1
00:01:13,657 --> 00:01:15,785
Co za tragedia.
Najstarszy syn w takim stanie.

2
00:01:15,868 --> 00:01:17,787
Troje szamanów już uciekło.

3
00:01:17,870 --> 00:01:20,122
Czyli ta jest czwarta?

4
00:01:20,206 --> 00:01:21,999
Odsuńcie się.

5
00:01:22,082 --> 00:01:24,376
Przesiąkniecie tym,
jak będziecie za blisko.

6
00:01:24,460 --> 00:01:27,838
Żywi nie dadzą rady duchowi,
który opanował ciało.

7
00:01:27,922 --> 00:01:30,049
Wszyscy umrzecie!

8
00:01:32,468 --> 00:01:35,513
O rany. To osoba czy duch?

9
00:01:56,534 --> 00:01:59,245
A ona? Nie wiem, czy to osoba, czy duch.

10
00:02:01,872 --> 00:02:04,667
Widzę, że pojawiło się wiele osób.

11
00:02:06,085 --> 00:02:07,169
Dobrze.

12
00:02:08,337 --> 00:02:11,549
W Baekjedang, Mokju, Gyeonggi-do
zamieszkał Bóg Domu.

13
00:02:12,132 --> 00:02:14,802
Pani Lim urodziła najstarszego syna
rodziny Geumcheon Kang

14
00:02:14,885 --> 00:02:16,262
w 1980 roku, Roku Małpy.

15
00:02:16,345 --> 00:02:18,806
Zapadł na nieznaną chorobę.
Oddaję się modlitwie.

16
00:02:18,889 --> 00:02:22,226
Bogowie i duchy,
wysłuchajcie moich szczerych słów

17
00:02:22,309 --> 00:02:24,478
i pozwólcie mu wrócić do zdrowia.

18
00:03:30,794 --> 00:03:32,421
Dobrze.

19
00:03:35,549 --> 00:03:36,550
No już!

20
00:03:48,437 --> 00:03:49,730
Duchu,

21
00:03:49,813 --> 00:03:52,566
ukończyłam 12 rytuałów,
by ukoić twoją duszę.

22
00:03:52,650 --> 00:03:55,277
Zaprosiłam twoich przodków i Kostuchę.

23
00:03:56,278 --> 00:03:57,571
Teraz pora odejść.

24
00:03:58,238 --> 00:03:59,281
Nigdzie nie pójdę.

25
00:03:59,365 --> 00:04:02,326
Uspokoję się,
gdy przejdziesz na drugą stronę.

26
00:04:11,877 --> 00:04:13,379
Wyłączcie ten alarm.

27
00:04:15,130 --> 00:04:16,298
No już.

28
00:04:18,092 --> 00:04:19,885
Znajdę i rozwalę ten telefon!

29
00:04:19,969 --> 00:04:22,721
Jest w transie. To brak szacunku!

30
00:04:32,064 --> 00:04:34,149
Jest 7.30. Kończmy w dziesięć minut.

31
00:04:34,233 --> 00:04:37,152
Nie, wróżko.

32
00:04:37,236 --> 00:04:39,071
Masz dziesięć minut, by przejść.

33
00:04:39,154 --> 00:04:40,406
Dasz radę?

34
00:04:40,906 --> 00:04:42,116
No dawaj.

35
00:04:52,376 --> 00:04:54,628
Przepraszam, spieszy mi się.

36
00:04:54,712 --> 00:04:56,839
Jak nie dasz rady, to się poddam.

37
00:04:56,922 --> 00:04:58,340
Zostawisz mnie?

38
00:04:58,424 --> 00:05:00,634
- To pilne.
- Co może być pilniejszego?

39
00:05:01,218 --> 00:05:02,845
Mam ważną sprawę.

40
00:05:02,928 --> 00:05:04,763
Więc przejdź już, dobra?

41
00:05:04,847 --> 00:05:07,224
Rozkazujesz mi, bo jestem duchem?

42
00:05:07,307 --> 00:05:09,309
Nie wymądrzaj się tu.

43
00:05:19,153 --> 00:05:21,071
PARK SEONG-A
LICEUM HWAMOK

44
00:05:23,991 --> 00:05:26,118
- Uczennica?
- To mundurek szkolny?

45
00:05:26,201 --> 00:05:27,745
Mam dziś egzamin.

46
00:05:28,579 --> 00:05:30,789
Pomożesz mi, jak nie pójdę na studia?

47
00:05:31,707 --> 00:05:34,001
Wiesz, co znaczy słaba średnia w liceum?

48
00:05:35,002 --> 00:05:37,838
Twoje piekło jest za rzeką Samdo,

49
00:05:38,422 --> 00:05:41,175
ale moje jest tu i teraz.

50
00:05:42,384 --> 00:05:44,303
Przejdziesz czy nie?

51
00:05:48,348 --> 00:05:51,143
Jestem spóźniona!

52
00:06:10,287 --> 00:06:11,413
Czekaj!

53
00:06:14,083 --> 00:06:15,084
Nie!

54
00:06:39,149 --> 00:06:41,068
Cześć!

55
00:07:07,469 --> 00:07:08,512
Niezły chwyt.

56
00:07:11,223 --> 00:07:12,558
Co to ma znaczyć?

57
00:07:12,641 --> 00:07:14,393
Co tu robisz?

58
00:07:14,476 --> 00:07:15,644
Czekam na ciebie.

59
00:07:15,727 --> 00:07:17,604
Na mnie? Dlaczego?

60
00:07:18,480 --> 00:07:19,523
Musisz pytać?

61
00:07:26,738 --> 00:07:27,948
Bez ciebie…

62
00:07:30,200 --> 00:07:31,451
będę ostatni w klasie.

63
00:07:32,035 --> 00:07:34,121
Tylko ty możesz mnie wybawić.

64
00:07:34,621 --> 00:07:36,290
Rany. Nienawidzę cię.

65
00:07:37,666 --> 00:07:39,418
O raju.

66
00:07:40,127 --> 00:07:41,670
- Czemu się spóźniłaś?
- Hej!

67
00:07:42,171 --> 00:07:43,672
- Co tu robisz?
- Ji-ho.

68
00:07:43,755 --> 00:07:46,550
- Uczyłeś się?
- Tak jak rozmawialiśmy.

69
00:07:46,633 --> 00:07:48,302
- Ja tak.
- Słyszałeś…?

70
00:07:53,599 --> 00:07:55,434
Byłam zaraz za wami.

71
00:08:01,231 --> 00:08:04,610
W chwilach, gdy inni czują
złość, zagubienie czy wstyd,

72
00:08:05,652 --> 00:08:07,029
ja się uśmiecham.

73
00:08:08,363 --> 00:08:10,616
Mówię sobie, że to nic takiego.

74
00:08:11,783 --> 00:08:13,368
Wymuszam uśmiech.

75
00:08:16,205 --> 00:08:17,206
Ale teraz…

76
00:08:19,499 --> 00:08:20,500
MATEMATYKA

77
00:08:20,584 --> 00:08:22,628
…nie umiem go wymusić.

78
00:08:29,843 --> 00:08:30,928
Odłóżcie długopisy.

79
00:08:32,262 --> 00:08:33,972
Osoby z tyłu zbiorą karty.

80
00:08:42,064 --> 00:08:43,523
Dobra robota.

81
00:08:43,607 --> 00:08:45,234
Dziękujemy.

82
00:08:47,110 --> 00:08:48,320
Zawaliłaś test?

83
00:08:50,155 --> 00:08:52,282
Nie dręcz się.

84
00:08:52,366 --> 00:08:55,327
Ji-ho. Co ja zrobię?

85
00:08:55,953 --> 00:08:57,829
Żadna dobra uczelnia mnie nie przyjmie.

86
00:08:58,455 --> 00:09:00,874
Z obecnymi ocenami dostaniesz się tylko

87
00:09:01,667 --> 00:09:02,876
do gimnazjum.

88
00:09:03,460 --> 00:09:05,754
- Hej.
- Wybacz. Nawyk.

89
00:09:06,964 --> 00:09:07,965
Zobaczymy.

90
00:09:08,632 --> 00:09:10,592
Dziś będę się uczyć.

91
00:09:11,635 --> 00:09:15,514
Jutrzejszy egzamin pójdzie mi świetnie.

92
00:09:19,726 --> 00:09:21,770
Pouczę się w szkole. Wrócę późno.

