1
00:00:13,806 --> 00:00:15,766
Dobra. Skończyłem. Jest wasz.

2
00:00:16,392 --> 00:00:18,728
-Ślad prochowy to priorytet.
-Przyjęłam.

3
00:00:19,562 --> 00:00:21,355
Będzie miał proch na dłoni,

4
00:00:21,647 --> 00:00:23,190
a my i tak niczego nie udowodnimy.

5
00:00:23,566 --> 00:00:25,943
Pozorując to, ktoś wziąłby to pod uwagę.

6
00:00:26,026 --> 00:00:27,945
-Działamy zgodnie z procedurami.
-Zawsze.

7
00:00:29,405 --> 00:00:30,656
Zawsze według procedur.

8
00:00:31,615 --> 00:00:32,700
Padł jeden strzał.

9
00:00:36,328 --> 00:00:38,581
Detektywie, proszę na to spojrzeć.

10
00:00:39,623 --> 00:00:41,584
-Jak świeże są?
-Dzień lub dwa.

11
00:00:42,418 --> 00:00:43,836
Może był lekko perwersyjny.

12
00:00:44,587 --> 00:00:46,964
-To zostaje między nami.
-Przyjęłam.

13
00:00:47,131 --> 00:00:48,424
Rozejrzę się.

14
00:00:50,926 --> 00:00:51,927
Wysłał esemesa.

15
00:00:52,386 --> 00:00:53,512
Dzięki.

16
00:01:07,985 --> 00:01:10,029
Drake. Maury.

17
00:01:15,367 --> 00:01:17,661
Zrób zdjęcie, zapakuj to i mi przynieś.

18
00:01:18,746 --> 00:01:19,747
Conniff.

19
00:01:21,624 --> 00:01:24,460
O 00:15 wysłał wiadomość
na komórkę George'a Irvinga.

20
00:01:24,710 --> 00:01:26,670
"Wybacz, że cię zawiodłem, partnerze".

21
00:01:27,463 --> 00:01:29,173
Pięć minut przed samobójstwem

22
00:01:29,256 --> 00:01:31,634
przeprosił swojego martwego partnera?

23
00:01:31,967 --> 00:01:34,220
-Najwidoczniej.
-Ma pan wątpliwości, detektywie?

24
00:01:35,262 --> 00:01:36,931
Moim zdaniem to potwierdza samobójstwo.

25
00:01:37,014 --> 00:01:39,391
Jeśli to jego telefon
i to on wysłał tę wiadomość.

26
00:01:39,517 --> 00:01:41,769
-A czemu nie?
-Rozważam różne możliwości.

27
00:01:42,436 --> 00:01:44,730
To telefon na kartę,
na którym jest jedna wiadomość.

28
00:01:44,814 --> 00:01:46,482
Był skorumpowany,
oczywiście, że taki miał.

29
00:01:46,565 --> 00:01:50,236
-Jego prywatny telefon zaginął.
-Pozbył się go z byle powodu.

30
00:01:50,319 --> 00:01:51,320
Albo ktoś go zabrał.

31
00:01:51,904 --> 00:01:53,239
Co jeszcze mamy?

32
00:01:54,365 --> 00:01:58,661
Obserwacja usłyszała strzał o 0:20.

33
00:01:59,203 --> 00:02:00,913
Brak reakcji na próbę kontaktu.

34
00:02:01,038 --> 00:02:04,875
Wezwano SWAT, którzy przybyli o 1:45.

35
00:02:05,709 --> 00:02:07,545
Weszli pół godziny później.

36
00:02:07,628 --> 00:02:09,588
Jeśli ktoś był w domu
w czasie jego śmierci,

37
00:02:09,672 --> 00:02:11,090
to miał czas się wydostać tyłem.

38
00:02:11,173 --> 00:02:12,508
Mijając nasz oddział w alejce?

39
00:02:14,051 --> 00:02:15,636
Może szukali kibla.

40
00:02:16,720 --> 00:02:18,430
Gdyby mieli na oku naszą obserwację,

41
00:02:18,931 --> 00:02:20,516
wiedzieliby, kiedy pociągnąć za spust.

42
00:02:20,599 --> 00:02:25,396
Czasami coś wydaje się tym,
czym naprawdę jest.

43
00:02:27,690 --> 00:02:31,735
Dla mnie to właśnie taki przypadek.

44
00:02:33,779 --> 00:02:35,573
Czekam na wasz raport.

45
00:02:42,663 --> 00:02:45,082
-Słyszałeś to, co ja?
-A co słyszałaś?

46
00:02:45,165 --> 00:02:47,418
On chce, żeby to było samobójstwo.
Ma taką potrzebę.

47
00:02:47,501 --> 00:02:49,086
Jebać go.

48
00:02:49,169 --> 00:02:53,048
Nikomu nie będę ściemniał w raporcie,
nawet komendantowi.

49
00:03:08,898 --> 00:03:09,899
Bosch.

50
00:03:12,359 --> 00:03:13,611
Coś się pojawiło?

51
00:03:14,737 --> 00:03:15,988
Za pół godziny.

52
00:03:33,839 --> 00:03:34,965
Tato?

53
00:03:37,551 --> 00:03:38,552
Tato?

54
00:04:45,869 --> 00:04:46,870
To on.

55
00:04:48,080 --> 00:04:50,791
Autopsja to potwierdzi, ale to on.

56
00:04:51,166 --> 00:04:52,459
To Burrell.

57
00:04:53,669 --> 00:04:54,920
Jestem pewien.

58
00:04:56,797 --> 00:05:00,009
Medalik św. Judy Tadeusza w kieszeni.
Na odwrocie inicjały żony.

59
00:05:01,802 --> 00:05:04,013
Dała mu go, kiedy przyjął to zlecenie.

60
00:05:06,807 --> 00:05:08,183
Powiedziałem jej.

61
00:05:09,309 --> 00:05:10,978
Nie mówiłem, że był torturowany.

62
00:05:13,397 --> 00:05:15,190
Wszystkie kości w dłoniach i stopach.

63
00:05:21,530 --> 00:05:24,408
Dla Silvy ten esemes
jest jak list pożegnalny.

64
00:05:24,491 --> 00:05:27,119
Samobójstwo rozwiązuje wiele problemów
na 10. piętrze.

65
00:05:27,202 --> 00:05:28,912
Dwóch martwych gliniarzy. Kolegów.

66
00:05:28,996 --> 00:05:31,415
Bohater i kryminalista
z wyrzutami sumienia.

67
00:05:32,916 --> 00:05:35,294
Nazwą to samobójstwem,
a obaj wiemy, że to nieprawda.

68
00:05:35,377 --> 00:05:37,629
Nashowi też to na rękę.
Zajął się problemem.

69
00:05:37,755 --> 00:05:39,173
Samobójstwo daje mu czas.

70
00:05:39,465 --> 00:05:40,966
-Na co?
-Na wielki dzień.

71
00:05:41,300 --> 00:05:42,885
Na pieniądze, które wszystko łączą.

72
00:05:43,385 --> 00:05:46,096
Morderstwo Allena z pańskim synem,
a Nasha z jednym i drugim.

73
00:05:46,180 --> 00:05:47,890
Proszę spojrzeć na zdjęcia Nasha.

