1
00:00:06,005 --> 00:00:08,925
NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY

2
00:00:10,010 --> 00:00:11,678
<i>W poprzednich odcinkach...</i>

3
00:00:11,761 --> 00:00:14,389
- Udało się!
- Zaczekaj chwilę.

4
00:00:22,189 --> 00:00:23,565
Witaj, ojcze.

5
00:00:23,648 --> 00:00:26,068
<i>Valentine zabierał mnie do domku,</i>
<i>gdy byłem mały.</i>

6
00:00:26,151 --> 00:00:27,819
Spóźniliśmy się.

7
00:00:27,902 --> 00:00:30,738
Te dzienniki to jedyne,
co pozostało z mojego dzieciństwa.

8
00:00:30,822 --> 00:00:31,948
To było dziesięć lat temu.

9
00:00:32,032 --> 00:00:35,618
Jonathan umarł, gdy był niemowlakiem.
Wciąż żyje.

10
00:01:06,023 --> 00:01:08,193
Nie!

11
00:01:09,486 --> 00:01:12,155
Już dobrze. Obudź się.

12
00:01:12,239 --> 00:01:13,448
To tylko koszmar.

13
00:01:15,242 --> 00:01:16,784
Jace.

14
00:01:18,703 --> 00:01:20,247
Co ty tu robisz?

15
00:01:20,830 --> 00:01:22,249
Słyszałem, jak krzyczysz.

16
00:01:22,332 --> 00:01:23,541
- Wszystko OK?
- Tak.

17
00:01:25,960 --> 00:01:29,381
Śniło mi się Jezioro Lyn.
Byłam pod wodą, tonęłam.

18
00:01:30,465 --> 00:01:32,300
Jesteś już bezpieczna.

19
00:01:33,593 --> 00:01:36,388
To, co stało się nad jeziorem...

20
00:01:37,597 --> 00:01:39,056
Ciągle o tym myślę.

21
00:01:39,141 --> 00:01:41,643
Też nie wybrałbym się tam na wakacje.

22
00:01:42,935 --> 00:01:44,312
Mój brat żyje.

23
00:01:44,396 --> 00:01:48,400
Jonathan gdzieś tam jest.

24
00:01:48,483 --> 00:01:50,235
Wiem. To musiał być szok.

25
00:01:54,114 --> 00:01:55,072
Był dzieckiem.

26
00:01:56,908 --> 00:01:59,076
Z krwią demona. Nie zapominaj o tym.

27
00:01:59,161 --> 00:02:03,165
I to Valentine nauczył go
odróżniać dobro od zła.

28
00:02:03,248 --> 00:02:05,292
Jeśli to prawda, chcę go znaleźć.

29
00:02:05,375 --> 00:02:07,169
- Znajdziemy go.
- Jak?

30
00:02:07,252 --> 00:02:09,003
Nie wiemy, od czego zacząć.

31
00:02:11,381 --> 00:02:14,717
Chwila. W zasadzie to nie.

32
00:02:16,636 --> 00:02:18,012
Pamiętasz to?

33
00:02:19,806 --> 00:02:20,932
Tak.

34
00:02:21,015 --> 00:02:23,185
Pamiątka mamy po małym Jonathanie.

35
00:02:23,268 --> 00:02:26,062
- Myśleliśmy, że to twoje rzeczy, ale...
- Są jego.

36
00:02:26,896 --> 00:02:28,731
Dzięki temu możemy go namierzyć.

37
00:02:33,361 --> 00:02:35,112
Ktoś nas uprzedził.

38
00:02:44,997 --> 00:02:46,749
Dobra robota, Jonathanie.

39
00:02:48,460 --> 00:02:50,420
Mówiłeś, że matce na mnie nie zależało.

40
00:02:50,503 --> 00:02:51,838
Ale zatrzymała to.

41
00:02:51,921 --> 00:02:54,341
To tylko głupia sentymentalność.

42
00:02:55,425 --> 00:02:57,134
Twoja matka się ciebie bała.

43
00:02:58,386 --> 00:02:59,679
Chciała twojej śmierci.

44
00:03:21,659 --> 00:03:24,329
- Moja siostra jest inna.
- To prawda.

45
00:03:24,412 --> 00:03:27,457
Cieszę się, że poznałeś Clarissę
i spędziłeś z nią nieco czasu.

46
00:03:27,540 --> 00:03:30,042
Mówisz tak, jakbym już nigdy
miał jej nie zobaczyć.

47
00:03:30,668 --> 00:03:33,087
Zobaczysz ją. Obiecuję.

48
00:03:33,921 --> 00:03:36,799
Pewnego dnia zejdziemy się jako rodzina,
ale...

49
00:03:38,218 --> 00:03:39,677
na razie mi zaufaj.

50
00:03:40,262 --> 00:03:41,888
Mam ci zaufać?

51
00:03:41,971 --> 00:03:43,390
To działa w dwie strony.

52
00:03:47,143 --> 00:03:49,396
Znalazłem to pod twoją poduszką.

53
00:03:49,479 --> 00:03:51,689
- Przyzwyczajenie.
- Czyżby?

54
00:03:51,773 --> 00:03:54,150
Ścigają mnie. Muszę być przygotowany.

55
00:03:55,985 --> 00:03:58,029
Niedługo przestaną mieć mnie za wroga.

56
00:03:58,112 --> 00:04:01,449
Stanę się ich bohaterem, tak jak i ty.

57
00:04:02,450 --> 00:04:03,785
Nie tego pragniesz?

58
00:04:05,453 --> 00:04:07,372
Tak.

59
00:04:07,455 --> 00:04:08,623
To dobrze.

60
00:04:10,082 --> 00:04:12,669
Osiągniemy razem wielkie rzeczy.

61
00:04:37,277 --> 00:04:39,236
Twoje postępy zrobiły wrażenie na Clave.

62
00:04:39,321 --> 00:04:41,906
Twierdzą, że jesteś gotów
na pierwszą misję.

63
00:04:41,989 --> 00:04:43,783
Jestem gotów, odkąd tu przybyłem.

64
00:04:44,826 --> 00:04:46,369
No to leć na trening.

65
00:04:46,453 --> 00:04:48,830
Wiesz, że Izzy nie znosi spóźnialstwa.

66
00:04:52,375 --> 00:04:53,376
Co z Jonathanem?

67
00:04:53,460 --> 00:04:57,547
Próbowaliśmy go namierzyć po pudełku,
ale bez skutku.

68
00:05:02,927 --> 00:05:05,430
{\an8}Valentine wysłał Duncana,
by ukradł dziecięce buciki?

69
00:05:05,513 --> 00:05:09,351
{\an8}Ktoś je ukradł. Ktoś, kto nie chciał,
żebyśmy namierzyli Jonathana.

70
00:05:09,434 --> 00:05:12,479
{\an8}Nie mamy żadnych tropów. Niczego.

71
00:05:12,562 --> 00:05:13,813
Mamy mniej niż nic.

72
00:05:15,607 --> 00:05:17,692
Muszę wam coś powiedzieć.

73
00:05:20,362 --> 00:05:23,239
{\an8}Clave nie ma
i nigdy nie miało Miecza Dusz.

74
00:05:23,823 --> 00:05:27,577
{\an8}- Cały czas kłamali?
- Nie pierwszy raz.

75
00:05:27,660 --> 00:05:29,078
{\an8}Nie chcą dopuścić do buntu.

