1
00:01:12,281 --> 00:01:14,450
ZMARŁA OH OK-SUN
ŻAŁOBNIK: WNUK, BAE GYEON-U

2
00:01:16,702 --> 00:01:18,078
SALA STANDARD

3
00:01:19,747 --> 00:01:21,916
Nawet nie ważcie się z nim zadzierać.

4
00:01:21,999 --> 00:01:23,292
Jest mój.

5
00:01:27,505 --> 00:01:28,964
Nie boję się was.

6
00:01:29,924 --> 00:01:30,925
Dlaczego?

7
00:01:31,509 --> 00:01:32,927
Bo straszniejsza od was

8
00:01:33,928 --> 00:01:36,680
jest osoba siedząca za mną.

9
00:01:37,640 --> 00:01:39,016
Gyeon-U.

10
00:01:39,099 --> 00:01:41,393
Czuję, jak się we mnie wpatruje.

11
00:01:43,312 --> 00:01:44,438
Przepraszam.

12
00:01:44,522 --> 00:01:46,774
Panie Bae. Można na chwilę?

13
00:01:47,483 --> 00:01:48,901
Oczywiście.

14
00:01:55,366 --> 00:01:56,742
Siedzę jak na szpilkach.

15
00:01:56,826 --> 00:02:00,204
Wszystko byłoby dobrze,
gdybym faktycznie zrobiła coś złego.

16
00:02:00,287 --> 00:02:01,956
Ale ja go tu chronię.

17
00:02:02,039 --> 00:02:03,249
A on o niczym nie wie.

18
00:02:04,875 --> 00:02:07,753
Proszę pani. Pani wnuk jest niewdzięczny.

19
00:02:09,505 --> 00:02:11,006
Poczekaj, aż odpędzę pech.

20
00:02:11,090 --> 00:02:13,634
Zostanie ci to wynagrodzone miłością.

21
00:02:14,718 --> 00:02:16,887
Pewnie była złą osobą.

22
00:02:17,471 --> 00:02:20,266
Nikt nie przyszedł na pogrzeb.

23
00:02:20,349 --> 00:02:24,228
Należy zamówić co najmniej 30 porcji.

24
00:02:24,311 --> 00:02:25,312
W takim razie…

25
00:02:25,396 --> 00:02:27,356
19 OSÓB

26
00:02:27,439 --> 00:02:29,984
Czy 19 osób to za mało?

27
00:02:30,067 --> 00:02:32,820
Nieważne, ilu będzie gości.
Trzeba zamówić 30 porcji.

28
00:02:34,530 --> 00:02:35,531
Dobrze.

29
00:02:43,372 --> 00:02:44,540
Smacznego.

30
00:02:48,502 --> 00:02:52,381
Pierwszy raz jestem na pogrzebie.
Co mam robić?

31
00:02:56,969 --> 00:02:58,554
DUCHOWA MATKA

32
00:03:03,893 --> 00:03:04,894
DROGA DUCHOWA CÓRKA

33
00:03:04,977 --> 00:03:06,770
WYŁĄCZ

34
00:03:07,438 --> 00:03:10,065
Abonent jest niedostępny.
Zostaw wiadomość.

35
00:03:10,149 --> 00:03:11,650
Dlaczego mnie odrzuciła?

36
00:03:14,695 --> 00:03:18,073
Do kogo jeszcze mogę zadzwonić?

37
00:03:25,456 --> 00:03:26,457
PARK SEONG-A

38
00:03:26,540 --> 00:03:28,792
Dom pogrzebowy Jeil,
sala Standard, Oh Ok-sun.

39
00:03:29,501 --> 00:03:30,586
Przyjdź, jeśli możesz.

40
00:03:31,420 --> 00:03:32,963
Zmarła babcia Gyeon-U.

41
00:03:43,557 --> 00:03:47,102
Zła energia.
Ale nie na tyle, by zezłościć duchy.

42
00:03:47,186 --> 00:03:48,228
KARA ZA ZAKAZANY CZYN

43
00:03:48,312 --> 00:03:50,189
Może przesadzasz, sołtysko?

44
00:03:50,981 --> 00:03:52,858
Ludzie tu zmarli.

45
00:03:52,942 --> 00:03:55,486
W tym domu zmarły już trzy osoby.

46
00:03:55,569 --> 00:03:58,030
Gdzie indziej domy idą za setki milionów.

47
00:03:58,113 --> 00:04:00,282
Niby czemu tutejsze ceny nie drgną?

48
00:04:00,908 --> 00:04:03,953
Jesteś naszą jedyną nadzieją,
Generale Dongcheon.

49
00:04:04,536 --> 00:04:06,747
Spokojnie. Wiem, co robię.

50
00:04:07,331 --> 00:04:09,083
Siostro, gotowa?

51
00:04:13,003 --> 00:04:14,129
Do dzieła.

52
00:04:59,133 --> 00:05:02,052
- Rozstawcie świece. Zaczynamy.
- Dobrze.

53
00:05:25,534 --> 00:05:26,994
Mamo.

54
00:05:31,540 --> 00:05:35,127
Jak to możliwe?

55
00:05:37,755 --> 00:05:40,883
Pozbyłaś się swojego bogactwa

56
00:05:41,592 --> 00:05:43,427
i żyłaś bez grosza.

57
00:05:43,510 --> 00:05:45,763
Co się stało?

58
00:05:45,846 --> 00:05:49,600
Mogłeś chociaż postawić kwiaty
przy zdjęciu.

59
00:05:50,476 --> 00:05:51,643
Opaska.

60
00:05:53,979 --> 00:05:55,856
W biurze przy wejściu…

61
00:05:56,774 --> 00:05:58,942
- Przyniosę ci.
- Daj swoją.

62
00:05:59,818 --> 00:06:01,695
Chcesz grać głównego żałobnika?

63
00:06:07,117 --> 00:06:09,578
Przestań się wygłupiać.

64
00:06:09,661 --> 00:06:12,498
To już niczego nie zmieni.

65
00:06:13,582 --> 00:06:15,334
Skoro chciałeś go wyrzucić,

66
00:06:15,417 --> 00:06:17,503
trzeba było to zrobić dawno temu.

67
00:06:18,295 --> 00:06:20,047
Mówiłam,

68
00:06:20,130 --> 00:06:22,841
by go odesłać choćby za granicę,

69
00:06:23,425 --> 00:06:27,304
zanim mama wyda ostatnie grosze,
by go ratować.

70
00:06:27,387 --> 00:06:29,598
Przecież wiesz, że tego nie chciała.

71
00:06:29,681 --> 00:06:32,684
Wiem! Ale trzeba było ją przekonać.

72
00:06:32,768 --> 00:06:35,104
Jesteś jej najstarszym synem.

73
00:06:35,187 --> 00:06:36,772
Przestań, kochanie.

74
00:06:36,855 --> 00:06:39,316
Uspokój się.

75
00:06:40,234 --> 00:06:42,152
No już. Oddaj opaskę.

76
00:06:43,112 --> 00:06:44,905
Nie dotykaj go. Przynosi pecha.

77
00:06:45,823 --> 00:06:47,741
Przepraszam, wujku. Ale proszę…

78
00:06:48,408 --> 00:06:50,035
Mogę zostać?

79
00:06:50,119 --> 00:06:53,038
Kogo nazywasz wujkiem? Czemu…?

80
00:06:53,122 --> 00:06:55,582
Co pan wyprawia? Obraża pan zmarłą.

81
00:06:55,666 --> 00:06:58,836
- Słucham?
- Czemu go pan wyrzuca, skoro byli blisko?

82
00:06:58,919 --> 00:07:03,841
Chce pan pokazać, jaką rodziną jesteście?
Krzyk oznacza, że ma pan rację?

83
00:07:05,134 --> 00:07:06,468
Jesteś szamanką?

84
00:07:07,553 --> 00:07:08,554
Tak.

85
00:07:08,637 --> 00:07:10,055
- Rany.
- Co?

86
00:07:10,139 --> 00:07:12,099
- No co?
- Szamanka?

87
00:07:12,182 --> 00:07:16,478
Na pogrzebie? Nie wiesz, że tak nie można?

88
00:07:16,562 --> 00:07:18,772
Jeszcze nie jest duchem!

89
00:07:19,898 --> 00:07:21,191
Ty wezwałeś tę oszustkę?

90
00:07:21,275 --> 00:07:23,443
- Nie, to nie…
- Nie wtrącaj się.

91
00:07:24,778 --> 00:07:27,823
Nawet po śmierci musisz ją deprecjonować?

92
00:07:28,490 --> 00:07:31,243
- Dziś jest ten dzień.
- Wolę walkę z duchami.

