1
00:00:11,053 --> 00:00:12,722
Poszło.

2
00:00:15,224 --> 00:00:17,268
Koleś faktycznie
nie wygląda już jak na zdjęciu.

3
00:00:18,144 --> 00:00:20,020
Do tego regularne chla od 20 lat.

4
00:00:20,312 --> 00:00:21,564
Musiał mieć ciężko.

5
00:00:22,356 --> 00:00:25,025
-Jesteś pewien, że to nie strata czasu?
-Lubisz golfa.

6
00:00:25,735 --> 00:00:27,153
Stawiam dychę, że nie trafisz.

7
00:00:28,028 --> 00:00:29,029
Stoi.

8
00:00:31,115 --> 00:00:33,701
Ale wiesz, o co mi chodzi.
Waits się przyznał.

9
00:00:34,493 --> 00:00:36,328
Czemu zawsze szukasz dziury w całym?

10
00:00:36,704 --> 00:00:40,291
Arthur Delacroix był maltretowany,
a potem zaginął.

11
00:00:40,374 --> 00:00:42,752
Ojciec mówił córce, że to zgłosił,
ale to nieprawda.

12
00:00:44,336 --> 00:00:46,797
To czyni z niego głównego podejrzanego.

13
00:00:47,923 --> 00:00:49,258
Chyba że ktoś się przyzna.

14
00:00:49,759 --> 00:00:51,093
Fałszywe zeznania to norma.

15
00:00:51,594 --> 00:00:54,305
-Waits to psychopata.
-Więc skąd wiedział o rozgwieździe?

16
00:00:56,599 --> 00:00:57,850
Tak tylko mówię.

17
00:01:01,645 --> 00:01:03,105
Nieźle, Tiger.

18
00:01:04,440 --> 00:01:05,900
Mam być Tigerem, bo jestem czarny?

19
00:01:06,734 --> 00:01:07,777
Bo jesteś dobry.

20
00:01:08,360 --> 00:01:10,196
Nie trafiłeś, ale go wkurzasz.

21
00:01:10,529 --> 00:01:11,739
Myślisz, że to łatwe. Spróbuj.

22
00:01:12,323 --> 00:01:14,784
-Nie gram w golfa.
-To piękny sport.

23
00:01:15,201 --> 00:01:16,702
Golf nie jest piękny.

24
00:01:16,786 --> 00:01:19,121
Jeśli gracze mogą palić
i pić, to nie jest sport.

25
00:01:19,205 --> 00:01:20,539
Ale relaksuje.

26
00:01:21,207 --> 00:01:22,458
Przydałoby ci się.

27
00:01:23,125 --> 00:01:24,418
Życie to nie tylko praca.

28
00:01:25,961 --> 00:01:27,505
Wyjmuj portfel, Harry.

29
00:01:35,137 --> 00:01:36,639
Tak jest.

30
00:01:49,443 --> 00:01:51,695
Zwróciliśmy na siebie uwagę.
Idziemy z nim pogadać?

31
00:01:52,655 --> 00:01:54,698
Nie, jedziemy do Palm Springs
pogadać z matką,

32
00:01:55,157 --> 00:01:57,993
dowiemy się czegoś o ojcu. Chodźmy.

33
00:01:58,786 --> 00:02:00,204
Nie zapomnieliśmy czegoś, partnerze?

34
00:02:05,125 --> 00:02:06,293
Nie bądź taki.

35
00:02:06,836 --> 00:02:08,128
Nienawidzę przegrywać.

36
00:03:11,233 --> 00:03:12,568
Hej, Harry.

37
00:03:12,943 --> 00:03:15,070
Spieszysz się?

38
00:03:16,113 --> 00:03:17,406
Idę na lunch z Billets.

39
00:03:17,489 --> 00:03:19,742
Jadę z Edgarem do Palm Springs
na przesłuchanie.

40
00:03:20,576 --> 00:03:23,162
Zawsze dostajecie kosztowne sprawy.
Chcę pogadać.

41
00:03:23,287 --> 00:03:24,413
Dobra.

42
00:03:26,916 --> 00:03:28,208
Zostaw nas.

43
00:03:35,758 --> 00:03:38,052
-Mam kłopoty?
-Nie.

44
00:03:39,345 --> 00:03:42,765
-Syn zastępcy szefa, George?
-Podobno niezły glina.

45
00:03:43,057 --> 00:03:45,643
Zdarza mu się łamać regulamin.

46
00:03:46,393 --> 00:03:47,603
-No i?
-Cóż...

47
00:03:48,479 --> 00:03:52,191
Gdy Pierce i Irving junior
zgarnęli tego Waitsa,

48
00:03:52,566 --> 00:03:56,362
Irving celowo wprowadził
niewłaściwy numer rejestracyjny,

49
00:03:56,445 --> 00:03:57,863
bo chciał przeszukać vana.
Zamienił kilka cyfr.

50
00:04:00,157 --> 00:04:01,700
-Stary numer.
-Wiem.

51
00:04:01,784 --> 00:04:03,494
Sam tak kiedyś robiłem.

52
00:04:03,577 --> 00:04:05,746
Problem w tym, że w tej sprawie

53
00:04:06,038 --> 00:04:09,083
taki numer
z przeszukaniem wozu nie przejdzie.

54
00:04:09,166 --> 00:04:10,584
Powiedz Pierce'owi, żeby milczał.

55
00:04:10,668 --> 00:04:13,003
No właśnie tu jest pies pogrzebany,

56
00:04:13,087 --> 00:04:15,714
bo okazuje się, że Pierce
to taki służbista,

57
00:04:15,798 --> 00:04:17,383
że chce, żebym złożył skargę.

58
00:04:17,466 --> 00:04:19,885
-Jeśli to trafi do gazet, to po sprawie.
-I po mnie.

59
00:04:20,636 --> 00:04:23,305
Zdarzyło ci się kiedyś być pod namiotem
i podetrzeć się pokrzywą?

60
00:04:25,224 --> 00:04:26,600
Dobra. Nie.

61
00:04:26,684 --> 00:04:28,894
Ale jeśli doniosę na juniora,

62
00:04:28,978 --> 00:04:31,313
Irving będzie wczasowiczem, a ja pokrzywą.

63
00:04:31,814 --> 00:04:33,607
Gorzej. Jeśli nie doniosę,

64
00:04:33,691 --> 00:04:36,610
to mogę dostać naganę
za niepodjęcie działań

65
00:04:36,694 --> 00:04:38,153
od Pierce'a.

66
00:04:38,237 --> 00:04:39,863
Pieprzone procedury.

67
00:04:39,947 --> 00:04:41,615
Spokojnie. Pogadam z Pierce'em.

68
00:04:42,241 --> 00:04:45,160
Naprawdę? Dzięki. Wiszę ci przysługę.

69
00:04:46,829 --> 00:04:48,080
Coś mi to przypomina.

70
00:04:49,665 --> 00:04:52,668
JEDZENIE

71
00:04:53,836 --> 00:04:55,254
Wycieczka do Palm Springs.