76
00:05:29,161 --> 00:05:32,957
{\an8}Jeśli Podziemie dowie się,
że nie mamy miecza, zapanuje chaos.

77
00:05:33,040 --> 00:05:36,711
{\an8}Przecież miecz został dezaktywowany.
Nie można go użyć na Podziemnych.

78
00:05:36,794 --> 00:05:39,839
{\an8}Nie tak, jak planował Valentine,
ale to jeden z Darów Anioła.

79
00:05:39,922 --> 00:05:42,133
{\an8}Jeśli zdobędzie pozostałe Dary Anioła,

80
00:05:42,216 --> 00:05:43,217
{\an8}kielich i lustro,

81
00:05:43,300 --> 00:05:45,720
może przywołać anioła Raziela.

82
00:05:45,803 --> 00:05:49,265
- Myślałam, że to legenda.
- Wszystkie legendy są prawdziwe.

83
00:05:50,933 --> 00:05:55,104
Anioł spełni jedno
życzenie przywołującego. Każde.

84
00:05:56,773 --> 00:05:59,484
To byłby koniec Podziemia.

85
00:06:04,781 --> 00:06:07,534
{\an8}Czego ma mnie nauczyć gonienie gołębi?

86
00:06:07,617 --> 00:06:09,702
{\an8}Nie gonisz ich, tylko tropisz.

87
00:06:09,786 --> 00:06:11,496
{\an8}To lekcja koncentracji.

88
00:06:11,579 --> 00:06:13,498
{\an8}Aktywuj runę tropiącą.

89
00:06:23,508 --> 00:06:25,885
{\an8}Namierz ptaka, który zniósł to jajo.

90
00:06:25,968 --> 00:06:27,011
{\an8}Skup się.

91
00:06:27,595 --> 00:06:28,930
{\an8}Jestem dobrym tropicielem.

92
00:06:29,639 --> 00:06:31,348
{\an8}W twoim wieku też tak myślałam,

93
00:06:31,433 --> 00:06:33,267
{\an8}póki nie wpadłam na demony Kuri.

94
00:06:33,851 --> 00:06:36,103
{\an8}Gdyby nie Alec, nie byłoby mnie tutaj.

95
00:06:36,187 --> 00:06:38,690
{\an8}Takich rzeczy może nauczyć tylko praktyka.

96
00:06:38,773 --> 00:06:40,692
Teraz moja kolej.

97
00:06:40,775 --> 00:06:42,151
O czym ty mówisz?

98
00:06:42,234 --> 00:06:43,945
Clave wysyła mnie na misję.

99
00:06:45,947 --> 00:06:47,198
{\an8}Wykluczone.

100
00:06:47,281 --> 00:06:49,826
{\an8}Znajdź ptaka. To twoje zadanie.

101
00:06:50,618 --> 00:06:51,786
{\an8}Dokąd idziesz?

102
00:06:51,869 --> 00:06:54,789
{\an8}Nie wyślesz naszego brata na misję.

103
00:06:54,872 --> 00:06:56,958
{\an8}Doskonale wiesz, co potrafi Max.

104
00:06:57,041 --> 00:06:58,585
{\an8}Świetnie poszły mu symulacje.

105
00:06:58,668 --> 00:07:01,087
{\an8}Symulacje. Misja to prawdziwe życie.

106
00:07:01,170 --> 00:07:02,964
{\an8}Max przeszedł już Ceremonię Run.

107
00:07:03,047 --> 00:07:05,967
{\an8}Po niej wszyscy dostają rozkazy.
My też dostawaliśmy.

108
00:07:06,050 --> 00:07:07,719
Wtedy nie było wojny z Valentine'em.

109
00:07:07,802 --> 00:07:09,762
Nie widziałeś starcia z Kaelie.

110
00:07:09,846 --> 00:07:11,598
Prawie go zabiła.

111
00:07:12,181 --> 00:07:13,683
Max jest żołnierzem.

112
00:07:14,350 --> 00:07:16,686
{\an8}Pora zacząć go tak traktować.

113
00:07:24,652 --> 00:07:27,864
Napraw to wreszcie.
Specjalnie się ociągasz, Cleophas.

114
00:07:27,947 --> 00:07:30,575
{\an8}Niszczycielska moc miecza
została zneutralizowana.

115
00:07:30,658 --> 00:07:32,284
{\an8}- Przywróć ją!
- Nie mogę.

116
00:07:32,368 --> 00:07:33,911
{\an8}Jesteś Żelazną Siostrą,

117
00:07:34,579 --> 00:07:37,582
{\an8}jednym z najlepszych mieczników
w Cytadeli.

118
00:07:37,665 --> 00:07:40,126
{\an8}Umiesz to zrobić, ale nie chcesz.

119
00:07:40,209 --> 00:07:41,919
{\an8}Możesz mnie szpikować swoim serum.

120
00:07:42,003 --> 00:07:44,046
{\an8}Ani ono, ani ja nie naprawimy miecza.

121
00:07:44,130 --> 00:07:45,715
{\an8}Podaj jej to serum, ojcze.

122
00:07:45,798 --> 00:07:47,341
{\an8}Clary dokonała niemożliwego.

123
00:07:47,424 --> 00:07:50,553
{\an8}- Mówiłam, że jest wyjątkowa.
- Nie mieszaj w to Clary.

124
00:07:50,637 --> 00:07:52,346
{\an8}Jest o wiele mądrzejsza od ciebie.

125
00:07:52,429 --> 00:07:54,348
{\an8}Wie, że Valentine jest potworem.

126
00:07:54,431 --> 00:07:56,893
Nie pozwól, żeby fakt,
że jest twoim ojcem zaćmił...

127
00:07:57,685 --> 00:08:00,897
Powiedziała ta,
która odwróciła się od brata.

128
00:08:06,861 --> 00:08:09,572
{\an8}Podziemie wciąż można zniszczyć,
ale w inny sposób.

129
00:08:11,032 --> 00:08:12,867
Wystarczy proste życzenie.

130
00:08:15,244 --> 00:08:17,079
To niemożliwe.

131
00:08:17,163 --> 00:08:19,290
Nikt nigdy nie przywołał Raziela.

132
00:08:19,999 --> 00:08:23,836
Zdarzało mi się już dokonać niemożliwego.

133
00:08:34,597 --> 00:08:36,098
ANTYKWARIAT

134
00:08:42,855 --> 00:08:43,856
Jak mogę pomóc?

135
00:08:45,692 --> 00:08:47,652
Wspaniały sklep.

136
00:08:47,735 --> 00:08:50,362
Dziękuję, to dzieło mojego życia.

137
00:08:54,075 --> 00:08:55,535
Jest fascynujący.

138
00:08:57,328 --> 00:09:00,790
Nazywam się Sebastian Verlac. Miło mi.

139
00:09:01,332 --> 00:09:02,416
Elliot Nourse.

140
00:09:02,499 --> 00:09:04,794
Szukasz czegoś konkretnego?

141
00:09:05,753 --> 00:09:08,505
W zasadzie to tak.

142
00:09:08,590 --> 00:09:10,466
Co robisz?

143
00:09:11,801 --> 00:09:13,928
Gdzie jest Lustro Anioła?

144
00:09:43,207 --> 00:09:44,375
Jonathan!

145
00:09:47,044 --> 00:09:48,379
Przestań.

146
00:09:54,761 --> 00:09:56,721
Czarownik mnie zaatakował.