93
00:07:31,326 --> 00:07:32,536
Ludzie są gorsi.

94
00:07:32,619 --> 00:07:35,330
- Chodź.
- Proszę go zostawić.

95
00:08:36,975 --> 00:08:37,976
Siostro.

96
00:08:39,019 --> 00:08:40,520
Czy to nie dziwne?

97
00:08:55,577 --> 00:08:57,037
Dongcheon!

98
00:09:13,136 --> 00:09:14,429
Znak gwi jak „duch”.

99
00:09:14,513 --> 00:09:17,432
To klątwa! Uciekaj!

100
00:09:17,516 --> 00:09:18,850
KARA ZA ROZZŁOSZCZENIE DUCHÓW

101
00:09:21,228 --> 00:09:22,688
Uciekajcie stąd!

102
00:09:28,402 --> 00:09:30,821
DUCH

103
00:09:47,129 --> 00:09:48,463
Wciąż tu jesteś?

104
00:10:20,954 --> 00:10:23,540
ZABLOKOWAĆ

105
00:10:23,623 --> 00:10:28,003
POGRZEB OH OK-SUN PRZENIESIONY
DO SALI SPECJALNEJ

106
00:10:32,799 --> 00:10:34,593
Dziękuję za przyjście.

107
00:10:36,553 --> 00:10:37,721
Co za tragedia.

108
00:10:56,448 --> 00:10:57,783
Po prostu podziękuj.

109
00:10:57,866 --> 00:10:59,326
To idealna chwila.

110
00:11:01,453 --> 00:11:02,454
Dziękuję.

111
00:11:07,250 --> 00:11:08,835
Skąd wiedziałeś?

112
00:11:09,544 --> 00:11:10,712
Od Seong-A.

113
00:11:11,171 --> 00:11:12,214
Seong-A?

114
00:11:12,839 --> 00:11:13,840
Park Seong-A?

115
00:11:14,341 --> 00:11:15,467
No bo ona…

116
00:11:16,426 --> 00:11:18,303
pracuje w okolicy.

117
00:11:18,762 --> 00:11:21,181
Widziała cię i powiedziała, bym przyszedł.

118
00:11:22,099 --> 00:11:24,101
Niedługo kończy pracę.

119
00:11:26,603 --> 00:11:29,314
Przebierz się i przyjdź tutaj.

120
00:11:31,108 --> 00:11:32,859
Nie mam innych ciuchów.

121
00:11:35,070 --> 00:11:36,196
Hej, Gyeon-U.

122
00:11:38,657 --> 00:11:40,075
Twoi rodzice…

123
00:11:40,659 --> 00:11:42,244
niedługo tu będą.

124
00:11:44,121 --> 00:11:45,705
Pójdę. Nie martw się.

125
00:11:46,748 --> 00:11:47,874
Naprawdę?

126
00:11:50,544 --> 00:11:51,545
Dzięki.

127
00:11:59,886 --> 00:12:02,013
Naprawdę idziesz?

128
00:12:06,643 --> 00:12:07,811
Na razie.

129
00:12:07,894 --> 00:12:10,272
Cześć. Odpocznij.

130
00:12:10,355 --> 00:12:11,773
Strasznie wyglądasz.

131
00:12:20,532 --> 00:12:22,868
Myślałem, że go powstrzymasz.

132
00:12:25,078 --> 00:12:27,080
Słyszałeś tamtego faceta.

133
00:12:27,664 --> 00:12:29,249
„Dzięki”.

134
00:12:30,041 --> 00:12:32,586
Ze wszystkiego, co dziś usłyszał Gyeon-U,

135
00:12:32,669 --> 00:12:34,546
tylko to było miłe.

136
00:12:36,173 --> 00:12:37,299
Więc to na nic.

137
00:12:39,843 --> 00:12:41,219
A co do tego wcześniej…

138
00:12:42,804 --> 00:12:46,349
Gdybym nie była szamanką,
nie potraktowano by mnie tak.

139
00:12:47,225 --> 00:12:48,351
Nieprawda.

140
00:12:48,852 --> 00:12:50,604
Jesteśmy zwykłymi smarkaczami.

141
00:12:54,649 --> 00:12:56,985
Szamanko. Wrócisz do domu sama?

142
00:12:58,278 --> 00:12:59,905
- Tak.
- Do jutra.

143
00:13:16,713 --> 00:13:20,634
Zwrócisz mi pieniądze i na tym koniec?
Mówiłaś, że dasz radę.

144
00:13:20,717 --> 00:13:22,385
To było przed klątwą.

145
00:13:25,472 --> 00:13:28,099
To cud, że do tej pory tylko troje zmarło.

146
00:13:28,975 --> 00:13:30,810
Nawet duchy tu giną.

147
00:13:31,811 --> 00:13:34,523
Ty i te wymówki. Jesteś zwykłą oszustką.

148
00:13:34,606 --> 00:13:35,607
Uważaj.

149
00:13:38,902 --> 00:13:41,655
Nie wzywaj nowej szamanki,
by się pozbyć ducha.

150
00:13:41,738 --> 00:13:44,699
Ktokolwiek się na to zgodzi,
naprawdę jest oszustem.

151
00:13:48,703 --> 00:13:49,871
To twoje pieniądze.

152
00:13:52,666 --> 00:13:56,545
Co mam zrobić, skoro rytuały nie działają?

153
00:13:57,712 --> 00:14:02,592
Skoro tak dobrze ukrywa morderczą energię,
to znaczy, że to wyjątkowo silny duch.

154
00:14:02,676 --> 00:14:06,096
Dopóki sam nie odejdzie,

155
00:14:06,179 --> 00:14:08,098
człowiek nic nie zdziała.

156
00:14:08,932 --> 00:14:10,267
Trzeba się modlić.

157
00:14:11,142 --> 00:14:12,852
„Wypędź mrok”.

158
00:14:13,520 --> 00:14:15,230
„Porzuć zło wewnątrz”.

159
00:14:15,313 --> 00:14:16,356
Tylko się modlić.

160
00:14:17,816 --> 00:14:20,694
Już się spaliłyście?

161
00:14:28,493 --> 00:14:30,912
Niech nikt się nie zbliża do tego domu.

162
00:14:30,996 --> 00:14:33,123
Poszukamy rozwiązania.

163
00:14:33,206 --> 00:14:34,332
Dobrze.

164
00:14:34,416 --> 00:14:35,959
A więc wracajmy.

165
00:14:36,543 --> 00:14:38,128
- Dobrze.
- Chodźmy.

166
00:14:38,920 --> 00:14:40,839
Zabierzcie rzeczy.

167
00:15:19,544 --> 00:15:21,296
Cześć.

168
00:15:21,379 --> 00:15:22,380
No cześć.

169
00:15:24,382 --> 00:15:26,009
- Do widzenia.
- Pa.

170
00:15:34,809 --> 00:15:35,935
Jaka szkoda.

171
00:15:36,811 --> 00:15:38,021
To nowy rower.

172
00:16:05,090 --> 00:16:06,091
Co to za hałas?

173
00:16:06,174 --> 00:16:07,425
Jakiś wypadek?

174
00:16:08,426 --> 00:16:10,095
To dziecko!

175
00:16:10,178 --> 00:16:12,055
Niech ktoś wezwie pomoc!

176
00:16:22,607 --> 00:16:24,067
Dotąd wystarczy.

177
00:16:24,567 --> 00:16:25,610
Idź już.

178
00:16:26,569 --> 00:16:27,862
Dobra.

179
00:16:27,946 --> 00:16:28,947
To lecę.

180
00:16:41,793 --> 00:16:42,794
Co się stało?

181
00:16:43,586 --> 00:16:44,879
Co?

182
00:16:46,005 --> 00:16:46,840
Nic takiego.

183
00:16:59,269 --> 00:17:00,937
Podobno zmarła twoja babcia.

184
00:17:02,105 --> 00:17:03,940
W końcu się od ciebie uwolniła.

185
00:17:07,485 --> 00:17:08,653
Gratulacje.

186
00:17:21,499 --> 00:17:24,127
Wiem, że dałeś mamie trefne amulety.

187
00:17:24,210 --> 00:17:26,045
Nie powiem jej, ale zrób mi 100…

188
00:17:26,129 --> 00:17:27,756
Nie, 50 kolejnych.

189
00:17:27,839 --> 00:17:29,090
Taka z ciebie naciągaczka?

190
00:17:29,174 --> 00:17:31,551
- Proszę.
- Nie zrobię ci więcej.

191
00:17:31,634 --> 00:17:34,012
Wysłałem ci link. Sprawdź.