93
00:09:24,523 --> 00:09:26,400
Ale powinna wrócić wcześnie.

94
00:09:48,505 --> 00:09:51,842
MO BEOM

95
00:09:55,012 --> 00:09:56,221
Ale boli mnie brzuch.

96
00:10:09,693 --> 00:10:11,737
Co z tym światłem?

97
00:10:22,914 --> 00:10:25,834
Trzeba było iść do szkoły prywatnej.

98
00:10:25,917 --> 00:10:27,461
To jakaś dziura.

99
00:11:17,803 --> 00:11:18,887
Seong-A.

100
00:11:20,097 --> 00:11:22,099
Ci do góry nogami

101
00:11:22,182 --> 00:11:24,267
są przeklęci i czeka ich śmierć.

102
00:11:27,729 --> 00:11:29,606
Człowiek chodzi tak.

103
00:11:30,482 --> 00:11:32,442
- Podoba ci się?
- Co?

104
00:11:33,360 --> 00:11:34,611
Możesz go wziąć.

105
00:11:34,694 --> 00:11:36,780
Pamiętaj. Ten jest twój.

106
00:11:39,699 --> 00:11:40,909
Przyjdzie tak.

107
00:11:47,624 --> 00:11:50,627
Widziałem ducha.

108
00:11:50,710 --> 00:11:52,838
W łazience był duch wodny.

109
00:12:02,389 --> 00:12:03,682
Mówię serio.

110
00:12:07,686 --> 00:12:09,938
Jest w kiepskim stanie.

111
00:12:11,523 --> 00:12:14,734
Zaraz. Też właśnie widziałam coś dziwnego.

112
00:12:15,318 --> 00:12:17,779
Kolejne przezwisko Park Seong-A.

113
00:12:18,405 --> 00:12:20,407
Śpiąca Królewna z Najniższą Oceną!

114
00:12:20,490 --> 00:12:23,034
Znów się czepiasz. Idź do domu.

115
00:12:23,118 --> 00:12:24,703
- Na razie.
- Cześć.

116
00:12:34,254 --> 00:12:35,630
GRILL RZEŹNIKA

117
00:12:38,633 --> 00:12:40,010
Wkrótce pomogę ci przejść.

118
00:12:41,219 --> 00:12:42,762
Trzymaj się.

119
00:12:48,768 --> 00:12:51,062
Kiedy otwierają?

120
00:12:56,401 --> 00:12:57,861
Biznes kwitnie.

121
00:13:03,116 --> 00:13:04,117
Spóźniłaś się.

122
00:13:14,419 --> 00:13:18,590
Co za szamanka ucieka w środku obrzędu?

123
00:13:21,259 --> 00:13:22,260
Mamo.

124
00:13:22,969 --> 00:13:24,846
Nie uciekłam.

125
00:13:24,930 --> 00:13:28,517
Wielkie nieba. Jeszcze pyskujesz?

126
00:13:33,438 --> 00:13:36,441
Na litość boską.
Teraz w ogóle nie chcesz mówić?

127
00:13:44,741 --> 00:13:47,369
Co mam zrobić, mamo?

128
00:13:47,452 --> 00:13:50,997
Chciałam zapytać o to samo.
Co chcesz zrobić,

129
00:13:51,081 --> 00:13:54,209
moja irytująco urocza duchowa córko?

130
00:13:55,418 --> 00:13:56,586
Już wiesz.

131
00:13:57,462 --> 00:13:58,630
Studia?

132
00:13:59,381 --> 00:14:01,841
- I to te czteroletnie.
- Jaki kierunek?

133
00:14:01,925 --> 00:14:03,677
A co po studiach?

134
00:14:06,846 --> 00:14:08,431
Nie możesz mieć planów,

135
00:14:08,515 --> 00:14:10,642
bo dalej będziesz szamanką.

136
00:14:10,725 --> 00:14:11,726
Studia?

137
00:14:12,227 --> 00:14:14,688
Przemawia przez ciebie chciwość.

138
00:14:14,771 --> 00:14:18,191
To może być celem lub okazją dla innych.

139
00:14:18,275 --> 00:14:22,362
Ale nie dla ciebie.
To próżne marzenie. Bezużyteczne.

140
00:14:22,445 --> 00:14:24,322
Niewielu może władać dwoma mieczami.

141
00:14:24,406 --> 00:14:27,033
Kto odrzuci ostry, by podjąć tępy?

142
00:14:27,117 --> 00:14:28,285
Kochana.

143
00:14:28,368 --> 00:14:30,829
Właśnie to chcesz zrobić.

144
00:14:30,912 --> 00:14:33,873
Zagłodzisz się, chcąc mieć i to, i to.

145
00:14:33,957 --> 00:14:36,501
Ale chcę chodzić na festiwale studenckie.

146
00:14:36,585 --> 00:14:39,296
Spacerować po kampusie,
jeść pajeon i pić makgeolli.

147
00:14:39,379 --> 00:14:42,048
Mogłabym ominąć egzamin
i dostać upomnienie.

148
00:14:42,132 --> 00:14:43,216
Aż tak?

149
00:14:45,594 --> 00:14:46,720
Takie mam marzenie.

150
00:14:49,347 --> 00:14:51,224
Mamo,

151
00:14:51,308 --> 00:14:54,561
uwielbiam, jak ludzie
postrzegają mnie jako uczennicę.

152
00:14:55,186 --> 00:14:57,230
A to przez mundurek.

153
00:14:57,814 --> 00:15:00,984
Mogę być zwyczajna. Jak inni.

154
00:15:05,196 --> 00:15:06,990
A tak naprawdę jestem szamanką.

155
00:15:10,660 --> 00:15:11,953
Wiem o tym.

156
00:15:14,122 --> 00:15:16,374
Wiem, że marzy mi się niemożliwe.

157
00:15:18,835 --> 00:15:20,587
Bycie zwyczajną dziewczyną.

158
00:15:29,054 --> 00:15:33,391
Nie mogę pomarzyć trochę dłużej?

159
00:15:33,475 --> 00:15:36,478
Nie możesz raz mi darować? Proszę.

160
00:15:41,483 --> 00:15:45,278
Umiesz człowieka zbajerować, co?
Moje wysiłki się opłaciły.

161
00:15:50,408 --> 00:15:52,827
Ale powiem jasno.

162
00:15:52,911 --> 00:15:55,705
Twoim priorytetem muszą być klienci.

163
00:15:55,789 --> 00:15:58,833
Nie możesz być nieodpowiedzialna
tak jak dzisiaj.

164
00:16:00,043 --> 00:16:01,252
Zrozumiałaś, Seong-A?

165
00:16:02,295 --> 00:16:03,380
Tak, mamo.

166
00:16:06,257 --> 00:16:07,759
Chyba już otwierają.

167
00:16:12,555 --> 00:16:14,933
No dobrze. Zapraszam do środka.

168
00:16:18,728 --> 00:16:21,272
Nie mogę znaleźć pracy.

169
00:16:21,356 --> 00:16:23,817
Nie płacz. Jest sposób.

170
00:16:27,612 --> 00:16:31,658
Gdy ludzie mają w życiu kryzys,
szukają szamanów.

171
00:16:32,283 --> 00:16:34,619
To jego trzeci biznes, który splajtował.

172
00:16:34,703 --> 00:16:36,621
Tym razem musi się powieść.

173
00:16:36,705 --> 00:16:38,957
Ludzie ubodzy pragną pieniędzy.

174
00:16:39,040 --> 00:16:41,584
Po pracy tylko czekam na moją idolkę.

175
00:16:41,668 --> 00:16:43,503
Jestem taki samotny.

176
00:16:44,003 --> 00:16:45,964
Single pragną małżeństwa.

177
00:16:46,047 --> 00:16:47,298
KOBIETA W CIĄŻY
PIERWSZEŃSTWO

178
00:16:48,133 --> 00:16:52,554
Tym razem mam nadzieję,
że dziecko trafi do mnie bezpiecznie.

179
00:16:52,637 --> 00:16:56,182
Bezdzietni pragną zostać rodzicami.

180
00:16:56,766 --> 00:16:58,143
Chcę się wyprowadzić.

181
00:16:58,226 --> 00:16:59,310
Tęsknię za mamą.

182
00:16:59,394 --> 00:17:01,438
Kiedy będę mógł wyjechać z Korei?

183
00:17:01,521 --> 00:17:02,856
Jak mogę tu dalej żyć?