72
00:04:55,337 --> 00:04:57,631
Może zadzwoń do niej
i powiedz, że jej syn nie żyje?

73
00:04:58,090 --> 00:04:59,299
Chcę jej spojrzeć w oczy.

74
00:05:01,176 --> 00:05:03,262
Edgar będzie chciał skoczyć na zakupy.

75
00:05:04,388 --> 00:05:06,140
Trzeba mu to przyznać.
Zawsze jest dobrze ubrany.

76
00:05:06,390 --> 00:05:08,475
Ma świra na punkcie ciuchów.
Ma więcej butów niż ty.

77
00:05:11,603 --> 00:05:13,063
Dobrze się trzymasz, Harry?

78
00:05:14,606 --> 00:05:15,774
Zadaj pytanie.

79
00:05:16,900 --> 00:05:18,444
Nie było mowy o matce Arthura.

80
00:05:19,862 --> 00:05:21,113
Ciekawi mnie.

81
00:05:21,697 --> 00:05:24,116
Gdyby nie porzuciła dzieci,
może chłopiec by nie zginął.

82
00:05:24,199 --> 00:05:25,951
-Kto wie.
-Cóż...

83
00:05:27,703 --> 00:05:30,998
Nie traktuj tej sprawy zbyt osobiście.

84
00:05:31,874 --> 00:05:33,167
Za późno.

85
00:05:33,375 --> 00:05:35,919
Skłamałbym, odpowiadając inaczej.
Taki mam styl.

86
00:05:38,005 --> 00:05:40,549
-Rozmawiałeś z córką?
-Mamy pogadać wieczorem.

87
00:05:41,842 --> 00:05:43,218
Mówi do mnie "Harry".

88
00:05:45,596 --> 00:05:47,639
Taki etap. Nie przejmuj się.

89
00:05:50,684 --> 00:05:52,895
-Jakieś wieści z sądu?
-Dzwonił Belk.

90
00:05:53,896 --> 00:05:55,939
Jutro z samego rana odczytają wyrok.

91
00:06:05,657 --> 00:06:08,410
Zjedz lunch, Harry. Czeka cię długa droga.

92
00:06:16,752 --> 00:06:19,379
Jak będziemy dojeżdżać do Cabazon,
zjedź na 104.

93
00:06:19,838 --> 00:06:21,507
-Skoczę do paru outletów.
-Wiedziałem.

94
00:06:23,592 --> 00:06:25,469
-Mamy po drodze.
-Jesteśmy w pracy.

95
00:06:26,178 --> 00:06:27,429
Chcę kupić nowe ubranie.

96
00:06:28,305 --> 00:06:30,390
Pracujący mężczyzna
musi się dobrze ubierać.

97
00:06:30,849 --> 00:06:33,227
Masz obsesję. Zachowujesz się jak baba.

98
00:06:33,310 --> 00:06:34,937
W dodatku brzydka.

99
00:06:35,270 --> 00:06:36,688
Nie oczekuję, że zrozumie mnie facet,

100
00:06:36,772 --> 00:06:39,024
który kupuje ciuchy w dyskontach.

101
00:06:40,275 --> 00:06:42,277
-Nie zatrzymam się.
-Proszę.

102
00:06:43,237 --> 00:06:45,405
Kupię ci nikotynową gumę do żucia,

103
00:06:45,489 --> 00:06:47,783
-żebyś rzucił palenie.
-Nie zatrzymam się.

104
00:07:00,420 --> 00:07:02,506
-Byle szybko.
-Wiem, co chcę kupić.

105
00:07:02,714 --> 00:07:06,260
Parę monków na dwie klamry,
jasnobrązowych, z perforacjami.

106
00:07:06,468 --> 00:07:09,138
Mam monki. Brązowe. Bez perforacji.

107
00:07:09,513 --> 00:07:11,807
Twoje wyglądają jak jakieś znoszone glany.

108
00:07:12,266 --> 00:07:13,559
Te buty nazywane są Burns.

109
00:07:13,809 --> 00:07:15,519
Szyte we Włoszech przez To Boot New York.

110
00:07:16,145 --> 00:07:17,396
Powiedz mi coś.

111
00:07:17,479 --> 00:07:19,773
Jeśli robią je we Włoszech,
czemu w nazwie jest New York?

112
00:07:20,774 --> 00:07:22,109
-Serio?
-Tak tylko mówię.

113
00:07:37,749 --> 00:07:39,001
Jesteście umówieni?

114
00:07:39,251 --> 00:07:41,712
Chcemy pogadać z Christine Waters,
312 Deep Waters Drive.

115
00:07:42,171 --> 00:07:43,672
Będzie wiedziała, o co chodzi?

116
00:07:44,798 --> 00:07:45,966
Tylko jeśli jest jasnowidzem.

117
00:07:47,342 --> 00:07:48,552
Czekajcie.

118
00:07:49,261 --> 00:07:50,846
Deep Waters Drive? Na pustyni?

119
00:07:51,263 --> 00:07:53,515
Jej drugi mąż to Ralph Waters.
Zbudował to osiedle.

120
00:07:54,391 --> 00:07:55,767
Miękkie lądowanie.

121
00:07:56,101 --> 00:07:57,853
Olała poprzednią rodzinę
i znalazła się tutaj.

122
00:07:58,395 --> 00:07:59,605
Życie.

123
00:07:59,813 --> 00:08:01,315
Pani Waters chce wiedzieć, o co chodzi.

124
00:08:02,191 --> 00:08:05,611
Chcemy porozmawiać z nią osobiście.
Mamy nakaz. Otwórz pan.

125
00:08:11,867 --> 00:08:14,077
Zgrywanie twardziela może działa w LA,

126
00:08:14,161 --> 00:08:17,497
ale tu, na pustyni,
życie jest trochę inne.

127
00:08:44,733 --> 00:08:46,109
Szukamy pani Waters.

128
00:08:50,614 --> 00:08:53,784
Eugene mówił, że mają panowie nakaz.
Mogę go zobaczyć?

129
00:08:54,076 --> 00:08:55,953
To pomyłka.
Mówiłem, że możemy go zdobyć.

130
00:08:58,580 --> 00:09:00,624
No cóż, skoro przyjechaliście.

131
00:09:00,707 --> 00:09:02,376
Miejmy to z głowy.

132
00:09:02,459 --> 00:09:03,877
Chodzi o pani syna, pani Waters.

133
00:09:04,586 --> 00:09:06,922
-Arthur. Skąd panowie...
-Nie żyje.

134
00:09:07,631 --> 00:09:09,258
Został zamordowany.

135
00:09:12,928 --> 00:09:14,263
Boże.

136
00:09:15,305 --> 00:09:16,556
Proszę usiąść.

137
00:09:27,234 --> 00:09:29,278
-Kontaktowała się z nim pani?
-Nie.

138
00:09:30,487 --> 00:09:33,740
Nie, straciłam z nim kontakt dawno temu.

139
00:09:34,324 --> 00:09:36,576
Niedawno znaleźliśmy jego szczątki
w Laurel Canyon.