192
00:17:35,305 --> 00:17:38,975
ODCINEK 1: RATUJĄCE ŻYCIE AMULETY
MISTRZA KWIATÓW

193
00:17:39,976 --> 00:17:41,060
Co to jest?

194
00:17:41,144 --> 00:17:43,563
Zacząłem tworzyć wykłady online.

195
00:17:43,646 --> 00:17:44,814
Za miesiąc 500 000,

196
00:17:44,898 --> 00:17:47,484
ale za rok biorę 5,4 miliona.
To 10% zniżki.

197
00:17:47,567 --> 00:17:52,363
- Taki z ciebie naciągacz?
- Błagam. Jestem przedsiębiorcą.

198
00:17:52,447 --> 00:17:53,490
Hej, mała.

199
00:17:53,573 --> 00:17:55,825
Nie jesteś duchową córką Dongcheon?

200
00:17:55,909 --> 00:17:57,869
Ona nie jest zwykłą szamanką.

201
00:17:57,952 --> 00:18:00,580
Skoro cię wyszkoliła,
to też jesteś potężna.

202
00:18:00,663 --> 00:18:03,750
Po co tygrysiątko zaczepia lisa?

203
00:18:03,833 --> 00:18:05,251
Nie dzwoń więcej.

204
00:18:05,335 --> 00:18:06,336
Papatki.

205
00:18:30,610 --> 00:18:32,195
Wybacz mi, Gyeon-U.

206
00:18:32,278 --> 00:18:35,240
Przepraszam, że cię zdenerwowałam.

207
00:18:39,410 --> 00:18:41,037
Mój wnuk

208
00:18:41,788 --> 00:18:44,082
przyciąga nieszczęście.

209
00:18:44,791 --> 00:18:48,670
Proszę, ocal życie mojego wnuka.

210
00:18:49,295 --> 00:18:52,215
Jak to możliwe?

211
00:18:52,298 --> 00:18:54,300
ZMARŁA OH OK-SUN

212
00:18:54,384 --> 00:18:57,095
Jak to się stało?

213
00:18:57,178 --> 00:19:00,723
Skoro chciałeś go wyrzucić,
trzeba było to zrobić dawno temu.

214
00:19:00,807 --> 00:19:04,727
Zanim mama wyda ostatnie grosze,
by go ratować.

215
00:19:25,373 --> 00:19:26,416
Przepraszam…

216
00:19:30,587 --> 00:19:32,755
że byłem źródłem twojego nieszczęścia.

217
00:20:19,260 --> 00:20:22,138
W porządku? Mocno ci się dostało.

218
00:20:22,931 --> 00:20:24,390
Zabolało.

219
00:20:24,474 --> 00:20:26,559
Ale się przebudziłam.

220
00:20:27,644 --> 00:20:29,771
Naprawdę jesteś potężną szamanką.

221
00:20:31,564 --> 00:20:33,733
Ciekawe, kim jest ta wariatka.

222
00:20:35,026 --> 00:20:37,946
Złożyła się w ofierze,
by wzmocnić mroczne siły.

223
00:20:38,029 --> 00:20:39,697
KSIĘGA TAJEMNIC ZWALCZAJĄCYCH ZŁO

224
00:20:39,781 --> 00:20:44,619
Nie powinna używać tych groźnych zaklęć.
Mogła przez nie zginąć.

225
00:20:45,286 --> 00:20:49,123
„Odetnę długi pukiel włosów
i wyrwę paznokcie”.

226
00:20:54,003 --> 00:20:55,797
„Napiszę tajemne zaklęcie krwią

227
00:20:55,880 --> 00:20:58,174
i zostanę szamanką służącą złu”.

228
00:21:07,266 --> 00:21:11,729
„Zaklęcie, które zapewnia
mrocznym mocom drogę do piekła”.

229
00:21:13,022 --> 00:21:15,858
DUCH

230
00:21:15,942 --> 00:21:18,778
Ktokolwiek to zrobił,
nie jest człowiekiem.

231
00:21:18,861 --> 00:21:20,655
To duch w ludzkiej skorupie.

232
00:21:22,782 --> 00:21:23,866
Jak mogłaś?

233
00:21:23,950 --> 00:21:26,077
Jak mogłaś zignorować mój telefon?

234
00:21:27,954 --> 00:21:30,665
Co robisz w ciemności?

235
00:21:34,919 --> 00:21:36,504
Ciocia?

236
00:21:36,587 --> 00:21:39,507
Witając starszyznę,
zaczyna się od „Co słychać?”.

237
00:21:39,590 --> 00:21:41,134
Gdzie twoje maniery?

238
00:21:43,845 --> 00:21:45,013
Co słychać?

239
00:21:45,096 --> 00:21:47,056
Witaj. Wszystko dobrze.

240
00:21:50,810 --> 00:21:53,146
Potrzebowałam twojej pomocy.

241
00:21:53,229 --> 00:21:54,981
Dryń, dryń!

242
00:21:55,898 --> 00:21:57,483
Nie byłaś jedyna.

243
00:21:58,151 --> 00:21:59,777
Też cię potrzebowałam.

244
00:21:59,861 --> 00:22:03,031
Nie ściemniaj.
Do czego miałabym być ci potrzebna?

245
00:22:03,114 --> 00:22:05,116
Pewnie klienci potrzebowali pomocy.

246
00:22:05,825 --> 00:22:07,744
Zawsze musisz mieć ostatnie słowo.

247
00:22:08,703 --> 00:22:11,622
Wciąż świetnie się dogadujecie.

248
00:22:11,706 --> 00:22:13,791
To nie jest zabawne, ciociu.

249
00:22:13,875 --> 00:22:17,211
Przechodzę potężny kryzys.

250
00:22:17,920 --> 00:22:19,005
Oho.

251
00:22:19,088 --> 00:22:21,174
Nie zwykły kryzys, a potężny?

252
00:22:21,758 --> 00:22:22,633
Tak.

253
00:22:25,928 --> 00:22:27,096
To moja pierwsza miłość.

254
00:22:29,974 --> 00:22:32,852
To wina Gyeon-U? Niech winią jego pecha.

255
00:22:32,935 --> 00:22:34,479
Ale musi przetrwać 21 dni,

256
00:22:34,562 --> 00:22:37,940
by ci okropni ludzie go przeprosili
lub by mógł się odgryźć.

257
00:22:38,024 --> 00:22:40,276
Jeśli umrze wcześniej, wszystko na nic.

258
00:22:40,860 --> 00:22:42,987
Gdy pozbędę się pecha, on będzie normalny.

259
00:22:43,071 --> 00:22:45,740
Nie będą go nienawidzić,
a wręcz uwielbiać.

260
00:22:45,823 --> 00:22:47,283
Bo to najmilsza osoba.

261
00:22:48,284 --> 00:22:50,578
Mamo. Ciociu.

262
00:22:52,205 --> 00:22:54,123
Pomóżcie mi.

263
00:22:54,207 --> 00:22:56,584
Nie mam umięjętności, by chronić Gyeon-U.

264
00:22:58,669 --> 00:23:00,213
Ciociu…

265
00:23:02,006 --> 00:23:03,591
Błagam na kolanach.

266
00:23:03,674 --> 00:23:06,844
Głupia. Od razu padłaś na kolana?

267
00:23:06,928 --> 00:23:08,554
A co mi pozostaje?

268
00:23:09,180 --> 00:23:11,682
Nie mam pojęcia, co robić.

269
00:23:12,433 --> 00:23:14,769
- Bardzo go lubisz?
- Kocham go.

270
00:23:20,566 --> 00:23:23,444
Powinnaś chronić to, co cenisz.

271
00:23:24,237 --> 00:23:27,031
Słabeusze w końcu przegrywają.

272
00:23:27,115 --> 00:23:28,324
KSIĘGA TAJEMNIC

273
00:23:28,407 --> 00:23:30,493
Znak hang jak „pokonać”.

274
00:23:31,077 --> 00:23:32,370
Ma jak „zło”.

275
00:23:32,453 --> 00:23:34,539
Bi jak „tajemniczy”.

276
00:23:35,498 --> 00:23:36,791
Seo jak „opis”.

277
00:23:37,583 --> 00:23:41,462
„Opis tajemnej wiedzy pokonywania zła.

278
00:23:41,546 --> 00:23:43,256
Księga tajemnic zwalczających zło”.

279
00:23:46,467 --> 00:23:49,053
Pół godziny czytałam cztery litery.

280
00:23:50,096 --> 00:23:52,473
Całość będę czytała dziesięć lat.

281
00:23:57,854 --> 00:23:59,730
Nigdy tego nie skończę.

282
00:24:05,444 --> 00:24:06,863
SŁOWNIK ZNAKÓW HANJA

283
00:24:13,703 --> 00:24:15,580
Rany, Seong-A.

