1
00:00:25,151 --> 00:00:25,985
Kurwa!

2
00:01:00,352 --> 00:01:03,189
Pete kombinator

3
00:01:12,072 --> 00:01:14,200
Imienia nie znam, ale to Angielka.

4
00:01:14,784 --> 00:01:18,329
Pomogła Pete'owi przewalić Lance'a,
żeby odzyskać skradzione pieniądze.

5
00:01:18,746 --> 00:01:19,580
Co?

6
00:01:19,997 --> 00:01:21,540
To długie i skomplikowane.

7
00:01:21,791 --> 00:01:24,710
Słyszałam, jak mówiła,
że ma księgarnię w Bleecker w Village.

8
00:01:25,085 --> 00:01:27,463
Znajdziemy ją i powie nam,

9
00:01:27,546 --> 00:01:29,590
co chcą zrobić Pete i Maggie.

10
00:01:30,966 --> 00:01:32,676
Dziadek i Sam okłamali mnie.

11
00:01:33,552 --> 00:01:34,637
W jakiej sprawie?

12
00:01:34,762 --> 00:01:37,139
Co się stało z mamą i tatą. O wypadku.

13
00:01:38,140 --> 00:01:40,142
Mówili, że zabił ich jakiś pijak.

14
00:01:40,226 --> 00:01:43,479
Taylor powiedział, że w policyjnym
raporcie nic nie ma o pijaku.

15
00:01:43,562 --> 00:01:45,439
Mówili, że „może gliniarz się pomylił”.

16
00:01:45,523 --> 00:01:46,565
Wiem, że kłamali.

17
00:01:46,690 --> 00:01:49,902
Ja myślę, że dziadek i Sam byli pijani.

18
00:01:50,236 --> 00:01:54,114
Facet, który zabił Lilę i Danny'ego,
może nie był wtedy pijany,

19
00:01:54,198 --> 00:01:55,324
ale był pijakiem.

20
00:01:55,908 --> 00:01:57,326
Jacques Reynard.

21
00:01:58,577 --> 00:02:01,914
Jego rodzina przyjechała
z Quebecu parę pokoleń wstecz.

22
00:02:02,331 --> 00:02:04,250
Gorliwi katolicy. Dobrzy ludzie.

23
00:02:04,625 --> 00:02:05,751
Aż do Jacquesa.

24
00:02:07,044 --> 00:02:09,797
Wybacz bluzgę, ale to był wredny skurwiel.

25
00:02:29,900 --> 00:02:31,443
Nie dzwoniła i nie pisała?

26
00:02:32,695 --> 00:02:34,488
Chyba zauważyła ogon.

27
00:02:35,114 --> 00:02:38,200
Zwolniła, kiedy tu przyjechała,
ale potem ruszyła dalej.

28
00:02:40,744 --> 00:02:41,745
Proszę bardzo.

29
00:02:42,580 --> 00:02:45,207
MYŚLĘ, ŻE SEAN MNIE ŚLEDZI.

30
00:02:46,417 --> 00:02:47,668
Czego chcesz, Sean?

31
00:02:50,671 --> 00:02:51,797
Nie podziękowałem ci.

32
00:02:52,506 --> 00:02:53,632
Za co?

33
00:02:53,799 --> 00:02:55,551
Fajerwerki w mojej szafce.

34
00:02:56,844 --> 00:02:58,929
Karaluchy w stroju gimnastycznym.

35
00:02:59,680 --> 00:03:01,098
Przezwiska.

36
00:03:01,640 --> 00:03:02,975
Groźby.

37
00:03:04,268 --> 00:03:06,395
Jebany rak.

38
00:03:06,520 --> 00:03:07,730
Byliśmy dziećmi.

39
00:03:08,272 --> 00:03:10,232
Wiedziałeś, że raki czują ból?

40
00:03:11,942 --> 00:03:12,776
Nie.

41
00:03:13,402 --> 00:03:14,320
To prawda.

42
00:03:16,113 --> 00:03:18,824
Ale dzięki temu ich pancerze twardnieją.

43
00:03:19,742 --> 00:03:21,577
Wiesz, do czego zmierzam?

44
00:03:22,578 --> 00:03:24,538
-Jesteś jebanym rakiem.
-Właśnie.

45
00:03:25,122 --> 00:03:29,919
I wszystkie głupie żarty,
które robiliście mi z twoim kuzynem,

46
00:03:30,961 --> 00:03:32,379
tylko mnie wzmocniły.

47
00:03:35,549 --> 00:03:38,844
Myślałem, że chciałeś pogadać o Shannon.

48
00:03:40,512 --> 00:03:41,597
Za chwilkę.

49
00:03:42,222 --> 00:03:45,017
Delektuję się tym,
że dwadzieścia lat później

50
00:03:45,100 --> 00:03:48,145
jeden z nas jest szefem
dobrze prosperującej firmy

51
00:03:48,270 --> 00:03:50,022
i wyciąga pół bańki rocznie.

52
00:03:51,106 --> 00:03:53,567
A drugi jest pieprzonym gliną.

53
00:03:55,569 --> 00:03:56,904
Posuwasz ją?

54
00:04:01,367 --> 00:04:02,534
Proste pytanie.

55
00:04:04,244 --> 00:04:06,372
Posuwasz moją żonę?

56
00:04:08,916 --> 00:04:09,875
Tak.

57
00:04:21,971 --> 00:04:23,722
W sumie tak jest lepiej.

58
00:04:25,057 --> 00:04:26,392
Kiedyś mnie podniecała,

59
00:04:27,393 --> 00:04:29,645
ale jak jesz filet mignon codziennie,

60
00:04:29,728 --> 00:04:32,064
to przestaje ci smakować.

61
00:04:33,524 --> 00:04:35,484
Powinna cię zostawić dawno temu.

62
00:04:36,151 --> 00:04:37,194
Taki był plan?

63
00:04:38,153 --> 00:04:41,699
Zaczekać na kasę za Hartford,
a potem rozwieść się i wziąć połowę?

64
00:04:42,282 --> 00:04:43,492
Rozumiem.

65
00:04:45,411 --> 00:04:47,871
Powinna przejrzeć papiery,
które podpisałem,

66
00:04:47,997 --> 00:04:49,623
przejmując biznes po tacie.

67
00:04:52,084 --> 00:04:54,420
Nie ukończyłeś studiów, więc wyjaśnię,

68
00:04:54,670 --> 00:04:57,214
że ANB jest oddzielnym podmiotem.

69
00:04:57,965 --> 00:05:00,050
To tak zwany holding,

70
00:05:00,467 --> 00:05:05,014
a jako taki nie podlega
prawu o majątku wspólnym.

71
00:05:06,765 --> 00:05:10,644
Wyobrażasz sobie
życie Shannon z pensji policjanta?

72
00:05:13,689 --> 00:05:15,232
Pieniądze to nie wszystko.

73
00:05:15,983 --> 00:05:19,194
Daj spokój.
Wiesz, co mówią o miłości i pieniądzach?

74
00:05:19,695 --> 00:05:23,198
Kiedy mówisz, że chcesz obu,
to znaczy, że chcesz pieniędzy.

75
00:05:27,077 --> 00:05:29,246
AJ, jak daleko możesz wsunąć rurę?

76
00:05:29,455 --> 00:05:32,207
Według planów to jest jakieś 18 metrów.

77
00:05:34,293 --> 00:05:37,629
Masz zamiar dalej sprawdzać
żołnierzy jak Henryk V

78
00:05:37,713 --> 00:05:39,089
czy pomożesz mi?

79
00:05:39,173 --> 00:05:40,799
„Jest nas garstka szczęśliwców”.

80
00:05:40,924 --> 00:05:41,925
Nie jestem szczęśliwy.

81
00:05:43,844 --> 00:05:45,971
To będzie gotowe na jutro do południa?

82
00:05:46,430 --> 00:05:50,017
Nie ma czasu na testowanie,
więc możesz zgadywać tak samo jak ja.

83
00:05:50,392 --> 00:05:52,978
Źle mówię. Ja nie zgaduję.

84
00:05:53,979 --> 00:05:55,397
Jak głośne to będzie?