147
00:09:58,973 --> 00:10:02,309
- Musiałem się bronić.
- Oczywiście.

148
00:10:05,772 --> 00:10:07,189
Boisz się mnie?

149
00:10:08,190 --> 00:10:09,483
Właśnie cię uratowałem.

150
00:10:10,652 --> 00:10:11,861
Wisisz mi przysługę.

151
00:10:27,919 --> 00:10:29,086
Straciłeś poczucie czasu?

152
00:10:30,838 --> 00:10:31,881
No tak, kolacja.

153
00:10:31,964 --> 00:10:33,716
Miała być kilka godzin temu.

154
00:10:35,551 --> 00:10:37,679
Przepraszam.

155
00:10:40,472 --> 00:10:42,433
Ostatnio tyle się dzieje...

156
00:10:42,516 --> 00:10:43,976
Rozumiem.

157
00:10:44,060 --> 00:10:46,938
- Jak mogłem o niej zapomnieć?
- Nie szkodzi.

158
00:10:47,521 --> 00:10:50,858
Nie przyszła góra do Mahometa,
Mahomet przyszedł do góry.

159
00:10:55,655 --> 00:11:01,535
Ogon homara i szampan,
by uczcić udane spotkanie Podziemia.

160
00:11:04,246 --> 00:11:06,165
- Poszło tak dobrze?
- Względnie.

161
00:11:06,248 --> 00:11:09,251
Ale Podziemni nie darzą Clave
zbytnim zaufaniem,

162
00:11:09,335 --> 00:11:11,128
a królowa elfów ciągle powtarzała,

163
00:11:11,212 --> 00:11:13,798
że Clave to zgraja kłamców.

164
00:11:13,881 --> 00:11:14,882
Ostre słowa.

165
00:11:14,966 --> 00:11:18,219
Wraz z Lukiem zapewniliśmy ich,
że teraz ty jesteś szefem Instytutu

166
00:11:18,302 --> 00:11:20,972
i wprowadziłeś zasadę
całkowitej otwartości,

167
00:11:21,055 --> 00:11:22,473
więc zajdą zmiany.

168
00:11:24,976 --> 00:11:26,894
- Miło to słyszeć.
- Prawda?

169
00:11:27,729 --> 00:11:30,773
- Masła?
- Chętnie.

170
00:11:39,782 --> 00:11:44,328
Odbyło się spotkanie Podziemia
i nikt się na nim nie pobił?

171
00:11:44,411 --> 00:11:46,455
Rozczarowujące.

172
00:11:46,538 --> 00:11:48,875
Królowa elfów rwie się do walki z Clave.

173
00:11:48,958 --> 00:11:52,253
- To chyba nieuniknione.
- Wolałbym temu zapobiec.

174
00:11:52,336 --> 00:11:53,420
Muszę lecieć.

175
00:11:54,713 --> 00:11:55,840
- Hej, Luke.
- Cześć.

176
00:11:55,923 --> 00:11:58,092
Idę na posterunek. Jeśli chcesz pogadać...

177
00:11:58,175 --> 00:12:00,302
Nie, przyszedłem do Mai.

178
00:12:06,558 --> 00:12:08,060
- Cześć.
- Hej, co tam?

179
00:12:08,144 --> 00:12:10,187
Lubisz łódki?

180
00:12:10,271 --> 00:12:13,024
Łódki? Jakoś specjalnie
się nimi nie interesowałam.

181
00:12:13,107 --> 00:12:15,777
Wynająłem łódkę w Prospect Park.

182
00:12:15,860 --> 00:12:18,320
Lubisz biologię morską,
więc może ci się to spodoba.

183
00:12:18,404 --> 00:12:22,366
To nie ocean, ale wierz mi,
pływają tam różne dziwactwa.

184
00:12:24,786 --> 00:12:26,662
To miłe, ale...

185
00:12:27,371 --> 00:12:29,331
nie mogę, jestem zajęta.

186
00:12:31,918 --> 00:12:33,252
Nie mówiłem na kiedy.

187
00:12:34,045 --> 00:12:38,257
Fakt. Ale w tym tygodniu
często pracuję na dwie zmiany

188
00:12:38,340 --> 00:12:40,717
i muszę poczytać coś na zajęcia.

189
00:12:40,802 --> 00:12:43,304
Nie mogę. To kiepski moment.

190
00:12:45,181 --> 00:12:48,600
Na pływanie łódką czy randkę ze mną?

191
00:12:51,353 --> 00:12:56,192
Na kolacji z twoją rodziną było miło,
ale poszłam tam jako twoja przyjaciółka.

192
00:12:58,069 --> 00:13:00,112
Wybacz, źle to zinterpretowałem.

193
00:13:00,196 --> 00:13:01,405
Jak zawsze.

194
00:13:02,573 --> 00:13:03,657
Chodzi o Clary?

195
00:13:03,740 --> 00:13:06,202
Wiesz, że to już przeszłość.

196
00:13:06,285 --> 00:13:07,536
Nie chodzi o Clary.

197
00:13:08,287 --> 00:13:12,499
Lubię cię i lubię spędzać z tobą czas.
Ale jako przyjaciele.

198
00:13:12,583 --> 00:13:14,585
Jasne. Przyjaciele.

199
00:13:26,013 --> 00:13:27,014
Gdzie lustro?

200
00:13:29,516 --> 00:13:32,519
Róbcie, co chcecie.
Złożyłem Jocelyn obietnicę.

201
00:13:35,022 --> 00:13:36,607
Lojalność

202
00:13:36,690 --> 00:13:40,444
jest godna podziwu,
dopóki nie prowadzi do śmierci.

203
00:13:41,528 --> 00:13:44,907
Moja żona była bystra.
Potrafiła ukryć wiele rzeczy.

204
00:13:44,991 --> 00:13:46,909
Kielich, lustro,

205
00:13:48,244 --> 00:13:49,161
naszą córkę.

206
00:13:51,247 --> 00:13:54,917
Weźmy go ze sobą.
Mamy sposoby, by zmusić go do gadania.

207
00:14:00,422 --> 00:14:02,633
Co ty robisz? Co on robi?

208
00:14:03,885 --> 00:14:05,802
Przestań!

209
00:14:05,887 --> 00:14:06,888
Powstrzymaj go!

210
00:14:10,516 --> 00:14:14,103
- Przestań!
- Nie pozwól mu umrzeć!

211
00:14:14,186 --> 00:14:15,812
Nie daj mu umrzeć!

212
00:14:20,109 --> 00:14:21,485
Sprawdź rękę.

213
00:14:27,449 --> 00:14:28,450
Nie ma znaku.

214
00:14:29,118 --> 00:14:30,077
Cholera.

215
00:14:31,703 --> 00:14:34,081
Wracaj do Instytutu, przeszukaj archiwa.

216
00:14:34,165 --> 00:14:36,333
Odkryj, co stało się z tym znakiem.

217
00:14:37,209 --> 00:14:38,252
Natychmiast.

218
00:14:48,554 --> 00:14:50,097
Dot, nic ci nie jest?

219
00:14:50,806 --> 00:14:52,266
Dasz nam chwilę?

220
00:14:53,267 --> 00:14:54,435
Nie wiedziałam, co robić.

221
00:14:54,518 --> 00:14:56,312
Nie wiem, komu ufać, więc jestem tu.

222
00:14:56,395 --> 00:14:58,397
- Co się stało?
- Elliot się odzywał?

