1
00:00:14,724 --> 00:00:15,975
Nie pracujesz dzisiaj, prawda?

2
00:00:16,058 --> 00:00:18,811
Myślałam, że spędzisz czas z Maddie,
zanim wyjedziemy.

3
00:00:18,894 --> 00:00:20,896
Muszę tylko pójść się z kimś spotkać.

4
00:00:21,856 --> 00:00:24,275
To nie powinno potrwać długo.
Wrócę, zanim wstanie.

5
00:00:27,403 --> 00:00:29,697
Kilka dni temu
dostałem telefon od kobiety.

6
00:00:29,780 --> 00:00:32,074
Mówiła, że znała moją matkę
i wie, kto ją zabił.

7
00:00:32,241 --> 00:00:33,409
Myślisz, że tak jest?

8
00:00:33,617 --> 00:00:36,537
Pewnie kolejny ślepy trop,
tak jak pozostałe.

9
00:00:37,329 --> 00:00:40,583
I znowu odłożę to do następnego razu.

10
00:00:41,709 --> 00:00:43,586
Oglądasz tę teczkę, odkąd cię poznałam.

11
00:00:43,794 --> 00:00:44,879
Tak.

12
00:00:46,005 --> 00:00:48,174
Po powrocie zabiorę was na lunch.

13
00:00:48,257 --> 00:00:50,593
Może w drodze na lotnisko
wpadniemy na plażę.

14
00:00:51,093 --> 00:00:52,386
Maddie się to spodoba.

15
00:02:23,644 --> 00:02:27,857
Przeprowadziłam się z powrotem do L.A.
kilka lat temu, po śmierci męża.

16
00:02:28,899 --> 00:02:32,528
Urodziłam się tutaj
i tutaj chciałam umrzeć.

17
00:02:33,863 --> 00:02:37,157
Nie miałam pojęcia,
że wyrosłeś na detektywa,

18
00:02:37,241 --> 00:02:38,993
aż zobaczyłam twoje nazwisko w gazecie.

19
00:02:39,159 --> 00:02:40,327
Twoje i Marjorie.

20
00:02:40,452 --> 00:02:42,580
Sprawa nie miała
związku z moją matką.

21
00:02:42,663 --> 00:02:46,876
Po prostu prawniczka obrzucała ją błotem,
próbując mnie pogrążyć.

22
00:02:48,419 --> 00:02:49,753
Mówiłaś, że wiesz, kto ją zabił.

23
00:02:50,254 --> 00:02:53,883
Tak. Przynajmniej tak mi się wydaje.

24
00:02:55,551 --> 00:02:58,053
Twoja matka i ja
byłyśmy dobrymi przyjaciółkami.

25
00:02:58,137 --> 00:03:02,057
Opiekowałam się tobą wiele dni i nocy.

26
00:03:03,058 --> 00:03:05,352
Opowiedz o nocy, kiedy zginęła.

27
00:03:08,564 --> 00:03:10,524
Byłyśmy ostrożne.

28
00:03:10,608 --> 00:03:15,905
Miałyśmy stałych klientów,
takich, którzy mieli referencje.

29
00:03:16,864 --> 00:03:19,491
Tej nocy miałam dużo spotkań,
więcej niż mogłam obsłużyć,

30
00:03:19,575 --> 00:03:22,161
więc oddałam jednego stałego Marjorie.

31
00:03:22,244 --> 00:03:23,370
Kto to był?

32
00:03:25,247 --> 00:03:28,250
Przedstawiał się jako Mitch.
Tylko pod tym imieniem go znałam.

33
00:03:29,084 --> 00:03:30,294
Jak wyglądał?

34
00:03:30,961 --> 00:03:35,382
Duży, wysoki, surfer. Szeroki w barach.

35
00:03:35,549 --> 00:03:38,260
Miał specyficzny wygląd.

36
00:03:38,344 --> 00:03:40,596
Opalenizna, jasne włosy.

37
00:03:40,679 --> 00:03:41,805
Zrobił ci kiedyś krzywdę?

38
00:03:42,806 --> 00:03:44,308
Potrafił być trochę ostry.

39
00:03:45,726 --> 00:03:48,103
Lubił pokazywać, że to on rządzi.

40
00:03:48,395 --> 00:03:49,521
Dusił cię?

41
00:03:51,607 --> 00:03:55,569
Kilka razy złapał mnie za gardło.
Nic więcej.

42
00:03:55,694 --> 00:03:59,114
Ostrzegłaś ją?
Powiedziałaś jej, jaki był?

43
00:03:59,239 --> 00:04:02,284
Tak. Mówiłam, że lubi na ostro.

44
00:04:02,368 --> 00:04:05,621
Skąd mogłam wiedzieć,
co zrobi tamtej nocy?

45
00:04:05,788 --> 00:04:08,791
Gdzie ją wysłałaś
na spotkanie z tym Mitchem?

46
00:04:09,249 --> 00:04:12,878
City Center Hotel w centrum.
Pokój numer siedem.

47
00:04:14,505 --> 00:04:18,384
Pamiętam to, bo Marjorie powiedziała,
że to jej szczęśliwa cyfra.

48
00:04:20,636 --> 00:04:23,222
I nie poszłaś na policję,
kiedy ją znaleźli?

49
00:04:23,305 --> 00:04:27,184
Nie chodziłyśmy na policję.
Nie rozmawialiśmy z nimi.

50
00:04:27,267 --> 00:04:28,811
Nie można było im ufać.

51
00:04:30,771 --> 00:04:31,897
Więc nic nie zrobiłaś?

52
00:04:35,150 --> 00:04:40,030
Kiedy znaleźli Marjorie,
tak się bałam, że wyjechałam z miasta.

53
00:04:40,114 --> 00:04:42,825
Na Union Station
wykonałam anonimowy telefon na policję.

54
00:04:42,950 --> 00:04:45,828
Rozmawiałam z detektywem
i powiedziałam mu o Mitchu.

55
00:04:46,495 --> 00:04:50,791
Potem wsiadłam do pociągu i wyjechałam.
Zostawiłam to miasto i to życie.

56
00:04:51,792 --> 00:04:54,128
Co z tym detektywem? Pamiętasz nazwisko?

57
00:04:55,212 --> 00:04:59,758
Nie. Wzięłam je z gazety.
Było napisane, że to on dowodzi.

58
00:04:59,967 --> 00:05:01,927
Czy to był Caffrey? John Caffrey?

59
00:05:02,302 --> 00:05:05,514
Nie wiem. Przykro mi, nie pamiętam.

60
00:05:06,140 --> 00:05:08,475
I myślałaś, że to wystarczy?

61
00:05:08,559 --> 00:05:11,895
Anonimowy telefon
w trakcie wyjazdu z miasta?

62
00:05:11,979 --> 00:05:15,691
Tylko tyle była warta?
Twoja bliska przyjaciółka.

63
00:05:16,316 --> 00:05:20,446
Pomyślałam, że będziesz chciał
się tego dowiedzieć.