85
00:05:56,148 --> 00:05:57,983
Chodzi ci o wartość w decybelach?

86
00:05:58,067 --> 00:06:02,362
Niech pomyślę.
Kosiarka to 90 decybeli, odrzutowiec 120.

87
00:06:02,446 --> 00:06:04,239
Do uszkodzenia słuchu może dojść przy 85.

88
00:06:04,323 --> 00:06:05,657
Wystrzał to 140.

89
00:06:06,116 --> 00:06:07,576
To będzie jakieś...

90
00:06:12,247 --> 00:06:13,082
Wystarczy?

91
00:06:13,248 --> 00:06:15,084
Co mu dolega?

92
00:06:15,167 --> 00:06:16,376
Brak przyjaciół.

93
00:06:17,294 --> 00:06:19,421
Myślałem, że poszedłeś do kasyna.

94
00:06:19,755 --> 00:06:20,589
Wkrótce.

95
00:06:20,923 --> 00:06:22,091
Jakie chcesz nazwisko?

96
00:06:22,174 --> 00:06:24,843
Takie, które każdy po chwili zapomina.

97
00:06:26,428 --> 00:06:28,138
Jedenaście milionów to kupa forsy.

98
00:06:28,931 --> 00:06:30,599
Wiesz, na co się porywasz?

99
00:06:30,682 --> 00:06:32,684
Na 11 milionów dolarów. A ty?

100
00:06:33,894 --> 00:06:35,145
Robię to dla niej.

101
00:06:38,524 --> 00:06:39,525
Dla Maggie?

102
00:06:41,026 --> 00:06:42,736
Miałem swoją szansę na wielki szmal.

103
00:06:43,445 --> 00:06:45,322
Moje plemię chciało zbudować kasyno.

104
00:06:45,781 --> 00:06:47,282
Widziałem tylko problemy.

105
00:06:47,741 --> 00:06:50,327
Mój syn widział tylko dolary.

106
00:06:52,287 --> 00:06:53,872
Co się stało z kasynem?

107
00:06:54,164 --> 00:06:55,457
Rada je przegłosowała.

108
00:06:55,541 --> 00:06:58,168
Wtedy członkowie plemienia
zaczęli z niej wypadać.

109
00:06:58,252 --> 00:07:00,921
Mniej członków, więcej kasy do podziału.

110
00:07:02,589 --> 00:07:03,757
Nigdy go nie zbudowano.

111
00:07:04,883 --> 00:07:07,136
A teraz pracuję
w kasynie innego plemienia.

112
00:07:07,970 --> 00:07:09,179
Wracam do roboty.

113
00:07:11,431 --> 00:07:12,933
Zakumplowaliście się?

114
00:07:13,934 --> 00:07:16,186
Kwahu był twoim zaworem bezpieczeństwa.

115
00:07:17,187 --> 00:07:20,399
Przez niego komunikowałaś się
z Pete'em, gdy uciekałaś.

116
00:07:20,691 --> 00:07:23,402
Znam Kwahu, odkąd skończyłam 14 lat.

117
00:07:23,902 --> 00:07:26,738
Tata zabierał mnie ze sobą,
gdy miał klienta w rezerwacie.

118
00:07:26,822 --> 00:07:29,158
Niech zgadnę, rozumiał twój dar.

119
00:07:30,576 --> 00:07:32,244
Nie. Miał najlepsze zioło.

120
00:07:40,419 --> 00:07:41,879
Julia. Cześć.

121
00:07:42,629 --> 00:07:44,590
Byliśmy z Samem u Luisa.

122
00:07:44,673 --> 00:07:47,426
Nie było go. Tyle z ratowania Valerie.

123
00:07:47,509 --> 00:07:49,636
Wiem. Jest z Dockerym.

124
00:07:50,012 --> 00:07:53,098
Nie mam więcej kart przetargowych.
A Ayawamat na mnie poluje.

125
00:07:53,307 --> 00:07:54,766
Przyjedziemy po ciebie z Samem.

126
00:07:54,850 --> 00:07:55,934
Nie. Poradzę sobie.

127
00:07:56,018 --> 00:07:57,853
Możecie wpaść po Ellen i Jacoba

128
00:07:57,936 --> 00:08:00,230
i zabrać ich do kogoś
niezwiązanego z rodziną?

129
00:08:00,439 --> 00:08:02,566
Pewnie, ale martwię się o ciebie.

130
00:08:02,941 --> 00:08:05,736
Luis i Ayawamat nie przestaną cię szukać.

131
00:08:05,819 --> 00:08:07,613
Przyczaję się.

132
00:08:07,696 --> 00:08:10,115
W miejscu,
gdzie nikt nie będzie mnie szukał.

133
00:08:11,575 --> 00:08:12,409
Tak.

134
00:09:55,470 --> 00:09:56,888
Hannah, kochanie.

135
00:09:57,306 --> 00:10:00,017
Obudź się. Przyniosłem ci kawę.

136
00:10:00,100 --> 00:10:00,934
Jeszcze pół godziny.

137
00:10:01,101 --> 00:10:03,270
Nie dziś. Masz obowiązki.

138
00:10:03,895 --> 00:10:05,314
O czym ty gadasz?

139
00:10:05,439 --> 00:10:09,026
Ci dwaj pierdziele, których wpuściłaś,
żeby ukradli proklamację.

140
00:10:09,234 --> 00:10:10,402
Musisz to naprostować.

141
00:10:10,777 --> 00:10:12,321
Będziesz obserwować dom Valerie.

142
00:10:12,404 --> 00:10:14,531
A może zwalę ci konia?

143
00:10:15,115 --> 00:10:16,783
Kuszące, ale nie. Wstawaj.

144
00:10:16,867 --> 00:10:18,201
Dasz mi broń?

145
00:10:19,244 --> 00:10:20,579
-Obudzisz się?
-Tak.

146
00:10:21,747 --> 00:10:24,750
-Teraz chcesz mojego gnata.
-Chcę potrzymać twojego gnata.

147
00:10:24,833 --> 00:10:26,126
Chcesz go potrzymać?

148
00:10:26,209 --> 00:10:27,044
Lubię go.

149
00:10:27,377 --> 00:10:28,378
Wiem.

150
00:10:44,644 --> 00:10:47,481
Niedługo wychodzę do pracy.

151
00:10:47,689 --> 00:10:49,024
Podwieźć cię gdzieś?

152
00:10:52,903 --> 00:10:55,072
Nie wyjdę przed zmierzchem.

153
00:11:06,375 --> 00:11:07,876
Serio?

154
00:11:34,361 --> 00:11:36,405
FACET Z BRONIĄ
2764 HARBISON

155
00:11:36,488 --> 00:11:39,241
POWIEDZIAŁ, ŻE GLINA Z NOWEGO JORKU
SIĘ NIE SPODZIEWAŁ.

156
00:12:10,647 --> 00:12:11,690
Arnold.

157
00:12:16,862 --> 00:12:18,822
Co tak ucieszyło Suzanne?

158
00:12:18,947 --> 00:12:20,240
Dostała dobre wieści.

159
00:12:21,867 --> 00:12:23,410
To nie są dobre wieści.

160
00:12:26,663 --> 00:12:28,623
Nie wiem. Oddzwonię.

161
00:12:29,875 --> 00:12:30,709
Kto to był?

162
00:12:30,834 --> 00:12:32,210
Kwahu.

163
00:12:32,502 --> 00:12:34,421
Suzanne, kierowniczka kasyna,

164
00:12:34,504 --> 00:12:38,925
umówiła się na ustalenie
autentyczności bawoła przez Smithsonian.

165
00:12:39,134 --> 00:12:39,968
Kiedy?

166
00:12:40,051 --> 00:12:41,595
Jutro w południe.

167
00:12:46,933 --> 00:12:48,518
Więc będzie tak.

168
00:12:49,019 --> 00:12:51,938
Stwierdzą, że to zwykły bawół
i odstawią do muzeum,

169
00:12:52,022 --> 00:12:54,274
a my będziemy musieli
zacząć wszystko od nowa.

170
00:12:54,608 --> 00:12:57,068
To najlepszy scenariusz.