74
00:05:51,226 --> 00:05:54,146
Tony Allen miał zostawić żonę
dla młodszej.

75
00:05:54,730 --> 00:05:57,024
Miał się z nią ożenić
i zabrać swoje pieniądze.

76
00:05:57,107 --> 00:05:59,526
Veronica potrzebowała wspólnika,
by temu zapobiec.

77
00:06:00,069 --> 00:06:01,070
Nasha.

78
00:06:01,361 --> 00:06:03,197
Więc czeka na pieniądze
za zabicie jej męża.

79
00:06:03,697 --> 00:06:05,991
-Jesteś pewien tych pieniędzy?
-Tak obstawiam.

80
00:06:06,075 --> 00:06:07,284
Więc jak je znajdziemy?

81
00:06:07,367 --> 00:06:09,703
Obserwujemy wdowę. Ona też czeka.

82
00:06:09,787 --> 00:06:11,288
Czeka na decyzję co do majątku.

83
00:06:11,830 --> 00:06:14,416
Zaprowadzi nas do pieniędzy,
które zaprowadzą nas do Nasha.

84
00:06:15,417 --> 00:06:16,418
Śladem forsy.

85
00:06:18,253 --> 00:06:19,588
Ten jest najlepszy ślad.

86
00:06:27,596 --> 00:06:28,722
Bosch.

87
00:06:32,935 --> 00:06:34,436
Znasz Conniffa i Espinosę.

88
00:06:34,895 --> 00:06:36,021
Tak, znamy się z Bradem.

89
00:06:36,814 --> 00:06:39,024
Kryminalni zajmujący się
morderstwem Irvinga

90
00:06:39,108 --> 00:06:41,318
badają śmierć Eddiego Arceneaux.

91
00:06:41,693 --> 00:06:43,570
Uważacie, że to samobójstwo
czy morderstwo?

92
00:06:44,404 --> 00:06:46,240
To jeszcze wymaga ustalenia.

93
00:06:46,782 --> 00:06:48,617
Dwa dni temu podałeś mi nazwisko Nasha,

94
00:06:48,700 --> 00:06:49,993
jako trop w zabójstwie Irvinga.

95
00:06:50,077 --> 00:06:52,121
-Sprawdziliście go?
-Pracujemy nad tym.

96
00:06:53,455 --> 00:06:55,958
Nash odszedł z LAPD w cieniu podejrzeń.
Tak mówią.

97
00:06:56,041 --> 00:06:57,126
Mówią prawdę.

98
00:06:57,209 --> 00:06:58,794
-Co zrobił?
-Korupcja.

99
00:06:59,169 --> 00:07:00,254
Brutalność.

100
00:07:00,337 --> 00:07:01,797
Miał wiele umoczonych spraw.

101
00:07:02,131 --> 00:07:04,049
Kiepska sprawa,
nikt nie chciał w tym grzebać.

102
00:07:04,925 --> 00:07:07,427
Wewnętrzny wywalił go
za jakąś pierdołę.

103
00:07:08,303 --> 00:07:09,888
Skąd wiesz, że Nash sprzedawał broń?

104
00:07:10,639 --> 00:07:11,640
Od informatora.

105
00:07:11,974 --> 00:07:13,725
Czyżby Eddie Arceneaux?

106
00:07:14,476 --> 00:07:16,103
Arceneaux nie był moim informatorem.

107
00:07:17,229 --> 00:07:20,566
Niektórzy współpracują z własnej woli.

108
00:07:21,650 --> 00:07:23,652
Innym trzeba pomóc.

109
00:07:25,070 --> 00:07:27,823
Znaleźliśmy to w jego koszu na śmieci.
Zostały na kimś użyte.

110
00:07:27,906 --> 00:07:28,907
Co z tego? To glina.

111
00:07:28,991 --> 00:07:31,076
Arceneaux miał na nadgarstkach ślady
po kajdankach.

112
00:07:31,201 --> 00:07:33,579
Sugerujesz, że zmusiłem Arceneaux
do wydania Nasha?

113
00:07:33,662 --> 00:07:35,789
-To oburzające.
-A zmusiłeś?

114
00:07:36,498 --> 00:07:37,499
Bujaj się.

115
00:07:39,376 --> 00:07:41,378
Do czego zmierzacie?

116
00:07:42,296 --> 00:07:45,340
-Bosch i Edgar prowadzą śledztwo.
-My też.

117
00:07:45,424 --> 00:07:48,093
Badamy zabójstwo
młodego funkcjonariusza pod przykrywką,

118
00:07:48,177 --> 00:07:50,179
niepowiązanego z mafią
producenta pornoli.

119
00:07:50,262 --> 00:07:52,431
Więc jeśli coś wiesz, czas się podzielić.

120
00:07:52,514 --> 00:07:54,558
Wypisałem dziś nakaz
o przeszukanie domu Nasha.

121
00:07:54,641 --> 00:07:56,143
Damy znać, kiedy będziemy ruszać.

122
00:07:56,226 --> 00:07:58,145
Może odkryjemy coś,
co pomoże w obu sprawach.

123
00:07:58,854 --> 00:08:01,523
-Tylko tego chcemy. Odrobiny współpracy.
-Nie ma sprawy.

124
00:08:13,160 --> 00:08:14,536
Wy nigdzie nie idziecie.

125
00:08:16,163 --> 00:08:18,999
Jak połączyłeś Nasha
z Arceneaux i ich sprawą?

126
00:08:19,082 --> 00:08:21,168
Nasze źródła w Van Nuys mówiły,

127
00:08:21,251 --> 00:08:23,545
że Nash puszcza lewe klamki.
Podałem to dalej.

128
00:08:23,629 --> 00:08:26,798
-A nie powiedziałeś mi, bo...
-To sprawa kryminalnych, nie nasza.

129
00:08:27,299 --> 00:08:29,134
Chcesz powiedzieć mi coś jeszcze?

130
00:08:29,927 --> 00:08:31,386
Nic nie przychodzi mi do głowy.

131
00:08:33,513 --> 00:08:36,058
Przydałaby nam się pomoc
przy obserwacji Veroniki Allen.

132
00:08:36,975 --> 00:08:38,393
Dam wam dwie zmiany.

133
00:08:38,477 --> 00:08:40,938
-Johnson i Moore, Ferris i Roberts.
-Cudownie.

134
00:08:41,647 --> 00:08:43,232
-Bosch?
-Tak.

135
00:08:44,483 --> 00:08:46,068
Chodźmy na kawę.

136
00:08:48,612 --> 00:08:50,405
Harry, wiem, że działasz na własną rękę.

137
00:08:51,073 --> 00:08:52,991
Nie wiem natomiast, czy masz towarzystwo.

138
00:08:53,700 --> 00:08:55,327
Chyba nie nadążam, pani porucznik.

139
00:08:55,911 --> 00:08:57,287
Wiem, że to nie Edgar.

140
00:08:57,371 --> 00:08:59,414
Wie tyle, co ja, jeśli chodzi o ciebie.

141
00:09:03,919 --> 00:09:06,380
Mój znajomy pracuje na siłowni
obok kwatery głównej.

142
00:09:07,798 --> 00:09:10,842
Mówi, że Irving przychodzi
tam codziennie na lunch.

143
00:09:11,677 --> 00:09:13,845
Wali w worek treningowy. Wyżywa się.