284
00:24:15,663 --> 00:24:18,040
Co w ciebie wstąpiło? Czemu się uczysz?

285
00:24:20,459 --> 00:24:22,712
- Znasz hanję?
- Ledwo czytam alfabet hangul.

286
00:24:22,795 --> 00:24:24,255
Kurczę.

287
00:24:24,338 --> 00:24:25,631
O co chodzi?

288
00:24:26,591 --> 00:24:28,426
Co to za antyk?

289
00:24:31,262 --> 00:24:33,431
To księga tajemnic,

290
00:24:33,514 --> 00:24:37,727
dzięki której zostaje się potężną szamanką
i pokonuje najsilniejsze duchy.

291
00:24:38,436 --> 00:24:43,482
Podobno gdzieś tu jest zapisany sposób
na ochronę Gyeon-U.

292
00:24:47,528 --> 00:24:50,448
To zbyt skomplikowane. Nic nie rozumiem.

293
00:24:57,079 --> 00:24:59,290
Znajdźmy inny sposób.

294
00:25:03,002 --> 00:25:04,712
PODRÓŻE PO KOREI

295
00:25:04,795 --> 00:25:06,631
Gyeon-U chyba nie przyjdzie.

296
00:25:07,215 --> 00:25:09,926
Raczej nie. Chyba lepiej, by był sam.

297
00:25:11,052 --> 00:25:11,886
Pewnie tak.

298
00:25:12,887 --> 00:25:15,473
Denerwowałby się, gdyby ktoś przy nim był.

299
00:25:16,515 --> 00:25:17,516
Tak.

300
00:25:19,060 --> 00:25:20,394
O raju.

301
00:25:20,478 --> 00:25:21,979
Hej, dobrze zbudowany dzieciaku.

302
00:25:22,063 --> 00:25:24,148
- Wyświadcz mi przysługę.
- Nie.

303
00:25:25,733 --> 00:25:28,486
Trenuję drużynę łuczniczą. Mam silne ręce.

304
00:25:28,569 --> 00:25:30,988
Chciałby zostać sam.

305
00:25:32,490 --> 00:25:34,283
Nikogo przy sobie nie chce.

306
00:25:36,327 --> 00:25:37,536
Nie.

307
00:25:37,620 --> 00:25:38,788
Zupełnie nikogo.

308
00:25:44,794 --> 00:25:45,795
Czyli

309
00:25:46,545 --> 00:25:47,630
coś tu zostawiłaś?

310
00:25:49,257 --> 00:25:53,010
- Tak. Pójdę, jak to znajdę.
- Czekaj.

311
00:25:53,094 --> 00:25:55,304
- Zostań tu. Przyniosę.
- Nie.

312
00:25:56,055 --> 00:25:57,390
To dziewczyńskie sprawy.

313
00:26:01,102 --> 00:26:03,145
Jadłeś coś?

314
00:26:03,229 --> 00:26:06,190
Jak nie, to zjedzmy razem.
Mam wilczy apetyt.

315
00:26:06,274 --> 00:26:10,111
Według mamy, jeśli możesz podnieść łyżkę,
to możesz gryźć i połykać.

316
00:26:10,695 --> 00:26:12,154
Takie jest życie.

317
00:26:12,238 --> 00:26:15,241
Na pogrzebie nawet nie napiłeś się wody.

318
00:26:15,324 --> 00:26:17,034
Po wyjściu coś zjadłeś?

319
00:26:18,452 --> 00:26:19,495
Na pogrzebie?

320
00:26:20,746 --> 00:26:22,623
Byłaś tam?

321
00:26:23,207 --> 00:26:24,208
Nie widziałem cię.

322
00:26:28,087 --> 00:26:29,422
Ji-ho.

323
00:26:29,505 --> 00:26:31,966
On mi powiedział. Nie mogłam przyjść.

324
00:26:32,049 --> 00:26:33,843
Nie było mnie tam.

325
00:26:34,552 --> 00:26:38,389
A więc… jadłeś?

326
00:26:38,472 --> 00:26:41,017
Świetnie przygotowuję ryż.
Chcesz popatrzeć?

327
00:26:41,517 --> 00:26:43,144
- Nie, dzięki.
- Chodź.

328
00:26:43,227 --> 00:26:44,729
Zmienisz zdanie,

329
00:26:44,812 --> 00:26:46,480
- gdy zobaczysz.
- Wątpię.

330
00:26:46,564 --> 00:26:48,316
Przynajmniej popatrz.

331
00:26:48,399 --> 00:26:51,319
Jeśli nie znalazłaś tego,
po co przyszłaś, idź już.

332
00:26:52,320 --> 00:26:53,321
Gyeon-U.

333
00:26:57,366 --> 00:26:59,368
Porzuć te myśli.

334
00:27:00,828 --> 00:27:01,996
Jakie?

335
00:27:03,164 --> 00:27:04,290
Złe myśli.

336
00:27:05,666 --> 00:27:07,543
Że chcesz umrzeć.

337
00:27:09,879 --> 00:27:11,088
Ten duch

338
00:27:12,131 --> 00:27:13,758
nawiedza tylko tych tak myślących.

339
00:27:23,142 --> 00:27:24,852
Twoja babcia byłaby smutna…

340
00:27:27,438 --> 00:27:29,106
gdyby cię teraz zobaczyła.

341
00:27:38,616 --> 00:27:39,658
Proszę, idź.

342
00:28:10,731 --> 00:28:12,191
Hej, Seong-A.

343
00:28:13,651 --> 00:28:14,944
Seong-A?

344
00:28:15,027 --> 00:28:16,112
Była tu?

345
00:28:17,530 --> 00:28:18,614
Nieważne.

346
00:28:19,657 --> 00:28:20,658
Czego chcesz?

347
00:28:24,078 --> 00:28:26,080
Trener kazał ci przekazać klucz do szatni.

348
00:28:32,420 --> 00:28:33,963
Zrobiłem, jak kazał. Cześć.

349
00:28:38,300 --> 00:28:40,261
LICEUM HWAMOK

350
00:28:40,344 --> 00:28:43,180
DRUŻYNA ŁUCZNICZA

351
00:28:50,354 --> 00:28:51,981
Daj mi numer do Yeomhwy.

352
00:28:53,899 --> 00:28:56,735
Czemu to masz?

353
00:28:56,819 --> 00:28:59,280
- Daj ten numer.
- Nie mam.

354
00:29:00,406 --> 00:29:02,700
Nie masz numeru stałej klientki?

355
00:29:03,367 --> 00:29:04,910
Nie.

356
00:29:06,662 --> 00:29:07,830
Niech cię.

357
00:29:10,207 --> 00:29:11,208
Proszę.

358
00:29:19,508 --> 00:29:22,261
Co to za bzdura?

359
00:29:22,344 --> 00:29:24,013
Jest…

360
00:29:24,096 --> 00:29:26,265
Ona jest całkiem sławna.

361
00:29:26,682 --> 00:29:29,268
Teraz jest „influenzą”.

362
00:29:30,144 --> 00:29:33,439
Jako pierwsza szamanka stała się sławna.

363
00:29:33,522 --> 00:29:36,692
Jest tak popularna, że nie podaje numeru.

364
00:29:38,027 --> 00:29:40,613
Jeśli klikniesz tu, wyślesz jej wiadomość.

365
00:29:40,696 --> 00:29:41,822
A ona odpowie.

366
00:29:42,573 --> 00:29:43,574
Ja mam to zrobić?

367
00:29:46,285 --> 00:29:47,495
Nieważne.

368
00:29:53,834 --> 00:29:55,628
Nic nie sprzedawaj Yeomhwie.

369
00:29:55,711 --> 00:29:57,213
Zostaniesz ukarana.

370
00:30:07,556 --> 00:30:08,599
Brawo.

371
00:30:08,682 --> 00:30:10,976
Myślałam, że tu umrę.

372
00:30:11,060 --> 00:30:13,896
Mówiłaś, że niedługo się z nią spotkasz.

373
00:30:13,979 --> 00:30:15,231
Po co się chowałaś?

374
00:30:15,314 --> 00:30:17,024
Mogłyście pomówić.

375
00:30:19,860 --> 00:30:21,237
No cóż…

376
00:30:21,946 --> 00:30:23,531
Dziś kiepsko wyglądam.

377
00:30:26,158 --> 00:30:29,328
Chcę wyglądać olśniewająco, by ją zatkało.

378
00:30:32,665 --> 00:30:34,833
Czy to mi w tym pomoże?

379
00:30:37,002 --> 00:30:38,087
Jak myślisz?

380
00:30:41,173 --> 00:30:42,174
Mamo!