184
00:17:02,939 --> 00:17:06,776
- Nikt nie chce kupić mojego domu.
- Chcę kupić dom.

185
00:17:06,860 --> 00:17:08,486
- Chcę płakać.
- Chcę się śmiać.

186
00:17:13,324 --> 00:17:18,246
Kryzys pojawia się wtedy,
gdy nie dostajemy tego, czego chcemy.

187
00:17:19,956 --> 00:17:22,792
Ludzie są nieszczęśliwi,
gdyż zazdroszczą innym.

188
00:17:24,002 --> 00:17:27,464
Chcę im powiedzieć,
by skupili się na tym, co mają.

189
00:17:28,465 --> 00:17:31,426
Ale prawdę mówiąc,
nawet ja mam z tym problem.

190
00:17:33,178 --> 00:17:36,765
Bo zazdroszczę wam wszystkim.

191
00:17:38,641 --> 00:17:40,143
Tylko nie osobom jednego typu.

192
00:17:42,145 --> 00:17:45,273
Dlatego randkując,
nie należy kierować się sercem.

193
00:17:46,274 --> 00:17:47,817
To na co mam zwrócić uwagę?

194
00:17:47,901 --> 00:17:49,819
Wizerunek.

195
00:17:50,695 --> 00:17:51,738
Słucham?

196
00:17:51,821 --> 00:17:54,657
Jak spodoba ci się wygląd,
już tak pozostanie.

197
00:17:54,741 --> 00:17:56,993
Płacz będzie zbędny, bo on się nie zmieni.

198
00:17:57,911 --> 00:17:59,162
A jak ja się nie spodobam?

199
00:17:59,245 --> 00:18:02,123
Nieważne. Ta osoba
nadal może podobać się tobie.

200
00:18:04,167 --> 00:18:06,377
Nigdy nie byłaś w związku, prawda?

201
00:18:09,839 --> 00:18:11,007
Całe życie jesteś sama.

202
00:18:13,218 --> 00:18:15,345
Na co komu uczucia? Nie rozumiesz.

203
00:18:15,970 --> 00:18:18,848
Nie lepiej przejmować się
czymś stałym jak wygląd?

204
00:18:18,932 --> 00:18:20,058
Po co płakać?

205
00:18:20,141 --> 00:18:22,310
Nie rozumiem.

206
00:18:22,393 --> 00:18:25,230
Czy to nie oczywiste?
Jak możesz je ignorować?

207
00:18:25,313 --> 00:18:27,148
Mnie obchodzi tylko wygląd.

208
00:18:27,690 --> 00:18:30,276
Nie ogłupią mnie rozchwiane uczucia.

209
00:18:30,360 --> 00:18:31,361
Jasne.

210
00:18:37,200 --> 00:18:41,329
Załóżmy, że poznałaś przystojniaka,
ale to morderca. Nadal byś go lubiła?

211
00:18:42,247 --> 00:18:43,248
Hej, to…

212
00:18:43,331 --> 00:18:45,708
Widzisz? Nie tylko wygląd ma znaczenie.

213
00:18:47,585 --> 00:18:49,629
To skrajny przykład.

214
00:18:49,712 --> 00:18:52,173
A więc? Na co jeszcze zwróciłabyś uwagę?

215
00:18:59,013 --> 00:19:00,515
Powiedzmy, że jest nieznajomy.

216
00:19:01,182 --> 00:19:02,517
Jest sam i płacze.

217
00:19:03,685 --> 00:19:06,271
- Dlaczego?
- Nie wiesz. To obca osoba.

218
00:19:06,354 --> 00:19:07,814
Nawet jeśli,

219
00:19:08,606 --> 00:19:11,693
chcę by mój ukochany pocieszył tę osobę.

220
00:19:14,362 --> 00:19:18,074
Czy to nie zbyt proste?
Tylko ktoś bezduszny będzie obojętny.

221
00:19:23,580 --> 00:19:25,164
Wiele osób przejdzie obok.

222
00:19:26,791 --> 00:19:28,918
Myślą: „Nie ma nikogo do pocieszenia”

223
00:19:29,419 --> 00:19:31,754
lub „Nie ma gdzie się wypłakać”.

224
00:19:32,964 --> 00:19:34,465
Po prostu idą dalej.

225
00:19:40,763 --> 00:19:42,682
Ja jestem przystojny.

226
00:19:43,892 --> 00:19:45,727
Mam pocieszyć kogoś płaczącego?

227
00:19:48,938 --> 00:19:49,939
Co powiesz?

228
00:19:51,900 --> 00:19:53,568
Jesteś za mało przystojny.

229
00:19:53,651 --> 00:19:55,695
Nieprawda. Jestem niezły.

230
00:19:56,446 --> 00:19:57,488
Zupełnie odpadasz.

231
00:20:02,327 --> 00:20:06,080
Córka znów dziś sporo zarobi.

232
00:20:06,623 --> 00:20:08,249
Przepraszam.

233
00:20:08,333 --> 00:20:11,127
Czy to świątynia Wróżki Nieba i Ziemi?

234
00:20:17,216 --> 00:20:18,343
Owszem.

235
00:20:18,426 --> 00:20:20,595
Rozumiem. Dziękuję.

236
00:20:20,678 --> 00:20:22,805
To tutaj. Chodź, Gyeon-U.

237
00:20:22,889 --> 00:20:24,432
Pani wnuk jest bardzo…

238
00:20:24,515 --> 00:20:26,976
Wiem, jest bardzo przystojny.

239
00:20:27,060 --> 00:20:28,353
Często to słyszymy.

240
00:20:31,648 --> 00:20:33,232
Rzeczywiście.

241
00:20:33,316 --> 00:20:35,610
Bardzo przystojny.

242
00:20:48,206 --> 00:20:50,375
Oto ostatni klient.

243
00:20:50,875 --> 00:20:52,168
Zapraszam.

244
00:21:06,724 --> 00:21:07,767
Znalazłam go.

245
00:21:09,143 --> 00:21:10,603
Przystojniak.

246
00:21:10,687 --> 00:21:11,813
Mój typ.

247
00:21:13,773 --> 00:21:15,149
Ładne oczy.

248
00:21:15,233 --> 00:21:16,859
Spiczasty nos.

249
00:21:16,943 --> 00:21:18,277
Pełne usta.

250
00:21:18,987 --> 00:21:19,988
O rany.

251
00:21:20,071 --> 00:21:22,156
Do góry nogami też jest przystojny.

252
00:21:22,907 --> 00:21:25,284
Co? Zaraz, zaraz.

253
00:21:26,327 --> 00:21:27,620
Do góry nogami?

254
00:21:45,054 --> 00:21:46,055
Pamiętaj.

255
00:21:46,139 --> 00:21:47,140
Ten jest twój.

256
00:21:47,223 --> 00:21:49,017
Przyjdzie tak.

257
00:21:54,522 --> 00:21:55,982
To była przepowiednia?

258
00:21:59,402 --> 00:22:02,613
Nawet jeśli, to niesprawiedliwe.

259
00:22:03,197 --> 00:22:04,240
No cóż…

260
00:22:05,241 --> 00:22:08,661
Mój wnuk przyciąga nieszczęście.

261
00:22:09,704 --> 00:22:12,373
Wiele razy był bliski śmierci.

262
00:22:12,957 --> 00:22:15,334
Przyszłam prosić o talizman,

263
00:22:15,418 --> 00:22:17,295
który będzie go chronić.

264
00:22:20,089 --> 00:22:21,174
Rozumiem.

265
00:22:21,257 --> 00:22:23,801
On nie może umrzeć. Jest zbyt przystojny.

266
00:22:23,885 --> 00:22:28,014
Proszę, ocal życie mojego wnuka.

267
00:22:28,097 --> 00:22:29,390
Ale umrze.

268
00:22:30,058 --> 00:22:32,602
Zostało mu najwyżej 21 dni.

269
00:22:34,854 --> 00:22:37,815
Gyeon-U, nie chcesz nic powiedzieć?

270
00:22:41,819 --> 00:22:43,154
Nie.

271
00:23:03,800 --> 00:23:04,884
Przepraszam.

272
00:23:06,219 --> 00:23:07,220
Mówię do ciebie.

273
00:23:08,930 --> 00:23:10,139
Powiedzmy,

274
00:23:10,223 --> 00:23:12,558
że na ulicy płacze obca osoba.

275
00:23:13,351 --> 00:23:15,311
Widzisz ją. Co zrobisz?