171
00:12:57,194 --> 00:13:00,739
Najgorszy jest taki,
że znajdą jedenaście milionów,

172
00:13:00,989 --> 00:13:03,575
i to najwyższa wygrana w historii kasyna.

173
00:13:03,950 --> 00:13:05,535
Musi być inna opcja.

174
00:13:09,831 --> 00:13:10,999
Idziemy dziś wieczorem.

175
00:13:13,502 --> 00:13:14,336
Dzisiaj?

176
00:13:14,419 --> 00:13:17,881
Wchodzimy bez próby
i w połowie przygotowani.

177
00:13:17,964 --> 00:13:20,133
Musimy ich przekonać, ale ja...

178
00:13:20,509 --> 00:13:25,013
Jesteś profesjonalistą.
Robisz to przez całe życie.

179
00:13:25,889 --> 00:13:28,266
Tak jak reszta twojego zespołu.

180
00:13:28,350 --> 00:13:30,602
Jeśli zdecydujemy się wejść,

181
00:13:30,727 --> 00:13:32,062
Suzanne dziś pracuje.

182
00:13:32,479 --> 00:13:35,273
Nawet jeśli nie rozpozna mnie,
to pozna ciebie albo Ginę.

183
00:13:35,357 --> 00:13:37,150
Usuniemy ją.

184
00:13:37,275 --> 00:13:38,902
Skąd ten optymizm?

185
00:13:38,985 --> 00:13:43,823
Dwa dni temu miałeś
skończyć w wannie z kwasem.

186
00:13:44,699 --> 00:13:45,742
A dziś jesteś tu.

187
00:14:00,674 --> 00:14:01,508
Katie.

188
00:14:01,633 --> 00:14:04,719
Przykro mi, ale wybrany abonent
nie rozmawia z oszustami,

189
00:14:04,803 --> 00:14:07,097
którzy próbują wybrnąć z kłopotów.

190
00:14:07,347 --> 00:14:08,348
Pięć tysięcy dolarów.

191
00:14:08,473 --> 00:14:10,934
Trzy godziny z dojazdem.
Żadnej broni i nagości.

192
00:14:12,352 --> 00:14:13,728
Chyba że nie potrzebujesz kasy.

193
00:14:13,812 --> 00:14:14,646
Co to ma być?

194
00:14:14,896 --> 00:14:16,815
24-godzinny Montezuma.

195
00:14:19,818 --> 00:14:21,361
Kto? Co? Gdzie? Kiedy?

196
00:14:21,486 --> 00:14:22,362
W Mohegan Sun.

197
00:14:22,529 --> 00:14:25,073
Chodzi o kierowniczkę.
Udasz reporterkę z Hartford.

198
00:14:25,991 --> 00:14:27,701
I to musi być dziś po południu.

199
00:14:28,034 --> 00:14:29,995
Przygotuj koktajl.

200
00:14:43,049 --> 00:14:43,883
Dobra.

201
00:14:44,259 --> 00:14:45,635
Zmiana planów.

202
00:14:46,886 --> 00:14:48,471
Musimy zrobić to dzisiaj.

203
00:14:48,597 --> 00:14:49,723
Bardzo śmieszne.

204
00:14:49,889 --> 00:14:52,434
Mówię serio.
Jutro w południe sprawa się rypnie.

205
00:14:52,684 --> 00:14:54,019
Maszyny nie są gotowe.

206
00:14:54,227 --> 00:14:56,521
Wiem. Musimy pracować szybciej.

207
00:14:56,605 --> 00:14:57,981
To niemożliwe.

208
00:14:58,064 --> 00:15:00,025
Fizycznie niewykonalne, Marius.

209
00:15:00,150 --> 00:15:01,651
Skończ skrzynię i zapakuj ją.

210
00:15:02,819 --> 00:15:04,070
Co będzie w środku?

211
00:15:04,195 --> 00:15:05,030
Nic.

212
00:15:06,781 --> 00:15:08,033
Wchodzimy dzisiaj.

213
00:15:09,951 --> 00:15:13,663
Co z kierowniczką kasyna?
Wsadzisz ją do skrzyni?

214
00:15:13,747 --> 00:15:15,081
Katie się nią zajmie.

215
00:15:15,206 --> 00:15:16,416
Myślałem, że się wypisała.

216
00:15:16,541 --> 00:15:18,418
Niespodziewany występ gościnny.

217
00:15:18,501 --> 00:15:19,878
Jak idzie z numerem wodnym?

218
00:15:19,961 --> 00:15:22,130
Ma być zrobione dobrze czy szybko?

219
00:15:22,255 --> 00:15:23,256
Jedno i drugie.

220
00:15:23,340 --> 00:15:26,760
To jakbyś powiedział Monetowi,
żeby szybciej malował lilie.

221
00:15:26,885 --> 00:15:29,220
Im wyższa wygrana, tym większe błędy.

222
00:15:29,304 --> 00:15:31,973
Ta kasa mąci ci w głowie.

223
00:15:32,057 --> 00:15:36,561
Żaden ze mnie oszust,
ale wiem, że pośpiech to błąd.

224
00:15:36,645 --> 00:15:37,479
Dobra.

225
00:15:46,946 --> 00:15:47,947
Porter,

226
00:15:49,574 --> 00:15:53,578
pamiętasz tego nafciarza, którego
zrobiliśmy we wschodnim Teksasie?

227
00:15:53,662 --> 00:15:58,583
Byłeś ty, ja i cel
na środku pustego pola naftowego.

228
00:15:59,501 --> 00:16:04,005
Mieliśmy 30 minut na przygotowanie
i kanister napełniony atramentem.

229
00:16:04,506 --> 00:16:05,674
I tyle.

230
00:16:07,092 --> 00:16:10,845
AJ, a ten sejf,
który obrobiliśmy przy Rodeo Drive?

231
00:16:11,304 --> 00:16:13,723
W biały dzień, w godzinach pracy.

232
00:16:14,224 --> 00:16:15,850
Bez żadnego przygotowania.

233
00:16:16,518 --> 00:16:18,853
Wykorzystaliśmy okazję.

234
00:16:20,105 --> 00:16:21,898
Pete. Gina.

235
00:16:22,440 --> 00:16:23,608
Nie Bob.

236
00:16:24,359 --> 00:16:28,196
To jest robota, którą będziemy wspominać,
gdy następnym razem ktoś zwątpi.

237
00:16:28,321 --> 00:16:29,155
To jest to.

238
00:16:32,200 --> 00:16:33,326
Ma rację.

239
00:16:36,121 --> 00:16:38,748
Zróbmy skrzynię. I zapakujmy ją.

240
00:16:38,832 --> 00:16:39,874
Do roboty.

241
00:16:42,210 --> 00:16:44,879
Musisz powiedzieć Luce.
On nie lubi niespodzianek.

242
00:16:45,004 --> 00:16:47,966
-Wyjaśnię mu to. Zrozumie.
-Jasne.

243
00:16:50,427 --> 00:16:52,095
Ni chuja się nie zgadzam.

244
00:16:52,512 --> 00:16:53,680
Znajdź inny sposób.

245
00:16:56,808 --> 00:16:58,059
Nie ma innego.

246
00:16:58,184 --> 00:17:00,854
Albo to, albo stracisz 11 milionów.

247
00:17:04,190 --> 00:17:06,443
Myślisz, że zapomniałem?

248
00:17:07,277 --> 00:17:08,361
O czym?

249
00:17:09,112 --> 00:17:10,280
Jesteś kanciarzem.

250
00:17:14,576 --> 00:17:15,827
Wrabiasz mnie?

251
00:17:15,910 --> 00:17:17,036
Nie.

252
00:17:17,996 --> 00:17:21,082
Myślisz, że zajebiesz mi kasę?

253
00:17:21,166 --> 00:17:23,543
Nie, przysięgam na Boga. Luka...

254
00:17:23,626 --> 00:17:25,962
Byłem przy tym, jak odebrał telefon.

255
00:17:26,629 --> 00:17:27,922
To nie jest ściema.

256
00:17:28,381 --> 00:17:30,175
Mamy prawdziwy problem.

257
00:17:34,596 --> 00:17:38,349
Skąd wiesz, że ciebie też nie wrabia?