144
00:09:14,805 --> 00:09:17,391
-Gołymi pięściami.
-Rozpacza, jest wściekły. O co ci chodzi?

145
00:09:18,433 --> 00:09:20,269
Zdesperowani ludzie
stają się niebezpieczni.

146
00:09:20,936 --> 00:09:23,522
Wyrządzają szkody. Sobie i innym.

147
00:09:23,939 --> 00:09:25,399
Dzięki za ostrzeżenie.

148
00:09:27,943 --> 00:09:29,111
Bosch.

149
00:09:38,787 --> 00:09:40,163
Przepraszam, że pan czekał.

150
00:09:40,789 --> 00:09:42,708
Dzięki, że tak szybko pani przyszła.

151
00:09:42,791 --> 00:09:44,918
-I to w sobotę.
-Żaden problem.

152
00:09:46,586 --> 00:09:49,381
Znaleźliśmy go.
Tam, gdzie pani przypuszczała.

153
00:09:50,924 --> 00:09:52,301
Bardzo mi przykro.

154
00:09:52,926 --> 00:09:56,221
Nie wyobrażam sobie, co ta rodzina
przechodziła przez ostatnie 2 lata.

155
00:09:56,972 --> 00:09:58,807
Dyrektor prosił,
aby przekazać podziękowania.

156
00:10:00,267 --> 00:10:01,685
Doceniam to.

157
00:10:02,352 --> 00:10:03,979
Zatwierdził nowelizację pani akt.

158
00:10:04,771 --> 00:10:06,273
Zastrzeżenia wobec pani znikną.

159
00:10:07,065 --> 00:10:08,608
Wiadomo, ile to potrwa?

160
00:10:09,443 --> 00:10:10,736
Wie pani, jak działa biurokracja.

161
00:10:11,987 --> 00:10:13,280
Aż za dobrze.

162
00:10:13,405 --> 00:10:14,740
Tymczasem,

163
00:10:14,823 --> 00:10:17,284
mam list polecający z podpisem dyrektora.

164
00:10:18,076 --> 00:10:19,578
To powinno otworzyć kilka drzwi.

165
00:10:25,459 --> 00:10:26,793
Dziękuję.

166
00:10:26,877 --> 00:10:29,171
Chciałbym móc zrobić więcej.
Podobnie jak FBI.

167
00:10:29,755 --> 00:10:32,132
Nie, rozumiem.

168
00:10:34,343 --> 00:10:35,761
Nowy początek.

169
00:10:37,596 --> 00:10:40,182
Tak. Nowy początek.

170
00:10:52,903 --> 00:10:54,738
Co dobrego mają w tej budce na kółkach?

171
00:10:55,197 --> 00:10:56,782
Tacos al pastor.

172
00:10:56,865 --> 00:10:59,451
Za cholerę nie wiem,
co to jest, ale spróbuję.

173
00:10:59,534 --> 00:11:01,411
Przepraszam, poproszę...

174
00:11:05,248 --> 00:11:06,541
Burrell był dobrym człowiekiem.

175
00:11:06,666 --> 00:11:09,336
Nie zasłużył, żeby skończyć
w dole na środku pustyni.

176
00:11:10,045 --> 00:11:11,505
Powiążecie Marksa z jego zabójstwem?

177
00:11:11,838 --> 00:11:13,298
Na pewno spróbujemy.

178
00:11:13,882 --> 00:11:15,967
Jeśli krew Burrella
jest w bagażniku Tony'ego,

179
00:11:16,051 --> 00:11:18,261
wniosą RICO przeciwko Marksowi
i jego szychom,

180
00:11:18,345 --> 00:11:19,679
żeby sprawdzić, czy któryś sypnie.

181
00:11:19,888 --> 00:11:21,515
Nie będziesz musiał zeznawać.

182
00:11:21,598 --> 00:11:25,060
Mówiłem, podoba mi się bycie
Farciarzem Rykovem, pasuje mi.

183
00:11:26,561 --> 00:11:29,022
Chciałem po prostu wpaść
i podziękować osobiście.

184
00:11:29,856 --> 00:11:31,274
Nie wiem, o czym mówisz.

185
00:11:31,566 --> 00:11:32,651
Nie wierzę ci.

186
00:11:33,235 --> 00:11:35,278
Mam nadzieję,
że wszystko ułoży się twojej byłej.

187
00:11:36,196 --> 00:11:37,823
Nadal nie wiem, o czym mówisz.

188
00:11:38,198 --> 00:11:39,574
Gówniany z ciebie kłamca.

189
00:11:41,243 --> 00:11:43,245
Czyli nie wierzysz,
że podłożyłem tę broń?

190
00:11:44,413 --> 00:11:47,082
-Między nami oficjalnie wszystko gra.
-Dobrze to słyszeć.

191
00:11:49,084 --> 00:11:51,503
Co z ogonem,
który łaził za mną przez 3 tygodnie?

192
00:11:53,839 --> 00:11:54,965
Wiedziałeś o tym?

193
00:11:55,757 --> 00:11:58,760
Pierdol się. Ściągnęliśmy go dziś rano.

194
00:12:00,929 --> 00:12:03,056
Naprawdę chcesz
coś dla mnie zrobić, Rykov?

195
00:12:03,640 --> 00:12:04,641
To zależy.

196
00:12:05,016 --> 00:12:07,102
Chyba wiemy,
kto podłożył broń w twojej łazience.

197
00:12:08,437 --> 00:12:09,813
Zaczynasz mówić sensownie.

198
00:12:10,230 --> 00:12:14,192
Były detektyw z wydziału zabójstw
zaaranżował stuknięcie Tony'ego Allena.

199
00:12:14,276 --> 00:12:16,528
Chciał, by to wyglądało,
jakby wyszło od Joeya Marksa.

200
00:12:16,611 --> 00:12:18,029
Więc wrobił mnie?

201
00:12:18,447 --> 00:12:20,323
Chrzanić go. Dlaczego?

202
00:12:21,032 --> 00:12:23,827
Pieniądze. Miłość. Może jedno i drugie.

203
00:12:24,661 --> 00:12:27,456
Myślimy, że współdziałał
z Veronicą Allen, wdową po Tonym.

204
00:12:28,039 --> 00:12:30,792
-Uknuli to razem?
-To robocza teoria.

205
00:12:31,793 --> 00:12:32,794
Wiesz coś?

206
00:12:33,003 --> 00:12:35,797
Nie mam pojęcia, jeśli chodzi o miłość,

207
00:12:36,965 --> 00:12:38,341
ale mogę pomóc ci z pieniędzmi.

208
00:12:38,467 --> 00:12:40,218
Więc Tony kantował kanciarza.

209
00:12:40,302 --> 00:12:43,054
Joey myślał, że kradł
pewne sumy i nie przesadzał.

210
00:12:43,138 --> 00:12:45,640
Nie można ufać zbyt uczciwym,
bo mogą być tajniakami.

211
00:12:46,766 --> 00:12:50,270
Ale nagle dwa lata temu
Tony zaczął kraść więcej.

212
00:12:50,353 --> 00:12:51,771
Dużo więcej.

213
00:12:51,855 --> 00:12:53,690
W szybkim tempie.
Skąd wiesz, że dwa lata temu?