276
00:23:17,522 --> 00:23:18,689
Cóż…

277
00:23:19,440 --> 00:23:21,234
chcę by mój ukochany…

278
00:23:22,735 --> 00:23:25,113
Przystanąłbym obok.

279
00:23:25,947 --> 00:23:26,948
A potem?

280
00:23:27,824 --> 00:23:30,409
…pocieszył tę osobę.

281
00:23:31,536 --> 00:23:32,954
Stałbym tam,

282
00:23:34,080 --> 00:23:35,540
aż przestanie płakać.

283
00:23:38,292 --> 00:23:39,585
Nie pocieszyłbyś jej?

284
00:23:41,254 --> 00:23:42,964
A co ja wiem o pocieszaniu?

285
00:23:43,923 --> 00:23:46,217
Jestem nikim. Nic nie wiem o tej osobie.

286
00:23:47,510 --> 00:23:48,511
Ale…

287
00:23:49,804 --> 00:23:53,224
nawet wtedy mogę po prostu przy niej być.

288
00:24:04,694 --> 00:24:06,779
Zdałeś!

289
00:24:09,740 --> 00:24:10,867
Uratujmy cię.

290
00:24:10,950 --> 00:24:12,660
Wróżko?

291
00:24:13,244 --> 00:24:14,579
Ocalę go.

292
00:24:14,662 --> 00:24:16,164
Pozbędę się tego pecha.

293
00:24:16,247 --> 00:24:19,917
Obiecuję, że za trzy tygodnie
będziesz od niego wolny.

294
00:24:21,836 --> 00:24:23,796
Dobrze.

295
00:24:35,683 --> 00:24:38,186
Do widzenia. Przyjdźcie ponownie.

296
00:24:42,064 --> 00:24:43,316
Ocalisz go?

297
00:24:44,150 --> 00:24:46,736
Kto będzie ratował kogo?

298
00:24:48,237 --> 00:24:51,908
- Zatem…
- Proszę pani. Pozbądźmy się złych mocy.

299
00:25:00,041 --> 00:25:01,083
Chodźmy już.

300
00:25:02,627 --> 00:25:03,961
Chodźmy.

301
00:25:05,254 --> 00:25:06,339
Mamo.

302
00:25:06,422 --> 00:25:08,925
Mam to odwołać? To mój klient.

303
00:25:09,008 --> 00:25:11,844
- Umiesz sobie z tym poradzić?
- Tak.

304
00:25:14,180 --> 00:25:17,516
- Jeśli mi trochę pomożesz…
- Ty tumanie.

305
00:25:17,600 --> 00:25:21,103
Zapomniałaś, że prawie umarłaś,
gdy chciałaś ratować Choia?

306
00:25:21,938 --> 00:25:23,439
Wtedy…

307
00:25:26,192 --> 00:25:27,526
Do góry nogami?

308
00:25:32,281 --> 00:25:33,658
Proszę mieć to przy sobie.

309
00:25:34,283 --> 00:25:35,660
Jasne?

310
00:25:45,253 --> 00:25:46,337
Ty mały…

311
00:25:47,630 --> 00:25:48,965
CHOI GWANG-SIK
ZŁE DUCHY

312
00:26:03,771 --> 00:26:04,730
GRILL RZEŹNIKA

313
00:26:17,576 --> 00:26:18,869
To…

314
00:26:18,953 --> 00:26:21,080
Tego nie powinno tu być.

315
00:26:34,510 --> 00:26:36,053
To było niedawno,

316
00:26:36,137 --> 00:26:38,180
a znów obiecałaś niemożliwe.

317
00:26:38,264 --> 00:26:41,976
Jeśli był do góry nogami,
obowiązuje prawo równej wymiany.

318
00:26:42,059 --> 00:26:45,563
Musisz zaryzykować swoje życie,
by ocalić jego.

319
00:26:45,646 --> 00:26:46,731
Dasz radę?

320
00:26:46,814 --> 00:26:49,066
Dlatego potrzebuję twojej pomocy…

321
00:26:49,150 --> 00:26:53,446
Będziesz zmagała się ze wszystkimi
złymi siłami, które go nękają.

322
00:26:53,529 --> 00:26:55,323
Mam w sobie boga generała,

323
00:26:55,406 --> 00:26:58,075
ale nie dam rady
setkom ani tysiącom duchów.

324
00:26:58,159 --> 00:27:00,578
Jeśli się postaramy…

325
00:27:00,661 --> 00:27:02,788
Po co? Co w nim takiego?

326
00:27:07,585 --> 00:27:09,253
Od razu się w nim zakochałam.

327
00:27:19,013 --> 00:27:21,307
Co się stało? Tak źle ci poszedł test?

328
00:27:22,058 --> 00:27:24,560
Nie mów, że zdobyłaś zero punktów.

329
00:27:25,353 --> 00:27:28,105
Jestem zmęczona.
Nie mam nastroju na żarty.

330
00:27:31,108 --> 00:27:33,736
- Jesteś chora?
- Siadajcie.

331
00:27:33,819 --> 00:27:36,489
- Dobrze wam idą egzaminy?
- Tak, proszę pana.

332
00:27:36,572 --> 00:27:41,035
Jesteście zajęci, więc przejdę do sedna.
Dołączy do nas nowy uczeń.

333
00:27:41,744 --> 00:27:44,163
Co? W połowie roku?

334
00:27:44,246 --> 00:27:45,748
Dziwny moment.

335
00:27:45,831 --> 00:27:48,084
Nie wygłupiajcie się.

336
00:27:48,167 --> 00:27:50,753
Jest nowy, więc pomóżcie mu się odnaleźć.

337
00:27:50,836 --> 00:27:52,380
- Jasne?
- Tak, proszę pana.

338
00:27:52,463 --> 00:27:53,714
Wejdź, Gyeon-U.

339
00:28:12,233 --> 00:28:13,734
BAE GYEON-U

340
00:28:20,074 --> 00:28:21,492
- Ale przystojny.
- Rany.

341
00:28:22,743 --> 00:28:24,245
To jakiś celebryta?

342
00:28:24,328 --> 00:28:25,413
Co za twarz.

343
00:28:31,752 --> 00:28:34,004
O co chodzi, Seong-A? Znasz go?

344
00:28:38,175 --> 00:28:41,262
- Nie.
- Więc skąd to zaskoczenie?

345
00:28:41,345 --> 00:28:42,596
Czegoś ci potrzeba?

346
00:28:44,098 --> 00:28:46,475
- Nie.
- To czemu wstałaś?

347
00:28:46,559 --> 00:28:48,644
Zwykle śpisz.

348
00:28:48,727 --> 00:28:52,940
No co? Przystojny uczeń sprawił,
że się obudziłaś i wystrzeliłaś do góry?

349
00:28:54,525 --> 00:28:56,193
Kokietka.

350
00:28:56,277 --> 00:28:58,904
Hye-ri nazwała cię kokietką.

351
00:28:58,988 --> 00:29:00,448
Cicho siedź, Ju-seung.

352
00:29:05,619 --> 00:29:08,330
Wyglądam na taką?

353
00:29:11,876 --> 00:29:14,128
Nawet nie wie, co to znaczy, co?

354
00:29:14,211 --> 00:29:16,338
Inaczej by się nie uśmiechała.

355
00:29:16,922 --> 00:29:19,967
Wyjaśnię ci.

356
00:29:20,050 --> 00:29:24,763
- To dziewczyna, która uwodzi mężczyzn.
- Wyglądasz znajomo.

357
00:29:27,099 --> 00:29:28,100
Park Seong-A?

358
00:29:31,020 --> 00:29:32,897
Chyba już się spotkaliśmy.

359
00:29:33,772 --> 00:29:35,941
- Naprawdę?
- Znają się?

360
00:29:39,820 --> 00:29:42,531
- Mogę się przedstawić?
- Oczywiście.

361
00:29:44,533 --> 00:29:46,911
Cześć. Nazywam się Bae Gyeon-U.

362
00:29:48,454 --> 00:29:49,788
Miło was poznać.

363
00:29:50,831 --> 00:29:51,957
Brawa.

364
00:29:53,918 --> 00:29:56,170
Możesz usiąść na wolnym miejscu.

365
00:30:03,135 --> 00:30:05,846
Nie imprezujcie, bo wcześniej kończycie.

366
00:30:05,930 --> 00:30:07,348
Uczcie się.

367
00:30:07,431 --> 00:30:09,141
To nie koniec egzaminów.