223
00:14:58,480 --> 00:15:00,482
Elliot Nourse?

224
00:15:00,566 --> 00:15:03,945
Ostatnio rozmawialiśmy, gdy odszedł
ze sklepu mamy, by założyć własny.

225
00:15:04,653 --> 00:15:05,905
Co się dzieje?

226
00:15:06,488 --> 00:15:10,534
Boję się, że stało mu się coś strasznego
i że będę następna.

227
00:15:15,998 --> 00:15:18,918
Gdy Elliot otworzył sklep,
straciliśmy ze sobą kontakt.

228
00:15:19,001 --> 00:15:21,503
Kiedy byłam mała,
Elliot przyjaźnił się z mamą.

229
00:15:21,587 --> 00:15:23,089
Zapoznał mnie z Jocelyn.

230
00:15:23,172 --> 00:15:24,423
A teraz ma kłopoty?

231
00:15:24,506 --> 00:15:27,218
Znak na przedramieniu Dot
to część czaru ochronnego.

232
00:15:27,301 --> 00:15:29,386
Pieczęć daje znać,
gdy drugiemu czarownikowi

233
00:15:29,470 --> 00:15:30,596
coś się dzieje.

234
00:15:30,679 --> 00:15:32,223
Musi ochraniać coś ważnego.

235
00:15:36,185 --> 00:15:37,603
Lustro Anioła.

236
00:15:39,230 --> 00:15:40,147
Było u Jocelyn?

237
00:15:40,231 --> 00:15:42,358
To szaleństwo, ale miała lustro i kielich.

238
00:15:42,441 --> 00:15:45,069
Mama pewnie wierzyła,
że Elliot dobrze je przechowa.

239
00:15:45,152 --> 00:15:48,530
To czarownik,
były u niego najbezpieczniejsze.

240
00:15:48,614 --> 00:15:52,493
- Powiedziała mu, gdzie są.
- A Elliot powiedział mnie.

241
00:15:53,077 --> 00:15:55,162
Wiesz, gdzie jest Lustro Anioła?

242
00:15:55,997 --> 00:15:56,998
Tak jakby.

243
00:15:58,540 --> 00:16:01,418
Znak ukazuje wszystkie geomanty w mieście.

244
00:16:01,502 --> 00:16:04,088
Mogę go rozszyfrować,
ale trochę to potrwa.

245
00:16:04,671 --> 00:16:07,258
Mamy mapy. Pomożemy ci.

246
00:16:07,341 --> 00:16:09,135
Ochronimy cię
przed Jonathanem i Valentine'em.

247
00:16:09,218 --> 00:16:10,886
Skoro masz te znaki,

248
00:16:10,970 --> 00:16:13,430
w końcu po ciebie przyjdą.

249
00:16:13,514 --> 00:16:15,932
Pójdę z Jace'em do sklepu sprawdzić,
co się stało.

250
00:16:16,517 --> 00:16:17,851
Będziesz tu bezpieczna.

251
00:16:17,934 --> 00:16:19,478
Uważajcie.

252
00:16:29,113 --> 00:16:30,239
Elliot.

253
00:16:38,830 --> 00:16:40,499
Widzisz te ślady?

254
00:16:40,582 --> 00:16:42,043
Był tu demon.

255
00:16:44,045 --> 00:16:47,339
Torturowali go, ale nie zabili.
Popełnił samobójstwo.

256
00:16:48,215 --> 00:16:50,801
Co? Skąd wiesz?

257
00:16:50,884 --> 00:16:53,595
Krwawił z oczu. Już to widziałem.

258
00:16:53,679 --> 00:16:54,888
To zaklęcie.

259
00:16:54,971 --> 00:16:57,224
Kapsułka z cyjankiem
w wydaniu czarowników.

260
00:16:58,392 --> 00:16:59,768
Przykro mi.

261
00:17:03,897 --> 00:17:05,566
Sebastian? Co tu robisz?

262
00:17:05,649 --> 00:17:07,943
W Instytucie był alarm.

263
00:17:08,944 --> 00:17:10,071
Sytuacja opanowana?

264
00:17:10,154 --> 00:17:12,698
Nie jesteśmy pewni, co się stało.

265
00:17:12,781 --> 00:17:15,492
Był tu demon, ale coś się nie zgadza.

266
00:17:15,576 --> 00:17:16,868
O Boże.

267
00:17:18,120 --> 00:17:20,206
- Jonathan tu był.
- Skąd wiesz?

268
00:17:20,289 --> 00:17:21,332
Przez kwiaty.

269
00:17:21,998 --> 00:17:24,876
Mama opowiedziała mi historię
z dzieciństwa Jonathana.

270
00:17:24,960 --> 00:17:27,003
Zrobił dokładnie to samo.

271
00:17:28,672 --> 00:17:31,007
Valentine mówił,
że gdy mały Jonathan zabijał,

272
00:17:31,092 --> 00:17:33,969
wszędzie była krew demonów.

273
00:17:34,761 --> 00:17:36,222
Jonathan tu był.

274
00:17:38,182 --> 00:17:40,684
Co to za Jonathan?

275
00:17:41,310 --> 00:17:42,686
Mój brat.

276
00:17:43,354 --> 00:17:44,730
Pewnie szuka lustra.

277
00:17:44,813 --> 00:17:47,608
Jeśli znów się pojawi, uporam się z nim.

278
00:17:48,275 --> 00:17:49,818
To znaczy?

279
00:17:49,901 --> 00:17:52,488
Zrobię wszystko, by chronić lustro.

280
00:17:52,571 --> 00:17:55,907
- Zabijesz go?
- Jeśli będzie trzeba, to tak.

281
00:17:55,991 --> 00:17:58,119
Nie wiemy, czy robi to z własnej woli.

282
00:17:58,202 --> 00:18:00,329
Może być pod wpływem Valentine'a.

283
00:18:00,412 --> 00:18:04,833
Clary ma rację.
Co jeśli Valentine nim steruje?

284
00:18:07,378 --> 00:18:10,005
Wiem, jak to jest
być pod wpływem Valentine'a

285
00:18:10,089 --> 00:18:11,132
lepiej niż inni.

286
00:18:11,215 --> 00:18:13,049
Clary, czytałaś jego dzienniki.

287
00:18:13,134 --> 00:18:15,594
Jonathan Morgenstern
to potwór o krwi demona

288
00:18:15,677 --> 00:18:19,348
odpowiedzialny za śmierć czarownika,
twojego przyjaciela.

289
00:18:19,431 --> 00:18:21,308
Pamiętasz, co kazał ci robić Valentine?

290
00:18:21,392 --> 00:18:22,768
Nie mam krwi demona.

291
00:18:22,851 --> 00:18:26,355
Pomyśl. Valentine zmanipulował nas oboje.

292
00:18:27,481 --> 00:18:29,733
A jeśli Jonathan też jest jego ofiarą?

293
00:18:31,818 --> 00:18:35,822
Nie znamy faktów i póki ich nie poznamy,
nikogo nie będziemy zabijać.

294
00:18:37,949 --> 00:18:39,826
Myślę, że teraz

295
00:18:39,910 --> 00:18:42,704
powinniśmy skupić się
na znalezieniu lustra.

296
00:19:05,186 --> 00:19:07,354
Poddaj się mocy Clave.

297
00:19:07,438 --> 00:19:09,940
Nie weźmiesz mnie żywcem, draniu.