214
00:12:53,773 --> 00:12:55,400
Wtedy poznał Laylę.

215
00:12:55,484 --> 00:12:56,485
Layla.

216
00:12:56,568 --> 00:12:57,861
Proszę bardzo.

217
00:12:57,944 --> 00:13:00,113
I masz tu związek z miłością.

218
00:13:00,655 --> 00:13:02,741
Joey poprosił,
żebym przejrzał księgi Dolly's,

219
00:13:02,824 --> 00:13:04,409
po czym wyszła pewna kwota.

220
00:13:04,493 --> 00:13:07,078
Pomnożyłem ją przez inne kluby i meliny

221
00:13:07,162 --> 00:13:09,122
no i wyszło mi orientacyjnie ile.

222
00:13:09,206 --> 00:13:10,207
A konkretnie?

223
00:13:10,290 --> 00:13:11,458
Od 3,5 do 4 milionów dolców.

224
00:13:12,125 --> 00:13:14,085
Nie gadaj. Zaledwie w dwa lata?

225
00:13:14,169 --> 00:13:17,672
Musisz coś zrozumieć.
Tony prał całą gotówkę Joeya.

226
00:13:17,756 --> 00:13:20,550
Z klubów, panienek,
kart kredytowych, narkotyków, wszystkiego.

227
00:13:20,634 --> 00:13:22,135
Było na czym kantować.

228
00:13:22,469 --> 00:13:23,803
Co zrobił Marks?

229
00:13:24,387 --> 00:13:27,891
Pojechał do LA i oskarżył Tony'ego
prosto w twarz, że go skubie,

230
00:13:27,974 --> 00:13:29,643
czemu oczywiście Tony zaprzeczył.

231
00:13:30,727 --> 00:13:33,230
To wtedy Nash i Veronica
wymyślili wrobienie.

232
00:13:33,313 --> 00:13:34,648
Podsłuchali kłótnię.

233
00:13:34,731 --> 00:13:36,608
Sprytna zagrywka, nie?

234
00:13:36,691 --> 00:13:39,653
Tony ginie, wszyscy zakładają,
że to robota Joeya.

235
00:13:39,736 --> 00:13:41,530
Potem ty pojawiasz się u mnie,

236
00:13:41,613 --> 00:13:43,657
wyciągasz tę broń z mojego kibla
a ja sobie myślę:

237
00:13:43,782 --> 00:13:47,202
"Kurwa! Gość bierze w łapę od Joeya.
Wrobi mnie w to wszystko".

238
00:13:47,327 --> 00:13:49,788
Dobra, ale co z gotówką? Odzyskali ją?

239
00:13:49,871 --> 00:13:51,748
O ile mi wiadomo, nadal gdzieś tam jest.

240
00:13:53,458 --> 00:13:54,709
Będę leciał.

241
00:13:54,793 --> 00:13:57,796
Nie lubią, gdy pokazuję się publicznie
z podejrzanymi typami.

242
00:13:58,922 --> 00:14:01,716
Luke. Luke Goshen.

243
00:14:02,384 --> 00:14:03,885
Miło cię poznać, Luke'u Goshenie.

244
00:14:05,053 --> 00:14:06,096
Co cię teraz czeka?

245
00:14:06,972 --> 00:14:08,473
Znajdą dla mnie miejsce.

246
00:14:08,848 --> 00:14:12,310
Poza tym, jestem bardziej wiarygodny
przez ten zarzut o morderstwo.

247
00:14:12,394 --> 00:14:13,395
U Bratvy?

248
00:14:13,520 --> 00:14:16,273
Tak. Ci kolesie chcą najlepszych.

249
00:14:16,773 --> 00:14:18,900
Więc jesteś potrójnym agentem?
U Rosjan też?

250
00:14:19,276 --> 00:14:21,403
Do poważnych zadań
potrzeba poważnych ludzi, Bosch.

251
00:14:22,070 --> 00:14:24,239
Jeszcze się zobaczymy.

252
00:14:28,118 --> 00:14:29,744
Co tam, kotku?

253
00:14:49,097 --> 00:14:50,599
Mamo, gdzie byłaś?

254
00:14:51,099 --> 00:14:52,601
Miałam ważne spotkanie.

255
00:14:54,811 --> 00:14:56,146
Idziemy na zakupy?

256
00:14:56,730 --> 00:14:58,773
Dopiero wlazłam na tę górę.

257
00:14:59,107 --> 00:15:00,775
Jak twój ojciec tu wytrzymuje.

258
00:15:01,192 --> 00:15:02,569
Potrzebuję ubrań do szkoły.

259
00:15:03,111 --> 00:15:06,281
Dobrze, pójdziemy.
Ale najpierw chcę ci coś pokazać.

260
00:15:17,292 --> 00:15:18,668
To niesamowite.

261
00:15:19,169 --> 00:15:21,796
Czyli w końcu przyznali,
że mylili się co do ciebie?

262
00:15:21,880 --> 00:15:24,174
Najważniejsze,
że będę miała czyste akta.

263
00:15:24,799 --> 00:15:27,010
Pomogą mi wrócić do tego,
co robiłam wcześniej.

264
00:15:27,093 --> 00:15:28,094
Co z Reggiem?

265
00:15:28,762 --> 00:15:30,639
Zrozumie. Wyjaśnię mu to.

266
00:15:30,722 --> 00:15:32,849
A kasyno? Stanowicie zespół.

267
00:15:33,475 --> 00:15:35,560
Zrozumie. Chce, żebym była szczęśliwa.

268
00:15:36,269 --> 00:15:38,938
Wiem o tym, mamo,
ale co on zrobi bez ciebie?

269
00:15:39,439 --> 00:15:40,440
Coś wymyślimy.

270
00:15:40,857 --> 00:15:42,317
Gotowa do wyjścia?

271
00:15:52,535 --> 00:15:55,038
Jerry, jak sytuacja?

272
00:15:55,163 --> 00:15:56,915
Możemy wyruszać. Gdzie byłeś?

273
00:15:56,998 --> 00:15:58,083
Spotkałem się z Rykovem.

274
00:15:58,166 --> 00:16:00,585
Gotówka z bentleya była kroplą w morzu.

275
00:16:00,669 --> 00:16:02,754
Tony Allen kradł za plecami swego kuzyna.

276
00:16:02,837 --> 00:16:04,631
Veronica wiedziała. Nash też.

277
00:16:05,507 --> 00:16:06,758
Mamy motyw.

278
00:16:06,841 --> 00:16:10,178
Kumam, że Veronica wiedziała, ale Nash?
Są w zmowie?

279
00:16:11,805 --> 00:16:14,265
Nie ma innej opcji.
Musimy to tylko udowodnić.

280
00:16:16,476 --> 00:16:18,019
Nie łapię, jak to połączyłeś.

281
00:16:18,812 --> 00:16:19,813
Przeczucie.

282
00:16:20,689 --> 00:16:22,482
Jest gdzieś obok Conniff albo Espinosa?

283
00:16:22,565 --> 00:16:24,651
-Na pewno chcesz to zrobić?
-Obiecałem współpracę.

284
00:16:26,403 --> 00:16:27,404
Słucham?

285
00:16:27,487 --> 00:16:29,656
Przyjedźcie pod dom Nasha za godzinę.