368
00:30:09,225 --> 00:30:10,351
Dobrze.

369
00:30:10,434 --> 00:30:12,102
Zachowajcie skupienie.

370
00:30:12,186 --> 00:30:13,521
Dobrze.

371
00:30:27,535 --> 00:30:29,453
- Hej…
- Nie wyglądasz znajomo.

372
00:30:29,537 --> 00:30:30,996
Nie spotkaliśmy się.

373
00:30:31,080 --> 00:30:32,164
Co?

374
00:30:33,415 --> 00:30:34,917
Ale wcześniej…

375
00:30:35,751 --> 00:30:37,545
Naprawdę jesteś kok…?

376
00:30:39,004 --> 00:30:42,591
- Jesteś taka?
- Nie. Wcale.

377
00:30:44,051 --> 00:30:45,761
To się nie śmiej, gdy tak mówią.

378
00:30:46,845 --> 00:30:49,598
Śmiech nie zmieni złego w dobre.

379
00:30:59,191 --> 00:31:01,485
Więc nie poznał, że jestem wróżką.

380
00:31:03,028 --> 00:31:04,780
Ale dla mnie udawał?

381
00:31:07,741 --> 00:31:09,243
Wziął moją stronę,

382
00:31:10,327 --> 00:31:11,870
chociaż mnie nie zna?

383
00:31:13,289 --> 00:31:14,290
Bez powodu?

384
00:31:15,791 --> 00:31:17,793
Myślisz, że to fajne?

385
00:31:17,876 --> 00:31:19,878
Niezupełnie.

386
00:31:19,962 --> 00:31:21,046
Nie.

387
00:31:21,130 --> 00:31:22,631
A więc sexy?

388
00:31:22,715 --> 00:31:24,341
- Co?
- Jest w moim typie.

389
00:31:28,220 --> 00:31:30,347
Ale powiedziałaś, że ma mało czasu.

390
00:31:30,973 --> 00:31:33,976
Mówiłaś, że ci do góry nogami
niedługo umrą.

391
00:31:34,059 --> 00:31:36,895
Zatem upewnię się, że on nie umrze.

392
00:31:37,605 --> 00:31:39,648
- Jak?
- Cóż…

393
00:31:40,232 --> 00:31:41,233
Jo-jo!

394
00:31:41,775 --> 00:31:43,152
O, Hye-ri. Co tam?

395
00:31:43,235 --> 00:31:46,238
Obiecałeś,
że pouczymy się razem w kafejce.

396
00:31:46,739 --> 00:31:48,198
- Naprawdę?
- No chodź.

397
00:31:48,282 --> 00:31:51,285
Idziemy.

398
00:31:52,453 --> 00:31:53,954
Masz plany?

399
00:31:54,038 --> 00:31:56,999
Więc idź z Hye-ri. Na razie, Ji-ho.

400
00:31:57,082 --> 00:31:58,125
Hej, Seong-A!

401
00:31:59,251 --> 00:32:02,671
W sprawie tego wcześniej…
Nie mówiłam poważnie.

402
00:32:03,881 --> 00:32:05,174
Wiem, przewodnicząco.

403
00:32:05,257 --> 00:32:07,134
Zapomnij o tym.

404
00:32:07,718 --> 00:32:11,472
Ale tak jakby to prawda.

405
00:32:11,555 --> 00:32:14,141
W porządku. Nie przejęłam się.

406
00:32:15,976 --> 00:32:17,936
Pójdę już.

407
00:32:18,020 --> 00:32:19,438
Miłej nauki.

408
00:32:20,272 --> 00:32:23,484
- Cześć.
- Nie spóźnij się jutro.

409
00:32:23,567 --> 00:32:25,569
- Nie złapię cię znowu.
- Dobra.

410
00:32:32,242 --> 00:32:33,952
To się nie śmiej, gdy tak mówią.

411
00:32:34,036 --> 00:32:36,705
Śmiech nie zmieni złego w dobre.

412
00:32:40,542 --> 00:32:43,253
To on powinien być szamanem.

413
00:32:56,350 --> 00:32:58,852
Gyeong-min, pociągnij pewnie.
Rozluźnij ramiona.

414
00:33:07,653 --> 00:33:08,570
BAE GYEON-U

415
00:33:11,281 --> 00:33:12,282
Trzy.

416
00:33:12,783 --> 00:33:14,618
LICEUM JOONGHYUN

417
00:33:14,702 --> 00:33:15,744
Dwa.

418
00:33:15,828 --> 00:33:17,705
KRAJOWE ZAWODY ŁUCZNICZE

419
00:33:19,998 --> 00:33:21,208
Jeden.

420
00:33:22,376 --> 00:33:23,377
Dziesiątka.

421
00:33:38,600 --> 00:33:40,227
Wystarczyło się rozluźnić.

422
00:33:42,771 --> 00:33:44,106
- Super.
- Niezły cel.

423
00:33:44,189 --> 00:33:45,858
Pierwszy raz trafiłeś?

424
00:34:14,136 --> 00:34:15,554
Hej.

425
00:34:16,722 --> 00:34:18,891
Pójdziesz ze mną do łazienki?

426
00:34:20,934 --> 00:34:23,312
Zwariowałeś od nadmiaru nauki?

427
00:34:23,395 --> 00:34:24,271
Uspokój się.

428
00:34:25,314 --> 00:34:27,858
Nie bądź taki. Tylko ten jeden raz.

429
00:34:27,941 --> 00:34:30,360
Co robisz? To obrzydliwe. Idź sam, idioto.

430
00:34:30,444 --> 00:34:31,278
Cholera.

431
00:34:31,361 --> 00:34:34,656
Zrób mi przysługę i chodź ze mną.
Jesteś miły.

432
00:34:34,740 --> 00:34:38,035
Nie na tyle, by iść z tobą do łazienki.

433
00:34:51,006 --> 00:34:52,007
Hej, nowy.

434
00:34:52,841 --> 00:34:54,009
Co robisz?

435
00:34:55,803 --> 00:34:56,970
Nie słyszysz mnie?

436
00:34:57,054 --> 00:34:58,514
Ignorujesz mnie?

437
00:34:59,807 --> 00:35:01,725
Widzę, że tak.

438
00:35:02,851 --> 00:35:04,645
Zranił moje uczucia.

439
00:35:06,688 --> 00:35:08,190
Co tu robił?

440
00:35:09,316 --> 00:35:11,026
- Kolego.
- Tak?

441
00:35:11,109 --> 00:35:13,070
Cały czas nas obserwowałeś?

442
00:35:13,654 --> 00:35:16,240
Właśnie przyszedłem. To był ktoś inny.

443
00:35:16,323 --> 00:35:17,950
Spójrzmy.

444
00:35:18,033 --> 00:35:20,536
Jesteś nieźle zbudowany.

445
00:35:21,328 --> 00:35:23,413
Często to słyszę.

446
00:35:23,497 --> 00:35:26,291
- Może spróbujesz sił w łucznictwie?
- Ot tak?

447
00:35:26,375 --> 00:35:29,962
Musisz tylko zdecydować.
Ja zajmę się resztą.

448
00:35:30,879 --> 00:35:31,964
A więc?

449
00:35:33,882 --> 00:35:35,300
Proszę się ogarnąć.

450
00:35:35,384 --> 00:35:38,095
Wiem, że drużyna jest do kitu,
ale niech pan lepiej szuka.

451
00:35:42,057 --> 00:35:43,433
O rany.

452
00:35:43,517 --> 00:35:45,686
I do tego zarozumialec.

453
00:35:46,520 --> 00:35:47,813
Idealny do łucznictwa.

454
00:35:51,817 --> 00:35:54,987
Czemu jeszcze nie naprawili światła?

455
00:35:58,740 --> 00:35:59,825
No dawaj.

456
00:36:01,201 --> 00:36:02,995
Niewiarygodne.

457
00:36:18,594 --> 00:36:21,263
Tylko nie patrz na sufit.
Nie patrz w górę.

458
00:36:25,559 --> 00:36:27,477
No dawaj.

459
00:37:17,736 --> 00:37:22,532
GRILL RZEŹNIKA

460
00:37:44,429 --> 00:37:46,515
Trzy, dwa, jeden.

461
00:37:48,058 --> 00:37:50,268
Trzy, dwa, jeden.

462
00:37:52,020 --> 00:37:54,439
Trzy, dwa, jeden.

463
00:37:56,817 --> 00:38:00,988
Jeśli był do góry nogami,
obowiązuje prawo równej wymiany.