64
00:05:20,529 --> 00:05:23,574
Umieram. Teraz albo nigdy.

65
00:05:28,746 --> 00:05:30,831
Musiałaś tak długo czekać,
żeby mi powiedzieć.

66
00:05:31,498 --> 00:05:33,000
Harry...

67
00:05:35,085 --> 00:05:37,212
Dziękuję, że w końcu mi powiedziałaś.

68
00:07:07,678 --> 00:07:09,429
-Chcesz trochę?
-Nie, dzięki.

69
00:07:10,347 --> 00:07:12,432
Zapomnij, mamo.
Już próbowałam go nawrócić.

70
00:07:12,516 --> 00:07:14,101
No weź, naprawdę dobre.

71
00:07:14,184 --> 00:07:17,229
Jak zaczną robić Rocky Road,
przestanę jeść lody.

72
00:07:18,856 --> 00:07:20,816
Jak poszła ci ta rozmowa rano?

73
00:07:21,483 --> 00:07:25,028
Jest coś na rzeczy. Zobaczymy.
Nie robię sobie nadziei.

74
00:07:28,907 --> 00:07:31,660
Pobujasz mnie na huśtawce?
Mój tata jest zajęty.

75
00:07:33,495 --> 00:07:34,955
-Mogę?
-Jasne.

76
00:07:35,247 --> 00:07:36,915
-Jestem Maddie.
-Cora.

77
00:07:45,257 --> 00:07:46,466
Spójrz na siebie.

78
00:07:46,550 --> 00:07:48,844
Nawet tutaj czujesz,
jakbyś musiał ją chronić.

79
00:07:48,927 --> 00:07:50,470
To moja mała córeczka.

80
00:07:51,054 --> 00:07:54,349
-Nie jest już taka mała.
-Zawsze będzie moim dzieckiem.

81
00:07:55,350 --> 00:07:58,020
Martwię się o nią. I o ciebie.

82
00:07:59,354 --> 00:08:00,564
Nic mi nie będzie.

83
00:08:01,565 --> 00:08:04,026
Bałem się o was,
zanim to wszystko się wydarzyło.

84
00:08:06,278 --> 00:08:07,613
Wiem o tym.

85
00:08:10,324 --> 00:08:11,533
Harry,

86
00:08:13,035 --> 00:08:14,494
mój świat wywrócił się do góry nogami.

87
00:08:14,578 --> 00:08:17,414
Nie wiem, co z pracą,

88
00:08:19,458 --> 00:08:23,253
z moim małżeństwem
ani z moją przyszłością.

89
00:08:25,505 --> 00:08:29,718
Reggie i ja... weszliśmy w tę przestrzeń.

90
00:08:31,720 --> 00:08:36,808
Co teraz? Pary biorą się za pewnik.
Przestają rozmawiać.

91
00:08:38,352 --> 00:08:40,479
Tak było z nami, zanim się skończyło.

92
00:08:40,562 --> 00:08:43,690
-To była moja wina. Dałem ciała.
-Oboje daliśmy.

93
00:08:45,442 --> 00:08:48,362
Po prostu nie chcę znowu
powtarzać tych samych błędów.

94
00:08:50,614 --> 00:08:52,699
Przepraszam.
Nie chciałam, żeby to tak zabrzmiało.

95
00:08:52,783 --> 00:08:54,076
Nie szkodzi. Rozumiem.

96
00:09:06,046 --> 00:09:07,172
Uścisk grupowy?

97
00:09:07,631 --> 00:09:08,882
Kanapka z Maddie.

98
00:09:11,593 --> 00:09:14,471
-Bardzo będę za tobą tęsknić, tato.
-Ja za tobą też.

99
00:09:49,298 --> 00:09:50,382
Potrzebny panu pokój?

100
00:09:53,093 --> 00:09:54,803
Policja.

101
00:09:54,886 --> 00:09:58,473
Pracuję nad sprawą
nierozwiązanego zabójstwa z 1979 r.

102
00:09:58,557 --> 00:10:01,810
Jak daleko sięgają
wasze dane rejestracyjne?

103
00:10:01,893 --> 00:10:05,188
Mamy dane sięgające
dnia otwarcia tego miejsca

104
00:10:05,272 --> 00:10:07,065
w 1953 roku.

105
00:10:08,567 --> 00:10:10,652
Nierozwiązane zabójstwo?

106
00:10:11,987 --> 00:10:14,906
U nas nie było
żadnego morderstwa w 1979 r.

107
00:10:14,990 --> 00:10:16,575
Pamiętałbym. Pracowałem tu.

108
00:10:17,117 --> 00:10:20,120
Były dwa w 1980 r., ale nic w 1979 r.

109
00:10:20,203 --> 00:10:22,080
Jej ciała nie odnaleziono tutaj.

110
00:10:22,164 --> 00:10:24,583
Mogła tu być w noc zabójstwa.

111
00:10:24,666 --> 00:10:26,335
Pamięta pan te morderstwa z 1980?

112
00:10:26,418 --> 00:10:28,628
Morderstwa zawsze się pamięta.

113
00:10:29,504 --> 00:10:33,425
Dwie kobiety. Jedna zasztyletowana.
Druga miała rozbitą głowę.

114
00:10:33,967 --> 00:10:36,386
Nazywacie to urazem od tępego narzędzia.

115
00:10:36,887 --> 00:10:38,263
Zostały rozwiązane?

116
00:10:39,014 --> 00:10:40,932
Tutaj nigdy nic nie zostaje rozwiązane.

117
00:10:43,143 --> 00:10:47,397
Dzienniki są w tylnych szafach,

118
00:10:47,481 --> 00:10:48,815
nie są uporządkowane,

119
00:10:49,316 --> 00:10:51,818
a gdzieniegdzie może brakować kilku stron.

120
00:10:54,821 --> 00:10:58,200
Proszę się rozgościć.
Muszę wracać za ladę.

121
00:11:00,202 --> 00:11:03,538
Muszę dopilnować, żeby stali bywalcy
mieli się gdzie zamelinować na noc.

122
00:11:03,622 --> 00:11:05,415
Żaden problem.

123
00:11:33,318 --> 00:11:34,694
Mitch.

124
00:11:50,585 --> 00:11:52,421
Znalazł pan, czego szukał?

125
00:11:53,839 --> 00:11:57,092
-Mogę to pożyczyć?
-Ale musi pan obiecać, że odda.

126
00:11:58,552 --> 00:12:00,345
Mówił pan, że pamięta morderstwa.

127
00:12:00,429 --> 00:12:02,389
Pamięta pan
klienta nazwiskiem Fox Mitchell?

128
00:12:03,014 --> 00:12:04,558
Nie, nie pamiętam go.

129
00:12:04,891 --> 00:12:06,601
Jest ktoś dzisiaj w pokoju numer siedem?

130
00:12:07,477 --> 00:12:10,480
Siódemka? Nie, jest wolna.

131
00:12:10,897 --> 00:12:12,023
Muszę go obejrzeć.