381
00:30:46,637 --> 00:30:48,722
Ciagle tylko klęczysz.

382
00:30:48,806 --> 00:30:50,057
O co chodzi?

383
00:30:50,140 --> 00:30:52,017
Pomóż mi. Nie ma czasu.

384
00:30:52,101 --> 00:30:53,352
KSIĘGA TAJEMNIC

385
00:30:56,814 --> 00:30:58,899
To wbrew zasadom.

386
00:30:58,983 --> 00:31:01,860
Do Gyeon-U przyczepił się
duch samobójstwa.

387
00:31:05,489 --> 00:31:08,742
Chyba wpuścił go niedawno.
Jeszcze za nim nie chodzi.

388
00:31:09,868 --> 00:31:11,579
Zyskałaś tylko ze dwa dni.

389
00:31:11,662 --> 00:31:14,999
Nie trać czujności.
Duch samobójstwa jest szybki i cichy.

390
00:31:17,543 --> 00:31:21,046
Jeśli się do niego zbliży
jak cień czasu południa…

391
00:31:21,130 --> 00:31:22,840
CZAS POŁUDNIA: 11.30–13.30

392
00:31:43,360 --> 00:31:44,361
Umrze.

393
00:31:45,195 --> 00:31:46,822
Odbierze sobie życie.

394
00:31:47,990 --> 00:31:49,366
O rany.

395
00:31:49,450 --> 00:31:52,703
Ty i ta twoja przeklęta pierwsza miłość.
Trudna sprawa.

396
00:32:03,130 --> 00:32:04,506
Tak bardzo chcesz go ocalić?

397
00:32:05,424 --> 00:32:06,967
- Tak.
- A on?

398
00:32:07,051 --> 00:32:09,011
Ma powód, by żyć?

399
00:32:12,222 --> 00:32:14,016
To duch samobójstwa.

400
00:32:14,099 --> 00:32:15,809
Najpierw musi chcieć żyć.

401
00:32:15,893 --> 00:32:18,228
To, że ty tego chcesz, nie wystarczy.

402
00:32:20,856 --> 00:32:24,068
Może jeszcze nie wiedzieć, czy tego chce.

403
00:32:24,777 --> 00:32:27,738
Pogrążając się w smutku,
tego nie jest się pewnym.

404
00:32:32,993 --> 00:32:35,204
Najpierw spraw, by chciał żyć.

405
00:32:36,372 --> 00:32:37,623
Dasz radę?

406
00:32:40,876 --> 00:32:43,087
Tak. Spróbuję wszystkiego.

407
00:32:52,721 --> 00:32:54,139
Tylko tyle mam.

408
00:32:54,223 --> 00:32:55,974
Dziękuję.

409
00:32:59,395 --> 00:33:00,854
Obrazy potwierdzają,

410
00:33:01,480 --> 00:33:04,191
że teściowa zachowała dobry gust.

411
00:33:05,442 --> 00:33:08,404
Co tu robisz?

412
00:33:10,114 --> 00:33:11,115
Cóż…

413
00:33:13,784 --> 00:33:14,785
Proszę.

414
00:33:18,664 --> 00:33:20,207
KOLUMBARIUM USONG 2-28-501

415
00:33:20,290 --> 00:33:22,000
Ani moja żona, ani jej brat

416
00:33:22,668 --> 00:33:24,461
nie mieli zdjęcia matki.

417
00:33:26,130 --> 00:33:27,673
Nie było czego postawić obok urny.

418
00:33:29,967 --> 00:33:30,968
Ale problem z głowy.

419
00:33:31,885 --> 00:33:33,137
Ty masz sporo zdjęć.

420
00:33:36,932 --> 00:33:38,016
Dziękuję,

421
00:33:38,642 --> 00:33:39,643
wujku.

422
00:34:41,121 --> 00:34:42,247
Czym jest amulet?

423
00:34:43,207 --> 00:34:45,751
To tylko kawałek papieru.

424
00:34:46,585 --> 00:34:50,589
Ale co go odróżnia od innych?

425
00:34:51,423 --> 00:34:53,926
Amulet ma w sobie serce.

426
00:34:54,593 --> 00:34:57,221
Determinację, by kogoś chronić.

427
00:34:57,304 --> 00:34:59,264
Nadzieję, by ktoś był bezpieczny.

428
00:34:59,348 --> 00:35:01,141
Życzenia na przyszłość.

429
00:35:01,975 --> 00:35:05,521
Tak odpędza się pech i kogoś chroni.

430
00:35:08,816 --> 00:35:12,027
A gdyby to była osoba,
a nie kawałek papieru?

431
00:35:13,278 --> 00:35:16,907
- Człowiek?
- Ludzie mają wielką moc.

432
00:35:20,369 --> 00:35:21,703
Są ciepli.

433
00:35:25,374 --> 00:35:26,792
„Ludzki amulet”.

434
00:35:26,875 --> 00:35:30,045
Zamienia człowieka w amulet.

435
00:35:30,128 --> 00:35:32,673
Piszesz na ciele, a nie na papierze.

436
00:35:32,756 --> 00:35:34,758
Pozostań blisko niego

437
00:35:34,842 --> 00:35:37,636
i podziel się swoim ciepłem.

438
00:35:38,136 --> 00:35:39,805
Wtedy odpędzisz pech.

439
00:35:45,477 --> 00:35:46,478
Mam go trzymać?

440
00:35:47,479 --> 00:35:50,274
Niekoniecznie. Wystarczy ukradkowy dotyk.

441
00:35:50,357 --> 00:35:52,985
Ważne, by podzielić się ciepłem.

442
00:35:55,279 --> 00:35:57,573
- Mamo.
- Co?

443
00:35:59,533 --> 00:36:01,368
Racja. To twoja pierwsza miłość.

444
00:36:02,202 --> 00:36:06,623
Wstydzisz się go dotknąć?

445
00:36:09,501 --> 00:36:11,336
To świetna metoda.

446
00:36:13,338 --> 00:36:15,257
Och, ty mała…

447
00:36:16,425 --> 00:36:17,718
Życz mi powodzenia.

448
00:36:18,927 --> 00:36:22,514
Czemu wcześniej nie powiedziałaś mi
o ludzkim amulecie?

449
00:36:27,144 --> 00:36:28,437
Ocalę Gyeon-U

450
00:36:29,146 --> 00:36:31,273
swoim dotykiem.

451
00:36:33,525 --> 00:36:36,445
Gyeon-U!

452
00:36:39,489 --> 00:36:42,034
Dawno się nie widzieliśmy.

453
00:36:43,201 --> 00:36:44,953
Wspaniale cię widzieć.

454
00:36:45,704 --> 00:36:47,039
Poczytać ci z dłoni?

455
00:36:47,122 --> 00:36:48,874
Jestem w tym świetna.

456
00:36:48,957 --> 00:36:50,417
Co teraz?

457
00:36:50,500 --> 00:36:52,794
Obudzisz w nim dziecko?

458
00:36:55,047 --> 00:36:56,214
Cześć.

459
00:36:56,965 --> 00:36:57,966
Hej.

460
00:37:08,894 --> 00:37:10,062
Cześć.

461
00:37:17,527 --> 00:37:18,779
Jest za blisko.

462
00:37:25,827 --> 00:37:26,995
Jadłeś?

463
00:37:28,121 --> 00:37:29,790
Dobrze spałeś?

464
00:37:36,964 --> 00:37:38,340
Usiądź obok.

465
00:37:45,389 --> 00:37:46,682
To konieczne?

466
00:37:50,143 --> 00:37:52,145
- No to…
- Ale z ciebie przylepa.

467
00:37:52,229 --> 00:37:54,231
Ji-ho, ciebie też miło widzieć.

468
00:38:04,491 --> 00:38:06,702
Uczyłaś się wczoraj?

469
00:38:06,785 --> 00:38:08,370
Dziwnie się zachowujesz.

470
00:38:10,539 --> 00:38:11,790
Co to było?

471
00:38:12,416 --> 00:38:13,417
Co takiego?

472
00:38:14,751 --> 00:38:15,752
Proszę.

473
00:38:16,253 --> 00:38:18,380
Zgadnij, którym palcem cię dotknęłam.

474
00:38:18,463 --> 00:38:19,506
No dalej.

475
00:38:20,924 --> 00:38:22,968
- Tym.
- Źle.

476
00:38:23,760 --> 00:38:24,845
Tym.

477
00:38:31,059 --> 00:38:32,561
Za wcześnie na to.

478
00:38:36,231 --> 00:38:37,566
Dlaczego ten palec?

479
00:38:38,442 --> 00:38:40,110
Słuchajcie, to nie tak.