464
00:38:01,071 --> 00:38:03,865
Musisz zaryzykować swoje życie,
by ocalić jego.

465
00:38:03,949 --> 00:38:04,950
Dasz radę?

466
00:38:05,575 --> 00:38:08,578
Już mogłabym pomóc przejść
właścicielowi Grilla.

467
00:38:46,950 --> 00:38:48,035
Nie!

468
00:39:14,644 --> 00:39:17,230
Nic ci nie jest?

469
00:39:17,314 --> 00:39:19,649
Co? A, nie.

470
00:39:19,733 --> 00:39:21,151
A tobie?

471
00:39:23,278 --> 00:39:24,654
Coś ci się stało.

472
00:39:25,864 --> 00:39:27,491
Co ty sobie myślałaś?

473
00:39:27,574 --> 00:39:30,368
- Czemu to zrobiłaś?
- Co takiego?

474
00:39:30,994 --> 00:39:34,039
Chciałam cię ratować. Znak odpadał.

475
00:39:34,664 --> 00:39:37,876
Ale to ty mnie uratowałeś.
Przepraszam. Moja wina.

476
00:39:37,959 --> 00:39:39,628
- To poważna rana?
- Wszystko gra.

477
00:39:41,463 --> 00:39:44,466
- Nie przejmuj się.
- Jak to? Przecież jesteś ranny.

478
00:39:44,549 --> 00:39:46,760
Jesteś wariatką czy tylko chojrakiem?

479
00:39:48,095 --> 00:39:50,138
To nie pomoc, tylko głupota.

480
00:39:50,222 --> 00:39:52,557
Myślałaś, że ci podziękuję?

481
00:39:57,395 --> 00:39:58,480
Hej.

482
00:39:58,563 --> 00:40:00,816
Ale ja jestem wdzięczna za ratunek.

483
00:40:00,899 --> 00:40:02,984
Przy okazji. Nie jesteś zaskoczony?

484
00:40:03,485 --> 00:40:05,695
Często ci się to zdarza?

485
00:40:12,160 --> 00:40:15,288
Ty mówiłaś, mamo,
że priorytetem mają być klienci.

486
00:40:16,373 --> 00:40:19,417
Tylko dotrzymuję obietnicy.

487
00:40:20,877 --> 00:40:22,379
Niedługo wrócę.

488
00:40:35,308 --> 00:40:37,936
ŚWIĄTYNIA MISTRZA KWIATÓW

489
00:40:43,316 --> 00:40:46,444
Tak? Wejdź.

490
00:40:56,204 --> 00:41:00,458
Mama powtarza mi,
bym poszła w twoje ślady.

491
00:41:00,542 --> 00:41:03,211
Liczne obrzędy nic nie znaczą.

492
00:41:03,295 --> 00:41:06,631
Najwięcej zarabiają ci,
którzy dają skuteczne amulety.

493
00:41:06,715 --> 00:41:08,592
Tacy jak Mistrz Kwiatów.

494
00:41:08,675 --> 00:41:13,305
Tacy szamani nawet nie tańczą na ostrzach.
Stopy mają gładkie jak u niemowlaka.

495
00:41:13,388 --> 00:41:15,974
Ach, te cholerne stopy.

496
00:41:16,057 --> 00:41:17,684
Te stopy.

497
00:41:20,770 --> 00:41:24,191
Podobno służysz Smoczemu Królowi
i robisz najlepsze amulety.

498
00:41:29,863 --> 00:41:30,864
Tak powiedziała?

499
00:41:31,990 --> 00:41:33,074
Tak.

500
00:41:33,909 --> 00:41:35,410
To prawda, że robię…

501
00:41:36,411 --> 00:41:38,330
Ale tobie nie zrobię. Nie mogę.

502
00:41:38,413 --> 00:41:39,581
Nie chcę.

503
00:41:39,664 --> 00:41:41,917
- Dlaczego?
- Musisz pytać?

504
00:41:42,000 --> 00:41:44,252
Twoja duchowa matka
jest Generałem Dongcheonem.

505
00:41:44,336 --> 00:41:45,462
Ma…

506
00:41:45,545 --> 00:41:46,755
- miecz
- Miecz!

507
00:41:46,838 --> 00:41:47,881
Wiesz o tym.

508
00:41:48,798 --> 00:41:49,799
Tak, ma go.

509
00:41:49,883 --> 00:41:53,136
A jak mnie zaatakuje,
bo zrobiłem ci talizman?

510
00:41:54,846 --> 00:41:56,306
Moje stopy tego nie przetrwają.

511
00:41:58,016 --> 00:42:00,185
Więc dostało mu się po stopach.

512
00:42:02,687 --> 00:42:05,607
Po prostu bardzo chcę ocalić tę osobę.

513
00:42:09,778 --> 00:42:11,446
Czy to chłopak?

514
00:42:12,656 --> 00:42:13,907
Lubisz go?

515
00:42:16,952 --> 00:42:19,371
Zaślepiła cię miłość. Prawda?

516
00:42:22,666 --> 00:42:23,833
Odsuń się.

517
00:42:23,917 --> 00:42:26,086
- Przeszkadzasz mi.
- Przepraszam.

518
00:42:34,052 --> 00:42:35,679
Zobacz…

519
00:42:35,762 --> 00:42:39,849
Ten fragment.
Nie jestem z niego zadowolona.

520
00:42:39,933 --> 00:42:41,685
- Jeszcze raz.
- Co jest źle?

521
00:42:41,768 --> 00:42:43,853
- Jeszcze raz.
- To sama to zrób.

522
00:42:45,522 --> 00:42:46,648
Gyeon-U.

523
00:42:47,983 --> 00:42:49,359
Ocalę cię.

524
00:42:54,531 --> 00:42:55,532
Do dzieła!

525
00:42:56,533 --> 00:42:57,534
No dobrze.

526
00:43:05,375 --> 00:43:08,670
- Leżał nieprzytomny w łazience.
- Czemu jest przemoczony?

527
00:43:08,753 --> 00:43:10,422
- Duch wodny…
- Co, do diabła?

528
00:43:10,505 --> 00:43:13,300
To był duch wodny…

529
00:43:14,009 --> 00:43:16,511
Co mu się stało? Jest poważnie ranny?

530
00:43:16,594 --> 00:43:19,264
Nie. Chyba tylko zasłabł.
A jak coś mu jest?

531
00:43:23,893 --> 00:43:25,145
To wcale nie bolało.

532
00:43:32,444 --> 00:43:33,987
Rany, znowu się spóźniła.

533
00:43:40,118 --> 00:43:42,912
Gyeon-U, już wszystko dobrze.

534
00:43:43,496 --> 00:43:44,581
Zrobiłam to.

535
00:43:45,582 --> 00:43:47,500
Muszę cię ocalić…

536
00:43:48,960 --> 00:43:51,296
Czemu wszystko jest zamazane?

537
00:43:57,177 --> 00:43:58,219
Co z nią?

538
00:44:01,598 --> 00:44:04,267
Potrzebuję snu. Wczoraj nie spałam.

539
00:44:10,774 --> 00:44:12,400
To jakaś wariatka?

540
00:44:12,484 --> 00:44:16,112
PARK SEONG-A = WARIATKA

541
00:44:19,699 --> 00:44:20,784
OD HYE-RI

542
00:44:23,787 --> 00:44:27,040
Gyeon-U, chcesz pójść po egzaminach
na karaoke?

543
00:44:27,123 --> 00:44:28,958
Tu Cho Hye-ri. Drugi rząd.

544
00:44:46,601 --> 00:44:48,561
Uważajcie.

545
00:44:48,645 --> 00:44:51,314
Nie traćcie skupienia
przed ostatnim egzaminem.

546
00:44:54,317 --> 00:44:55,652
DAJ ZNAĆ, JAKI MASZ NICK

547
00:44:55,735 --> 00:44:57,320
- Kafejka później?
- Może fotobudka?

548
00:44:57,404 --> 00:44:59,739
- Masz dziewczynę?
- Podaj nick.

549
00:45:32,439 --> 00:45:33,898
Nie będzie duchów.

550
00:45:33,982 --> 00:45:36,443
Będę grzeczna.

551
00:45:37,652 --> 00:45:39,654
Nie zostawiaj mnie.

552
00:45:39,737 --> 00:45:43,491
Proszę.

553
00:46:00,884 --> 00:46:02,469
Jak długo spałam?