140
00:09:36,660 --> 00:09:38,620
Dane ze szpitala
pomogły ustalić jego tożsamość.

141
00:09:39,871 --> 00:09:42,165
Kiedy... Dobrze. Miałby teraz...

142
00:09:43,750 --> 00:09:46,795
-W sierpniu skończyłby 32 lata.
-Wysłała mu pani kartkę?

143
00:09:48,672 --> 00:09:50,007
Słucham?

144
00:09:50,299 --> 00:09:51,842
No tak. Straciliście kontakt.

145
00:09:52,342 --> 00:09:54,511
Pani córka mówiła, że zaginął 20 lat temu.

146
00:09:55,679 --> 00:09:56,805
Nie wiedziałam.

147
00:09:56,972 --> 00:09:59,182
Uważamy, że krótko po zaginięciu
został zamordowany.

148
00:09:59,266 --> 00:10:00,309
Boże.

149
00:10:00,392 --> 00:10:02,311
Nie kontaktowała się pani z rodziną
przez te lata?

150
00:10:02,602 --> 00:10:03,645
Nie.

151
00:10:04,604 --> 00:10:05,939
W ogóle?

152
00:10:08,483 --> 00:10:11,278
Rok po moim odejściu

153
00:10:12,654 --> 00:10:15,407
podjechałam pod dom,
żeby zajrzeć do dzieci,

154
00:10:15,490 --> 00:10:18,160
chciałam się upewnić,
że nic im nie jest.

155
00:10:19,161 --> 00:10:20,537
Ale zasłony były zaciągnięte i...

156
00:10:21,872 --> 00:10:23,665
-Nie zatrzymałam się.
-Dlaczego?

157
00:10:25,751 --> 00:10:28,337
Bałam się, co zrobiłby mój były mąż,
gdyby mnie zobaczył.

158
00:10:28,628 --> 00:10:30,756
W pozwie o rozwód
wpisała pani maltretowanie.

159
00:10:31,256 --> 00:10:33,884
Sam mnie bił. Uciekłam.

160
00:10:34,217 --> 00:10:37,846
Myślałam, że dzieciom
będzie lepiej beze mnie.

161
00:10:38,305 --> 00:10:40,932
"Lepiej"?
Z alkoholikiem używającym przemocy?

162
00:10:48,357 --> 00:10:50,692
Proszę wyjść. Dotyczy to obu panów.

163
00:10:51,443 --> 00:10:53,653
W razie pytań proszę
o kontakt z moim prawnikiem.

164
00:10:53,904 --> 00:10:55,030
Dasz nam chwilę, Jerry?

165
00:10:56,323 --> 00:10:57,699
Pan też ma wyjść.

166
00:11:02,162 --> 00:11:03,747
Pani Waters, czy chce pani, byśmy znaleźli

167
00:11:03,830 --> 00:11:05,374
-mordercę pani syna?
-Oczywiście.

168
00:11:17,386 --> 00:11:18,762
Dałam to Artiemu.

169
00:11:21,431 --> 00:11:23,975
-Gdzie to znaleźliście?
-Leżało obok ciała.

170
00:11:25,185 --> 00:11:26,686
Pamięta pani, gdzie to kupiła?

171
00:11:29,898 --> 00:11:33,902
Nie, pewnie gdzieś znalazłam.
Może na pchlim targu.

172
00:11:35,028 --> 00:11:37,239
Pani Waters, czy widziała pani, by mąż,

173
00:11:38,073 --> 00:11:39,908
pani były mąż, bił dzieci?

174
00:11:41,743 --> 00:11:45,080
Ja byłam jego jedynym workiem treningowym.

175
00:11:46,164 --> 00:11:49,751
-Dlaczego? Sądzi pan, że to Sam go zabił?
-Nie wiemy, kto to zrobił.

176
00:11:50,877 --> 00:11:53,130
Dochodzenie dopiero się zaczęło.

177
00:11:54,214 --> 00:11:57,134
A co z pogrzebem? Chyba powinnam...

178
00:11:57,217 --> 00:11:58,802
Może się pani skontaktować z koronerem.

179
00:11:59,636 --> 00:12:01,179
-Dobrze.
-Albo zadzwonić do córki.

180
00:12:03,265 --> 00:12:04,433
Do Sheili?

181
00:12:07,102 --> 00:12:08,270
Jak wygląda?

182
00:12:09,146 --> 00:12:12,023
Jak pani. Może jest trochę wyższa.

183
00:12:14,234 --> 00:12:17,320
-Ma rodzinę albo...
-Raczej nie.

184
00:12:18,321 --> 00:12:19,781
Wciąż mieszka w tym domu.

185
00:12:21,450 --> 00:12:23,452
-Naprawdę?
-Została tam.

186
00:12:24,911 --> 00:12:26,288
Czekała na powrót pani syna.

187
00:12:43,096 --> 00:12:44,389
Suka zalazła mi za skórę.

188
00:12:45,640 --> 00:12:48,059
Pamiętasz, jak opowiadała,
że podjechała pod dom,

189
00:12:48,143 --> 00:12:50,812
żeby zerknąć na dzieci przez okna?

190
00:12:52,564 --> 00:12:53,773
Ja to robię.

191
00:12:55,192 --> 00:12:56,401
I to bardzo często.

192
00:12:57,152 --> 00:12:58,612
Miałem wszystko, stary.

193
00:12:59,696 --> 00:13:00,989
Nie wiedziałem.

194
00:13:01,781 --> 00:13:03,992
Wszystko spieprzyłem. Imprezy, zdrady.

195
00:13:04,993 --> 00:13:06,328
Byłem słaby.

196
00:13:08,497 --> 00:13:10,999
A teraz stoję nocami pod własnym domem,

197
00:13:11,500 --> 00:13:13,126
patrząc na własne dzieci przez szybę.

198
00:13:14,211 --> 00:13:17,506
Ale wiesz co?
Nawaliłem, ale nie zostawiłem ich.

199
00:13:18,340 --> 00:13:20,759
Tamta kobieta się poddała i uciekła.

200
00:13:21,718 --> 00:13:23,845
Mówiła, że nie widziała,
by jej mąż bił dzieci.

201
00:13:24,346 --> 00:13:26,056
Myślisz, że po jej odejściu
zaczął bić syna?

202
00:13:26,181 --> 00:13:27,182
Tak.

203
00:13:27,516 --> 00:13:29,643
Założę się, że ona też tak myśli.

204
00:13:30,602 --> 00:13:32,521
Christine Waters przeszła przez piekło.

205
00:13:33,605 --> 00:13:35,190
Wciąż w nim siedzi.

206
00:13:41,321 --> 00:13:42,948
-Funkcjonariuszu Pierce.
-Sir.

207
00:13:43,615 --> 00:13:45,325
-Ma pan chwilę?
-Co jest?

208
00:13:47,327 --> 00:13:49,246
-Masz na imię Rondell?
-Mówią na mnie Ron.

209
00:13:50,539 --> 00:13:53,124
-Ron, ta sprawa z twoim partnerem...
-To kowboj.