480
00:38:40,193 --> 00:38:41,236
Próbowałam

481
00:38:41,820 --> 00:38:43,280
obudzić w tobie dziecko.

482
00:38:51,872 --> 00:38:53,749
Jesteś jak pismak z tabloidu.

483
00:38:53,832 --> 00:38:56,543
Miałeś to sprawdzić, zanim puścisz plotę.

484
00:38:56,626 --> 00:39:00,380
- Właśnie.
- Też padłem ofiarą fake newsów.

485
00:39:00,464 --> 00:39:03,592
To negatywna strona mediów.

486
00:39:04,843 --> 00:39:06,178
Co się dzieje?

487
00:39:06,261 --> 00:39:07,387
Czemu się dąsasz?

488
00:39:07,471 --> 00:39:10,348
Przez niego prawie wrobili
biednego Gyeon-U.

489
00:39:10,724 --> 00:39:13,018
- On podpalaczem? Śmieszne.
- Właśnie.

490
00:39:13,101 --> 00:39:15,729
Poszedłem do nauczyciela matematyki.

491
00:39:15,812 --> 00:39:17,272
Co?

492
00:39:17,355 --> 00:39:18,732
Podpalacz?

493
00:39:18,815 --> 00:39:22,861
Uwierzyłeś w tę głupią plotkę
i kazałeś dzieciakowi spisać raport?

494
00:39:22,944 --> 00:39:24,071
To nie tak.

495
00:39:24,154 --> 00:39:29,409
Daruj sobie.
Po co Gyeon-U miałby coś podpalić?

496
00:39:29,493 --> 00:39:32,037
Miałby podpalić schowek?

497
00:39:32,120 --> 00:39:35,749
Podpala tylko serca dziewczyn.

498
00:39:35,832 --> 00:39:38,335
Moje też podpalił.

499
00:39:38,418 --> 00:39:41,213
Koniec końców przeprosił trenera.

500
00:39:41,922 --> 00:39:44,549
Miałeś uważać, co mówisz.

501
00:39:45,217 --> 00:39:48,720
Nie tylko ja się pomyliłem.
Też rozsiewałaś plotki.

502
00:39:48,804 --> 00:39:50,430
Uważaj, co mówisz.

503
00:39:50,514 --> 00:39:51,723
Już zapomniałeś?

504
00:39:51,807 --> 00:39:55,977
Przez to
Gyeon-U opuścił kilka dni w szkole.

505
00:39:56,061 --> 00:39:57,813
Głupio mi z tym.

506
00:39:58,563 --> 00:39:59,898
Nie wiem, co powiedzieć.

507
00:40:02,317 --> 00:40:04,569
Nie przez ciebie opuścił szkołę.

508
00:40:06,780 --> 00:40:08,740
Zmarła jego babcia.

509
00:40:09,783 --> 00:40:11,409
Dlatego nie przyszedł.

510
00:40:12,202 --> 00:40:13,829
Kładź się na biurku.

511
00:40:14,913 --> 00:40:16,081
- Ty idioto.
- Serio.

512
00:40:16,164 --> 00:40:18,083
- Ty gapo.
- Walnij go.

513
00:40:22,712 --> 00:40:25,298
Dobrze, że już cię nie obwiniają.

514
00:40:34,975 --> 00:40:36,643
Pacnij jeszcze raz.

515
00:40:36,726 --> 00:40:37,727
Mocniej.

516
00:40:48,613 --> 00:40:49,739
Super.

517
00:40:52,450 --> 00:40:54,244
- Pomogę ci.
- Co?

518
00:40:55,412 --> 00:40:57,205
Zrobię to. Czemu się wtrącasz?

519
00:40:57,289 --> 00:40:58,665
Czekaj.

520
00:40:59,416 --> 00:41:02,460
Gdzie byłeś?

521
00:41:02,544 --> 00:41:04,337
Czemu tu jest tyle pyłu?

522
00:41:05,005 --> 00:41:06,673
- Co…?
- Spójrz.

523
00:41:23,356 --> 00:41:24,566
Przepraszam.

524
00:41:30,864 --> 00:41:32,240
O rany.

525
00:41:32,324 --> 00:41:34,618
Dzięki, że mi podałeś.

526
00:41:39,706 --> 00:41:41,917
Co robisz z Gyeon-U?
To nowy sposób nękania?

527
00:41:42,417 --> 00:41:43,752
Nie.

528
00:41:43,835 --> 00:41:46,880
Chciałabyś, by ktoś ci ciągle tak robił?

529
00:41:48,840 --> 00:41:50,008
Nie robiłam tak.

530
00:41:52,219 --> 00:41:53,220
Wiem.

531
00:41:54,262 --> 00:41:55,472
Robiłaś tak.

532
00:41:56,306 --> 00:41:58,892
Nie nękam go.

533
00:41:59,476 --> 00:42:02,646
Interesująca metoda.
Osoba może być amuletem?

534
00:42:02,729 --> 00:42:04,356
Gdy go tak dotykam,

535
00:42:04,439 --> 00:42:07,859
nie chodzi tylko o mnie.

536
00:42:09,361 --> 00:42:11,821
A o chęć ocalenia Gyeon-U.

537
00:42:11,905 --> 00:42:16,159
Z czystymi intencjami dobrowolnie
się poświęcam, by ocalić życie.

538
00:42:16,243 --> 00:42:17,619
Nie mam ukrytych pobudek.

539
00:42:17,702 --> 00:42:19,955
Przestań. Totalnie widać, że je masz.

540
00:42:21,373 --> 00:42:22,457
Naprawdę?

541
00:42:26,127 --> 00:42:27,337
Musi być tak trudno?

542
00:42:27,420 --> 00:42:29,339
Powiedz mu, że chcesz pomóc.

543
00:42:29,422 --> 00:42:31,299
Nie. Widziałeś, co się działo.

544
00:42:31,383 --> 00:42:34,344
Jako szamanka
stawiam Gyeon-U w trudnej sytuacji.

545
00:42:35,929 --> 00:42:38,807
Żeby przyjąć moją pomoc, musi mi ufać.

546
00:42:38,890 --> 00:42:40,600
Szamanka na pogrzebie?

547
00:42:41,184 --> 00:42:44,187
Nawet po śmierci musisz ją deprecjonować?

548
00:42:46,564 --> 00:42:49,109
Nie mogę bardziej utrudniać sprawy.

549
00:42:50,151 --> 00:42:51,236
A więc?

550
00:42:51,319 --> 00:42:53,571
Dla niego staniesz się dziwaczką?

551
00:42:54,656 --> 00:42:55,949
Tak.

552
00:42:56,032 --> 00:42:58,493
Nie zmuszę go, by zrozumiał,
ale go ochronię.

553
00:43:00,120 --> 00:43:02,497
Jeśli będzie mnie nienawidził, trudno.

554
00:43:04,082 --> 00:43:06,001
Skupię się na tym, co mogę zrobić.

555
00:43:07,752 --> 00:43:08,753
Hej.

556
00:43:09,546 --> 00:43:10,672
Brzmisz,

557
00:43:12,382 --> 00:43:13,842
jakbyś mówiła serio.

558
00:43:16,303 --> 00:43:17,345
Hej.

559
00:43:17,887 --> 00:43:19,264
Bo tak jest.

560
00:43:19,931 --> 00:43:22,183
Serio jestem szamanką.

561
00:43:53,965 --> 00:43:55,300
Co robisz?

562
00:43:59,387 --> 00:44:01,222
Długo będziesz mnie śledzić?

563
00:44:04,309 --> 00:44:06,770
- Aż mnie przyłapiesz?
- Właśnie to zrobiłem.

564
00:44:08,730 --> 00:44:11,900
Mieszkasz w przeciwnym kierunku.

565
00:44:13,902 --> 00:44:14,903
Nie idę do domu.

566
00:44:14,986 --> 00:44:16,029
A dokąd?

567
00:44:18,531 --> 00:44:19,532
Do kolumbarium.

568
00:45:00,115 --> 00:45:01,449
Gyeon-U.

569
00:45:02,492 --> 00:45:04,077
Twoja babcia…

570
00:45:05,453 --> 00:45:07,789
pewnie lubiła współzawodnictwo.

571
00:45:12,252 --> 00:45:15,046
Bukiet jej nie ucieszy.

572
00:45:15,797 --> 00:45:19,342
Uśmiechała się tylko wtedy,
gdy zdobywałeś złoto.

573
00:45:20,385 --> 00:45:22,679
Łowczyni złotych medali.

574
00:45:45,076 --> 00:45:46,870
WITAMY UCZNIÓW PIERWSZEJ KLASY

575
00:45:50,957 --> 00:45:52,250
Zjedzmy coś dobrego.