554
00:46:09,851 --> 00:46:11,811
SPAŁAŚ, WIĘC IDĘ! JI-HO

555
00:46:20,069 --> 00:46:21,738
No tak. Amulety.

556
00:46:22,572 --> 00:46:25,366
Kurka. Trzeba było mu je dać.

557
00:46:28,077 --> 00:46:32,457
Początkowo chciałam mu powiedzieć,
kim jestem, dając mu amulety.

558
00:46:32,540 --> 00:46:35,460
I tak rozpocząć nasz romans.

559
00:46:35,543 --> 00:46:37,712
Jaka szkoda. To był świetny plan.

560
00:46:38,630 --> 00:46:41,216
Nie chciałaś,
by ktoś wiedział, kim jesteś.

561
00:46:41,299 --> 00:46:43,218
Dlatego nosisz maskę.

562
00:46:43,760 --> 00:46:45,762
Ukrywam tożsamość przed klientami.

563
00:46:45,845 --> 00:46:48,765
Ale przed ukochanymi
nie powinno być tajemnic.

564
00:46:49,766 --> 00:46:52,644
Spider-Man też zdjął maskę,
gdy pocałował MJ.

565
00:46:54,687 --> 00:46:56,105
Tylko do połowy.

566
00:46:57,440 --> 00:46:58,858
Naprawdę?

567
00:46:58,942 --> 00:47:01,903
Dlaczego?
Wstydził się pierwszego pocałunku?

568
00:47:01,986 --> 00:47:04,197
Duchowa matka się wścieknie…

569
00:47:04,280 --> 00:47:05,281
Daj spokój.

570
00:47:05,365 --> 00:47:07,742
Zawsze musi mieć rację?

571
00:47:07,825 --> 00:47:09,619
Też mogę czasami ją mieć.

572
00:47:09,702 --> 00:47:12,497
Powstrzyma mnie przed ratowaniem kogoś?
Nie rozumiem.

573
00:47:13,957 --> 00:47:15,667
Nie mieszam się w to.

574
00:47:18,419 --> 00:47:19,837
To pewnie twój klient.

575
00:47:23,800 --> 00:47:26,469
Przyszłam po talizman.

576
00:47:35,270 --> 00:47:38,606
Podobno masz go dla mnie.

577
00:47:40,942 --> 00:47:42,026
Gdzie pani wnuk?

578
00:47:43,486 --> 00:47:46,281
Zwykle nie przychodzi do takich miejsc.

579
00:47:46,364 --> 00:47:49,242
Ostatnio musiałam go tu zaciągnąć siłą.

580
00:47:52,120 --> 00:47:53,830
- Niedobrze.
- Słucham?

581
00:47:57,584 --> 00:47:59,252
Te amulety

582
00:47:59,919 --> 00:48:01,963
działają tylko wtedy,

583
00:48:02,046 --> 00:48:04,882
gdy sam klient je zobaczy
i wysłucha instrukcji.

584
00:48:04,966 --> 00:48:07,260
Wnuk musi pojawić się osobiście.

585
00:48:10,096 --> 00:48:11,514
Nie ma wyjątków.

586
00:48:12,140 --> 00:48:13,308
Dobrze.

587
00:48:17,520 --> 00:48:19,188
Zaraz będzie.

588
00:48:24,193 --> 00:48:25,820
Gyeon-U.

589
00:48:26,654 --> 00:48:29,699
Był przystojny rankiem
i jest przystojny wieczorem.

590
00:48:29,782 --> 00:48:31,618
Do góry nogami też jest przystojny.

591
00:48:31,701 --> 00:48:33,077
Taki przystojny…

592
00:48:38,708 --> 00:48:41,336
Gyeon-U, ty…

593
00:48:43,129 --> 00:48:44,213
Czy ty…?

594
00:48:46,466 --> 00:48:48,384
Utopisz się?

595
00:49:06,819 --> 00:49:08,821
Park Seong-Aperitif.

596
00:49:09,906 --> 00:49:11,240
Park Seong-Americano?

597
00:49:14,369 --> 00:49:15,828
Seong-A, lepiej ci?

598
00:49:18,206 --> 00:49:19,874
Żadnych duchów.

599
00:49:22,710 --> 00:49:25,505
Będę grzeczna. Nie zostawiaj mnie.

600
00:49:39,519 --> 00:49:43,731
O nie. Jeśli tak wyraźnie to widzę,
został mu dzień.

601
00:49:44,732 --> 00:49:45,733
Wyglądasz okropnie.

602
00:49:46,526 --> 00:49:49,278
W krótkim czasie
spotkało cię tyle nieszczęścia.

603
00:49:50,738 --> 00:49:53,241
- Z tymi amuletami…
- Ile chcesz?

604
00:49:54,367 --> 00:49:55,368
Słucham?

605
00:49:55,451 --> 00:49:56,869
Nie pomyślałam o cenie.

606
00:49:57,662 --> 00:50:00,248
Przejrzy mnie, jeśli dam mu je za darmo?

607
00:50:00,915 --> 00:50:03,835
Mówienie o uczuciach,
dając mu amulety, byłoby dziwne.

608
00:50:06,045 --> 00:50:09,507
- Cena…
- Dziesięć milionów wonów? Dwadzieścia?

609
00:50:10,383 --> 00:50:12,093
Za każdy czy razem 100 milionów?

610
00:50:12,885 --> 00:50:14,679
A może tym razem dasz zniżkę

611
00:50:14,762 --> 00:50:18,141
i policzysz za wizytę,
gdy wrócę w gorszym stanie?

612
00:50:18,224 --> 00:50:19,559
Gyeon-U.

613
00:50:20,810 --> 00:50:22,478
- Co ty…?
- To oszustka.

614
00:50:22,562 --> 00:50:23,563
Gyeon-U.

615
00:50:23,646 --> 00:50:26,315
Spotkaliśmy wiele szamanek takich jak ty.

616
00:50:26,399 --> 00:50:28,025
Nie chcesz nam pomóc.

617
00:50:28,609 --> 00:50:30,027
Obchodzą cię tylko pieniądze!

618
00:50:31,404 --> 00:50:33,156
Uważaj, co mówisz!

619
00:50:33,990 --> 00:50:35,658
Za kogo ty mnie masz?

620
00:50:38,244 --> 00:50:39,287
Wiesz co?

621
00:50:39,954 --> 00:50:40,997
Pech jest zaraźliwy.

622
00:50:41,581 --> 00:50:44,375
Dlatego inni
nie zbliżają się do pechowców.

623
00:50:44,876 --> 00:50:47,086
Dadzą jałmużnę, ale nie zjedzą z nimi.

624
00:50:47,795 --> 00:50:49,589
Ci, którzy chcą z nimi jeść,

625
00:50:49,672 --> 00:50:51,507
są idiotami lub oszustami.

626
00:50:51,591 --> 00:50:54,761
Ty nie jesteś idiotką.
Czyli jesteś oszustką.

627
00:50:56,179 --> 00:50:57,430
Chodźmy, babciu.

628
00:50:57,513 --> 00:50:58,514
Gyeon-U.

629
00:50:59,557 --> 00:51:01,350
Nieważne, czy jestem oszustką.

630
00:51:01,434 --> 00:51:03,770
Daj temu ostatnią szansę i zaufaj mi.

631
00:51:03,853 --> 00:51:05,855
Nic na tym nie stracisz.

632
00:51:05,938 --> 00:51:08,608
Zaufam ci, a stracę pieniądze i szczęście.

633
00:51:09,192 --> 00:51:10,359
Jeśli nie,

634
00:51:12,028 --> 00:51:13,571
będę tylko nieszczęśliwy.

635
00:51:17,366 --> 00:51:18,659
Chodźmy, babciu.

636
00:51:19,494 --> 00:51:21,579
Przepraszam.

637
00:51:36,844 --> 00:51:38,596
DOSTAĆ SIĘ NA UCZELNIĘ!

638
00:51:40,223 --> 00:51:42,433
BAE GYEON-U! URATUJ GO! OCHROŃ GO!

639
00:51:47,480 --> 00:51:51,067
Gyeon-U się utopi, a ja wciąż mam amulety.

640
00:51:53,444 --> 00:51:54,779
Trzy tygodnie od teraz.

641
00:51:56,197 --> 00:51:58,199
Ochronię cię za wszelką cenę.