210
00:13:53,833 --> 00:13:56,461
Czy doniosę na niego, czy nie,
jestem udupiony.

211
00:13:56,878 --> 00:13:59,589
Jeśli mają mnie udupić,
to wolę, żeby było za co.

212
00:13:59,673 --> 00:14:01,216
Może pan powiedzieć to zastępcy szefa.

213
00:14:01,841 --> 00:14:03,552
Nie chodzi mi o Irvinga ani o jego syna.

214
00:14:04,302 --> 00:14:06,346
-To o co?
-Jeśli twoja skarga trafi do gazet,

215
00:14:06,429 --> 00:14:08,682
stanie się oficjalna. Wypuszczą Waitsa.

216
00:14:08,765 --> 00:14:10,976
Sędzia nie będzie miał wyboru,
bo oficjalnie przyznasz,

217
00:14:11,059 --> 00:14:13,812
że przyczyna zatrzymania była oszustwem.
Tego chcesz?

218
00:14:14,437 --> 00:14:16,314
Nie, stary. Nie chcę.

219
00:14:16,690 --> 00:14:19,526
Bo widziałeś tego vana
i wiesz, co zrobił Waits, prawda?

220
00:14:19,609 --> 00:14:21,027
Tak.

221
00:14:21,570 --> 00:14:22,988
Czyli masz problem.

222
00:14:23,071 --> 00:14:25,740
Da się to załatwić wewnątrz wydziału,
nie narażając sprawy.

223
00:14:27,450 --> 00:14:29,911
Co mam robić? Potrzebuję ochrony.

224
00:14:30,704 --> 00:14:33,582
Ta praca jest dla mnie wszystkim.
Nie mam wpływowego tatusia.

225
00:14:33,748 --> 00:14:35,834
Pogadam z Mankiewiczem,
żeby dał ci nowego partnera.

226
00:14:36,167 --> 00:14:38,295
-Służbistę, podobnego do ciebie.
-No nie wiem.

227
00:14:38,837 --> 00:14:41,298
Inni sądzą, że doniosłem,
traktują mnie jak szmatę.

228
00:14:41,423 --> 00:14:42,591
Mank sobie z tym poradzi.

229
00:14:42,674 --> 00:14:44,050
To wy przymknęliście mordercę.

230
00:14:44,134 --> 00:14:46,219
Rozdzielają was, bo jesteście dobrzy.

231
00:14:52,601 --> 00:14:53,893
To się może udać.

232
00:14:55,270 --> 00:14:56,396
Zajmę się tym.

233
00:15:06,990 --> 00:15:08,491
Miałam właśnie się przebrać.

234
00:15:08,575 --> 00:15:09,784
Chcesz coś zjeść?

235
00:15:09,868 --> 00:15:12,203
Możemy siąść w boksie w Dan Tana.

236
00:15:13,872 --> 00:15:15,999
Chciałbym. Właśnie wróciłem z terenu.

237
00:15:16,082 --> 00:15:18,335
Mam kupę papierów. Muszę pooddzwaniać.

238
00:15:18,877 --> 00:15:20,587
-Poczekam.
-Chodzi o to, że...

239
00:15:20,795 --> 00:15:23,465
Obiecałem córce, że do niej zadzwonię.
Przełóżmy to.

240
00:15:25,008 --> 00:15:26,217
Dobra.

241
00:15:26,968 --> 00:15:29,429
-Wszystko dobrze?
-Tak. Ciężka sprawa.

242
00:15:29,512 --> 00:15:31,181
-Mam sporo na głowie, wiesz?
-Wiem.

243
00:15:31,806 --> 00:15:33,600
-Jutro?
-Dobra.

244
00:15:34,142 --> 00:15:35,352
Zadzwoń.

245
00:15:41,858 --> 00:15:43,026
Co?

246
00:15:43,318 --> 00:15:45,445
-Znam to spojrzenie.
-Jasne...

247
00:16:15,767 --> 00:16:17,018
-Halo?
-Cześć, mówi Harry.

248
00:16:17,394 --> 00:16:19,437
Harry. Wydali już werdykt?

249
00:16:20,021 --> 00:16:21,564
-Jutro.
-Powodzenia.

250
00:16:21,981 --> 00:16:24,526
-Dzięki.
-Wywlekanie twojej matki było okropne.

251
00:16:25,360 --> 00:16:26,695
Piszą o tym w Internecie.

252
00:16:27,070 --> 00:16:28,363
No. Co zrobisz.

253
00:16:29,030 --> 00:16:30,532
-Jest w domu?
-Tak. Zaczekaj.

254
00:16:30,865 --> 00:16:32,158
Maddie, tata dzwoni.

255
00:16:32,992 --> 00:16:34,994
Jedziemy na trening piłki nożnej.

256
00:16:35,870 --> 00:16:37,747
-Oto i ona.
-Cześć, Maddie.

257
00:16:38,206 --> 00:16:39,416
Cześć, Harry.

258
00:16:40,417 --> 00:16:42,460
-Nocny trening?
-Tak.

259
00:16:42,877 --> 00:16:46,047
W dzień jest za gorąco.
Można dostać raka skóry.

260
00:16:46,673 --> 00:16:48,049
Słuszna uwaga.

261
00:16:48,466 --> 00:16:49,884
Przyjedziesz na Święta?

262
00:16:50,719 --> 00:16:51,970
Pracuję nad tym.

263
00:16:53,054 --> 00:16:57,183
Mam nadzieję. Będę kończyć.
Trener każe nam biegać, jak się spóźniamy.

264
00:16:57,517 --> 00:17:00,103
Wszystko okej?
Przyzwyczajasz się do Vegas?

265
00:17:00,562 --> 00:17:03,565
Tak. Vegas jest w porządku.
Kolorowe i błyszczące.

266
00:17:04,232 --> 00:17:05,483
Chroń oczy przed słońcem.

267
00:17:06,067 --> 00:17:07,527
Porozmawiamy za parę dni.

268
00:17:08,319 --> 00:17:10,405
-Dobra. Pa, Harry.
-Kocham...

269
00:17:37,640 --> 00:17:41,436
Podziel się z potrzebującymi

270
00:17:45,273 --> 00:17:48,401
-Czy przysięgli ustalili werdykt?
-Tak, wysoki sądzie.

271
00:18:02,290 --> 00:18:04,793
Ława przysięgłych,
należycie wyznaczona i zaprzysiężona

272
00:18:04,876 --> 00:18:07,629
w sprawie Rosa Flores
przeciwko Hieronymusowi Boschowi

273
00:18:07,712 --> 00:18:09,130
oraz miastu Los Angeles,

274
00:18:09,589 --> 00:18:12,467
orzekamy na korzyść powódki Rosy Flores.

275
00:18:14,886 --> 00:18:17,305
Odszkodowanie ma wynieść jednego dolara.

276
00:18:18,139 --> 00:18:21,184
Panie i panowie przysięgli,
dziękuję za państwa zaangażowanie.

277
00:18:22,268 --> 00:18:24,354
-Co ona powiedziała? Dolar?
-Żałosne.