298
00:19:10,023 --> 00:19:12,776
Nadszedł czas Draculi.
Nosferatu powstanie.

299
00:19:13,694 --> 00:19:16,405
Dzięki, Simon.

300
00:19:16,488 --> 00:19:18,031
Przegiąłem?

301
00:19:18,114 --> 00:19:20,617
Coś sobie naciągnąłem. Mały jest szybki.

302
00:19:20,701 --> 00:19:23,036
Miałeś szybciej aktywować runy.

303
00:19:23,119 --> 00:19:24,788
- Opuszczasz ramię.
- Poprawię to.

304
00:19:25,914 --> 00:19:27,333
Simona łatwo schwytać.

305
00:19:27,416 --> 00:19:29,626
W prawdziwej walce byłoby po tobie.

306
00:19:29,710 --> 00:19:33,505
Simona nie jest łatwo schwytać.
Zostawisz nas na chwilę?

307
00:19:36,425 --> 00:19:39,178
Robimy to od kilku godzin.
Może pora na przerwę?

308
00:19:39,261 --> 00:19:42,806
- Max da sobie radę.
- Nie o niego się martwię.

309
00:19:46,643 --> 00:19:49,062
Kto ma ochotę na chow mein
i ciastko z wróżbą?

310
00:19:49,145 --> 00:19:50,314
- Ja.
- Tak!

311
00:20:03,285 --> 00:20:04,286
Masz coś?

312
00:20:04,370 --> 00:20:06,747
Zawężam obszar poszukiwań.

313
00:20:07,373 --> 00:20:09,583
Wiesz, że gdy znajdziesz lustro,

314
00:20:09,666 --> 00:20:11,042
przejmie je Clave?

315
00:20:11,126 --> 00:20:13,670
Myślisz, że chcę się w to mieszać?

316
00:20:14,380 --> 00:20:16,340
Chcę tylko powstrzymać Valentine'a.

317
00:20:17,383 --> 00:20:18,967
Nie chciałem...

318
00:20:19,050 --> 00:20:23,305
Wybacz, ale straciłam
wszelką wiarę w Clave.

319
00:20:23,389 --> 00:20:26,933
Gdy znajdę lustro,
stanie się własnością Clary Fairchild.

320
00:20:27,017 --> 00:20:30,229
Tylko jej ufam.
Może z nim zrobić, co zechce.

321
00:20:31,688 --> 00:20:32,898
W porządku.

322
00:20:34,107 --> 00:20:36,568
Ostatnio pojawia się tu sporo zdrajców.

323
00:20:36,652 --> 00:20:38,612
Będą cię ochraniać tylko Jace i Clary.

324
00:20:38,695 --> 00:20:41,114
- W ten sposób będziesz bezpieczniejsza.
- Dzięki.

325
00:20:41,197 --> 00:20:43,742
To Jonathan, mój brat.

326
00:20:43,825 --> 00:20:46,202
- To on zaatakował Elliota.
- Szuka lustra.

327
00:20:49,080 --> 00:20:51,583
Sebastianie, dzięki za pomoc,
ale poradzimy sobie.

328
00:20:52,376 --> 00:20:54,378
Chętnie pomogę.

329
00:20:54,461 --> 00:20:56,755
Dziękuję. Damy radę.

330
00:20:57,756 --> 00:20:58,757
Pewnie.

331
00:21:02,803 --> 00:21:06,222
Nie widziałem, by po serum Valentine'a
ktoś miał tyle energii.

332
00:21:06,307 --> 00:21:09,560
Jestem Żelazną Siostrą.
Moja krew została oczyszczona.

333
00:21:09,643 --> 00:21:12,228
- Chemia słabo na mnie działa.
- Niesamowite.

334
00:21:12,313 --> 00:21:14,940
Matka opowiadała mi o Żelaznych Siostrach,

335
00:21:15,023 --> 00:21:16,525
o ich odwadze i sile.

336
00:21:17,150 --> 00:21:19,194
W Cytadeli uczymy się wielu rzeczy.

337
00:21:19,278 --> 00:21:22,698
A przede wszystkim tego,
że cnota ma swoją cenę.

338
00:22:11,455 --> 00:22:14,458
- Co ty wyprawiasz?
- Dachami było szybciej.

339
00:22:15,459 --> 00:22:16,793
Clary wie, że tam byłem.

340
00:22:16,877 --> 00:22:19,838
- Ty, czyli Jonathan czy Sebastian?
- Jonathan.

341
00:22:20,589 --> 00:22:24,175
Mają czarownicę z pieczęcią.

342
00:22:24,259 --> 00:22:26,762
- Którą czarownicę?
- Ma na imię Dot.

343
00:22:28,680 --> 00:22:30,807
Jace chce mnie pogrążyć.

344
00:22:31,558 --> 00:22:34,060
Stara się zniechęcić do mnie Clary.

345
00:22:34,144 --> 00:22:37,606
Zabiję go, zanim do tego dojdzie.

346
00:22:37,689 --> 00:22:41,818
Gdy znajdziemy lustro,
to nie będzie miało znaczenia.

347
00:22:42,403 --> 00:22:45,906
Clary nie może mnie nienawidzić.
Nie po tym, co przeszedłem.

348
00:22:45,989 --> 00:22:49,242
- Clary na tobie nie zależy!
- Zależy!

349
00:22:49,325 --> 00:22:50,619
Nie.

350
00:22:50,702 --> 00:22:53,664
Zależy jej tylko na Sebastianie,
Nocnym Łowcy z Anglii.

351
00:22:54,247 --> 00:22:58,752
Gdy pozna prawdę, znienawidzi cię.

352
00:22:58,835 --> 00:23:00,712
To ciebie nienawidzi!

353
00:23:00,796 --> 00:23:03,715
Jestem jej bratem! Kocha mnie!

354
00:23:05,426 --> 00:23:06,677
Spokojnie.

355
00:23:07,511 --> 00:23:08,970
Masz rację. Przepraszam.

356
00:23:12,348 --> 00:23:14,350
Wracaj do Clary i znajdź lustro.

357
00:23:14,435 --> 00:23:17,020
Ale pamiętaj, póki go nie odnajdziemy,

358
00:23:18,647 --> 00:23:20,524
nie mogą wiedzieć, kim jesteś.

359
00:23:29,991 --> 00:23:31,910
Twierdzisz, że twoja siostra żyje?

360
00:23:31,993 --> 00:23:34,120
Co to ma wspólnego z Podziemiem?

361
00:23:34,204 --> 00:23:36,081
Cleophas przysłała wiadomość ogniową.

362
00:23:36,164 --> 00:23:38,083
Valentine ją więzi.

363
00:23:39,042 --> 00:23:42,003
Napisała, że on wciąż ma Miecz Dusz.

364
00:23:42,921 --> 00:23:43,964
To niemożliwe.

365
00:23:44,047 --> 00:23:46,216
Też tak myślałem, ale Clave skłamało.

366
00:23:47,383 --> 00:23:49,678
- Muszę powiedzieć Alexandrowi.
- Czekaj.

367
00:23:51,221 --> 00:23:53,932
Jest szefem Instytutu.
Możliwe, że o tym wie.

368
00:23:54,641 --> 00:23:56,518
Niedawno się z nim widziałem.

369
00:23:57,561 --> 00:23:59,104
Powiedziałby mi.

370
00:23:59,688 --> 00:24:01,732
Nie ukrywałby czegoś tak ważnego.