132
00:12:23,368 --> 00:12:25,120
Nie jest tak, jak było wtedy.

133
00:12:27,122 --> 00:12:28,248
Wiem.

134
00:13:49,913 --> 00:13:53,875
Cieszy mnie, że miałeś czas na spotkanie.
Wiem, że jesteś niezwykle zajęty.

135
00:13:55,043 --> 00:13:56,211
Co mogę dla ciebie zrobić?

136
00:13:57,254 --> 00:13:59,548
Muszę wiedzieć, na czym stoimy, Irv.

137
00:14:00,382 --> 00:14:03,718
Złożyłeś obietnicę
i oddałeś się mojej kandydaturze.

138
00:14:04,678 --> 00:14:06,263
Ale musisz wiedzieć,

139
00:14:06,346 --> 00:14:09,099
że będą konsekwencje,
jeśli coś się zmieni.

140
00:14:10,225 --> 00:14:12,018
Mówisz o swojej ławie przysięgłych?

141
00:14:12,561 --> 00:14:13,979
Jesteśmy gotowi wydać sprawozdanie.

142
00:14:15,397 --> 00:14:16,690
Nie krępuj się.

143
00:14:17,232 --> 00:14:19,401
Skutki będą dotkliwe

144
00:14:20,235 --> 00:14:22,529
dla policji i ciebie.

145
00:14:23,446 --> 00:14:26,283
Proszę mnie uważnie posłuchać,
panie prokuratorze.

146
00:14:27,242 --> 00:14:31,371
Przyjąłem stanowisko tymczasowego
komendanta, by uczcić mego syna

147
00:14:31,454 --> 00:14:34,249
i pomóc wyprowadzić departament
z obecnego kryzysu.

148
00:14:34,708 --> 00:14:36,918
Nie przyjmę jej jednak na stałe,

149
00:14:37,002 --> 00:14:38,670
bez względu na to, kto wygra wybory.

150
00:14:40,964 --> 00:14:42,132
Tak po prostu się wycofasz?

151
00:14:42,424 --> 00:14:43,800
Na tym polega "tymczasowość".

152
00:14:46,886 --> 00:14:48,096
A wideo z Waitsem?

153
00:14:49,973 --> 00:14:50,974
Oni je mają.

154
00:14:51,266 --> 00:14:52,267
To znaczy kto?

155
00:14:53,893 --> 00:14:55,020
Oni.

156
00:15:02,694 --> 00:15:05,363
-Nie zrobiłeś tego.
-Owszem, zrobiłem.

157
00:15:06,781 --> 00:15:10,869
Sądzę, że twoja ława powinna poznać
wszystkie fakty, jeśli chcą wydać werdykt.

158
00:15:10,952 --> 00:15:13,538
Powinni wiedzieć,
kto zlecił rozkucie Raynarda Waitsa.

159
00:15:13,622 --> 00:15:15,290
Powinni wiedzieć,
kto zlecił wizję lokalną.

160
00:15:15,373 --> 00:15:17,208
Powinni wiedzieć,
kto ponosi odpowiedzialność.

161
00:15:17,292 --> 00:15:19,878
Ty sukinsynu, pieprz się!

162
00:15:32,515 --> 00:15:33,725
Bosch.

163
00:15:37,646 --> 00:15:40,899
Robiłam sobie wcześniej
swój ustalony obchód.

164
00:15:40,982 --> 00:15:43,610
Nie dało się nie zauważyć dostawy
z archiwum na twoim biurku.

165
00:15:43,693 --> 00:15:45,320
Dwie otwarte sprawy z 1980?

166
00:15:45,487 --> 00:15:46,529
Dobrze. Szybko im poszło.

167
00:15:47,072 --> 00:15:50,784
-Szybko im poszło? Co robisz?
-Zamówiłem dwie nierozwiązane z archiwum.

168
00:15:51,701 --> 00:15:54,496
Sprawa twojej matki jest z 1979, racja?

169
00:15:54,704 --> 00:15:57,957
Zgadza się. Chcę się dowiedzieć
czy te sprawy są połączone.

170
00:15:58,124 --> 00:16:01,294
Jeśli się nie mylę, ty i Edgar
byliście w grupie zadaniowej ds. Nasha.

171
00:16:01,378 --> 00:16:02,587
Jak wam z tym idzie?

172
00:16:02,712 --> 00:16:05,256
Na razie przekopujemy się przez papiery,
namierzamy broń

173
00:16:05,340 --> 00:16:06,675
i czekamy, aż Nash wypłynie.

174
00:16:07,425 --> 00:16:10,011
-Co z Veronicą Allen?
-Oskarżenie jest jutro.

175
00:16:10,136 --> 00:16:11,971
Edgar zbiera do kupy pierwsze odkrycia.

176
00:16:12,055 --> 00:16:13,056
Nad wszystkim panujemy.

177
00:16:13,598 --> 00:16:16,267
W weekend dostałem telefon
w sprawie matki.

178
00:16:16,351 --> 00:16:18,353
Rozmawiałem ze świadkiem,
która dał mi nowy trop.

179
00:16:18,520 --> 00:16:21,481
-Ktoś dzwonił?
-Tak.

180
00:16:22,399 --> 00:16:24,693
Harry, te sprawy mają 35 lat.

181
00:16:24,859 --> 00:16:27,487
Nieważne. Mamy zapomnieć o ofiarach?
Jak to o nas świadczy?

182
00:16:27,696 --> 00:16:29,781
Wiem,

183
00:16:29,864 --> 00:16:31,908
ale mamy w centrum
jednostkę do tych spraw.

184
00:16:32,158 --> 00:16:33,868
Może. Ale się nimi nie zajmują.

185
00:16:34,119 --> 00:16:35,829
A ty wiesz, jak to u nich wygląda.

186
00:16:35,912 --> 00:16:38,623
Wyciągają sprawę,
badają DNA i odciski palców.

187
00:16:38,707 --> 00:16:41,334
Nic nie trafią, sprawa wraca do archiwum.

188
00:16:41,418 --> 00:16:44,254
W tych sprawach nie ma ani DNA,
ani odcisków palców?

189
00:16:44,379 --> 00:16:45,380
Nie.

190
00:16:45,463 --> 00:16:47,590
Dobra. Jaki jest związek?
Czemu je wyciągnąłeś?

191
00:16:47,674 --> 00:16:49,676
Łączy je City Center Hotel.

192
00:16:50,552 --> 00:16:51,886
Znajoma matki się skontaktowała

193
00:16:52,387 --> 00:16:54,556
i powiedziała,
że matka poszła tam w noc morderstwa.

194
00:16:54,639 --> 00:16:55,765
To nowa informacja.

195
00:16:55,932 --> 00:16:56,975
W porządku.

196
00:16:57,058 --> 00:16:59,144
Zajrzałem do dzienników kryminalnych

197
00:16:59,227 --> 00:17:04,023
i były tam zgłoszenia dwóch innych spraw
powiązanych z tym miejscem.