278
00:18:24,479 --> 00:18:26,231
-Racja była po mojej stronie.
-Daj spokój.

279
00:18:26,314 --> 00:18:28,817
Ciesz się z tego, co masz, dobra?

280
00:18:29,192 --> 00:18:31,569
-Przysięgli wyrazili się jasno.
-Tak. Że nawaliłem.

281
00:18:31,653 --> 00:18:35,323
Nie, że załatwiłeś bandziora,
ale złamałeś regulamin.

282
00:18:36,741 --> 00:18:38,326
Możemy złożyć apelację, jeśli chcesz.

283
00:18:39,702 --> 00:18:41,371
Chyba żartujesz. Nie...

284
00:18:42,831 --> 00:18:44,833
To była retoryczna sugestia, Harry.

285
00:18:58,888 --> 00:19:00,473
Jest pani z siebie dumna, pani mecenas?

286
00:19:01,140 --> 00:19:02,517
Robię swoje.

287
00:19:02,892 --> 00:19:05,311
Załatwiła pani klientce dolara
i tak się z tego cieszy?

288
00:19:05,395 --> 00:19:07,188
Ile pani z tego dostanie? 33,3 centa?

289
00:19:08,189 --> 00:19:10,108
Trochę więcej, detektywie.

290
00:19:10,483 --> 00:19:13,903
Powódka wygrała, więc dostanę
nie tylko część odszkodowania.

291
00:19:13,987 --> 00:19:15,029
-Nie tylko?
-Nie.

292
00:19:15,113 --> 00:19:17,031
Pani Flores nie pokryje kosztów sądowych.

293
00:19:17,240 --> 00:19:19,659
Ten obowiązek spoczywa na władzach miasta.

294
00:19:20,243 --> 00:19:21,619
-Ile?
-Około...

295
00:19:22,370 --> 00:19:25,707
-Wystawię im rachunek na 550 000.
-Powodzenia.

296
00:19:25,999 --> 00:19:28,126
Będą się wykręcać, przeciągać.

297
00:19:28,793 --> 00:19:31,379
Trochę się posiłujemy,

298
00:19:31,462 --> 00:19:32,797
poprzepychamy.

299
00:19:32,881 --> 00:19:35,925
A potem zgodzę się na 250, 275?

300
00:19:36,843 --> 00:19:38,720
-Dlatego mówią ci Mamona.
-Tak.

301
00:19:39,304 --> 00:19:40,513
Do zobaczenia, detektywie.

302
00:19:41,097 --> 00:19:42,557
Zapewne w sądzie.

303
00:19:43,349 --> 00:19:45,727
Tacy jak pan wiecznie łamią zasady.

304
00:19:59,866 --> 00:20:01,200
Pewnie ci ulżyło.

305
00:20:01,993 --> 00:20:03,411
Mogło być gorzej.

306
00:20:03,745 --> 00:20:04,996
Chodźmy nad rzekę.

307
00:20:05,747 --> 00:20:07,165
Sporo tu zrobili.

308
00:20:08,917 --> 00:20:11,294
Do końca jeszcze daleko,
ale jest dużo lepiej.

309
00:20:11,836 --> 00:20:13,504
Wciąż jest to betonowy ściek.

310
00:20:14,797 --> 00:20:16,299
Ścieki też są potrzebne, Bosch.

311
00:20:19,427 --> 00:20:23,264
Prokurator zatwierdził badania terenowe
w sprawie Waitsa. Jutro.

312
00:20:24,307 --> 00:20:26,267
-Po co?
-Chwyt PR-owy.

313
00:20:26,893 --> 00:20:29,979
Pod publiczkę. Zaczyna kampanię wyborczą.

314
00:20:31,397 --> 00:20:34,025
Miałeś go przekonać,
że Waits kłamie w sprawie zabicia chłopca.

315
00:20:34,150 --> 00:20:37,028
Waits kłamie.
Próbuje ściągnąć na siebie uwagę.

316
00:20:37,820 --> 00:20:39,948
Chce, by było o nim głośno,
równie mocno jak o O'Shea.

317
00:20:40,907 --> 00:20:42,909
Ten wypad terenowy mu to załatwi.

318
00:20:43,451 --> 00:20:44,869
Przekonał O'Sheę.

319
00:20:45,495 --> 00:20:47,080
Wyślijcie tam ludzi z wykrywaczami gazu.

320
00:20:47,163 --> 00:20:49,374
Nie znajdą tam żadnych innych ciał.

321
00:20:50,291 --> 00:20:51,668
O'Shea się nie zniechęci.

322
00:20:53,544 --> 00:20:55,046
Chce pan, żeby mu się nie udało.

323
00:20:56,756 --> 00:20:58,591
Nie chcę, żeby wydział oberwał.

324
00:20:59,926 --> 00:21:02,345
Ochrona jest silna
jak w konwoju prezydenckim.

325
00:21:02,428 --> 00:21:03,888
A ty zostaniesz przyzwoitką Waitsa.

326
00:21:03,972 --> 00:21:05,431
To sprawa Johnsona i Moore'a.

327
00:21:05,848 --> 00:21:07,475
Kości na wzgórzu są twoje.

328
00:21:08,351 --> 00:21:11,187
Będziesz dowodził tą wyprawą, detektywie.

329
00:21:11,646 --> 00:21:13,231
Gdyby coś poszło nie tak.

330
00:21:16,234 --> 00:21:19,195
Przypuszczam, że masz słuszne przeczucia.
Waits ściemnia.

331
00:21:21,072 --> 00:21:23,992
Wybór O'Shei na burmistrza
byłby fatalny dla wydziału.

332
00:21:25,368 --> 00:21:26,786
I dla pana.

333
00:21:29,747 --> 00:21:31,499
Pochodzę z South Central, Bosch.

334
00:21:32,959 --> 00:21:35,586
Nie chcę być szefem policji
w żadnym innym miejscu.

335
00:21:36,713 --> 00:21:38,631
Choć ucieszyłoby to parę osób.

336
00:21:40,341 --> 00:21:43,678
Niekoniecznie.
Przyjaciół trzymaj blisko, a wrogów...

337
00:22:13,624 --> 00:22:15,251
-Zaskoczyłam cię.
-Trochę.

338
00:22:15,710 --> 00:22:17,086
Nie masz munduru.

339
00:22:17,962 --> 00:22:19,547
-Zapomniałeś.
-Trochę.

340
00:22:20,381 --> 00:22:22,050
Mówiłeś, że zadzwonisz.

341
00:22:22,675 --> 00:22:24,427
Robota mnie zatrzymała.

342
00:22:25,428 --> 00:22:28,639
-Zapomniałem o wszystkim.
-Jaka robota?

343
00:22:29,015 --> 00:22:31,893
Raynard Waits, gość od trupa w vanie.

344
00:22:32,393 --> 00:22:33,770
Jutro zabieramy go w teren,

345
00:22:33,853 --> 00:22:35,521
sprawdzimy, czy kłamie.

346
00:22:37,940 --> 00:22:39,734
Wpuścisz mnie, czy mam tu stać całą noc?