286
00:16:29,781 --> 00:16:31,366
Będziemy za 45 minut.

287
00:16:31,449 --> 00:16:32,659
Nie ma szans.

288
00:16:34,202 --> 00:16:35,537
Chodźmy.

289
00:16:38,415 --> 00:16:39,874
Jak nas przegonili?

290
00:16:41,209 --> 00:16:43,086
Musimy wziąć główną sypialnię.

291
00:16:43,169 --> 00:16:44,379
-Tak?
-Tak.

292
00:16:44,462 --> 00:16:46,214
-Dlaczego?
-Po prostu mi zaufaj.

293
00:16:55,348 --> 00:16:57,934
Policja. Nakaz przeszukania.
Otwierać drzwi.

294
00:16:58,727 --> 00:17:01,146
Dobrze wchodzisz z buta. Do dzieła.

295
00:17:09,028 --> 00:17:11,030
Wy bierzcie front. My tył.

296
00:17:12,449 --> 00:17:13,491
Czysto.

297
00:17:14,451 --> 00:17:15,618
Czysto.

298
00:17:19,831 --> 00:17:23,334
O cholera. Chyba trzeba będzie wiercić.

299
00:17:23,418 --> 00:17:24,419
Ostrożnie.

300
00:17:24,502 --> 00:17:26,796
-Myślisz, że to pułapka?
-Możliwe.

301
00:17:26,880 --> 00:17:28,798
Oglądałaś za dużo filmów gangsterskich.

302
00:17:31,593 --> 00:17:33,261
Spójrz tylko na to.

303
00:17:40,643 --> 00:17:41,644
Czysto.

304
00:17:43,188 --> 00:17:45,857
Gówniane buty. Ziomek nie zna się butach.

305
00:17:46,316 --> 00:17:48,443
Idź na zewnątrz i zrób fotki.

306
00:18:05,919 --> 00:18:08,421
Conniff i Espinosa
znaleźli pusty sejf na broń.

307
00:18:09,631 --> 00:18:11,800
Spóźniliśmy się. Rozpłynął się.

308
00:18:13,218 --> 00:18:17,347
Harry, co tu się dzieje?
Co miało tu być, partnerze?

309
00:18:35,782 --> 00:18:37,784
Nash śledził Allena.

310
00:18:38,993 --> 00:18:40,745
Stąd wiedział o pieniądzach.

311
00:18:44,666 --> 00:18:46,334
A Veronica kazała go zabić.

312
00:18:48,002 --> 00:18:49,671
Zdjęcia miały pomóc to udowodnić.

313
00:18:50,338 --> 00:18:51,798
Te nie pomogą.

314
00:18:52,340 --> 00:18:53,550
Nie gadaj.

315
00:18:54,926 --> 00:18:56,135
Kto to?

316
00:19:00,348 --> 00:19:01,558
Irving.

317
00:19:03,017 --> 00:19:04,727
-Zrobiłeś to z Irvingiem?
-Tak.

318
00:19:05,728 --> 00:19:07,146
Jak to?

319
00:19:07,772 --> 00:19:09,107
Co on ma z tym wspólnego?

320
00:19:11,150 --> 00:19:14,320
Sprawy się łączą.
George należał do ekipy Nasha.

321
00:19:14,988 --> 00:19:16,656
Dowiedzieli się, że był wtyką.

322
00:19:16,739 --> 00:19:19,158
A wy prowadziliście własne śledztwo?

323
00:19:19,242 --> 00:19:20,243
Tak.

324
00:19:20,326 --> 00:19:23,413
Szlag, Harry. Co jest, kurwa?
Powinieneś mi powiedzieć.

325
00:19:23,496 --> 00:19:25,039
Nie mogłem. Wybacz.

326
00:19:25,123 --> 00:19:26,958
Wnerwiłem się.

327
00:19:27,041 --> 00:19:28,710
I to porządnie.

328
00:19:35,174 --> 00:19:36,175
Przejdzie mi.

329
00:19:37,051 --> 00:19:38,595
Liczę na to.

330
00:19:40,471 --> 00:19:43,224
Więc miałeś znaleźć te zdjęcia legalnie

331
00:19:43,308 --> 00:19:44,809
i wszystko miało pójść właściwym torem?

332
00:19:45,727 --> 00:19:47,103
Zdjęcia rozwiązałyby sprawę.

333
00:20:00,909 --> 00:20:02,410
Musisz wracać do pracy?

334
00:20:02,785 --> 00:20:03,912
Nie.

335
00:20:08,625 --> 00:20:09,834
Dzięki, że zrobiłaś kolację.

336
00:20:11,169 --> 00:20:12,545
Trochę jak za starych czasów.

337
00:20:13,379 --> 00:20:15,256
-Było znośnie.
-Nawet lepiej.

338
00:20:15,798 --> 00:20:19,052
Jak nasza córka?
Była trochę markotna przy kolacji.

339
00:20:20,511 --> 00:20:21,930
Nic jej nie jest.

340
00:20:22,263 --> 00:20:25,683
Po prostu tęskni za znajomymi.
Pewnie już siedzi na Skypie.

341
00:20:25,767 --> 00:20:28,019
Wiem, że wiecznie nie mogę was tu trzymać.

342
00:20:28,102 --> 00:20:29,437
Prędzej czy później musicie wrócić.

343
00:20:29,854 --> 00:20:31,147
Owszem.

344
00:20:31,522 --> 00:20:32,982
Uważasz, że nadal coś nam grozi?

345
00:20:33,566 --> 00:20:34,901
Zapewne nie.

346
00:20:35,485 --> 00:20:37,070
Ale i tak bym się martwił.

347
00:20:37,153 --> 00:20:39,197
Dlatego zostańcie
przynajmniej do powrotu Reggiego?

348
00:20:39,280 --> 00:20:40,490
Zobaczymy.

349
00:20:44,452 --> 00:20:47,830
-Widziałam się dziś z Griffinem.
-Tak? Co miał do powiedzenia?

350
00:20:48,289 --> 00:20:51,292
-Usuną zastrzeżenie z akt.
-To świetnie.

351
00:20:51,376 --> 00:20:54,712
I dał mi list polecający
z podpisem samego dyrektora.

352
00:20:54,796 --> 00:20:56,547
Dobrze zrobili. Gratuluję.

353
00:20:57,423 --> 00:20:59,425
-Mówiłaś Maddie?
-Pokazałam jej list.

354
00:20:59,509 --> 00:21:02,136
-Co ona na to?
-Ucieszyła się.

355
00:21:02,971 --> 00:21:04,681
Była też nieco zdezorientowana.

356
00:21:05,640 --> 00:21:07,225
Nie jest pewna, co zamierza jej matka.

357
00:21:09,268 --> 00:21:11,646
Jej matka też nie jest pewna.

358
00:21:12,480 --> 00:21:16,776
Ale dawno nie byłam tak podekscytowana.

359
00:21:19,320 --> 00:21:20,488
Chcę ci za to podziękować.

360
00:21:22,031 --> 00:21:23,408
Cieszę się, że mogłem pomóc.

361
00:21:23,825 --> 00:21:25,326
I że FBI postąpiło, jak należy.

362
00:21:27,161 --> 00:21:29,998
Spotkałem dziś Rykova.
Mówił, że znaleźli ich agenta.