258
00:17:39,184 --> 00:17:41,102
Bo jego ludzie byli zaskoczeni.

259
00:17:41,895 --> 00:17:43,980
Wkurzali się i kłócili z nim.

260
00:17:44,063 --> 00:17:45,523
Nie chcą tego zrobić.

261
00:17:46,775 --> 00:17:48,109
Nie chcą tego zrobić?

262
00:17:49,819 --> 00:17:51,738
Jak z tego wybrniesz?

263
00:17:53,448 --> 00:17:55,325
Twoi ludzie nie chcą tego zrobić.

264
00:17:56,785 --> 00:17:57,619
Ty.

265
00:17:57,744 --> 00:17:58,787
Co ja?

266
00:17:59,496 --> 00:18:00,413
Wszyscy cię znają.

267
00:18:00,955 --> 00:18:02,165
Masz reputację.

268
00:18:02,540 --> 00:18:03,917
Szanują cię.

269
00:18:04,000 --> 00:18:05,710
Jeśli im powiesz,

270
00:18:06,795 --> 00:18:07,962
zrobią to dzisiaj.

271
00:18:17,138 --> 00:18:20,767
Bookworm powinien
być otwarty od dwóch godzin.

272
00:18:21,768 --> 00:18:23,061
Może Pete ją ostrzegł.

273
00:18:23,478 --> 00:18:25,522
Na wypadek gdybyś wpadła.

274
00:18:27,106 --> 00:18:28,358
Możesz mieć rację.

275
00:18:32,362 --> 00:18:33,738
Taylor mówi, że jestem mądra.

276
00:18:34,656 --> 00:18:36,199
Że mogę robić, co zechcę.

277
00:18:36,950 --> 00:18:38,117
Chcę robić to.

278
00:18:38,535 --> 00:18:39,661
To, co robimy teraz.

279
00:18:39,744 --> 00:18:42,831
Chce poznać branżę
poręczeń i załatwiać bandziorów.

280
00:18:43,456 --> 00:18:44,290
Carly...

281
00:18:44,833 --> 00:18:47,544
Mama to robiła i dobrze jej szło.

282
00:18:48,044 --> 00:18:49,087
Dziadek mi powiedział.

283
00:18:49,671 --> 00:18:50,880
Też sobie poradzę.

284
00:18:51,047 --> 00:18:53,883
Może to jedyna rzecz, jaką mam po niej,

285
00:18:53,967 --> 00:18:56,970
oprócz rzekomego podobieństwa,
którego nie dostrzegam.

286
00:18:59,681 --> 00:19:02,308
Carly, nie chodzi
o załatwianie bandziorów.

287
00:19:04,352 --> 00:19:06,271
Większość klientów to dobrzy ludzie.

288
00:19:06,855 --> 00:19:09,774
Popełnili tylko błąd i potrzebują pomocy.

289
00:19:10,275 --> 00:19:13,695
Ale czasami mamy okazję
pokrzyżować szyki bandycie.

290
00:19:19,117 --> 00:19:19,951
Idziemy.

291
00:19:22,871 --> 00:19:23,872
Przepraszam.

292
00:19:24,080 --> 00:19:26,040
Widziałam, że przyniosła pani pocztę.

293
00:19:26,165 --> 00:19:27,333
Zna pani właścicielkę?

294
00:19:27,417 --> 00:19:28,877
Pewnie, że znam.

295
00:19:28,960 --> 00:19:30,962
Nie wiem czemu, zawsze dostaję jej pocztę.

296
00:19:31,045 --> 00:19:32,714
Może mi pani pomoże.

297
00:19:33,965 --> 00:19:35,049
Mój brat jest pastorem.

298
00:19:35,174 --> 00:19:37,927
W małym kościółku
obok naszego domu w Stony Brook.

299
00:19:38,052 --> 00:19:39,470
Zbiera rzadkie książki.

300
00:19:39,637 --> 00:19:41,639
To jego pasja. Prawda, Carly?

301
00:19:41,764 --> 00:19:44,267
Tak. Cały dom ma zawalony książkami.

302
00:19:45,476 --> 00:19:49,230
Słyszałam, że w tej księgarni
mają rzadkie wydanie Ben-Hura z 1860.

303
00:19:49,355 --> 00:19:51,316
Zwykle sprzedają pierwsze wydania,

304
00:19:51,399 --> 00:19:55,403
a to jest trzecie
z erratą na 116. stronie.

305
00:19:55,486 --> 00:19:56,529
Erratą?

306
00:19:57,572 --> 00:19:59,073
Korekta błędów w druku.

307
00:19:59,198 --> 00:20:01,117
Wiem od moich braci.

308
00:20:01,200 --> 00:20:03,828
Carly chciała kupić mu
tę książkę na urodziny.

309
00:20:03,953 --> 00:20:05,455
Odkładałam na to.

310
00:20:05,955 --> 00:20:08,875
Zna może pani numer jej komórki?

311
00:20:08,958 --> 00:20:10,501
To kawał drogi ze Stony Brook,

312
00:20:10,585 --> 00:20:12,879
a muszę ją odwieźć na próby cheerleaderek.

313
00:20:12,962 --> 00:20:16,090
Nie, babciu, to jest ważniejsze.
Mogę spróbować za rok.

314
00:20:16,174 --> 00:20:17,300
Chętnie wam pomogę.

315
00:20:17,467 --> 00:20:19,260
Wiem, gdzie ona jest.

316
00:20:19,677 --> 00:20:21,387
To jej dzień polowania na okazje.

317
00:20:21,471 --> 00:20:24,515
Odwiedza pchli targ na Brooklynie,

318
00:20:24,766 --> 00:20:27,143
na rogu Hawthorne i Albany.

319
00:20:27,894 --> 00:20:29,562
-Dziękujemy bardzo.
-Nie ma za co.

320
00:20:32,315 --> 00:20:34,067
Skąd to wszystko wymyśliłaś?

321
00:20:34,150 --> 00:20:35,193
Z filmu.

322
00:20:36,361 --> 00:20:38,571
Babcia też wymiata.

323
00:20:41,950 --> 00:20:46,037
Tim, nie było
inspekcji klimatyzacji w zeszłym roku?

324
00:20:46,120 --> 00:20:46,955
Była.

325
00:20:47,038 --> 00:20:48,665
Wykupili naszą firmę.

326
00:20:49,165 --> 00:20:52,085
Nowe szefostwo każe nam to robić co roku.

327
00:20:52,460 --> 00:20:54,837
Chodzi o konserwację zapobiegawczą.

328
00:20:55,171 --> 00:20:57,298
Nie będziemy znowu płacić za konserwację.

329
00:20:57,382 --> 00:20:58,800
Nie musicie.

330
00:20:58,883 --> 00:21:00,927
Jest zawarta w umowie.

331
00:21:04,013 --> 00:21:05,139
Wezwij ochronę.

332
00:21:06,724 --> 00:21:08,768
Niech zaprowadzą go
do pomieszczenia technicznego.

333
00:21:09,894 --> 00:21:12,021
Nie przepuścimy darmowej usługi.

334
00:21:15,858 --> 00:21:16,693
Świetnie.

335
00:21:19,737 --> 00:21:21,781
Wygląda jak dekoracje z Menażerii.

336
00:21:22,657 --> 00:21:24,117
Łatwo krytykować innych.

337
00:21:24,283 --> 00:21:25,618
Gdzie jest Katie?

338
00:21:28,162 --> 00:21:29,747
Właśnie dzwoni.

339
00:21:30,498 --> 00:21:32,291
O wilku mowa. Gdzie jesteś?

340
00:21:32,375 --> 00:21:34,043
W drodze do White Plains.

341
00:21:34,127 --> 00:21:34,961
Co?

342
00:21:35,044 --> 00:21:37,797
Właśnie dzwonili ze szkoły.

343
00:21:37,880 --> 00:21:40,383
Amanda skręciła nogę na wuefie.

344
00:21:40,466 --> 00:21:41,634
Muszę po nią jechać.

345
00:21:41,718 --> 00:21:44,095
Brendon nie może?

346
00:21:44,178 --> 00:21:45,471
Jestem bliżej.