347
00:22:39,817 --> 00:22:40,943
Wejdź.

348
00:22:46,866 --> 00:22:48,826
To nie jazz. Czego słuchasz?

349
00:22:49,911 --> 00:22:51,788
Córka wysłała mi playlistę.

350
00:22:53,081 --> 00:22:54,499
Chcesz drinka? Możemy wyjść na taras.

351
00:22:56,000 --> 00:22:57,168
Później.

352
00:23:15,978 --> 00:23:17,313
Uczysz się.

353
00:23:18,022 --> 00:23:20,733
Tak. Mam nawet swój samochód.

354
00:23:21,734 --> 00:23:22,860
Tak to robisz.

355
00:23:23,945 --> 00:23:26,697
Chcesz kawę? Muszę iść,
ale mogę nastawić dla ciebie.

356
00:23:26,781 --> 00:23:27,907
Nie, dzięki.

357
00:23:31,452 --> 00:23:32,954
Obyś nie był zmęczony.

358
00:23:34,080 --> 00:23:35,373
Masz dziś ważny dzień.

359
00:23:36,666 --> 00:23:37,792
Chciałabym pojechać z tobą.

360
00:23:38,668 --> 00:23:41,295
-Dopiszesz mnie do listy?
-Zadania są rozdzielone.

361
00:23:41,462 --> 00:23:42,880
Ale dzięki.

362
00:23:43,589 --> 00:23:45,466
-Uważasz, że nie jestem gotowa.
-Nie o to chodzi.

363
00:23:45,842 --> 00:23:47,009
Damy sobie radę.

364
00:23:47,093 --> 00:23:49,137
Sami doświadczeni funkcjonariusze.

365
00:23:49,804 --> 00:23:50,972
Nie ma nieopierzonych młodzików.

366
00:23:52,098 --> 00:23:53,516
Twój czas nadejdzie.

367
00:23:53,933 --> 00:23:55,017
Kiedy?

368
00:23:55,309 --> 00:23:56,644
Nie bądź taka niecierpliwa.

369
00:23:57,311 --> 00:23:58,521
Zawsze jestem.

370
00:24:01,315 --> 00:24:03,734
Śniadanie.

371
00:24:03,818 --> 00:24:05,987
Osadzeni, stanąć przy pryczach.

372
00:24:06,279 --> 00:24:08,156
Milczeć. Włożyć koszule w spodnie.

373
00:24:09,657 --> 00:24:15,163
Uwaga, osadzony Garcia,
3-1-0-8, do kuchni.

374
00:24:18,416 --> 00:24:21,043
Ładny garnitur, Crate. Dobrze leży.

375
00:24:21,294 --> 00:24:23,004
Dzięki.

376
00:24:23,796 --> 00:24:26,924
Żona powiedziała, że ma dość tego,
że wyglądam jak domokrążca.

377
00:24:27,008 --> 00:24:29,760
Przysłała kolesia z Hongkongu,

378
00:24:29,844 --> 00:24:31,888
przyleciał do Stanów na parę dni,

379
00:24:32,597 --> 00:24:34,849
siedział w hotelu przy LAX.

380
00:24:35,391 --> 00:24:37,101
Dostałem garniak w prążki.

381
00:24:37,393 --> 00:24:40,188
Trochę w nim ciepło. Ale wyszczupla, nie?

382
00:24:40,730 --> 00:24:42,190
Zaraz cię wiatr porwie.

383
00:24:47,695 --> 00:24:49,697
Jedziemy z koksem.

384
00:24:51,490 --> 00:24:52,992
Proszę, detektywie.

385
00:24:53,367 --> 00:24:55,203
Proszę go zaprowadzić do vana.

386
00:25:13,888 --> 00:25:15,223
Gdzie twój adwokat?

387
00:25:15,598 --> 00:25:16,682
Zwolniłem ją.

388
00:25:17,558 --> 00:25:18,809
Sam będę się bronił.

389
00:25:19,227 --> 00:25:21,187
Nie próbuj kombinować,
bo cię załatwię. Kumasz?

390
00:25:23,731 --> 00:25:25,524
-Tak.
-Dobra. Bierzcie go.

391
00:25:32,657 --> 00:25:35,910
-Możecie jeszcze przerwać tę zabawę.
-Czego się boisz, Bosch?

392
00:25:35,993 --> 00:25:39,080
-Rozwiążmy sprawę morderstwa.
-Chcecie trafić do gazet?

393
00:25:39,247 --> 00:25:41,249
Nagranie video
jest kluczowe w tym śledztwie.

394
00:25:41,749 --> 00:25:44,085
Jeśli znajdziemy jakieś groby,
będzie nam potrzebne.

395
00:25:44,252 --> 00:25:45,670
To jest operacja wizerunkowa,

396
00:25:45,753 --> 00:25:47,797
i chcę powiedzieć, że mi się nie podoba.

397
00:25:47,880 --> 00:25:50,091
Zrozumiałem. Idziemy.

398
00:25:50,424 --> 00:25:53,928
Pierwszy przystanek to wschodnie LA,
gdzie Waits zabił pierwszą ofiarę.

399
00:25:54,637 --> 00:25:56,305
Twoje dochodzenie, detektywie.

400
00:25:56,806 --> 00:25:58,349
To nie on zabił chłopca.

401
00:25:59,392 --> 00:26:01,602
Zobaczymy, prawda?

402
00:26:01,936 --> 00:26:04,146
Jestem w vanie z Waitsem.
Zostańcie na kanale ósmym.

403
00:26:32,800 --> 00:26:36,595
Zauważyłeś, że przed Świętami
zawsze jest ładna pogoda?

404
00:26:37,471 --> 00:26:40,641
Podobno gdy ludzie ze wschodu
oglądają Rose Parade w telewizji,

405
00:26:40,725 --> 00:26:42,977
chcą się przeprowadzić do Kalifornii.

406
00:26:44,812 --> 00:26:46,147
Wychowałeś się tutaj.

407
00:26:47,732 --> 00:26:50,943
Człowiek się przyzwyczaja, nie?

408
00:26:51,360 --> 00:26:53,362
Zamknij japę, Waits.

409
00:26:55,531 --> 00:26:57,074
To nie było uprzejme.

410
00:26:57,158 --> 00:26:58,951
Przykro mi, że mi pan nie wierzy.

411
00:27:00,077 --> 00:27:01,495
Mówię prawdę.

412
00:27:03,247 --> 00:27:04,832
Czytałem o panu.

413
00:27:05,666 --> 00:27:08,085
Smutne dzieciństwo,

414
00:27:08,753 --> 00:27:12,381
miejsce, w którym pana umieścili
po śmierci matki.

415
00:27:14,508 --> 00:27:17,636
A teraz - człowiek z misją.

416
00:27:19,513 --> 00:27:20,890
Tak o panu mówią, prawda?

417
00:27:21,432 --> 00:27:23,100
Czy to pan tak mówi o sobie?

418
00:27:25,686 --> 00:27:26,896
Bez rodziny.

419
00:27:28,022 --> 00:27:30,024
Bez życia. Tylko praca.