198
00:17:04,107 --> 00:17:07,318
Kobieta została tam zamordowana
kilka miesięcy po śmierci mojej matki.

199
00:17:07,444 --> 00:17:09,404
Kolejną znaleziono zawiniętą w narzutę

200
00:17:09,487 --> 00:17:12,323
w alejce przy Selma pół roku potem.

201
00:17:12,407 --> 00:17:14,743
Narzuta pochodziła z City Center Hotel.

202
00:17:14,909 --> 00:17:17,120
Przyczyna śmierci
u wszystkich trzech była ta sama?

203
00:17:17,328 --> 00:17:20,081
Facet był sprytny.
Różne sposoby działania, różne rasy ofiar.

204
00:17:20,165 --> 00:17:23,001
Łączy je jedynie hotel
oraz to, że były prostytutkami.

205
00:17:23,585 --> 00:17:26,004
Harry, to bardzo małe szanse.

206
00:17:26,087 --> 00:17:29,132
Dlatego wyciągnąłem akta.
Żeby sprawdzić i się przekonać.

207
00:17:30,341 --> 00:17:32,177
Może powinniśmy zdjąć mu łańcuchy.

208
00:17:32,260 --> 00:17:33,428
Bosch, zrób to.

209
00:17:34,137 --> 00:17:36,598
Skąd Times to wytrzasnął?

210
00:17:37,891 --> 00:17:39,517
Zapomnij, kolego. Chodź.

211
00:17:41,227 --> 00:17:42,687
Barrel, kiedy zajmiesz się kolanem?

212
00:17:42,771 --> 00:17:45,690
-We wrześniu.
-Do tego czasu będzie kuśtykał.

213
00:17:48,735 --> 00:17:50,403
Co to według ciebie oznacza?

214
00:17:50,487 --> 00:17:53,448
Nie mam zielonego pojęcia.
Nie żeby było mi żal, że wyciekło.

215
00:17:54,365 --> 00:17:56,409
Chyba start O'Shei
na burmistrza szlag trafił.

216
00:17:57,160 --> 00:17:58,578
Tak.

217
00:18:05,335 --> 00:18:07,545
Prawie na dzisiaj skończyłem.

218
00:18:07,629 --> 00:18:09,547
Przyjadę za jakąś godzinę.

219
00:18:09,631 --> 00:18:12,634
Powiedz bratu,
żeby nałożył buty i był gotowy.

220
00:18:18,014 --> 00:18:21,893
Zebraliśmy w sumie
sześć broni z Bank Plaza

221
00:18:21,976 --> 00:18:24,521
oraz 68 łusek.

222
00:18:24,604 --> 00:18:27,607
Dwie grupy, ekipa Nasha i ekipa Marksa.

223
00:18:27,690 --> 00:18:30,652
Potraktowałem priorytetowo ekipę Nasha.

224
00:18:30,735 --> 00:18:34,322
Cztery sztuki broni zebrane stąd,
stąd, stąd i stąd.

225
00:18:35,448 --> 00:18:37,325
Stąd zebraliśmy pistolet maszynowy.

226
00:18:38,368 --> 00:18:40,036
I co masz do tej pory?

227
00:18:40,119 --> 00:18:43,373
Cztery różne rodzaje broni,
jedna rzecz wspólna:

228
00:18:43,456 --> 00:18:44,833
wytarte numery seryjne,

229
00:18:45,041 --> 00:18:47,085
najprawdopodobniej szlifierką do metalu,

230
00:18:47,168 --> 00:18:50,380
co daje nie za duże szanse
na odzyskanie numerów przy pomocy kwasu,

231
00:18:50,463 --> 00:18:51,840
ale to wymaga czasu.

232
00:18:52,006 --> 00:18:53,174
Nie mamy czasu, Lester.

233
00:18:53,258 --> 00:18:55,593
Nauki nie można poganiać.

234
00:18:55,677 --> 00:18:59,931
Używane przez nas kwasy
potrzebują kilku dni, żeby zadziałać.

235
00:19:00,014 --> 00:19:02,934
Ale zadzwoń jutro. Może coś będę miał.

236
00:19:03,560 --> 00:19:05,603
Powinienem coś wiedzieć o amunicji?

237
00:19:05,687 --> 00:19:07,647
Możemy dopasować każdą broń

238
00:19:07,730 --> 00:19:10,859
do łusek poprzez kaliber i położenie.

239
00:19:10,942 --> 00:19:13,486
Wszyscy z ekipy Nasha
strzelali elaborowanymi kulami.

240
00:19:13,570 --> 00:19:15,113
-Z każdej broni?
-Zgadza się.

241
00:19:16,239 --> 00:19:19,784
Nash handlował bronią.
Może poddawał mosiądz recyklingowi.

242
00:19:19,868 --> 00:19:22,287
Znaleźliście u niego prasę?

243
00:19:23,705 --> 00:19:25,206
Nie.

244
00:20:15,673 --> 00:20:16,925
Proszę!

245
00:20:21,888 --> 00:20:24,098
-To znowu ty.
-Tak, to ja.

246
00:20:29,145 --> 00:20:31,689
Z curry, moje ulubione.

247
00:20:32,315 --> 00:20:33,441
Fox Mitchell.

248
00:20:35,485 --> 00:20:38,863
Pan Prosto z Mostu, co?

249
00:20:38,947 --> 00:20:39,948
Jak brzmiało nazwisko?

250
00:20:40,156 --> 00:20:42,325
Słyszałeś. Fox Mitchell.

251
00:20:44,035 --> 00:20:46,371
-Jego nazwisko jest w aktach?
-Nie.

252
00:20:46,454 --> 00:20:47,664
Więc masz odpowiedź.

253
00:20:47,747 --> 00:20:50,625
Jeśli nie ma w aktach,
nie jest częścią sprawy.

254
00:20:50,708 --> 00:20:52,752
Tylko że dostałeś anonimowy telefon

255
00:20:52,835 --> 00:20:55,505
od kobiety
po odnalezieniu ciała mojej matki.

256
00:20:55,588 --> 00:20:59,133
Podała ci nazwę hotelu i numer pokoju,
w którym zginęła.

257
00:20:59,217 --> 00:21:01,761
Świta już panu coś, detektywie Caffrey?

258
00:21:02,345 --> 00:21:03,805
Raczej nie bardzo.

259
00:21:04,931 --> 00:21:07,183
I skąd wiesz, że dostałem telefon?

260
00:21:07,266 --> 00:21:09,227
To mógł być mój partner,
w sumie ktokolwiek.

261
00:21:09,310 --> 00:21:12,146
Mówiła, że dzwoniła do detektywa,
którego nazwisko było w gazecie.

262
00:21:12,313 --> 00:21:15,316
Byłeś we wszystkich mediach,
a twoje nazwisko w każdym artykule.

263
00:21:15,733 --> 00:21:18,319
City Center Hotel, pokój numer siedem.

264
00:21:18,653 --> 00:21:21,656
To tam została zabita,
zanim porzucił jej ciało.