347
00:21:46,305 --> 00:21:48,766
To tylko skręcona kostka.
Nic jej nie będzie.

348
00:21:48,891 --> 00:21:50,977
Pięć tysięcy przyda się na leczenie.

349
00:21:51,060 --> 00:21:54,856
Mam nadzieję,
że nigdy nie będziesz miał dzieci.

350
00:21:56,149 --> 00:21:57,191
Czekaj...

351
00:21:59,193 --> 00:22:00,236
Kurwa.

352
00:22:06,659 --> 00:22:07,660
Katie nie będzie.

353
00:22:09,412 --> 00:22:13,041
Skoro ona nie zajmie się
kierowniczką kasyna,

354
00:22:13,249 --> 00:22:14,584
nie wejdziesz na salę.

355
00:22:14,917 --> 00:22:16,002
Jeśli tam cię nie będzie...

356
00:22:16,085 --> 00:22:17,420
Wiem.

357
00:22:25,303 --> 00:22:26,137
Marjorie.

358
00:22:26,846 --> 00:22:28,973
Nie chce mieć z tym nic wspólnego.

359
00:22:29,223 --> 00:22:30,433
Karolina?

360
00:22:30,933 --> 00:22:32,226
Jest w Vegas.

361
00:22:36,981 --> 00:22:38,149
Mamy Pete'a.

362
00:22:38,900 --> 00:22:39,901
Co?

363
00:22:41,152 --> 00:22:42,820
On ma udawać dziennikarza?

364
00:22:42,904 --> 00:22:45,364
Pamiętasz go na kolacji z rodziną?

365
00:22:45,448 --> 00:22:47,700
Z trudem nadąża za rozmową.

366
00:22:47,867 --> 00:22:50,703
Jeśli ktoś ma lepszy pomysł,
jestem otwarty na sugestie.

367
00:22:52,330 --> 00:22:53,164
I jak?

368
00:22:59,087 --> 00:23:01,464
Nie, nie zrobię tego.

369
00:23:01,547 --> 00:23:03,007
Spieprzę to, jak ostatnio.

370
00:23:03,132 --> 00:23:05,176
-Nie zawiodę cię znowu.
-Dasz radę.

371
00:23:05,259 --> 00:23:07,595
Dam ci słuchawkę.

372
00:23:08,012 --> 00:23:10,014
Będzie cię prowadził cały czas.

373
00:23:10,139 --> 00:23:12,433
Nigdy nie brałem udziału w przekręcie.

374
00:23:12,517 --> 00:23:13,351
Posłuchaj.

375
00:23:13,684 --> 00:23:18,523
Cała sztuka to wykorzystać prawdę,
by sprzedać kłamstwo.

376
00:23:19,190 --> 00:23:22,110
Wejdziesz tam jako Pete Murphy.

377
00:23:23,027 --> 00:23:24,904
Gdy musisz coś zmyślić,

378
00:23:24,987 --> 00:23:27,365
mówisz o tym, co znasz.

379
00:23:28,699 --> 00:23:29,742
O więzieniu.

380
00:23:32,995 --> 00:23:35,540
O czymś podobnym.

381
00:23:35,623 --> 00:23:36,916
Wiesz, o co mi chodzi?

382
00:23:37,917 --> 00:23:38,751
Dobra.

383
00:23:41,504 --> 00:23:43,047
To może tak.

384
00:23:43,381 --> 00:23:46,551
W więzieniu jesteśmy za kratami.

385
00:23:46,634 --> 00:23:47,927
Będę udawał

386
00:23:48,386 --> 00:23:51,222
właściciela sklepu zoologicznego,
bo zwierzęta są w klatkach.

387
00:23:51,305 --> 00:23:52,306
-Nie.
-Tak samo...

388
00:23:52,390 --> 00:23:53,432
A klatki są

389
00:23:53,558 --> 00:23:54,642
jak więzienie.

390
00:23:54,725 --> 00:23:55,560
-Nie.
-Dlaczego?

391
00:23:55,643 --> 00:23:57,353
-Nie pracujesz w sklepie.
-To co robię?

392
00:23:57,436 --> 00:24:00,022
Mówiłem, jesteś dziennikarzem

393
00:24:00,189 --> 00:24:03,442
i chcesz zrobić wywiad z Suzanne
o bawole Roosevelta.

394
00:24:03,526 --> 00:24:05,194
-Racja.
-To wszystko.

395
00:24:05,611 --> 00:24:06,445
Dobra.

396
00:24:06,571 --> 00:24:10,158
Kiedy się odwróci, wlejesz jej to do wody.

397
00:24:10,658 --> 00:24:11,492
Co to jest?

398
00:24:11,576 --> 00:24:13,411
Środek przeczyszczający.

399
00:24:16,414 --> 00:24:17,582
Dostanie sraczki?

400
00:24:17,665 --> 00:24:18,708
Tak. Pójdzie do domu

401
00:24:18,791 --> 00:24:20,585
i przesiedzi parę godzin na kibelku.

402
00:24:20,710 --> 00:24:21,919
-Marius?
-Tak.

403
00:24:22,253 --> 00:24:23,546
-Co?
-Tak. Proszę.

404
00:24:23,629 --> 00:24:24,463
Będzie dobrze.

405
00:24:24,547 --> 00:24:27,216
Dajcie mu słuchawkę.

406
00:24:40,479 --> 00:24:41,814
Mogę w czymś pomóc?

407
00:24:45,860 --> 00:24:47,111
Co masz zamiar zrobić?

408
00:24:47,236 --> 00:24:48,321
Z twoją podopieczną.

409
00:24:48,613 --> 00:24:51,616
Zabiorę ją z magazynu
i odstawię do więzienia.

410
00:24:52,575 --> 00:24:53,993
Będziesz musiała zwrócić opłatę.

411
00:24:54,660 --> 00:24:56,329
To lepsze niż jej śmierć.

412
00:24:58,372 --> 00:25:01,250
Trish nie jest mistrzynią sprzątania.

413
00:25:02,126 --> 00:25:02,960
Nie.

414
00:25:04,420 --> 00:25:05,254
Przestań.

415
00:25:05,922 --> 00:25:06,756
Co?

416
00:25:06,839 --> 00:25:09,800
Pochlebiać sobie, zgadzając się ze mną.

417
00:25:09,884 --> 00:25:13,429
Nie robiłem tego. Faktycznie
kiepsko radzi sobie ze sprzątaniem.

418
00:25:13,679 --> 00:25:14,972
Siedzisz tu cały dzień.

419
00:25:15,056 --> 00:25:18,309
Co ci szkodzi złapać jakąś szmatę
i zetrzeć kurze?

420
00:25:18,643 --> 00:25:20,019
Co się dzieje?

421
00:25:21,354 --> 00:25:25,816
Powiedziałeś Taylorowi,
że byłeś ze mną, żeby mnie ratować?

422
00:25:29,862 --> 00:25:31,364
Nie, Taylor to powiedział.

423
00:25:32,531 --> 00:25:33,574
Miał rację?

424
00:25:33,741 --> 00:25:34,575
Kurwa.

425
00:25:37,995 --> 00:25:40,957
Nie wiem, Julia.
To wszystko jest w pakiecie.

426
00:25:41,040 --> 00:25:43,793
Powiedziałem też,
że jesteś piękna, mądra i zabawna.

427
00:25:45,336 --> 00:25:46,796
Taylor wspomniał o tym?

428
00:25:48,089 --> 00:25:48,923
Nie.

429
00:25:50,633 --> 00:25:51,717
I nie wspomni.

430
00:25:54,136 --> 00:25:56,555
Więc dlaczego ludzie się zakochują?

431
00:26:00,726 --> 00:26:04,605
Czy przyciągał cię po części fakt,
że byłem wziętym prawnikiem?

432
00:26:05,940 --> 00:26:07,650
I czasami mnie rozśmieszałeś.

433
00:26:11,195 --> 00:26:12,238
Chcesz drinka?

434
00:26:14,407 --> 00:26:15,241
Nie.

435
00:26:17,493 --> 00:26:19,161
Jest wystarczająco ciemno. Pójdę.

436
00:26:44,145 --> 00:26:45,563
Było miło.