420
00:27:31,984 --> 00:27:34,445
Tylko misja.

421
00:27:38,491 --> 00:27:42,578
Siedzi pan sam w domu, co noc,

422
00:27:43,371 --> 00:27:48,250
otoczony aktami i zdjęciami trupów.

423
00:27:48,584 --> 00:27:50,252
Opowiedz o tym miejscu,

424
00:27:50,336 --> 00:27:53,089
w którym miałeś zabić Arthura Delacroix
20 lat temu.

425
00:27:53,589 --> 00:27:55,800
Było łatwiej, niż sądzicie,

426
00:27:55,883 --> 00:27:57,343
zwabić tego chłopca do auta.

427
00:27:58,677 --> 00:28:00,429
Jeździłem sobie po Boulevard.

428
00:28:00,888 --> 00:28:03,057
I zobaczyłem go z tym plecaczkiem.

429
00:28:06,018 --> 00:28:07,812
Stał tam, zupełnie sam,

430
00:28:09,480 --> 00:28:11,315
jakby nie miał przyjaciół.

431
00:28:12,608 --> 00:28:15,861
Podjechałem bez namysłu.

432
00:28:17,321 --> 00:28:18,447
Po prostu zatrzymałem się.

433
00:28:19,615 --> 00:28:20,950
Opuściłem szybę.

434
00:28:21,992 --> 00:28:26,580
Pytam: "Chcesz iść do kina"?

435
00:28:30,751 --> 00:28:31,877
Zgodził się.

436
00:29:04,952 --> 00:29:08,122
Przed nami jest most.
Pod tym mostem go zabiłem.

437
00:29:08,289 --> 00:29:10,416
Zjeżdżamy z drogi. Na lewo od mostu.

438
00:29:10,791 --> 00:29:12,126
Przed nami pierwszy obszar.

439
00:29:12,293 --> 00:29:14,462
Tak. Pod mostem.

440
00:29:34,732 --> 00:29:36,650
Tu się zatrzymaliśmy.

441
00:29:46,660 --> 00:29:48,078
Jak tu pusto.

442
00:29:50,414 --> 00:29:51,582
Pozmieniało się tu.

443
00:29:53,876 --> 00:29:56,128
Myślę o tych ludziach,
którzy tu pracowali...

444
00:29:57,880 --> 00:29:58,881
Już ich nie ma.

445
00:29:59,381 --> 00:30:01,759
-Skąd wiesz?
-Mój ojciec tu pracował.

446
00:30:02,343 --> 00:30:04,094
Podobno dlatego zachorował.

447
00:30:05,095 --> 00:30:07,348
Miał w płucach azbest i włókno szklane.

448
00:30:08,724 --> 00:30:11,352
Tak czy owak, zmarł.

449
00:30:13,771 --> 00:30:15,940
-I tyle.
-Szkoda.

450
00:30:18,317 --> 00:30:19,568
Idziemy tam, Waits.

451
00:30:20,778 --> 00:30:23,656
-Pamiętaj, o czym rozmawialiśmy.
-Pamiętam.

452
00:30:25,407 --> 00:30:29,203
Wsadzisz mnie do bagażnika
i już nigdy nie zobaczę słońca.

453
00:30:38,546 --> 00:30:40,214
Dobra. Słuchajcie.

454
00:30:41,674 --> 00:30:43,801
Wiemy, że ryzyko jest duże.

455
00:30:44,885 --> 00:30:47,763
Pan Waits wskaże nam miejsca zbrodni,

456
00:30:47,846 --> 00:30:49,848
a my będziemy śledzić każdy jego ruch.

457
00:30:50,641 --> 00:30:52,309
Gdy dotrzemy do miejsc zbrodni,

458
00:30:52,393 --> 00:30:54,228
odstawiamy Waitsa i wzywamy koronera.

459
00:30:55,354 --> 00:30:56,522
Pytania?

460
00:30:58,232 --> 00:30:59,733
Dobra. Bierzcie go.

461
00:31:45,279 --> 00:31:48,115
Zasilanie awaryjne, na tamtej ścianie.

462
00:31:48,449 --> 00:31:49,658
Crate, sprawdź to.

463
00:31:50,618 --> 00:31:51,869
Dobra.

464
00:31:57,750 --> 00:31:59,001
Dokąd?

465
00:31:59,710 --> 00:32:01,211
Tamtędy.

466
00:32:01,295 --> 00:32:04,131
-Schody na dół.
-Tam go zabrałeś?

467
00:32:04,590 --> 00:32:06,425
Wszystkich tam zabierałem.

468
00:32:07,301 --> 00:32:08,886
Jerry, idź przodem.

469
00:32:18,812 --> 00:32:19,980
-Czysto.
-Idziemy.

470
00:32:49,343 --> 00:32:51,053
Dalej. Ruszaj się. Gdzie te schody?

471
00:32:51,136 --> 00:32:52,721
Tutaj, detektywie.

472
00:32:53,514 --> 00:32:56,809
Jesteśmy prawie na miejscu.
Nie mogę się doczekać.

473
00:33:00,854 --> 00:33:03,107
Cholera. Podnieś go.

474
00:33:03,857 --> 00:33:05,317
Wstawaj!

475
00:33:06,026 --> 00:33:08,195
Jezu.

476
00:33:08,487 --> 00:33:09,863
Nic mu nie jest. Krew mu leci z nosa.

477
00:33:09,947 --> 00:33:11,448
Chyba go złamał.

478
00:33:11,532 --> 00:33:13,242
Barrel, skocz po apteczkę do vana.

479
00:33:13,450 --> 00:33:15,536
-Dobra, już idę.
-Może poluzujemy mu kajdanki.

480
00:33:15,619 --> 00:33:17,371
-Jeszcze nas pozwie.
-Wykluczone.

481
00:33:17,454 --> 00:33:18,997
Bosch, zrób to.

482
00:33:19,081 --> 00:33:21,709
Musimy zejść do piwnicy.
Jest zabezpieczony.

483
00:33:21,792 --> 00:33:23,669
-To zły pomysł.
-Jesteś przegłosowany.

484
00:33:24,670 --> 00:33:27,589
Poluzuj to. Jeśli znowu się potknie,
będzie mógł się podeprzeć...

485
00:33:27,673 --> 00:33:29,967
-Jaja sobie robisz?
-Zrób to, detektywie.

486
00:33:31,677 --> 00:33:33,178
Chryste Panie.

487
00:33:51,530 --> 00:33:53,031
Trzymaj go.

488
00:33:55,075 --> 00:33:57,244
Jak dotrzemy na miejsce,
założę ci łańcuch z powrotem.

489
00:33:57,327 --> 00:33:58,579
Rozumiesz?

490
00:34:13,594 --> 00:34:15,220
Hej, to działa.

491
00:34:15,763 --> 00:34:18,098
Dobra. Jedziemy windą.

492
00:34:18,474 --> 00:34:20,559
-Crate, skuj go.
-Dobra.

493
00:34:23,187 --> 00:34:25,814
-Podaj mi ręce.
-A jeśli znowu upadnę?