363
00:21:30,289 --> 00:21:31,666
To samo powiedział Griffin.

364
00:21:31,749 --> 00:21:34,210
Przynajmniej rodzina otrzyma wyjaśnienia.

365
00:21:40,425 --> 00:21:41,676
Co z Reggiem?

366
00:21:42,343 --> 00:21:43,970
Powiedziałaś mu o tym wszystkim?

367
00:21:45,179 --> 00:21:46,806
Pisaliśmy do siebie maile.

368
00:21:47,473 --> 00:21:48,975
Łatwiej ze względu na strefę czasową.

369
00:21:49,308 --> 00:21:52,395
-Nie wiedziałem, że się kontaktowaliście.
-Wraca w przyszłym tygodniu.

370
00:21:53,813 --> 00:21:56,190
Więc pomyślałam,
że powiem mu, kiedy wróci.

371
00:22:12,206 --> 00:22:15,835
-Myślałam, że już kogoś aresztowaliście.
-To nie był on. Wypuścili go.

372
00:22:16,627 --> 00:22:19,047
-Macie podejrzanego?
-Podążamy pewnymi tropami.

373
00:22:19,130 --> 00:22:21,758
Przyszliśmy pogadać z Nashem,
ale nie ma go dziś w pracy.

374
00:22:22,258 --> 00:22:24,093
Czemu mielibyście chcieć z nim rozmawiać?

375
00:22:24,177 --> 00:22:26,345
Ma związek ze sprawą.

376
00:22:27,388 --> 00:22:29,557
-Nie rozumiem dlaczego.
-Jak dobrze go pani zna?

377
00:22:30,475 --> 00:22:31,934
Tylko z widzenia.

378
00:22:32,018 --> 00:22:35,021
Chyba pani o tym nie wie,
ale ma dość burzliwą przeszłość.

379
00:22:35,563 --> 00:22:36,564
Naprawdę?

380
00:22:36,647 --> 00:22:40,026
Zmuszono go do odejścia z LAPD.
Korupcja i brutalność.

381
00:22:40,985 --> 00:22:42,361
Nie miałam pojęcia.

382
00:22:42,445 --> 00:22:44,781
Wydawał się nieszkodliwy
niczym potulny misio.

383
00:22:44,864 --> 00:22:46,866
Powinni go lepiej sprawdzić
w Hidden Highlands.

384
00:22:46,949 --> 00:22:49,118
-Z pewnością.
-Jakby go pani spotkała.

385
00:22:49,452 --> 00:22:51,162
-Już jedną mam, dziękuję.
-Jasne.

386
00:22:51,245 --> 00:22:53,289
Proszę dzwonić.
Naprawdę musimy z nim pomówić.

387
00:22:53,372 --> 00:22:56,751
Wydaje się nieszkodliwy,
ale bywa bardzo brutalny.

388
00:23:00,046 --> 00:23:01,923
Boże, myślicie,
że Carl Nash zabił mojego męża.

389
00:23:02,673 --> 00:23:04,634
Ujmę to tak. Jest wysoko na liście.

390
00:23:05,927 --> 00:23:07,512
-Dziękuję za ostrzeżenie.
-Proszę bardzo.

391
00:23:07,595 --> 00:23:09,180
-Proszę na siebie uważać.
-Dobrze.

392
00:23:22,276 --> 00:23:23,986
Babka raczej nie spanikuje.

393
00:23:24,070 --> 00:23:26,447
To dobrze.
Nie chce zostawić śladu cyfrowego.

394
00:23:26,531 --> 00:23:29,117
Jeśli skontaktuje się z Nashem,
zrobi to osobiście.

395
00:23:29,200 --> 00:23:30,785
Jak ją obserwujecie?

396
00:23:30,868 --> 00:23:34,330
Trzy zmiany, jeden wjazd i wyjazd.
Wszystko pod kontrolą.

397
00:23:34,413 --> 00:23:35,915
Uwielbiam strzeżone osiedla.

398
00:23:36,165 --> 00:23:37,792
Tak, chciałabym zamówić dostawę.

399
00:23:40,002 --> 00:23:41,587
Świetnie. Ile to potrwa?

400
00:23:42,213 --> 00:23:43,631
Cudownie.

401
00:23:44,132 --> 00:23:45,800
Proszę obciążyć moje konto.

402
00:23:52,431 --> 00:23:53,891
-Bosch.
-Kiesha Russell.

403
00:23:53,975 --> 00:23:57,228
-Ma pan chwilę, detektywie?
-Nie, jeśli chodzi o śmierć mojej matki.

404
00:23:57,311 --> 00:23:59,438
Chodzi o oddalenie sprawy Luke'a Rykova.

405
00:23:59,522 --> 00:24:01,232
Zawsze pracuje pani w niedziele?

406
00:24:01,315 --> 00:24:03,067
Tak jak pan, detektywie.

407
00:24:03,151 --> 00:24:05,570
Rykova wypuszczono,
ponieważ nakaz był niesłuszny.

408
00:24:05,653 --> 00:24:08,281
Mimo że Las Vegas Metro
znalazło u niego narzędzie zbrodni?

409
00:24:08,364 --> 00:24:10,908
Broń została wykluczona. Mam dużo roboty.

410
00:24:10,992 --> 00:24:12,243
Annette znowu do mnie dzwoniła.

411
00:24:12,618 --> 00:24:14,537
-Annette?
-Podałam panu jej numer.

412
00:24:16,956 --> 00:24:17,999
Byłem zajęty.

413
00:24:18,082 --> 00:24:20,501
Pana matka opowiedziała jej
przed śmiercią historię.

414
00:24:25,006 --> 00:24:26,174
Proszę mówić.

415
00:24:26,257 --> 00:24:27,842
Odwiedziła pana w sierocińcu.

416
00:24:28,509 --> 00:24:32,096
Była zdenerwowana, bo ktoś ukradł
czerwone buty, które panu podarowała,

417
00:24:32,180 --> 00:24:35,183
a złodziej mocno pana pobił,
ale to pana obwiniono.

418
00:24:38,019 --> 00:24:39,437
To prawda, detektywie?

419
00:24:40,938 --> 00:24:42,523
Zostałem ukarany za bójkę.

420
00:24:43,024 --> 00:24:45,067
Powiedziała,
że serce jej się krajało.

421
00:24:45,610 --> 00:24:47,778
Była bardziej zdeterminowana,
by pana zabrać,

422
00:24:47,862 --> 00:24:50,531
-ale najpierw...
-Miłego dnia, panno Russell.

423
00:25:13,387 --> 00:25:14,889
No bez jaj.

424
00:25:23,898 --> 00:25:24,899
Connie.

425
00:25:26,067 --> 00:25:28,486
Musisz dzwonić, zanim przyjdziesz.

426
00:25:29,528 --> 00:25:31,280
Zmieniłaś zamki?

427
00:26:05,022 --> 00:26:08,526
-Pomóc w czymś?
-Dostawa dla V. Allen.

428
00:26:08,609 --> 00:26:09,694
Okej.

429
00:26:14,282 --> 00:26:16,951
Pani Allen, czeka pani na przesyłkę?

430
00:26:17,868 --> 00:26:19,120
Proszę jechać.