437
00:26:51,610 --> 00:26:52,653
Niezbyt.

438
00:27:00,745 --> 00:27:02,163
Nigdy cię nie pytałam.

439
00:27:04,373 --> 00:27:05,666
O ucieczkę.

440
00:27:06,292 --> 00:27:08,044
Dokąd chciałeś uciec?

441
00:27:09,378 --> 00:27:10,504
Nie jestem pewien.

442
00:27:15,718 --> 00:27:17,511
Ale po tej nocy...

443
00:27:22,141 --> 00:27:24,894
chciałem się gdzieś schować na jakiś czas.

444
00:27:41,160 --> 00:27:42,495
Co to za słuchawka?

445
00:27:42,620 --> 00:27:46,040
Powiedz, że czekasz na telefon od wydawcy.

446
00:27:46,624 --> 00:27:49,502
Czekam na telefon od wydawcy.

447
00:27:49,752 --> 00:27:50,586
Rozumiem.

448
00:27:51,837 --> 00:27:52,922
Zaczynamy?

449
00:27:53,047 --> 00:27:55,424
A teraz czytaj pytania z notatnika.

450
00:27:55,549 --> 00:27:57,468
-Czytaj pytania z notatnika...
-Nie...

451
00:27:57,843 --> 00:27:58,677
Słucham?

452
00:27:58,761 --> 00:28:02,139
Spójrz w notatnik i czytaj jej pytania.

453
00:28:04,016 --> 00:28:06,060
Przeczytam pani pytania z notatnika.

454
00:28:07,103 --> 00:28:07,937
Dobrze.

455
00:28:09,146 --> 00:28:15,152
To prawda, że przez przypadek
znalazła pani bawoła Teddy'ego Roosevelta?

456
00:28:16,237 --> 00:28:19,031
My nazywamy przypadki szczęściem.

457
00:28:19,407 --> 00:28:22,910
Dobrze. Przeczytaj następne pytanie,
a potem poproś o szklankę wody.

458
00:28:23,536 --> 00:28:25,538
Czy myśli pani, że to przyciągnie

459
00:28:26,831 --> 00:28:28,249
więcej gości do kasyna?

460
00:28:29,083 --> 00:28:31,544
-Mam nadzieję...
-Mogę prosić o szklankę wody?

461
00:28:33,337 --> 00:28:34,171
Jasne.

462
00:28:35,589 --> 00:28:36,924
Przyniosę.

463
00:28:41,220 --> 00:28:42,388
Właśnie wyszła.

464
00:28:42,471 --> 00:28:45,891
Dobrze. Zrób to. Szybko.

465
00:28:47,351 --> 00:28:48,185
Okej.

466
00:28:51,063 --> 00:28:52,148
Cholera!

467
00:28:52,440 --> 00:28:54,525
Marius. Spieprzyłem to.

468
00:28:54,692 --> 00:28:57,486
Wylałem jej wodę.
Wiedziałem, że tak będzie.

469
00:28:57,570 --> 00:28:59,864
Nie spieprzyłeś tego.

470
00:28:59,947 --> 00:29:01,574
Wszystko w porządku, Pete.

471
00:29:01,657 --> 00:29:03,534
O Boże. Zupełnie jak na strzelnicy.

472
00:29:11,876 --> 00:29:12,710
O nie.

473
00:29:15,171 --> 00:29:16,255
Marius?

474
00:29:18,466 --> 00:29:19,842
Kim jest Marius?

475
00:29:22,178 --> 00:29:24,638
Marius? To mój...

476
00:29:26,015 --> 00:29:27,016
Wydawca?

477
00:29:29,393 --> 00:29:31,979
Tak, Marius to mój wydawca.

478
00:29:34,440 --> 00:29:35,983
Chyba zniszczył słuchawkę.

479
00:29:36,066 --> 00:29:36,901
Co zrobił?

480
00:29:36,984 --> 00:29:38,235
Nie wiem...

481
00:29:39,820 --> 00:29:41,280
Nie wiem, co powiedzieć.

482
00:29:43,616 --> 00:29:45,743
Co pan robił z moją butelką?

483
00:29:51,707 --> 00:29:52,833
Elektrolity.

484
00:29:53,751 --> 00:29:54,793
Tak.

485
00:29:54,919 --> 00:29:57,171
Jeśli nie piję wody...

486
00:29:58,088 --> 00:30:00,049
szybko się odwadniam.

487
00:30:00,382 --> 00:30:04,929
Mięśniom brakuje elektrolitów
i mam skurcze.

488
00:30:05,095 --> 00:30:06,347
Złapał pana skurcz?

489
00:30:07,139 --> 00:30:08,140
Tak, paskudny.

490
00:30:10,309 --> 00:30:11,143
O tutaj.

491
00:30:13,103 --> 00:30:14,605
Już lepiej.

492
00:30:15,731 --> 00:30:16,982
Dużo ćwiczę.

493
00:30:17,525 --> 00:30:19,193
Spędzam dużo czasu na dziedzińcu.

494
00:30:19,777 --> 00:30:20,819
Jakim dziedzińcu?

495
00:30:22,404 --> 00:30:23,781
Tak nazywam siłownię.

496
00:30:24,615 --> 00:30:27,368
Pani na pewno ćwiczy. Świetna sylwetka.

497
00:30:27,451 --> 00:30:28,410
-Naprawdę?
-Tak.

498
00:30:28,869 --> 00:30:29,703
Dzięki.

499
00:30:29,787 --> 00:30:31,705
Co pani trenuje?

500
00:30:33,415 --> 00:30:34,708
CrossFit.

501
00:30:35,543 --> 00:30:36,502
Ćwiczę nogi.

502
00:30:36,585 --> 00:30:37,670
Oczywiście.

503
00:30:37,795 --> 00:30:40,047
To widać, pani uda są...

504
00:30:40,965 --> 00:30:42,299
świetnie ukształtowane.

505
00:30:42,383 --> 00:30:45,010
Zazdroszczę.
Moje są w porządku, ale łydki...

506
00:30:45,761 --> 00:30:48,305
Muszę nad nimi popracować.

507
00:30:49,014 --> 00:30:49,848
Tak.

508
00:30:51,517 --> 00:30:53,102
Musimy odwołać akcję.

509
00:30:53,227 --> 00:30:56,313
Nie. Nic nie odwołujemy.

510
00:30:56,480 --> 00:30:57,523
Jeśli nas zobaczy...

511
00:30:57,606 --> 00:30:59,024
Coś wymyślę.

512
00:30:59,108 --> 00:31:00,776
Musisz iść. I ty też.

513
00:31:00,859 --> 00:31:02,987
Zostajesz na stanowisku. A my idziemy.

514
00:31:12,204 --> 00:31:14,540
To ja. Odsuń się od drzwi.

515
00:31:26,260 --> 00:31:28,012
Valerie, nie próbuj niczego.

516
00:31:28,095 --> 00:31:30,639
Jak mnie zaatakujesz,
to cię kurwa zastrzelę.

517
00:31:38,272 --> 00:31:41,734
Ja pierdolę!

518
00:31:43,694 --> 00:31:44,987
Niech to szlag!

519
00:31:46,989 --> 00:31:49,408
Dobrze, zakręcamy. Teraz prostuj.

520
00:31:52,036 --> 00:31:54,163
Dobrze. Cofaj się.

521
00:31:54,538 --> 00:31:55,956
Uważaj!

522
00:31:57,416 --> 00:31:58,250
Stój!

523
00:31:58,584 --> 00:31:59,710
W twoją stronę.

524
00:32:03,756 --> 00:32:05,174
Co tu się dzieje, do diabła?

525
00:32:06,508 --> 00:32:07,509
Co to...

526
00:32:08,218 --> 00:32:09,345
Co jest w środku?

527
00:32:09,428 --> 00:32:11,347
Sprzęt wideo.

528
00:32:11,430 --> 00:32:12,681
Na ślub Bishopa.

529
00:32:12,765 --> 00:32:15,643
Pokażemy parę jako niemowlaki.

530
00:32:15,768 --> 00:32:17,478
A potem jak dorastali.

