00:21:37,560 --> 00:21:39,320
Chciał mi przekazać wiadomość.

226
00:21:40,480 --> 00:21:41,400
No cóż.

227
00:21:42,440 --> 00:21:45,200
Mnie też przekazał
zrozumiałą wiadomość.

228
00:22:06,920 --> 00:22:07,920
Co z nim?

229
00:22:08,560 --> 00:22:10,600
Pani syn cierpi na suchoty.

230
00:22:15,120 --> 00:22:16,160
Czy on umrze?

231
00:22:17,360 --> 00:22:18,720
Czy mój syn umrze?

232
00:22:19,360 --> 00:22:22,040
Młodzi pacjenci mają
duże szanse na przeżycie.

233
00:22:25,640 --> 00:22:26,880
Wszystkiego dobrego.

234
00:22:39,680 --> 00:22:40,600
Cześć.

235
00:22:41,280 --> 00:22:42,200
Hej.

236
00:22:43,480 --> 00:22:44,920
Będzie dobrze, Joe.

237
00:22:46,720 --> 00:22:49,600
No dobra. Już to robiłem.
Pokaż mi to.

238
00:22:49,680 --> 00:22:50,840
Widzisz tę linię?

239
00:22:51,640 --> 00:22:53,560
To twoja linia życia.

240
00:22:53,640 --> 00:22:57,200
Powie ci, jak długo będziesz żyć.

241
00:22:57,280 --> 00:23:00,040
Najpewniej dożyjesz
bycia starszą panią.

242
00:23:00,120 --> 00:23:01,040
Sędziwego wieku.

243
00:23:01,840 --> 00:23:03,120
Przy odrobinie szczęścia...

244
00:23:04,480 --> 00:23:05,840
To mój przyjaciel, Billy.

245
00:23:08,320 --> 00:23:09,560
Spadajcie.

246
00:23:10,440 --> 00:23:11,360
No już.

247
00:23:15,520 --> 00:23:16,880
Masz dziewczynę, Billy?

248
00:23:18,000 --> 00:23:20,480
Nie. Nie mam na to czasu.

249
00:23:22,440 --> 00:23:23,720
Lubię je.

250
00:23:24,600 --> 00:23:27,160
Nie da się z nimi pogadać,
ale lubię na nich pojeździć.

251
00:23:31,800 --> 00:23:33,240
Jak leci?

252
00:23:33,320 --> 00:23:34,560
Całkiem nieźle.

253
00:23:34,640 --> 00:23:36,320
Niedługo ruszam z chłopakami.

254
00:23:36,400 --> 00:23:39,240
Pójdziemy na szaber,
zarobimy niezłą forsę.

255
00:23:44,760 --> 00:23:45,840
No co?

256
00:23:46,840 --> 00:23:47,760
W porządku?

257
00:23:48,720 --> 00:23:51,080
Mój brat jest chory na suchoty.

258
00:23:53,840 --> 00:23:55,800
- Ktoś musi opłacić lekarza.
- Wiem.

259
00:23:56,640 --> 00:23:58,600
- Leczenie długo trwa.
- Wiem.

260
00:23:58,680 --> 00:23:59,800
Nie masz forsy?

261
00:24:05,200 --> 00:24:06,840
Może pójdziesz z nami?

262
00:24:06,920 --> 00:24:09,000
Mógłbyś nieźle zarobić.

263
00:24:09,080 --> 00:24:10,040
Nie mogę.

264
00:24:10,120 --> 00:24:11,360
Jasne, że możesz.

265
00:24:13,320 --> 00:24:14,240
Nie mogę!

266
00:24:15,200 --> 00:24:16,120
To nie w porządku.

267
00:24:17,760 --> 00:24:18,720
Czyżby?

268
00:24:20,800 --> 00:24:22,880
Wiesz,
z czyjego stada będziemy kraść?

269
00:24:23,480 --> 00:24:24,920
Ze stada Billy'ego Matthewsa.

270
00:24:25,800 --> 00:24:28,560
Nie ma w sobie
ani grama chrześcijanizmu.

271
00:24:30,600 --> 00:24:33,040
Ten drań gównianie płaci
swoim kowbojom.

272
00:24:33,960 --> 00:24:35,360
Wszystkich oszukuje.

273
00:24:36,320 --> 00:24:38,520
A ty nie jesteś mu nic winien.
Prawda?