431
00:26:42,310 --> 00:26:44,270
Jest coś. Alarm z sądu.

432
00:26:44,687 --> 00:26:45,980
O co chodzi?

433
00:26:46,063 --> 00:26:47,565
Veronica może zarządzać masą spadkową.

434
00:26:47,648 --> 00:26:49,734
właśnie wysłał Veronice
postanowienia sądowe.

435
00:26:49,817 --> 00:26:51,110
Na to czekała?

436
00:26:51,193 --> 00:26:53,904
To upoważnienie
do zarządzania kontami Tony'ego Allena.

437
00:26:53,988 --> 00:26:55,323
Sześć różnych banków.

438
00:26:55,948 --> 00:26:56,991
Masz adresy?

439
00:26:57,074 --> 00:26:58,826
Nazwy, adresy, wszyściutko.

440
00:26:58,951 --> 00:27:01,370
-Podaj mi adresy.
-Tylko adresy?

441
00:27:02,246 --> 00:27:03,372
To dajesz.

442
00:27:03,456 --> 00:27:04,957
-864, północ...
-Następny.

443
00:27:05,499 --> 00:27:07,501
-Nie chcesz nawet ulicy?
-Nie, tylko numery.

444
00:27:08,169 --> 00:27:09,587
-225.
-Następny.

445
00:27:09,670 --> 00:27:11,255
-160.
-To ten.

446
00:27:11,339 --> 00:27:13,174
-Który?
-Tam są pieniądze.

447
00:27:14,091 --> 00:27:15,760
Adresy się zgadzają. Jaka ulica?

448
00:27:15,843 --> 00:27:18,471
160 San Fernando Road, Sylmar.

449
00:27:18,804 --> 00:27:22,016
First National Pacific Bank.
Tony miał tam skrytkę depozytową.

450
00:27:22,099 --> 00:27:24,185
Musi być wielka,
bo pomieściła 4 miliony dolców.

451
00:27:24,268 --> 00:27:25,311
Tak.

452
00:27:25,394 --> 00:27:27,605
Jest napisane,
czy Veronica Allen była w sądzie?

453
00:27:27,688 --> 00:27:29,690
To tylko powiadomienie.
Nie mówi, kto tam był.

454
00:27:29,774 --> 00:27:30,900
Kiedy zapadła decyzja?

455
00:27:30,983 --> 00:27:33,986
-Godzinę temu.
-Kurwa. Sprawdźmy co i jak.

456
00:27:46,040 --> 00:27:48,042
Czy Veronica Allen jest w domu?

457
00:27:49,043 --> 00:27:51,712
-Nie wyjeżdżała.
-Musimy z nią pomówić. Proszę zadzwonić.

458
00:28:02,014 --> 00:28:03,015
Nie odpowiada.

459
00:28:06,727 --> 00:28:08,312
Daj mi tę listę.

460
00:28:10,773 --> 00:28:12,775
Kurwa! Miała wczoraj dostawę.

461
00:28:12,858 --> 00:28:14,735
-Puść obraz z podjazdu.
-Nie wolno nam...

462
00:28:14,819 --> 00:28:16,946
To śledztwo w sprawie zabójstwa.
Zrozumiałeś?

463
00:28:17,029 --> 00:28:18,030
Migiem.

464
00:28:21,951 --> 00:28:24,412
Cofnij do wczorajszej dostawy o 20:10.

465
00:28:24,829 --> 00:28:25,913
Dobra.

466
00:28:32,753 --> 00:28:35,047
Odgrywa przed nim scenę.

467
00:28:44,140 --> 00:28:45,891
Jedna z nich jest dużo lżejsza niż druga.

468
00:28:47,309 --> 00:28:49,061
Kurwa jej mać, zwiała.

469
00:29:49,747 --> 00:29:50,748
Przyjechała.

470
00:29:55,127 --> 00:29:56,128
Widzimy ją.

471
00:30:04,637 --> 00:30:05,638
Dzięki.

472
00:30:11,894 --> 00:30:13,521
-Bosch.
-Bosch, mamy problem.

473
00:30:13,604 --> 00:30:14,772
Nie mogę teraz rozmawiać.

474
00:30:14,855 --> 00:30:16,190
O'Grady zgubiła ogon.

475
00:30:16,273 --> 00:30:18,192
-Kiedy?
-Wczoraj wieczorem. Gdzie jesteś?

476
00:30:19,527 --> 00:30:20,611
Jadę do banku w Sylmar.

477
00:30:20,694 --> 00:30:23,280
Sądzimy, że Veronica Allen
odbierze pieniądze

478
00:30:23,364 --> 00:30:24,490
i zaprowadzi nas do Nasha.

479
00:30:24,573 --> 00:30:26,325
-W razie czego mnie informuj.
-Jasne.

480
00:30:27,368 --> 00:30:28,536
Veronica może mieć towarzystwo.

481
00:30:28,619 --> 00:30:30,371
-Kogo?
-Nasha i jego ekipę.

482
00:30:30,454 --> 00:30:31,580
Veronica i Nash działają

483
00:30:31,664 --> 00:30:32,790
razem czy przeciwko sobie?

484
00:30:32,873 --> 00:30:33,916
Przekonamy się.

485
00:30:34,542 --> 00:30:38,254
Pani Allen, przyszedł ślusarz
zamówiony przez pani adwokata,

486
00:30:38,337 --> 00:30:40,673
a otwarcie skrytki powinno
zająć tylko kilka minut.

487
00:30:40,756 --> 00:30:41,757
Dziękuję.

488
00:30:53,727 --> 00:30:55,771
Niech Wash natychmiast podstawi auto.

489
00:31:34,602 --> 00:31:36,312
Bądźcie w gotowości. Mamy gościa.

490
00:31:36,437 --> 00:31:37,438
Kto to?

491
00:31:37,521 --> 00:31:38,981
Vegas, z ekipy Marksa.

492
00:31:39,064 --> 00:31:40,065
Kurwa.

493
00:31:51,493 --> 00:31:53,621
-Mogę w czymś pomóc?
-Tak.

494
00:31:54,079 --> 00:31:55,122
Jak otworzyć konto?

495
00:31:55,456 --> 00:31:57,708
Musi pan zacząć od wypełnienia
kilku dokumentów.

496
00:31:57,791 --> 00:31:59,126
W porządku.

497
00:32:01,837 --> 00:32:02,963
Będę za drzwiami.

498
00:32:03,047 --> 00:32:05,591
Proszę dać znać, kiedy pani skończy,
to odłożę skrzynkę.

499
00:32:05,674 --> 00:32:07,176
Dziękuję. Bardzo pan miły.

500
00:32:39,917 --> 00:32:41,877
Co się stało? Ktoś włamał się do sejfu?

501
00:32:42,211 --> 00:32:44,338
Musieliśmy wywiercić
zamek w skrzynce depozytowej.

502
00:32:44,880 --> 00:32:46,006
Postępowanie spadkowe.

503
00:32:46,507 --> 00:32:48,926
Jakiego rodzaju konto
chciałby pan otworzyć?

504
00:32:49,009 --> 00:32:51,261
Wie pani co?
Zapomniałem pieprzonego portfela.

505
00:32:51,345 --> 00:32:52,846
Zajmiemy się tym następnym razem.

506
00:33:03,399 --> 00:33:05,234
Nie widziałem jej w środku.