531
00:32:17,645 --> 00:32:20,314
Mam to gdzieś.
Od tego są korytarze serwisowe.

532
00:32:20,439 --> 00:32:22,399
Wynocha stąd. Już.

533
00:32:34,203 --> 00:32:35,913
-Wendy.
-Cześć, kochana.

534
00:32:36,038 --> 00:32:37,623
-Val?
-Potrzebuję podwózki.

535
00:32:37,748 --> 00:32:40,209
Jestem w magazynie
przy Hall Street w Mount Vernon.

536
00:32:40,292 --> 00:32:41,126
Co?

537
00:32:41,502 --> 00:32:42,795
Poczekaj chwilę.

538
00:32:42,961 --> 00:32:45,297
Ej, słyszysz mnie?

539
00:32:47,758 --> 00:32:50,886
Babka od kaucji zamknęła mnie
w boksie magazynowym.

540
00:32:51,261 --> 00:32:53,972
Jedź do mojego domu, weź jakieś ciuchy.

541
00:32:54,473 --> 00:32:56,934
Zabierz też torbę z pieniędzmi i paszport.

542
00:32:57,351 --> 00:32:58,394
Jak się wydostałaś?

543
00:32:59,186 --> 00:33:01,230
Jak jebany ninja.

544
00:33:01,730 --> 00:33:02,731
Już jadę.

545
00:33:20,374 --> 00:33:21,959
Masz zlecenie?

546
00:33:22,626 --> 00:33:23,752
Tak.

547
00:33:31,885 --> 00:33:33,178
Dopiero co wysłane.

548
00:33:33,387 --> 00:33:35,305
Mieszkam w New London i nie spałam.

549
00:33:35,389 --> 00:33:37,433
Chcieli, żebym od razu się tym zajęła...

550
00:33:38,016 --> 00:33:38,851
Ile to potrwa?

551
00:33:38,934 --> 00:33:40,519
Szybko się uwinę.

552
00:33:47,609 --> 00:33:49,903
Robię takie podnoszenia.

553
00:33:50,112 --> 00:33:52,781
Ale hantlami, nie sztangą.

554
00:33:53,490 --> 00:33:54,324
I cały sekret.

555
00:33:54,408 --> 00:33:55,492
-Fajnie.
-Tak.

556
00:33:56,076 --> 00:33:57,619
Pokaż ramiona.

557
00:33:57,953 --> 00:33:58,954
Nie.

558
00:33:59,538 --> 00:34:00,998
No nie wstydź się, pokaż.

559
00:34:04,084 --> 00:34:04,918
Gibkie.

560
00:34:07,880 --> 00:34:09,339
Mój Boże.

561
00:34:13,051 --> 00:34:14,678
Ale jesteś przypakowana.

562
00:34:16,263 --> 00:34:17,097
Dziękuję.

563
00:34:20,058 --> 00:34:21,185
Napijesz się drinka?

564
00:34:22,978 --> 00:34:24,104
Z rozkoszą.

565
00:34:35,866 --> 00:34:37,868
Dostałam w prezencie.

566
00:34:49,379 --> 00:34:50,839
Na zdrowie.

567
00:34:56,470 --> 00:34:57,513
Dziwnie smakuje.

568
00:34:57,596 --> 00:34:58,847
Jak dla mnie super.

569
00:34:58,931 --> 00:34:59,765
Uwierz mi.

570
00:35:00,516 --> 00:35:03,852
Chodziłam do koledżu na Południu
i to nie jest dobry bourbon.

571
00:35:07,606 --> 00:35:09,691
-Zaraz wracam.
-Zaczekam.

572
00:35:38,804 --> 00:35:40,472
Cześć, dziadku. To ja.

573
00:35:40,556 --> 00:35:44,226
Jest mały problem. Valerie zniknęła,

574
00:35:44,309 --> 00:35:46,562
a jedynym miejscem,
do którego mogła pójść,

575
00:35:46,645 --> 00:35:48,772
jest dom jej sąsiadki.

576
00:35:48,856 --> 00:35:51,859
Wendy czy jakoś tak.

577
00:35:56,905 --> 00:35:57,948
Bez broni.

578
00:35:58,031 --> 00:35:59,074
Nie dziś.

579
00:36:00,200 --> 00:36:02,494
Bo Wendy powie mi, gdzie znajdę Valerie.

580
00:36:02,703 --> 00:36:03,996
Prawda, Wendy?

581
00:36:07,833 --> 00:36:09,626
Większy, niż się spodziewałem.

582
00:36:09,751 --> 00:36:11,169
Ona tak mówi.

583
00:36:11,753 --> 00:36:12,754
Zabawne.

584
00:36:13,297 --> 00:36:14,673
Rozumiem. Śmieszne.

585
00:36:17,175 --> 00:36:21,138
Jedziesz dzisiaj z powrotem do Hartford?

586
00:36:23,056 --> 00:36:24,850
Nie wiem, chyba tak...

587
00:36:26,768 --> 00:36:28,395
Możemy załatwić ci pokój.

588
00:36:30,772 --> 00:36:33,817
Tim, zarezerwujesz pokój
dla pana Murphy'ego?

589
00:36:33,942 --> 00:36:36,612
Myślałem, że przysługuje
tylko gościom ze złotą...

590
00:36:36,695 --> 00:36:38,447
Nie bądź takim sztywniakiem.

591
00:36:42,451 --> 00:36:43,535
Jest taki...

592
00:36:47,080 --> 00:36:48,248
Wszystko w porządku?

593
00:36:50,709 --> 00:36:51,835
Przepraszam.

594
00:37:00,802 --> 00:37:02,471
Oby jej nic nie było.

595
00:37:02,888 --> 00:37:04,306
Znajdę inny termin.

596
00:37:05,015 --> 00:37:07,935
Chyba jednak nie skorzystam.

597
00:37:10,187 --> 00:37:12,022
Muszę już iść. Marius?

598
00:37:12,397 --> 00:37:14,942
Nie szukaj nas i nie patrz na swoją matkę.

599
00:37:18,111 --> 00:37:19,696
Wiesz, kim jesteś, Pete?

600
00:37:21,114 --> 00:37:21,949
Kim?

601
00:37:22,366 --> 00:37:23,617
Zajebistym bohaterem.

602
00:37:24,076 --> 00:37:25,494
A teraz spadaj stąd.

603
00:37:31,333 --> 00:37:32,167
Idź.

604
00:37:33,460 --> 00:37:34,378
Jestem zajęta.

605
00:37:34,461 --> 00:37:37,506
Szuka cię ten wielki Indianiec
od Dockery'ego.

606
00:37:38,215 --> 00:37:40,342
-Co?
-Pytał Trish, gdzie jesteś.

607
00:37:40,592 --> 00:37:42,052
Dlaczego pytał o to Trish?

608
00:37:42,135 --> 00:37:44,054
To nie jest teraz istotne.

609
00:37:44,805 --> 00:37:48,767
Dockery widział was razem,
kiedy go reprezentowałeś?

610
00:37:50,143 --> 00:37:53,105
I Trish pewnie powiedziała mu,
gdzie jestem.

611
00:37:53,230 --> 00:37:55,774
Tak, wystraszył ją na śmierć
pół godziny temu.

612
00:37:55,857 --> 00:37:58,110
Mógł cię śledzić, gdy wyszłaś.

613
00:38:17,421 --> 00:38:18,547
Mogę w czymś pomóc?

614
00:38:18,630 --> 00:38:19,589
Tak. Cześć.

615
00:38:20,382 --> 00:38:22,259
Zależy, z kim mam przyjemność.

616
00:38:22,384 --> 00:38:24,261
Jestem zastępcą kierownika kasyna.

617
00:38:24,344 --> 00:38:25,512
Dzwonili do ciebie?

618
00:38:25,679 --> 00:38:26,805
Kto dzwonił?

619
00:38:26,972 --> 00:38:28,932
Nie dzwonili? Mówiłem, że nie zadzwonią.

620
00:38:29,057 --> 00:38:32,394
Zaopatrzenie dostało
nagłe zlecenie z centrali.

621
00:38:32,477 --> 00:38:35,188
Mamy ustawić kilka
jednorękich bandytów za bawołem.