371
00:24:05,736 --> 00:24:09,615
To chore, że Clave wysyła dzieci
do walki z demonami,

372
00:24:10,240 --> 00:24:12,743
ale jesteście Nocnymi Łowcami.
Dla was to norma.

373
00:24:12,826 --> 00:24:15,453
I tak się martwię. To mój młodszy brat.

374
00:24:15,537 --> 00:24:18,206
Rozumiem. Ale mimo to,

375
00:24:18,289 --> 00:24:21,960
czy to nie jest przeznaczenie Maxa?
Tak jak twoje?

376
00:24:23,712 --> 00:24:25,506
Słuchajcie mojej wróżby.

377
00:24:26,381 --> 00:24:29,384
- „Dokonasz niemożliwego”.
- Tak!

378
00:24:29,467 --> 00:24:30,969
Widzisz? Mówiłem ci.

379
00:24:31,845 --> 00:24:32,846
Koniec treningu.

380
00:24:32,929 --> 00:24:35,431
Ale jeszcze wcześnie.
Chyba że Simon jest zmęczony.

381
00:24:35,516 --> 00:24:37,559
Co? W życiu. Dopiero się rozkręcam.

382
00:24:37,643 --> 00:24:39,811
Wracajmy do roboty, młody padawanie.

383
00:24:42,981 --> 00:24:45,025
Nie mów, że nie wiesz, kim są Jedi.

384
00:24:47,528 --> 00:24:50,071
Izzy, co z ciebie za nauczycielka?
To ważne!

385
00:24:50,155 --> 00:24:52,490
Ostatni przy przystani to gonk.

386
00:24:52,574 --> 00:24:53,867
Nie chcesz nim być.

387
00:24:57,412 --> 00:24:58,747
Wszystkie wampiry są tak dziwne?

388
00:24:58,830 --> 00:25:01,583
Zdecydowanie nie. Chodźmy.

389
00:25:04,586 --> 00:25:07,505
Chyba się jeszcze nie poznałyśmy.
Jestem Isabelle Lightwood.

390
00:25:08,715 --> 00:25:10,759
Idziesz z nią pływać łódką?

391
00:25:10,842 --> 00:25:13,053
Nie. Jesteśmy przyjaciółmi.

392
00:25:13,136 --> 00:25:14,304
Trenujemy jej brata,

393
00:25:14,387 --> 00:25:15,388
jedliśmy obiad...

394
00:25:15,471 --> 00:25:17,140
- Przestań.
- No właśnie.

395
00:25:18,433 --> 00:25:20,018
Do zobaczenia.

396
00:25:20,101 --> 00:25:21,436
Jasne, pa.

397
00:25:30,320 --> 00:25:32,656
- Co to było?
- Co?

398
00:25:32,739 --> 00:25:36,409
To między tobą a Maią.

399
00:25:36,492 --> 00:25:38,078
Nie ma nic między mną a Maią.

400
00:25:38,161 --> 00:25:40,831
Chyba nie jesteś aż tak ślepy?

401
00:25:40,914 --> 00:25:43,124
- Widać, że cię lubi.
- Nie lubi.

402
00:25:43,208 --> 00:25:45,752
Gdy dziewczyna cię lubi,
nie wykręca się od randki.

403
00:25:45,836 --> 00:25:47,671
- Podała powód?
- Nie.

404
00:25:47,754 --> 00:25:49,798
Powiedziała, że ma dużo spraw na głowie.

405
00:25:50,423 --> 00:25:54,219
I tu pies pogrzebany.
To oczywiste, że o czymś ci nie mówi.

406
00:25:55,428 --> 00:25:58,514
Po tym, co stało się na dworze elfów,
mam dość ganiania

407
00:25:58,599 --> 00:26:00,809
za dziewczynami,
które chcą się przyjaźnić.

408
00:26:01,810 --> 00:26:03,144
Tak łatwo się poddajesz?

409
00:26:04,980 --> 00:26:07,315
Łatwo ci mówić.
Kiedy ostatnio dostałaś kosza?

410
00:26:08,149 --> 00:26:09,860
Zdziwiłbyś się.

411
00:26:11,069 --> 00:26:13,279
Zostanę przy rzeczach,
w których jestem dobry.

412
00:26:13,363 --> 00:26:16,282
Na przykład przy zbieraniu cięgów
od 12-latka.

413
00:26:22,038 --> 00:26:24,457
Zawęziłaś obszar poszukiwań
do tych trzech lokacji?

414
00:26:24,540 --> 00:26:27,543
Tak. Tutaj, tutaj i tutaj.

415
00:26:28,378 --> 00:26:32,257
Moment. To park,
który odwiedzałam w dzieciństwie.

416
00:26:33,216 --> 00:26:35,176
Chodziłam tam z mamą.

417
00:26:35,260 --> 00:26:37,846
Robiłyśmy sobie piknik i patrzyła,
jak rysuję.

418
00:26:38,596 --> 00:26:40,181
Lubiłyśmy to miejsce.

419
00:26:42,768 --> 00:26:46,187
Ukryła lustro w miejscu, które skojarzę.
Tak na wszelki wypadek.

420
00:26:46,271 --> 00:26:47,773
Musi tam być.

421
00:26:58,241 --> 00:27:00,576
Właśnie wyruszam w teren.

422
00:27:00,661 --> 00:27:02,078
Jasne.

423
00:27:02,162 --> 00:27:06,207
Chciałem się upewnić,
że dobrze się czujesz.

424
00:27:07,208 --> 00:27:08,293
Nic mi nie jest.

425
00:27:08,376 --> 00:27:10,712
Wczoraj byłaś przybita.

426
00:27:12,255 --> 00:27:13,882
Przykro mi z powodu Elliota.

427
00:27:18,219 --> 00:27:21,056
Ciągle tracę ludzi, na których mi zależy.

428
00:27:22,182 --> 00:27:24,976
Jednego po drugim. To musi się skończyć.

429
00:27:25,060 --> 00:27:29,605
I boisz się, że się nie skończy,
skoro Jonathan wrócił?

430
00:27:30,816 --> 00:27:31,942
Nie wiem.

431
00:27:33,401 --> 00:27:35,821
Jace uważa,
że dla mojego brata nie ma nadziei.

432
00:27:39,157 --> 00:27:40,241
A ty co myślisz?

433
00:27:40,992 --> 00:27:42,911
Wiem, że ma w sobie krew demona.

434
00:27:42,994 --> 00:27:45,706
Wiem, do czego jest zdolny, ale...

435
00:27:48,541 --> 00:27:50,126
To mój brat.

436
00:27:51,211 --> 00:27:55,173
- Głupie, co?
- Ani trochę.

437
00:27:55,256 --> 00:27:59,052
Jeśli zostało w nim człowieczeństwo,
nie powinniśmy go ratować?

438
00:28:00,846 --> 00:28:01,972
Też tak myślę.

439
00:28:10,438 --> 00:28:12,858
Przepraszam. To było głupie.

440
00:28:12,941 --> 00:28:15,235
- Nie jestem...
- Rozumiem.

441
00:28:15,318 --> 00:28:17,112
Chcę, żebyś wiedziała...

442
00:28:18,279 --> 00:28:20,156
że zawsze możesz na mnie liczyć.

443
00:28:22,784 --> 00:28:24,119
W każdej kwestii.

444
00:28:50,603 --> 00:28:53,273
Nie mów, że na mnie czekałeś.