274
00:24:42,840 --> 00:24:43,880
Posłuchaj.

275
00:24:45,840 --> 00:24:46,880
Zajmę się tobą.

276
00:24:48,520 --> 00:24:51,960
To łatwizna.
Zgarniemy kilka sztuk bydła z pola.

277
00:24:52,040 --> 00:24:54,320
Ma ich tak wiele,
że nie zauważy, że kilku brakuje.

278
00:24:56,000 --> 00:24:58,520
Zapłacisz za lekarza dla brata.

279
00:25:00,600 --> 00:25:01,560
Co ty na to?

280
00:25:15,960 --> 00:25:18,000
Trzeba uważać na kowbojów Matthewsa.

281
00:25:18,800 --> 00:25:20,440
To jest najważniejsze.

282
00:25:24,760 --> 00:25:26,520
To o nim wam opowiadałem.

283
00:25:27,400 --> 00:25:28,600
Nazywa się

284
00:25:29,560 --> 00:25:30,360
Kid Antrim.

285
00:25:31,560 --> 00:25:33,560
Jest w porządku. Ręczę za niego.

286
00:25:34,800 --> 00:25:37,440
Twoja decyzja, Jesse.
Młody, trzymaj się Jessego.

287
00:25:37,520 --> 00:25:40,080
Jeśli cię zauważą,
nie walczymy, tylko uciekamy.

288
00:25:40,160 --> 00:25:42,080
Jeśli cię postrzelą, masz pecha.

289
00:25:43,720 --> 00:25:44,640
Ruszajmy!

290
00:25:47,680 --> 00:25:48,920
Do dzieła, chłopaki!

291
00:25:49,440 --> 00:25:51,360
Dawać!

292
00:25:51,440 --> 00:25:53,200
Szybciej!

293
00:25:58,920 --> 00:25:59,960
Dalej, Kid!

294
00:26:08,280 --> 00:26:09,280
Bierzcie je!

295
00:26:13,200 --> 00:26:14,480
Billy! Tędy!

296
00:26:35,200 --> 00:26:37,120
Poganiajcie!

297
00:26:54,680 --> 00:26:55,800
I jak, Billy?

298
00:26:59,160 --> 00:26:59,960
Chodźmy!

299
00:27:50,720 --> 00:27:52,280
Przykro mi, Kathleen.

300
00:27:54,400 --> 00:27:55,560
Mój biedny synek.

301
00:27:57,600 --> 00:27:59,480
Chyba nadeszła jego pora.

302
00:28:02,440 --> 00:28:03,560
Bóg go wezwał.

303
00:28:05,760 --> 00:28:07,080
Był bardzo młody.

304
00:28:09,240 --> 00:28:10,160
Wiem.

305
00:28:14,760 --> 00:28:16,280
Nie miał zbyt wiele z życia.

306
00:28:18,480 --> 00:28:19,640
Taka jest prawda.

307
00:28:21,280 --> 00:28:22,360
W porządku, mamo.

308
00:28:23,400 --> 00:28:25,040
Jest teraz z tatą w niebie.

309
00:28:28,000 --> 00:28:29,960
Jeśli mogę coś dla ciebie zrobić,
Kathleen,

310
00:28:31,680 --> 00:28:32,680
wiesz, że zrobię.

311
00:28:38,000 --> 00:28:39,200
To miłe z twojej strony.

312
00:28:41,360 --> 00:28:42,800
Ale nic nie możesz zrobić.

313
00:28:43,720 --> 00:28:45,120
I niczego od ciebie nie chcę.

314
00:28:48,440 --> 00:28:50,120
Moje życie jest w rękach Boga.

315
00:28:51,680 --> 00:28:53,320
I nie mogę tego zmienić.

316
00:29:18,040 --> 00:29:19,000
Chodźmy.

317
00:29:30,920 --> 00:29:32,720
Przyszedłem,
złożyć wyrazy szacunku.

318
00:29:32,800 --> 00:29:33,920
Szacunku?

319
00:29:35,040 --> 00:29:36,120
Spóźniłeś się.

320
00:29:37,040 --> 00:29:38,120
Już jest w ziemi.

321
00:29:38,200 --> 00:29:39,320
To nadal mój syn.

322
00:29:39,400 --> 00:29:40,400
To nie twój syn!

323
00:29:40,960 --> 00:29:42,680
Nigdy nic dla niego nie zrobiłeś!