622
00:38:35,439 --> 00:38:38,358
Chyba coś im nie styka z kasą,

623
00:38:38,442 --> 00:38:39,484
chcą zwiększyć ruch

624
00:38:39,609 --> 00:38:40,777
i wyciągnąć więcej.

625
00:38:40,861 --> 00:38:42,404
Suzanne, moja szefowa.

626
00:38:42,529 --> 00:38:44,823
Ona zatwierdza takie operacje.

627
00:38:45,198 --> 00:38:46,158
Poprosisz ją?

628
00:38:46,283 --> 00:38:49,327
Jest teraz niedostępna.

629
00:38:51,329 --> 00:38:53,457
Znasz zasady bezpieczeństwa?

630
00:38:53,540 --> 00:38:55,709
Albo je zamontujemy, albo będzie je trzeba

631
00:38:55,834 --> 00:38:57,669
taszczyć z kilometr stąd do...

632
00:38:57,878 --> 00:38:59,296
Tak sobie myślę.

633
00:38:59,504 --> 00:39:02,257
Może czas wziąć sprawy w swoje ręce

634
00:39:02,340 --> 00:39:03,884
i podjąć samodzielną decyzję?

635
00:39:03,967 --> 00:39:05,427
Okej, ale ja...

636
00:39:06,219 --> 00:39:07,846
Nie podejmuję sam decyzji.

637
00:39:09,347 --> 00:39:11,266
Nie podejmujesz sam decyzji?

638
00:39:11,433 --> 00:39:13,477
Jeśli mamy to zabrać, ty dzwonisz.

639
00:39:13,560 --> 00:39:15,645
-Nie, ty do niego zadzwonisz.
-Do kogo?

640
00:39:15,729 --> 00:39:18,065
Do naszego szefa. Albo nam się oberwie.

641
00:39:18,148 --> 00:39:20,275
Jak zadzwonimy, też się nam oberwie.

642
00:39:20,358 --> 00:39:24,029
Dobra, zostawcie to tutaj na razie,
ale nie oddalajcie się.

643
00:39:25,530 --> 00:39:26,364
Dobra.

644
00:39:35,874 --> 00:39:36,708
Tak?

645
00:39:36,792 --> 00:39:38,752
Podopieczna Julii nawiała z magazynu,

646
00:39:38,835 --> 00:39:40,420
więc jedziemy z Samem sprawdzić,

647
00:39:40,796 --> 00:39:43,673
czy nie ma jej u sąsiadki.

648
00:39:43,965 --> 00:39:44,925
Co robisz?

649
00:39:45,008 --> 00:39:46,927
Szukamy tej Angielki.

650
00:39:47,010 --> 00:39:48,929
-Tak?
-Tak. Carly mi pomaga.

651
00:39:49,012 --> 00:39:50,722
Właśnie się rozgląda.

652
00:39:51,640 --> 00:39:53,225
Wciągnęłaś w to Carly?

653
00:39:53,308 --> 00:39:54,726
Otto, tylko się rozgląda.

654
00:39:54,935 --> 00:39:57,270
Ile miałam lat, gdy mnie w to wciągnąłeś?

655
00:39:57,395 --> 00:39:58,522
Nie.

656
00:39:58,688 --> 00:40:00,941
To co innego. Ty to ty.

657
00:40:01,483 --> 00:40:03,193
A Carly nie jest już dzieckiem.

658
00:40:03,443 --> 00:40:04,945
Wiem, ale się martwię.

659
00:40:05,403 --> 00:40:08,198
Ta Brytyjka

660
00:40:08,365 --> 00:40:11,118
jest zawodową oszustką.

661
00:40:11,618 --> 00:40:12,744
To niebezpieczne.

662
00:40:13,203 --> 00:40:15,288
Chciałem, żebyś czuła się bezpiecznie.

663
00:40:15,872 --> 00:40:17,165
Co zrobiłeś, Otto?

664
00:40:17,707 --> 00:40:19,751
Sięgnij pod fotel kierowcy.

665
00:40:27,926 --> 00:40:28,760
Co?

666
00:40:29,344 --> 00:40:33,181
Tylko w tej rodzinie
można to uznać za romantyczny gest.

667
00:40:44,860 --> 00:40:45,861
Mogę w czymś pomóc?

668
00:40:47,821 --> 00:40:50,991
Szukam książek z serii Hardy Boys.
Mój tata...

669
00:40:51,116 --> 00:40:52,159
Zbiera je.

670
00:40:52,242 --> 00:40:54,995
Uwielbiam Hardy Boys.
Jeśli je mamy, powinny być tam.

671
00:40:55,495 --> 00:40:56,329
Dzięki.

672
00:41:04,629 --> 00:41:08,508
Cześć, tato. Jestem na pchlim targu,

673
00:41:08,592 --> 00:41:12,012
szukam tych

674
00:41:12,095 --> 00:41:15,849
niebieskich grzbietów i nie widzę ich.

675
00:41:16,850 --> 00:41:21,271
Rozejrzę się jeszcze.

676
00:41:24,065 --> 00:41:24,900
Pa.

677
00:41:27,027 --> 00:41:27,944
Dziękuję.

678
00:41:40,248 --> 00:41:45,128
O cholera! Daj mi moje żetony!

679
00:41:45,295 --> 00:41:47,464
Oszczędności całego życia.

680
00:41:47,714 --> 00:41:49,716
Daj mi moje żetony! Pozbieraj je.

681
00:41:49,799 --> 00:41:51,718
Tak. Nie chowaj ich!

682
00:41:51,968 --> 00:41:53,887
Oddaj moje żetony! Dawaj je!

683
00:42:26,962 --> 00:42:27,796
Cholera.

684
00:42:27,963 --> 00:42:30,465
Ej, kolego. Coś tu cieknie.

685
00:42:37,681 --> 00:42:38,807
O kurwa.

686
00:42:46,773 --> 00:42:48,275
Zobacz. Cheetosy wróciły.

687
00:42:48,900 --> 00:42:50,568
Chcesz jednego?

688
00:42:51,361 --> 00:42:52,362
Musimy pogadać.

689
00:42:52,821 --> 00:42:53,655
Okej.

690
00:42:54,197 --> 00:42:55,073
O co chodzi?

691
00:42:55,865 --> 00:42:58,243
Są wyniki analizy krwi
z samochodu Winslowa.

692
00:42:58,326 --> 00:43:01,121
Należy do białej kobiety po menopauzie.

693
00:43:03,415 --> 00:43:04,249
Okej.

694
00:43:06,001 --> 00:43:08,753
Potrzebuję próbki DNA
twojej babci do porównania.

695
00:43:09,421 --> 00:43:11,089
Chcę, by zrobiła to dobrowolnie,

696
00:43:11,172 --> 00:43:13,883
ale jeśli odmówi, załatwię nakaz sądowy.

697
00:43:14,342 --> 00:43:15,176
Dobrze.

698
00:43:15,260 --> 00:43:17,095
Chciałam cię uprzedzić.

699
00:43:41,411 --> 00:43:42,704
Skąd wiedziałaś, że wyjdę z tyłu?

700
00:43:42,787 --> 00:43:44,414
To abc naszego fachu.

701
00:43:45,498 --> 00:43:46,875
Dziewczyna czeka z przodu.

702
00:43:47,042 --> 00:43:47,959
Moja wnuczka.

703
00:43:48,335 --> 00:43:49,544
To rodzinny biznes.

704
00:43:51,671 --> 00:43:53,173
A gdybym miała broń, Audrey?

705
00:43:53,882 --> 00:43:56,468
Zrobiła zdjęcia tej głupiej torebki.

706
00:43:57,093 --> 00:43:59,804
Nic większego
od deringera się nie zmieści.

707
00:44:00,972 --> 00:44:02,849
Natomiast moja torebka...

708
00:44:10,982 --> 00:44:13,026
To na pewno właściwa Wendy?

709
00:44:13,735 --> 00:44:15,820
Tak twierdzi mój kumpel z archiwum.

710
00:44:20,325 --> 00:44:21,785
-Otto!
-Jezu!

711
00:45:34,899 --> 00:45:36,901
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Krzysztof Wollschlaeger