445
00:28:53,356 --> 00:28:55,859
Chciałem się z tobą zobaczyć.

446
00:28:59,112 --> 00:29:00,363
Wszystko w porządku?

447
00:29:01,364 --> 00:29:04,910
Tak myślałem, ale teraz nie jestem pewien.

448
00:29:06,828 --> 00:29:08,872
- Co się dzieje?
- Ty mi powiedz.

449
00:29:09,539 --> 00:29:11,166
Odkąd cię poznałem,

450
00:29:11,249 --> 00:29:14,002
wiedziałem, że zawsze
mogę liczyć na twoją szczerość.

451
00:29:15,170 --> 00:29:18,381
Absolutną.

452
00:29:22,552 --> 00:29:23,804
Wyjaśnię to.

453
00:29:23,887 --> 00:29:27,098
- Wiedziałeś o mieczu?
- Ledwo co się dowiedziałem. Naprawdę.

454
00:29:27,182 --> 00:29:29,642
Od kiedy o tym wiesz?

455
00:29:29,725 --> 00:29:34,522
Gdy mówiłem dziś o zaufaniu,
wiedziałeś o tym?

456
00:29:36,232 --> 00:29:37,108
Tak.

457
00:29:42,405 --> 00:29:46,326
Bałem się, że jeśli Podziemie
pozna prawdę, wybuchnie panika.

458
00:29:46,409 --> 00:29:47,702
Mogliby się zbuntować.

459
00:29:47,786 --> 00:29:50,538
- Uznałeś, że się wygadam?
- Nie powiedziałem tego.

460
00:29:50,621 --> 00:29:53,291
Nie chciałem, żebyś musiał
ukrywać to przed swoimi.

461
00:29:53,374 --> 00:29:54,584
To nic miłego.

462
00:29:57,170 --> 00:29:58,504
Jesteś jak Clave.

463
00:29:58,588 --> 00:30:01,632
Składasz obietnice bez pokrycia.
Pełna otwartość?

464
00:30:01,716 --> 00:30:04,010
Nie bierz tego do siebie.

465
00:30:04,094 --> 00:30:07,263
Jak mam tego nie brać do siebie?
Valentine chce mnie zabić!

466
00:30:07,347 --> 00:30:09,557
- Jak nas wszystkich.
- Wiem.

467
00:30:09,640 --> 00:30:11,767
Obnażyłem się przed tobą.

468
00:30:11,852 --> 00:30:14,437
Powiedziałem to,
o czym nie mówiłem nikomu innemu.

469
00:30:15,021 --> 00:30:16,647
Okłamałeś mnie prosto w twarz.

470
00:30:16,731 --> 00:30:17,983
To nie tak...

471
00:30:18,066 --> 00:30:19,692
To chyba u was rodzinne.

472
00:30:21,862 --> 00:30:23,989
To niesprawiedliwe. Magnus!

473
00:30:40,505 --> 00:30:41,882
Luke'a nie ma.

474
00:30:41,965 --> 00:30:44,300
A mówią, że to Nocni Łowcy są niemili.

475
00:30:45,260 --> 00:30:47,553
Nie przyszłam do Luke'a. Mogę wejść?

476
00:30:54,019 --> 00:30:55,896
- Czego chce Clave?
- Niczego.

477
00:30:55,979 --> 00:30:57,272
Chodzi mi o Simona.

478
00:30:57,898 --> 00:30:59,232
Co z nim?

479
00:30:59,315 --> 00:31:02,944
Naprawdę ci na nim nie zależy,
czy tylko grasz niedostępną?

480
00:31:04,029 --> 00:31:05,947
Niczego nie gram.

481
00:31:06,031 --> 00:31:07,698
A co cię to obchodzi?

482
00:31:07,782 --> 00:31:10,743
Simon to mój przyjaciel. Wspierał mnie.

483
00:31:10,826 --> 00:31:11,786
Świetnie.

484
00:31:11,870 --> 00:31:14,705
Wybacz,
ale właśnie czytam o fitoplanktonie.

485
00:31:17,083 --> 00:31:17,959
Kim on był?

486
00:31:19,377 --> 00:31:23,006
Facet, który złamał ci serce.

487
00:31:23,089 --> 00:31:25,508
To nie był Jace, jeśli do tego dążysz.

488
00:31:25,591 --> 00:31:27,886
Chwila, spotykałaś się z Jace'em?

489
00:31:28,929 --> 00:31:31,764
Tak. To nie było nic poważnego.

490
00:31:33,766 --> 00:31:37,270
Ale ktoś cię zranił.
Ktoś, na kim ci zależało.

491
00:31:38,604 --> 00:31:41,024
Wszyscy to przeżyliśmy. Ja, Simon.

492
00:31:41,649 --> 00:31:43,443
To nie powód, żeby się wycofywać.

493
00:31:43,526 --> 00:31:45,070
Za kogo ty się masz,

494
00:31:45,153 --> 00:31:47,697
że robisz mi wykłady o złamanych sercach?

495
00:31:47,780 --> 00:31:49,657
Nic o mnie nie wiesz.

496
00:31:50,533 --> 00:31:53,703
Fakt, ale znam Simona.

497
00:31:53,786 --> 00:31:58,166
- Jest mądry, uroczy, troskliwy...
- Myślisz, że o tym nie wiem?

498
00:31:58,249 --> 00:31:59,875
Może ty nad wszystkim panujesz,

499
00:31:59,960 --> 00:32:02,837
ale ja straciłam kiedyś kontrolę
i nie chcę tego powtarzać.

500
00:32:04,422 --> 00:32:06,174
To koszmarne uczucie.

501
00:32:07,050 --> 00:32:08,884
Doskonale je znam.

502
00:32:08,969 --> 00:32:11,721
Ale to o wiele lepsze niż rezygnacja.

503
00:32:14,599 --> 00:32:15,600
Miło cię poznać.

504
00:32:27,362 --> 00:32:28,529
Uspokój się.

505
00:32:28,613 --> 00:32:30,740
- Zamierzał mi o tym powiedzieć?
- Nie wiem.

506
00:32:30,823 --> 00:32:33,284
Nikomu nie ufałem tak jak jemu!

507
00:32:33,952 --> 00:32:35,036
Tak to się kończy?

508
00:32:40,208 --> 00:32:43,378
Wiem, że cię zranił. Rozumiem to.

509
00:32:43,461 --> 00:32:45,588
Przykro mi, ale musisz się uspokoić.

510
00:32:45,671 --> 00:32:49,134
To nie jest czas na spokój.

511
00:32:49,217 --> 00:32:51,219
Jest. Alec się stara.

512
00:32:51,844 --> 00:32:54,139
Wierz mi, jest po naszej stronie.

513
00:32:54,222 --> 00:32:55,890
Nie chciał cię skrzywdzić.

514
00:32:58,101 --> 00:32:59,477
Trochę na to za późno.

515
00:33:01,646 --> 00:33:03,273
Królowa elfów miała rację.

516
00:33:04,190 --> 00:33:06,109
Nie możemy ufać Clave.

517
00:33:06,192 --> 00:33:07,735
Znów nas oszukali.

518
00:33:07,818 --> 00:33:11,114
Valentine jest na wolności, miecz zaginął,

519
00:33:11,197 --> 00:33:13,491
a los Podziemia wisi na włosku.

520
00:33:15,493 --> 00:33:16,744
Musimy jej powiedzieć.