324
00:29:42,760 --> 00:29:44,800
Pewnie nawet nie wiedziałeś
o jego istnieniu.

325
00:29:44,880 --> 00:29:47,200
Daj spokój, Kathleen.
Jestem twoim mężem.

326
00:29:52,240 --> 00:29:53,960
Chcę wszystko naprawić.

327
00:29:55,160 --> 00:29:56,880
Chcę, byśmy znów byli rodziną.

328
00:29:57,440 --> 00:29:59,360
Chcę ci udowodnić, że się zmieniłem.

329
00:29:59,920 --> 00:30:02,880
Modliłem się do Pana
i mnie wysłuchał.

330
00:30:03,920 --> 00:30:05,720
Będę teraz dobrym mężem.

331
00:31:27,360 --> 00:31:28,360
Przyłapałeś mnie.

332
00:31:29,640 --> 00:31:30,720
To moje pieniądze.

333
00:31:32,400 --> 00:31:34,000
Nie zarobiłeś ich.

334
00:31:34,080 --> 00:31:35,400
Ani grosza!

335
00:31:36,720 --> 00:31:39,000
Płacisz nimi za drinki i za dziwki.

336
00:31:40,840 --> 00:31:43,600
Zdradzasz moją matkę,
a teraz ją okradasz.

337
00:31:43,680 --> 00:31:44,920
Nie mam wyboru.

338
00:31:45,760 --> 00:31:46,680
Jasne, że masz.

339
00:31:47,440 --> 00:31:49,480
Mogłeś być dobrym człowiekiem
jak mój ojciec.

340
00:31:49,560 --> 00:31:50,400
Jasne.

341
00:31:51,000 --> 00:31:54,160
Był taki dobry,
że się wymiksował z życia.

342
00:31:54,840 --> 00:31:56,640
Zastrzelisz mnie?

343
00:31:56,720 --> 00:31:58,200
- Zasłużyłeś na to!
- I świetnie!

344
00:32:01,480 --> 00:32:03,080
Wiem, że mnie nienawidzisz.

345
00:32:04,120 --> 00:32:05,800
Całe życie kłamałem!

346
00:32:07,080 --> 00:32:11,080
Chodzi o to,
że zawsze chciałem być szanowany.

347
00:32:12,440 --> 00:32:14,040
Podziwiany.

348
00:32:14,800 --> 00:32:16,000
Chciałem być dżentelmenem.

349
00:32:17,560 --> 00:32:20,400
Gdy pierwszy raz zobaczyłem
ciebie i twoją matkę, pomyślałem,

350
00:32:21,560 --> 00:32:22,840
że jeśli się z nią ożenię,

351
00:32:23,880 --> 00:32:26,800
zmienię się w dobrego człowieka.

352
00:32:29,480 --> 00:32:32,360
Bo twoja matka
to bardzo dobra kobieta.

353
00:32:33,920 --> 00:32:35,760
Naprawę tak myślałem, Billy.

354
00:32:38,680 --> 00:32:39,800
- No jasne.
- Tak.

355
00:32:41,560 --> 00:32:43,560
Szkoda,
że nie potrafiłeś tego zrobić.

356
00:32:45,840 --> 00:32:47,720
Naprawdę się nienawidzę, Billy.

357
00:32:49,080 --> 00:32:50,360
Zawsze tak było.

358
00:33:40,840 --> 00:33:42,240
Dobrze tak z tobą posiedzieć.

359
00:33:46,680 --> 00:33:48,640
Tyle się wydarzyło.

360
00:33:48,720 --> 00:33:50,200
Myślisz, że było warto?

361
00:33:51,640 --> 00:33:52,760
Mieliśmy inne wyjście?

362
00:33:58,280 --> 00:34:00,040
Nie chcę mieszać do tego Boga.

363
00:34:01,320 --> 00:34:02,400
Możesz, jeśli chcesz.

364
00:34:05,040 --> 00:34:07,760
Nie, nie sądzę,
żebyśmy mieli inne wyjście.

365
00:34:13,960 --> 00:34:16,360
Niezbadane są ścieżki Boga, Billy.

366
00:34:19,880 --> 00:34:21,720
Wiesz, w co jeszcze wierzę?

367
00:34:23,280 --> 00:34:26,320
Mądra kobieta
powiedziała to dawno temu,

368
00:34:27,760 --> 00:34:29,480
bo wiedziała.