265
00:21:21,739 --> 00:21:23,866
Wiedziałeś. Poinformowano cię.

266
00:21:23,992 --> 00:21:27,036
Nie mów mi, kurwa,
o czym mnie poinformowano.

267
00:21:27,120 --> 00:21:30,915
Jeśli nie ma w aktach,
nie jest częścią sprawy. Koniec pieśni.

268
00:21:30,999 --> 00:21:33,251
Teraz pójdę sobie zapalić
jedną z tych babeczek,

269
00:21:33,334 --> 00:21:34,627
a ty masz stąd spadać.

270
00:21:34,711 --> 00:21:37,296
Przez lata przychodziłem do ciebie,
pytając o jej sprawę

271
00:21:37,380 --> 00:21:39,841
i słuchając tych bredni.

272
00:21:39,924 --> 00:21:43,803
Ale teraz już wiem, Caffrey.
Wiem, że schowałeś głowę w piasek.

273
00:21:44,512 --> 00:21:49,308
Nie wyskakuj mi tu z tym gównem.
Nie waż się.

274
00:21:49,392 --> 00:21:53,187
Rozwiązałem 36 morderstw w swoim czasie,
ty zasrańcu,

275
00:21:53,271 --> 00:21:57,316
więc nie przychodź mi tutaj,
odgrywając wielkiego detektywa.

276
00:21:57,400 --> 00:21:58,526
Kim był Fox Mitchell?

277
00:21:58,985 --> 00:22:01,154
-Mówię ci, żebyś...
-Nie, ja mówię tobie.

278
00:22:02,613 --> 00:22:07,410
Poszła do niego.
Tej nocy poszła do niego, a ty wiedziałeś.

279
00:22:07,493 --> 00:22:08,995
Zostałeś poinformowany.

280
00:22:10,038 --> 00:22:13,041
Kim był Fox Mitchell? Kim on był?

281
00:22:18,504 --> 00:22:22,383
Fox Mitchell to pseudonim. Był wtyką.

282
00:22:22,508 --> 00:22:25,178
-Czyją?
-Wydziału ds. narkotyków.

283
00:22:25,803 --> 00:22:27,430
A tobie kazano dać mu spokój?

284
00:22:27,513 --> 00:22:30,058
Dostałem wiadomość. Głośną i wyraźną.

285
00:22:30,224 --> 00:22:32,810
Był cenionym i produktywnym informatorem.

286
00:22:32,894 --> 00:22:37,231
Poważne aresztowania, konfiskaty, kokaina.
Chcieli, żeby tak zostało.

287
00:22:37,565 --> 00:22:40,359
-Nawet go nie przepytałeś?
-Zrobiłem, co należy.

288
00:22:40,443 --> 00:22:43,780
Poprosiłem narkotykowych,
aby zgodzili się na przesłuchanie.

289
00:22:43,863 --> 00:22:45,323
Prośba została odrzucona.

290
00:22:45,406 --> 00:22:47,075
Więc po prostu to olałeś.

291
00:22:47,742 --> 00:22:50,161
-Nie miałem wyboru.
-Pieprzenie.

292
00:22:50,244 --> 00:22:52,205
Co z jego prawdziwym nazwiskiem?
Poznałeś je?

293
00:22:52,288 --> 00:22:53,498
Dupki nie chcieli mi powiedzieć.

294
00:22:53,831 --> 00:22:55,750
A co z Josephine Ford i Cindy Black?

295
00:22:56,667 --> 00:22:59,212
-Co to za jedne?
-Ofiary zabójstw jak moja matka.

296
00:23:00,088 --> 00:23:01,714
-Nigdy o nich nie słyszałem.
-Oczywiście.

297
00:23:01,798 --> 00:23:03,341
Byłeś zbyt zajęty odwracaniem wzroku.

298
00:23:04,884 --> 00:23:07,845
Bosch, nie bądź takim cholernym krytykiem.

299
00:23:07,929 --> 00:23:10,181
Znasz wydział i wiesz, jak to działa.

300
00:23:10,264 --> 00:23:15,269
Jeśli każą ci się w coś nie mieszać,
nie mieszasz się, bo masz przesrane.

301
00:23:16,771 --> 00:23:21,275
I skąd mogłem mieć pewność,
że ten facet jest zabójcą?

302
00:23:22,652 --> 00:23:23,986
Została zabita.

303
00:23:25,613 --> 00:23:27,490
I kto dostaje jej sprawę? Ty.

304
00:23:28,616 --> 00:23:30,451
Moja matka dostała ciebie.

305
00:23:32,120 --> 00:23:33,746
Nie miała żadnych szans.

306
00:23:51,889 --> 00:23:53,391
Oskarżona Allen, wstać.

307
00:23:53,474 --> 00:23:56,394
-Otwieram celę numer jeden!
-Masz spotkanie z adwokatem.

308
00:24:08,072 --> 00:24:10,950
Wpadł w szał, krzyczał jak opętany.

309
00:24:12,326 --> 00:24:13,870
Chwycił za nożyczki.

310
00:24:15,663 --> 00:24:21,669
A ja złapałam,
co miałam pod ręką, aby się bronić.

311
00:24:21,752 --> 00:24:26,007
Potem się na mnie rzucił,
a ja go uderzyłam.

312
00:24:26,799 --> 00:24:28,926
-Pucharem?
-Tak.

313
00:24:30,052 --> 00:24:31,429
Ile razy go pani uderzyła?

314
00:24:33,347 --> 00:24:37,852
Raz albo dwa. Nie pamiętam dokładnie.
Byłam przerażona.

315
00:24:37,935 --> 00:24:39,395
Myślałam, że mnie zabije.

316
00:24:39,687 --> 00:24:41,689
-Bała się pani o życie?
-Tak.

317
00:24:45,443 --> 00:24:46,611
To wystarczy?

318
00:24:48,112 --> 00:24:49,197
Mogę nad tym popracować.

319
00:24:50,156 --> 00:24:55,161
Pogrzebiemy w życiorysie ojca Tabakiana,
poznamy wszystkie tajemnice.

320
00:24:56,162 --> 00:25:00,750
W tej chwili on jest ofiarą.
Do rozpoczęcia procesu pani nią będzie.

321
00:25:02,043 --> 00:25:03,085
Tak.

322
00:25:14,430 --> 00:25:15,765
Detektywie Bosch.

323
00:25:17,725 --> 00:25:18,768
Pani Chandler.

324
00:25:18,851 --> 00:25:20,728
Nie mówiłam,
że nasze drogi zejdą się ponownie?

325
00:25:20,895 --> 00:25:22,063
Mówiła pani.

326
00:25:22,396 --> 00:25:24,065
Ponieważ według pani jestem typem faceta,

327
00:25:24,148 --> 00:25:26,234
który ciągle depcze własnego fiuta.

328
00:25:27,068 --> 00:25:28,819
I kolejny raz dowiódł pan,
że miałam rację.