576
00:45:52,333 --> 00:45:55,503
SZKOŁA PODSTAWOWA GYEONGGI YEOUN

577
00:45:55,587 --> 00:45:56,921
Musisz pokonać kolegów.

578
00:45:57,005 --> 00:45:58,715
Papier, kamień, nożyce.

579
00:46:24,324 --> 00:46:25,575
KRAJOWE ZAWODY ŁUCZNICZE

580
00:46:25,658 --> 00:46:26,868
Gratulacje.

581
00:46:26,951 --> 00:46:27,952
Dziękuję.

582
00:46:36,419 --> 00:46:37,670
Babciu.

583
00:46:38,963 --> 00:46:40,381
Więc byłaś wtedy szczęśliwa.

584
00:46:45,303 --> 00:46:46,513
To cię uszczęśliwiało.

585
00:46:50,767 --> 00:46:51,768
Cieszę się.

586
00:47:40,149 --> 00:47:41,943
DRUŻYNA ŁUCZNICZA
BAE GYEON-U

587
00:47:42,026 --> 00:47:43,403
Kiedy on…?

588
00:48:32,035 --> 00:48:33,202
Trzy,

589
00:48:34,245 --> 00:48:35,663
dwa,

590
00:48:36,623 --> 00:48:37,832
jeden.

591
00:49:24,962 --> 00:49:26,631
Do tego zadania

592
00:49:26,714 --> 00:49:29,926
macie wybrać temat etyczny

593
00:49:30,009 --> 00:49:32,470
i wymyślić program,
by poprawić świadomość wokół niego.

594
00:49:32,553 --> 00:49:34,597
Jesteśmy w tej samej grupie.

595
00:49:34,681 --> 00:49:35,682
SEONG-A, GYEON-U

596
00:49:35,765 --> 00:49:38,101
Macie dziesięć minut.

597
00:49:38,184 --> 00:49:41,813
Wybierzcie lidera
i zdecydujcie, kto wygłosi prezentację,

598
00:49:41,896 --> 00:49:43,356
by potem nie było kłótni.

599
00:49:43,439 --> 00:49:45,692
Ja będę liderką. Nie ma sprzeciwów, co?

600
00:49:46,859 --> 00:49:49,278
Nie. Zajęłaś już to miejsce.

601
00:49:49,779 --> 00:49:51,072
- Hej.
- Co?

602
00:49:52,407 --> 00:49:54,033
- Bądź liderem.
- Ja?

603
00:49:54,701 --> 00:49:56,285
A ty asystentem lidera.

604
00:49:56,369 --> 00:49:58,496
Ale takiego nie potrzebujemy.

605
00:50:00,665 --> 00:50:02,750
- Mam ci przywalić?
- Nie.

606
00:50:03,459 --> 00:50:05,336
A więc rób, co mówię.

607
00:50:05,920 --> 00:50:07,130
Mają przekichane.

608
00:50:08,881 --> 00:50:09,882
Ja też.

609
00:50:16,806 --> 00:50:18,057
Do-yeon.

610
00:50:18,141 --> 00:50:20,852
Czemu uczepiło się ciebie
takie okropieństwo?

611
00:50:21,352 --> 00:50:23,813
- Narażasz Gyeon-U.
- To ty to zrób.

612
00:50:23,896 --> 00:50:25,273
Trzy złowrogie duchy.

613
00:50:25,356 --> 00:50:28,359
Musisz unikać trzech rodzajów duchów.

614
00:50:28,443 --> 00:50:31,237
Duchów uśmiechu, tańca

615
00:50:31,863 --> 00:50:33,072
oraz duchów dzieci.

616
00:50:33,156 --> 00:50:35,032
Jak myślisz, co je łączy?

617
00:50:35,616 --> 00:50:36,909
Istnieją samodzielnie?

618
00:50:37,869 --> 00:50:39,454
Właściwie tak.

619
00:50:39,537 --> 00:50:40,705
A dokładniej

620
00:50:40,788 --> 00:50:43,166
te trzy duchy nie narzekają.

621
00:50:43,249 --> 00:50:47,128
Większość duchów odchodzi,
gdy się je pocieszy.

622
00:50:47,211 --> 00:50:48,504
Ale nie one.

623
00:50:48,588 --> 00:50:49,797
Z nimi nie ma dyskusji.

624
00:50:50,965 --> 00:50:54,093
Z duchami nie da się rozmawiać,
jeśli nie są rozsądne.

625
00:50:54,677 --> 00:50:56,137
A musisz z nimi rozmawiać,

626
00:50:57,096 --> 00:50:59,182
by pomóc im przejść.

627
00:50:59,265 --> 00:51:02,477
Duch dziecka będzie sprawiał
najwięcej kłopotów.

628
00:51:02,560 --> 00:51:03,644
On nie umie mówić.

629
00:51:04,228 --> 00:51:05,563
Dokładnie.

630
00:51:05,646 --> 00:51:07,857
To najgorszy duch z tych trzech.

631
00:51:08,691 --> 00:51:11,944
Ledwo daję radę z samobójcą,
a teraz jeszcze dziecko?

632
00:51:17,033 --> 00:51:19,368
To co mam robić?

633
00:51:19,452 --> 00:51:20,620
Poczekać.

634
00:51:23,623 --> 00:51:24,707
Wybacz.

635
00:51:25,625 --> 00:51:26,667
O co jej chodzi?

636
00:51:26,751 --> 00:51:28,419
Ji-ho, my zrobimy research.

637
00:51:34,717 --> 00:51:37,762
Gyeon-U!

638
00:51:40,139 --> 00:51:41,933
Przyszedłeś na tor łuczniczy.

639
00:51:43,893 --> 00:51:45,394
Tak po prostu.

640
00:51:45,478 --> 00:51:49,357
Jak się poczułeś, gdy strzeliłeś?
Jakby to była twoja druga natura?

641
00:51:49,440 --> 00:51:51,067
Wracasz do łucznictwa?

642
00:51:51,150 --> 00:51:52,276
Nie.

643
00:51:55,238 --> 00:51:56,239
Przestań.

644
00:51:56,948 --> 00:51:59,242
Trzeba było po sobie posprzątać.

645
00:51:59,325 --> 00:52:01,077
Nie możesz ot tak sobie pójść!

646
00:52:01,953 --> 00:52:03,162
- Pozbierałem…
- Chodź.

647
00:52:03,246 --> 00:52:05,581
Posprzątasz. Za mną.

648
00:52:07,792 --> 00:52:09,377
- Ale…
- Mówię coś.

649
00:52:12,922 --> 00:52:14,549
Wypucuj każdy kąt.

650
00:52:14,632 --> 00:52:15,842
Pod tym biurkiem też.

651
00:52:18,469 --> 00:52:19,470
Gyeon-U.

652
00:52:20,513 --> 00:52:24,141
Łucznictwo jest wspaniałe, nie sądzisz?

653
00:52:25,893 --> 00:52:28,521
Nie mówię, żebyś wrócił.

654
00:52:31,816 --> 00:52:33,025
Wiesz,

655
00:52:34,861 --> 00:52:38,155
gdy byłem młody,
dziewczyny ciągle ze mną zrywały.

656
00:52:39,031 --> 00:52:41,325
Nie wiedziałem dlaczego.

657
00:52:41,826 --> 00:52:42,827
Ale to właśnie

658
00:52:43,661 --> 00:52:45,496
dziewczyny, które zerwały

659
00:52:45,580 --> 00:52:48,875
krótkim „Nie lubię cię”,
najbardziej utkwiły mi w pamięci.

660
00:52:48,958 --> 00:52:51,294
„Trzeba było powiedzieć jej to w twarz.

661
00:52:51,377 --> 00:52:53,713
Poprosić o zwrot za torebkę.

662
00:52:53,796 --> 00:52:57,008
Zapłaciłem 2,5 miliona w duty-free”.

663
00:52:57,091 --> 00:52:59,886
Nawet teraz widzę te dziewczyny w snach.

664
00:52:59,969 --> 00:53:02,305
Nigdy ich nie zapomnę.

665
00:53:02,388 --> 00:53:03,431
Ale pomyśl.

666
00:53:04,140 --> 00:53:06,809
„Tego w tobie nie lubię”.

667
00:53:06,893 --> 00:53:10,646
„To dlatego do siebie nie pasujemy”.

668
00:53:10,730 --> 00:53:12,773
Dziewczyny, które się postarały,

669
00:53:12,857 --> 00:53:15,151
by wytłumaczyć, dlaczego ze mną zrywają?

670
00:53:15,234 --> 00:53:17,028
O nich zapomniałem.