369
00:34:29,560 --> 00:34:30,640
Powiedziała:

370
00:34:33,080 --> 00:34:34,320
"Wszystko będzie dobrze,

371
00:34:35,920 --> 00:34:37,280
wszystko będzie dobrze,

372
00:34:38,400 --> 00:34:40,360
naprawdę wszystko

373
00:34:41,640 --> 00:34:42,760
będzie dobrze".

374
00:35:04,560 --> 00:35:05,880
Billy, twoja mama!

375
00:35:13,560 --> 00:35:14,480
Z drogi!

376
00:35:16,880 --> 00:35:18,000
Z drogi!

377
00:35:26,600 --> 00:35:27,600
Co się stało?

378
00:35:29,240 --> 00:35:31,520
To ta sama choroba,
która zabrała ci brata.

379
00:35:32,080 --> 00:35:33,000
Przykro mi.

380
00:35:35,560 --> 00:35:36,800
- Mamo?
- Billy.

381
00:35:39,960 --> 00:35:40,880
Mamo.

382
00:35:41,440 --> 00:35:42,400
Hej.

383
00:35:54,880 --> 00:35:55,960
Billy?

384
00:36:02,960 --> 00:36:04,000
Tak, mamo?

385
00:36:06,760 --> 00:36:08,400
Nie jestem gotowa, by umrzeć.

386
00:36:10,920 --> 00:36:11,840
Wiem, mamo.

387
00:36:15,320 --> 00:36:16,280
Nie pozwolę na to.

388
00:36:22,520 --> 00:36:23,760
Zabawny jesteś.

389
00:36:25,600 --> 00:36:26,600
Mówię poważnie.

390
00:36:28,720 --> 00:36:29,640
Naprawdę.

391
00:36:31,920 --> 00:36:33,160
Już straciłem tatę

392
00:36:34,480 --> 00:36:35,400
i Joego.

393
00:36:38,000 --> 00:36:39,440
Nie mogę stracić też ciebie.

394
00:37:10,840 --> 00:37:11,760
Już dobrze, mamo.

395
00:37:21,240 --> 00:37:22,800
Muszę odejść, Billy.

396
00:37:25,560 --> 00:37:26,480
A ty

397
00:37:27,920 --> 00:37:29,240
musisz mi na to pozwolić.

398
00:37:36,600 --> 00:37:37,760
Nie zniosę tego.

399
00:37:39,480 --> 00:37:42,680
Zniesiesz wszystko, Billy.

400
00:37:45,200 --> 00:37:48,000
Zajrzałam w twoją duszę

401
00:37:50,160 --> 00:37:53,200
i wiem, że jesteś dobrym człowiekiem.

402
00:38:02,800 --> 00:38:04,200
Wiesz, że ja wierzę.

403
00:38:06,920 --> 00:38:09,640
Wierzę, że spotkam twojego ojca

404
00:38:10,920 --> 00:38:12,120
i Joego.

405
00:38:14,320 --> 00:38:15,760
Nie boję się.

406
00:38:20,040 --> 00:38:21,000
Mamo.

407
00:38:26,440 --> 00:38:27,880
Kocham cię, Billy.

408
00:38:33,360 --> 00:38:36,480
Kocham cię całym sercem.

409
00:38:41,120 --> 00:38:42,520
Ja ciebie też kocham, mamo.

410
00:39:01,600 --> 00:39:06,880
Zabiorę cię znów do domu, Kathleen

411
00:39:09,560 --> 00:39:15,400
Tam, gdzie serce
Nie będzie czuło bólu

412
00:39:17,280 --> 00:39:23,320
I gdy pola
Są bujne i zielone

413
00:39:26,520 --> 00:39:31,800
Zabiorę cię znów do domu, Kathleen

414
00:39:44,680 --> 00:39:45,640
Mamo?

415
00:39:51,400 --> 00:39:52,320
Mamo.

416
00:41:09,240 --> 00:41:10,600
Bardzo mi przykro, Billy.

417
00:41:12,320 --> 00:41:13,240
Dzięki.

418
00:41:14,320 --> 00:41:15,440
Nie mówiłem ci.

419
00:41:16,200 --> 00:41:19,160
Znalazłem ojca martwego.
Strzelił sobie w głowę.

420
00:41:20,240 --> 00:41:22,880
Wiem, przez co przechodzisz.
Przede wszystkim

421
00:41:24,280 --> 00:41:26,440
musisz zarobić. Jesteś spłukany, co?