329
00:25:29,779 --> 00:25:31,405
Broni pani Veronicę Allen?

330
00:25:32,698 --> 00:25:34,325
Ona zadzwoniła, ja się zgodziłam.

331
00:25:35,243 --> 00:25:38,079
Czas odświeżyć
umiejętności w sprawach kryminalnych.

332
00:25:38,329 --> 00:25:41,874
Tak gruba sprawa,
maksymalna uwaga mediów, idealnie.

333
00:25:42,583 --> 00:25:45,753
Czy pani wygra, czy przegra,
wiele pani nie zarobi.

334
00:25:45,836 --> 00:25:48,005
O ile mi wiadomo, ta pani jest spłukana.

335
00:25:48,172 --> 00:25:51,801
Zbytnio bym się tym nie martwiła.
Chyba jest w stanie coś wyskrobać.

336
00:25:53,219 --> 00:25:55,012
Zresztą nie chodzi o pieniądze.
To wyzwanie.

337
00:25:56,222 --> 00:25:59,100
A kiedy usłyszałam pana nazwisko,
oczka mi się zaświeciły.

338
00:25:59,600 --> 00:26:00,935
Jesteście dla siebie stworzone.

339
00:26:01,269 --> 00:26:02,770
Nic dodać, nic ująć.

340
00:26:06,357 --> 00:26:07,608
Jak oskarżona odpowie na zarzut?

341
00:26:07,942 --> 00:26:10,778
Niewinna, wysoki sądzie. Niewinna.

342
00:26:13,990 --> 00:26:17,702
Mówimy o ignorowaniu
oczyszczającego dowodu.

343
00:26:17,785 --> 00:26:20,871
Detektyw prowadzący sprawę
jest znany z nieprzestrzegania procedur.

344
00:26:20,955 --> 00:26:22,331
Dowiodłam tego w sądzie cywilnym

345
00:26:22,415 --> 00:26:25,960
i jestem w pełni przekonana,
że uczynię to ponownie.

346
00:26:26,585 --> 00:26:28,546
-No i się zaczęło.
-Nigdy się nie skończyło.

347
00:26:41,100 --> 00:26:42,226
Tak?

348
00:26:45,396 --> 00:26:47,481
-Jak mogę pomóc?
-Dzięki, że znalazłeś czas.

349
00:26:47,565 --> 00:26:49,066
Pracuję w Hollywood nad...

350
00:26:49,150 --> 00:26:50,401
Wiem, kim jesteś.

351
00:26:57,325 --> 00:26:58,909
Pracuję nad starą sprawą,

352
00:26:58,993 --> 00:27:02,747
seria morderstw
w późnych latach 70. i wczesnych 80.

353
00:27:02,830 --> 00:27:05,041
Ciągle pojawia się
nazwisko potencjalnego świadka.

354
00:27:05,124 --> 00:27:08,836
Okazało się, że to pseudonim informatora,
który współpracował z narkotykowymi.

355
00:27:09,003 --> 00:27:11,339
Zabraniali go wtedy ruszać.

356
00:27:12,214 --> 00:27:14,050
Mówimy o okresie sprzed prawie 40 lat,

357
00:27:14,133 --> 00:27:16,886
więc sądzę, że informator
pewnie już przestał działać.

358
00:27:17,887 --> 00:27:19,055
I chcesz nazwisko?

359
00:27:20,556 --> 00:27:23,517
Musi być w którymś z tych pudeł, prawda?

360
00:27:25,019 --> 00:27:27,313
Nieważne, ile czasu minęło od sprawy.

361
00:27:27,396 --> 00:27:30,274
Potrzeba zgody dowództwa,
aby dostać się do akt informatorów.

362
00:27:30,858 --> 00:27:32,151
Masz ją?

363
00:27:34,028 --> 00:27:36,906
Mam uduszoną kobietę,
którą porzucono w kontenerze na śmieci.

364
00:27:37,406 --> 00:27:39,450
Drugą zadźganą,
a trzecią pobitą na śmierć.

365
00:27:39,533 --> 00:27:41,494
Wszyscy mieli to wtedy w dupie,

366
00:27:41,577 --> 00:27:44,080
bo facet, który mógł coś o tym wiedzieć,

367
00:27:44,163 --> 00:27:46,374
współpracował z wydziałem ds. narkotyków.

368
00:27:51,504 --> 00:27:56,175
Kiedy byłem krawężnikiem, mój przełożony
spisał mnie trzy razy za wciskanie kitu.

369
00:27:56,258 --> 00:27:59,303
Był typem, który czerpał wielką radość
z gnębienia ludzi.

370
00:28:00,137 --> 00:28:02,765
-Znam kilku takich.
-Kompletny dupek.

371
00:28:03,516 --> 00:28:07,561
Oczywiście dzięki temu piął się w górę,
awansował aż na kapitana.

372
00:28:09,188 --> 00:28:12,400
Potem usłyszałem w zeszłym roku,
że detektyw z wydziału Hollywood

373
00:28:12,817 --> 00:28:15,236
rzucił nim przez szybę z płyty szklanej

374
00:28:16,028 --> 00:28:17,822
wprost na biurko oficera dyżurnego.

375
00:28:18,197 --> 00:28:19,615
To naprawdę poprawiło mi humor.

376
00:28:21,409 --> 00:28:23,369
Mamy dziś wieczorem poważną operację.

377
00:28:24,703 --> 00:28:26,747
Przyszedłem wcześniej, żeby ją zaplanować.

378
00:28:26,831 --> 00:28:30,292
Trochę to potrwa
i potrzebuję zastrzyku kofeiny.

379
00:28:30,376 --> 00:28:32,545
Chcesz coś z socjalnego?

380
00:28:32,628 --> 00:28:35,923
Zapewne będę parzył świeżą porcję.
Trochę mi to zajmie.

381
00:28:38,092 --> 00:28:40,469
Dzięki. Poproszę czarną.

382
00:28:41,303 --> 00:28:42,805
W porządku. Niedługo wracam.

383
00:29:36,775 --> 00:29:38,152
Niech cię szlag.

384
00:30:16,690 --> 00:30:20,110
-Hej, partnerze. Gdzie byłeś?
-Na mieście. Co jest?

385
00:30:21,028 --> 00:30:22,988
Mam coś,
na co powinniśmy rzucić okiem.

386
00:30:23,072 --> 00:30:24,114
Dawaj.

387
00:30:24,198 --> 00:30:27,785
Balistycy ściągnęli numery z broni,
której ekipa Nasha użyła pod bankiem.

388
00:30:27,868 --> 00:30:29,620
Na dwóch tylko częściowe,

389
00:30:29,954 --> 00:30:35,960
a pełne numery z pozostałych dwóch.
Z MPX-a Nasha oraz beretty O'Grady.

390
00:30:36,710 --> 00:30:38,003
Sprawdziłeś w ATF?

391
00:30:38,087 --> 00:30:39,296
W tym rzecz.