671
00:53:17,987 --> 00:53:19,238
„A tak. Tak było”.

672
00:53:19,947 --> 00:53:21,908
„Była taka dziewczyna”. I tyle.

673
00:53:26,871 --> 00:53:29,916
Ten łuk towarzyszył ci przez dziesięć lat.

674
00:53:30,374 --> 00:53:33,920
Nawet jeśli chcesz to porzucić,
włóż w to czas i wysiłek.

675
00:53:35,379 --> 00:53:36,380
Trzymaj.

676
00:53:38,007 --> 00:53:39,383
Żebyś nigdy nie żałował.

677
00:53:54,357 --> 00:53:55,900
Kto to?

678
00:53:55,983 --> 00:53:58,527
Nie znasz Gyeon-U?
Najlepszy w grupie licealnej.

679
00:53:58,611 --> 00:54:00,446
Pewnie postanowił wrócić.

680
00:54:04,909 --> 00:54:06,577
- Dobry jest.
- Prawda.

681
00:54:08,120 --> 00:54:09,580
Jest cudowny.

682
00:54:17,254 --> 00:54:18,381
Jest świetny.

683
00:54:43,656 --> 00:54:45,825
Naprawdę lubi łucznictwo.

684
00:54:48,369 --> 00:54:49,704
Co za ulga.

685
00:54:54,583 --> 00:54:57,253
Oto wskazówka
dla mojej Kwiecistej Rodziny.

686
00:54:57,336 --> 00:54:59,088
Gdy nawiedza was duch dziecka,

687
00:54:59,171 --> 00:55:01,757
większość szamanów
da wam amulet ochronny.

688
00:55:01,841 --> 00:55:04,468
Ale czy duch dziecka
będzie widział, co to?

689
00:55:04,552 --> 00:55:05,553
O nie.

690
00:55:05,636 --> 00:55:06,679
Wcale.

691
00:55:06,762 --> 00:55:08,014
Amulet ochronny?

692
00:55:10,016 --> 00:55:11,017
Nie używajcie go.

693
00:55:11,809 --> 00:55:12,810
Wybierzcie życzeniowy.

694
00:55:13,602 --> 00:55:17,898
Duch dziecka odejdzie,
gdy jemu i sobie będziecie życzyć dobra.

695
00:55:17,982 --> 00:55:21,819
Amulet trzeba wykonać
z dobrymi intencjami.

696
00:55:21,902 --> 00:55:24,196
Jak ja.

697
00:55:27,491 --> 00:55:29,160
Amulet życzeniowy gotowy.

698
00:55:30,202 --> 00:55:33,956
Włożę go do szuflady Do-yeon,
by pocieszyć ducha.

699
00:55:36,125 --> 00:55:37,126
Duchu samobójstwa.

700
00:55:37,209 --> 00:55:38,627
Jeszcze zobaczysz.

701
00:55:44,842 --> 00:55:45,843
KU DO-YEON

702
00:55:57,730 --> 00:55:58,731
O raju.

703
00:55:59,356 --> 00:56:01,192
O, cześć.

704
00:56:01,275 --> 00:56:03,027
Wcześnie przyszedłeś.

705
00:56:10,034 --> 00:56:11,410
Dzień dobry.

706
00:56:12,953 --> 00:56:14,163
Cześć.

707
00:56:14,246 --> 00:56:15,915
Idziesz postrzelać z łuku?

708
00:56:18,709 --> 00:56:21,837
- Nie.
- Wiem, że to będziesz robić.

709
00:56:21,921 --> 00:56:23,506
Uwielbiasz to.

710
00:56:29,970 --> 00:56:31,388
Pogadajmy.

711
00:56:33,015 --> 00:56:34,892
Bez przerwy mnie śledzisz.

712
00:56:36,560 --> 00:56:38,562
Nieprawda.

713
00:56:38,646 --> 00:56:40,439
Czemu za mną chodzisz?

714
00:56:40,523 --> 00:56:41,607
Nie rób tego.

715
00:56:42,525 --> 00:56:45,444
Nie śledzę cię.
Po prostu jesteś tam, gdzie ja.

716
00:56:45,528 --> 00:56:47,655
To ma być wymówka?

717
00:56:48,823 --> 00:56:50,199
Chyba się nie udało.

718
00:56:55,412 --> 00:56:57,331
Mogę cię o coś zapytać?

719
00:56:58,666 --> 00:57:00,751
- Tak.
- Chodzi o łucznictwo.

720
00:57:00,835 --> 00:57:02,878
Jak się czujesz, gdy strzelasz?

721
00:57:06,882 --> 00:57:08,134
To on.

722
00:57:08,217 --> 00:57:09,260
Ten nawiedzony.

723
00:57:09,343 --> 00:57:11,554
Przez niego zdarzają się wypadki.

724
00:57:11,637 --> 00:57:12,805
Słyszałam.

725
00:57:12,888 --> 00:57:14,682
Dziś też coś się wydarzy?

726
00:57:14,765 --> 00:57:16,392
On też cierpiał.

727
00:57:16,475 --> 00:57:18,435
- Co z tego, że jest dobry?
- Trzy.

728
00:57:18,519 --> 00:57:21,063
- Też ucierpiał.
- Dwa.

729
00:57:23,149 --> 00:57:24,191
Jeden.

730
00:57:39,582 --> 00:57:41,041
Jest całkiem niezły.

731
00:57:46,672 --> 00:57:47,715
Czuję się dobrze.

732
00:57:48,716 --> 00:57:50,259
Nieważne, jak silny jest wiatr.

733
00:57:54,930 --> 00:57:57,266
Mogę go pokonać jedną strzałą.

734
00:57:59,894 --> 00:58:00,895
Super.

735
00:58:01,687 --> 00:58:02,730
Jestem z ciebie dumna.

736
00:58:27,504 --> 00:58:29,215
Wiesz, czemu za tobą chodzę?

737
00:58:29,798 --> 00:58:33,260
To dorośli powinni chronić dzieci,
a ty sam chronisz siebie.

738
00:58:33,344 --> 00:58:36,430
Dlatego chcę być dla ciebie miła.

739
00:58:36,513 --> 00:58:38,015
Mogę?

740
00:58:39,767 --> 00:58:40,768
To litość?

741
00:58:41,352 --> 00:58:42,770
To przyjaźń.

742
00:58:47,775 --> 00:58:48,776
Chodź.

743
00:58:48,859 --> 00:58:51,237
Zmienisz zdanie, gdy zobaczysz.

744
00:58:52,279 --> 00:58:54,323
Zgadnij, którym palcem cię dotknęłam.

745
00:58:54,406 --> 00:58:55,407
No dalej.

746
00:58:56,700 --> 00:58:57,826
Super.

747
00:59:06,418 --> 00:59:07,419
Przepraszam.

748
00:59:30,234 --> 00:59:31,819
Gyeon-U!

749
00:59:31,902 --> 00:59:32,903
Przybij piątkę.

750
00:59:34,113 --> 00:59:35,572
- Teraz?
- Tak.

751
00:59:37,491 --> 00:59:38,534
No dobra.

752
00:59:38,617 --> 00:59:39,910
No dawaj. Szybko.

753
01:00:31,587 --> 01:00:33,047
Pierwsza miłość.

754
01:00:34,798 --> 01:00:35,799
Oto ona.

755
01:01:11,960 --> 01:01:15,297
SPECJALNE PODZIĘKOWANIA DLA OH MIN-AE

756
01:01:15,798 --> 01:01:17,049
Dzień dobry.

757
01:01:17,132 --> 01:01:18,634
Piękna pogoda.

758
01:01:19,593 --> 01:01:21,428
Czym się zajmuje zamiast trenować?

759
01:01:21,512 --> 01:01:22,763
Miłość wisi w powietrzu.

760
01:01:22,846 --> 01:01:26,016
Od teraz nic złego się nie wydarzy.

761
01:01:26,100 --> 01:01:28,018
Ochronię cię.

762
01:01:28,102 --> 01:01:29,812
To kiepska strona bycia we troje.

763
01:01:29,895 --> 01:01:31,563
Czuję się wykluczony.

764
01:01:31,647 --> 01:01:33,857
- Pogadajmy.
- O czym?

765
01:01:33,941 --> 01:01:36,777
- Pędzę do pracy.
- Odprowadzę cię.

766
01:01:36,860 --> 01:01:40,364
Ta granica została stworzona,
by ten w środku służył złu.

767
01:01:40,447 --> 01:01:41,490
Znalazłem cię.

768
01:01:41,573 --> 01:01:44,368
Możesz na chwilę zdjąć maskę?

769
01:01:49,706 --> 01:01:52,709
Napisy: Karolina Gruszczyńska
ę?