422
00:41:26,520 --> 00:41:27,520
Chyba tak.

423
00:41:30,040 --> 00:41:30,960
No co?

424
00:41:35,480 --> 00:41:36,680
Chińska pralnia?

425
00:41:37,680 --> 00:41:38,680
Tak.

426
00:41:39,400 --> 00:41:43,160
Robią dobre interesy.
Wszyscy pracują na kolei.

427
00:41:44,920 --> 00:41:47,240
Całkiem łatwo tam wejść i wyjść.

428
00:41:47,320 --> 00:41:49,440
Z tyłu są drzwi i nic poza tym.

429
00:41:50,240 --> 00:41:51,840
A co tam! To Chińczycy.

430
00:41:54,560 --> 00:41:55,880
Wchodzisz w to?

431
00:42:01,960 --> 00:42:02,880
Kiedy?

432
00:42:03,760 --> 00:42:04,720
Dziś w nocy.

433
00:42:49,680 --> 00:42:51,000
Szuflada jest tam.

434
00:43:19,480 --> 00:43:20,280
Cholera.

435
00:43:20,360 --> 00:43:22,120
- Co?
- Nie ma pieniędzy.

436
00:43:23,320 --> 00:43:25,440
Pewnie trzymają je pod materacami.

437
00:43:27,320 --> 00:43:28,280
No, Jesse!

438
00:43:28,360 --> 00:43:30,840
To tylko paru Chińczyków. Boisz się?

439
00:43:54,600 --> 00:43:55,640
Chodźmy stąd.

440
00:43:56,880 --> 00:43:58,600
No już. Spadajmy stąd, Jesse.

441
00:44:02,400 --> 00:44:03,880
Billy, szybko!

442
00:44:06,040 --> 00:44:07,520
Został mi jeszcze jeden nabój.

443
00:44:08,160 --> 00:44:09,440
Chcesz dostać kulkę?

444
00:44:19,440 --> 00:44:22,080
Uznajemy pozwanego, Williama Antrima,

445
00:44:22,800 --> 00:44:25,640
za winnego usiłowania
kradzieży z włamaniem

446
00:44:25,720 --> 00:44:28,640
we wspomnianym lokalu chińskim

447
00:44:28,720 --> 00:44:33,440
i skazujemy go
na trzy lata więzienia.

448
00:44:34,440 --> 00:44:35,840
Jest młody,

449
00:44:35,920 --> 00:44:40,200
więc mamy nadzieję,
że wykorzysta swój czas w więzieniu,

450
00:44:40,280 --> 00:44:42,240
by zastanowić się nad swoją zbrodnią,

451
00:44:42,320 --> 00:44:45,480
a gdy wróci do społeczeństwa,

452
00:44:45,560 --> 00:44:50,560
poświęci się bardziej praworządnym
i produktywnym zajęciom.

453
00:44:50,640 --> 00:44:51,800
Wyprowadzić więźnia.

454
00:44:52,360 --> 00:44:53,360
Czekajcie!

455
00:44:53,920 --> 00:44:55,160
Mogę coś powiedzieć?

456
00:44:55,240 --> 00:44:58,120
Wyrok jest niesprawiedliwy.
Niczego nie ukradłem.

457
00:44:58,200 --> 00:44:59,520
Nikogo nie skrzywdziłem.

458
00:44:59,600 --> 00:45:01,680
Kazałem wyprowadzić więźnia!

459
00:45:01,760 --> 00:45:03,840
Chodźmy.

460
00:45:07,120 --> 00:45:08,440
To jest parodia.

461
00:45:08,520 --> 00:45:10,680
Dzieciak ma płacić za moje winy?

462
00:45:12,080 --> 00:45:13,560
Proszę się wstydzić.

463
00:45:17,120 --> 00:45:18,480
Ręce.

464
00:46:27,480 --> 00:46:28,480
Cholera.

465
00:46:29,720 --> 00:46:30,640
Antrim?

466
00:46:31,960 --> 00:46:33,040
Antrim!

467
00:46:49,000 --> 00:46:50,160
Daj mi dwie minuty.

468
00:46:50,800 --> 00:46:54,000
Nie krzycz, bo po ciebie wrócę.

469
00:47:56,480 --> 00:47:59,520
Napisy: Liliana Turek
plint.com