392
00:30:39,380 --> 00:30:42,758
Obie sztuki Nash kupił
na swoje pozwolenie na broń.

393
00:30:43,008 --> 00:30:44,969
-Legalnie.
-Całkowicie.

394
00:30:45,052 --> 00:30:47,054
I zostały legalnie sprzedane komuś innemu.

395
00:30:47,763 --> 00:30:50,391
Dla kółka łowieckiego
i strzelnicy w Canyon Country.

396
00:30:50,516 --> 00:30:51,642
Rozumiem.

397
00:30:51,725 --> 00:30:54,520
Według ATF obie sztuki
zostały w zeszłym roku skradzione

398
00:30:54,603 --> 00:30:56,397
podczas włamania w siedzibie kółka.

399
00:30:57,106 --> 00:30:59,191
Znajdują się pośród
kilku zgłoszeń kradzieży.

400
00:30:59,275 --> 00:31:00,317
Więc zostały skradzione,

401
00:31:00,401 --> 00:31:02,695
ale potem wróciły
do pierwotnego właściciela

402
00:31:02,778 --> 00:31:03,904
i jego ekipy?

403
00:31:04,071 --> 00:31:05,447
Brzmi jak zbieg okoliczności, nie?

404
00:31:05,948 --> 00:31:08,492
Jakie jest twoje ulubione słowo?
Zmowa? To jest to.

405
00:31:08,576 --> 00:31:09,577
Właśnie.

406
00:31:09,660 --> 00:31:11,704
Nash sprzedał im broń,

407
00:31:11,787 --> 00:31:14,832
potem ukradł ją z powrotem,
wytarł numery seryjne

408
00:31:14,915 --> 00:31:15,958
i rozdał swojej ekipie.

409
00:31:16,792 --> 00:31:20,004
Pierwotny kupiec zapewne zebrał
za wszystko kasę z ubezpieczenia.

410
00:31:21,130 --> 00:31:23,591
-Zupełnie jak pranie broni.
-Jest coś jeszcze.

411
00:31:23,799 --> 00:31:26,760
Cała amunicja użyta pod bankiem
była elaborowana.

412
00:31:27,136 --> 00:31:31,515
Każda strzelnica, jaką widziałem,
ma maszynkę do elaboracji amunicji.

413
00:31:31,640 --> 00:31:33,350
Więc lepiej chodźmy pogadać z tym gościem,

414
00:31:33,434 --> 00:31:34,727
może wskaże nam Nasha.

415
00:31:34,810 --> 00:31:36,228
Nie byłby to głupi plan.

416
00:31:39,481 --> 00:31:40,899
Gdyby nie to.

417
00:31:42,067 --> 00:31:44,945
-Donald Banner?
-Od dawna nie żyje z przyczyn naturalnych.

418
00:31:45,112 --> 00:31:46,822
Zadzwoniłem na strzelnicę.

419
00:31:46,905 --> 00:31:49,074
Włączyło się nagranie,
że już nie działają.

420
00:31:50,409 --> 00:31:52,119
I tak to sprawdzimy.

421
00:32:34,662 --> 00:32:35,663
Łańcuch został przecięty.

422
00:32:36,163 --> 00:32:37,289
Uzasadnione podejrzenie.

423
00:32:38,624 --> 00:32:39,792
Mnie pasuje.

424
00:32:54,515 --> 00:32:55,516
Stań tutaj.

425
00:33:08,195 --> 00:33:09,738
Dalej pójdziemy pieszo.

426
00:33:10,280 --> 00:33:11,699
Wezmę strzelbę.

427
00:33:29,091 --> 00:33:31,385
-Wsparcie?
-Najpierw sprawdźmy.

428
00:34:38,202 --> 00:34:39,453
-Bosch!
-Wszystko gra!

429
00:35:34,341 --> 00:35:38,095
Nie wyjdę stąd na własnych nogach!
Wiesz o tym, prawda, Bosch?

430
00:35:38,178 --> 00:35:40,556
To zależy od ciebie, Nash!
Nie musi tak być!

431
00:35:41,223 --> 00:35:45,477
Po cholerę to wszystko? Proces? Więzienie?

432
00:35:45,978 --> 00:35:47,187
Chrzanić to!

433
00:35:47,604 --> 00:35:48,897
Wolisz umrzeć tutaj?

434
00:35:53,318 --> 00:35:55,696
Chcesz się dogadać, Harry?

435
00:35:55,863 --> 00:35:57,865
Mogę dać ci Veronicę!

436
00:35:57,948 --> 00:36:01,743
Tak! Zdjęcia! Nagrania!
Mam wszystko tutaj!

437
00:36:02,202 --> 00:36:04,580
Zwiążę ci wszystko ładną kokardką!

438
00:36:06,206 --> 00:36:09,001
Albo mogę to wszystko spalić
czekając na komandosów!

439
00:36:09,084 --> 00:36:10,711
Zawsze można się dogadać, Nash!

440
00:36:10,878 --> 00:36:13,714
Odłóż broń! Od tego zaczniemy!

441
00:36:13,839 --> 00:36:16,174
Pieprzenie! Zaczniemy,

442
00:36:17,384 --> 00:36:19,803
kiedy sprowadzisz tu prokuratora
i dasz mi to na piśmie!

443
00:36:20,053 --> 00:36:22,598
Jak wejdą komandosi,
wyniosą cię w zasranej torbie!

444
00:36:22,764 --> 00:36:25,601
Ja odkładam broń! Ty odkładasz broń!

445
00:36:25,809 --> 00:36:28,145
Nie ma mowy! Wiesz, jak to działa!

446
00:36:33,275 --> 00:36:34,359
Bosch!

447
00:36:52,920 --> 00:36:53,921
Szlag!

448
00:37:19,071 --> 00:37:20,072
Cholera.

449
00:37:23,992 --> 00:37:26,453
-Nie żyje.
-I tak go skuj.

450
00:37:36,254 --> 00:37:38,507
-Dokąd idziesz?
-Dowody na Veronicę.

451
00:37:38,590 --> 00:37:40,050
Nie, Harry, daj spokój.

452
00:37:40,133 --> 00:37:42,302
Zapomnij. Nie jest tego warta.

453
00:39:10,223 --> 00:39:12,642
Właśnie rozmawiałam z wydziałem zabójstw.

454
00:39:12,726 --> 00:39:14,728
Teoretycznie nadal figurujecie
w ich aktach,

455
00:39:14,811 --> 00:39:16,855
ale teraz już sami sobie poradzą.

456
00:39:17,773 --> 00:39:19,691
Po spotkaniach z terapeutką,

457
00:39:19,775 --> 00:39:22,235
dam wam mały urlop.

458
00:39:22,944 --> 00:39:25,280
-Zostańcie kilka dni w domu.
-Dzięki, pani porucznik.

459
00:39:25,572 --> 00:39:27,657
Ale w następny poniedziałek
wracacie do roboty.

460
00:39:30,243 --> 00:39:31,953
-Słyszałeś, Harry?
-Tak, słyszałem.