521
00:33:16,827 --> 00:33:19,330
Nigdy jej nie ufałem.

522
00:33:19,414 --> 00:33:21,582
Jest najpotężniejszą Podziemną.

523
00:33:21,666 --> 00:33:25,836
Jeśli chcemy powstrzymać Valentine'a,
będziemy potrzebować pomocy królowej.

524
00:33:28,381 --> 00:33:30,008
Zaaranżuję spotkanie.

525
00:34:06,961 --> 00:34:10,005
Słuchaj, jeśli chodzi o to,
co mówiłem o Jonathanie...

526
00:34:10,090 --> 00:34:12,342
Nie szkodzi. Nie musisz przepraszać.

527
00:34:12,425 --> 00:34:14,969
- Nie przepraszam.
- Jest moim jedynym krewnym.

528
00:34:15,053 --> 00:34:18,848
Może nie jestem twoim krewnym,
ale zależy mi na tobie.

529
00:34:19,682 --> 00:34:22,935
Jeśli coś ci będzie grozić,
zrobię wszystko, by cię ochronić.

530
00:34:26,397 --> 00:34:29,024
Nawet jeśli oznaczałoby to
śmierć Jonathana.

531
00:34:29,109 --> 00:34:31,986
Zbliżamy się do skrzyżowania geomantów.

532
00:34:40,745 --> 00:34:42,913
- To tutaj.
- Widzisz coś?

533
00:35:04,894 --> 00:35:06,020
To ono, prawda?

534
00:35:08,606 --> 00:35:09,607
Lustro Anioła.

535
00:35:13,403 --> 00:35:14,404
Zbierajmy się.

536
00:35:30,170 --> 00:35:31,003
Uciekaj!

537
00:35:33,839 --> 00:35:35,049
Nie!

538
00:35:43,891 --> 00:35:45,310
Jonathan, prawda?

539
00:35:48,646 --> 00:35:49,814
Jesteś moim bratem.

540
00:35:52,525 --> 00:35:54,109
Nie chcesz mnie krzywdzić.

541
00:35:54,194 --> 00:35:56,779
A jeśli coś mu zrobisz, skrzywdzisz mnie.

542
00:35:57,697 --> 00:35:59,782
Po to przyszedłeś, prawda?

543
00:36:01,617 --> 00:36:02,785
Weź je i odejdź.

544
00:36:04,495 --> 00:36:05,788
Albo...

545
00:36:07,207 --> 00:36:08,458
chodź z nami.

546
00:36:11,169 --> 00:36:12,545
Pomożemy ci.

547
00:36:13,713 --> 00:36:15,631
Valentine cię okłamuje.

548
00:36:17,508 --> 00:36:21,262
Przeszłość i to, co zrobiłeś,
nie ma znaczenia.

549
00:36:24,265 --> 00:36:26,184
Jesteśmy rodziną.

550
00:36:36,611 --> 00:36:39,029
- Bierz lustro i uciekaj, Clary!
- Nie bez ciebie.

551
00:36:39,113 --> 00:36:40,698
Inaczej go nie ochronimy. Już!

552
00:36:41,449 --> 00:36:43,201
- Nie!
- Szybko!

553
00:36:52,377 --> 00:36:54,504
Wiesz, że jestem gotowy, co nie?

554
00:36:56,506 --> 00:36:59,884
Pamiętam, jak trzymałam cię w ramionach
niedługo po twoich narodzinach.

555
00:37:01,594 --> 00:37:03,721
Spojrzałam w twoje oczka i obiecałam,

556
00:37:03,804 --> 00:37:06,391
że nie pozwolę, by cokolwiek ci się stało.

557
00:37:11,521 --> 00:37:12,647
Jesteśmy Łowcami.

558
00:37:12,730 --> 00:37:14,232
To nasze powołanie.

559
00:37:16,984 --> 00:37:18,944
Poproszę Aleca o kontakt z Clave.

560
00:37:19,028 --> 00:37:21,531
Rano zgłoś się do centrum dowodzenia.

561
00:37:59,234 --> 00:38:01,028
Wiem, że będzie trudno,

562
00:38:02,447 --> 00:38:04,532
ale nic nie mów, dobra?

563
00:38:04,615 --> 00:38:06,701
W porządku.

564
00:38:06,784 --> 00:38:09,620
Jest czas na mówienie
i jest czas na milczenie, a ja...

565
00:38:09,704 --> 00:38:12,039
No tak. Słucham.

566
00:38:14,166 --> 00:38:17,712
Popełniłam dużo błędów w kwestii facetów

567
00:38:17,795 --> 00:38:20,840
i bałam się znów angażować.

568
00:38:21,716 --> 00:38:24,927
Ktoś złamał ci serce.
Mamy ze sobą coś wspólnego.

569
00:38:26,554 --> 00:38:32,059
To inna sytuacja,
ale być może jestem już gotowa.

570
00:38:32,935 --> 00:38:35,313
To znaczy...

571
00:38:36,772 --> 00:38:38,358
Nie chcę się spieszyć.

572
00:38:38,441 --> 00:38:41,235
Pewnie. Lepiej się nie spieszyć.

573
00:38:41,319 --> 00:38:45,280
Jestem wampirem, więc mam dużo czasu.

574
00:38:46,657 --> 00:38:50,578
Myślisz, że wypożyczalnia łódek
wciąż jest otwarta?

575
00:38:52,538 --> 00:38:54,081
Chyba tak.

576
00:39:02,965 --> 00:39:05,760
Gdybym wiedziała, co zrobi Dot,
nie zostawiłabym jej tam.

577
00:39:05,843 --> 00:39:06,969
Wiedziała, co robi.

578
00:39:07,052 --> 00:39:09,347
Dzięki niej Valentine nie przyzwie anioła.

579
00:39:09,430 --> 00:39:11,682
Wreszcie jesteśmy krok przed nim.

580
00:39:12,350 --> 00:39:16,687
Przeżyła porwanie przez Valentine'a,
przetrwa i to.

581
00:39:17,688 --> 00:39:19,982
Te wszystkie walki i rozlew krwi...

582
00:39:20,566 --> 00:39:21,817
Na co to wszystko?

583
00:39:47,510 --> 00:39:48,761
Dobrze się czujesz?

584
00:39:48,844 --> 00:39:50,930
Tak. Zobaczyłam to, co we śnie.

585
00:39:51,013 --> 00:39:52,515
Byłam w jeziorze,

586
00:39:52,598 --> 00:39:56,394
tonęłam, a w moją stronę
leciały dwa miecze.

587
00:40:02,567 --> 00:40:04,902
To nie sny, tylko wizje.

588
00:40:06,904 --> 00:40:09,490
To chyba jakaś wiadomość.

589
00:40:23,796 --> 00:40:25,130
Co ty robisz?

590
00:40:25,214 --> 00:40:27,467
Cześć, młody. Ja...

591
00:40:27,550 --> 00:40:31,136
Nie przejmuj się mną.
Szukam czegoś dla szefa.

592
00:40:31,220 --> 00:40:33,848
Jak trening?

593
00:40:36,225 --> 00:40:37,309
Co się stało?

594
00:40:37,392 --> 00:40:42,064
Znalazłem na dnie pudełka włos.

595
00:40:47,277 --> 00:40:48,278
To ty.

596
00:40:49,113 --> 00:40:50,531
Jesteś Jonathanem.

597
00:41:19,434 --> 00:41:21,436
Napisy: Małgorzata Fularczyk