642
00:52:01,661 --> 00:52:03,371
ZBIORNIKI WODY WOKÓŁ JANGHYEON-GU

643
00:52:06,457 --> 00:52:09,544
- Co robisz?
- Szukam miejsc, gdzie można się utopić.

644
00:52:10,253 --> 00:52:11,254
Ni z tego, ni z owego?

645
00:52:11,879 --> 00:52:14,340
Kiepsko. Za dużo ich.

646
00:52:15,758 --> 00:52:17,009
Jest ich ponad 100.

647
00:52:20,388 --> 00:52:23,099
Jest tu od niedawna, więc nie zna okolicy.

648
00:52:23,182 --> 00:52:25,476
Zapytać go, gdzie już był?

649
00:52:25,560 --> 00:52:28,437
Może to będzie podejrzane? Co mam zrobić?

650
00:52:32,900 --> 00:52:34,318
Chodzi o nowego?

651
00:52:36,320 --> 00:52:37,822
Sporo tych talizmanów.

652
00:52:37,905 --> 00:52:39,991
Nie dawaj wszystkich nowemu.

653
00:52:40,074 --> 00:52:41,993
Zostaw jeden dla Beoma.

654
00:52:42,076 --> 00:52:44,704
Zemdlał w łazience
i zabrali go do szpitala.

655
00:52:44,787 --> 00:52:47,707
- Jest za słaby.
- Raczej nie o to chodzi.

656
00:52:47,790 --> 00:52:49,500
Chyba coś zobaczył.

657
00:52:49,584 --> 00:52:54,297
Wieczór wcześniej prosił,
bym z nim poszedł do łazienki.

658
00:52:54,380 --> 00:52:56,674
- Bo jesteś popychadłem.
- Poważnie?

659
00:52:56,757 --> 00:53:00,261
- Nie mogę dać amuletu Beomowi.
- Czemu nie?

660
00:53:01,053 --> 00:53:02,638
Jest mniej przystojny niż Gyeon-U.

661
00:53:04,599 --> 00:53:06,893
To było niemiłe.

662
00:53:14,734 --> 00:53:18,070
Szukają nowych osób do…

663
00:53:22,658 --> 00:53:23,951
Czemu się martwię?

664
00:53:24,035 --> 00:53:25,995
Nie dowie się, że jestem wróżką.

665
00:53:32,627 --> 00:53:35,212
Czemu ściana jest mokra?

666
00:53:56,484 --> 00:53:59,570
TOALETA MĘSKA

667
00:54:02,573 --> 00:54:05,785
Zostaw jeden dla Beoma.

668
00:54:05,868 --> 00:54:08,245
Zemdlał w łazience
i zabrali go do szpitala.

669
00:54:08,329 --> 00:54:10,957
Widziałem w łazience wodnego ducha.

670
00:54:11,791 --> 00:54:13,376
Wisiał na suficie.

671
00:54:13,459 --> 00:54:16,462
Usta miał jak klaun. To było straszne.

672
00:54:18,005 --> 00:54:19,090
Uwaga. Usiądźcie.

673
00:54:22,009 --> 00:54:26,013
Gdzie jest Park Seong-A?
Gdzie się podziała?

674
00:54:29,684 --> 00:54:31,102
Może poszła do toalety.

675
00:54:31,185 --> 00:54:33,145
SPRZĄTANIE W TOKU

676
00:54:33,229 --> 00:54:35,523
Gdy ktoś spotyka ducha wodnego,

677
00:54:35,606 --> 00:54:38,109
można się utopić nawet w płytkiej wodzie.

678
00:55:30,953 --> 00:55:32,496
Życie ci niemiłe?

679
00:55:33,080 --> 00:55:34,582
No jak?

680
00:55:38,002 --> 00:55:41,547
Dlatego nie należy postępować źle.

681
00:55:41,630 --> 00:55:45,718
Straszysz ich, przejmujesz ich energię,
a potem chcesz ich pochłonąć.

682
00:55:45,801 --> 00:55:47,970
Tak się stajesz złym duchem.

683
00:55:50,306 --> 00:55:53,350
Ale spokojnie.
Pomogę ci przejść na drugą stronę.

684
00:55:53,434 --> 00:55:56,270
Ale uczniów zostaw w spokoju.

685
00:55:57,271 --> 00:55:58,564
No dawaj. Obiecaj.

686
00:56:00,983 --> 00:56:02,151
Przyrzekłaś.

687
00:56:02,777 --> 00:56:03,861
Pójdę już.

688
00:56:06,447 --> 00:56:09,033
Przenieś się do damskiej.
Tam będzie łatwiej.

689
00:56:10,493 --> 00:56:12,495
Pójdę już. Zachowuj się.

690
00:56:14,955 --> 00:56:17,333
Po co ten znak? Nikogo tu nie ma.

691
00:56:17,833 --> 00:56:19,126
Na darmo się wystraszyłem.

692
00:56:20,711 --> 00:56:22,129
So-mang, daj ogień.

693
00:56:22,213 --> 00:56:24,590
Belfer jest zabawny, co?

694
00:56:24,673 --> 00:56:26,801
- I to jak.
- Co to?

695
00:56:30,054 --> 00:56:31,555
- Ktoś tu jest.
- Serio?

696
00:56:32,473 --> 00:56:34,266
O nie.

697
00:56:34,350 --> 00:56:36,060
Polecamy bierne palenie.

698
00:56:41,649 --> 00:56:44,026
- Niezły aromat, co?
- Może nie żyje?

699
00:56:44,110 --> 00:56:45,152
Nie reaguje.

700
00:56:52,952 --> 00:56:54,787
- Nowy?
- Gyeon-U?

701
00:56:54,870 --> 00:56:56,997
Patrzcie tylko.

702
00:56:57,832 --> 00:56:59,792
Pewnie masz fajne życie.

703
00:57:02,545 --> 00:57:03,546
Wcale nie.

704
00:57:06,507 --> 00:57:07,842
Rany.

705
00:57:07,925 --> 00:57:09,593
Masz charyzmę, co?

706
00:57:24,525 --> 00:57:27,111
- To sporo kasy.
- Zapłać.

707
00:57:27,194 --> 00:57:28,904
- Ty zapłać.
- Dobra. Rany.

708
00:57:30,573 --> 00:57:31,574
Nie.

709
00:58:13,616 --> 00:58:16,702
- Nie sprzeczaj się.
- Właśnie.

710
00:58:18,829 --> 00:58:19,914
Co, do diabła?

711
00:58:20,623 --> 00:58:21,790
- Park Seong-A.
- Co robi?

712
00:58:21,874 --> 00:58:23,209
- Co jest?
- Ty tutaj?

713
00:58:26,545 --> 00:58:27,546
Rany!

714
00:58:33,802 --> 00:58:35,930
- Przestań!
- Wyłącz to!

715
00:58:36,013 --> 00:58:37,598
- Co jest?
- Przestań!

716
00:58:37,681 --> 00:58:39,099
No weź!

717
00:59:03,916 --> 00:59:05,125
Co ty wyprawiasz?

718
00:59:06,293 --> 00:59:08,212
No bo…

719
00:59:09,588 --> 00:59:10,589
Cóż…

720
00:59:11,674 --> 00:59:12,800
Właśnie…

721
00:59:14,927 --> 00:59:15,928
Tylko…

722
00:59:18,264 --> 00:59:19,515
cię chroniłam.

723
01:00:06,812 --> 01:00:10,024
Przez te 21 dni
pech będzie go nękać bez przerwy.

724
01:00:10,107 --> 01:00:11,692
I tak jest bliski śmierci.

725
01:00:11,775 --> 01:00:15,195
Nowy jest podpalaczem.
Unikaj go, jak możesz.

726
01:00:15,279 --> 01:00:16,655
Jesteś tak zdesperowana?

727
01:00:16,739 --> 01:00:18,866
Czy morderstwo nie było granicą?

728
01:00:18,949 --> 01:00:21,368
Widzę więcej niż inni.

729
01:00:21,452 --> 01:00:23,620
Wierzę w to, co widzę. Nie w plotki.

730
01:00:23,704 --> 01:00:25,664
- Zostańmy przyjaciółmi.
- Nie lubię ludzi.

731
01:00:25,748 --> 01:00:28,584
Od tej chwili będę przy tobie.

732
01:00:29,168 --> 01:00:30,669
I tak cię uratuję.

733
01:00:33,464 --> 01:00:35,549
Uciekajmy stąd razem.

734
01:00:40,888 --> 01:00:42,890
Napisy: Karolina Gruszczyńska
.