507
00:33:05,317 --> 00:33:07,569
Ale ktoś właśnie rozwiercał skrytkę.

508
00:33:07,653 --> 00:33:09,279
Mówili, że to sprawy spadkowe.

509
00:33:09,363 --> 00:33:11,907
To ona. Czekamy.

510
00:33:11,990 --> 00:33:13,367
Dobra.

511
00:33:16,161 --> 00:33:18,080
To jaki mamy plan? Odpuszczamy?

512
00:33:18,163 --> 00:33:21,875
Nie ma bata.
To nasza forsa. Nie zostawimy jej.

513
00:33:22,459 --> 00:33:23,961
Wy macie odznaki, oni nie.

514
00:33:24,044 --> 00:33:25,379
Rozegramy to.

515
00:33:25,462 --> 00:33:26,463
Przyjąłem.

516
00:33:58,954 --> 00:33:59,997
Ruszamy.

517
00:34:28,358 --> 00:34:30,903
Wiesz co? Chcesz, to bierz.

518
00:34:31,612 --> 00:34:34,615
-Pan Marks chce zamienić z tobą słowo.
-A ja z nim nie.

519
00:34:34,698 --> 00:34:36,867
Nie myśl o uciekaniu, paniusiu. Dorwę cię.

520
00:34:41,789 --> 00:34:45,167
Proszę pani. Zapraszam do samochodu.

521
00:34:45,959 --> 00:34:47,961
Veronico, proszę.

522
00:34:48,754 --> 00:34:51,590
Nie zrobię ci krzywdy.
Chcę tylko porozmawiać.

523
00:34:51,673 --> 00:34:53,675
Przegadajmy sprawę.

524
00:34:53,759 --> 00:34:56,887
Nie ma o czym mówić.
Walizka jest twoja. Weź ją.

525
00:34:56,970 --> 00:34:58,764
Wsiadaj do samochodu.

526
00:34:58,847 --> 00:35:00,849
Cholera. Ruszajcie!

527
00:35:07,940 --> 00:35:10,567
Policja! Na ziemię! Wszyscy na ziemię!

528
00:35:10,651 --> 00:35:12,361
Wszyscy na ziemię!

529
00:35:12,444 --> 00:35:13,904
To kradzież. Oni pracują z Nashem.

530
00:35:13,987 --> 00:35:16,281
-Oni zabili Tony'ego.
-Pierdolcie się!

531
00:35:16,365 --> 00:35:19,493
-Odłóż broń a nikomu nic się nie stanie.
-Odłóż to, kurwa!

532
00:35:19,618 --> 00:35:20,869
Chcesz, to dawaj.

533
00:35:20,953 --> 00:35:22,120
Billy, nie!

534
00:35:23,080 --> 00:35:25,249
O'Grady, idź tam, już!

535
00:35:44,226 --> 00:35:46,478
Jasna cholera, to oni. To ekipa Marksa.

536
00:35:46,562 --> 00:35:48,939
-Jak się o tym dowiedzieli?
-Tak samo jak my.

537
00:35:49,022 --> 00:35:50,607
Wezwij wsparcie.

538
00:35:54,862 --> 00:35:56,947
6-William-23, trwa napad

539
00:35:57,030 --> 00:35:59,324
na parkingu
pod First National Pacific Bank Plaza.

540
00:35:59,408 --> 00:36:00,951
160 San Fernando Road.

541
00:36:01,034 --> 00:36:03,787
Podejrzany uzbrojony.
Możliwe, że ma zakładnika.

542
00:36:03,871 --> 00:36:05,372
To detektyw Edgar.

543
00:36:06,123 --> 00:36:07,249
Jedź szybciej.

544
00:36:08,292 --> 00:36:09,543
Ostatnia szansa!

545
00:36:09,626 --> 00:36:13,213
Mamy ją w dupie.
Jeśli chcecie żyć, odłóżcie broń.

546
00:36:25,309 --> 00:36:26,310
Padnij!

547
00:36:37,487 --> 00:36:38,488
Patrz!

548
00:37:21,448 --> 00:37:22,449
Co jest?

549
00:37:23,408 --> 00:37:24,409
Ty suko.

550
00:37:36,546 --> 00:37:37,547
Wstawaj!

551
00:37:38,131 --> 00:37:39,132
Nie!

552
00:37:42,970 --> 00:37:44,096
Dalej.

553
00:37:44,179 --> 00:37:46,223
Cofnąć się! Nie zbliżać się!

554
00:37:48,642 --> 00:37:50,227
Padnij, do cholery!

555
00:37:52,312 --> 00:37:53,647
Nie zbliżać się!

556
00:38:04,157 --> 00:38:06,118
Zatrzymaj samochód!

557
00:38:06,201 --> 00:38:10,831
Przesuń się!

558
00:38:10,914 --> 00:38:12,958
-Otwieraj drzwi!
-Dobra, dobra.

559
00:38:13,041 --> 00:38:14,501
Otwieraj drzwi. Przesuń się.

560
00:38:15,168 --> 00:38:16,169
Właź...

561
00:38:19,381 --> 00:38:20,382
Cholera.

562
00:38:22,676 --> 00:38:24,970
6-William-23, podejrzany ucieka na zachód.

563
00:38:25,053 --> 00:38:26,054
Kurwa!

564
00:38:26,138 --> 00:38:27,848
Prawdopodobnie zraniony przez policjanta.

565
00:38:27,931 --> 00:38:29,599
Ma zakładnika, broń i jest niebezpieczny.

566
00:38:51,830 --> 00:38:53,457
Mamy żywego.

567
00:39:00,047 --> 00:39:01,173
Wstawaj.

568
00:39:02,799 --> 00:39:04,009
Wstawaj.

569
00:39:04,092 --> 00:39:05,802
Jestem policjantką, do cholery.

570
00:39:05,886 --> 00:39:08,555
Byłaś. Teraz jesteś aresztowana.

571
00:39:11,183 --> 00:39:12,726
Zaprowadź ją do karetki.

572
00:39:24,571 --> 00:39:25,572
Jest pani ranna?

573
00:39:26,490 --> 00:39:27,574
Nie.

574
00:39:32,954 --> 00:39:34,414
Co pan wyprawia?

575
00:39:35,916 --> 00:39:37,584
Powiedzmy, że panią chronię.

576
00:39:39,795 --> 00:39:42,756
Proszę zabrać ją na posterunek
i posadzić w pokoju.

577
00:39:42,839 --> 00:39:45,133
Nie możecie. Nie zrobiłam nic złego.

578
00:39:45,217 --> 00:39:46,676
Ja jestem tu ofiarą.

579
00:39:59,272 --> 00:40:00,941
Gdzie pieniądze?

580
00:40:25,757 --> 00:40:28,051
Podaj mi chusteczki. Są na podłodze.

581
00:40:28,135 --> 00:40:29,761
Podaj mi chusteczki. Tak jest.

582
00:40:32,389 --> 00:40:33,390
Boże.

583
00:40:33,473 --> 00:40:34,641
Daj więcej.

584
00:41:20,270 --> 00:41:23,690
Jezu Chryste, Bosch.
Co się stało, do cholery?

585
00:42:54,322 --> 00:42:56,324
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Maciej Kowalski
ju.