494
00:34:25,939 --> 00:34:27,858
To znowu złamiesz nos.
Uważaj, jak leziesz.

495
00:34:27,941 --> 00:34:29,276
Ręce do góry.

496
00:34:33,322 --> 00:34:36,533
Waits, kiedy tu byłeś ostatnio?

497
00:34:36,617 --> 00:34:37,993
Niedawno.

498
00:34:38,327 --> 00:34:39,787
Cholera.

499
00:34:49,630 --> 00:34:51,131
Harry, nie!

500
00:35:18,283 --> 00:35:19,451
Potrzebuję pomocy.

501
00:35:19,868 --> 00:35:21,203
Padły strzały, ranny policjant.

502
00:35:21,995 --> 00:35:23,372
Wezwijcie karetkę.

503
00:35:51,692 --> 00:35:53,527
Jeden martwy, jeden ranny.

504
00:35:54,027 --> 00:35:57,281
Zastępca prokuratora Escobar,
detektyw Robert Moore.

505
00:35:57,698 --> 00:36:00,659
Partner ściga sprawcę
w nieznanym kierunku.

506
00:36:01,493 --> 00:36:03,996
Już dobrze. Oddychaj.

507
00:36:04,079 --> 00:36:06,123
Jednostki mają zostać
w promieniu dwóch przecznic.

508
00:36:06,206 --> 00:36:08,709
-Już dobrze. Trzymaj się.
-Kiedy będzie karetka?

509
00:36:08,834 --> 00:36:10,460
Może pan podać dokładny adres?

510
00:36:10,544 --> 00:36:14,214
Nad rzeką Los Angeles, Sixth Street.
Six-W-22, uwaga.

511
00:36:14,298 --> 00:36:16,717
Podejrzany o morderstwo,
ucieka na piechotę.

512
00:36:17,301 --> 00:36:20,554
Biały mężczyzna w więziennym kombinezonie.
Potrzebny helikopter!

513
00:39:16,813 --> 00:39:17,814
Hej!

514
00:39:18,899 --> 00:39:20,025
Hej, potrzebne mi twoje auto.

515
00:39:20,442 --> 00:39:23,570
Policja. Wysiadaj. Nie gaś silnika.

516
00:39:26,782 --> 00:39:28,575
Nie jesteś z policji.

517
00:39:29,326 --> 00:39:30,577
Serio?

518
00:39:44,883 --> 00:39:47,177
-Co z Crate'em?
-Oddycha.

519
00:39:48,345 --> 00:39:49,763
Zabierają go do szpitala.

520
00:39:51,723 --> 00:39:52,933
O'Shea?

521
00:39:53,558 --> 00:39:55,268
Zwiał jako pierwszy.

522
00:39:59,773 --> 00:40:03,151
-Nagrałeś to? Powiedz, że tak.
-Tak, ale zabrał kartę.

523
00:40:03,276 --> 00:40:04,528
-Kto?
-O'Shea.

524
00:40:05,487 --> 00:40:07,489
-Sukinsyn.
-Jest jeszcze chmura, wiesz?

525
00:40:07,864 --> 00:40:09,407
-Chmura?
-Mamy kopię zapasową w chmurze.

526
00:40:09,991 --> 00:40:11,451
Jeśli masz pendrive, zrobię ci kopię.

527
00:40:11,952 --> 00:40:13,662
Pieprzyć O'Sheę. Widziałeś, co zrobił?

528
00:40:13,745 --> 00:40:15,789
-Nie mam pendrive'a.
-Ja mam.

529
00:40:22,379 --> 00:40:24,464
Zrób mi kopię i usuń z chmury.

530
00:40:32,013 --> 00:40:34,641
-Miałeś jedno polecenie, Bosch.
-Wiem.

531
00:40:34,724 --> 00:40:36,852
Miałeś zabezpieczyć tę operację.

532
00:40:36,935 --> 00:40:39,479
-A ty wszystko spieprzyłeś.
-Ma pan, co chciał.

533
00:40:39,896 --> 00:40:41,565
Szanse O'Shei na stanowisko
są teraz zerowe.

534
00:40:41,648 --> 00:40:42,983
Będzie miał fuksa, jak zachowa obecne.

535
00:40:43,066 --> 00:40:45,235
Waits był pod twoją opieką, detektywie.

536
00:40:45,318 --> 00:40:47,195
Z punktu widzenia procedur to twoja wina.

537
00:40:47,279 --> 00:40:48,738
O'Shea tak to przedstawi.

538
00:40:48,822 --> 00:40:51,741
Wiesz, na co to narazi wydział?

539
00:40:51,825 --> 00:40:55,120
Postrzelił jednego z moich ludzi.
Cała ta sytuacja jest do dupy.

540
00:40:56,121 --> 00:40:57,164
Do dupy.

541
00:40:58,290 --> 00:40:59,499
Zgadza się.

542
00:41:00,250 --> 00:41:03,044
Teraz musimy to odkręcić, prawda?

543
00:41:26,735 --> 00:41:28,153
Nie blokować wjazdu

544
00:42:09,903 --> 00:42:11,279
Detektywie, może komentarz?

545
00:42:22,290 --> 00:42:24,292
-Jak się czuje?
-Szykują go do operacji.

546
00:42:24,709 --> 00:42:26,795
-Przeżyje?
-Trzymaj kciuki.

547
00:42:27,963 --> 00:42:30,131
-Co poszło nie tak?
-Wszystko.

548
00:42:30,674 --> 00:42:32,509
Radiologia - Pogotowie

549
00:42:52,946 --> 00:42:54,447
Będziesz żył, brachu.

550
00:43:16,636 --> 00:43:19,097
Nie martw się. Odzyskam ją.

551
00:43:41,119 --> 00:43:42,495
Waits wziął jego odznakę.

552
00:43:43,830 --> 00:43:47,667
Cholera. Niedobrze.

553
00:43:47,959 --> 00:43:49,419
-To mogłem być ja.
-To znaczy?

554
00:43:50,045 --> 00:43:51,588
Przekazałem Waitsa Crate'owi,

555
00:43:52,130 --> 00:43:54,716
kazałem mu skuć go łańcuchem.
Wtedy Waits zaatakował.

556
00:44:11,816 --> 00:44:13,318
-Wszystko dobrze?
-Tak.

557
00:44:14,277 --> 00:44:15,695
Crate jest w złym stanie.

558
00:44:16,029 --> 00:44:17,906
Będą żądali czyjejś głowy.
Słabo.

559
00:44:18,865 --> 00:44:20,241
Zobaczymy się później, dobra?

560
00:44:21,368 --> 00:44:22,535
Dokąd idziesz?

561
00:44:22,744 --> 00:44:26,206
Wracam do roboty, będę pod telefonem,
gdyby ktoś zgłosił Waitsa.

562
00:44:26,664 --> 00:44:28,208
Muszę tam być, jak go znajdziemy.

563
00:44:57,195 --> 00:44:58,196
No dalej.

564
00:46:39,797 --> 00:46:41,799
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Maciej Kowalski
zgłosił Waitsa.