461
00:39:34,915 --> 00:39:37,292
Harry, jesteś już myślami na urlopie?
Wyłączyłeś się.

462
00:39:38,960 --> 00:39:41,922
Po prostu myślę
o jednej niewiadomej w tym wszystkim.

463
00:39:42,005 --> 00:39:43,340
Layla?

464
00:39:43,423 --> 00:39:45,967
Zastanawia mnie,
gdzie jest z tymi pieniędzmi.

465
00:40:20,335 --> 00:40:22,129
Znalazłem naszą zagubioną ptaszynę.

466
00:40:47,904 --> 00:40:48,905
Bosch.

467
00:40:49,656 --> 00:40:51,658
Proszę wybaczyć.
Nie chciałem przeszkadzać.

468
00:40:59,583 --> 00:41:01,293
Chciałem to tylko zobaczyć.

469
00:41:02,836 --> 00:41:04,546
Odsłonią dopiero w przyszłą niedzielę.

470
00:41:05,088 --> 00:41:06,089
Mogę przyjść później.

471
00:41:07,132 --> 00:41:08,258
Nie ma takiej potrzeby.

472
00:41:23,315 --> 00:41:24,566
"Robiłem gorsze rzeczy".

473
00:41:25,609 --> 00:41:26,610
Słucham?

474
00:41:26,693 --> 00:41:29,446
Powiedział mi to pan
pierwszego dnia w hotelu.

475
00:41:29,696 --> 00:41:30,947
"Robiłem gorsze rzeczy".

476
00:41:32,699 --> 00:41:34,242
O czym rozmawiamy, Bosch?

477
00:41:34,326 --> 00:41:35,452
O Arno Eppersonie.

478
00:41:35,869 --> 00:41:37,120
Kim?

479
00:41:37,204 --> 00:41:39,915
Arno Epperson,
znany także jako Fox Mitchell.

480
00:41:45,378 --> 00:41:47,505
Od bardzo dawna
nie słyszałem tych nazwisk.

481
00:41:47,839 --> 00:41:49,674
Znalazłem pana zdjęcie w jego aktach.

482
00:41:51,384 --> 00:41:53,720
Nie będziemy wnikać, jak do nich dotarłeś.

483
00:41:54,804 --> 00:41:56,890
-O co chodzi?
-Chcę wiedzieć, gdzie jest.

484
00:41:57,224 --> 00:41:59,142
-Nie wiem.
-Ale wie pan, kim jest.

485
00:41:59,726 --> 00:42:02,395
Pracowałem z nim
podczas poważnej sprawy w narkotykowym.

486
00:42:02,520 --> 00:42:06,233
Dwadzieścia jeden ton koki
w magazynie w 1992.

487
00:42:06,358 --> 00:42:10,070
To musiało posunąć pana w górę
o jakieś dwa szczeble na drabinie kariery.

488
00:42:11,071 --> 00:42:14,491
Używaliśmy wielu informatorów.
W tym świecie tak rozwiązuje się sprawy.

489
00:42:15,116 --> 00:42:18,495
-Dlaczego go szukasz?
-Morderstwo Marjorie Lowe,

490
00:42:19,079 --> 00:42:20,080
mojej matki.

491
00:42:21,248 --> 00:42:22,499
Jezu.

492
00:42:25,252 --> 00:42:26,962
Powiązałeś Eppersona z morderstwem matki?

493
00:42:27,170 --> 00:42:28,171
On to zrobił.

494
00:42:28,255 --> 00:42:31,383
A ten wydział
i prokuratura potem chroniły go.

495
00:42:31,466 --> 00:42:33,426
Został objęty programem ochrony świadków.

496
00:42:34,469 --> 00:42:37,430
Poza moją matką mogły być też inne ofiary.

497
00:42:45,272 --> 00:42:48,650
Czasami wymagano,
by przymykać oko na informatorów.

498
00:42:48,733 --> 00:42:50,443
Usprawiedliwiano to większym dobrem.

499
00:42:51,361 --> 00:42:54,406
Ale jeśli zrobił coś takiego,
to byłem tego nieświadomy.

500
00:42:54,489 --> 00:42:55,490
Ktoś był,

501
00:42:55,573 --> 00:42:57,742
ale był zbyt ważny dla śledztwa,

502
00:42:57,826 --> 00:43:00,745
żeby posadzić go
za zamordowanie kilku prostytutek.

503
00:43:00,829 --> 00:43:02,414
Upiekło mu się.

504
00:43:03,581 --> 00:43:05,083
Ciężko w to uwierzyć.

505
00:43:05,917 --> 00:43:09,045
Tydzień temu opowiadał mi pan
o mordercy policjanta.

506
00:43:09,129 --> 00:43:13,008
Pana syn miał zostać zamieciony pod dywan.

507
00:43:13,091 --> 00:43:15,218
W to nie było panu ciężko uwierzyć.

508
00:43:18,513 --> 00:43:21,808
Nie mam dostępu do akt świadków,
ale pan ma.

509
00:43:21,891 --> 00:43:23,268
Jest pan komendantem policji.

510
00:43:27,022 --> 00:43:28,982
Zobaczę, co uda mi się znaleźć. Zadzwonię.

511
00:43:29,065 --> 00:43:30,525
-Kiedy?
-Wkrótce.

512
00:43:48,918 --> 00:43:49,919
Co tam?

513
00:43:50,462 --> 00:43:52,339
Szukam Big Wave Dave'a. Jest tu gdzieś?

514
00:43:52,672 --> 00:43:53,840
Dave.

515
00:43:55,008 --> 00:43:57,093
Nie, nie ma go.

516
00:43:57,719 --> 00:43:59,346
Poważnie? Mówił, że tu będzie.

517
00:44:00,096 --> 00:44:01,389
Niemożliwe.

518
00:44:02,182 --> 00:44:03,433
Dlaczego?

519
00:44:03,641 --> 00:44:05,310
Od jakiegoś czasu nie żyje.

520
00:44:05,894 --> 00:44:07,437
Miał raka.

521
00:44:09,356 --> 00:44:11,608
-Kiedy?
-Jakieś dwa lata temu.

522
00:44:13,026 --> 00:44:17,197
Źle się poczuł. Poszedł się przebadać.
Pięć tygodni potem już nie żył.

523
00:44:17,572 --> 00:44:18,823
Szybko go wzięło.

524
00:44:23,286 --> 00:44:25,288
-Byłeś jego znajomym?
-Nie.

525
00:44:26,748 --> 00:44:29,959
-Byłeś na pogrzebie?
-Tak. A co?

526
00:44:32,879 --> 00:44:33,922
To on?

527
00:44:35,048 --> 00:44:36,591
Tak, to Dave Aronson.

528
00:45:04,702 --> 00:45:06,204
Wygrałeś, co?

529
00:45:08,832 --> 00:45:10,208
Uszło ci to na sucho.

530
00:47:44,028 --> 00:47:46,030
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Maciej Kowalski
tygodni potem już nie żył.

